Skocz do zawartości
ozzy110

[beGM Play-off '22 West 1st Round] #4 MAVERICKS (51-31) - #5 CLIPPERS (47-35)

Rekomendowane odpowiedzi

145709290_Zrzutekranu2022-05-09162757.gif.3dd542e69d590f22efa89f0ab2de61ee.gif

 

1324399872_Zrzutekranu2022-05-09162816.gif.e8eefab58730a886bd79db45c973e865.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Playoffs jak to w życiu, raz lepiej, a raz gorzej. Tym razem zapowiada się nam fascynujący wyścig żółwi o możliwość dostania wpierdla od Lakers w kolejnej rundzie.

Rotacja:

Trae Young – każdy widział co się stało i Trae z topki ofensywnych graczy w RS w PO stał się jednym z najgorszych graczy. Niemniej jednak istnieje spora różnica w byciu bronionym przez Tuckera, Butlera i Adebayo, a byciu bronionym przez Wigginsa, Vucevicia czy Bitadze. I mam nadzieję, że każdy będzie o tym pamiętał.

Jrue Holiday – RS sobie trochę odpuścił w obronie, ale te PO pokazują, że nadal to jest ścisła czołówka defensorów na pozycjach 1-2. To jak potrafi zamykać LaVine, DeRozana czy Tatuma, to jest all-timerska defensywa. Z drugiej strony kolejne PO pokazują, że im mniej roli scorera dla Jrue, tym lepiej dla zespołu.

Bojan Bogdanovic – jeden z nielicznych graczy Jazz, który nie zawiódł w serii z Mavs. W pierwszych trzech meczach (czyli bez Luki) robił 25 ppg na skuteczności 60% FG, 41% 3P oraz 71% TS. Później wrócił Doncic, a coach Snyder wymyślił, że Bojan będzie stoperem na Lukę. No i nawet nieźle bronił Bojan tego Doncicia, ale nie miał sił grać w ataku, w dwóch meczach, gdy bronił cały czas Doncicia, statystyki spadły mu do 7 ppg, 21% FG, 10% 3P i 31% TS, w ostatnim meczu już Luki nie musiał bronić i rzucił 19 pkt na 47%, 50% 3P i 57% TS. W Clippers nie gra Luka Doncic i Bojan nie będzie musiał 90% swojej energii zostawiać w obronie.

Otto Porter – świetny roles się z niego zrobił. Normalnie zapewnia świetne ball movement, stawia zasłony i daje trójeczkę, ale w 1st round był w slumpie, więc dawał tylko ball movement i zasłony. W obronie bardzo wszechstronny, zawsze dobrze rotuje i pomaga, gdy trzeba.

Anthony Davis – nie tak miał wyglądać ten sezon dla niego, ale na szczęście zdążył się w porę wyleczyć. Jeden z nielicznych graczy, którzy łączą w obronie elitarne rim protection z mobilnością i możliwością obrony guardów. Nieoceniony obrońca na pickach, które akurat są największą bronią Garlanda, najlepszego zawodnika rywali. W ataku Davis jest zaangażowany w ¾ pick-and-rolli oraz jest karmiony na mid-post, gdzie powinien wykorzystać swój first step i przewagę szybkości nad centrami rywala – Vucevic, Bitadze czy Dedmon nie są zbytnio mobilni.

Devin Vassell – 3 & D. W najważniejszym meczu sezonu dla Spurs trafił 7 trójek i był najlepszym graczem SAS w meczu play-in. Wchodząc z ławki ma za zadanie usiąść na Garlandzie/KPJ i maksymalnie utrudnić im życie, a w ataku odpala spot up trójki, atakuje closeouty, stawia zasłony i ścina pod kosz.

Aleksej Pokusevski – największa niespodzianka końcówki sezonu. Świetny help defender, one man fast break, bardzo dobry podający. Jeśli tylko nie próbuje robić zbyt dużo rzeczy naraz, to jest bardzo przydatny. Ale jako, że jest wciąż bardzo młody, to wiadomo, że błędy będą mu się zdarzać. Końcówkę RS miał wręcz zajebistą, nie widać tego w boxie, bo robił 11-7-4 na 51% TS, ale Thunder (czyli ohydny tanker) byli z nim na parkiecie w całym T3 +11, a bez niego -299!

Ivica Zubac – każdy zespół potrzebuje kogoś takiego. Rzadko mu się trafiają słabsze mecze, rzadko też wybitne, po prostu wychodzi na parkiet, zbiera, stawia zasłony, kończy pod dziurą, kontestuje rzuty i nie narzeka. Jeden z najlepszych rezerwowych centrów w naszej lidze.

Minuty:

Young 38 – Holiday 10

Holiday 28 – Vassell 20

Bojan 30 – Vassell 10 – Poku 8

Porter 26 – Bojan 8 - Davis 10 – Poku 4

Davis 28 – Zubac/Ijax/Reed 20*

*Gdyby Clippers eksploatowali obronę picków Zubaca (drop coverage) i zadawali mi tym ciosy, to istnieje możliwość wejścia IJaxa lub Reeda w miejsce Zu w celu poprawy mobilności wśród wysokich.**

**ale raczej wątpię, że tak będzie. Bardziej pokazuję, że jestem przygotowany na ewentualne adjustments.

Mecze raczej kończę piątką Trae-Jrue-Vassell-Bojan-Davis, czyli najlepszą możliwą kombinacją obrony na obwodzie, shootingu i kreowania ofensywy.

Matchupy i założenia defensywne:

Zarówno ja, jak i mój przeciwnik mamy w tej serii problemy z matchupami, bo ani ja nie mam na kim schować Trae, ani Clippers nie mają jak ukryć Garlanda. Ja zaczynam tak:

Garland – Young

Cade – Jrue

Wiggins – Bojan

Washington – Porter

Vucevic – Davis

Dlaczego robię coś, co na pierwszy rzut oka może być fatalne w skutkach (a w rzeczywistości wcale takie nie jest)? Z trzech powodów:

1.       Wolę Younga broniącego on ball niż off the ball.

2.       Young ma za plecami Davisa.

3.       Analogicznie bronili Hawks Garlanda w meczu play-in, najpierw Garlanda bronił Trae, a potem wraz ze zmianami, Young zaczął odpoczywać na Okoro i Rondo. U mnie ma być to samo. Jeszcze bardzo ważna rzecz – Garland vs Young był w tym meczu play-in 2-8 z gry, żadnej masakry nie było z jego strony. Tutaj materiał poglądowy

 

Ja stosuję analogiczną taktykę, więc jak w Clippers wchodzą rezerwowi w typie Huertera, Fournier czy Javonte Green, to na nich chowam kędzierzawego i daję mu odpocząć.

Pierwszy u mnie z ławki wchodzi zwykle Vassell za Jrue i zakładając w podobnym czasie zmianę Huertera za Cunninghama, to wtedy na Garlandzie siada Vassell, a Young broni Huertera.

Jrue broni przede wszystkim Cade. I to jest koszmarny matchup dla rookie Cunninghama, Holiday gra w tych PO all-timerską obronę i zawsze lepiej sobie radził z bardziej fizycznymi graczami, większymi od niego aniżeli z szybkimi guardami typu Garland. Stąd mój wybór, żeby Jrue zamknął Cade i uciął opcję B w ataku Clippers. Oczywiście Holiday to także świetny help defender, a Cade nie jest groźnym shooterem, więc Jrue może spokojnie dzięki temu pomagać w obronie reszcie i być szefem mojej perimeter D.

Neutralizacją trzeciej najgroźniejszej broni Clippers, Vucevicia ma się zająć Davis. I to też jest matchup, który powinien leżeć AD, bo największa broń Vucevicia to wyciąganie wysokich spod obręczy, a Davis jest świetny w rotowaniu i bdb zarówno jako rim protector jak i gość od closeoutowania shooterów.

Bojan na Wigginsie powinien też się sprawdzić, skoro w realu potrafił przyzwoicie bronić Doncicia, to z Wigginsem, czyli de facto premium rolesem też powinien sobie dać radę i zachować siły, żeby być efektywnym w ataku.

Zadaniem Portera jest tu (poza kryciem Washingtona) help defense i klejenie całej defensywy. Porter ma pomagać w obronie picków, w razie czego w odpowiednim momencie przejąć krycie i pomóc w obronie obręczy.

Vassell to klasyczny PoA w obronie i ma za zadanie maksymalnie naciskać na Garlanda lub KPJ.

Rola Poku w defensywie jest podobna do tej, którą ma Porter. Ma korzystać ze swojej długości i dobrych rotacji.

Zubac ma bronić picki dropem i dawać potrzebne mięso pod koszem. Biorąc pod uwagę, że będzie grał głównie przeciw rezerwowym lineupom z KPJ lub Cade jako główni playmakerzy oraz Bitadze czy też Dedmon pod koszem, to powinien wnieść odpowiednią jakość, lepszą od konkurentów.

Generalnie moim pomysłem na tę serię jest powstrzymanie supportu Garlanda, zakładam, że sam Darius jest tak utalentowany, że niemal na każdym obrońcy potrafić będzie punktować. Podobną taktykę zastosowali Hawks w play-in i odniosło to skutek.

Główne założenia w ataku:

Gram pod kosz i staram się atakować na pickach duet Garland-Vucevic. Nie wiem kogo będzie krył Garland, może Trae, a może Jrue, obstawiam tego drugiego, w każdym razie chcę Garlanda maksymalnie zamęczyć w obronie, żeby wpłynąć jednocześnie na jego produktywność w ataku. Dodatkowo za jego plecami jest wolny na nogach Vucevic, którego też szukam na switchach i staram się eksponować jego wątpliwą perimeter D.

Nie da się ukryć, że Young zagrał absolutnie beznadziejną, wręcz kompromitującą serię z Heat, którzy ewidentnie weszli mu do głowy, a potem wybili mu z niej grę w koszykówkę. Ale nie da się tego przełożyć 1 do 1 na tę serię, bo oczywiście tutaj Trae nie napotyka na obrońców tej klasy co Tucker, Butler i Adebayo. Clippers mają jednego Wigginsa, który jest w sumie spoko obrońcą i niezłego Greena, który jednak w PO w ataku jest kompletnie nieprzydatny. Z kolei wysocy Clippers są wolni na nogach i w niczym nie przypominają Adebayo albo Tuckera, który w serii z Hawks grał na piątce po usprawnieniach ze strony Spo (Dedmon nie dawał rady). Także tutaj zestaw Vuc+Goga+Dedmon to zupełnie inna sytuacja i choć nie mam zamiaru nikogo przekonywać, że Young by zagrał przeciw nim jak superstar, to jednak na pewno byłoby mu znacznie łatwiej. Jeśli ktoś chce mnie tu „karać” za słabego Trae, to bardzo proszę to samo zrobić z Garlandem, który nie awansował do PO, bo przegrał bezpośredni mecz na własnym parkiecie z Youngiem, zarówno drużynowo jak i indywidualnie.

Także główną zagrywką, stosowaną zwłaszcza na początku meczów są picki Trae lub Jrue z Davisem i szukanie AD jako scorera. Davis jest świetny w wymuszaniu fauli, może się uda wpędzić w foul trouble Vucka, a jak nie, to i tak się spodziewam pkt. Vucevic bronił w 1st round pod dziurą mocno tak sobie (rywale trafiali 68% kontestowanych przez niego rzutów, w RS 63%), więc będzie potrzebował pomocy, co powinno dać open looki dla Bojana, Portera czy Trae.

Gram też horns, które na celu mieć będą wykreowanie pozycji na low post dla Jrue czy Bojana (zakładam, że bronić ich będą Garland i Cade). Gdyby ktoś chciał wizualizację, to chodzi o coś takiego:

 

W crunch time szukam przede wszystkim Vucevicia na mismatchach vs Young lub Holiday. Problemem Clippers jest to, że nie bardzo mają kogo rzucić na piątkę w razie problemów Vucevicia z bronieniem guardów, bo ani Bitadze ani Dedmon nie są bardziej mobilni, a ewentualny pomysł z PJ Washingtonem jako small ball 5, szybko zostanie ukrócony przeze mnie przez rzucenie kilku piłek do Davisa.

Moje największe zalety:

1.       Bardzo dobre perimeter D. Clippers to fajny zespół z niezłym ball movement, gdzie cała piątka grozi rzutem, potrzeba tutaj dobrych szybkich rotacji w defensywie i moi dłudzy i moblini gracze tacy jak Davis, Porter, Holiday, Vassell czy Poku mi to zapewniają.

2.       Przewaga w star power. Tak, wiem, Young nie grał jak gwiazda, ale wciąż angażuje on uwagę obrony i u nas nie byłby aż tak zły. Niemniej jednak Davis, Holiday i Bojan to lepszy supporting cast od tego, co ma w Clippers Garland, czyli Vucevic, Cade czy Wiggins. A i sam Trae jest lepszy od Garlanda.

3.       Przewaga doświadczenia. W zasadzie na każdej pozycji wśród starterów mam bardziej doświadczonego zawodnika, lepiej sprawdzonego w warunkach PO.

4.       Nie da się ukryć, że mam przewagę parkietu w tej serii.

Moje największe problemy:

1.       W zasadzie jest jeden problem, za to duży 😉 Słaba gra Trae vs Heat, taka sobie skuteczność Jrue vs Bulls, shooting slump Portera czy ogólnie brak Davisa w PO. Na szczęście Clippers mają nawet większe problemy tego rodzaju, bo ich najlepszy gracz nie wszedł do PO, tak jak dwóch innych starterów. Vuc zagrał ot przyzwoitą serię, a Wiggins wypadł bdb, ale to wciąż tylko zajebisty roles, gdyby dostał większą rolę w ataku, to już by tak pięknie nie wyglądał.

2.       Clippers mają też szerszą rotację, ale w PO ma to mniejsze znaczenie.

Jaki widzę wynik tej serii?

Przed PO obstawiałbym szybkie 4-1, ale biorąc pod uwagę jak słabo w ataku prezentowali się moi liderzy, to proponuję tu 4-2. Szczerze to mam sporo szczęścia trafiając na Clippers, których najważniejsi gracze w dużej mierze w ogóle się w playoffs nie znaleźli i nie mieli okazji spotkać takiej defensywy jaką zaserwowali Heat mojemu Youngowi. Także z graczy, którzy mogliby mieć jakiś impakt w tej serii, w PO po stronie Clippers zagrali jedynie Vucevic, Wiggins i Huerter. Trochę mało jak na zrobienie upsetu, choć przyznaję, że gardę spuściłem dość nisko 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niesamowity pech Mavs w tym sezonie, fala kontuzji, kłopoty Hawks i na koniec jeszcze taki mimo wszystko niespodziewany choke Trae

nie ma jednak co się załamywać, bo przy dość optymistycznych prognozach co do Ziona (ciekawe tylko czy go upilnujo w offseason) drużyna Karpia wyrasta na faworyta Zachodu w następnym sezonie, dla tego core Lakers okienko zamyka się niebawem, Nuggets też raczej czekaja zmiany, a tu przy optymistycznym scenariuszu (względne zdrowie, a nie kompletny jego brak) może być naprawde dobrze

co do tej serii chyba jednak mam Mavs w 6 meczach, LAC mają jeszcze czas, Cade to imo murowany przyszły SS, ale tu brakuje weryfikacji w PO, tak samo jak w przypadku Garlanda, a Vuc został zweryfikowany niestety negatywnie, Wiggins, Huerter a tym bardziej Fournier tego niestety nie załatają

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał:

niesamowity pech Mavs w tym sezonie, fala kontuzji, kłopoty Hawks i na koniec jeszcze taki mimo wszystko niespodziewany choke Trae

Niemniej jednak uważam, że fartownie trafiam tu na Clippers, których zawodnicy w PO nie pokazali absolutnie nic szczególnego. Z Suns czy Rockets nie miałbym tak kolorowo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, karpik napisał:

Niemniej jednak uważam, że fartownie trafiam tu na Clippers, których zawodnicy w PO nie pokazali absolutnie nic szczególnego. Z Suns czy Rockets nie miałbym tak kolorowo. 

no to prawda, patrzac tylko pod kątem tych PO to w Twoim roaterze nie ma nic szczególnego, ok jest Jrue, ale nawet i on nie grzeszył efektywnoscią o czym wspominałeś

ciekawi mnie jakby zagrał Davis w takiej serii (i jak długo) pamietajmy, że póki był w serii Suns to taki Ayton wyglądał jak kopniety szczeniaczek, PO Davis to jednak solidna marka zwykle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
14 minut temu, karpik napisał:

Niemniej jednak uważam, że fartownie trafiam tu na Clippers, których zawodnicy w PO nie pokazali absolutnie nic szczególnego. Z Suns czy Rockets nie miałbym tak kolorowo. 

Ogólnie Clippers mogą mówić też w jakimś stopniu o pechu, bo gdyby nas zamienić miejscami przy takim samym bilansie to mogłyby być dwa upsety, choć no z Mavs wygranej nie byłbym pewny i pewnie takie 50/50 seria.

W sumie pewnie nawet przegralbym w g7, bo Holiday i Davis to świetne D i tu Bane nie mógłby aż tak szaleć.

Edytowane przez Lucas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MarcusCamby napisał:

Davis zdrowy? 

no, a czemu nie? posadzili wszystkich, bo nie chcieli się już kompromitować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał:

no, a czemu nie? posadzili wszystkich, bo nie chcieli się już kompromitować

Przebieg sezonu na to nie wskazywał. Przecież oni większość sezonu grali bez Davisa, nawet kiedy bili się o play-in

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, MarcusCamby napisał:

Przebieg sezonu na to nie wskazywał. Przecież oni większość sezonu grali bez Davisa, nawet kiedy bili się o play-in

przecież Davis zdołał wrócić na tą "batalię" ale nic to nie dało, kluczowy był chyba mecz z Nuggets ten przedostatni

nie wiem ja nie słyszalem o żadnym urazie tylko o wypowiedzi Davisa, ze przecież on jest Mothefuckerem jak jest zdrowy, a że nie był zdowy no to już nie jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, MarcusCamby napisał:

Przebieg sezonu na to nie wskazywał. Przecież oni większość sezonu grali bez Davisa, nawet kiedy bili się o play-in

Przecież Davis wrócił i grał z nie do końca zaleczonym urazem, gdy Lakers mieli jeszcze szanse. Potem go usadzili. Jak spojrzysz na tabelę zachodu, tak nieco w górę od Twoich Pelikanów, to zobaczysz, że ja 4th seed miałem pewny na kilka kolejek do końca. Także na pewno nie spieszyłbym się z jego powrotem.

W realu wrócił 1 kwietnia, u nas G1 jest 16 kwietnia. Wystarczająco dużo czasu, żeby się doleczyć. Co najwyżej mógłby się połamać w innym miejscu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zazwyczaj wypowiadam się dopiero po postach obu ekip, ale jeden wątek trzeba poruszyć - Herb Jones.

Nie wiem, naprawdę nie wiem jak traktować mental zawodników Mavs i samego Jonesa, kiedy grał zajebiście, ale GM mówi "nah, byłeś supcio starterem i cieszymy się, ale nie zagrasz z nami w PO, bo nie chcemy byś miał możliwość zarobków powyżej minimum w 2023, ale dopiero w 2024"

Edytowane przez january

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No Herb byłby mega wzmocnieniem Mavs i też się dziwię, że nie dostał umowy, żeby grać w PO tym bardziej, że jest problem z ławką

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, january napisał:

Zazwyczaj wypowiadam się dopiero po postach obu ekip, ale jeden wątek trzeba poruszyć - Herb Jones.

Nie wiem, naprawdę nie wiem jak traktować mental zawodników Mavs i samego Jonesa, kiedy grał zajebiście, ale GM mówi "nah, byłeś supcio starterem i cieszymy się, ale nie zagrasz z nami w PO, bo nie chcemy byś miał możliwość zarobków powyżej minimum w 2023, ale dopiero w 2024"

Typowy Karp. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ozzy110 napisał:

No Herb byłby mega wzmocnieniem Mavs i też się dziwię, że nie dostał umowy, żeby grać w PO tym bardziej, że jest problem z ławką

Brak herba i Davis który prawie nie grał w pelnym wymiarze, odejście poola i miała w trakcie sezonu. Mavs dużo pozmieniali w rotacji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, january napisał:

Zazwyczaj wypowiadam się dopiero po postach obu ekip, ale jeden wątek trzeba poruszyć - Herb Jones.

Nie wiem, naprawdę nie wiem jak traktować mental zawodników Mavs i samego Jonesa, kiedy grał zajebiście, ale GM mówi "nah, byłeś supcio starterem i cieszymy się, ale nie zagrasz z nami w PO, bo nie chcemy byś miał możliwość zarobków powyżej minimum w 2023, ale dopiero w 2024"

No, generalnie się zgadzam, ale to jest pokłosie tego jak wygląda nasz system finansowy. Herb Jones, jak widać po załączonym obrazku po lewej stronie, jest moim najulubieńszym graczem obecnie w całej lidze i ostatnim graczem, któremu szczędziłbym kasy ze względu na skąpstwo. Niemniej jednak nasz system jest bezlitosny i jak w trzylatce przekroczysz budżet np o 1 mln, to choćbyś miał alltimerski skład, to dostajesz hard cap i się musisz rozsprzedać, żeby przetrwać. Herb jest tego ofiarą, bo normalnie jako GM bym zapytał właściciela o zdanie i niech on podejmie decyzję czy ewentualnie chce płacić więcej czy nie za rok albo dwa. U nas nie możesz tego zrobić. Poza tym jest jeszcze trudniej, bo w realu mając kilku potencjalnych prospektów i jedno miejsce w rosterze przed sezonem, tak jak miałem rok temu, to byłbym w stanie zweryfikować ich przed preseason i już wtedy wiedziałbym, że Herb zasługuje na miejsce w składzie. U nas jest to nie do zweryfikowania, bo nie widzimy zawodników w trakcie training camps.

Także gdyby było trochę elastyczności w finansach, to bym wolał, żeby Herb grał, bo szkoda, żeby tego nie robił, skoro jest zajebisty. Ale nie ma tej elastyczności, co jest odejściem od rzeczywistości, najlepszym przykładem są nasi Wizards, którym właściciel nałożył hardcap 2 lata pod rząd mając w składzie Hardena oraz Duranta, rzecz nie do wyobrażenia w real. A taka sytuacja Herba jest tylko konsekwencją tego jak bardzo trudny jest nasz system finansowy, który nie wybacza najdrobniejszych błędów. Moim zadaniem jest dbać o to, żeby nie doprowadzić do katastrofy. 

I bardzo fajnie, że wspominasz o mentalu moich Mavs, bardzo chętnie sam Ci przypomnę jak rozmieniłeś Brogdona za picki będąc głównym faworytem do tytułu w zeszłe wakacje. Powód był ten sam co mój, więc mam nadzieję, że w drodze po tytuł będziesz równie konsekwentny i wpłynie to negatywnie na Twój zespół :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorki, że jeszcze nie ma opisu z mojej strony. Doznałem dość nieprzyjemnego urazu kilka dni temu, jestem teraz bez kompa, gdzie już miałem troszkę przygotowane pod opis. Na razie nie miałem głowy do tego, ale dochodzę do siebie, postaram się, żeby w piątek wjechał opis (choć pewnie w nieco skróconej wersji, bo ciężko będzie z telefonu się mocno rozpisywać), maksymalnie w sobotę jakoś wcześnie. 

@karpik pozwoliłem sobie na szybko przeczytać część Twojego opisu o matchupach. Myślę, że jako weteran tej gry się nie obrazisz ;)

Krótko nawiązując do tego.

Po pierwsze, Garland jest zdecydowanie lepszym obrońcą od Trae i nie trzeba go tak chować jak Twojego superstara, więc nie stawiałbym tego 1 do 1. 

Po drugie, taki Otto to gracz jumperkujący (akurat w slumpie), on nie gra na koźle, nie gra do kosza, w ataku ma bardzo mało do zaoferowania jak mu rzut nie siedzi. Spokojnie można na nim kogoś chować jak będzie potrzeba. 

Po trzecie, patrząc na to jak Trae się męczył z przykładowym Tuckerem (ofc męczył się z całą obroną Heat, ja nie mam Adebayo, który scala cały def, ale indywidualnie taki Tucker też dużo daje), to spokojnie mogę też Winslowa w jakimś wymiarze czasu wykorzystać w tej serii, podobny typ obrońcy. 

Na razie tyle. Opis mam nadzieję dam radę i jeszcze może w weekend coś się podyskutuje. 

Dobranoc ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zdrowiej nam Brave

no to opisy do niedzieli, co zrobisz jak nic nie zrobisz :)

@Szulim ? <ładnie się uśmiecha, a nie potrafi>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał:

zdrowiej nam Brave

+ 1

Ja czekam na opis Cade w Twoim wydaniu bo chyba trzeba będzie niedługo pooglądać real Detroit ; ]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Braveheart22 napisał:

Sorki, że jeszcze nie ma opisu z mojej strony. Doznałem dość nieprzyjemnego urazu kilka dni temu, jestem teraz bez kompa, gdzie już miałem troszkę przygotowane pod opis. Na razie nie miałem głowy do tego, ale dochodzę do siebie, postaram się, żeby w piątek wjechał opis (choć pewnie w nieco skróconej wersji, bo ciężko będzie z telefonu się mocno rozpisywać), maksymalnie w sobotę jakoś wcześnie. 

Zdrówka życzę.

10 godzin temu, Braveheart22 napisał:

Po pierwsze, Garland jest zdecydowanie lepszym obrońcą od Trae i nie trzeba go tak chować jak Twojego superstara, więc nie stawiałbym tego 1 do 1. 

Zdecydowanie lepszy to raczej nadużycie, bo Garland też jest minusowym obrońcą na co dzień, a tu mu się szykuje seria, gdzie będzie w dużej mierze ciągnąć atak samemu, bo jego sidekicki trafiają na koszmarne dla siebie matchupy, także Garland będzie musiał dać od siebie jeszcze więcej w ataku, co spowoduje, że będzie miał mniej sił na obronę.

10 godzin temu, Braveheart22 napisał:

Po drugie, taki Otto to gracz jumperkujący (akurat w slumpie), on nie gra na koźle, nie gra do kosza, w ataku ma bardzo mało do zaoferowania jak mu rzut nie siedzi. Spokojnie można na nim kogoś chować jak będzie potrzeba. 

No można na nim ukryć większość graczy z pozycji 2-5, ale jeśli masz pomysł, żeby ukrywać na nim Garlanda, lżejszego na oko o 15 kg i niższego o głowę, to szczerze wątpię, żeby wyszło z tego coś dobrego. Nie widziałem, żeby Porter w tym sezonie był broniony przez PG, a także nie widziałem, żeby Garland bronił PFa. Porter poza jumperkiem, potrafi ściąć pod kosz, zagrać prostego post upa, stawia świetne zasłony, dobrze zbiera i podaje. Także ja nie muszę tu po chamsku rzucać piłki do Otto vs Garland na zwykłe ISO i liczyć na jego scoring, ale Porter mając wokół siebie 4 bardzo utalentowanych graczy (Trae, Jrue, Bojan i AD), może właśnie świetnie czerpać z talentu wokół niego i punktować "z flow ofensywy" korzystając z podań Trae czy Jrue, a mając na plecach Garlanda, nie będzie miał problemu z utrzymaniem pozycji na post up czy też przepchnięcia go i zebrania piłki w ataku. Porter to nie jest Mo Harkless, tylko inteligentnie grający weteran, który wie w jaki sposób jest w stanie pomóc drużynie mając w ataku mismatch.

10 godzin temu, Braveheart22 napisał:

Po trzecie, patrząc na to jak Trae się męczył z przykładowym Tuckerem (ofc męczył się z całą obroną Heat, ja nie mam Adebayo, który scala cały def, ale indywidualnie taki Tucker też dużo daje), to spokojnie mogę też Winslowa w jakimś wymiarze czasu wykorzystać w tej serii, podobny typ obrońcy. 

No możesz korzystać z Winslow, tylko to co on Ci da w obronie, odda z nawiązką w ataku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.