Skocz do zawartości

beGM - RS 2021/2022 [ Opisy i głosowanie po T2 ]


cvbe

Rekomendowane odpowiedzi

MIAMI HEAT

Od początku tej gry nie odpuściłem jeszcze żadnego opisu. Pomimo tego, że coraz mniej osób je robi mam jakieś poczucie obowiązku, że jednak to jest integralna część tej gry. Dla mnie chyba najważniejsza. @kuba2419 pytał w 1 temacie czy ktos to czyta. Ja czytam i myślę, że jest to mój obowiązek względem innych GMów, którzy na poświęcają na to swój czas. Niestety z drugiej strony coraz ciężej mi się je tworzy, a wynika to z tego że są w większości wtórne. W stosunku do reszty rywali ilość zmian jakie przeprowadzam jest stosunku niewielka, więc nie wymyślę ognia na nowa, a od taktyki są bardziej opisy w PO. Część GMów ufa mojej wizji, cześć nie. Wszystkich sie nie zadowoli. 

 

Depth Chart:

PG: Brooks 30/Dragic 18

SG: Middleton 30/Rose 18/Korkmaz

SF: Luka 34/Satoransky 10/ Strus 4/

PF: Crowder 28/Anderson 20/Tillman/Tillie

C : Horford 24/Portis 24/

*Oladipo

W warunkach idealnych skład wygląda świetnie, natomiast nigdy taki zestaw nie wystąpił jeszcze w tym sezonie. Nie pamiętam sezonu z taka ilością absencji. Poniekąd podobnie jak w tamtym sezonie przewidywałem to, i dlatego starałem się stworzyć rotację z 14 ludźmi do grania + Dipo. Niestety skala kontuzji czy mikro urazów przerosła zakładane scenariusze. Przeglądając arkusz z kontuzjami podobną sytuację widzę jednak w wielu teamach. Pewnie lepiej byłoby temat przemilczeć, ale trudno struktura moich opisów jest zazwyczaj taka sama.

Kluczowe absencje:

  • Luka Doncić     8
  • Dillon Brooks     20
  • Khris Middleton     4
  • Jae Crowder     10
  • Al Horford     5
  • Derrick Rose    26
  • Max Strus    5
  • Kyle Anderson    9
  • Bobby Portis    4
  • Goran Dragic    27
  • Furkan Korkmaz    6
  • Tomas Satoransky    18
  • Marcus Garrett    20
  • Devontae Cacock    20
  • Xavier Tillman    8
  • Killian Tilie    9

*nie liczę tradycyjnie Dipo. Cześć graczy nie występowała z powodu decyzji trenerskich, sytuacji w klubie, a nie kontuzji. Mam tu szczególnie na myśli Satoranskiego, który jest dla mnie ważnym zawodnikiem już 4ty sezon. Nie podoba mi się zachowanie Dragica względem real Raps i zapewne w BeGM by grał u boku Doncica w Miami, ale nie bede skomlał o głosy i brał pod uwagę gościa, który po prostu nie gra. Nie gra w realu to nie gra tez u mnie.

Depth Chart uwzględniający kontuzje Brooksa i Rose, którzy opuścili większość trymestru.

PG: Strus 28/Satoransky 20

SG: Middleton 34/Korkmaz 14

SF: Luka 35/Anderson 13

PF: Crowder 28/Anderson 10/Tillman 10/Tillie

C : Horford 24/ Portis 24 

Generalnie te rotacje trzeba rozpisać na każda kontuzje, co w normalnych czasach nie jest jakimś problemem, natomiast w tym sezonie jest to dosyć czasochłonne, a nie lubię tych uśrednień. Wyłączylem Brooksa i Rose, którzy zagrali niewiele w tym trymestrze. Jak ktoś chce wchodzić w szczegóły to:

  • Brooks grał głównie na początku trymestru, z kolei Luka opuszczał najwiecej na początku trymestru. Satoransky grał głównie na początku trymestru i jak był dostępny to dostawal minuty z lawki. W S5 w zastepstwie Brooksa ku pewnie zaskoczeniu wiekszosci laduje Strus, ktory mial fantastyczny trymestr i zamierzam to wykorzystac. Tillie i Tillman dostaja wieksze minuty jak nie występują ktos z zestawu Anderson/Crowder. Korkmaz podobnie jak w Sixers gra wieksze minuty w przypadku kontuzji(Brooks, Rose)  badz absencji(Sato). Middleton grał z Luką wspólnie wiekszosc trymestru(od 36 meczu był tylko 1 mecz, kiedy nie byli razem na parkiecie).

Zaznaczam, ze pozycje sa dosyc umowne i nie robie hokejowych zmian. Stoperami na wing sa Anderson/Crowder, a na obwodzie Sato/Middleton. 

Podstawowe statystyki:

Luka Doncic - 19 GP, 35.2 mpg, 26.7 pts., 9.8 rb., 9.9 ast., 2.3 made 31% 3P%, TS 55%

Slabsi od moich Heat Real Mavs z Luką w tym trymestrze zanotowali bilans na poziomie 14-5. Box jest troche Westbrookowy, średnia na poziomie triple double, ale impact miał na poziomie Luki. Ostatnio chyba LBS pisał o wierze w zawodnika, bodajże w kontekscie zmian liderow w Socie. Ja mam zaufanie do Luki odkad zobaczylem go w Realu. Owszem znacznie przewyzszyl moje oczekiwanie i  kwestia czasu bylo to zanim wskoczy na wlasciwy dla siebie poziom, osiagalny dla raptem kilku graczy w tej lidze. Z meczu na mecz grał coraz lepiej. Lebron wytrzymał 7 lat w Cleveland zanim postanowił ratować swoją karierę i przeniósł się sie Miami. Zegar tyka, a perspektywy w Mavs sa coraz gorsze. Z uporem powtarzam, że Cuban to jeden z gorszych ownerow w lidze i jest bliska zmarnowania kolejnego legacy(po Dirku). Luka jest najlepszym kreatorem w NBA. Daje to przewage w każdy matchupie. Do tego okazuje sie, że mozna z nim prowadzić dobra obrone(eureka...).  Jego najlepszym kolega do gry w tym sezonie jest Brunson, u mnie ma Middletona. Pewnie ten duet juz sie znudzil wielu czytającym, ale mi się marzy gracz kalibru Middletona w Mavs. Takim miał być Porzingis, ale był tylko w pojedynczych stretchach(poza cegleniem mial jednak dobry trymestr). 

Dla chętnych kilka advanced statów za bball index(za caly sezon):

Adjusted FG% at Rim            72.08%    92%(percentile)   A(grade)   
Shot Quality at Rim                       -0.1    6%            F    
Finishing at Rim Rating            +1.9    95%            A    
Overall Finishing Talent            +1.5    94%            A    

Spacing w Mavs jest cieniutki, więc wykrecanie takiej efektywności jest wrecz absurdalne. Robi to zreszta juz od lat, wiec to zaden fluke.

Assist Pts / 75 Poss                        23.3    99%            A+    
Role Adj Ast Pts / 75 Poss          +10.05    98%            A+    
Pot. Assists / 100 Passes              30.0    99%            A+    
Passing Creation Volume               3.26    99%            A+    
Passing Efficiency                          -0.54    25%            D-    
Passing Versatility                           1.34    92%            A    
High Value Ast / 75 Poss                 9.2    99%            A+    
Passing Creation Quality                 2.8    100%            A+    
Box Creation                                    15.3    100%            A+    
Scoring Gravity                                 3.25    100%            A+    
Playmaking Talent                            2.7    100%            A+    

Luka generuje ogromna ilosc open lookow, wiec obudowanie go w ataku to bardzo prosta sprawa. Przewyzsza to jednak umiejetnosci Cubana. Kilka statow jest troche nadmuchanych przez volume, ale eye test potwierdza teze o wybitnej kreacji.

LEBRON    +2.8    96%    A+
O-LEBRON    +3.2    98%    A+
D-LEBRON    -0.4    36%    D+
LEBRON Wins Added    +5.3    91%    A
RAPTOR    +4.9    96%    A+
Offensive RAPTOR    +0.9    79%    B+
Defensive RAPTOR    +2.8    92%    A
RAPTOR Wins Added    +4.1    88%    A-

Nie lubie tych all in statow, bo to czesto produkt bardziej marketingowy niz recepta na ocene zawodnika, ale jest to popularne na forum narzedzie, wiec prosze bardzo. 

Bottomline jest taki, ze Luka wrocil i jakby nie kiepski poczatek sezonu(na wlasne zyczenie) pewnie by walczyl teraz o MVP z Jokicem i Embiidem.


Khris Middleton - 23 GP, 32.3 mpg, 20.3 pts., 5.6 rb., 5.5 ast., 2.4 made 40% 3P%,  TS 61%

Wrocil na swoj poziom, ktory prezentuje od lat, czyli 20/6/6 na bardzo dobrych %. Gracze na polce borderline all stara zawsze beda niedoceniani w tej lidze i dla perspektywy prosilbym porownac sobie najlepsze mecze THJ i jaka to dawalo wartosc dla Mavs. Middleton to robi na biezaco, a do tego jest bardzo dobrym playmakerem, ktory moze odciazyc przez chwile Luke z kreowania jak Brunson(w koncu Kidd na to wpadl), nie majac wad Jalena i broni lepiej zarowno od Brunsona jak i THJ. Wiele zalezy od sytuacji i winning bias. Z Pau Gasola w Memphis byly podsmiec***ki, ze jest soft, zaliczal sweepy w PO. Zostal w koncu 2 opcja u boku prawdziwego lidera i teraz za niedlugo zawita do HOF. Middleton juz zdobyl mistrza jako 2 opcja, grajac w PO kilka legacy game. Jak ktos bada mecz za meczem to przez wiekszosc trymestru grali razem i ciezko bedzie w tym czasie znalezc lepszy duet. 

Dla niedowiarkow staty:

Passing Creation Quality            1.9    96%            A+    
Box Creation                                  8.5    95%            A+    
Scoring Gravity                              1.72    93%            A    
Playmaking Talent                         1.52    97%            A+    

LEBRON    +1.5    88%    A-
O-LEBRON    +1.4    91%    A
D-LEBRON    +0.1    61%    B-
LEBRON Wins Added    +3.9    84%    A-
RAPTOR    +2.0    84%    A-
Offensive RAPTOR    -1.0    45%    C-
Defensive RAPTOR    +1.5    80%    B+
RAPTOR Wins Added    +1.9    71%    B

Jae Crowder -  17 GP, 28.7 mpg, 8.0 pts., 6.1 rb., 1.8 ast.,  1.7 made 33% 3P%, TS 51%

Jest starterem w zdecydowanie najlepszym teamie w lidze i bardzo prawdopodobnie za chwile zalozy piersionek. Przyczepić można się do jego skuteczności z gry, ale overall tacy gracze są potrzebni u kazdego contendera. Low usage guys, ktorzy maja dobry wplyw flow ataku. Zostalo to juz potwierdzone w real Miami i Suns. Trzyma sie schematow w ataku i overall wyglada lepiej niz box pokazuje. Z rogow trafia na 41% za 3, a w tych miejscach bedzie glownie operowal(i wzdluz baseline). Jego obronca raczej na pewno bedzie pomagal przy drivach Luki, wiec te 40% biore w ciemno. At rim trafia w tym roku 74%(Lebronowy poziom ;D) , wiec troche pobiega tez jako cutter. Podobnie jak w Suns czy Heat u mnie rowniez bierze na siebie najciezsze matchupy w obronie. 

Dillon Brooks - 7 GP 29.5 mpg, 19.1 pts., 3.3 rb., 2.9 ast.,  1.6 made 32% 3P%, TS 52%

Brooks na boisku jest fighterem, ale niestety kontuzje troche zastopowaly go w tym sezonie. W tych kilku meczach pokazal to co w poprzednim roku, czyli absolutny top w defensywie(poziom all nba 2nd) szczegolnie jako POA grajac jeszcze na duzym loadzie w ataku, co jest dosyc unikalnym polaczeniem i fajnie mozna to scalowac na gre w contenderze (real Mempis to jeszcze nie to, chociaz jak beda zdrowi to kto wie, Moranta swietnie sie oglada). Szkoda kontuzji, zwlaszcza w contract year...

Al Horford - 22 GP, 27.3 mpg, 7.7 pts., 7.2 rb., 3.1 ast.,  1.0 made 30% 3P%, TS 50%

Impact Horforda zawsze przewyzszal box, ale niewatpliwie cegli w tym sezonie. Zostal sprowadzony ze wzgledu na swoja defensywe, a w tej materii nie mozna mu nic zarzucic. Pomimo wieku nadal swietnia porusza sie na nogach. Do tego jest Embiid stoperem ;]

LEBRON    +3.6    97%    A+
O-LEBRON    +0.5    81%    A-
D-LEBRON    +3.2    99%    A+
LEBRON Wins Added    +5.6    92%    A
RAPTOR    -1.2    47%    C
Offensive RAPTOR    +3.9    96%    A+
Defensive RAPTOR    +3.6    95%    A+
RAPTOR Wins Added    +0.3    47%    C

Wrzucam troche dla smiechu,  te all in staty zawsze pompuja defensywnych rolsow z malym usage w ataku. Horford nie jest az tak dobry jak wynika z suchych wynikow. Jest po prostu dobrym rolsem. Vucek jest lepszym graczem, ale nie notuje zapewne tak ladnego ,,Lebrona''.

Bobby Portis - 23 GP, 28.8 mpg, 15.2 pts., 9.2 rb., 1.3 ast.,  2.0 made 44% 3P%, TS 60%

Bobby rozgrywa najlepszy sezon w karierze. Zostal starterem w real Bucks i z przyjemnoscia oglada sie jego gre odkad zjawil sie w Wisconsin. Ciezko bylo jeszcze niedawno wyobrazic sobie taki scenariusz. W jego przypadku zagrala rola w zespole, otoczenia i czynnik ludzki. U mnie jest liderem 2nd unitu gdzie odpowiada za scoring(jak w tamtym roku w Bucks). Zagra tez sporo minut ze starterami. Mozna rowniez poprobowac linuepow w Big Alem ze wzgledu na bardzo dobra mobilnosc Portisa i passing Horforda. Luka czesto potrzebuje stretch biga i Portis mu to zapewnia w tym roku. Do tego calkiem broni, ale to juz od dluzszego czasu.

Max Strus - 22 GP, 28.1 mpg, 14.0. pts., 3.7 rb., 1.7 ast.,  3.5 made 42% 3P%(sic!), TS 62%

Bohater real Miami z tego trymestru. Z musu dostał duże minuty, startował w 9 meczach i dał rade w najlepszym zespole w konferencji. U mnie wzgledu na kontuzje na obwodzie dostanie podobna szanse i skoro wykorzystal ja w realu to licze, ze u mnie bedzie tak samo. Ciezko znalezc do przelozenia na BeGM rownie adekwatna sytuacje w reala. Daje gravity biegajac po zaslonach, a trafiac go podaniem beda Doncic/Middleton/Horford. Trudno sobie wyobrazic lepszy zestaw playmakerow. Z rogu trafia 47% swoch trojek, catch&shoot  i pull up ma na podobnym poziomie co jest rzadkoscia u takich shooterow(kolo 40%).

Kyle Anderson - 18 GP - 22.9 mpg, 7.3 pts., 5.2 rb., 2.8 ast.,  0.3 made 29% 3P%, TS 46%

Gra glownie z 2nd unitem, oddaje mniej rzutow niz w tamtym sezonie i pogorszyla mu sie trojka, co jest dla niego takim swing skillem. Nadal to bardzo przydatny gracz i swoim profilem gry uzyteczny dla contendera tj. topowa defensywa, swietny passing i rozumienie gry, ale scoring tez jest wazny, wiec troche mnie  Kyle zawodzi w tym roku.

Xavier Tillman - 18 GP 11.2 mpg, 3.9 pts., 2.6 rb., 0.6 ast.,  0.1 made 11% 3P%, TS 51%

Memphis maja bardzo szeroka rotacje, wiec rolsi z dalszej czesci rotacji czesto nie maja tam stalych minut. U mnie ma podobna role, mam do niego zaufania i w czasie absencji Crowder/Andersona jest w stanie dac 20 minut dobrych minut. 

Tomas Satoransky - 9 GP 14.8 mpg, 2.6 pts., 1.8 rb., 3.3 ast.,  0.2 made 15% 3P%, TS 30%

Niewatpliwie gra fatalny sezon co jest pochodna slabej formy jak i sytuacji w klubie. Mysle, ze w moich Heat to by inaczej wygladalo, w koncu jest juz tu 4 ty rok, i jeszcze w tamtym sezonie byl bardzo przydatnym rolsem. Podobnie jak u Portisa, sytuacja klubowa ma duze znaczenie. Wykorzystuje go w roli playmakera w 2nd unicie i plastra w obronie. 

Killian Tillie - 18 GP, 15.4 mpg, 3.6 pts., 2.1 rb., 0.7 ast. 0.8 made 31% 3P%, TS 56%

Sytuacje ma podobna jak Tillman, choc nawet 3 razy startowal w tym trymestrze. U niego kluczowe jest zdrowie. Ma szanse zaistniec w lidzie jako stretch big i w ramach zaufania podpisano z nim normalny kontrakt na kolejny sezon. 

Furkan Korkmaz - 22 GP, 26.6 mpg, 9.5 pts., 3.0 rb., 2.4 ast. 1.1 made 28% 3P%, TS 53%

Z musu grał duże minuty w mocnych Sixers, 12 razy startował, ale jako shooter nie sprawdzil sie. Natomiast on nie jest az tak jednowymiarowy jak sie moze wydawac: potrafi podac, skonczyc pod koszem i overall niewiele ponad 50% rzutow konczy 3ka, taki Strus konczy ponad 75% rzutów trojką. Pozyskany byl za Dienga, ktory u mnie nie gra, wiec praktycznie za darmo. Przy kontuzjach bedzie mi latac rotacje z lawki, ale do S5 w przeciwienstwie do Sixers nie wejdzie ;]

Cacok i Garrett zagrali po 7 meczow w realu, u mnie raczej nie pograja. 

Terminarz:

  • @) Philadelphia 76ers
  • @    Orlando Magic
  • @    Detroit Pistons
  •     Indiana Pacers
  •     Detroit Pistons
  •     Orlando Magic
  •     Washington Wizards
  • @    Houston Rockets
  • @    Sacramento Kings
  • @    Golden State Warriors
  • @    Portland Trail Blazers
  • @    Phoenix Suns
  •     Opponent
  • @    Atlanta Hawks
  •     Atlanta Hawks
  •     Philadelphia 76ers
  •     Toronto Raptors
  •     Portland Trail Blazers
  • @    Atlanta Hawks
  •     Los Angeles Lakers
  •     New York Knicks
  •     Los Angeles Clippers
  •     Toronto Raptors
  • @    Boston Celtics
  • @    Toronto Raptors
  • @    San Antonio Spurs
  • @    Charlotte Hornets
  • @    Washington Wizards

Tradycyjnie po Lakers mam 2 najlatwiejszy terminarz w lidze. 

Mocne strony:

- Luka wrocił na półke superstara

- Middleton wrocil na polke all stara

- swietna forma Portisa

- Max Strus cichym bohaterem Heat

- dobry passing calego zespolu

- umiejetnosc grania small beda big

- underrated defensywa w tym trymestrze, taki Tillman to mistrz deflections, Anderson pomimo mniejszych minut nadal notuje wiele przechwytow, Crowder podobnie, nawet Luka notowal 1.4 stl na mecz w tym trymestrze, Middleton jak wyzej 1,3  stl. . Mam dosyc dlugi zespol i passing lanes beda stosunkowo male, a do tego w tym covidowym sezonie u rywali czesto biega na boisku wiele wynalazkow, ktorzy moga generowac wiecej strat. 

Słabe strony:

- kontuzje badz niejasna sytuacja(Sato, Dragic)

- ceglacy rolsi jak Horford, Korkmaz, Crowder

- brak niskiego z drivem (czekamy na Ciebie Rose/Dipo)

Podsumowanie.

Nie oczekuje wiele po tym trymestrze, ale ze wzgledu na znacznie lepsza forme Luki i Middletona powinienem dostac wiecej niz w poprzednim trymestrze(16-12). Real Mavs zrobili w tym okresie 18-9, a na pewno jestem od nich lepszy personalnie. Proponuje zatem bilans 19-9. Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Washington Wizards

 

ROTACJA

 

PG Harden 36 / Joseph 12/ 

SG Shamet 24 /  Joseph 8/ Cody Martin 16

SF Durant 22 / Gallinari 18 / Cody Martin 8

PF Bridges 32 /  Durant 12 / Iguodala 4

C Robinson 26 / Howard 18 / Iguodala 4

 

Rotacja bez Duranta

 

PG Harden 36 / Joseph 12/ 

SG Shamet 24 /  Joseph 12/ Cody Martin 8/  Ntilikina 4

SF Gallinari 30 / Cody Martin 18 /

PF Bridges 34 /  Iguodala 14 /

C Robinson 28 / Howard 20 / 

 

 

Statystyki: 

James Harden – 38.1 MPG, 24.9 PPG, 8.1 RPG, 10.9 APG, 32.5 %3P, 56.8%TS 

Kevin Durant -  35.3 MPG, 28.4 PPG, 6.5 RPG, 5.7 APG, 36.5 %3P, 62.6 %TS

Danilo Gallinari – 24.8 MPG, 11.0 PPG, 5.0 RPG, 1.4 APG, 35.7 %3P, 58.7 %TS

Miles Bridges – 34.8 MPG, 19.3 PPG, 7.1 RPG, 3.6 APG, 28.3 %3P, 59.4 %TS

Cory Joseph – 27.5 MPG, 10.4 PPG, 3.2 RPG, 4.5 APG, 50.0 %3P, 61.1 %TS

Landry Shamet – 18.3 MPG, 6.3 PPG, 1.3 RPG, 1.5 APG, 29.9 %3P, 51.3 %TS

Mitchell Robinson – 26.8 MPG, 10.4 PPG, 10.0 RPG, 0.3 APG, - %3P, 74.9 %TS

Cody Martin – 27.5 MPG, 6.9 PPG, 4.0 RPG, 2.7 APG, 33.9 %3P, 49.6 %TS

Dwight Howard – 13.5 MPG, 5.5 PPG, 5.6 RPG, 0.6 APG, 0.0 %3P, 63.6 %TS

Andre Iguodala- 20.3 MPG, 4.8 PPG, 3.1 RPG, 4.1 APG, 30.0 %3P, 54.2 %TS

Frank Ntilikina- 13.5 MPG, 4.6 PPG, 1.3 RPG, 1.2 APG, 35.3 %3P, 51.8 %TS

 

Na ten moment to tyle. Postaram się jeszcze dodać coś w trakcie tygodnia ale obecnie nie mam po prostu na to czasu, więc wypisałem chociaż statystyki i rotację. 

 

Bilans: Coś w okolicach 0.500

Edytowane przez Sylvinho.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

PORTLAND TRAIL BLAZERS

TRYMESTR 2 

 

Wspaniały to był trymestr, nie zapomnę go nigdy. Głównie dlatego, że w przypadku kilku zawodników był do okres, który rozbudził oczekiwania. Czy był to dobry czas? Nie do końca, ale wierzę że w takim składzie jaki posiadam, poszczególni zawodnicy spisywaliby się zdecydowanie lepiej.

Tercet Green-Suggs-Toppin razem na boisku to najlepszy spektakl w beGMowym uniwersum. Całość wspomagana zapałem Williamsa, Pritcharda, Hayesa i Grimesa oraz doświadczeniem Love’a i Lylesa to gwarancja… na może 5 wygranych… Ale to i tak progres, a o to w tym sezonie chodzi.

 

Jalen Green – najwięcej akcji przechodzi przez Greena, który z Suggsem i Toppinem mają możliwość rozwoju swoich umiejętności ofensywnych. Bardzo dobre mecze przeplata słabszymi. Gra tak jak można się było spodziewać po pierwszoroczniaku, którego głównym atutem ma być zdobywanie punktów – gra na niskiej efektywności, bo nie dostosował swojej gry do poziomu NBA.

Jalen Suggs – Suggs wygląda coraz bardziej jak lider, którego wybierali Blazers. Gra coraz pewniej, prowadzi grę, asystuje i rzuca. Wrócił ten „swag” i o to chodzi. Zawsze może być lepiej, ale… nie powinno się narzekać

Obi Toppin – ostatnio najpiękniejszy był TJ (dalej jest, ale), a obecnie najpiękniejsza jest gra Obiego. Nie ukrywajmy, gdyby nie to że musi grać za plecami nieskutecznego dzbana Juliusa Randle’a, to jego statystyki byłyby znacznie lepsze i ludzie mogliby przekonać się o jego umiejętnościach. Czy bywa nieskuteczny? Tak. Czy wciąż musi popracować nad grą w obronie? Tak. Ale to nie znaczy, że straciłem w niego wiarę. Toppin jeszcze udowodni swoją wartość.

(Zdaję sobie sprawę, że przeciwnicy Toppina nie stanęli na wysokości zadania, ale same wsady Toppina były na poziomie ASG SDC)

Kevin Love – Kevin świetnie odnalazł się w obecnej roli. Weteran w zespole Blazers, który daje solidne minuty z ławki.

Payton Pritchard – drugi rozgrywający ekipy Blazers, który zdecydowanie lepiej spisywałby się w beGM Blazers niż RL Celtics. Więcej okazji do pokazanie jakim jest liderem, jak efektywnym jest rozgrywającym i jak potrafi punktować.

Garrison Matthews – gra off-ball i szuka dla siebie właściwych okazji. Suggs i Pritchard bez problemu byliby w stanie asystować. Jego statystyki nie różniłyby się istotnie względem RL.

Trey Lyles – solidna, konsekwentna gra i do tego zdrowy. Swoje minuty otrzymuje.

Isaiah Joe – dostaje swoje minuty, by mógł się rozwijać. Póki co tyle.

Ziaire Williams – cieszy jego gra w Grizzlies, ale martwią wahania formy. Mecze bardzo skuteczne, przeplata mniej udanymi. Na koniec dnia eFG% na poziomie zbliżonej do średniej ligowej. Na tym etapie – najważniejsze, że gra i to nie mało.

Jaxson Hayes – wcześniej zrzucony do G-League, obecnie gra około 20 minut. Pierwszy sukces. Coraz częściej punktuje – drugi sukces. Rzucił więcej „trójek” niż Zion Williamson, Kawhi Leonard i Ben Simmons razem wzięci - trzeci sukces. Dorzuciłbym tutaj MJ’a, ale boję się że wziąłby to do siebie.

Damion Jones – grywa, gdy inni podkoszowi odpoczywają.

Patrick Williams oraz Kira Lewis jr. -  Kontuzje wykluczyły ich w tym trymestrze.

Didi Luzanda – Nie grał

Tyler Johnson – S5 ma, ale już nie długo.

Quentin Grimes – nowy zawodnik w rotacji, który zdobył uznanie sztabu RL Knicks. Miałem nadzieję, że się odnajdzie w Knicks i spisuje się fajnie. Nie mogło być inaczej niż uwzględnić go w rotacji beGM Blazers.

 

Depth chart:

PG: Jalen Suggs 30 / Payton Prichard 18
SG/SF: Jalen Green 30 /  Tyler Johnson 2 / Garrison Matthews 20 / Ziaire Williams 18 /
Quentin Grimes - 16  /Isaiah Joe 10 /
PF: Obi Toppin 28 / Kevin Love 14 / Trey Lyles 4               
C : Jaxson Hayes 24 / Kevin Love 10 / Damion Jones 8 / Trey Lyles 6

 

Mocne strony:

- Show Time!

Słabe strony:

- Brak tych mocnych.

 

Wynik:

3-25

Edytowane przez Ashigaru
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

TORONTO RAPTORS

Rotacja:

Lillard & Turner IN, McCollum out:

PG:    Damian Lillard 37 / Saben Lee 11
SG:    Terence Davis 22 / Wesley Matthews 18 / Troy Brown Jr. 8
SF:    Dorian Finney-Smith 32 / PJ Tucker 16
PF:    Pascal Siakam 34 / PJ Tucker 14 
C.      Myles Turner 32 / Dwight Powell 16

McCollum IN, Lillard & Turner OUT:

PG:    C.J. McCollum 33 / Saben Lee 15 / Malachi Flynn / Kevin Pangos
SG:    Wesley Matthews 24 / Troy Brown Jr. 24
SF:    Dorian Finney-Smith 32 / PJ Tucker 16
PF:    Pascal Siakam 34 / PJ Tucker 14 
C.      Dwight Powell 22 / Bismack Biyombo 18 / Chimezie Metu 8

STATYSTYKI:

Damian Lillard -  30,1 pts 5,7 as 4,0 rb 44% FG%, 40% 3P%  7 meczów
Pascal Siakam - 24,2 pts 9,5 rb 6,2 as 52% FG%, 40% 3P% 25 meczów
C.J. McCollum - 20,4 pts 4,7 as 3,9 rb 46% FG%, 37% 3P% 13 meczów
Terence Davis - 12,8 pts 3,4 rb 44% FG%, 39% 3P% 10 meczów
Myles Turner - 12,5 pts 6,4 rb 2,9 blk 47% FG% 15 meczów
Dorian Finney-Smith - 10,9 pts 5,0 rb 1,1 stl 44% FG%, 36% 3P% 26 meczów
PJ Tucker - 10,0 pts 5,0 rb 2,2 as 50% 
FG%, 49% 3P% 20 meczów
Dwight Powell - 9,3 pts 4,4 rb 1,1 as 70% FG%, 46% 3P% 27 meczów
Chimezie Metu - 9,0 pts 5,7 rb 43% FG% 22 mecze
Bismack Biyombo - 8,9 pts 6,6 rb 1,1 as 70% FG%, 46% 3P% 16 meczów
Wesley Matthews - 6,0 pts 2,1 rb 0,8 as 43% FG%, 36% 3P% 22 mecze
Troy Brown Jr. - 5,2 pts 2,2 as 3,8 rb 44% 
FG%, 39% 3P% 26 meczów
Saben Lee - 4,7 pts 2,5 as  36% FG%, 33% 3P% 14 meczów

Plusy/Minusy:

+ Pascal Siakam show
+ Bogactwo na pozycjach SF-PF-C
+ Poprawa względem 1T: Siakama, CJa, Davisa, DFS'a, Tuckera, Metu, Powella, Matthewsa, Browna
+ Dobra / Bardzo dobra skuteczność za 3

- Ani jednego wspólnego meczu duetu Lillard-CJ
- Wąska rotacja na PG-SG
- Częste rotowanie składem

Jutro dopisze resztę.

Edytowane przez LONGER01
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

San Antonio Spurs:

Zaczyna coraz lepiej trybic niezłe naoliwiona maszyna cały czas najmłodszej ekipy w lidze.

MURRAY 35 Simons 5 Mann 8 Bouknight xxx

SIMONS 35 Reddish 13 RJ xxx

WAGNER 30 Rui 8 Little 6

COLLINS 30 Sharpe 10 Wagner 8 

STEWART 30 Collins 8 Sharpe 10 

W S5 niewiele nieobecności za to produkcja rośnie wielu młodym graczom odwrotnie niestety ławka. 

Dejounte nieobecności 5 gier & produkcja : 21/8,4/10,2/2,2 stila %:47/29/80 1,2 trafionej 3 2,6 strat

Simons 2 gry & 19,2/2,8/5,1 %43/39,5/88 3,5 trafionej 3 

Wagner 0 17/4,7/3 %48/30/89 1 trójka 1,9 straty 

Collins 5 16,4/8,1/1,6 %51/37/81 1,2 trójki 1,2 strat 

Stewart 6 8/8,8/1/1,1 blok %50/16/57 1,3 strat 

rezerwy:

Bouknight 15 gier opuszczonych 6/1/1 %34/25/83 

Reddish 11 gier 10/1,6/1 38/34/91 1,2 trójki 

RJ Hampton 15 gier 6/3/3 35/27/62 

Rui 9 gier opuszczonych 8,5/3,6/1,1 45/44/77 1 trójka 1 strata 

Little 9 & out of season 11/6/2 43/35/72 1,6 trójki 1 strata 

Mann 5 gier opuszczonych 8/2/1,4 %33/32/75 1,4 trójki 

Samanic out of league 

Sharpe 9 gier opuszczonych 8/6,4/0,7 55/00/72 

In plus:

bajeczny sezon Dejounte Murraya oraz zaskakujący Simonsa przez co pare rozgrywających dobrze do siebie pasujących mam stabilna i zdrowa  

Franz Wagner - bardzo rozsądny skrzydłowy niby rookie a gra jak weteran 

min minus:

bardzo bolesny brak postępu Johna Collinsa 

kontuzja Little 

pomylka z Samanicem 

brak rozwoju RJ Hamptona i Bounknighta 

fatalny sezon Rui i Reddisha

STYL GRY:

w dalszym stopniu bazując na młodości gram bardzo szybka koszykówkę z nastawieniem na kontry i skupieniu się na zbiórce na własnej tablicy 

mocne strony:

szybkie kontry inicjowane doskonałymi guardami o bardzo dobrej zbiórce 

wielorakie możliwości ustawienia składu

zdrowa S5 

slabe strony:

brak lidera w scoringu 

slabsze % za trzy

brak obrony podkoszowej

brak doświadczenia i słaby crunch time 

brak ławki  

BILANS 11:16 lub 12:15 w zasięgu na tle kontuzji innych 

do zwycięstw prowadzi para obrońców wspierana średnim Collinsem oraz Franzem 

klopoty mam na rezerwowym C i ogólnie w obronie pomalowanego 

wyglada na to ze zbudowałem dosyć mocne S5 i fatalna lawke 

 

 

Edytowane przez ignazz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Denver Nuggets Trymestr II

będzie to krótk opis więc od razu zacznę od sedna

Absencje jakie dostknęły moich Nuggets w tym trymestrze są rzeczą dla mnie dość nową i niezbyt komfortowo się czuję w takiej sytuacji. Nie dość, że los nie jest dla mnie ostatnio w beGM zbyt łaskawy, to jeszcze przegapiłem jedyną szansę na wzmocnienie się w czasie 2dniowego okienka. Pisałem już coś na ten temat, ale nie chcę tutaj absolutnie nikogo atakować, znam stanowisko większości GM, Ci, którzy nie walczą o wynik są zadowoleni, bo absencje obniżają ich pozycje z automatu, a Ci co walczą, to z tego co obserwuje, robią sobie piękne symulacje, gdzie wystarczy mieć dwóch dobrych graczy względnie zdrowych i już potrafią sobie zaproponować bilanse w granicach 18-19W. Nawet jeden mój bezpośredni konkurent niezwykle ochoczo wymienił lineup Nuggets, gdzie w danym dniu Vanderbilt miałby grać na dwóch pozycjach, więc tutaj wpisał sobie W, stąd mam szaloną nadzieję, że to zwycieśtwo (w meczu, który zostałby po prostu przełożony) pomoże rywalowi w dalszej walce, abstrahując już od tego, że po kilku dniach wypłynęło info o kuntzjach jego największych gwiazd.

Nie będę ani siebie sam biczował, ani brał udział w podobnej narracji, każdy z Was sam oceni czy w grze, która jest uznawana za real-timową - 2dniowe okienko w czasie największego zamieszania w historii jest odpowiednie. 

1. Absencje

Jokić - 26/27 

Grant - 5/27

Royce  - 25/27

Brogdon - 5/27

Conley - 23/27

Vanderbilt - 23/27

Caruso - 3/27

Toscano - Anderson - 26/27

Neto - 19/27

na pewno pochopnym było pozbycie się Wielkiego Monte, ale wtedy nie miałem pojęcia, że na cały trymestr wylecą mi Brogdon z Caruso, na pewno na obwodzie istnieje problem i tego tutaj ukrywać się nie da

2. Rotacja

PG  Mike Conley (28) Raul Neto (20)

SG  Royce  (18) Neto (12) Tosacano (10) Conley (2)* 

SF  Toscano (16) Royce (16) Vanderbilt (14)

PF  Vanderbilt (18) Bamba (14) Milsap (8) Eubanks (8)

  Nikola Jokić (38) Bamba (10)

do dyspozycji są też Eubanks oraz Milsap

* jakbym się nienagimnastykował to na sg zabrakło mi minut, nie będę czarował z pustego, sami to oceńcie wedle własnego mniemania

rotacja ta jest złożona praktycznie w całości z graczy, którzy rozegrali przynajmniej 3/4 minut w 2T

3. Statystyki

Jokić

25.1 / 13..8 / 8.3 / 1.5st.

jok_adv.png.8fb290e5c6c4427837e138fa54d12a20.png

Vanderbilt

8.5  / 9.9. / 1.6 / 1.5st.

vander_adv.png.5e334b783c1ef963cf6881ec440cf134.png

Toscano

4.8. / 2.6 / 1.7

toscano_adv.png.e40935f46165a6f209e34de2b4fa586c.png

Royce

7.0 / 5.0 / 2.5 / 1.0st.

TS% .610 eFG% .589  ortg. 126 drtg 113

Conley

15.4 / 4.0 / 5/0 / 1.3 stl.

conley_adv.png.825b4050bb54fcce60482154012455ee.png

Neto

7.3 / 1.8 / 2.8 

neto_adv.png.19f251083176780c1645e0a4dc9e3265.png

Bamba

9.5 / 7.0 / 0.7 / 1.6 blk

bambaadv.png.f2f24ed45deced27569454bf8efa7c0c.png

 

4. Terminarz:

@ Hawks

@ Thunder

vs Hornets

@LAC

@GSW

@Rox

@Mavs

vs Jazz

vs Kings

@ Thunder

@Clippers

vs Blazers

vs Lakers

vs Jazz

vs Clippers

vs Grizz

vs Pistons

@ Pistons

@ Nets

@ Pelicans

@ Bux

@ Wolves

@ Jazz

vs Pelicans

vs Nets

vs Knicks

@ Celtics

zwłaszcza końcówka T2 wydaje się łatwiejsza, szczególnie, że na pieć meczy dostępny już będzie też Grant

5. Podsumowanie

Nie będę już nic sugerował, po prostu każdy z Was niech sobie sam swój pogląd wyrobi. Dla tych, którzy mają wątpliwości co do siły tego zespołu, chciałem przypomnieć skład jaki biega w tym sezonie obok Joka.

Total minutes played by Nuggets players this year:

Jokić - 1,614
Gordon - 1,589
Barton - 1,566
Morris - 1,529
Jeff - 1,249

Facu - 1,053
Rivers - 860
Bones - 760
Nnaji - 651
JaMychal - 617
Davon - 399

Dozier - 340
MPJ - 265
Forbes - 237
Vlatko - 152
Boogie - 66

Murray - 0

 

Real Nuggets w tym czasie (2T statystyki zbliżone) robią jednak 7 bilans w lidzę, 5 atak i 11 obronę

zważywszy na zaistniałe okoliczności nie podam oczekiwanego bilansu, ciekawe jestem Waszej opinii

przepraszam za tak krótki opis, ale ufam, że potraficie docenić siłę czwórki Jok-Conley-Vanderbilt-Royce na tyle abym nie musiał się matrwić o zbyt dużą stratę po T2

pozdrawiam Was gorąco

LBS

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To chyba najtrudniejszy trymestr w historii jeśli chodzi o głosowanie, bo tylu absencji chyba jeszcze nigdy nie było, a niestety nie każdy je wypisał w opisie (no i nie każdy zrobił opis).

Boston Celtics 12-15 

Prawie pół trymestru bez lidera, kontuzja THJ i sporo innych krótszych absencji. Nie dość, że personalnie Celtics odstają od czołówki, to jeszcze sporo pecha w T2. Niezły bilans, bo terminarz był najłatwiejszy w lidze (aż 17 razy u siebie).

Brooklyn Nets 10-17

Brakuje sensownego klepacza (Killian jak nie nauczy się grać cokolwiek prawą ręką, to nie utrzyma się w lidze), za to jest sporo fajnych wings, pod koszem też ma kto grać. Ekipa bez gwiazd, ale poniżej przyzwoitego poziomu nie schodzą.

New York Knicks 13-14

Koszmarne HCO musi grać to S5 Nix, nie wiem co tam robi Favors w pierwszej piątce, ale defensywnie to jest mocny zestaw. Może brakuje trochę talentu w ataku, ale nikt nie lubiłby grać przeciw Knicks.

Philadelphia 76ers 21-6

Embiid w formie z T2 otoczony shooterami, którzy tym razem mieli dobrze nastawione celowniki. To musi działać zajebiście, przynajmniej w RS, bo w PO może być różnie z tak słabo zbalansowanym rosterem. Aż się prosi o jakiś trade po dobrego two-way forwarda.

Toronto Raptors 16-11

Pechowy sezon w Toronto. Dame chyba już nie zagra, Turner tradycyjnie kontuzjowany, choć jego ma kto zastąpić. Świetny Siakam, DFS czy Tucker, także to jest wciąż świetna drużyna, po prostu półkę niżej od konkurencji.

Chicago Bulls 4-23

Tu nie ma praktycznie niczego. Kawhi ponoć zablokował nr GMa w telefonie.

Cleveland Cavaliers 20-7

Śmiesznie, że płacąc prawie połowę salary na Kembę i KP można wciąż mieć świetny zespół. 

Detroit Pistons 20-7

Rewelacyjny trymestr Moranta i Trenta, zdrowie dopisuje, jest dobrze.

Indiana Pacers 19-8

Tutaj też jest dobrze, ale wydaje mi się, że nieco gorzej niż koledzy z dywizji. O ile w ataku jest to ścisła czołówka ligi, to defensywie brakuje PoA oraz dobrego na pickach wysokiego, no i terminarz nieco trudniejszy niż u konkurencji.

Milwaukee Bucks 18-9

Nie mają u nas szczęścia Bucks do GMów, bo kolejny raz @evitacre nie jest aktywny, gdy trzeba, a fajnie byłoby, żeby każdy wiedział jak dobrze grały takie asy jak Kleber, Bullock, Wright czy Vincent. To jest chyba najlepiej rzucający zespół w naszej lidze.

Atlanta Hawks 5-22

Tutaj trzeba się jeszcze pomęczyć jeden trymestr i wszystko znowu zacznie iść w dobrą stronę.

Charlotte Hornets 12-15

Choćby nie wiem jak fluber chciał, to Russ jest wyraźnie słabszy niż przed rokiem, sprawę ratuje zdrowie i fajny zestaw rolesów, ale całościowo po prostu brakuje talentu na coś więcej.

Miami Heat 17-10

Tutaj wszystko idzie w dobrą stronę, Luka nawet ostatnio zaczął wyglądać jak MVP, ale terminarz w T2 był naprawdę hardkorowy.

Orlando Magic 16-11

Pechowo naraz wypadli Lowry i Mitchell, przez co pod koniec T2 Magic mieli problemy w ofensywie, a że to zawsze był raczej ofensywny zespół, to niestety odbiło się to na bilansie.

Washington Wizards 11-16

Tu niestety widzę analogiczne załamanie jak w real Nets i koniec tej drużyny.

Dallas Mavericks 16-11

Houston Rockets 14-13

Pecha ciąg dalszy. Wrócił Bam, ale wypadł do końca sezonu Beal oraz pewnie Nance. To wciąż mocny zespół z Rozierem, Brownem czy Hartem, ale zmienników tam zbytnio nie ma.

Memphis Grizzlies 10-17

To byłby jeden z najfajniejszych zespołów do oglądania z Edwardsem, Kumingą i Okongwu. Byłyby mecze kiedy samym atletyzmem i energią dominowaliby rywali, ale byłyby i takie, kiedy waliliby głową w mur. Tych drugich byłoby więcej.

New Orleans Pelicans 9-18

Szatnia Pels podobno wciąż opłakuje Biyombo.

San Antonio Spurs 13-14

Murray i Simons to jeden z fajniejszych duetów obrońców, brakuje defensive anchora pod koszem i można bić się o PO. Szkoda, że GM ma chyba inne plany ;) 

Denver Nuggets 15-12

Nuggets chyba najbardziej oberwali w tym trymestrze od Hygei. Jokic momentami totalnie sam ciągnął atak, bo defensywnie było mimo wszystko w miarę stabilnie. 

Minnesota Timberwolves 16-11

Bardzo wąska rotacja na skrzydłach po wypadnięciu George'a, przez co trzeba wymyślać grę na dwóch centrów (i o ile z Aytonem to jeszcze jako tako obleci, bo ma mid range, to problemem jest to, kiedy Aytona nie ma, a nie ma go prawie pół T2), dodatkowo niezrozumiałe dla mnie jest trzymanie w S5 słabego Jacksona kosztem świetnego Brunsona.

Portland Trail Blazers 5-22

Te 5W to tak na zachętę.

Utah Jazz 3-24

Chciałbym dać więcej, ale nie mogę.

Oklahoma City Thunder 12-15

Fatalnie się to ułożyło w OKC. Słaby Randle, taki sobie SGA, kiepski Capela, dodatkowo brak shooterów w S5. Na domiar złego kontuzja SGA zbiega się z urazem Payne i pod koniec T2 Thunder zostają bez rozgrywającego. To byłby bardzo toporny zespół w ataku opierający się na izolacjach SGA lub Randle. Jeszcze został terminarz - oczywiście trudny.

Golden State Warriors 13-14

Cała trójka gwiazd opuściła sporo gier, dodatkowo się połamał Ingles, dużo opuścił też Green, a jak wszyscy wiemy, Dubs nie grzeszą głębią. 

Los Angeles Lakers 22-5

Tu jest wyraźnie lepiej niż w T1, zdecydowanie zdrowie dopisuje w porównaniu z resztą stawki, to i bilans się zgadza.

Los Angeles Clippers 16-11

Clips to dla mnie druga drużyna zachodu w T2 (bardzo słabego zachodu), ale nie widać tego po bilansie, bo terminarz mieli strasznie c***owy. 

Phoenix Suns 15-12

Tak jak pisałem po T1, podoba mi się skład Suns, może nie ma gwiazd, ale tam każdy może coś wnieść do ataku, a w defensywie jest wszechstronność i JJJ grający świetny sezon.

Sacramento Kings 12-15

Tu niestety kontuzje dały się we znaki na czele z Gobertem.

Edytowane przez karpik
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

MOCNO WSTEPNIE

Edytowano: 25/02 

panowie zmieńcie szablon bo zmiany poszły zaznaczone w opisie 

@ozzy110 @Eld

 

Boston Celtics 8:19 edycja +1 win)

Potężny pech fajnej ekipy która w lato wydawała się mocniejszym zespołem niż obecnie. Urazy Foxa, pata, TJH sprawiły że ograbiono ich w T2 z 3 najważniejszych graczy a dodatkowy kłopot z wyceną Bertansa i Hooda. Nie do końca rozumiem tak wysoki bilans dany przez GM wyżej ale każdy ma swoje oceny.

Brooklyn Nets 14-13

Całkiem zdrowy trymestr zespołu który dla wielu ekip może być trudną przeprawą u nas niedoceniany choć Herro na PG nie pasuje mi. Hunter trochę szklany a szkoda

New York Knicks 14-13

mocno wstępnie bo muszę przemyśleć kwestie Bena Simonsa... tu jest ogromny margines i poproszę GM dodatkowe opisy bo to co otrzymaliśmy to robienie z nas durnia 

Philadelphia 76ers 22:5 (edycja ~1 W)

Embiid coMVP i bardzo dobrym obwodem - nie wiem czy nie pierwsza siła ligii - Klay wrócił GM wytrzymał napięcie - zobaczcie jak trafiono z druga linią graczy - dla mnie bomba  

Toronto Raptors 16-11

największy spadek jakości przez urazy Lidera gdzie jakość pokazuje za to Siakam - szkoda że nie grają razem - jeżeli coś w absencjach pomyliłem poprawię na plus

Chicago Bulls 1:26

Tank

Cleveland Cavaliers 21-6 (edycja ~1 W)

Piekielnie mocny zespół nr #1 w niedocenianiu ( zapewne pierwszy kandydat aby dodać W przy korektach) dla mnie ekipa która seryjnie może klepać przeciwników

Detroit Pistons 19-8

Sam Morant gwarantuje połowę zwycięstw 

Indiana Pacers 20-7

Gdyby nie kalendarz +2 W i jeszcze wrócę do tego przy analizie dalszej - jestem otwarty na krytykę bilansu

Milwaukee Bucks 18-9

martwi brak opisu ale nie będę karał na razie

Atlanta Hawks 4-23

na dorobku

Charlotte Hornets 12-15

muszę jeszcze pomyśleć aby mi RW z Lakers nie zasłaniał pełnego obrazu bo możliwe że nie doceniłem mimo wszystko

Miami Heat 17-10

Moim zdaniem ogromny zapas mocy i potencjału - Luka gra ciut lepiej i wyniki przychodzą same

Orlando Magic 18-9

doceniam stabilizację mimo urazów i nie atakuję OM jak niektórzy

Washington Wizards 9:18

brak zdrowia i chyba sporo dziur w rotacji 

Dallas Mavericks 17:10

GM wyszedł obronną ręką przy kontuzji Ziona, może być tylko lepiej

Houston Rockets 15:12

kontuzje....@Regis poprawione 

Memphis Grizzlies 10-17

New Orleans Pelicans 9-18

San Antonio Spurs 11-16

Denver Nuggets 18:9

Jok gra kosmos a tu musi mieć wyższy volume.. broni się ... 

Minnesota Timberwolves 18:9 

profesjonalny opis doceiam

PORTLAND 3:24

bardzo fajny opis wpadł

Utah Jazz 1:26

 

Oklahoma City Thunder 14:13 (+2W)

kalendarz i urazy

Golden State Warriors 14:13

Los Angeles Lakers 22:5 (~1 W) 

można nie lubić GM za wpisy ale sam zespół doceniam

Los Angeles Clippers 14:13

Phoenix Suns 14:13

Potężny bonus za zespołowość... całego zespołu

Sacramento Kings 12-15

 

Edytowane przez ignazz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Boston 12-15

Zespol z mega upsidem, bardzo lubię Scottiego Barnesa

Brooklyn 9-18

te same dni te same sny

Knicks 13-14

Zespol świetnych rolsow 

76ers 23-4

faworyt do tytułu 

Toronto 16-11

O jednego Lillarda od bycia 2 siła Wschodu

Bulls 1-26

dramat

Cavs 18-9

Derozan gra MVP sezon wiec nie można nie doceniać, ale 70mln na Kembe i Porzingisa to rownowazy 

Pistons 18-9

hype Moranta robi robotę, Trent tez odpalił, wiec będzie walka o HCA

Pacers 19-8

bardzo mocny wyrównany skład prowadzony przez CP3, daleko do 76ers, ale 2 siła Wschodu w tym trymestrze

Bucks 18-9

słabo obudowany Giannis, duży zapas

Hawks 6-21

Hawks to Hawks, w c*** słabi, ale to Hawks wiec pewnie wygrywaliby tam gdzie nie trzeba 

Hornets 13-14

Nie kupuje tego składu gdzie RW(znacznie słabszy niż rok temu) jest 1 opcja, chyba nawet nieco zawyżony bilans względem realnych odczuć 

Heat 17-10

do zobaczenia w finale, przyjacielu

Magic 16-11

kontuzje pokrzyżowały plany, najlepszy zespół Wschodu po 1 trymestrze stracił jednocześnie Lowryego i Mitchella

Wizards 14-13

lepiej żeby wrócił Durant bo Wizards wypadną z PO

Dallas 15-12

kontuzje ostudziły apetyt na mistrzostwo

Rockets 14-13

najslabsze Houston za moich czasów w begm

Memphis 11-16

to nie jest tak słaby team jak ten bilans

Pelicans 8-19

Coby White, 2-3 potencjalnych rolsow i kilometry mułu, koszmarny tegoroczny draft 

Spurs 11-16

Solidny zespół zbudował Ignazz z potencjałem na coś więcej w przyszłym roku

Nuggets 16-11

Kosmiczny Jok i kosmiczna liczba kontuzji, nieudana zamiana Morrisa na Bambe i dużo pecha na obwodzie (plus to ze Conley gra bardziej jak w 1 niż 2 sezonie w rl Jazz)

Sota 20-8

trochę za nisko, ale c***

Blazers 6-21

Love gra swój najlepszy sezon od dawna, do tego całkiem sporo (jak na dno ligi) nieuwolnionego talentu, nie ma dramatu, lepsi od najgorszych 

Jazz 4-23

Kultura Jazz nie pozwoliłaby na najgorszy bilans ligi, nawet jak szli po Jabariego Parkera to skończyli z Exumem

OKC 12-15

slaby trymestr, bilans zawyżony z tych samych powód co u Flubera

GSW 12-15

Zespół Ingrama

Lakers 21-6

nawet jak wypada któryś lider a dwóch gra przeciętnie to nadal jest to za wysoki poziom dla większości, trafione nazwiska na FA i mamy głównego faworyta na Zachodzie (na razie)

LAC 17-10

bardzo dobry trymestr Clippersow, 2-3 siła Zachodu za ten okres

Suns 14-13

jest Bane, jest JJJ, jest Thybulle, jest ok!

Kings 11-16

sie połamali i spuścili z tonu

 

Nie liczyłem czy WL się zgadzają, poleciałem wg odczuć, jeśli mam poprawić liczbę WL to proszę o napisanie ilu

 

 

 

 

Edytowane przez Qcin_69
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Celtics:    11    16
Nets:    9    18
Knicks:    12    15
Sixers:    19    8
Raptors:    13    14
Bulls:    3    24
Cavaliers:    20    7
Pistons:    20    7
Pacers:    21    6
Bucks:     18    9
Hawks:    7    20
Hornets:    14    13
Heat:    15    12
Magic:    16    11
Wizards:    12    15
Mavericks:    14    13
Rockets:     14    13
Grizzlies:    9    18
Pelicans:    8    19
Spurs:    13    14
Nuggets:    15    12
Wolves:    17    10
Blazers:    5    22
Jazz:    5    22
Thunder:    15    12
Warriors:    13    14
Lakers:    20    7
Clippers:    18    9
Suns:    17    10
Kings:    12    15
 

tabela-2t.png

* jak zwykle, zastrzegam sobie możliwość korekt, choć tym razem jestem raczej pewien swoich bilansów *

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Boston Celtics 11-16

Kontuzje, lider drużyny gra mocno poniżej oczekiwań. Niestety nie włączą się do walki o play-in. Z plusów all-star Jarrett Allen, który jest obecnie obok Embiida najbardziej fun to watch wysokim w lidze oraz rookie Barnes, który być może wyprzedził tym trymestrem Mobleya w wyścigu rookie of the year.

Brooklyn Nets 9-18

DeAndre Hunter wrócił bardzo zardzewiały. Holmes po dostaniu kontraktu jest cieniem siebie z tamtego sezonu. Młodzież bez eksplozji, weterani zawodzą. Kolejny rok nicości.

New York Knicks 13-14

Mocna defensywa i siermiężny atak. Póki nie zobaczymy Simmonsa na parkiecie potrafiącego dać impact TOP20 ligi nie są w stanie namieszać w stawce.

Philadelphia 76ers 20-7

Powrót Klay Thompsona i Embiid w formie MVP to nowy mocny kandydat do walki o mistrzostwo. Klay jednak opuścił ponad połowę trymestru i też wielkie mecze przeplata przeciętnymi. Duncan Robinson nie jest już największym łakiem ligi. Problemem w ofensywie jest Covington i o ile na pozycjach 1-3 jest sporo możliwości rotacji pod matchupy, tak tu potrzebny będzie ruch by nie musieć się okłamywać dalej, że Robert to wciąż wartościowy roles.

Toronto Raptors 13-14

Skoro Wizards cierpią przez pryzmat tego co grają Nets, to nie wiem jakim cudem Raptors są tak wysoko w momencie, gdy Blazers w RL byli w totalnej rozsypce. Cały talent skupiony jest na pozycjach 4-5 i nawet na trójce grają nominalne czwórki. Rotacja guardów to sięganie po minuty dla Sabena Lee, Wesleya Matthewsa i Troy Browna Jra i to nie są moje wymysły, tylko rzeczywiste lineupy Longera. Czekam na kontrargumentacje czemu Raptors mieliby mieć lepszy bilans.

Chicago Bulls 2-25

Szkoda LaMelo Balla.

Cleveland Cavaliers 19-8

Nie wiem co powiedzieć. Czekam na DeRozana w PO i zdrowego Porzignisa. Jest lider, są świetni obrońcy, są strzelcy. Pytanie czy bez Łotysza nie zabraknie mięsa pod koszem.

Detroit Pistons 18-9

Brakuje mi tu trochę defensywnych wyrobników kosztem ofensywnego talentu, którego akurat jest w nadmiarze. Mocna rotacja, ale trzeba tu poszukać lepszego fitu pod kątem Playoffs. Dużo chętnych do piłki, a najlepsi obrońcy siedzą na ławce. W RS można rotować, ale w PO może zabraknąć optymalizacji tego talentu.

Indiana Pacers 19-8

Fajnie, że GM nie bał się odważnych decyzji i lepszego Korkmaza potrafił wymienić na Dienga, który był tej drużynie po prostu bardziej potrzebny. Wciąż tu trzeba szukać usprawnień pod koszem, ale jak pierwszy unit prowadzi Ci CP3, a drugi Tyus Jones to wiedz, że jesteś w zajebistej sytuacji.

Milwaukee Bucks 18-9

Wielki Giannis, który chyba jak LeBron się trochę przejadł lidze, a przecież on po poprzednich PO wszedł półkę wyżej. Szkoda, że Hayward gra tak rozczarowujący sezon, a teraz doszła kontuzja. Za to rolesi po prostu błyszczą formą. Brakuje tej elitarnej drugiej opcji, by dać sygnał walki o mistrzostwo. Delon Wright to drugi najlepszy ballhandler w drużynie.

Atlanta Hawks 5-22

Kontuzje i wypalone dziadki. GM Hawks zawsze walczący o wynik przestał pojawiać się już na trybunach, tak zblazowane nazwiska biegają po parkiecie.

Charlotte Hornets 12-15

Dużo fajnych rolesów, ale brakuje ofensywnego fire power. Graham to chyba jedno z większych rozczarowań tego sezonu.

Miami Heat 17-10

Doncic się ogarnął po kiepskim pierwszym trymestrze, podobnie jak Middleton. Brakuje zdrowia.

Orlando Magic 16-11

Kontuzje Mitchella i Lowry zatrzymały marsz po pierwszy seed. Tutaj zmiennicy jak Quickley, Temple, Rivers po prostu wnoszą za mało jakości. Każdy z Nich właściwie to ujemny gracz.

Washington Wizards 13-14

Duży spadek względem pierwszego trymestru. Koniec końców dobrze wyszło dla Wizards, że wymienili Smarta na dwa nazwiska do rotacji czym niejako utrzymali się w grze, chociaż w PO będzie tą stratę ciężko załatać.

Dallas Mavericks 16-11

Oddają pół rotacji za Davisa, który wypada im niemal na cały trymestr i wciąż utrzymują się na powierzchni. Dobra ręka Karpia, który z kapelusza wyciąga nowe wartościowe twarze do rotacji.

Houston Rockets 14-13

Zdrowi mieli papiery na finały. Niestety tu co chwilę ktoś wypada, a po informacji z Bealem może zbraknąć nawet siły na Playoffs.

Memphis Grizzlies 10-17

Utrata Draymonda Greena zmierzającego po DPOY zabrała szansę walki o Playoffs. Próbuje go zastąpić Okongwu i Kuminga, ale to jeszcze melodia przyszłości.

New Orleans Pelicans 9-18

San Antonio Spurs 13-14

Murray jest na prawdę fantastyczny i za rok Ignazz musi wykorzystać jego piękny kontrakt, by zawalczyć solidnie o PO. Fatalny Stewart pod koszem i uboga ławka niestety nie pozwala na więcej w tym trymestrze.

Denver Nuggets 16-11

Przetrzebieni kontuzjami Nuggets próbują ratować rotacje grając na starterze Toscano, a fatalny Neto jest tu właściwie głównym sixth manem. Nowe, bo przeważnie Nuggets królowali w RS właśnie ze względu na solidną głębię.

Minnesota Timberwolves 16-11

Dobrze, że ogarnął się Tatum, bo bez Paul George mogło by dojść do katastrofy. Źle rozłożony talent, bo sporo gry out of position i konieczność ratowania się minutami dla takich wynalazków jak RJ Nembhard

Portland Trail Blazers 6-21

Jalen Green i Jaylen Suggs to idealni tank commanderzy. Szkoda, że marnuje się piękny sezon Kevina Love. GM Blazers też ponoć niezadowolony, że Kevin psuje mu tank i szuka wymiany już nie tak palącego kontraktu.

Utah Jazz 5-22

Być może spełniła by się w tym towarzystwie prognoza Larry Birda i Aaron Holiday wyglądałby jak all-star.

Oklahoma City Thunder 15-12

Duże rozczarowanie, jeśli chodzi o liderów. Randle, Capela spuścili z tonu względem zeszłego sezonu, chociaż Clint wcale nie jest, aż tak słaby jak mówi Karpik, ale wiadomo gdzieś trzeba szukać winnych zawodzących Hawks mając Trae Younga :) Gra na dwie równe piątki przy tylu kontuzjach konkurencji pozwala zachować status quo.

Golden State Warriors 13-14

Tu się niestety rotacja posypała. Dużo absencji.

Los Angeles Lakers 22-5

Zdrowi liderzy. Aczkolwiek na PO wracają stare demony, jeśli Theis nie wróci do rotacji. Potrzebny jest typowy wojownik do walki na tablicach i zasłon. LeBron na pewno nie będzie tracił na to siły.

Los Angeles Clippers 17-10

Vucevic się ogarnął. Przed Cade natomiast jeszcze dużo pracy.

Phoenix Suns 16-11

Nietrafiona trochę ta inwestycja z Dinwiddie. Szkoda, bo bardzo go lubię, ale kontuzje robią swoje. No niestety brakuje mi tu w tej sytuacji bardziej klasowego rozgrywajka, by ofensywa nie była oparta o iso Tobiasa Harrisa i Harrisona Barnesa.

Sacramento Kings 12-15

Gobert w RS ma impact TOP5 ligi. Niestety tu poleciał, a cała ofensywa była właściwie oparta na Rubio. Klub stracił dwa mocne atuty co odbija się na bilansie.

Edytowane przez MarcusCamby
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Prześledziłem wszelkie opisy i w wielu kwestiach zgadzam się z poprzednikami w ocenie bilansów, ale dodałem też od siebie pewien parametr, który jest wałkowany ostatnio wszędzie w NBA i przez różnych podcasterów - mianowicie kontynuacja. Jak długo gra ze sobą zespół? Jak często zmieniają się zawodnicy z S5? W którym momencie kontuzje najbardziej przeszkadzają.

Przykładem takiej drużyny była Utah w RL NBA, którzy mają jedną z najdłuższych kontynuacji gry w mniej więcej podobnym składzie w NBA - mieli bardzo wysoki pace, który trwał niezależnie od opuszczenia kilku meczy przez Mitchella, czy Goberta, i dopiero posypało się to jak dopadł ich covid i dłuższa absencja Rudego - biorę pod uwagę ten parametr co na pewno zwiększa dla mnie impakt takich zespołów jak CHA, ORL, MIL, MIA, MINNY, SAS czy PHX. 

 

Boston Celtics 11-16

Ciekawy zespół z potencjałem na przyszłość, 1st time all star Allen + jeden z moich ulubionych rookiech Barnes daje fajne perspektywy na kolejne sezony

Brooklyn Nets 9-18

Brooklyn kolejny sezon robi mały krok do przodu, ale chyba ostrzejsze plany szykują się na kolejny sezon - teraz wyższy pick, a w offseason dużo wolnego salary i może być ciekawie

New York Knicks 13-14

Dla mnie Simmons gra, na pewno nie we wszystkich meczach i prawdopodobnie gorzej niż w sezonach poprzednich jako, że jest to nowe otoczenie dla niego. Na plus - defensywa - na pewno jest to zespół ciężki do ogrania, ale też brakuje mu firepowera, aby kończyć mecze na W

Philadelphia 76ers 21-6

Embiid MVP - to już daje kilka zwycięstw więcej, do tego powrót Klaya choć jeszcze zardzewiały, to na pewno ta drużyna ma papiery na długi run w PO

Toronto Raptors 13-14

Lillard z kontuzją od połowy trymestru, a wcześniej grający przeciętnie, Mccollum wraca do formy, sezon póki co ratuje świetna forma na koniec trymestru Siakama - brakuje trochę ławki.

Chicago Bulls 2-25

All star Lamelo i gruz :) 

Cleveland Cavaliers 19-8

Jestem fanem Demara w tym sezonie, jak wszyscy mówili że półdystans to rzut najmniej efektywny we współczesnej koszykówce, tak on udowadnia, że wielu się myli. Czekam na powrót Zingisa i HCA powinno być bezpieczne dla Cavs 

Detroit Pistons 19-8

Morant, Trent JR i JV ciągną ten zespół mocno w górę w tym trymestrze, aczkolwiek brakuje trochę ballhandlera z ławki - dobry trymestr z atakiem na HCA

Indiana Pacers 21-6

Bardzo kontrowersyjny GM, którego w górę ciągnie rewelacyjny sezon CP3 - generał parkietu, który sprawia, że zespół gra lepiej niż mogłoby się wydawać. Szkoda kontuzji, FVV powinien pociągnąć zespół, ale nie wiem czy na tyle żeby obronić ten atak na HCA

Milwaukee Bucks 19-8

Giannis po cichu nadal kontynuuje sezon bliski MVP. Prawdopodobnie dlatego, że staje się to normą Bux pozostają u nas mało zauważani. Szkoda też, że @evitacre ma czasem lenia w dupie i nie napisze trochę więcej, bo mimo trudności z hard capem, otoczył Greka bardzo dobrymi zadaniowcami, którzy idealnie pasują do sposobu gry Giannisa. Zespół którzy dużo rzuca, jest średni w obronie, ale wyjątkowo dobrze trafił z formą rolsów.

Atlanta Hawks 5-22

Gdzie ukrywa się GM @eMeS? Ja rozumiem, że ten sezon jest przejściowy, ale z szacunku dla swoich zawodników, mógłby czasem przedstawić im swoją wizję zespołu 

Charlotte Hornets 14-13

Tu wychodzi kwestia kontynuacji. Westy mimo, że w RL NBA gra przeciętnie, wierzę, że tutaj gra zupełnie inaczej. Jeśli spojrzeć na historię Westa to zwykle jego 2gi i później sezony w nowym teamie są lepsze. Tutaj ma swój team, zrobiony pod jego dyktando - myślę, że o play-in powinni być spokojni, choć raczej wielkiego szumu w PO nie zrobią.

Miami Heat 17-10

W końcu Doncic zaczął grać jak przystało na lidera i przyszłego MVP. Łajnie że również do formy wrócił Middleton i bilans od razu wygląda lepiej. 

Orlando Magic 17-10

Kontynuacja wspólnej gry większości zawodników powinna wyrwać te kilka zwycięstw więcej nawet pod nieobecność podstawowych ballhanlderów. Nie jest to, aż tak świetny trymestr jak 1, ale wciąż liczą się w walce o nr 1 seed.

Washington Wizards 14-13

Jakby nie patrzeć muszę brać pod uwagę, że połowę trymestru wciąż grał KD w wysokiej formie, no i JH prawdopodobnie też zagrał by kilka meczy więcej. Żal potencjału tego zespołu, który przy zdrowiu powinien zamiatać tą konferencją, a tak, trochę zanika w przeciętność.

Dallas Mavericks 16-11

Mavs z wielkich oczekiwań przedsezonowych twardo trzymają się walki o HCA, mimo problemów z kontuzjami AD i wciąż brakiem Zioną. Solidni rolsi prowadzeni przez Trae w ataku i trzymani w defensywie przez Jrue dają nadzieję na spory upside w PO jak wróci AD (na MacZiona chyba bym już nie liczył)

Houston Rockets 14-13

Taki mały szpital się tu zrobił - Beal, Bam, Nance, Hart - duże oczekiwania, a aktualnie muszą drżeć o wejście do play-in.

Memphis Grizzlies 8-19

Green dawał nadzieje, że MEM powalczą o play-in, bez niego i MPJa to aktualnie zespół patrzący w kierunku loterii draftowej.

New Orleans Pelicans 7-20

Nawet uznając, że Wall gra i jest mentorem młodzieży Pelicans nie mają argumentów na więcej zwycięstw. 

San Antonio Spurs 13-14

Murray, Wagner, Simons, Collins - GM Spurs zebrał w zespole solidną dawkę młodości - wciąż nieopierzeni, ale głodni sukcesów - brakuje chyba trochę większego ryzyka, aby poświęcić część potencjału i assetów za kogoś, kto wspomoże Dejounte w walce o PO

Denver Nuggets 16-11

W tym trymestrze bilans ratuje Jokic - monster sezon i trzeba przyznać z RL Denver ma równie ciężko i daje radę, więc tutaj również prawdopodobnie wygra kilka meczy sam.

Minnesota Timberwolves 17-10

W końcu Sota postawiła na kontynuację i zespół zaczyna wyglądać jak prawdziwy kontender. Ze zdrowym PG mogliby atakować 1 seed, ale i bez niego HCA powinno być.

Portland Trail Blazers 5-22

Dużo ciekawej młodzieży, myślę że GM PTB jest zadowolony z rozwoju i potencjału na przyszłość. 

Utah Jazz 2-25

Szkoda, stracony trymestr, liczyłem na trochę więcej, ale póki co przeszukuję prospekty na draft i rozpisuję plan na kolejny sezon.

Oklahoma City Thunder 17-10

Zespół, który ma chyba 2 najrówniejsze piątki w lidze, brak wielkiego all stara może trochę blokuje wyjście poziom wyżej, ale to team który powinien grać bardzo dobrze. Oby tylko SGA szybko wrócił, bo ta perspektywa może się odmienić w kolejnym trymestrze.

Golden State Warriors 13-14

Sporo kontuzji, ale też sporo talentu i firepowera, jak wróci LAvine to jeszcze mogą namieszać. GM który przejmie ten zespół ma świetną sytuację na kolejne sezony, nic tylko brać i grać ;) 

Los Angeles Lakers 21-6

LBJ i Curry - to daje spore pole manewru, muszę jednak wziąć pod uwagę slump rzutowy i trochę przeciętnych rolsów, aczkolwiek jest to główny faworyt do nr 1 seed.

Los Angeles Clippers 16-11

Młodzież z weteranami to bardzo dobre połączenie, widzę Clips w PO w tym roku.

Phoenix Suns 15-12

Brakuje rasowego ball handlera, może Spencer trochę ogarnie się po zmianie otoczenia, wciąż solidny zespół, z dużą kontynuacją. @Lucas nawet nie myśl o tym żeby zostawiać tą perełkę beGM :)

Sacramento Kings 11-16

Kontuzja Rubio i Roberta chyba pokrzyżowała plany na większy skok Kingów, choć teraz po powrocie to może być defensywna maszyna. Drużyna której brakuje jednego, dodatkowego zawodnika do prowadzenia gry, od bycia w walce o play-in.

Edytowane przez Szulim
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Celtics   12-15

Barnes + Allen dają fajne perspektywy na przyszłość, ale fanem Foxa to ja nie jestem. Brakuje ławki żeby włączyć się do walki o wyższe cele. 
Nets   9-18

Fatalny Holmes w tym trymestrze a pod koszem nie ma nic ciekawszego, frontcourt ciągnie w dół tą drużynę bo guardów Nets mają przyzwoitych. 

Knicks:    12-15

Traktuje Simmonsa jako grającego w połowie meczy, dużo nowych twarzy miedzy trymestrami, może być lepiej w III czesci jesli Simmons zacznie wreszcie grać w realu. 
Sixers:    20-7

Świetna paka i po mału faworyt wschodu, ale Irving dalej problematyczny w ocenie, więc więcej niż 75%W nie dam. 

Raptors:    13-14

Bardzo bardzo pechowy trymestr ale dzięki temu że Siakam umie też rozgrywać i miał trymestr top10 ligi to poniżej pewnego poziomu nie spadną. 

Bulls:    2-25

Nie sprawdzalem terminarzu, ale jak nie masz meczy Z Hawks, Jazz czy Nets to trochę na wyrost ten bilans, Hinkie.


Cavaliers:    19-8

Ma swoje problemy z Kembą i Porzingisem ale DeRozan to top3 gracz tego trymestru. Dodatkowo bardzo dobry poziom Smarta. 

Pistons:    20-7

Fenomenalna forma. Jedyne co mnie się nie podoba w tym zespole to brak obrońców  na gwiazdy przeciwników, takie sobie rim protection, ale dwóch mocarnych zbierających daje pewien komfort. No i czy D’Angelo nie narzeka po mału na granie z ławki? 

Pacers:    22-5

dałem sobie tyle ile proponowałem, Paul czy VanVleet to zwycięzcy w tym trymestrze. Ten drugi gra zyciowkę w tym okresie. Keldon i Nurkic również o wiele lepszy okres niż w I trymestrze, wiec skoro dostałem drugi bilans na wschodzie w I trymestrze naturalną koleją rzeczy powinien być najlepszy bilans na wschodzie w II trymestrze. 

Bucks:     18-9

Spoko trymestr. Brak Haywarda może zaboleć w III bo ławka dość krótkawa.


Hawks:    5-22 (edycja 23.01 10:07)

Czy leci z nami pilot?


Hornets:    13-14

Długa rotacja, świetny okres Kuzmy. jednak Westbrook przegrał kilka końcówek. 


Heat:    16-11

Dużo pecha w tym sezonie, Heat chyba będą startować w  PO z pozycji czarnego konia z niskim seedem. 

Magic:    15-12

Tu już dużo zostało powiedziane, nie chce dolewać oliwy do ognia - po prostu gracze s5 opuścili zbyt wiele żeby dać lepszy bilans. 

Wizards:    14-13

Miles Bridges ratuje ten trymestr, Harden i Durant pokłóceni więc atmosfera w zespole średniawa.


Mavericks:    16-11

Słabszy okres przez pech z Davisem. 

Rockets:     15-12 (edycja 23.02 10:07)

Brown Hart i Adebayo wystarczy imo na bilans w okolicach 50%


Grizzlies:    9-18

Kontuzja Draymonda zmusza chyba Memphis do odpuszczenia walki o Play-in. Przyszłość wygląda obiecująco.


Pelicans:    7-20

Camby musi się latem napracować, nie ma ani wyników ani super prospecta. 


Spurs:    13-14

Ta drużyna po cichu ale rośnie w siłę. Świetny trymestr dejounte oraz Anfernee. Jeden robi obrone a drugi atak, świetny fit, ignazz jak jeszcze nie sprzedałeś to to odpuść i walcz o Anfernee latem bo wg mnie warto. 

Nuggets:    16-11

Jokic GoAT. Wstaw go do składu Bulls zamiast lamelo i chłopaki walczą o Play-in :D

Wolves:    19-8

brak PG13 boli przy tym krótkim składzie,  jednak z drugiej strong  wyraźna zwyżka formy Bookera.


Blazers:    4-23

Blazers na lekkim autopilocie idą po top3 w loterii. Green robi postępy ale czy bedzie to superstar? 

Jazz:    3-24

Pojedynki z Bulls musiały być epickie :D


Thunder:    14-13

Macie racje ze jest głębia ale wg mnie jest też totalnie słabo zbilansowany skład. Eld znowu przesadził z podkoszowymi. 

Warriors:    14-13

taki typowy średniak, ciekawe czy wejdą do playoffs bezpośrednio. 

Lakers:    22-5

faworyt do tytułu, narazie wrzucili dopiero 3ci bieg wiec kilka porażek się trafiło.


Clippers:    16-11

Świetny trymestr Garlanda i Vucevica, jest kilku rolesów których doceniam jak np PJ Washington. 

Suns:    16-11

Nikt nie zwrócił uwagi bo Lucas jest mało aktywny ale to był chyba najbardziej zdrowy skład w begm, dlatego daje aż 16. Stabilizację też warto docenić. 

Kings:    11-16

Kings lecą również na autopilocie i bez Goberta mocno polecieli w dół. Walka o play-in się szykuje. 

Edytowane przez RonnieArtestics
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Celtics:    12    15
Nets:    9    18
Knicks:    13    14
Sixers:    19    8
Raptors:    13    14
Bulls:    5    22
Cavaliers:    20    7
Pistons:    18    9
Pacers:    19    8
Bucks:     19    8
Hawks:    5    22
Hornets:    12    15
Heat:    17    10
Magic:    17    10
Wizards:    12    15
Mavericks:    16    11
Rockets:     13    14
Grizzlies:    9    18
Pelicans:    8    19
Spurs:    13    14
Nuggets:    19    8
Wolves:    18    9
Blazers:    5    22
Jazz:    5    22
Thunder:    15    12
Warriors:    14    13
Lakers:    20    7
Clippers:    14    13
Suns:    16    11
Kings:    10    17

 

Dzięki @cvbe

Lucas.png

 

Edytowane przez Lucas
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Boston Celtics: 11-16
Lubię tercet Allen+Barnes+Bey. Allen już tegoroczny allstar, Barnes w debiutanckim sezonie pokazuje zdecydowanie więcej niż można było się spodziewać, Bey myślę, że przy dobrych wiatrach może kiedyś osiągnąć poziom nawet zbliżony do Middletona. Ale dalej już mniej mi się podoba ten zespół. Fox rozczarowuje i na razie nie wygląda na gracza, który skutecznie poprowadzi ten zespół. Bez rozwoju rzutowego, dopasowanie do duetu Allen+Barnes też pod znakiem zapytania. Dochodzą jeszcze absencje jego i Beverleya, co przy kiepskiej głębi rodzi pewne problemy. THJ wyraźnie zjechał z poziomem gry po przyjściu do Celtów. Bertansa to w ogóle ciężko w tym momencie nazywać rotacyjnym graczem, może po transferze w rl coś się zmieni. Fatalna forma rzutowa zespołu. Niestety bez szans na play-in w tym roku. Czekamy na lepsze jutro!

 

Brooklyn Nets: 10-17 
Zespół nie mający raczej problemów z tym, żeby zmontować skład na każdy mecz i to na plus. Widać tu zawodników, którzy są w stanie wziąć grę na siebie (Herro czy LeVert). Do tego duetu dochodzi fajnie odżywający roles, czyli Gary Harris, dzięki czemu ten obwód wygląda spoko. Wyżej wygląda to już mniej optymistycznie. W Gafforda i Senguna warto inwestować, ale potrzeba jeszcze czasu. Z Holmesem to GM chyba przegapił w zeszłym roku moment na sprzedaż, a teraz Rysiek gra słabiej i nic ciekawego raczej się nie zyska w zamian. Życzę zdrowia Hunterowi, bo na razie niezbyt optymistycznie wygląda ta kwestia. Jest grupka ciekawych zawodników, ale na lepszy wynik na razie chyba nie stać tego zespołu. Przydałby się szczęśliwy draft.

 

New York Knicks: 13-14
Liczę Simmonsa do gry, ale nie na pełnym impakcie i coś tam też opuści. Nie rozumiem niektórych zarzutów o kiepskim dopasowaniu tego teamu. Simmons+Mobley jako 4-5? Ja to jak najbardziej widzę. Do tego dochodzi Mikal jako SF. Tercet ten to chyba największy defensywny potencjał w lidze. na ławce rolesi, którzy grają lepiej czy gorzej, ale dobrze pasują do trzonu. Brakuje tu jeszcze kogoś mocniejszego na obwodzie (sam Poole to za mało!), ale przyszłość wygląda ciekawie. Niestety na ten moment nie mogę dać więcej W, ale jak już Simmons się pokaże wśród żywych to Knicks mogą być na dobrej drodze do play-in.

 

Philadelphia 76ers: 21-6
Embiid w kapitalnej formie i grał wszystko. Ten zespół ma chyba wszystko. Jest superstar na pozycji centra, jest może kontrowersyjny, ale świetny gracz na obwodzie, wraca powoli bardzo doświadczony Klay, są rolesi, jest fajna młodzież, no i jest zajebane salary… Chyba najlepszy zespół i główny faworyt na wschodzie na ten moment. Ciekaw jestem czy Tecu planuje jakieś ruchy między trymestrami.

 

Toronto Raptors: 14-13  
Problemy z absencjami Dame i CJ w tym trymestrze były tak poważne, że nawet świetna postawa Siakama nie pozwoli zrobić wyniku na miarę potencjału. Trzeci w hierarchii na obwodzie Terence Davis też mało pograł. Tak więc, będziemy świadkami regresu. W dodatku sytuacja zdrowotna Lillarda nie napawa kibiców optymizmem na ostatni trymestr. Na plus rolesi, jak Tucker czy DFS. Szkoda bardzo świetnego trymestru Siakama:(

 

Chicago Bulls: 2-25
Nie ma co tu za dużo komentować… Wychodzę z założenia, że nawet najwięksi tankerzy coś tam wygrają, ale mam wrażenie, że Bulls na ten moment to zespół (mimo posiadania allstara…), który nawet, jeśli liga byłaby złożona z samych tankerów to w takim otoczeniu nadal byłby pewnie mocnym tankerem. Dlatego też muszę dać w tym przypadku najgorszy bilans, jaki kiedykolwiek dałem, odkąd dołączyłem do beGM.

 

Cleveland Cavaliers: 19-8  
Jest DDR, jest MVP-race, jest impreza. Od dawna pisałem (nawet kiedy był dość mocno krytykowany), że DeMar to świetny grajek na RS. Kapitalny sezon. Bardzo fajny trymestr Haliburtona, dobre wejście do składu Smarta, w takiej formie podoba mi się ten obwód jako wsparcie dla DeRozana. Porzingis sporo opuścił, a jest on w moim odczuciu niezbędny tej drużynie (może % zza łuku słabiutkie, ale archetyp gracza dobrze pasujący pod to, by ułatwić grę liderowi), dlatego ten bilans nie jest jeszcze wyższy (tak czy siak 2-3 zespół wschodu za ten okres). Ławka dość fajna. Btw, wydaje mi się, że można jeszcze pewne poprawki wnieść do tego zespołu odpowiednimi ruchami. Jest potencjał na naprawdę coś fajnego.

 

Detroit Pistons: 18-9

Nie będę ukrywał, że mam małą satysfakcję z tego powodu, że broniłem Moranta, gdy był mocno krytykowany i ostatecznie wyszło na moje. Chłopak robi furorę, nawet pojawia się wysoko w MVP-race. Ale kurde Ozzy, już mnie zaczyna irytować, jak nawiązujesz na każdym kroku do rl Grizzlies… Przecież masz inaczej zbudowany team. U Ciebie: Morant, DLO, Trent, J-Rich, Avdija, Oubre, Markkanen, Paschall, Valanciunas, Adams. Rl Grizzlies: Morant, Tyus, Bane, Melton, Dillon/Ziaire, Konchar, Anderson, Jaren, Clarke, Adams. Nie widzisz różnicy? Niemniej, to RS, Morant pociągnie tu swój zespół do mocnego bilansu (ale troszkę słabszego niż w rl :P). Są inni gracze w formie. Może warto jednak zrobić jakieś ruchy, żeby obudować tego Moranta lepiej pod kątem playoffs?

 

Indiana Pacers: 19-8  

Świetny duet CP3+Vleet, który napędza ten zespół uzupełniony o dobrego centra, więc ten doświadczony trzon na naprawdę wysokim poziomie. Dochodzi bdb trymestr utalentowanego Keldona. Kilku spoko rolesów w składzie. Mocny trymestr tego zespołu. Jedyne co mi się nie podoba to rotacja pod koszem. Dieng miał problem, żeby być w rotacji rl Hawks. Olynyk na razie wręcz stracony sezon. W takich warunkach zestaw: Nurkic, Olynyk, Dieng, Green, Niang, Martin na pozycjach 4-5 to jakościowo nie jest spełnienie marzeń dla zespołu z dużymi ambicjami. Podsumowując, 2-3 najlepszy zespół wschodu tego trymestru.

 

Milwaukee Bucks: 17-10    
Tu chyba trzeba się zastanowić nad zmianą GMa, bo szkoda marnować potencjał Giannisa. Oczywiście nie mam pretensji do Evitacre, bo są w życiu rzeczy ważniejsze. Bilans pewnie troszkę zaniżony, ale chciałbym coś przeczytać o tym zespole, dostać rotację, statystyki, cokolwiek…

 

Atlanta Hawks: 7-20
Sezon przejściowy to i GM ma wyrąbane. Mimo to napiszę jak wyżej, chciałbym coś przeczytać o tym zespole, dostać rotację, statystyki, cokolwiek. Dlatego bilans może lekko zawyżony.

 

Charlotte Hornets: 13-14
Ten zespół to zupełnie nie moja bajka, ale trzeba przyznać, że jakąś tam wizję Fluber ma i się jej konsekwentnie trzyma. Skład bardzo przeciętny, ale chociaż szeroki i zgrany, co zadziała na plus. Btw, Russ w swoim żywiole jako one-man army będzie szczęśliwy i pewnie trochę lepszy niż w rl, ale czy nadal jest w stanie pociągnąć zespół do playoffs, yyy… play-in. Wydaje mi się, że po powrocie Simmonsa na boisko, Knicks będą lekkim faworytem w T3 pod kątem walki o ten 10 seed. Generalnie, nie wiem czy jest to zespół na 13W w tym trymestrze, ale doceniam podejście GMa i głębię.

 

Miami Heat: 17-10
Luka wrócił na wysoki poziom, Middleton wreszcie w formie, Portis trzyma wysoki poziom, a Strus robi furorę. Ale dalej już nie jest tak super. Główni obrońcy na obwodzie, czyli Dillon i Crowder sporo opuścili. Nawiązując do opisu i defensywy Horforda. Jest to oczywiście dalej dobry obrońca, ale Imho nie jest już tak szybki na nogach jak pisze tangiers, co często było widać, gdy był wyciągany na obwód. Niemniej rl Celtics mają bardzo mocny defensywnie roster, sam Big Al jest inteligentnym graczem, dobrze się ustawia, to i jego adv stats są bardzo dobre. W warunkach beGM Heat (szczególnie biorąc pod uwagę absencje takich graczy jak Dillon, Dipo czy też Crowder/Anderson), imho wyglądałoby to nieco gorzej. Mimo gorszych wyników niż w poprzednim sezonie, ten zespół to i tak pewniak do playoffs i pewnie nikt nie będzie chciał tam na nich trafić.

 

Orlando Magic: 16-11
Najlepszy zespół pierwszego trymestru, który jednak teraz miał trochę problemów i zanotuje lekki regres. Przede wszystkim absencje, Mitchell i Lowry pauzowali w tym samym czasie, a pod ich nieobecność obwód jest naprawdę słabiutki (nie rozumiem co tu nam Alonzo próbuje sprzedać na temat takich graczy, jak Quickley czy Temple). Nie rozumiem też Bouchera w s5. Niemniej kwartet Lowry+Spida+AG+KAT razem gwarantuje bardzo dobre wyniki. Dochodzą do tego fajni gracze, jak chociażby Martin, Mann czy wreszcie pozytywny w tym sezonie Grant Williams. Dlatego bilans i tak dobry.

 

Washington Wizards: 13-14 
Strasznie pechowo się to ułożyło dla Wizards, po raz kolejny zresztą. Jak poprawiła się głębia to niestety wypadł zdecydowanie najlepszy gracz, czyli Durant. Harden też trochę opuścił, a obok sytuacji, która zdarzyła się w rl również nie można przejść obojętnie. W ogólnym rozrachunku wychodzi, że ta trochę lepsza głębia na nic się nie zdała (tam jeszcze weteran Iguodala znowu więcej nie grał niż grał). Potężny regres i chyba trzeba napisać, że coś, co kiedyś tam się zaczęło, właśnie się kończy… Pozdro Miles!

 

Dallas Mavericks: 15-12
Mavs zrobili ruch z myślą o podniesieniu sufitu tego zespołu w kontekście playoffs, no i na razie muszą przeboleć malutki regresik. AD początku kariery w Dallas nie może uznać za szczęśliwy. Ziona to pewnie w ogóle nie zobaczymy. Ale mają Trae, który ma fajne wsparcie w postaci choćby Jrue czy kilku innych już nie tej jakości, ale jednak ciekawych graczy. Herb można powiedzieć, że przebojem wdarł się do tego zespołu i z marszu jest ulubieńcem kibiców. Bez AD i Ziona jednak trochę bieda pod koszem i za ten okres bilans lepszy być nie może.

 

Houston Rockets: 13-14
Absencji sporo, głębi nie ma, nawet zwyżka formy u niektórych zawodników nie pozwoli zrobić tu dobrego bilansu. Największe rozczarowanie tego sezonu jak na razie. Chciałbym coś przeczytać o tym zespole, dostać rotację, statystyki, argumenty… może wtedy bym mocniej ich docenił.

 

Memphis Grizzlies: 9-18 
Wypadł na prawie cały trymestr Draymond, to nowy GM miał okazję na rozwój młodzieży i przy okazji trochę meczów sobie wygrał, a i z obroną tegorocznego picku nie powinno być chyba problemów. Potencjału dość dużo tu jest i to jest pozytyw na przyszłość.

 

New Orleans Pelicans: 8-19  
Na ten moment GM tego zespołu cieszy się przede wszystkim z takich rzeczy, jak postawa Okoro czy White’a w tym trymestrze. Jest jeszcze Huerter. O większe pozytywy ciężko to i bilans kiepski. Miejmy nadzieję, że ulubieniec Marcusa, czyli Bagley po transferze w rl odwróci losy swojej kariery, a Wisemanowi dopisze wreszcie zdrowie. Ja fanem tego duetu nie jestem, ale życzę powodzenia, bo na razie perspektywy na przyszłość nie wyglądają za wesoło. Wall już troszkę sfrustrowany, ale z szacunku do GMa wychodzi jeszcze na parkiet. Harrell pewnie chciałby odejść…

 

San Antonio Spurs: 13-14 
Dejounte wskoczył do ASG, fajnie do niego pasujący Simons odpalił w rl, a GM zespołu rozważa jego sprzedaż… Odradzam! Szykuj kasę na Anfernee i stawiaj na ten duet! Uzupełniają ich Franz Wagner i Collins. Wydaje się, że długoterminowy trzon tego zespołu już oglądamy. Ten sezon wyników jeszcze nie przyniesie, ale zaczyna się robić ciekawie. Dołożyć latem podstawowego centra (na ten moment nie widzę Stewarta jako startera), wzmocnić ławkę jakimiś weteranami i jest szansa na krok do przodu.

 

Denver Nuggets: 15-12  
Nie wiem jakimi słowami wyrazić grę Jokera, bo gość się po prostu bawi na parkiecie. Wszystko przychodzi mu z niesamowitą łatwością. Genialny gracz. Jednakowoż, trochę nerwów w tym trymestrze miał ze względu na skład, którym był otoczony, spowodowany poważnymi absencjami kilku ważnych zawodników. Dlatego za T2, Denver spadają z topu do zespołów tzw. klasy średniej.

 

Minnesota Timberwolves: 17-10
Kontuzja PG13 i ten zespół szybko spada półeczkę niżej. Słaby trymestr Reggie Jacksona (generalnie średnio mi on pasuje przy takim zestawie innych graczy). Ayton dość wyraźną liczbę spotkań opuścił. Nie podoba mi się też granie na dwóch centrów, tym bardziej, biorąc pod uwagę dyspozycję rzutową tego zespołu. Niemniej obecność Tatuma, Bookera, forma też Williamsa czy Brunsona i ich zdrowie wpływa na to, że i tak to jest czołowy top3 bilans na zachodzie. Z ławeczki jeszcze fajni rolesi, jak Melton czy Tate. Ale generalnie głębia wyraźnie do poprawy, no chyba, że po prostu odpuszczacie ten sezon, to wtedy wyjebane xd

 

Portland Trail Blazers: 6-21   
W porównaniu do takich zespołów jak Bulls czy Jazz to wygląda to o niebo lepiej. Jest jakaś rotacja, są małe przebłyski u chłopaków, jest świetny weteran Kevin Love. Myślę, że kilka meczów to oni wygrają.

 

Utah Jazz: 4-23  
Co tu dużo mówić. Fatalnie to wygląda i na teraz, i w perspektywie przyszłości niestety też niezbyt kolorowo. Nie widać zawodnika, na którym długofalowo będzie można oprzeć ten zespół. Sporo talentu będzie trzeba tu dołożyć. Zobaczymy co przyniesie lato. A może bardziej powinienem napisać - zobaczymy co przyniosą kolejne lata? Te 4W to tak na zachętę, tak czy siak Jazz idą na rozstawienie z numerem dwa przed loterią draftu:)

 

Oklahoma City Thunder: 15-12   
Zespół o bardzo mocnej głębi, fajni rolesi, co jest niewątpliwie dużym atutem, ale jak się spojrzy na takiego gracza jak Randle to można tylko pozgrzytać zębami… Capela też spory zawód, tu jestem akurat podobnego zdania jak karpik. Shaia będę bronił, choć ten jego rzut rzeczywiście martwi. Szkoda, że ten skład nie jest trochę lepiej zbilansowany, ale to już efekt często dziwnych decyzji GMa. Pytanie czy chaos, który jest obecny w tej organizacji, nie wpłynie długofalowo na ograniczenie sufitu tego zespołu? Mimo wszystko daje im 15W, ponieważ pisałem przy okazji T1, że będę nagradzał zespoły z szerokimi kadrami, których zawodnicy odgrywają zauważalną rolę w rl.

 

Golden State Warriors: 13-14   
Absencji sporo, głębi praktycznie zero, dlatego nawet mimo mocnego trzonu, nie mogę dać więcej zwycięstw. Szkoda, że MMM odszedł…

 

Los Angeles Lakers: 22-5   
Najlepszy zespół T2 w lidze i główny faworyt do mistrzostwa. Są wielkie gwiazdy, jest fajna rotacja rolesów. Jedyny problem (patrząc już pod kątem playoffs) bliżej kosza, ale nie można mieć wszystkiego. Jednak jestem ciekaw, co się stanie jak w finale przyszłoby się zmierzyć np. z Sixers.

 

Los Angeles Clippers: 18-9   

 

Phoenix Suns: 16-11   
Drużyna bez gwiazd (więc sufit jest troszkę ograniczony na ten moment), ale drużyna walczaków. Naprawdę fajne połączenie młodzieży z trochę starszymi, już doświadczonymi zawodnikami, ale jeszcze nie starymi, dzięki czemu ten zespół może jeszcze wiele lat pograć w zbliżonym składzie. Dopisywało zdrowie wśród najlepszych zawodników. Przez pryzmat Jarena i Bane’a na pewno z większą sympatią zerkam w kierunku tego zespołu. Jaren gra bdb defense i ma spory wpływ na czołową drużynę w rl. Bane’a już każdy zna. Giddey powoli będzie wypychał Spencera (który jest największym rozczarowaniem) ze składu. W obwodzie jeszcze Thybulle. Fajnie, że ten Smith zaczął coś grać, bo pod koszem nie wyglądało to za ciekawie. Ten zespół jest ewidentnie na fali wznoszącej i Lucas mimo tego, że nie lubisz robić wymian to zastanów się czy jednak nie warto jakoś podziałać w najbliższym okienku.

 

Sacramento Kings: 11-16   

Przy okazji T1 podkreślałem solidność tego zespołu, głębię, ale niestety drugi trymestr przyniósł poważne kłopoty. Ten zespół nawet z impaktem Goberta, nie miał jakoś wysoko ustawionego sufitu, ale teraz Francuza zabrakło w połowie meczów. W dodatku do końca sezonu wypadł świetny kreator Rubio, a Joe Harris nadal nie wrócił do gry. Straszne kłody pod nogi zostały tutaj rzucone GM’owi Kings przez los. Nie oszukujmy się, ale podstawowy backcourt w postaci Schroder+Clarkson to żart (oczywiście w przypadku drużyny, której celem są playoffy). Na ten moment nie widzę tego zespołu w playoffs. Na horyzoncie chyba grubsza przebudowa.

Edytowane przez Braveheart22
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wracam powoli do siebie, więc po parę słów o niektórych moich bilansach. 

12 15 Celtics
10 17 Nets
12 15 Knicks
22 5 Sixers
13 14 Raptors
2 25 Bulls
20 7 Cavaliers
19 8 Pistons
20 7 Pacers
19 8 Bucks
5 22 Hawks
14 13 Hornets
18 9 Heat
17 10 Magic
13 14 Wizards
14 13 Mavericks
13 14 Rockets
8 19 Grizzlies
8 19 Pelicans
11 16 Spurs
17 10 Nuggets
17 10 Wolves
5 22 Blazers
2 25 Jazz
15 12 Thunder
12 15 Warriors
23 4 Lakers
18 9 Clippers
15 12 Suns
11 16 Kings

 

Lakers - chyba pierwszy raz daje w tej grze komuś 23W, ale trudno nie docenić tego co robią liderzy.

76ers - piękny Embiid, stabilizacja i cierpliwość GMa musi zostać doceniona. Druga najlepsza drużyna w beGM w T2.

Clippers - BRAWO Brave!

Bulls - nie używaj imienia Pana Boga nadaremno, ale Matko Boska....

Jazz - tacy Bulls ale na Zachodzie

Denver - no połamani ale ja uwielbiam i doceniam MVP Jokića

Rockets - Houston, We have problem...z kontuzjami

Wizzards - Durant to one man army, ale Sylwek to ma takiego pecha, że szkoda gadać....

Hornets - RW jako lider nie stający w niczyim cieniu znów by miał średnie na poziomie TD co pewnie by się przełożyło na kilka extra W

Kings - ale mieli pecha w trymestrze...tacy Wizards Zachodu

Raptors - kolejni powaleni podbródkowym i skopani....ehhh. A skład na papierze wygląda naprawdę pięknie.

Pacers, Cavs - gratuluję obu GMom wyniku. Naprawdę piękna robota. Długo by wymieniać ale gryzło pięknie.

Pistons - no w końcu Ozzy odpaliło jak należy. Nadrabiam zaległości w meczach ale Morant to palce lizać.

Heat - uwielbiam Doncica i mimo problemów wierzę, że nadal trzymają kontakt z czołówką

Knicks - co tam się odjaniepawliło?!

Spurs - gratuluję allstara. Ta przebudowa zaczyna mi się podobać.

 

Tyle co chciałem napisać ze swoich spostrzeżeń. Resztę o których nie napisałem serdecznie przepraszam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Boston Celtics 11-16

Brooklyn Nets 9-18

New York Knicks 13-14

Philadelphia 76ers 21-6

Toronto Raptors 13-14

Chicago Bulls 2-25

Cleveland Cavaliers 19-8

Detroit Pistons 19-8

Indiana Pacers 20-7

Milwaukee Bucks 18-9

Atlanta Hawks 5-22

Charlotte Hornets 14-13

Miami Heat 17-10

Orlando Magic 17-10

Washington Wizards 14-13

Dallas Mavericks 16-11

Houston Rockets 15-12

Memphis Grizzlies 8-19

New Orleans Pelicans 7-20

San Antonio Spurs 13-14

Denver Nuggets 16-11

Minnesota Timberwolves 17-10

Portland Trail Blazers 5-22

Utah Jazz 2-25

Oklahoma City Thunder 17-10

Golden State Warriors 13-14

Los Angeles Lakers 22-5

Los Angeles Clippers 16-11

Phoenix Suns 15-12

Sacramento Kings 11-16

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 25.02.2022 o 18:43, Eld napisał:

Wklepałem wszystkie głosy. Ci którzy mają błędy zostali oznaczeni przeze mnie w Power Rankingu.

Brakuje głosów: @Principe, @człowiek...morza, @Tecu, @LONGER01, @Pablo81, @ozzy110, @eMeS, @fluber, @tangiers, @Sylvinho., @Regis, @kuba2419, @LeweBiodroSmoka, @Ashigaru, @shevcu i Warriors.

Dawać głosy lenie! Tydzień to też dla Was za mało?

12 h do końca głosowania!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • january odpiął/ęła ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.