Skocz do zawartości
Reikai

Los Angeles Lakers 2022/2023 - Odkupienie

Rekomendowane odpowiedzi

Durant zostaje w Nets, więc zostaje i Kyrie.

 

Co zrobi Pelinka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Reikai napisał:

Durant zostaje w Nets, więc zostaje i Kyrie.

 

Co zrobi Pelinka?

Beda musieli rzucic jakis ochlap w media spolecznosciowe (nie wiem, moze bomba z lilardem za opaske Lebrona, vip pass na mecze lakers, trzy pilki i THT?), coby LAL wiara miala jak nadal lizac tego loda przez szybe/ekran?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

LeBron dla Lakers jest teraz jak Cristiano dla ManU 

Nic dla klubu, wszystko pod siebie. Zrobi ten rekord punktów żeby loraki tego świata miały argumentcik za samozwańczym gołtem 

Edytowane przez josephnba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żaden ~38-latek w historii ligi nie był w pozycji możliwości podpisania extension za 100 baniek. 

LeBron ma duże ambicje jako biznesmen, rezygnowanie, nie wiem, z 40-50 milionów (tzn. tyle musiałby wziąć paycutu żeby to zrobiło realną różnicę) nie byłoby zbyt mądre. 

Lakers dobrze wiedzą, że walka o tytuł nie jest koniecznie najważniejszym celem organizacji w NBA. 

Lakers odpuścili rok temu Caruso, bo szkoda im było pieniędzy na podatek. To w ogóle kończy dyskusje w tym temacie, ale już ten dusigrosz z Miami wyleczył LeBrona z paycutów. 

Ale przede wszystkim, od momentu, gdy LeBron wybrał Lakers ponad Sixers, wiadome jest, że jako koszykarz jest spełniony. 

Tak że w idealnym (moim) świecie, LeBron walczyłby właśnie o 3peat u boku Embiida, napisałem nawet swego czasu parę niewybrednych komentarzy na temat wyboru Lakers (Sixers mieli Embiida, rolesów + Simmonsa i picki na wymianę, można było zrobić alltimerski team z tego i grać o tytuły do 40-tki) - ale skoro LeBron faktycznie chce mieć swój team w NBA, to jednak ciekawszy cel niż ambicje ludzi z neta tj. ja. 

Więc cztery lata temu w sumie też pisałem takie januszowe komentarze - teraz LeBron jest już starszy niż Bryant grający ostatni mecz w NBA, to aż głupio go krytykować, że zapracował sobie na najlepsze ostatnie lata w historii ligi (38 lat, LA, wciąż superstar, za fortunę) i mając dorosłe dzieci + jedną z najlepszych karier ever ma inne cele niż walka o tytuły. 

Ale tak jak pisałem w innym temacie, może magia Lakers zadziała i znowu dostaną za friko jakiegoś wymiatacza. ;] 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no co ty BMF, realizować własne cele zamiast spełniać oczekiwania fanów, którzy traktują cie jak niewolnika mającego farmic tytuły? w głowie się poprzewracało od tego dobrobytu ; ]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, BMF napisał:

Lakers odpuścili rok temu Caruso, bo szkoda im było pieniędzy na podatek.

Wiem, że taka jest oficjalna wersja, ale w rzeczywistości to bardziej wymówka, żeby odwrócić uwagę od koszmarnej pomyłki w ewaluacji talentu. Gdyby Lakers cenili Caruso, Jeanie dałaby kasę.

Cytat

Ale przede wszystkim, od momentu, gdy LeBron wybrał Lakers ponad Sixers, wiadome jest, że jako koszykarz jest spełniony. 

Myślałem, że ta narracja umarła wraz ze sprowadzeniem Davisa i zdobyciem tytułu. 😉

LeBron dobrze wiedział, że w Lakers może sobie zbudować mistrzowski team pod siebie, tak jak to zrobił w Cavs - pisałem o tym od początku, gdy jeszcze nikt LA nie traktował jako poważnego kandydata. Prawda jest taka, że wyjściowa sytuacja klubu była świetna i z kompetentnym front office był tu potencjał na stworzenie dynastii. James, cap space, kupa młodego talentu, picki, elitarny skauting, top brand i rynek, dziwki i koks.

Cytat

Tak że w idealnym (moim) świecie, LeBron walczyłby właśnie o 3peat u boku Embiida, napisałem nawet swego czasu parę niewybrednych komentarzy na temat wyboru Lakers (Sixers mieli Embiida, rolesów + Simmonsa i picki na wymianę, można było zrobić alltimerski team z tego i grać o tytuły do 40-tki) - ale skoro LeBron faktycznie chce mieć swój team w NBA, to jednak ciekawszy cel niż ambicje ludzi z neta tj. ja.

W czyim idealnym świecie? 😉 W moim np. Davis z LeBronem nie łamią się w 2021, Lakers robią b2b i nie rozwalają w następstwie drużyny dla Westbrooka. Chociaż nie, to wcale nie jest idealny świat, bo do tamtego momentu i tak popełniono dużo błędów, a mimo to klub był w grze o tytuł. To pokazuje, jak dobrą sytuację wyjściową mieli Lakers i jaki potencjał przewalono.

Inna sprawa, to że gdyby LeBron w Sixers łamał się jak w Lakers to mogłoby nie być żadnego 3-peatu, zwłaszcza gdyby Embiid nagle dostał dwa wybitnie krótnie offseasony na regenerację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Jendras napisał:

Wiem, że taka jest oficjalna wersja, ale w rzeczywistości to bardziej wymówka, żeby odwrócić uwagę od koszmarnej pomyłki w ewaluacji talentu. Gdyby Lakers cenili Caruso, Jeanie dałaby kasę.

Na pewno Lakers nie cenili wystarczająco mocno Caruso, ale śmieszny jest zarzut ''dlaczego LeBron nie wziął 20 mln paycutu żeby było na rolesów'' gdy Lakers rok temu oddali bardzo fajnego rolesa, bo nie byli w stanie mu rzucić kontraktu na poziomie MLE i szukali na siłę oszczędności. :) Tzn. już abstrahując od pisania pod adresem kogokolwiek nie będącego Bezosem ,,eee, nie zrobi Ci to różnicy, dej 20 milionów a year". ;] 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, BMF napisał:

śmieszny jest zarzut ''dlaczego LeBron nie wziął 20 mln paycutu żeby było na rolesów''

Dlaczego jest śmieszny? Po prostu jak jesteś fanem Lakers, to chcesz, aby drużyna grała o mistrza, a nie zapewniała emeryturę graczom, którzy w galerii zasłużonych dla teamu, nawet do 10 sie nie załapią...  A to, że fani LBJa będą i tak bronić każdej jego decyzji, to już inna kwestia.

Kupy to się nie trzyma ściąganie (próba) Irvinga, żeby "o coś powalczyć", aby chwile później podpisać kontrakt, który... przeczy "próbie powalczenia" - o tym mówię. Gdzie tu konsekwencja?

Jak LBJ wybrał Lakers to nie liczyłem na nic wielkiego, bo faktem jest jak piszesz, że gdyby chodziło mu o tytuły, to wybrałby inna ekipę. Natomiast zgadzam sie z @Jendras, że jednak sprowadzenie AD zmieniło optykę, nawet jeśli tytuł był w dużej mierze efektem splotu zdarzeń, a nie realnej mocy ekipy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisałem, dlaczego śmieszny - jak jesteś na etapie ,,LeBron c***u, dlaczego nie rezygnujesz z kilkudziesięciu milionów żeby zadowolić mnie, kibica" - to nic mi do tego. ;]

21 minut temu, dannygd napisał:

jesteś fanem Lakers

12 minut temu, dannygd napisał:

tytuł był w dużej mierze efektem splotu zdarzeń, a nie realnej mocy ekipy

Tak, na pewno chodzi o to. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z ewentualnym paycutem LeBrona wiąże się parę problemów. Po pierwsze, na linii zawodnik-klub musi być zaufanie, że te pieniądze zostaną faktycznie efektywnie zagospodarowane (przykład: Harden i Morey). Po drugie, oznaczałoby to polowanie na FA za rok, czyli Lakers nie mogliby już brać praktycznie żadnych dłuższych kontraktów (np. w wymianie za Westbrooka).

Dla mnie spoko, że w ogóle podpisał, bo obawiałem się, że jednak wybierze opcję zostania FA za rok, a wtedy to dopiero zrobiłby się tutaj pierdolnik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Oglądanie THT w zeszłym sezonie przypominało ogladanie Kuzmy, tylko jeszcze gorzej. Ale jakoś się obawiam, że ma dopiero 21 lat i jeszcze wystrzeli.

 

No nic, witamy Beverleya. W sumie zawsze go chciałem w Lakers. Backcourt z Westbrookiem, czy z Nunnem i Westbrook out? Chyba raczej to drugie, bo nie wyobrażam sobie Westbrooka w drużynie z Beverleyem.

 

Aaa, no i uwalnia to troche $$$ w przyszłe lato.

Edytowane przez Reikai

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najpierw tht był nietykalnym prospektem po czym poszedł za Beverleya....

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, blackmagic napisał:

Najpierw tht był nietykalnym prospektem po czym poszedł za Beverleya....

 

Nie oczekuj logiki w ruchach Pelinki.

*tzn dobrze wyszło, bo nie chciałbym zwłok Lowrego za takie siano jak się okazało.

 

Hield i Turner jak pojawiają się w plotkach dają nadzieję na dobry sezon Lakers przy zdrowiu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ten Hield to musi tam się pojawić. od kiedy wylądował w Kings to cały czas lakersloverzy go chcieli. bierzcie go! jest super, patrząc na jego rozwój talentu to może kiedyś zagra w Treflu Sopot i będziecie mogli ex-lakers gracza zobaczyć w PLK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ale beznadziejna wymiana. Ainge wyruchał już drugi klub tego lata, czekamy co zrobi z Knicks. Pelinka jak zwykle łamie pierwszą zasadę z podręcznika GM'a, która brzmi "don't do stupid shit". Oddanie THT to klasyczny sell low, chłopak ma za sobą słaby sezon, ale ma też dopiero 21 lat, a okoliczności w minionych rozgrywkach wybitnie mu nie sprzyjały. W ogóle cała jego przygoda z Lakers to przykład niekompetencji w zarządzaniu sytuacją kontraktową zawodnika - najpierw po drafcie dali mu tylko 2 lata na rookie K, kiedy mogli więcej, potem rzucili 2+1, które storpedowało i tak już spadającą wartość rynkową zawodnika. Ostatecznie oddali go za 34-letniego rolesa, który w lutym pewnie skończyłby z buyoutem, i jeszcze dorzucili dobrego w obronie winga. Ugly.

Wśród kibiców wjechał już pierwszy stopień wyparcia, czyli "to musi być wstęp do większej wymiany, prawda? PRAWDA?". Cóż, zobaczymy. Nie sądzę, żeby Indiana wycofała się ze swojego żądania obydwu wyborów w drafcie, więc pewnie albo Pelinka znowu się podda, albo zostajemy na pg z Westbrookiem i Beverley'em. Trudno mi sobie wyobrazić duet, którego bardziej bym nie chciał w swoim klubie. Jeszcze brakuje, żeby wyciągnęli z emerytury Fishera.

Godzinę temu, Koelner napisał:

ten Hield to musi tam się pojawić. od kiedy wylądował w Kings to cały czas lakersloverzy go chcieli. bierzcie go! jest super, patrząc na jego rozwój talentu to może kiedyś zagra w Treflu Sopot i będziecie mogli ex-lakers gracza zobaczyć w PLK

Nah, to Pelinka go bardzo chce, bo Hield jest jego byłym klientem. Fani Lakers są raczej w fazie "obojętnie kto, byle nie Westbrook".

Edytowane przez Jendras

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Co ten Pelinka odpi****** to się w głowie nie mieści 

Edytowane przez airmax

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 godzin temu, Reikai napisał:

Hield i Turner jak pojawiają się w plotkach dają nadzieję na dobry sezon Lakers przy zdrowiu.

Smieszy mnie jak słysze ze LAL chca Hielda i Turnera za Westbrooka dostać :). Nie no kur... lista poboznych zyczeń. Ja bym wam ich nieoddał nawet z tymi dwoma dodatkowymi niezastrzeżonymi pickami. Tuckera który mógłby umożliwić ten trade sprzedaliście wiec teraz co najwyzej Westbrook i pick niezastrzezony za Hielda tylko dlatego że ten hield to pieniacz która jednak potrafi cos tam rzucić. 

Edytowane przez marceli73

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pierwszy raz się z wami lakierki zgadzam 

PatBew to lipa 

Facet skończył się przed rokiem totalnie, do tego jego wybujałe ego, które w sumie to pasuje do Jamesa i Westbrooka idealnie 

 

Tak jak rok temu cieszyłem się z transferu po Bricka, tak teraz cieszę się z tego transferu 

Jeszcze niech tylko Carmelo zostanie z Howardem

Fajnie się ogląda PO bez stresu o to czy twoja drużyna awansuje wyżej. Ja to wiem, bo oglądałem PO bez Bulls wiele razy 

Ale rekordzik Jabbara pęknie więc macie się z czego cieszyć 

Swoją drogą to ciekawe czy Lakers zastrzegą numer Jamesa po tych latach bez PO

Edytowane przez josephnba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

😅
 

Prowadź Beverleyu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tam go lubie

twardy gosc ktory chce wygrywac

co prawda ta jego odklejka dwu tygodniowa w mediach byla smieszna

ale goscie z takim ego/pewnoscia siebie tak maja

competitor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.