Skocz do zawartości
Reikai

Los Angeles Lakers 2022/2023 - Odkupienie

Rekomendowane odpowiedzi

54 minuty temu, ely3 napisał:

Ten mecz to sobie Pelicans przegrali a nie ,że Ryan im to uratował... Jeśli już ktoś uratował mecz dla Lakers to ten nonejm z Pelicans co spudłował 2 osobiste na sekunde do końca. 

To zapewne też gdzieś ale pudło Pata i dziwna odpalona trójka LBJ do tego doprowadziły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

białas podał białasowi i jest W - proszę przypisać tę zagrywkę do patentów 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oglądałem tylko highlighty ale ten Ryan to miał chyba trzy trójki równo z syreną zegara, a co ciekawe pozostałych sześciu nie trafił, może trzeba rozrysowywać pod niego akcje tak, aby zawsze rzucał w ostatniej sekundzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Koelner napisał:

białas podał białasowi i jest W - proszę przypisać tę zagrywkę do patentów 

Przed fala oskarżeń o rasizm uchroniło tylko to, ze rozpisał to czarny trener. Także w sumie wyszło nawet postępowo, biali robią co czarny powie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, airmax napisał:

Przed fala oskarżeń o rasizm uchroniło tylko to, ze rozpisał to czarny trener. Także w sumie wyszło nawet postępowo, biali robią co czarny powie 

trener taki trochę mulat i ma polskie nazwisko z błędem ortograficznym więc nie wiem czy to jednak nie rasizm 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy sądzicie, że możliwy jest scenariusz w którym Westbrook jest jednak plusowym graczem z ławki ? Te trzy ostatnie mecze nie wyglądały źle niby:

13 PTS | 7 REB | 9 AST 

18 PTS | 8 REB | 8 AST 

18 PTS | 8 REB | 3 AST 

Shooting 46% and is a +22.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 31.10.2022 o 17:21, BMF napisał:

a dwa, tutaj było przekonywanie jak to Pacers nie muszą robić wymiany, a ich zawodnik w contract year właśnie chyba jednak przekonuje inny klub żeby mógł w końcu odejść z tych Pacers. ;] 

Bo nie muszą 😉

Zwłaszcza, że po tych kilku porażkach to chyba Lakersom bardziej musi zależeć a Hield się dosyć ładnie pokazuje. Czy wiemy z pewnością, że rozchodzi się o drugi pick czy rozchodzi się o jakikolwiek pick , bo oferta Lakers była bez picków a nagrodą dla Pacers miałoby być zejście z drugiego roku Hielda?

Tak w teorii to 

Bev/Hield/James/Davis/Turner

wygląda pięknie, daje shooting, obronę pod koszem gdzie w ataku Davis może sobie grać pod koszem jako C. 

Wg mnie jest to lepiej dopasowana paczka niż wspominane Hayward, Rozier czy JRich i Poeltl i jest to paczka, która mogłaby im pozwolić na coś więcej niż tylko walkę o 2 rundę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kirylow napisał:

Czy sądzicie, że możliwy jest scenariusz w którym Westbrook jest jednak plusowym graczem z ławki ? Te trzy ostatnie mecze nie wyglądały źle niby:

13 PTS | 7 REB | 9 AST 

18 PTS | 8 REB | 8 AST 

18 PTS | 8 REB | 3 AST 

Shooting 46% and is a +22.

grający 20 mpg, nie wąchający parkietu w 4Q jak najbardziej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie sytuacja z Westbrookiem przypomina trochę sytuację sprzed 20 lat z Paytonem. Z tą różnicą, że w przypadku Westbrooka wszystko jest "bardziej". Bo przyszedł we wcześniejszej fazie kariery, kiedy jeszcze bardziej może coś znaczyć, ale również wyszło, że bardziej nawala z dopasowaniem.

W 2003/04 Payton też wyglądał jak piąte koło u wozu. Przyszedł jako porządny PG robiący 20ppg. Miał dać nowe możliwości, nowe opcje, wreszcie rozegranie po latach posiadania przez Lakers na tej pozycji różnych protez, które tylko z nazwy były rozgrywającymi. Protez nie w znaczeniu, że kiepskich, bo taki Fisher, BShaw czy Ron Harper swoje zrobili, ale to nie ten kaliber co Payton. No i miały być, jak rzekłem, nowe możliwości, a wyszło, że w trójkątach taki rozgrywający nie jest potrzebny. Jax nic nie dopasował, ale wymagał dopasowania do systemu. A GP grymasił, chciał grać swoje, nie podobało mu się, że jego atuty nie mogą zaprocentować. Też do rzucania trójek (czy inaczej potrzeby by był strzelcem, dziś byśmy powiedzieli Olympic Melo) były zastrzeżenia, ale wówczas nie było to takie "must have" jak teraz.

No i teraz Westbrook przechodzi coś podobnego. Ale dużo bardziej histerycznie to wygląda. Inne okoliczności, ale lepiej niech zagryzie zęby, robi co mu każą, to może swoją niszę znajdzie. Choćby z ławy. Obawiam się, że jest już skończony po tym, co się z nim dzieje w LAL, i na rynku FA będzie chodził taniutko. Zbity pies. A Lakers też lepiej niech się go pozbędą albo zaczną lepiej traktować, jakoś zagospodarują, bo będzie z niego drugi Simmons, tyle że starszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Tecu napisał:

Bo nie muszą 😉

Zwłaszcza, że po tych kilku porażkach to chyba Lakersom bardziej musi zależeć a Hield się dosyć ładnie pokazuje. Czy wiemy z pewnością, że rozchodzi się o drugi pick czy rozchodzi się o jakikolwiek pick , bo oferta Lakers była bez picków a nagrodą dla Pacers miałoby być zejście z drugiego roku Hielda?

Tak w teorii to 

Bev/Hield/James/Davis/Turner

wygląda pięknie, daje shooting, obronę pod koszem gdzie w ataku Davis może sobie grać pod koszem jako C. 

Wg mnie jest to lepiej dopasowana paczka niż wspominane Hayward, Rozier czy JRich i Poeltl i jest to paczka, która mogłaby im pozwolić na coś więcej niż tylko walkę o 2 rundę.

Wszystko pięknie, tylko ten Turner poza mocno średnim rzutem za 3, nie oferuje niczego w ataku. Lakers wyglądają bardzo dobrze w D, Turner byłby tu zbędnym luksusem, który nieco poprawiłby obronę, LAL mieliby anchora przez całe 48 minut w meczu, a nie tylko wtedy, gdy jest Davis, ale z drugiej strony, Turner w ataku byłby problemem, to nie jest gracz, który jest specjalnie respektowany przez defensywy. To, czego trzeba Lakers to zawodnicy potrafiący kreować samemu ofensywę, bo z LeBronem w obecnej formie po prostu brakuje kogoś, kto weźmie piłkę i pociągnie atak oraz nie będzie miał problemu z trafieniem wide open 3. Rozier z Haywardem, gdyby pominąć kwestie zdrowotne, rozwiązują te problemy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciężko się patrzy na grę LeBrona, stał się jakby Westbrookiem. za to RW wymiata ; ]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.11.2022 o 14:58, Tecu napisał:

Czy wiemy z pewnością, że rozchodzi się o drugi pick czy rozchodzi się o jakikolwiek pick , bo oferta Lakers była bez picków a nagrodą dla Pacers miałoby być zejście z drugiego roku Hielda?

Rozchodzi się o drugi pick. Pacers nie zeszli z wymagań ani o milimetr.

W dniu 3.11.2022 o 22:59, karpik napisał:

To, czego trzeba Lakers to zawodnicy potrafiący kreować samemu ofensywę, bo z LeBronem w obecnej formie po prostu brakuje kogoś, kto weźmie piłkę i pociągnie atak oraz nie będzie miał problemu z trafieniem wide open 3. Rozier z Haywardem, gdyby pominąć kwestie zdrowotne, rozwiązują te problemy. 

Jeśli LeBron nadal będzie tak grał, to żaden trade wiele nie zmieni (ostatnio podobno był chory tak btw.). Niemniej paczka Pacers > paczka Hornets, bo Lakers nadal brakuje size'u, Davis jest osamotniony pod koszem i jak tylko znowu wypadnie z gry na jakiś czas, to będzie dramat. Opcja z Charlotte byłaby spoko, gdyby Hayward nie był wrakiem.

Edytowane przez Jendras

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obejrzałem mecz z Jazz i tak słabego Lebrona nie widziałem od finałów z Mavs w 2011 roku. Statystycznie niby spoko, prawie triple-double. Ale oglądając jego grę, to wyżerało oczy. Obawiam się w tym roku nagłego spadku formy z dupy, gdzie gracz (jak Nowitzki, Garnett, Duncan) jest tak stary, że z 20 ppg spada na 5 ppg. Wiadomo, ciężko będzie się przyswoić, że miejsce Lebrona może być na ławce i to zapewne się nie stanie. I pewnie przesadzam, bo kilka początkowych meczów sezonu, zmierzchu Jamesa nie czyni. Ale widziałem już wiele legend, gdzie 18-20 sezonów NBA to nagle jest poprostu za dużo. Jak to w reklamie T-Mobile sprzed jakiś 15 lat mówił Charles Barkley "I may be wrong, but I doubt it".

Edytowane przez fornson23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, fornson23 napisał:

Obejrzałem mecz z Jazz i tak słabego Lebrona nie widziałem od finałów z Mavs w 2011 roku. Statystycznie niby spoko, prawie triple-double. Ale oglądając jego grę, to wyżerało oczy. Obawiam się w tym roku nagłego spadku formy z dupy, gdzie gracz (jak Nowitzki, Garnett, Duncan) jest tak stary, że z 20 ppg spada na 5 ppg. Wiadomo, ciężko będzie się przyswoić, że miejsce Lebrona może być na ławce i to zapewne się nie stanie. I pewnie przesadzam, bo kilka początkowych meczów sezonu, zmierzchu Jamesa nie czyni. Ale widziałem już wiele legend, gdzie 18-20 sezonów NBA to nagle jest poprostu za dużo. Jak to w reklamie T-Mobile sprzed jakiś 15 lat mówił Charles Barkley "I may be wrong, but I doubt it".

Barkley to hipokryta. Krytykował ostatnio grę K.Thompsona, który miał dwie bardzo ciężkie kontuzje (zerwanie wiązadeł w kolanie, zerwany achilles) więc wiadomo, że raczej już nigdy nie będzie tym samym graczem co przed tymi kontuzjami zapominając, że on sam też nigdy nie wrócił do 100% sprawności po kontuzji kręgosłupa.

Co do Lebrona Jamesa to wiadoma sprawa. W każdym sporcie opartym na fizyczności wraz z wiekiem zalicza się gwałtowny spadek formy. Przeważnie ten mocny regres następuje, w okolicach 34-36 lat. Czasami szybciej jak Shaq i Wade. Rzadko jednak później czyli okolice 40-stki jak Jabbar i K.Malone, którym pz pewnością w jakimś stopniu przedłużyli znakomitą karierę świetni rozgrywający Magic i Stockton.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, fornson23 napisał:

Obejrzałem mecz z Jazz i tak słabego Lebrona nie widziałem od finałów z Mavs w 2011 roku. Statystycznie niby spoko, prawie triple-double. Ale oglądając jego grę, to wyżerało oczy. Obawiam się w tym roku nagłego spadku formy z dupy, gdzie gracz (jak Nowitzki, Garnett, Duncan) jest tak stary, że z 20 ppg spada na 5 ppg. Wiadomo, ciężko będzie się przyswoić, że miejsce Lebrona może być na ławce i to zapewne się nie stanie. I pewnie przesadzam, bo kilka początkowych meczów sezonu, zmierzchu Jamesa nie czyni. Ale widziałem już wiele legend, gdzie 18-20 sezonów NBA to nagle jest poprostu za dużo. Jak to w reklamie T-Mobile sprzed jakiś 15 lat mówił Charles Barkley "I may be wrong, but I doubt it".

to nie jakas mityczna ilosc sezonow tylko wiek i indywidualny spadek sily/motoryki. Lebron nie spadnie nagle na zadne 5ppg tylko sie przesunie blizej 20 na slabszym procencie. teraz mu trojki pociagnely eFG% z blisko 60% do 46% (mala proba i zapasc calej druzyny, ktora jest skonstruowana najgorzej od Cavs 1.0). w Cleveland tez mial takie sezony, 2014-16 ze jego nie-trojki wygladaly jak teraz (statystycznie po 8-miu grach) a przeciez to nie byl zaden schylek. to bedzie nadal najlepszy zawodnik LAL by far w tym sezonie i spokojnie top20-30 w lidze.

Edytowane przez memento1984

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to prawda, ewentualna wpadka na tym etapie sezonu to ciężki przypał

Edytowane przez LeweBiodroSmoka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał:

to prawda, ewentualna wpadka na tym etapie sezonu to ciężki przypał

A co ma mówić? 

Jesteśmy c***owi i inni przyjeżdżają do nas po W? 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, josephnba napisał:

A co ma mówić? 

Jesteśmy c***owi i inni przyjeżdżają do nas po W? 

 

wystarczy, że nie będzie robił z ludzi idiotów, nie mówiąc już jak to wygląda w szerszym kontekście 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, LeweBiodroSmoka napisał:

wystarczy, że nie będzie robił z ludzi idiotów, nie mówiąc już jak to wygląda w szerszym kontekście 

Znajdź mi jednego gwiazdora zespołu, który mówi że jego team ssie 

Każdy mówi że jest ok, że dochodzą do formy, że są lepsi niż bilans. Zwłaszcza na początku sezonu 

 

Gdyby powiedział coś innego o zespole publika w Staples by go ukamienowała 

 

Co innego gdyby powiedział o sobie że wymiata, tak jak zrobił to Russell mówiący że zagrał solidnie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, josephnba napisał:

Znajdź mi jednego gwiazdora zespołu, który mówi że jego team ssie 

Jokić? Butler? Draymond? 

2 minuty temu, josephnba napisał:

Gdyby powiedział coś innego o zespole publika w Staples by go ukamienowała

w sensie gdyby powiedział to co kibice doskonale wiedzą, to by zyskał mniejszy poklask niż wtedy gdy ośmiesza siebie i zespół? 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.