Skocz do zawartości
BMF

2nd round Eastern Conference, Heat - 76ers, chyba fajna seria (edit: chyba jednak nie)

nijak  

28 użytkowników zagłosowało

  1. 1. nijak

    • Sixers 4
      0
    • Sixers 5
      0
    • Sixers 6
      3
    • Sixers 7
      4
    • Heat 4
      0
    • Heat 5
      5
    • Heat 6
      14
    • Heat 7
      2


Rekomendowane odpowiedzi

Z niewymienionych gracz warto wspomniec o Bamie, Tobiasie, Dannym Greenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bedzie ciezko z tym kciukiem Biida, ale z drugiej strony to no Heat też mają swoje problemy zdrowotne. Liczę na fajna serie i wygraną Philly oraz utarcie nosa dwójce Morris&Butler, bo jak lubię Bama, Spo czy nawet ogólnie "Heat Culture" to tej dwójki nie trawię :P #TeamPhilly

 

FRgyw7WXMAINilB?format=jpg&name=900x900

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sixers z c***owego dla siebie machupu i duzo slabszego na papierze zespolu trafili na #1 z HCA, dalej nie machupują się super, ale też ciśnienie jest jednak po drugiej stronie. 

Szkoda, że kolejne PO mowimy o zdrowiu Embiida, choć paradoks jest taki że w tym sezonie Joel zagrał zdecydowanie najwięcej spotkań w karierze i względnie niewiele mu dokuczało. Rozjabal zobie nie oczodół (dzieki Fultz), nie kolano, nie plecy (pray for ben simmons) a kcika rzucającej ręki przy całkiem efektownym dunku. Szkoda, bo taka postac rzeczy odbiera Sixers grożną bron, jakim jest streching Embiida, który robił miejsce na wjazdy Maxeyowi , Hardenowi, czy Harrisowi. Znowu trzeba go pchac bliżej kosza i znowu jest to łatwiej bronić. 

Sixers są straszną chimerą, nie wiem czy to kwestia zdrowia/skillsetu Embiiida, czy cały czas jednak nieogarnietych HC, ale wyglądają jak contender, żeby za chwile wygladac jak borderline PO team. Pisałem po 2-0 z Raptors, że tacy Sixers - grający PG Hardenem i wykorzystujacy Maxeya, Harrisa jako scorerów są w stanie zajść daleko. Sixers pałujący ofensywę przez Embiida stracą flow, stracą siły Embiida w 4Q i stracą dobrego Embiida w obronie. Joel jest zajebisty, nawet na jednej nodze jest kozakiem, ale w momencie, gdy gramy atak 80% przez niego i wokół niego upraszczamy rywalom robotę - jeśli dość mocno go zmęczą, zniechęcą, osaczą + dojdą jakies kiepskie gwizdki to Sixers stają. Harden, Harris, Maxey ma potencjał, żeby wokół Joela funkcjonowac zajebiscie efektywnie i jednoczesnie kreowac miejsce samemu Embiidowi na podwojeniach . 

Nie wiem, czy Doc będzie potrafil tak to ulozyc, czy rywal pozwoli... ale Miami są teoretycznie do zrobienia. ale nie Embiidem , a Sixers wokół Embiida. Takim Hardenem jak w G6. Takim Harrisem jak w sumie w całej serii z Raptors. Cholera Tobajas Harris był najrówniejszym graczem Philly w tej serii. 18/10 43% trójek, solidna obrona. To nie jest gosc co sam zrobi serie, ale robił swoje. Jesli w Miami zjawi się James Harden, a nie pan pączek, weźmie zespol na siebie i wykorzysta to co ma wokół siebie to Sixers mogą to wygrać, bo Joel nawet kontuzjowany to nadal scisly top ligi. Ale to nie one man army LeBron , nie można się przyglądać mu i liczyc że wszystko wygra sam, a Harden nadal ma tyle skilla że może przejąc na siebie ciężar gry i wówczas nawet taki Embiid jakiego dziś mamy wystarczy. 

 

Jeśli Sixers maja grac to co w G5 i 6 to słabo to widzę. Czasami drużyny rodzą się w bojach, bólach. Może tym razem. Ileż mozna miec pecha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miami Heat w 6. Świetna drużyna z genialną obroną. Sixers muszą liczyć na superstara Hardena, a ten nim nie jest już od dwóch lat. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, BMF napisał:

Oby bez żadnych kontuzji, bo nie da się takich playoffow śledzić.

Hehe. 

Ten moment gdy Twój franchise player łapie kontuzje przy +29 na 4 minuty przed końcem meczu, bo trener trzyma go na parkiecie. Może nie ma co jechać po Docu, bo to jest czysty przypadek, mądry po fakcie etc., ale to jakiś uber-trolling, że grasz starterami do końca na poprawę nastrojów + żeby upokorzyć rywala, i kończy się to w ten sposób. 

Wiem, że ta kontuzja to przypadek, ale nie ma sensu śledzenie NBA przy takiej częstotliwości urazów jak w ostatnich sezonach. I nawet nie dlatego, że znowu ktoś tam wyleciał Sixers, bo Embiid rokrocznie ma jakieś problemy - w lidze, gdzie o sile zespołu decyduje z reguły 2-3 zawodników, wypadnięcie jednego z nich może decydować o wyniku serii i tytułu, a już na poziomie pierwszej rundy nie było na parę meczów Doncicia, Bookera (tutaj szczęśliwie), teraz nie będzie pewnie na cale serie Middletona i zapewne Embiida (jak miał ta same kontuzje 4 lata temu, to wrócił po 3 tygodniach w masce, tutaj musiałoby wyjść coś dużo, dużo łagodniejszego w badaniach żeby skończyło się max na 2-3 meczach), a jakoś nie mam wątpliwości, że to nie koniec. 

Można nie lubić Embiida, może denerwować, że wiecznie coś mu dolega, ale liczba przypadkowych kontuzji jakie łapie to coś kuriozalnego, szkoda typa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yup

A jeszcze jak to niedawno pisałem to był szok i niedowierzanie

Parę dni przed tym jeszcze rozkminialem czego to wina

82?

Tego jak kontaktowym sportem jest koszykówka?

Tego jak wysocy są gracze i jak to się może przekładać na kontuzje?

Raczej bym się skłaniał do tego że taki jest kosz po prostu 

Intensywność, ilość kontaktu, interwałów, sprintów

Nie ma odpoczywania jak w piłce gdy piłka jest na 2 skrzydle a ty jako Lewy obrońca sobie truchtasz i się przesuwasz

Jednak rok w rok jest taka sytuacja, kiedy był ostatni sezon z brakiem major zawodnika w contenderze będącego kontuzjowanym? Lakers 2010? Z contenderow wtedy chyba nikt nie miał problemów oprócz Perkinsa w finale ale to był roles

2011 mavs bez Butlera 

2012 Rose?

2013 Wade

2014 hmmmm

2015 Kyrie love

2016 Curry grał połamany i Kawhi się połamał?

2017 kawhi dalej chyba nie grał 

2018 cp3

2019 Durant

2020 cale Miami w finałach się sypało, Davis grał połamany, Giannis gdyby nie covid nie wiadomoby ileby opuścił z kolanem

2021 davis w serii z suns lakers byli contenderem, kawhi

2022 middleton embiid

Pewnie coś pomieszałem bo pisze off top of the head także sprostujcie jbc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Julius napisał:

Rozjabal zobie nie oczodół

Heh

Ale szkoda, liczyłem że ten baran dostanie po dupie w równej walce, bez wymówek zdrowotnych. To musiał się połamać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to był umarł? To Heat mogą to zrobić w 4 mecze, niby-MVP ze szkła 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jebać kontuzje, naprawdę z każdym rokiem coraz bardziej hmm lubie/cenie Joela i jego rywalizacje z Nikola i ma niesamowitego pecha z tymi urazami.

Liczyłem że się przejdzie po Heat mimo tego kciuka, a tu doszło to...

3 godziny temu, Kubbas napisał:

2022 middleton embiid

Jeszcze można rozszerzyć o cały sezon Kawhia i problemy George'a, Denver bez MPJ i Murraya i tak dalej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda 

Nikomu kontuzji nie życzę więc nie będę się cieszył 

Wolałbym żeby heat skrócili o głowę Sixers w walce na gołe klaty jak przystało 

 Ciekawe jestem kiedy fani Sixers zaczną jechać po embiidzie jak fani Lakers po Davisie za liczbę kontuzji. Słabe to btw 

 

Nie jest tajemnicą że nie przepadam że joelem 

Ale chciałem żeby Miami rozerwało na strzępy jego napompowane ego w równej serii 

A tak i Sixers i rivers mają gotową wymówkę 

 

Jak tu będzie 6 spotkań to będzie cud, a tak do wczoraj obstawiałem 

 

Heat w 5ciu

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech...

Pisałem w wątku z Raptors, że wkurwia mnie DOC graniem po +40min w meczach na +20. 
Najpierw kciuk o obręcz, teraz taka kontuzja gdy było juz po frytach.

Miala byc fajna seria, a będzie walec. 
Ciekawe czy Harden ma jeszcze tyle paliwka, żeby wykręcić jako alpha dog jakies 4-3, 4-2 z Heat na Houstonowskich cyfrach coby przypieczętować supermaxa latem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, josephnba napisał:

 

 Ciekawe jestem kiedy fani Sixers zaczną jechać po embiidzie jak fani Lakers po Davisie za liczbę kontuzji. Słabe to btw 

 

 

Joel Embiid Breaks His Orbit After Pascal Siakam Elbow in Game 6 vs Toronto.He is out indefinitely - YouTube

jeśli facet od czegoś takiego musi mieć out to niech idzie do siatkówki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Koelner napisał:

 

Joel Embiid Breaks His Orbit After Pascal Siakam Elbow in Game 6 vs Toronto.He is out indefinitely - YouTube

jeśli facet od czegoś takiego musi mieć out to niech idzie do siatkówki

Dostałeś kiedyś lokciem w ryj?

Jednemu się nic nie stanie drugiemu się coś rozpierdoli

Ktoś Ci schakowal konto ostatnio?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kubbas napisał:

Dostałeś kiedyś lokciem w ryj?

Jednemu się nic nie stanie drugiemu się coś rozpierdoli

zastrzyk i jedziesz dalej 

2 minuty temu, Kubbas napisał:

Ktoś Ci schakowal konto ostatnio?

nie wyjeżdżaj z takimi tekstami 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Kubbas napisał:

 

2021 davis w serii z suns lakers byli contenderem, kawhi

2022 middleton embiid

Pewnie coś pomieszałem bo pisze off top of the head także sprostujcie jbc

2021 to chyba przede wszystkim kontuzje CP3 (g1 z LAL ramię przez które przez całą serię miał problemy z rzucaniem i kozłował jedną ręką, COVID z LAC nie mające wpływu i wreszcie w finałach dłoń po której kozłował jak pierwszoroczniak) które wydłużyły serię z Lakersami i były kluczowe w finałach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@BMF liga powinna imo mocno pomyśleć o jakichś 2 tyg przerwy przed play offs i tyle. Naładować baterie przed zapierdalaniem po 43 minuty na mecz po zapierdalaniu przez 33 minuty na mecz przez 5 miesięcy to by mogło pomóc. Dodatkowo z tych dwóch tygodni kilka dni teamy by wykorzystały na przygotowanie taktyczne tj. jakiś mały camp kilkudniowy

wiadomo ze ta kontuzja akurat Embiida już nie miała nic wspólnego z przemęczeniem ale takie naciągnięcia jak Lowry, Booker czy uraz Middletona już mógł byc z powodu zbyt dużych przeciążeń . 
 

w ciągu tych dwóch tyg żeby zająć kibiców mogliby zrobić jakieś pokazowe mecze prospektow albo c*** wie co, mecz trenerów. 
 

teraz tez widzę znowu kolejna krzywa akcja z seriami i odpoczynkiem miedzy rundami. Suns i Dallas skończyli serie równo, zamiast dać im grac w niedziele, obie drużyny miałyby równe dwie noce przerwy, to wjebali na niedziele Memphis które ma jeden dzień przerwy vs Warriors które ma 4 nocki przerwy. Czy to nie jest pojebane? Memphis miało lepszy seed niż Warriors a startują w drugiej rundzie w nagrodę z marszu przeciw wypoczetym weteranom Golden State.

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, RonnieArtestics napisał:

@BMF liga powinna imo mocno pomyśleć o jakichś 2 tyg przerwy przed play offs i tyle. Naładować baterie przed zapierdalaniem po 43 minuty na mecz po zapierdalaniu przez 33 minuty na mecz przez 5 miesięcy to by mogło pomóc. Dodatkowo z tych dwóch tygodni kilka dni teamy by wykorzystały na przygotowanie taktyczne tj. jakiś mały camp kilkudniowy

wiadomo ze ta kontuzja akurat Embiida już nie miała nic wspólnego z przemęczeniem ale takie naciągnięcia jak Lowry, Booker czy uraz Middletona już mógł byc z powodu zbyt dużych przeciążeń . 
 

w ciągu tych dwóch tyg żeby zająć kibiców mogliby zrobić jakieś pokazowe mecze prospektow albo c*** wie co, mecz trenerów. 

Ja nie chciałbym żeby mój post został odebrany w stylu, jacy to kiedyś byli twardziele , ale granie 82 meczów w sezonie to jednak nie jest jakaś nowość.

Zgadzam się, że gra się zmieniła, obciążenia może i są inne, ale też mocno poszły do przodu medycyna, metody treningowe, dieta, komfort podróżowania, odnowa biologiczna itd

W 2000r taki Shaq grał w regular w 79 meczach po 40MPG, a w PO jeszcze więcej,a teraz piszemy o zapierdalaniu w regular po 33MPG gdzie na porządku dziennym jest jeszcze odpuszczanie meczów dla odpoczynku.. . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, RonnieArtestics napisał:

w ciągu tych dwóch tyg żeby zająć kibiców mogliby zrobić jakieś pokazowe mecze prospektow albo c*** wie co, mecz trenerów. 

Albo poprostu porozdawać nagrody i zrobić takie podsumowanie RS, o którym z chwilą rozkręcania się Playoffs nikt już nie pamięta? Jak to koliduje ze startem innej Major Ligi i się martwią o spadek oglądalności to niech zwyczajnie startują z sezonem ten tydzień wcześniej i Finały by terminowo wypadały jak zawsze. Mogą też rozważyć poszerzenie drużynom rosterów by w RS móc jeszcze więcej rotować składem, co przy dzisiejszej puli talentu i dopływie grajków spoza USA raczej nie obniżyło by poziomu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.