Skocz do zawartości
RonnieArtestics

Dallas Mavericks vs Golden State Wariiors - Wild Wild West Finals 2022

Kto wejdzie do finału?  

35 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Wynik końcowy:

    • Warriors 4:0
      1
    • Warriors 4:1
      10
    • Warriors 4:2
      10
    • Warriors 4:3
      0
    • Mavs 0:4
      0
    • Mavs 1:4
      0
    • Mavs 2:4
      7
    • Mavs 3:4
      7


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Czy ja wiem czy na wielkim luzie? Dużo nie zabrakło, z 5-10 minut przyzwoitej gry.
 

Luka jest wielki bo po słabszym występie zrobił sam praktycznie z Bullockiem z tego zacięty mecz.  Brunson coś tam gra, ale bez szału. Dinwiddie jest tragiczny poki co, ciekawe czy u siebie się na jakiś mecz stawi. 
 

Curry i Looney najlepsi po stronie Warriors w tym meczu. Steph wygrał mecz w końcówce, ale mam wrazenie ze gdyby nie mega agresywny Looney to by nie odrobili tak łatwo. Warriors wykorzystali perfekcyjnie mismatch Looney vs Kleber. Nie wiem czy ktoś zauważył ale Klay gra dość zajebiscie w obronie Btw. 

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, RonnieArtestics napisał:

Nie wiem czy ktoś zauważył ale Klay gra dość zajebiscie w obronie Btw. 

Oj nie. Jego obrona na piłce to obecnie największa słabość defensywy s5 Warriors (druga to obrona Poole'a ogólnie), dużo razy nie wyłapał dziś też zmiany coverage z zone na m2m i odwrotnie. Jeszcze była trzecia (Lee), ale chyba finalnie go wypierniczy Kerr na szczęście z rotacji.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę wszyscy zaczęliśmy zawyżać oczekiwania wobec Mavs, po genialnej serii z Suns, którą wygrali no hmm, dość niespodziewanie, a na to zwycięstwo wpłynęło mnóstwo nietypowych rzeczy (i trochę typowych jak injury Paula). Ale to wciąż ta sama drużyna, z jednym schematem gry ofensywnej

Dallas było w spotkaniu tylko dlatego, bo sypali trójkami bez opamiętania. Czy to Bullock, Luka, Brunson, Bertans, każdy tam trafiał w 1 połowie co chciał. Warriors czasami się w tym gubili, ale cały czas grali swoje. Gdy tylko pojawił się problem w postaci slumpu w 3 kwarcie, z automatu nie mieli na to żadnej odpowiedzi. Ktoś tu mądrze napisał, że Kidd nawet nie ma jak zrobić jakichkolwiek adjustments w ofensywie, bo ich gra opiera się tylko i wyłącznie na próbie ataku pomalowanego i szukania shootera. Nudne jak flaki z olejem, przewidywalne, i gdy nie idzie, to właściwie mogą kończyć spotkanie. Mają szczęście, że Luka gra kosmicznie momentami, bo gdyby nie jego ft i chore trafienia z 4 kwarty to były zapewne kolejny blowout. 

Dallas próbuje powtarzać blitzowanie i hedgowanie z drugiej rundy, ale czy to Poole, czy to Curry potrafią z tego wychodzić, a przy motion offense Kerra nietrudno w skompikowanej sytuacji znaleźć kogoś, komu będzie można oddać piłkę. Dubs będzie trudno pozostawać w grze, jeśli Dallas będą seryjnie trafiać, ale muszą być w pełni skoncentrowani przez całe spotkanie i nie panikować w najtrudniejszych momentach (coś, co robiło Phoenix), bo gdy tylko skończy się Mavs paliwo, łatwo ich dogonić

Muszę przyznać, że kompletnie nie wierzyłem w żadną z drużyn która obecnie jest w finałach konferencji czy to wschodu czy zachodu, dlatego całkiem fajnie się to teraz obserwuje. Człowiek wygłasza mnóstwo opinii i dopiero po czasie zdaje sobie sprawę, jak bardzo głupi jest, ale no cóż, jesteśmy tylko ludźmi i fanami koszykówki, nie wyroczniami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Chytruz napisał:

 

Kidd ma trochę za krótką kółdrę, jak potrzebuje zboostować atak, to musi wpuszczać dziury jak Dinwiddie i Bertans, a jak potrzebuje zboostować obronę, to Warriors zlewają Ntilikinę i Josha Greena i dają im obijać kontrukcję kosza.

O toto. Jak grają Green albo Ntilikina to ofensywa Mavs po prostu umiera. Ntilikina z Suns przynajmniej dawał elitarną obronę, przeciwko Warriors w sumie nic nie daje. Green gra bo ktoś musi zluzować lepszych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zdziwi mnie 2:2 po meczach w Dallas, bo pewnie Mavs beda znowu hot za 3. Co nie zmienia faktu, że mogliby już Mavs odpaść bo ciężko się oglada ich atak. Bolą oczy od tych trójek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DFS gdzieś zgubił formę, od pięciu meczów średnio 6,4pkt na 35% i tylko jeden blok w tych meczach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

świetny mecz - Dallas kosmos w pierwszej połowie, ale i w 3rd Q ciągle w miarę łatwo dochodzili do dobrych pozycji, podczas tego runu GSW Mavs mieli ze 3 czy 4 trójki takie które były in-and-out. 4th Q już bez historii.

Curry i Hakeem Looney najlepsi, ale warto wspomnieć to o czym pisałem wcześniej, że tam każdy prawie coś wnosi, Porter świetny w 2nd H, Wiggins w 1st (i to po obu stronach boiska). Klay kaleczył po obu stronach (parę razy  się pogubił w team D jak junior jak January bodajże pisał powyżej), ale  w drugiej połowie coś dorzucił. Poole też szarpnął w 2nd H.

Green bardzo kiepski, zaczynając od 3 strat w 1st q, kończąc na głupich faulach. Btw nie wiem czy on nie jest zajechany czy coś? Ten 6th faul był beznadziejny (5. jeszcze gorszy) a przed krótkim wejściem na boisko siedział przecież z 30min na ławce.

 

Ogólnie, gdyby to nie Dallas z Luko Donciciem to bym powiedział że kiepsko Mavsów widzę w dalszej części serii. No ale to są Mavs z Luko Donciciem, więc może jeszcze być różnie.

3 godziny temu, Reikai napisał:

Co nie zmienia faktu, że mogliby już Mavs odpaść bo ciężko się oglada ich atak. Bolą oczy od tych trójek.

nie rozumiem trochę, jakby grali tak jak grają ale  rzucali long 2 to by było lepiej czy jak? 

Np Celtics grają w sumie podobnie, tylko majo większo ilość playmakerów, więc wiadomo, że wygląda to bardziej różnorodnie.

Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fun fact: Davis Bertans oddał ( i trafił! swój pierwszy rzut za 2 w tych PO). Na te chwile oddał 44 rzuty z gry w tych PO, z czego 43 były za 3 (w RS: 230 / 275)

w ogóle Mavs na 78 fgs, 45 były 3pts

i jeszcze taka uwaga: czy tylko mi się słucha Reggiego & Stana w parze DUŻO lepiej niż gdy są sami?

uwaga do uwagi: czyżby Stan wyeliminował (nie umiem znaleźć słowa) Webbera? Jeśli tak to cieszę się bardzo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, rw30 napisał:

Stan wyeliminował (nie umiem znaleźć słowa) Webbera?

to już chyba dawno nastąpiło, przynajmniej ja zwykle widzę Stana :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja w tym roku bardzo mało oglądałem w RS, poza tym w PO, jak w lineupach, zawęża się rotacja komentatorów, więc dopiero teraz do mnie dotarło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, rw30 napisał:

nie rozumiem trochę, jakby grali tak jak grają ale  rzucali long 2 to by było lepiej czy jak? 

Np Celtics grają w sumie podobnie, tylko majo większo ilość playmakerów, więc wiadomo, że wygląda to bardziej różnorodnie.

Celtics grają drive and kick z setami ofensywnymi 

Mavs grają na 3 spacerów 2 ballhandlerow i grają cały czas ISO licza na pomoc do Luki Brunsona i oddanie

To jest ich jedyna filozofia

3 osoby w Mavs nawet nie mysla o czyms innym niz odpalenie trojki i oddaniu do Luki

wiadomo z tym personelem wiecej sie nie da, ale tak czy inaczej oczy bola i gdyby byl to mecz w rs to pisalbys to samo albo wylaczyl po 5 min

ale stawka jest wyzsza itd itp to sie oglada itak mecz byl swietny do ogladania 

53 minuty temu, rw30 napisał:

Uwaga do uwagi: czyżby Stan wyeliminował (nie umiem znaleźć słowa) Webbera? Jeśli tak to cieszę się bardzo.

Stan po prostu mniej się może odzywać bo komentowali w 3 wczoraj i dzięki temu mniej kaleczy 

Tak czy inaczej się nie nadaje i jest wkurwiający 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam do Was prośbę. 
Oglądam dopiero teraz #2 domyślając się wyniku i jeżeli ktoś może zobaczyć i zweryfikować coś co mnie martwi:

1Q 

6 minuta 

1) akcja Doncica 2+1 

Wiggins ewidentnie po faulu i minięciu Luki bez celu niby rozstawia nogi pod takim kontem ze Luka mógł podkręcić kostkę gdyby opadł właśnie tam. Mocna i stabilna pozycja Wigginsa na dwóch stopach jemu by w kontakcie krzywdy nie zrobiła 

2. kolejna akcja Doncica na Greena. Green ewidentnie po rzucie podchodzi nogami 

3. 

3 minuty do końca 

Wiggins bokiem do rzucającego Doncica dosuwa nogę co znowu jest w okolicy landing area 

znowu taki kat ze samemu by raczej nie ucierpiał 

wiem ze mogę mieć wspomnienia Zazy ale tu może nawet jeżeli nie jest to takie oczywiste polowanie na kostki to jest to conajmniej próba wymuszenia zmiany stylu gry u luki w 1Q dla mnie 3 takie dziwne sytuacje ale i wiele pomniejszych 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Fajnie dzisiaj moja ulubiona strefa działa u GSW niby to box a niby 2 z przodu 3 z tyłu z przejściem na 3 z przodu 2 z tyłu 

Czasami to w ogóle grali ja bez żadnej struktury ani to nie było 2 3 ani 3 2 po kilku podaniach ale jak się ma tak inteligentych 5 graczy na boisku to można takie rzeczy robić każdy reaguje na czas widzi luki i odrazu je wypełnia 

Mavs trochę zweryfikowani jak swego czasu Blazers tez z GSW niby każdy wiedział ale się łudził 

To pokazuje jak w koszykówce wygrywanie jest skomplikowane

Plus 20 w poprzednim meczu a tym ceglarnia za 3

Rownie dobrze mogli prowadzić 2 - 1 a przegrywają 3 - 0

No cóż taki jest sport dużo takich serii w tym roku tak samo Nets równie dobrze mogli wygrać oba 1sze mecze w Bostonie które kontrolowali przez 3 kwarty

Tak czy inaczej dobrze ze się tak stało 

Wygrał system koszykarski a nie spamowanie ISO i trójek 

Looney pokazał jakie braki w wyszkoleniu ma Ayton, wachlarz ofensywny Looneya po złapaniu piłki gdzie trzeba szybko zareagować na close out obrony po rotacji, używać a to spinów a to szybkiego Koźla żeby się dostać bliżej obręczy, good shit

Looney ogólnie kiedyś miał tag The Next Kevin Durant i na wcześniejszych poziomach był ofensywnym wymiataczem

Edytowane przez Kubbas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj kolejny świetny mecz Wigginsa, z tą wisienką na torcie :)

 

A Luka kolejna słaba trzecia kwarta w tej serii i potem nie udało się już odebrać momentum..

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

GSW zrobiło to co miało Suns. Wspaniały system wojowników, gdzie piłka rotuje i każdy może zdobyć punkty. Ciężko przy takiej ruchliwości ukryć słabszych zawodników w obronie. Tu czeka Luke zadanie domowe, by nie zapaść się w lato, i popracować na ruchem na nogach w def. Ogólnie Mavs nieźle broni zespołowo, tylko ciężko bronić takie GSW jak nie ma się wielu dobrych obrońców indywidualnych.

Ciężko będzie bardziej udoskonalić ten roster ale wierzę że to się uda.

Wierzę też że ten jeden mecz ugrają jeszcze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nic, trzeba odwrócić 0-3 dobrze że Doncić sie uczy

Luka Doncic: “The first three quarters, I played very bad. That’s on me. I’m still learning. I think after this season is done, whenever we are, I’m going to look back and learn a lot of things. This is my first conference finals in NBA. I’m 23, man. I’m still learning a lot.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Luka kreuje trójki i to jest zajebiste.

Curry i jego gravity kreuje (off i on ball) layupy i dunki co jest przezajebiste.

Bo przez 3pt to wiadomo live by 3, die by 3. Przy layupach i dunkach nie;)

 

I to widać w tej serii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe czy taki LaVine miałby szansę coś w tej serii zmienić 

 

Kłopoty Mavs nie wynikają z rzeczy, w których Zach jest dobry, wręcz odwrotnie 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie sądzę. Mavs mają wielką dziurę pod koszem. Kidd stwierdził że skoro i tak nie mamy C to pod koszem często jest Luka albo jakiś forward. Gdy ktoś gra stacjonarnie pod koszem jak Utah czy Suns to jeszcze mają szansę to wybronić dobrym ustawieniem. GSW ma szybszy ruch piłka, niż rotacja obrony, do tego robią cut najlepiej w lidze i ścinają do kosza z biegu. Mavs w ten czas nie mają jak tego obronić. Jakby mieli takiego JJJ to już by była inna dyskusja, Zach niczego nie zmienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Kucharius1 napisał:

Nie sądzę. Mavs mają wielką dziurę pod koszem. Kidd stwierdził że skoro i tak nie mamy C to pod koszem często jest Luka albo jakiś forward. Gdy ktoś gra stacjonarnie pod koszem jak Utah czy Suns to jeszcze mają szansę to wybronić dobrym ustawieniem. GSW ma szybszy ruch piłka, niż rotacja obrony, do tego robią cut najlepiej w lidze i ścinają do kosza z biegu. Mavs w ten czas nie mają jak tego obronić. Jakby mieli takiego JJJ to już by była inna dyskusja, Zach niczego nie zmienia.

Tym bardziej dziwi takie zainteresowanie Cubana Zachem 

 

Mavs wygrają g.4 

Ale to max na co stać osamotnionego Lukę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.