Skocz do zawartości
Pepis21

Celtics-Warriors czyli finał finałów, którego chyba nikt się nie spodziwał.

Kto wygra?  

57 użytkowników zagłosowało

Ankieta została zamknięta
  1. 1. Jaki wynik serii?

    • 4-0 dla Celtics
      0
    • 4-1 dla Celtics
    • 4-2 dla Celtics
    • 4-3 dla Celtics
    • 4-0 dla Warriors
      0
    • 4-1 dla Warriors
    • 4-2 dla Warriors
    • 4-3 dla Warriors

  • Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
  • Ankieta została zamknięta 03.06.2022 o 01:00

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Durant jak to mówią ain't killin shit w OKC jego resume jako lidera do czasów GSW to pasmo chokeow

Choćby game 6 z takich nie oczywistych z Lakers w 2010 które ostatnio sobie odświeżałem u siebie w Oklahomie

5 na 23 z pola i gdyby nie 14 na 15 ft

 

Edytowane przez Kubbas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
26 minut temu, inVad3rrr napisał:

 Wrzucanie stop klatek jako argument na skupianie się obrony na jakimś zawodniku to już wyższy level abstrakcji. Nie widzę sensu w dyskusji kręcącej się wokół tego czy Durant miał łatwiej grając obok Currego. Miał, czy to zmieniło to że jednak swoje musiał zrobić jeśli chciał misia i rozpierdalał rywali będąc krytym 1v1? Nie. Rozwalał ich już w OKC będąc często głównym celem obrony, a na obwodzie mając takie tuzy rzutów 3 punktowych jak Westbrook czy Andre Fcking Robertson. Co do focusowania obrony na Currym, to chyba zapominamy też o aspekcie fizycznym. Gościa o takich warunkach jak Curry można próbować zdominować fizycznie. A KD to gość który do swojego bardzo szerokiego skillsetu ofensywnego  dorzuca zajebiste warunki fizyczne ergo trudniej go zdominować łatwiej mu zrobić swoje.

Nie! 

Durant uciekł do warriors więc jest cienkim c***em i na pewno nie był kluczowy w finałach dymajac co chwilę lebrona na ISO  

Bo co poza wzrostem i midrange ma Durant? Psychikę na pewno słabszą niż Westbrook 

9 minut temu, Kubbas napisał:

Durant jak to mówią ain't killin shit w OKC jego resume jako lidera do czasów GSW to pasmo chokeow

Choćby game 6 z takich nie oczywistych z Lakers w 2010 które ostatnio sobie odświeżałem u siebie w Oklahomie

5 na 23 z pola i gdyby nie 14 na 15 ft

 

No jasne grający trzeci rok w NBA z mlokosami i bandą rolesów Durant nie poradził sobie z mistrzami nba 

Cienias

Edytowane przez josephnba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam zamiaru podejmować dyskusji z tobą z resztą jak zauważyłem inni w tym temacie też sorry

Nie mój poziom 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, lorak napisał:

@josephnba

 

 

I ja się z tym w 100% zgadzam bo curry to jest fenomen 

To nie ja wymyślam testy że Durant miał łatwiej dlatego dostał 2x MVP 

Dostał bo zrobił z Cavs i lebrona swój prywatny harem 

10 minut temu, Kubbas napisał:

Nie mam zamiaru podejmować dyskusji z tobą z resztą jak zauważyłem inni w tym temacie też sorry

Nie mój poziom 

😭

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

The Boston Celtics were "open" or "wide open" on 38 of their 41 three-point attempts in G1 😳

15 of those attempts were “open”, meaning 4-6 feet from the nearest defender. 

23 attempts were “wide open”, meaning 6 feet or more from the nearest defender.

 

 

Ktos tutaj mówił, że Celci nie byli przygotowani na obronę GSW. 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
21 godzin temu, Maju napisał:

The Boston Celtics were "open" or "wide open" on 38 of their 41 three-point attempts in G1 😳

15 of those attempts were “open”, meaning 4-6 feet from the nearest defender. 

23 attempts were “wide open”, meaning 6 feet or more from the nearest defender.

 

 

Ktos tutaj mówił, że Celci nie byli przygotowani na obronę GSW. 😅

Mialem o tym pisac nie znajac statystyk. Gdzie byla obrona GS to nie wiem. Slabo wygladali fizycznie wg mnie. Obrona pogubiona jak i atak. Glownie Curry szarpal i robil co mogl. Mimo tego zrobili run w 3 kwarcie takze Boston nie taki straszny. Na 50% skutecznosci raczej juz nie zagraja

Edytowane przez bogans2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miałem jeszcze przed pierwszym meczem napisać jednego posta, że jeśli Boston się stawi, to szykuje się nam masa dobrej koszykówki. I dokładnie to dostaliśmy, w sumie z obu stron, poza słabą D Celtics w pierwszej kwarcie i totalnym collapsem GSW w 4th Q.

Nie będę tu analizy play by play robił, i bball breakdown i thinking basketball dali sensowne analizy na YT. 

Jak ktoś wspominał, GSW faktycznie się pogubiło parę razy w obronie w 4th Q, stąd sporo tych wolnych pozycji o których ktoś inny pisał parę postów temu, ale..... Boston zagrał kosmos w ataku, w 4th Q mieli 15/22 FGs i 9/12 3pts - to nawet przy pogubionych rotacjach jest wynik niesamowity i  nie do powtórzenia. W obronie grali z kolei świetnie, a GSW jakby spuchli, Curry wrócił na ziemię a nikt poza nim tego dnia nie pociągnął gry. I tu myślę, że decydujące będzie jak sobie Jordan Poole poradzi, bo Curry pewnie zagra jeszcze jakiś kosmiczny mecz lub dwa, ale całej serii nie pociągnie, Klay jest taki-sobie, i jeśli Poole nie zagra dobrze / bardzo dobrze, to GSW może mieć ciężko.

Poza tym Boston ogólnie zrobił to co proponował niedawno JJ Redick, czyli brak podwajania / blitzowania Curryego, i wyszło to świetnie (poza tymi paroma błędami w 1st q). Poza tym to w ogóle, poza Pritchardem i Whitem oni są wszyscy uberatletyczni, i wszystkie rotacje w obronie wyglądają rewelacyjnie, a w połączeniu z dobrą organizacją w D GSW w pewnym momencie się zacięło (siadło fizycznie?) zresztą już w przerwie bodajże Magic mówił, że GSW wygląda kiepsko fizycznie.

 

Jeśli Porter i Green utrzymajo formę, to faktycznie lepiej by było gdyby Porter grał więcej a Green mniej. Ale pewnie to się nie zdarzy.

GSW trochę pod ścianą w G2, także będzie mega ciekawie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

GSW pod ścianą i będzie to egzekucja.

Jak Boston wygra, co wcale nie jest pewne to ma szansę stworzyć zespół który może trząść ligą przez kilka najbliższych sezonów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy. 0:2 może nastąpić 2:2. Kiedyś Houston tak miało to z Hakeemem. 

Tu w tej niezwykłej serii nie ma reguł. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, ptak napisał:

GSW pod ścianą i będzie to egzekucja.

Jak Boston wygra, co wcale nie jest pewne to ma szansę stworzyć zespół który może trząść wschodem przez kilka najbliższych sezonów.

Poprawione 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, LAF napisał:

Poprawione 😉

Czyli ligą :) bo 3 z 4-rech najlepszych teamow jest ze wschodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, marceli73 napisał:

Czyli ligą :) bo 3 z 4-rech najlepszych teamow jest ze wschodu.

Czyli wychodzi na to, że GSW jest piąta albo nawet dalszą siłą ligi 😃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, LAF napisał:

Czyli wychodzi na to, że GSW jest piąta albo nawet dalszą siłą ligi 😃

Jak zaraz z racji oszczędności zdejmą Aytona ze składu i się cpik spowolni to przestaniesz machać szabelka na pustyni ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpuszczać Curry 'ego to 99% -3 pkt. Obrona Celtics w 1q to była straszna padaka... Z kwarty na kwartę lepiej to wyglądało ( minmo 3q ). 

W 4q odpalili się Horford, Brown ( jak mu siedzi to pięknie się to ogląda) i DW, którzy dali zwycięstwo. Tatum zagrał słabo, ale jego będą cisnąć przez całą serię. Obrona GSW jest mocna ( wg mnie nie tak jak Heat) + do tego mają silny atak, ale oprócz Currego, Portera i Wigginsa pozostali zagrali przyzwoicie... Natomiast Celci zagrali w 4q fenomenalnie, ale nie będą tak grali przez całą serię. Kulą u nogi w GSW jest Green, który w ataku jest zbędny, a w obronie więcej dawali Looney i Wiggins. Kerr na pewno coś będzie kombinował z rotacją ( Udoka kombinował z różnymi ustawieniami. Mi najlepiej oglądało się:  Brown, Pritchard, Tatum, Horford, White). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, ptak napisał:

GSW pod ścianą i będzie to egzekucja.

Jak Boston wygra, co wcale nie jest pewne to ma szansę stworzyć zespół który może trząść ligą przez kilka najbliższych sezonów.

No nie wiem czy by pchneli Milwaukee z Middletonem czy nawet Heat ze zdrowym Lowrym🙂 Boston wykorzystal szanse i chwala im za to ale ze zaraz beda dynastia to bylbym ostrozny. Inne ekipy zapewne wyciagna wnioski

Przed finalami wydawalo sie ze GS ma glebszy sklad a po g1 jest chyba odwrotnie. Klay musi sie obudzic i dac Curremu wsparcie. Ja bym widzial wiecej Moodiego rowniez. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby, gdyby. Gdyby Hayward się nie połamał i grał na 80% tego co w Jazz to byłyby 2 pierścienie. Jest jak jest, tak wyszło i nic na to nie poradzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, MA23 napisał:

Kulą u nogi w GSW jest Green, który w ataku jest zbędny

Green właśnie dużo lepiej wygląda jak Curry jest blitzowany po zasłonach i / lub więcej ludzi w GSW siedzi trója, bo wtedy obrońca Greena i tak musi go blisko na obwodzie bronić (żeby w razie czego móc przejąć/ podwoić ball handlera) , co owocuje częstymi drives / layups / alley oops z Greenem jako ballhandlerem. Tymczasem Celtics właśnie grają dropem na Currym (tyle że przy R Williamsie to jest zupełnie inny drop niż przy większości wysokich, bo on, mimo dropa, jest w stanie zdążyć ciągle dać dobry contest rzutu), co odebrało Greenowi te łatwe drive'y. A że ogólnie zdaje się nie być w najwyższej formie, i to nie tylko w ataku (vide trójka z lewego roku Horforda w 4th Q, gdzie Green stał sobie w trumnie nie broniąc nikogo), to wygląda to tak jak wygląda

Godzinę temu, MA23 napisał:

Tatum zagrał słabo

Tatum grał trochę ala Harden z serii z Jazz z 2018 i 2019, czyli pudłował, ale dawał wszystkim dookoła świetne open shoty, tym samym właściwie kontrolując / dowodząc grą w ataku. Te 13 asyst z nikąd się nie wzięło.

Godzinę temu, MA23 napisał:

Obrona GSW jest mocna ( wg mnie nie tak jak Heat)

GSW miało pierwszą w lidze obronę w RS (najniższe DRTG w lidze), mimo że Green zagrał coś koło 45 meczów - czyli z nim w ~80 byloby sporo lepiej. Boston był drugi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, LAF napisał:

Czyli wychodzi na to, że GSW jest piąta albo nawet dalszą siłą ligi 😃

Biorąc pod uwagę fakt że Suns zostali wyjaśnieni momentalnie przez Doncica to raczej twój przytyk jest tak samo trafiony co grupa GOATów 

1 godzinę temu, rw30 napisał:

GSW miało pierwszą w lidze obronę w RS (najniższe DRTG w lidze), mimo że Green zagrał coś koło 45 meczów - czyli z nim w ~80 byloby sporo lepiej. Boston był drugi.

Tak ale w PO sytuacja wygląda trochę inaczej bo Warriors pomimo stosunkowo łatwiej drabinki sporo punktów gubili 

Defensywnie wyglądają przez całe po słabiej niż Boston 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.