Skocz do zawartości
karpik

OPISY I GŁOSWANWNIE T1 2021/2022

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem czy mamy na coś jeszcze czekać, ale wszystkie ekipy w rl mają minimum 28 gier na koncie, a ja właśnie skończyłem opis, także zakładam temat, jak coś to mnie zbanujcie.

Dallas Mavericks

Trochę zmian w stosunku do zeszłego sezonu. Są Holiday, Wood, Zubac, Campazzo, Porter oraz młodzież pod koszem – Jackson, Reed, Oturu. Nie ma z kolei DiVincenzo, Lopeza, Gasola, Millsa i WCS

Rotacja (w nawiasie orientacyjne minuty)

Starting five:

Young (32-34) – Holiday (32-34) – Bridges (30-32) – Bogdanovic (30-32) – Wood (30-32)

Ławka:

Campazzo (6-8) – Poole (25-27) – Vassell (18-20) – Porter (16-18) – Zubac (16-18)

Nie ma Ziona, więc warto podkreślić, że rotacja mogłaby wyglądać lepiej, ale i tak jest całkiem okazała. Jedynie w kilku meczach zabrakło Jrue, Vassella i Portera, więc jest to rotacja w sumie na cały trymestr. Gdy nie grał ktoś z tej trójki, to raczej po prostu zwiększałem minuty Campazzo, Poole i Vassella, może jakieś epizody by tu Reed zaliczył. Generalnie Poku, Jackson, Reed, Oturu, Windler i Mays grają w G League.

Roster (w nawiasach liczba meczów, w których zawodnik był dostępny)

Trae Young (28) – gra najlepszą koszykówkę w życiu, zabójca w pull up J, topowy rozgrywający, poziom all-NBA. 27-4-9 na 58% TS

Jrue Holiday (22) – początek sezonu stracił przez kontuzję, potem chwilę zajęło aż się rozkręcił, i u mnie pewno wyglądałoby to podobnie. W każdym razie ostatnie mecze Holidaya, to dominacja po obu stronach, jeden z najlepszych 2-way guards w lidze. U mnie z nieco mniejszą rolą na piłce obok Younga. Jest też liderem 2nd unit, gdzie już jest pierwszy w kolejce do piłki. Za cały T1 robi 16-5-6 na 54% TS

Mikal Bridges (28) – czołowy plaster w lidze, na oko się poprawił w team D względem zeszłego sezonu. W ataku wciąż efektywny low volume gracz. 12-4-2 na 62% TS.

Bojan Bogdanovic (28) – rewelacyjna forma Bojana, którego scoring mi trochę osładza brak Ziona. Świetny shooter, ale nie tylko, bo potrafi pojechać na post up niższego obrońcę. 17-4-2 na 63% TS.

Christian Wood (27) – atletyczny wysoki z rozsądnym jumperkiem. W sumie zawsze mnie dziwiło, że nikt nie wytykał mi, że Young nie ma obok siebie dobrego rim runnera do grania picków. Ja to jednak wiedziałem, stąd sięgnąłem po Wooda, który choć w real Rockets nie ma tak cieplarnianych warunków jak u mnie (top PG + świetny spacing), to kręcił 16-11-2 na 54% TS. Z tym, że sporo czasu grał na PF, co nie wpływało dobrze na jego efektywność, oczym wielokrotnie pisałem. Był znacznie skuteczniejszy grając na C, kiedy miał więcej miejsca do gry, i tak od początku gra u mnie.

Facundo Campazzo (27) – wyglądał fatalnie na początku sezonu, ale potem zaczął grać bdb i ostatnio regularnie napędza 2nd unit Nuggets, ma słabe on/off, bo akurat mało gra z Jokiciem. Ogólnie solidny backup PG, 6-2-3 na 55% TS za cały trymestr.

Jordan Poole (28) – chyba każdy już zauważył jak dobry jest Poole, świetny microwave shooter, potrafiący trafić 3, 4 trójki w 2 minuty i samemu zrobić microrun. Ponadto jeden z najlepszych finisherów pod dziurą wśród guards. Solidny w obronie, rozsądny playmaker. U mnie ma rolę 6th mana, który ma po wejściu z ławki sporo swobody w ataku. 18-3-3 na 58% TS

Devin Vassell (23) – oj piękny postęp zrobił względem zeszłego sezonu. Coraz lepszy w obronie, gdzie już rok temu był świetnym PoA, ale największy progres nastąpił w ataku, gdzie coraz lepiej radzi sobie jako 3 level scorer. Świetny pull up J (na razie tylko mid range), catch & shoot three, groźny jako cutter. W całym T1 11-4-1 na 57% TS w 24 minuty. Startuje w meczach bez Holidaya ze względu na defensywę.

Otto Porter (24) – świetnie się wkomponował z marszu do trudnego systemu real Dubs. Daje trójkę, stawia zasłony, podaje z high post i dobrze broni, czasem nawet gra jako small ball 5. Bardzo dobry role player ze średnimi 8-5-1 na 60% TS.

Ivica Zubac (28) – ma bardzo prostą rolę. Ma stawiać zasłony, kończyć pod dziurą (złote ręce!) i podawać z high post. W obronie wykorzystuje długość, kilogramy i niezłą mobilność. W realu starter, u mnie zmiennik Wooda, więc częściej gra vs 2nd unit przeciwnika. Piekielnie efektywny, co ma spore znaczenie w moim systemie z dużą ilością picków – powinien mocno na tym korzystać. Robi 10-8-1 71% TS.

Jak widać z powyższego pomimo problemów ze zdrowiem Ziona, mam cały czas kim grać i mam stałą rotację graczy przez cały trymestr. Jest czas na zgranie i wypracowanie schematów.

W ataku opieram się na dużej ilości picków oraz hand offów. Young nie dominuje tu tak piłki jak  w realu, często akcję inicjuje też Jrue czy Poole, a Trae dostaje piłkę dopiero po zasłonach (ostatnio Hawks też tak grają jakby co, z dobrym skutkiem) w pełnym biegu i ma podjąć szybką decyzję (pull up vs drive, kick vs lob vs floater). Jest w tym dobry, a obok niego jest zawsze dobry roller (Wood lub Zu) oraz dobrzy shooterzy (Bojan, Vassell, Porter, Bridges, Poole, Holiday), także to będzie to działać dobrze 😊. Generalnie myślę, że bardzo łatwo sobie wyobrazić moją grę w ofensywie, bo jest stosunkowo prosta, ale bardzo skuteczna, oparta o talent Younga i skuteczność jego supportu. A opcji poza Youngiem jest naprawdę sporo – Holiday, Bojan, Wood i Poole w real rzucają +15 pkt/mecz, a jeszcze dochodzą Bridges, Vassell i Zubac z +10 pkt/mecz. Widziałbym to jako hybrydę ofensywy real Hawks i Jazz – z dużą ilością trójek, sporo dunków i lay upów. W sumie jedynie Young i Holiday by tu rzucali mid range. Co ważne, nie mam też głównego mankamentu real Hawks, czyli fatalnego ataku bez Trae. U mnie 2nd unit prowadzi Jrue z pomocą Poole, co powinno zapewnić świetną efektywność przez cały mecz.

W obronie mam w starting 5 aż dwóch graczy na poziomie all-D na skrzydłach. Bridges zawsze broni najgroźniejszego gracza z pozycji 1-3, Holiday zajmuje się drugim graczem oraz jest szefem defensywy i steruje team D. Moim założeniem jest zatrzymanie ataku w pierwszej linii, dość podobnie bronią niektóre najlepsze defensywy w lidze jak Dubs, Suns czy Bulls. Dlatego też pasuje mi w tym składzie mobilny Wood na centrze, który nie ma problemu z ustaniem na switchach szybkim guardom. Na ławce mam świetnych Vassella i Portera oraz solidnych Facu, Poole i Zubaca, którego wykorzystuje przeciwko misiowatym centrom rywali. Ogólnie jestem zadowolony z tego personelu pod względem defensywnym, bo chyba nie da się zorganizować lepszych kolegów na pozycjach 2 i 3 dla Younga, którzy ukryją go w obronie.

Terminarz

@Atlanta Hawks         

@Toronto Raptors      

Houston Rockets        

San Antonio Spurs     

@Denver Nuggets      

Sacramento Kings      

Miami Heat     

@San Antonio Spurs  

Boston Celtics

New Orleans Pelicans

@Chicago Bulls          

@San Antonio Spurs  

Denver Nuggets         

@Phoenix Suns         

@Phoenix Suns         

@Los Angeles Clippers          

@Los Angeles Clippers          

Washington Wizards   

Cleveland Cavaliers    

@New Orleans Pelicans         

New Orleans Pelicans

Memphis Grizzlies      

Brooklyn Nets 

@Memphis Grizzlies  

@Indiana Pacers        

@Oklahoma City Thunder     

Charlotte Hornets       

Los Angeles Lakers

Z tych łatwiejszych. Po 14 meczów u siebie i wyjazdów, sporo gry z tankerami (9) i ekip okołoplayinowych (12) i tylko 7 z legit PO teamami.

Mocne strony:

- Atak. Jeśli Trae robi z real Hawks drugą ofensywę ligi, nie mając rozsądnego zmiennika, to łatwo sobie wyobrazić co byłoby tutaj, a co najlepsze, jestem cały trymestr bez najlepszego scorera. Young jest tu otoczony przez świetnych shooterów, finisherów i secondary playmakerów, którzy są po prostu efektywni w swych rolach.

- Zdrowie. Poza Zionem naprawdę nie mogę narzekać. Nawet nie było ani jednego przypadku koronki w T1 u mnie, także był czas pograć razem cały czas tą samą grupą zawodników.

- Łatwy terminarz.

Słabsze strony:

- Trochę nowych twarzy, zwłaszcza wytworzenie synergii między Trae i Jrue pewnie by chwilę zajęło.

- Mimo wszystko trochę brakuje Ziona 😊

Proponowany bilans

Relatywnie łatwy terminarz i dobra forma moich graczy sprawiają, że widzę tu jakieś 21-7, w najgorszym razie 20-8.

Edytowane przez Eld

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Utah Jazz

Przebudowy ciąg dalszy w Utah, choć powoli małe światełka w tunelu widać. Ten rok z założenia był jeszcze rokiem przejściowym, więc nie oczekuję od mojego zespołu, że będzie grał o najwyższe cele.

Przede wszystkim skupienie trenera jest wokół ogrywania defensywnych zagrywek i szukania nowej tożsamości oraz ogrywania młodzieży.

Aktualnie najjaśniejszym punktem zespołu i jego liderem jest Lonzo

Staty: 28 games: 13/5,5/5  FG% 41,5  FG3% 42%  TS% 55%

Do tego Iron Man zespołu - póki co wszystkie zagrane mecze T1, defensywny anchor, który w tym sezonie również dodał świetny rzut zza łuku (42%).

Niestety poza tym, aż tak różowo nie ma: z 17 osobowego rosteru w tym trymestrze nie grali: Isaac, Bryant, oraz z dalszej ławki Fernando i rookie Preston. Sporo meczy również opuścili House JR czy WCS.

Mniej więcej do połowy trymestru (15-16 game) S5 i ławka wygląda następująco (w nawiasach minuty)

 

Lonzo (38)

Payne (28)

Murphy III (24)

Favors (26)

WCS (20)

i ławka:

Bradley (24)

Thomas (24)

House JR (18)

Len (20)

Champagnie (10)

Garza (8)

 

Z drobnymi minutami jeśli potrzeba od McGrudera lub Muldera. W momencie gry Payne jest kontuzjowany do S5 wchodzi Bradley lub Thomas.

Mniej więcej od połowy czyli game 17 Trzy Murphy III postanawia zderzyć się ze ścianą rookiego, co wykorzystuje Thomas dostając więcej minut i wchodząc do S5. Międzyczasie również WCS doznaje kontuzji co daje S5 dla Lena.

Minuty wyglądają wtedy mniej więcej tak:

 

Lonzo (38)

Payne (28)

Thomas (30)

Favors (26)

Len (28)

i ławka

Bradley (26)

Murphy III (20)

House JR (18)

Champagne (14)

Garza (12)

 

Cóż dużo pisać - na pewno wielu meczy nie wygramy, ale uważam że defensywnie ten zespół nie wygląda najgorzej. Na pewno powrót Isaaca i Bryanta w dalszej części sezonu zmieni optykę gry i wtedy pewnie opiszę trochę więcej założeń taktycznych, głównie opartych na defensywie. W tym momencie cieszymy się grą, ogrywamy rookich i czekamy na lepsze czasy.

Mecze i propozycja bilansu

z 28 meczy gram tylko 5 meczy z tankerami podobnymi do mnie (@CHI bez Payne - raczej W; ATL - W, MEM - W/L?; NOPx2 w b2b bez Favorsa i WCS więc liczę W i L w b2b; PTB - W/L bo również gram bez Favorsa i WCS)

Game

W/L

vs

 

OKC

L

@SAC

L

DEN

L

@HOU

L

@CHI

W

@MIL

L

SAC

L

@ATL

L

@MIA

L

@ORL

L

ATL

W

IND

L

MIA

L

PHI

L

TOR

L

@SAC

L

MEM

W/L

@OKC

L

NOP

W

NOP

L

PTB

W/L

BOS

L

@CLE

L

@MIN

L

@PHI

L

@WAS

L

LAC

L

SAS

L

 

Patrząc na rozkład sił innych zespołów, ich zgranie i potencjał Utah daję sobie realne 4-24 w tym trymestrze.

A poniżej jeszcze screen rozkładu rosteru z nieobecnościami w ciągu trymestru.

1772015348_Zrzutekranu2021-12-14o13_33_14.thumb.png.23dd223590265b7bd2a5f27fc1f86be1.png

Edytowane przez Szulim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Charlotte Hornets nigdy nie tankują. Niestety w stosunku do poprzedniego sezonu zaszły pewne zmiany i w stosunku do teamu, który grał w zeszłym sezonie i zrobił play-offs, odeszli Sabonis, Redick, Kennard, House i Bjelica. Na ich miejsce pojawili się: Grayson Allen, Torrey Craig, Pat Connaughton, Cody Zeller i Derrick Jones Jr. W zespole pozostali natomiast Westbrook, Ibaka, Kuzma, Graham, Whiteside i Konchar.

Utrata Sabonisa na pewno boli, ale cieszy mnie szeroka rotacja i zdecydowana poprawa defensywy. A więc po kolei:

Russell Westbrook: Nie ukrywam, że liczę tutaj na kredyt zaufania. W RL NBA trzeci kolejny sezon zaczyna w trzecim nowym klubie i trzeci sezon z rzędu pierwsze mecze ma słabe. U mnie od trzech sezonów jest niezmiennie liderem zespołu i myślę, że powinniście to uwzględnić przy wystawianiu bilansów. O tym jak dopasowany do jego skillsetu jest skład z LeBronem, Davisem i Jordanem to nawet nie chce mi się wspominać, bo to na pewno wiecie... W analizowanym okresie 19,5ppg - 7,7rpg - 8,4apg - 1,2spg - 4,6topg - 45,1% FG - 32,4% za 3 +/- -1,3. 0 opuszczonych meczów

Devonte Graham: Niezmiennie topowy strzelec po koźle w lidze, który daje olbrzymi spacing swojemu zespołowi. W tym sezonie z Grahamem na parkiecie Pelicans są w środku stawki , bez niego mają najgorszy net rating w lidze ( poprawia Pels o ponad 13 punktów na 100 posiadań). Dobry jako rezerwowy PG i daje bardzo dobry spacing, grożąc rzutem z wielu pozycji. W analizowanym okresie 13,4ppg - 2,5rpg - 4,4apg - 1,2spg - 1,7topg - 37% FG - 34,7% za 3 +/- -0,4. 3 opuszczone mecze

Grayson Allen: Kolejny bardzo plusowy gracz w teamie, poprawia Bucks o blisko 8 punktów na 100 posiadań, przede wszystkim trafiając regularnie z dystansu w akcjach catch and shoot i jednocześnie będąc neutralnym obrońcą. Jest to kolejny zawodnik, którego głównym zadaniem będzie tworzenie spacingu wokół Westbrooka.  W analizowanym okresie 13ppg - 3,7rpg - 1,3apg - 0,7spg - 0,7topg - 44,8% FG - 41,7% za 3 +/- +4,7. 1 opusczony mecz

Kyle Kuzma: Trudny przypadek. Widziałem na forum pochwały, jak i krytykę jego gry w 1 trymestrze. Ogólnie rzecz biorąc jest chyba podobnie do tego co było w RL Lakers sezon temu. Nie zrobił kroku do przodu w ataku, ale utrzymuje się jako dobry obrońca, szczególnie poprawiając zbiórkę w tym sezonie. W analizowanym okresie 13,4ppg - 8,3rpg - 2,9apg - 0,7bpg - 42,5% FG - 35,5% za 3 +/- -3,2 2 opuszczone mecze

Hassan Whiteside: Bardzo dobre minuty z ławki w Utah, ewidentnie odżył po nieudanym pobycie w Sacramento. Jest zmiennikiem Goberta więc jego minuty na parkiecie zwykle nie przekraczają 20, ale w tym czasie PER 36 robi niezwykle solidne 18-16-3 przy Net Rating powyżej 10. W analizowanym okresie: 7,7ppg - 6,7rpg - 1,3bpg - 61,5% FG +/- +3,2 2 opuszczone mecze

Pat Connaughton: Najlepszy sezon w karierze i absolutnie rewelacyjna forma. Już w finałach NBA pokazywał, że zasługuje na minuty i grał tam ponad 30 minut na mecz. W sezonie regularnym utrzymuje dyspozycję i jeżeli Connaughton ma dzień, to Bucks zazwyczaj wygrywają. Duże postępy po obu stronach parkietu. W analizowanym okresie 12,1ppg - 4,6rpg - 1,3apg - 49,8% FG - 42,9% za 3 +/- +0,5 0 opuszczonych meczów

Ci gracze będą zwykle stanowić s5 + podstawowego 6th mana ( Graham). Problemów wśród tych graczy z absencjami brak, bo w sumie w sześciu opuścili 8 spotkań, tyle co nic. Kolejni gracze rotacji to:

Derrick Jones Jr - zaczął sezon poza rotacją Bulls, ale skorzystał trochę na urazach i przez większość trymestru był podstawowym zawodnikiem jednej z rewelacji tego sezonu. W analizowanym okresie 6,7ppg - 3,4rpg - 0,9bpg - 57,4% FG - 30,8% za 3. 1 opuszczony mecz ( pozostałe na początku sezonu był poza rotacją)

Torrey Craig - mistrz i finalista NBA z poprzedniego sezonu, znakomity obrońca niestety bez rzutu z dystansu. W analizowanym okresie 5ppg - 3,1rpg - 0,9apg - 48,1% FG - 26,4% za 3, 1 opuszczony mecz

Cody Zeller - wiadomo, backup na pozycji centra, solidny roles bez szału. W analizowanym okresie: 5,1ppg - 4,6rpg - 0,8apg - 56,6% FG - 4 opuszczone mecze

Serge Ibaka - bardzo powoli wraca po kontuzji, u mnie tak jak w Clippers jedynie z ławki. Zagrał jedynie w 11 meczach w tym trymestrze zaledwie 14 minut na mecz średnio. 4,3ppg - 3,1rpg - 36,2% FG - 40% za 3

John Konchar - niestety często mocno niezauważany, chyba tylko @Braveheart22 docenia tego zawodnika i małe rzeczy, które robi na parkiecie. Potrafi niemal wszystki na solidnym poziomie + w tym sezonie dołożył regularny rzut z dystansu. 4,2ppg - 3,7rpg - 1,3apg - 0,8spg - 55,7% FG - 46,9% za 3. 2 opuszczone mecze

Jevon Carter - jeden z najlepszych obrońców na PG w lidze, niestety praktycznie niegrywalny w ataku. Niby pewne miejsce w Nets i grał w każdym meczu, w którym mógł, ale 27% z gry i 30% za 3 nie rekompensuje rewelacyjnej defensywy. Z nim na parkiecie Nets mają obronę lepszą o 5 punktów na 100 posiadań, ale atak groszy o 8. Tegoroczny Shaq Harrison mojego teamu.

Josh Jackson - jedyny powód dla którego jest jeszcze w NBA to fakt, ze gra w Detroit, u mnie poza rotacją

Jock Landale - Popovich chyba jest ślepy. On/off na poziomie +47,7. PER 36 robi 23 punkty, 7 zbiórek, do tego ponad 60% z gry ponad 55% za 3. Ja miałem nosa, tylko nie przewidziałem, że Spurs prowadzi tak słąby trener.

Santi Aldama - Kolejny król garbage time, +11 w on/offach. Powinienem zawsze jednego z nich mieć na boisku:)

W Rl NBA minuty dostawali też moi dwaj 2way playerzy ale na ten moment nie umieszczam ich w rotacji.

Minuty:

PG - Westbrook 36 Graham 12 Carter 4

SG - Allen 30 Graham 18

SF - Connaughton 30 Konchar 18 Jackson 4

PF - Kuzma 30 Jones Jr 10 Craig 10

C -  Whiteside 24 Zeller 18 Ibaka 14 Landale 4 Aldama 4

I liczbowo:

Westbrook 36

Allen 30

Graham 30

Connaughton 30

Kuzma 30

Whiteside 24

Konchar 18

Zeller 18

Ibaka 14

Jones Jr 10

Craig 10

Carter, Jackson, Landale, Aldama po 4 ( garbage time)

Mocne strony:

przede wszystkim GM;)

Słabe strony:

utrata Sabonisa

Staram się mniej więcej grać typowym Westbrookowym teamem opartym na spacingu i tym, ze Russell ma piłkę w rękach. W rezerwowych lineupach piłka głównie w rękach Grahama ( w ubiegłym sezonie po stronie Sabonisa). Allen z Connaughtonem mają wejść w role Kennarda i Redicka z ubiegłego sezonu - myślę że tutaj mam upgrade. Niższą jakość na centrze nadrabiam ilością, więc gram trochę podobnie to tego co Wizards z Westbrookiem rok temu, gdzie Lopez, Len i Gafford grali zbliżone minuty, tutaj byłoby pewnie podobnie. Craig i Jones Jr we dwóch mają za zadanie zastąpić z kolei Housa. Ogólnie staram się grać trzeci sezon mniej więcej to samo, co zaowocowało dwoma awansami do PO w ostatnich sezonach.

Proponowany bilans: nie da się ukryć, że team jest słabszy i jest w okolicach 10 miejsca konfy, więc i bilans będzie adekwatny do tego poziomu i pewnie jakieś 12-16 będzie tu sprawiedliwym wynikiem bez patrzenia w terminarz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

New Orleans Pelicans

Pierwszy sezon odkąd gram, gdzie nie zgłaszam aspiracji do gry w Playoffs. Dziesięciu moich zawodników jest na rookie umowach, a zdecydowana większość to rookie i sophmore co siłą rzeczy pokazuje, że zespół jest w etapie selekcji i budowy. Największa gwiazda klubu to John Wall będący niejako synonimem mojej porażki i niespełnionego snu o potędze.

Skład

John Wall / DJ Augustin / Jared Butler

Kevin Huerter / Coby White / Moses Moody

Isaac Okoro / Josh Green

Marvin Bagley / Kevon Looney

Bismack Biyombo / Montrezl Harrell

Nie wygląda to najlepiej. Jako startera ustawiam będącego po za ligą weterana Biyombo. Nie jest to zagrywka pod tank, po prostu lepiej mi będzie się uzupełniał z ofensywnie usposobionym Bagleyem. Harrell tak jak w Wizards będzie pełnił rolę czołowego sixth mana ligi i tu też lepszy fit z defensywnym Looneyem.

Absencje:

Coby White 18

Kevin Huerter 1

Isaac Okoro 7

Marvin Bagley 2 ( 13 razy w pełni zdrowy, ale po za rotacją z powodu konfliktu z Luke Walton )

DJ Augustin 4

Nie ma tego dużo. Problemem na pewno jest ocena sytuacji John Walla. Pierwszy trymestr zeszłego sezonu miał doskonały. Grał z energią, błyszczał w obronie, chciał zatrzymać Hardena, a potem po jego odejściu coś udowodnić, co nieraz podkreślał w wywiadach. Zespół się jednak przez kontuzje rozleciał i Wall zaczął kręcić puste staty grając mało efektywnego ballhoga. Wall był u mnie doceniany, jest od lat ważną częścią drużyny, więc nie sądzę, by postąpił podobnie jak w RL NBA. Nie mam też zawodnika, któremu oddałbym lejce dla lepszego rozwoju. Chciałbym by jego kariera się odbudowywała, a on sam będzie wartościowym mentorem dla młodego zespołu.

W arkuszu jest sporo absencji dla graczy z ławki, ale to nieobecności wynikające z faktu bycia garbage playerami. U mnie każdy z Nich dostawałby większe minuty dla lepszego rozwoju.

Co warto zapisać na plus w mojej drużynie? Trzy nazwiska.

Montrezl Harrell - Wow, co to był za początek sezonu w wykonaniu tego zawodnika. Wchodzisz w przeróżne rankingi MVP leadder, a tam po Jokicach, Curry, Durantach przez wiele spotkań stało nazwisko Harrella. Wizards miało trzeci bilans ligi, mimo że Beal notuje najgorsze statystyki w karierze, a i tak był najlepszym graczem pierwszej piątki Wizards. Malkontentom to nie w smak, ale to właśnie ofensywna bestia Harrell był nie do zatrzymania i motorem sukcesu zespołu. Warty zauważenia był, także jego spory progres w obronie. Obok Jarretta Allena drugi najefektywniejszy wysoki w lidze.

Kevin Huerter - Bardzo dobry roles. Bardzo dobrze gra bez piłki, ale potrafi też kreować. Dobry obrońca. Ten trymestr to najefektywniejsza koszykówka w jego karierze, a on ma najlepszy netrtg w zespole.

Isaac Okoro - W defensywie świetny. Cavs mają czołową defensywę ligi i chociaż większość aplauzów spada na Mobleya, to Okoro zdecydowanie pokazuje dużo, by już niedługo regularnie gościć w all-def team. Problemem jest ofensywa. Odpuszczany przy trójkach przy czystych pozycjach notuje fatalną skuteczność, nie ścina pod kosz, z piłką nie stanowi żadnego zagrożenia, właściwie zerowa gry, jeśli idzie o kreowanie kolegów, nawet przy najprostszych zagrywkach. Nadzieja to końcówka trymestru, gdzie znacząco poprawił skuteczność i chętnie atakował kosz jako slasher. Mimo to mówimy o starterze jednego z największych ligowych zaskoczeń ligi.

Wyróżniłbym też Bagleya, który zdecydowanie chce się pokazać przy nowym trenerze.

Podsumowanie: Jeśli ktoś liczy grającego Walla to myślę, że 7-8W jest możliwe dla tego zespołu. Death lineup Wall - Huerter - Okoro - Bagley - Harrell myślę, że przy lepszej rotacji mógłby nawet kręcić się okolicach 0,500, ale u mnie rotacja to właściwie zawodnicy z G-League.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CLEVELAND CAVALIERS

1 TRYMESTR

 

Rotacja

 

PG Kemba Walker 24 / Tyrese Haliburton 24 / Talen Horton-Tucker / Frank Ntilikina

SG RJ Barrett 30 / Tyrese Haliburton 8 / Talen Horton-Tucker 10

SF DeMar DeRozan 34 / Talen Horton-Tucker 6 / Kenrich Williams 8

PF Kristaps Porzingis 26 / Danilo Gallinari 18 / Kenrich Williams 4

C Jakob Poeltl 26 / Mitchell Robinson 18 / Kristaps Porzingis 4 / Enes Freedom

 

Absencje z powodu kontuzji

 

Tyrese Haliburton - 2 mecze

Kemba Walker - 1 mecz

Frank Ntilikina - 4 mecze

RJ Barrett - 3 mecze

Talen Horton-Tucker - 13 meczów (jego minuty przejmują: Haliburton i Kenrich)

DeMar DeRozan - 3 mecze

Kenrich Williams - 2 mecze

Kristaps Porzingis - 7 meczów (jego minuty przejmują DeRozan, Kenrich, Horton-Tucker, Gallinari)

Danilo Gallinari - 3 mecze

Jakob Poeltl - 7 meczów (jego minuty przejmują: Robinson, DeRozan, Kenrich - wtedy Porzingis na C)

Mitchell Robinson - 3 mecze

 

Dodatkowo DNP-CD:

Kemba Walker - 9 meczów

Frank Ntilikina - 3 mecze

Jay Scrubb - 21 meczów

Kenrich Williams - 1 mecz

Jake Layman - 18 meczów

Enes Freedom - 11 meczów

 

Gracze

 

staty.jpg

 

PG:

Tyrese Haliburton - obok Foxa nie wygląda aż tak dobrze jakbym chciał, żeby wyglądał. U nas ma trochę częściej piłkę w rękach bo 24 minuty gra na parkiecie bez Kemby i część z tego bez DDR. Bardzo fajne 42% za 3 daje mi swobodę wystawienia go w każdym lineupie. Jest też dobrym podającym, ale najważniejsze że dobrze czuje się w każdej roli na parkiecie i potrafi dostosować się do każdej sytuacji.

Kemba Walker - u mnie gra, nie widzę powodu by sadzać go na ławce. Bez niego Knicks zrobili bilans 3-7 (w tym W z Houston a ze Spurs tylko dzięki 7/8 Barretta za 3), z nim są 11-10. Wiem, że nie uwzględniamy drugiego trymestru, ale w trzech pierwszych meczach (29, 21 i 44 punkty) trymestru pokazał co może zagrać dostając więcej piłki do rąk. Dodatkowo 41% za 3, co też fajnie komponuje się z DDR.

Frank Ntiliķina - poza rotacją.

 

SG:

RJ Barrett - niestety nie zrobił postępu, jakiego wszyscy oczekiwali i podobnie jak cali Knicks grał słabiej niż rok temu. Wg mnie to trochę dziwne, że każdy gracz danej drużyny gra słabiej niż rok temu, więc wydaje mi się że jest to albo efektem złego przygotowania, albo kwasów w szatni albo po prostu nie do końca ogarniającego już temat trenera. Liczymy jednak realną formę gracza a ta jest słabsza niż rok temu. Mimo to robi ponad 15 ppg, niemal 6 rpg i rzuca na 35% za 3, dodając do tego dobrą obronę (tu akurat zrobił znaczny postęp). Szału nie ma, ale nadal jest solidnym graczem.

Talen Horton-Tucker - no nie jest on zbawieniem Lakers, dobre mecze przeplata bardzo słabymi. U mnie ma regularne minuty, jednak na granie więcej musi po prostu zasłużyć. Trochę zawód.

Jay Scrubb - poza rotacją.

 

SF:

DeMar DeRozan - chyba nikogo tutaj nie muszę przekonywać - top 10 gracz tego sezonu, nie spuszcza z tonu, nie ma słabszych dni - DeMar ufam Tobie.

Kenrich Williams - to chyba mój ulubiony gracz - gdzie się go nie rzuci, tam da dobrą obronę, może bronić PG, może bronić C i zawsze zrobi to z równie dużym zaangażowaniem. Uwielbiam go i poza regularnymi minutami, to on dostaje część minut pod nieobecność graczy z którejkolwiek pozycji. Do tego dodaje trójkę na 41%. Złoto a nie gracz.

Jake Layman - poza rotacją. Nigdy nie widziałem jak gra.

 

PF:

Kristaps Porzingis - niestety trójka jeszcze nie wpada tak jakbyśmy wszyscy chcieli (wszyscy, prawda?), ale i tak daje pewne 20/8. Może jak Doncić wróci do chociaż przeciętnej formy, to i Porzingodowi będzie łatwiej grać. Fajna druga opcja w ataku, plus bardzo solidna obrona - razem z Poeltlem i Robinsonem są przerażającym podkoszowym zestawieniem dla ataku przeciwnika.

Danilo Gallinari - po kontuzji był na początku trochę zardzewiały, ale już wrócił do bardzo fajnej formy, dając w każdym meczu dobre minuty z ławki. W ostatnich 15 meczach tylko raz zszedł poniżej 8 punktów a tylko 4 razy poniżej 10. Plus kolejny gracz z trójką na 42%.

 

😄

Jakob Poeltl - nikomu go przedstawiać nie trzeba, to o niego z mojej drużyny są najczęstsze zapytania. Robi swoje na boisku, świetny obrońca, dodatkowo coraz lepszy rollujący i wykańczający akcje. Topowy roles.

Mitchell Robinson - znów casus Knicks - kolejny gracz któremu teoretycznie spadły cyferki, ale on ewidentnie jest źle wykorzystywany (w 2gim trymestrze od powrotu Kemby i przy braku Rose'a już wygląda to dużo lepiej) bo notorycznie ma mecze z dwoma, trzema rzutami. Przy takim jego wykorzystaniu, ciężko o dobre cyfry. W obronie nadal robi dobrą robotę, wskaźniki zbiórek też bez zmian, a więc to co ma robić u mnie. Cieszy mnie posiadanie go w składzie bo przez cały czas gry daje mi vertical threat, a ma ciąg do cutów i skakania do alley oopów.

Enes Freedom - podobna rola jak w Celtics, czasami ma wejść na parkiet i dać trochę energii i punktów spod kosza.

 

Analiza zespołu

 

MOCNE STRONY:

1. DeRozan

2. Bardzo dobra obrona pod koszem, trumna jest zamknięta przed wjazdami bo zawsze jest w niej jakiś wieżowiec. Na obwodzie, poza Kembą są też nieźli obrońcy bo nawet DDR nie wygląda tak źle w tym elemencie a Haliburton, Barrett i Kenrich wręcz całkiem solidnie.

3. Dużo opcji ofensywnych, aż 7 graczy zdobywa po ponad 10 ppg (plus Gallinari 9,6), więc można względnie rotować opcjami w ataku w zależności od formy danego dnia.

4. Sporo dobrych ballhandlerów.

5. Kultura organizacji.

 

SŁABE STRONY:

1. Sporo krótkich absencji. Na szczęście omijają nas dłuższe kontuzje a większość graczy wypada na 2-3 mecze czasami, więc na tle ligi nie jest z tym źle.

2. Kiepska forma rzutowa Barretta i Porzingisa. Obaj robią robotę w innych aspektach gry, ale wymagam od nich wyższej skuteczności zza łuku.

3. Rotacja na obwodzie czasami kulała, choć szczęśliwie poza THT, reszta graczy była dostępna, więc dało się to bez problemu połatać graczami, którzy w RL grają po ponad 20 minut na mecz.

 

Terminarz

terminarz.jpg

15 meczów z drużynami teoretycznie słabszymi od mojej. Wiadomo, coś się z tego przegra ale i z resztą się spokojnie wyciągnie kilka W.

 

PROPONOWANY BILANS:  15-13 (lub 16-12 dla patrzących na terminarz)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Los Angeles Lakers

Absencje/terminarz.

Absencje macie w zakładce w arkuszu, a ja nie walczę właściwie o żadną nieobecność w tym trymestrze, bo mi się nie chce. Podaję w statach graczy ile zagrali spotkań i możecie tak to liczyć. Jak chodzi o terminarz to ja od lat już na to nie patrzę, tak to wygląda : https://www.basketball-reference.com/teams/LAL/2022_games.html  możecie oceniać sami.

Rotacja

W mniejszym lub większym wymiarze czasowym grało u mnie 14 zawodników w tym trymestrze, w tym będący na two-way Hartenstein. Terry, McLaughlin i Snell nie grali/ bądź gdzieś tam kręcili się wyłącznie koło garbage time. Ze względu na wiele kontuzji graczy docelowo mających grać na SF-PF (od samego początku brakowało Gaya, a potem doszło wiele dalszych nieobecności) w tym trymestrze do s5 wskoczy George Hill jako drugi guard, a Butler przechodzi na SF. W s5 jako C grać ma Theis, ze względu na dobrą defensywę i zgranie z Butlerem i Bronem. Jednakże większe minuty od niego znacznie dostaną LMA i Hartenstein – bo po prostu grali świetnie w tym trymestrze. Jeśli chodzi o założenia lineupów to chcę jak najwięcej parować LMA z Butlerem, a Hartensteina z LeBronem w staggerowanych zestawieniach, a duża grupa dobrych/bardzo dobrych obrońców oraz świetna efektywność pozwala mi mimo dużej liczby absencji na unikanie lineupów z słabszym spacingiem/ słabszą obroną.

Pozycje (jako jedyny jak zawsze uwzględniam absencje) orientacyjnie:
G Curry 34, Monk 8, F. Jackson 6
G Hill 24, Monk 20, Bazemore 4
F Butler 23, Batum 10, Ellington 15
F LeBron 22, Gay 16, Batum 8, Theis 2
C Theis 8, Aldridge 20, Hartenstein 18, Claxton 2

Guards (PG-SG)

Stephen Curry 27g, 34,3 min. 26,9/5.5/6.1 39,9 3pt% (13.4 3PA), 60,6 ts
MVP level w tym trymestrze od Kury. Przez większość tego okresu był najlepszy w lidze, ale lekki kryzys pod koniec, przy biciu rekordu spowodował, iż imo  został dogoniony przez peleton innych wybitnych graczy w wyścigu o MVP – Jokicia, Duranta i Giannisa. Niemniej zawodnik cudowny pod kątem budowy teamu – nie potrzebuje piłki, by miażdżyć impactem w ataku, jego gravity jest legendarne, a jeszcze bardzo dobrze bronił.

George Hill 23g, 26,7 min. 7.4/3.6/2.5 32,4 3pt% (3.0 3PA), 56,2 ts
Hill zatracił kompletnie umiejętności pullupJ, ale rzucał sobie dobre 41% z trójek z catch and shoot. Bardzo chwalony za defensywę w tym sezonie, wykręca kosmiczne (lepsze od Giannisa…) on/offy w RL Bucks. Dobry roles, który wie jak pomagać, a nie przeszkadzać  gwiazdom. I takiego solidnego, cichego, znającego swoje miejsce w drużynie rolesa bardzo w tym trymestrze potrzebowałem.

Malik Monk 28g, 23,8 min. 9.7/2.8/2.2, 36,1 2pt% (4.7 3PA), 56,9 ts
Puncher z ławki potrafiący kreować swój rzut oraz kolegów. Wciąż bywa chimeryczny, ale na plus poprawa defensywy z jego strony w tym sezonie. Przy absencjach gwiazd będzie miał okazje kilka razy prowadzić 2nd unit, choć większość czasu na parkiecie spędzać będzie jako co najwyżej secondary ballhandler.

Frank Jackson 28g, 22,2 min. 10.6/1.5/0.8, 33,3 3pt% (5.7 3PA), 54,7 ts
Szału w tych słabiutkich RL Pistons nie robi. Nie ma jeszcze tragedii (55 ts), ale to wyraźnie zawodnik będący jedynie uzupełnieniem rotacji, wchodzący na boisko przy zdekompletowanym rosterze.

Wings (SG-SF)

Jimmy Butler 18g, 33,7 min. 22.8/5.8/5.2, 19,4 3pt% (1.7 3PA), 60,7 ts
Strasznie szkoda tej kontuzji, bo Jimmy grał najefektywniejszy sezon w karierze i celował w All-NBA 1st. Standardowo znamienita obrona, a w ataku nie musiał już grać jako główny scorer i kreator w RL, co zdecydowanie mu pomogło. Pogodzić się trzeba z tym, iż jego rzuty za 3 to już przeszłość. Za to do perfekcji opanował korzystanie z najmniejszych luk w defensywach rywali, gdy ci nieopatrznie zostawiają mu miejsce na wjazdy pod kontakt przy odpowiednim kącie. Nieustannie pracujący offball w ataku tutaj przy moim spacingu i tym jak trzeba kryć Kurę powinien błyszczeć jeszcze bardziej.

Wayne Ellington 20g, 19.5 min. 6.5/1.5/0.6, 40,4 3pt% (5.0 3PA), 59,5 ts
Poniżej przeciętnej jak chodzi o defensywę, ale znany movement shooter, który grożąc swą trójką dobrze wpływa na atak zespołu. Finalnie to po prostu przeciętny role-player, który korzysta z kreacji lepszych zawodników w zespole.

Kent Bazemore 19g, 18.6 min. 4.2/1.9/0.8, 31,8 3pt% (2.3 3PA), 44,6 ts
Duże rozczarowanie. O ile to dalej świetny defensor (zwłaszcza POA), o tyle absolutnie był dramatyczny w tym trymestrze jak chodzi o efektywność, a już jego kończenie pod koszem to jest jakaś parodia. Poleciał w związku z tym daleko w rotacji, bo taką dziurę w ataku musiałby kryć bardzo mocny zestaw pozostałych 4 graczy w ataku.

Forwards (SF-PF)

LeBron James 16g, 36,8 min. 26,3/7.1/6.1, 35,2 3pt% (7.8 3PA), 60,3 ts
Dziadzia Bron miał problemy przez urazy po dobrym początku sezonu, ale pod koniec trymestru zrzucił rdzę i wymiatał. Przykre jak kiepsko jest pod kątem fitu obudowany w RL, czasem nie wiem już na kogo kląć w tych RL Lakers. Marnują ostatnie lata Brona. Ogromne minuty i obłożenie w ataku, więc jak miałbym się czego przyczepić to to, że czasem nie chce mu się bronić. Ale tu będzie miał łatwiej w ataku, więc zakładam, że będzie mógł przeznaczyć więcej sił na defensywę, gdzie kiedy już zasuwa to dalej wymiata.

Nic Batum 15g, 26.7 min. 9.1/5.2/1.5, 43,2 3pt% (4.9 3PA), 67,6 ts
Bardzo dobra trójka, bbIQ, dobra defensywa z umiejętnością switchów. Piekielnie efektywny w ofensywie i dobry w obronie role-player. Poza niestety jak to często u mnie bywa zdrowiem nie mam się czego przyczepić, świetny punkt tej ekipy od zeszłego sezonu.

Rudy Gay 14g, 19.1 min. 9.0/4.9/1.0, 39,4 3pt% (4.7 3PA), 58,6 ts
Długo się leczył, ale warto było czekać. Mimo upływu wieku wciąż zostało mu trochę umiejętności kreowania własnego rzutu, a poza tym dokłada dokładnie to czego oczekujemy od rolesów – obronę i trójkę. Wrócił w idealnym momencie (absencje Batuma) by uzupełnić rotację.

Bigs (PF-C)

Daniel Theis 19g, 22.3 min. 8.2/4.9/0.8 28,6 3pt% (2.9 3PA), 56,8 ts
Prawda jest taka, że jak chodzi o RL NBA to ja czekam na jego deal, fani Rockets czekają na jego deal, on czeka na swój deal i kilka mocnych ekip czeka na jego deal. Logiczna decyzja Rox o stawianiu na Wooda (lepiej otwiera grę dla obwodowych) i Senguna (super talent), więc ucierpiał Theis. Większość minut grał w parodystycznych lineupach. Theis to typowy ceiling, a nie floor raiser i wiemy jak gra od lat. Nawet w tym trymestrze zresztą pokazywał świetną grę przeciw Jokiciowi (https://www.houstonchronicle.com/texas-sports-nation/rockets/article/Daniel-Theis-Rockets-offense-Nuggets-defense-16598575.php) U mnie jego minuty spadły, bo inni wysocy grali wybitnie i nie chce mi się drzeć szat o niego, ale dalej ustawiam go jako fake startera. W 2-3 meczach musiał pograć trochę minut jako PF, przechodzę wtedy na zone-D i wystawiam jak najwięcej shooterów wokół.

LaMarcus Aldridge 25g 23.6 min. 14.0/5.7/0.9, 36,7 3pt% (1.2 3PA), 62,1 ts
Druga najprzyjemniejsza niespodzianka w mojej drużynie. LMA wrócił i przy zgrzycie zębów GMa Pacers wymiata w tym sezonie. Jako trzecia opcja w Nets był gamechangerem w RL dla tej ekipy, a jego tegoroczny midrange jest monstrualnie efektywny. Również naprawdę dobrze spisywał się w defensywie, ale trzeba pamiętać, że przy heavy-switch/switch all systemie RL Nets najlepsi ballhandlerzy rodzaju Stefka mogą go zniszczyć, dlatego dobrze mieć dla niego alternatywy.

Isaiah Hartenstein 27g, 16.0 min. 7.4/4.7/1.9, 67,1 ts
Chyba największy ever u nas przechwyt z two-way. Elitarny rim-protector, dobrze podający i dobrze kończący pod koszem (mający też floater) wysoki. Gra ławki Clippers wygrywała im mecze w tym sezonie i to właśnie głównie dzięki Isaiahowi. Fantastycznie wygląda we wszystkich adv stats. Niemiec daje w tym sezonie wybitny impact z ławki, a jedyne czego można by się czepiać to duża ilość fauli – ale i u mnie nie gra aż tylu minut by było to problemem.

Nic Claxton 10g, 18.2 min. 6.2/4.8/0.5, 60,7 ts
Problemy ze zdrowiem i słabszy start spowodowały, iż zagrał u mnie mało minut, ale wciąż gdy tylko jest okazja to wpuszczam go by łapał minuty. Dodatkowo nie zmienia się fakt, iż Claxton dalej w ograniczonych minutach, kiedy wchodzi na boisko to wyłącza z marszu choćby najlepszą grę pnr rywali. Switch na zasłonie na Doncicia, czy Younga i kolegów nagle nie ma.

Plusy i minusy + proponowany bilans

Plusy

Świetny trymestr od gwiazd, świetny trymestr od rolesów. Co mam powiedzieć: jest monster star-power (Curry-Butler-Bron), są dobrzy lub bardzo dobrzy rolesi na obwodzie (Hill, Ellington, Monk) i na skrzydle (Batum, Gay), są kapitalni wysocy (Aldridge, Hartenstein). Dobra defensywa to jedno, ale ta ekipa to jakiś kosmos w ataku – pomijam już, że chyba dalej nie wszyscy są w stanie tu sobie w głowie wizualizować jak nieprawdopodobnie miażdżą akcje dwójkowe Bron-Curry, czy Butler-Curry. A Lakers dodatkowo wymiatają u nas jak chodzi o trójkę i efektywność w tym trymestrze. Bezwzględne rzezie oponentów i sypanie stosów z głów poległych przeciwiników - tym się bedę zajmował! 

Minusy

Mógłbym szukać na siłę, iż zawiódł Bazemore, nie ma szału u Theisa, LeBron miewa minuty, gdzie sfrustrowany na Talen-Horton-Suckerów nie broni, ale nie oszukujmy się – jedyne co uderza w ten team to duża liczba absencji. I tylko to wstrzymuje ten monster zespół od bicia rekordów bilansowych.

Proponowany bilans:

Tak jak pisałem – jedynie kontuzje tu wstrzymują od bicia rekordów. Wpadnie kilka L przez to, więc bilans nie będzie tak wybitny. Ale to wciąż najlepszy zespół w lidze, zwłaszcza że i rywale mają problemy (Zion i inne absencje w Dallas plus liderprowadzący team w RL do bilansu 0.5, trochę absencji i suszy pod koszem na ławce Denver, żenująca efektywność i absencje przy dramatycznie wąskiej kadrze Wolves, słabsza w tym roku East Conf). +- 22-23W i tyle.

Edytowane przez january

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brooklyn Nets – 1 trymestr

Rotacja

Absencje :

  • Killian Hayes – gra w meczach 1-8, 10-15, 20-28

  • Tyler Herro – gra w meczach 1-15, 17-19, 22-28

  • Caris LeVert – gra w meczach 7-11, 14-28

  • Gary Harris – gra w meczach 4-7, 10-17, 19-28

  • Josh Okogie – gra w meczach 1-3, 5-7, 9-13, 19, 21-26, 28

  • Lonnie Walker – gra w meczach w każdym meczu prócz numer 27

  • Dzanan Musa – poza NBA

  • Oshae Brissett – gra w meczach: 2-8, 12, 17-19, 22, 24-28

  • De’Andre Hunter – gra w meczach 1-2, 4-11, 13

  • Jalen McDaniels – gra w meczach: 1-6, 9-24

  • Juancho Hernangomez – gra w meczach: 2, 4, 7-9, 13, 15-19, 24-25, 27-28

  • Ed Davs – gra w meczach 5-6, 13, 16-18, 21-23

  • Richaun Holmes – gra w meczach 1-18, 22-25

  • Daniel Gafford – gra w meczach 1-4, 7-14, 16-28

  • Alperen Sengun - gra w meczach w każdym meczu prócz numer 11

image.png.40268ce902a13798b7b1b46bd01cec98.png

Rotacja

Hayes 20 / Herro 20 / LeVert 8

LeVert 16 / Harris 16 / Walker 16

Hunter 24 / Brissett 16 / Okogie 8

Sengun 22 / McDaniels 12 / Hernangomez 6 / Davis 6

Holmes 24 / Gafford 24

 

Początkowo gdy nie gra LeVert i Harris to większą liczbę minut daje Walkerowi, Okogie i Brissettowi.

W meczu numer 16 gdy nie mam Hayesa i Herro to lead ballhanderem są LeVert i Harris.

Po kontuzji Huntera zwiększam liczbę minut Brissettowi, Walkerowi oraz Okogie.

Krótki opis sytuacji jaki mam w drużynie

image.thumb.png.b073aeda9f2c053bc5a6dbc9cb1c3eba.png

Nie lubię opisów ale skoro trzeba coś napisać. Nie jestem w stanie ustalić podziału minut dla poszczególnych zawodników bo co chwilę ktoś wypada albo wraca. Powyżej wypisałem orientacyjnie jak to ma wyglądać. Przy bogactwie podkoszowych gram na tzw 2 wieże przez ponad połowę minut (zaliczam do tego mecze w których nie mam Hernangomeza i Davisa). Jestem bardzo pozytywnie podbudowany wejściem do NBA Senguna. Wygląda lepiej niż się spodziewałem. Zdecydowana większość meczy rozegranych przez Herro można uznać za dobre/bardzo dobre. Miał słabszy okres ale wydaje się że jest już za nim. Wracam do strefy podkoszowej, gdzie mam 3 dobrych graczy i aby każdy z nich był zadowolony jestem zmuszony grać Sengunem na 4. LeVert po kontuzji solidnie ale oczekiwano po nim więcej. Trochę rozczarowuje mnie Hayes ale bardziej z perspektywy na teraz, gdy spojrzy się co robi Ball. Natomiast dalej jest on jednym z moich ulubieńców w NBA i będzie dostawać tyle miłości ile potrzebuje. Zdecydowanie lepiej wygląda po bronionej stronie, natomiast tu pasuje do Herro czy LeVerta. Hunter po kontuzji słabo a w trakcie sezonu kolejna kontuzja.

Terminarz

image.png.26f373fa27d29e20469fb60a1582d12f.png

 

Edytowane przez kolader

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OKLAHOMA CITY THUNDER

 

STAYSTYKI:

 

Punkty na mecz:

  • SGA - 22,1 ( 18 w lidze )
  • Randle - 19,8 ( 28 w lidze )
  • OG - 19,3 ( 32 w lidze )
  • N. Powell - 18 ( 38 w lidze )
  • Mills - 13,6
  • Burks - 11,8
  • Capela - 11,5
  • Reid - 9
  • R. Lopez - 8,3
  • Neto - 7,8
  • B. Brown - 6,9
  • Lou - 6,6
  • A. Holiday - 6,3
  • Roby - 5,9
  • B. Lopez - kontuzja

 

Rzuty za trzy:

  • Mills - 43% przy 3,6 przy 3PA
  • N. Powell - 41,5% przy 7,9 3PA
  • Burks - 40% przy 4,2 3PA
  • A. Holiday - 38% przy 3,7 3PA
  • Reid - 37,2% przy 3PA ( zaznaczam, że to PF/C )
  • OG - 36,6% przy 7,5 przy 3PA
  • Lou - 34,1% przy 4,4 3PA
  • Roby - 33,3% przy 3,4 3PA
  • SGA - 32% przy 5,3 3PA
  • Randle - 32% przy 5,3 3PA
  • B. Brown - 32% przy 2,7 3PA
  • Neto - 25,7% przy 5,2 3PA
  • Capela - 0%
  • R. Lopez - 0%
  • B. Lopez - kontuzja

 

Zbiórki:

  • Capela - 12,8 ( w tym 4 ofensywne )
  • Randle - 9,8
  • OG - 5,3
  • SGA - 4,8
  • B. Brown - 4,3
  • Burks - 4,2
  • R. Lopez - 3,9
  • Reid - 3,6
  • N. Powell - 2,8
  • Roby - 2,6
  • Mills - 2
  • Neto - 2
  • A. Holiday - 1,6
  • Lou - 1,5
  • B. Lopez - kontuzja

 

Asysty:

  • SGA - 5,2
  • Randle - 5,1 ( jeden z najlepiej podających wysokich w lidze )
  • OG - 2,7
  • Neto - 2,6
  • Mills - 2,5
  • Burks - 2,3
  • N. Powell - 2,1
  • R. Lopez - 1,9
  • A. Holiday - 1,8
  • Capela - 1,4
  • Lou - 1,3
  • B. Brown - 1,1
  • Lou - 0.7
  • Roby - 0,7
  • B. Lopez - kontuzja

 

TS%:

  • R. Lopez - 62,3%
  • Mills - 61,5
  • Roby - 59,7%
  • N. Powell - 59,6
  • Capela - 57,2
  • Burks - 56,1
  • Reid - 55,6
  • OG - 53,4
  • Randle - 52,9
  • SGA - 52,6
  • Neto - 52,1
  • B. Brown - 51,1
  • Lou - 48,5
  • B. Lopez - kontuzja

 

Komentarz: Boldem pozwoliłem sobie zaznaczyć graczy którzy w jakieś kategorii wyróżniają się na tle ligi i stanowią znaczną rolę w mojej rotacji.

 

=========================================================================================

NIEOBECNOŚCI/KONTUZJE:

 

Podaję liczbę meczów zagranych, bądź w których zawodnik był do dyspozycji trenera ale nie wstał z ławki.

  • SGA - 25
  • Randle - 28
  • OG - 15
  • N. Powell - 24
  • Mills - 28
  • Burks - 27
  • Capela - 28
  • Reid - 28
  • R. Lopez - 28
  • Neto - 27
  • B. Brown - 27
  • Lou - 28
  • A. Holiday - 27
  • Roby - 28
  • B. Lopez - kontuzja cały trymestr

 

Komentarz: Nie licząc OG który zagrał pierwsze 15 meczy, opuszczając pozostałe 13, no i brak Brooka Lopeza cały trymestr mój skład cec***e się wyjątkowym zdrowiem. Poza pojedynczymi nieobecnościami żaden gracz nie miał dłuższej przerwy.

 

=========================================================================================

ROTACJA:

W nawiasach podaję liczbę minut.

  • Do 15 meczu ( konuzja OG ) starting five: SGA ( 34 ) - Brown ( 16 ) - OG ( 35 ) - Randle ( 34 ) - Capela ( 35 ) / Key reserve: N. Powell ( 32 ), Mills ( 21 ), Reid ( 12 ), Burks ( 21 )
  • Od 16 meczu starting five: Mills ( 24 ) - Brown ( 28 ) - SGA ( 36 ) - Randle (36 ) - Capela (36 ) / Key reserve: N. Powell ( 32 ), Reid ( 18 ), Burks ( 22 ), Neto ( 8 )

Garbage Players: R. Lopez, Roby, A. Holiday, Lou, Neto ( no ten to może częściej wchodzi ) - wchodzą tylko przy blowoutach więc ich minut nie rozpisuję.

Kilka uwag:

  • Dlaczego Norman Powell mimo życiowej formy wchodzi z ławki? Norman gra u mnie już trzeci sezon regularnie walcząc o nagrodę six man of the year. Ale oczywiście nie to jest głównym celem. Głównym celem jest posiadanie bardzo dobrego punktującego zawodnika wchodzącego jako pierwszy z ławki czy to na SG czy to na SF w zależności od potrzeb trenera. Norman robiący z ławki 18 punktów i 41,5% to złoto w czystej postaci. Rezerwy przeciwnika rzadko mają odpowiedź na niego.
  • Bruce Brown w s5? Tak. Jest to ogniwo łączące obronę. Jego jest wszędzie pełno, jest bardzo dobrym obrońcą i dlatego startuje. Do kontuzji OG byli koszmarem dla backcourtu. SGA ze swoim zasięgiem ramion również nie jest tyczką w obronie.
  • SGA. Co się z nim dzieje? Cyfry mu spadły. Niektórzy kpili trochę z mojej teorii, że w RL ma po prostu tragicznych partnerów. Niektórzy z Was mogą w tym widzieć głupotę, a niektórzy dostrzegą, że odciążony SGA pokazał by więcej. SGA również dostał parę nowych obowiązków. Np. więcej gra na piłce. Niezmiennym pozostaje, że rozwija się w elementach które zaczynają być jego markowymi ruchami. Biedny Batum się ostatnio o tym przekonał. Lider ligi w drives który przy tym świetnie wykorzystuje swoje umiejętności panowania nad piłką i zasięg. BBIQ oraz fakt, że dużo widzi. Np. w jednym z meczów wbił się w pomalowane, ściągnął na siebie trzech obrońców, po czym dostrzegł stojącego na obwodzie samotnego Muscalę.
  • Randle - co z nim? Odpowiedzi może być wiele. Od zajechania go przez TT, poprzez konflikt w szatni kto jest samcem alfa, skończywszy na efekcie nowo podpisanego kontraktu. To ostatnie raczej bym wykluczył bo Randle, jak by to nazwać abyście mnie dobrze zrozumieli. Macie czasami tak, że im bardziej chcecie aby Wam się coś udało tym gorzej to wychodzi? Zeszły rok był jego. MIP, All-star. Mentality mu trochę siadło. Nie spadł z wysokiego konia ale to nie jest Randle z zeszłego sezonu, choć ostatnie mecze dają nadzieję i średnie zaczynają iść w górę. Pragnę dodać od siebie jeszcze jedną bardzo ważną rzecz. Randle za plecami ma Robinsona i Noela. Nie Capelę. Zadam retoryczne pytanie. Czy gdyby Randle wiedząc, że za plecami ma na dużych minutach topowego centra ligi też by się tak pogorszył? Pozostawiam to pytanie Wam. Lubię Noela ale to jednak nie półka Clinta. Jeszcze jedna rzecz. Oczekujemy dużo od MIPa i All-Stara ale ilu graczom udało się w tej lidze zdobyć w T1 7 meczów na +30 punktów i 14 dobule dobule. Czyli dokładnie w połowie meczów tego trymestru robił DD.
  • Nie chcę opisywać każdego gracza z osobna, ale na pewno pozytywnym zaskoczeniem są Mills i Burks których grę mam nadzieję doceniacie. Pragnę tylko zwrócić uwagę na jeszcze jednego zawodnika, a jest nim Naz Reid. Wysoki, z trójką, zapomniany przez świat bo gra jako zmiennik KATa, ale strasznie solidny czy to w ataku, czy w obronie.

Opis jak gramy sobie daruję. Pisałem o tym nie raz w poprzednich opisach. Staramy się być mocni w obronie ( Brown, OG, Capela ). W tym roku w końcu dysponuję solidnym oraz zdrowym centrem, gdzie chyba nie będzie przesadą jak napiszę, iż mam najlepiej zbierające duo Capela - Randle w lidze. Po liczbie asyst widać wyraźnie, że nie ma wskazanego w składzie typowego ballhandlera. Oczywiście piłkę najczęściej ma SGA, ale gracze mocno się nią dzielą, co na pewno nie ułatwia obrony przeciwnikowi. Lubimy też transition jeśli na boisku mamy SGA lub Powella. 

 

=========================================================================================

TERMINARZ:

  • @ Jazz
  • @ Rockets 
  • 76ers
  • Warriors
  • @Warriors
  • @Clippers
  • @Lakers
  • Spurs
  • @Pelicans
  • Kings
  • Nets
  • Heat
  • Rockets
  • @Bucks
  • @Celtics
  • @Hawks
  • Jazz
  • Wizards
  • @Rockets
  • Rockets
  • @Memhis
  • @Pistons
  • @Raptors
  • Lakers
  • Dallas
  • Pelicans
  • Clippers

 

Ocena terminarza:

  • 11 meczów z tankerami lub z drużynami nie mających szans na play-in
  • 7 meczów z drużynami które uznaje za lepsze od mojej. W tym dwa z Lakersami którzy w RL dostali bęcki od OKC ;).
  • 10 meczów z drużynami które moim zdaniem są na zbliżonym poziomie do Thunder
  • 13 meczów wyjazdowych, w tym 4 z drużynami które uznaje za lepsze od OKC
  • 15 meczów u siebie
  • tylko 3 mecze b2b i wszystkie trzy u siebie

Nie jest to ciężki terminarz. Uznaję go jako dość prosty, ale na pewno nie banalny.

Proponowany bilans:

  • Nie zaproponuje żadnego ( stało się to już moim zwyczajem ), ale ze względu na trzy rzeczy widzę się w top6 Zachodu: bardzo szeroka rotacja ( być może najszersza w beGM ), zdrowie graczy ( nie licząc OG i Lopeza ) oraz trzecia na którą bardzo bym chciał, abyście zwrócili uwagę: moi gracze w odniesieniu do innych nie są aż tak medialni, nie wrzucam highlightów, zwykle grają w słabych/średnich drużynach więc mogą być przez niektórych z Was nieświadomie lekceważeni. Proszę o obiektywne wyobrażenie sobie mojej drużyny której core ma już prawie 3 lata ( nie licząc centrów...). To, że brak mi superstara nie powinno Wam przesłaniać sprawiedliwej oceny mojej drużyny.

 

Plusy i minusy mojej drużyny tak naprawdę zostały wypisane powyżej. Ktoś się opuścił, ktoś mile zaskoczył, zdrowie dopisało, o terminarzu napisałem. 

 

Pozdrawiam,

Eld

 

-----------------------------------------------------------------

Edytowane przez Eld

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LOS ANGELES CLIPPERS

 

Skład i statystyki:

 

Darius Garland - 34.5mpg/19pts/3.0reb/7.6ast/1.3stl/0.1blk, 46.9%FG, 38.4% 3P (2.6 3PM), 58.3TS

No cóż, świetny trymestr za nim. Absolutnie, lider mojego zespołu. Czołowy playmaker tego sezonu. On poprawiał ofensywę rl Cavs w pierwszym trymestrze o jakieś 11-12pkt/per100! Bardzo efektywny 3-level scorer. Bdb shooter, niesamowity range. Czołówka ligi w pullup jumper, świetny mid range, świetny floater, 65.1% z pod dziury w T1. Kapitalne handles. Rl Cavs to rewelacja tego sezonu, a Garland jest liderem tej drużyny. Materiał na kompletnego grajka w ataku, widać odcienie wielkich PG w jego grze. Brakuje trochę atletyzmu, ma ograniczenia pod kątem obrony, ale on sporo nadrabia swoim zaangażowaniem, szybkością, wysokim bbiq i robi cały czas postępy.
Szczerze powiedziawszy, nie spodziewałem się, że aż tak odpali już w tym sezonie. Liczby może nie robią jeszcze takiego wrażenia, mam tu na myśli 19ppg (choć bez Sextona robi 21ppg), ale impakt na grę wyborny. W dodatku niesamowity charakter. Koledzy z drużyny go uwielbiają, a on czyni ich lepszymi.
Chłopak obrał kurs na allstar w tym sezonie. Warto wspomnieć też, że jest w ścisłym topie ligi, jak chodzi o statystykę +/- i nie ma w tym przypadku.

 

Cade Cunningham - 32.4mpg/16.1pts/6.3reb/4.8ast/1.4stl/0.7blk, 39%FG, 32.1% 3P (2.3 3PM), 49.3TS

Ogromne problem na starcie kariery. Kontuzja, opuszczone przygotowania, preseason, kilka meczów już w RS. Strasznie ceglił w pierwszych meczach, przez co i cały trymestr ta efektywność nie powala. W dodatku gra w najgorszym zespole w lidze, dlatego niektórzy, z pewnością będą chłopaka mocno lekceważyć, czego zresztą już na forum uświadczyłem niedawno.
Sam mam wysokie oczekiwania względem niego, więc nie miałem problemu, by na forum pisać, co mi się nie podobało w jego grze, ale trzeba przyznać, że chłopak im dalej w las, tym wyglądał coraz lepiej. Widać od razu, że to bardzo mądry two-way grajek, ma zdecydowanie lepszy zespół u mnie i będzie wartością dodaną w tym składzie.

 Btw, warto zobaczyć jak porogresował statystycznie w tym trymestrze:

*Last 12 games: 18pts/6.2reb/5.0ast/1.5stl/0.8blk, 42.4%FG, 39% 3P (2.7 3PM), 53.1TS

*Last 10 games: 20.1pts/6.3reb/4.7ast/1.7stl/0.9blk, 44.4%FG, 42% 3P (2.9 3PM), 55.3 TS

*Last 8 games: 22pts/5.8reb/4.9ast/1.8stl/1.0blk, 47.2%FG, 47.3% 3P (3.3 3PM), 58.4TS

Cade świetnie pasuje do Garlanda i jestem podekscytowany tym, jak może wyglądać przyszłość tego duetu.

 

Kevin Porter Jr - 30.2mpg/12.8pts/4.4reb/5.8ast/1.3stl/0.3blk, 35.8%FG, 30.9% 3P (1.8 3PM), 46.4TS 

Nowa rola w rl Houston, która go niestety na starcie przerosła. On ma dalej super przebłyski, ale niestety tylko przebłyski, brak tu jakiejkolwiek regularności, no i jednak jest rozczarowaniem tego trymestru. U mnie na pewno ta rola będzie mniejsza, co powinno trochę pomóc. Na plus, że chłopak zrobił postępy w defensywie, a warunki fizyczne ma do bronienia naprawdę świetne. Daje mi też uniwersalność pozycyjną.

Nickeil Alexander-Walker - 28.4mpg/13.6pts/3.9reb/2.7ast/1.0stl/0.4blk, 36.7%FG, 30.5% 3P (2.0 3PM), 46.5TS

Kolejne rozczarowanie tego trymestru. Gra nieefektywnie. Jednak to kolejny gracz, który miałby u mnie zdecydowanie mniejszą rolę. Mam szeroką rotację i może być problem łapać większe minuty, choć na pewno trochę pogra.

 

Evan Fournier - 28.1mpg/12pts/2.7reb/1.6ast/0.9stl/0.2blk - 40.4%FG, 36.8% 3P (2.4 3PM), 53.2 TS

Rl Knicks zawodzą, Fournier też, ale wiadomo, że pod kątem jego sytuacji w rl jest zupełnie inaczej oceniany. Przeplata mecze bardzo dobre, bardzo słabymi. Ale za taką kasę, jeszcze głównie z ławki to biorę go w ciemno, bo ma swoje atuty. Na pewno u mnie będzie grał mniej z piłką niż w rl, a więcej poza piłką oczywiście, co powinno wpłynąć pozytywnie na jego efektywność.

 

Romeo Langford - 18.3mpg/5pts/3.2reb/0.6ast/0.4stl/0.2blk, 42.4%FG, 39% 3P (0.7 3PM), 52TS

Cichy zawodnik, box score nie imponuje, ale będzie cenny dla mnie z ławki. Naprawdę dobry defensor, atletyczny gracz, długie łapy, może switchować większych graczy. W ataku bardzo mało touches. W zasadzie stoi w rogu i czeka na jakąś trójkę (rzucał efektywnie, widać rozwój) czy czasem zaatakuje closeout. Ważne, że gra regularnie w drużynie walczącej o playoffy i mnie to cieszy.

 

Andrew Wiggins - 30.9mpg/18.4pts/4.5reb/1.8ast/0.8stl/0.6blk, 48.8%FG, 40.8% 3P (2.1 3PM), 59TS

Fanem Wigginsa nigdy nie byłem, przyznaję się bez bicia. Ale to był mój cel na FA, bo widziałem jego progres w zeszłym roku i widziałem jego dopasowanie do mojego zespołu. Co tu dużo mówić. Chłopak zagrał życiowy trymestr. Bardzo efektywny, atletyczny two-way zawodnik. Świetna trójka, świetny cutter. Kto wie, czy nie skończy w all-def, czy nie zakręci się koło asg. Jeden z kluczowych graczy top2 zespołu ligi w rl.

 

Javonte Green - 21.2mpg/5.5pts/4.3reb/0.8ast/0.8stl/0.4blk, 48.1%FG, 39.3% 3P (0.5 3PM), 56.6TS

Starter czołowego zespołu rl NBA. U mnie głównie energizer z ławki. Bardzo atletyczny, efektowny grajek. Zawsze pierwszy do kontry, świetny też powrót do obrony. Ogólnie bdb obrońca. Rzadko rzuca z dystansu, ale jak już to robi to wychodzi efektywnie. Fajnie, że udało się go pozyskać na FA.

 

PJ Washington - 25mpg/10.5pts/5.2reb/1.9ast/0.7stl/1.3blk, 45.5%FG, 44.8% 3P (2.0 3PM), 59.3TS

Miał swoje problemy zdrowotne w tym trymestrze, przez co też opuścił sporo meczów. Ale grał na wysokim poziomie. Dobry, uniwersalny obrońca, może switchować wszystko, u mnie jeszcze jako PF będzie miał łatwiej, no i z pomocy naprawdę może fajnie wspierać Vucka. Trójka na kapitalnym poziomie, bardzo fajny passing. Fajny glue guy do mojego składu.

 

Jeremiah Robinson-Earl - 21.7mpg/6.9pts/5.7reb/0.8ast/0.5stl/0.3blk, 41.2%FG, 32.6% 3P (1.0 3PM), 51.4TS

Debiutant, który jest miłym zaskoczeniem. Wywalczył sobie zaufanie u trenera rl OKC, wskoczył nawet do s5. Oczywiście przeplata gorsze mecze z lepszymi, ale jak na start to nie mam na co narzekać, mogę się tylko cieszyć. U mnie lepszy zespół, chłopaka widzę bardziej jako PF (jednak fulltime C to on nie może być), więc też wpłynie to na jego grę pozytywnie. Bardzo mobilny grajek, dośyć spoko obrońca.
Cieszy fakt, że miał bardzo fajny okres akurat pod nieobecność PJW i Vucka, a jego rola wtedy oczywiście wzrośnie. Robił wtedy 9pts/7reb/1.2ast/0.8stl/0.6blk, ponad 40% za 3 przy średnio 1.6 trafionej trójki na mecz. Rl OKC miało też lepszy okres w tamtym czasie, bo wygrało kilka meczów, a jak przegrywali to też nisko, mimo meczów z mocnymi zespołami.

 

Nikola Vucević - 33.2mpg/15.3pts/10.6reb/3.5ast/1.0stl/1.0blk, 40.7%FG, 35% 3P (1.7 3PM), 47.4TS

Nie spłacił się na ten moment, nie ma co ukrywać. Fatalna slump w tym trymestrze, tak że zawód niestety. Niemniej on i tak da sporo. Już w sumie o tym pisałem. Mimo slumpu on dalej skupia mocno defensywę rywala, generuje podwojenia, dużo widzi, dobrze podaje, dlatego koledzy korzystają na jego obecności, co widać w rl Bulls. W dodatku tak jak mówiłem, nie jest żadną dziurą w obronie, a wręcz wartością dodaną dla rl Bulls, którzy mieli 6 defensywę ligi w tym trymestrze. Pod koszem tylko rl Cavs lepiej bronili w tym trymestrze, mimo że przeciwnicy notowali bardzo dużą liczbę rzutów z tamtych stref. Oczywiście Bulls mają świetnego Lonzo, mają Caruso czy mojego Greena, ale nie da się notować takich wskaźników jak pod koszem jest dziura. Zgodzę się, że są momenty, kiedy przeciwnicy zdobędą łatwe punkty, ale w wielu akcjach po prostu widać, że Vucević to inteligentny gracz i umiejętnie się ustawia. Btw, czołowy wysoki, jeśli chodzi o deflections. Bardzo dobra zbiórka w defensywie.

 

Dewayne Dedmon - 16.3mpg/6.2pts/6.0reb/0.7ast/0.4stl/0.5blk, 56.8%FG, 64.3% 3P (0.3 3PM), 64.2TS

Bardzo fajny backup. Zawodnik rl Heat, czyli mocnego teamu. Pod nieobecność Bama zwiększyły się jego minuty i wygląda to fajnie, bo robił ~9/9/2/1 na 62TS + ponad 60% za 3, gdzie trafiał prawie trójkę na mecz. Wskoczy u mnie pod nieobecność Vucka do s5 na te kilka meczów. Spory komfort posiadać go na ławce.

 

+

Justise Winslow, Goga Bitadze, Miles McBride oraz zawodnicy na kontraktach two-way, czyli Alize Johnson, Isaiah Todd:

 Winslow coś tam zagrał na początku sezonu i w końcówce trymestru (btw, ma dość ciekawy czas na przełomie tego 1 i 2 trymestru), ale jednak zbyt mało, by go poważnie traktować. Bdb obrońca, ale w ataku niewiele oferuje niestety. Dostanie jakieś minuty (pod nieobecność Langforda na przykład), żeby wzmocnić defensywę jak będzie potrzeba. Goga niestety stanął w miejscu na razie. Liczę na jego wymianę w rl, bo on przy Turnerze i Sabonisie nie ma szans się pokazać. Zagrał tam jakiś mecz w gleague i wyglądał kapitalnie, ale co z tego. U mnie dostanie jakieś minuty jedynie przy nieobecności Vucka i PJW to coś tam pobroni. Deuce był kapitalny w gleague, ale dostał prawdziwą szansę od Thibsa w rl Knicks dopiero w ostatnim meczu trymestru, no i wyglądał fajnie. Może u mnie też wtedy zagra, tym bardziej, że KPJ akurat kontuzjowany. Alize i Todd raczej nie zagrają.

 

Absencje:

13 – PJW

9 – KPJ

7 – Vucević

5 – Cade

4 – Javonte Green, Langford

3 – Winslow (+ 6xDNP)

2 – Garland

0 – NAW, Wiggins, Dedmon, JRE, Fournier + reszta składu, ale tam sporo DNP oczywiście.

 

Podstawowa rotacja, gdy wszyscy zdrowi (orientacyjnie minuty):

pg: Garland 33/ Cade 15/KPJ/NAW

sg: Cade 13/ Fournier 23/ KPJ 12/NAW

sf: Wiggins 32/ Langford 16/Green/NAW

pf: PJW 26/Green 12/ JRE 10

😄 Vucević 30/ Dedmon 16/ PJW 2/ JRE

 

Uwagi:

·         z 12 zawodników, którzy mają znaczącą rolę w swoich rl teamach, mam zawsze przynajmniej 9 dostępnych do gry. Patrząc na kilka innych zespołow, z którymi rywalizuję to jest to spory komfort.

·         Początek sezonu, z wiadomych względów startuje Fournier, który pogra trochę dłużej, rosną minuty KPJ, Langforda, minuty dostaje też NAW.

·         Pod wyjątkową nieobecność Garlanda na początku do s5 wskoczy KPJ.

·         Cade zaczyna na nieco mniejszych minutach niż jest rozpisane, ale regularnie one wzrastają i w drugiej części trymestru gra już te spokojnie 30mpg.

·         W czasie kontuzji PJW startuje Green. Pod nieobecność duetu Vucević+PJW w kilku meczach do s5 wchodzą Dedmon i Green. Rośnie znacząco rola JRE. Wiggins może też pograć trochę na PF w tym czasie, więc automatycznie dłużej pogra też Langford. Jakieś minuty dostanie również Goga wtedy.

·         Na boisku zawsze musi być jeden z dwójki Garland/Cade, Fournier gra większość minut w lineupie z CC. Langford raczej nie gra w lineupie z Javonte. No i Goga nie gra z Winslowem w jednym czasie, jeśli dostaną jakieś minuty.

 

Pozytywy:

·         Forma i zdrowie moich najlepszych graczy. Garland, w sumie top3 (po Stefku i Trae) PG na zachodzie u nas w tym pierwszym trymestrze, gra na poziomie allstara. Czołowy playmaker ligi, który dba o moją ofensywę, więc powinno być spoko. Wiggins, który stał się bardzo efektywnym two-way graczem.

·         Szeroka rotacja. 12 zawodników, którzy odgrywają znaczącą rolę w rl NBA.  Mam w składzie ważnych graczy z: top2 zespołu ligi (Warriors), innych mocnych zespołów (Bulls, Heat, Cavs), z zespołów, z realnymi szansami na playoffs (Hornets, Celtics, Knicks jak się ogarną). Fajnie to wygląda pod tym kątem (szczególnie jak się porówna, co było u mnie w zeszłym roku). Ani razu nie ma sytuacji, żeby z tej 12 dostępnych było mniej niż 9 zawodników. Spory komfort. Szeroka rotacja również pozwala grać na większej intensywności, z czego będę korzystał.

·         Bdb spacing. Fajna skuteczność zza łuku moich graczy w tym trymestrze. Garland, Wiggins, PJW, Vucević, Fournier. Cade po początkowym cegleniu wskoczył na świetny poziom w drugiej części trymestru, Langford też fajne procenty. Na mniejszej próbce Green czy Dedmon też efektywni. JRE miał okres, gdzie był naprawdę hot zza łuku i przeciwnicy zaczęli mocniej do niego wychodzić. KPJ czy NAW słabsze %, ale ich odpuścić nie można (u mnie też jednak powinni oddawać łatwiejsze rzuty, co wynika z ich roli). W zasadzie tylko Green jest często odpuszczany na obwodzie przez przeciwników, trochę JRE. Jeszcze jedna ciekawostka.

·         Solidna defensywa. Co by nie mówić. Vucević akurat w def pokazał się z solidnej strony. Wiggins z taką grą to kandydat do all-def. PJW to dobry, uniwersalny obrońca. Cade nie jest słaby. Garland robi postępy. Z ławki są dobrzy Langford, Green, solidny Dedmon, niezły, mobilny JRE, spoko KPJ. Naprawdę solidnie to wygląda.

·         Ball movement (naprawdę fajny personel, żeby ta piłka fajnie chodziła, co bardzo pozytywnie wpłynie na atak).

·         Szczególnie w końcówce trymestru, gdzie już mijają największe problemy zdrowotne naprawdę świetna forma zespołu.

·         Sprzyjający terminarz

 

Negatywy:

·         Slump Vucka

·         trudny początek Cade’a

·         Absencje PJW i Vucka w jednym czasie

·         Dosyć sporo strat notują moi młodzi ballhandlerzy

 

Terminarz:

@GSW, Memphis, Portland, Cleveland, @Portland, OKC, @ Minnesota x2, Charlotte, Portland, Miami, Minnesota, Chicago, San Antonio, @Memphis, @New Orleans, Dallas, Dallas, Detroit, GSW, New Orleans, Sacramento, @LA Lakers, @Sacramento, @Portland, Boston, Orlando, Phoenix

Aż 19 meczów u siebie, tylko 9 na wyjeździe w tym trymestrze, co powinno być atutem. 7 meczów z tankerami, kolejne 4 z zespołami raczej bez szans na playoffs. Tylko 6 meczów z czołówką ligową pierwszego trymestru. 4x b2b.

Pod nieobecność PJW i Vucka mam 2x Dallas (tu na pewno porażki), Sotę (btw, akurat bez Aytona), ale też Bulls, Pels, Spurs czy Grizzlies, więc nie najgorzej się to ułożyło dla mnie.

Pobieżnie sobie tylko zerkałem w jakich składach moi przeciwnicy grają ze mną to, np. Heat przyjeżdżają bez Dillona i Khrisa. Cavs bez Porziego. Morant łapie kontuzje w meczu akurat przeciwko mnie.

 

Proponowany bilans:

Szczerze, ciężko mi powiedzieć. Jak niedawno pisałem, widzę swój team wśród zespołów 5-9 na zachodzie. Ile to może być zwycięstw. Blisko 0.500. Jakieś 15-13, może 14-14 – tu pytanie już do Was. Na pewno szykuje się płaska tabela, więc możliwe, że bilanse w tej grupie miejsc 5-9 zachodu właśnie tak mniej więcej będą wyglądały. Widać w rl, że takie zespoły kręcą się właśnie w okolicach 0.500.

Podsumowując, start sezonu powinien wyjść dość obiecująco, ale mały niedosyt musi być. Bo gdyby nie tak mocny slump Vucka czy aż tak trudny początek CC to przy pozytywach, które się pojawiły był naprawdę potencjał na bycie rewelacją tego trymestru na zachodzie i zrobienie mocnego wyniku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozmawiałem z Dnc i nie ma szans, by przejął w tym sezonie Magic. O tym trollingu, który u nas zdominował forum nie zamierzam rozmawiać – każdy swoje wie. Szkoda tylko, że te osoby, które faktycznie mają coś do powiedzenia przeważnie tego nie robią pozwalając trollom beztrosko się panoszyć, ale tak jak sobie tą grę zorganizujemy, tak będzie ona wyglądała. Jak sobie pomyślałem oglądając Okeke przeciwko Heat, czy KATa przeciwko Lakers, że nowy GM beztrosko rozwali tego samograja i sprzeda Okeke za jakiś dziadowski 2nd pick, czy KATa za jakichś połamańców i picki, stwierdziłem, że zbyt dużo pracy w to włożyłem i nie zamierzam do tego dopuścić. Opisy i głosowania mogę jednak robić – tym bardzie że już wcześniej miałem porobione statsy i frekwencje innych teamów z 1T.

 

Orlando Magic – sezon 2021/22, trymestr 1

 

Rotacja:

pg Kyle Lowry (33min.) / Immanuel Quickley (17min.)

sg Donovan Mitchell (33min.) / Garrett Temple (15min.) / Terance Mann (3min.)

sf Aaron Gordon (16min.) / Terance Mann (17min.) / Caleb Martin (16min.)

pf Chris Boucher (15min.) / Aaron Gordon (17min.) / Grant Williams (15min.) / Chuma Okeke (5min.)

c KAT (34min.) / Khem Birch (14min.) / Chris Boucher (10min.)

 

Rotacja na najważniejsze minuty w końcówkach:

Lowry/Mitchell/Mann/Gordon/KAT – chyba, że matchup lub sytuacja wymuszają jakąś korektę. Gordon w rl również spędza trochę czasu na sf więc nic tu nie traci ze swoich atutów.

Bolmaro, Okpala, Rivers i Haslem grają tylko w garbage time, Nunn nie grał, bo cały trymestr był kontuzjowany – warto zwrócić uwagę, że nawet nie bardzo miałbym dla niego minuty przy zdrowym trymestrze moich graczy i bardzo dużej głębi składu.

 

Statsy graczy:

s5

KAT 27g 34,5min. 24,3pkt. 9zb. 3,3as. 1,1prz. 1,1bl. 2,4x3 na 42% FG 51%

D. Mitchell 27g 32,3min. 24,9pkt. 3,7zb. 5as. 1,7prz. 3,2x3 na 34,7% FG 46%

K. Lowry 26g 34,2min. 13,8pkt. 4,3zb. 8as. 1,1prz. 2,2x3 na 33,5% FG 43,4%

A. Gordon 28g 32,7min. 14pkt. 5,6zb. 2,3as. 1x3 na 34% FG 51,5%

Ch. Boucher 26g 15,6min. 7,3pkt. 4,5zb. 0,9bl. 0,5x3 na 21% FG 43%

Rezerwowi:

T. Mann 27g 28,1min. 10pkt. 5,6zb. 2,3as. 1x3 na 37% FG 47,6%

I. Quickley 28g 21,5min. 9,7pkt. 2,3zb. 2,5as. 1,6x3 na 32% FG 38%

C. Martin 23g 19,6min. 7,6pkt. 3,2zb. 1as. 0,9prz. 0,9x3 na 37,7% FG 49%

G. Williams 28g 22,1min. 7,5pkt. 3,4zb. 1as. 1,5x3 na 45% FG 51%

K. Birch 15g 23min. 6,9pkt. 5,7zb. 1,3as. 1prz. FG 50%

Ch. Okeke 22g 20,7min. 6,4pkt. 4zb. 1,2as. 0,8prz. 0,6x3 na 20% FG 35%

G. Temple 26g 18,8min. 5,5pkt. 2,9zb. 1,1as. 1prz. 1,1x3 na 36,8% FG 38%

Poza rotacją:

A. Rivers 18g 17,5min. 3,9pkt. 1,4zb. 0,7x3 na 27% FG 34,6%

KZ Okpala 15g 9,9min. 2,7pkt. 1,9zb. 0,4x3 na 28,6% FG 36%

L. Bolmaro 17g 9,2min. 1,5pkt. 1,8zb. FG 27%

U. Haslem 5g 4,6min. 1,2pkt.

 

Absencje:

KAT – 1

Mitchell – 1

Lowry – 2

Mann – 1

Martin – 2

Birch – 13

Okeke – 6

Temple – 2

Rivers - 8

 

Terminarz:

1. @ Spurs

2. Knicks

3. @ Knicks

4. @ Heat b2b

5. Hornets

6. @ Raptors

7. @ Pistons b2b

8. @ Wolves

9. Celtics

10. Spurs

11. Jazz

12. Nets

13. Wizards

14. @ Hawks

15. @ Knicks

16. @ Nets

17. @ Bucks b2b

18. @ Bucks

19. Hornets

20. Bulls

21. @ Cavs b2b

22. @ 76ers

23. Nuggets

24. @ Rockets

25. @ Warriors

26. @ Kings

27. @ Clippers

28. @ Lakers b2b

 

Mocne strony:

- zdrowy, mocny i stabilny skład;

- gra KATa z Edwardsem daje jakieś wyobrażenie jak wyglądałoby to z Mitchellem;

- bardzo duża głębia składu – jedna z najlepszych w BeGM, a możliwe że najlepsza w 1T;

- solidna mocna defensywa, którą nieco osłabia tylko KAT – choć system Fincha pokazuje, że wcale tak nie musi być, bo w dobrze zorganizowanym teamie KAT gra dużo lepiej w obronie;

- bardzo dobrze zbilansowany skład w ataku i w obronie z jasnymi i klarownymi rolami dla wszystkich graczy;

 

Słabe strony:

- notoryczne niedocenianie u nas KATa i Mitchella – bo grają w niemedialnych klubach;

- terminarz tylko teoretycznie wygląda na trudny- 18 meczy na wyjeździe, ale przeciwnicy mają olbrzymie problemy z rotacją bardzo często  – kiedyś to wymieniałem kto nie gra itp, ale raczej mało kto to czyta;

- fatalna forma w ofensywie Bouchera, kontuzja cały trymestr Nunna oraz wypadnięcie z kontuzją w połowie trymestru Bircha; - choć wcale mi to nie stwarza problemów z rotacją przy mojej głębi

 

Podsumowanie:

Nie będę ukrywał, że uważam że mam najlepszy team 1T w BeGM – szczęśliwie moi gracze unikali kontuzji i protokołów covidowych (Riversa nie liczę, a Martina straciłem na 2 mecze). Czwórka KAT, Mitchell, Lowry i Gordon w swoim 4 wspólnym sezonie jest już tak zgrana, że grają różne zagrywki na pamięć – zupełnie jak w rl Jazz; Spora część mojej młodzieży – Williams, Nunn, Okeke, Quickley, Bolmaro to wychowankowie wprowadzani stopniowo do rotacji i w zupełności ukształtowani przez Magic. Inni to pasujący do nas weterani dbający o atmosferę głównie w szatni – Haslem i Temple, czy roleplayerzy pasujący do naszego systemu – Boucher, Birch, Mann i Martin oraz Temple. Przykładowo Temple to gracz porównywalny z Cory Josephem i na tym etapie rozwoju drużyny przy moich wydatkach mogę już sobie pozwolić na takich graczy za minimum, a nie jak Josepha za sporą część MLE.

Co do zmian przed sezonem – Magic pożegnali się przede wszystkim z niedocenianym u nas Kellym Oubre – on i McGruder to były moje najtrudniejsze decyzje i cieszę się, że Kelly trafił do Detroit Pistons, gdzie GM go ceni. Życzymy Kellemu samych sukcesów. Brak podpisania Iggiego wynikał z tego iż bałem się, że ze względu na wiek mogę mieć z niego mały pożytek na boisku – choć jak gra to bardzo pozytywnie nadal zaskakuje. Gdyby Udonis zakończył karierę, to Iggiego bym nie puścił, a tak.. zwyciężył chłodny pragmatyzm. Podczas FA kusili Markieff Morris za minimum oraz zwłaszcza PJ Tucker, ale uważne oglądanie każdego dolara w sezonie gdy płacę luxury tax zadecydowało o podpisaniu na niegwarantowanym kontrakcie Caleba Martina – Gmom głosujących w IV turze przy Calebie przeciwko Magic przypominam kulturalnie, że gdyby Wasza koncepcja zwyciężyła, to Caleb byłby cały czas FA u nas jak jego brat Cody – ale planuję mu zagwarantować resztę kontraktu z tego sezonu. Ponadto na pf stawiam na swoja młodzież i za Boucherem i Gordonem wchodzą w rotacji Grant Williams i Chuma Okeke.

Nie mając zbyt dużo zmian przed sezonem (Mann i Martin głównie na sf za Oubre i Iggiego) oraz mając szczęście do zdrowia i formy moich graczy uważam, że idę w 1T spokojnie na pace 60W z lekkim zapasem czy to patrząc z terminarzem, czy tez uśredniając.

Samej taktyki nie będę opisywał – bo co mogło się u mnie zmienić jak to samo gram 4 sezon? Mogły się co najwyżej potwierdzić lub nie tezy które zakładałem – a chyba obserwując dokładnie grę i czytając przeróżne analizy o swoich graczach miałem więcej racji niż niestety się w BeGM uważa, dwie wg mnie najistotniejsze:

1. KAT bardzo solidnie broni na dystansie, gdzie role podkoszowego w rl przejmuje Vanderbilt – ja grałem to praktycznie od samego początku – z Cody Zellerem w jeszcze fajnej hustle formie i Robinem Lopezem, a później z Noelem, czy wydraftowanym specjalnie pod grę z KATem Grantem Williamsem, ściągnąłem też dlatego Bircha i Bouchera.

2. Gordon jako defensywna czwórka przy KATie/Joku – tu wystarczy oglądać mecze Nuggets by to widzieć;

KAT co widać w rl Wolves potrafi się nieco usunąć w cień przez co Mitchell u mnie może w naturalny sposób stać się opcja 1A co wydaje się mu bardziej odpowiadać, a KAT być opcją 1B. Mann to kolejny gracz, który lubi wbijać się pod kosz, co przy KATie jest zdecydowanie łatwiejsze, gdyż KAT wyciąga spod kosza na obwód podkoszowego drużyny przeciwnej. Martin to głównie łatwe punkty w kontrze, – co widać po jego grze w rl z Lowrym; to klasyczny 3&D bardzo dobrze broniący na obwodzie – zatem Mann i Martin rozwiązują moja kolejną bolączkę za którą tu byłem atakowany przy Oubre – defensywę na sf.

Co do bilansu – nie widzę u nas nikogo, kto mógłby mieć lepszy od Magic – Nuggets, czy Lakers mieli zbyt dużo zmian co odbiłoby się na początku sezonu oraz urazów ważnych graczy, Wolves mają 9 bardzo mocnych graczy z których rotacyjnie też kilku wypadało, ponadto role tych graczy się często dublują a nie uzupełniają, w Mavs tez zmiany w backcourt czy nowy Wood oraz nieobecność Ziona, na Wschodzie z całym szacunkiem dla przeciwników również każdy miał swoje większe lub mniejsze problemy.

Edytowane przez Alonzo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

GOLDEN STATE WARRIORS

ROTACJA        
PG Zach Lavine 35 Danny Green 13    
SG Dort 33 Joe Ingles 15    
SF Danny Green 15 Ingram 19 Joe Ingles 14  
PF Ingram 15 Harkles 18 Sabonis 12 Kai Jones 3
C Sabonis 22 Noel 20 Nick Richards 6  

 

Opis: Nie jestem trenerem, niech on to poukłada. Ja zapewniłem elitarnego scorera w postaci Zacha, skrzydłowego drugą opcję z mistrzowskim doświadczeniem w postaci Ingrama, świetnego post scorera, z dobrą wizją do podań i niedocenianą obronną w postaci Sabonisa. Do tego świetny obwodowy obrońca w postaci Dorta, który może bronić "gwiazdy" przeciwników oraz weteranów, którzy dają różne rzeczy: Danny Grenn (obrona i trójka) Joe Ingles (rozegranie, pick and role i efektywna trójka), Noel świetny obrońca obręczy. Do tego mam Harklesa, który jest bardzo dobrym obrońca i jakiś młodzików postaci Nicka Richardsa i Kaia Jonesa, którzy będą dawali trochę energii. 

Jakbym miał to jakoś porównywać, to widzę w swoim zespole trochę real Bulls. Zresztą miedzy innymi @mac chyba, jeśli dobrze pamiętam, do tego porównywał mój zespół przed sezonem. Tylko moje pozostałe gwiazdy poza Zachem są trochę młodsze niż ich odpowiedniki w real Bulls. 

 

Zach LaVine 

First Last G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS GmSc +/-
2021-10-20 2021-12-11 27 27 35.1 9.5 19.4 .490 2.9 7.5 .391 4.1 4.8 .846 0.3 5.0 5.3 4.2 0.5 0.3 2.7 1.6 26.0 18.1 1.0
 
W real Bulls z Demarem liderują Bulls. Elitarny scorer, który zapewnia efektywny punkty swojej drużynie. W real Bulls w końcu dali mu wsparcie na jakie zasługiwał i teraz coraz więcej ludzi może go docenić jako "wygrywającego" zawodnika. 
 
Dort  
First Last G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS GmSc +/-
2021-10-20 2021-12-18 26 26 32.3 6.0 13.9 .434 2.5 7.5 .338 2.8 3.3 .839 0.7 3.1 3.8 1.8 0.9 0.3 1.6 2.8 17.4 11.0 -8.0

Oprócz znakomitej obrony stał się również efektywny w ataku ts% 566. Musi się męczyć z tym Shaiem ;) i innymi waflami, ale i tak zanotował progres w ataku, co bardzo mi się podoba. Kiedy skoczą mu procenty za 3, będzie można mówić o elit rolsie. Na razie jest po prostu bardzo dobrym fitem do moich gwiazd, a gdy atak skupiony byłby na moim trio gwiazd, to i tak mógłby ograniczyć się do rzucania z dogodnych dla niego pozycji. 
 

 

Ingram 

First Last G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS GmSc +/-
2021-10-20 2021-12-10 21 21 35.0 8.4 18.9 .447 1.9 5.0 .371 4.0 4.7 .857 0.8 5.3 6.1 4.7 0.5 0.4 3.0 2.1 22.7 15.0 -2.1
 
Jak wielu miał ciężki początek sezonu, ale to już za nim. Bez niego real NOP mają bilans 0-7 z nim 12-14, co pokazuje jak ważny jest dla drużyny. W lepszym otoczeniu miałby dużo więcej swobody, na dodatek u nas ma mistrzowskie doświadczenie, więc spokojnie te jego cyfry byłby lepsze. Ja go widzę jako drugą opcje. 
 
Danny Green  
First Last G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS GmSc +/-
2021-10-20 2021-12-13 21 16 23.3 2.4 5.7 .425 1.9 4.8 .390 0.2 0.2 1.000 0.6 2.0 2.6 1.2 1.2 0.9 1.0 1.9 6.9 5.8 2.3
 
Tak jak pisałem wcześniej, świetny defensor z dobrą trójką. Daje doświadczenie i wsparcie moim młodym liderom. Bardzo dobry fit, który nie potrębuje piłki, aby efektywnie wspierac drużynę w wygrywaniu. 
 
Sabonis 
First Last G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS GmSc +/-
2021-10-20 2021-12-10 28 27 34.1 6.9 11.9 .584 0.8 2.5 .310 3.5 4.6 .762 3.2 8.7 11.9 4.2 1.1 0.4 3.0 3.3 18.2 17.0 4.1
 
Gra najefektywniejszy pod względem scoringu sezon w karierze. Ts% na poziomie 0.654 to elitarny wynik. Do tego świetny pasing. Ja gram nim głównie jako centerm. ponieważ wierzę, że tylko tak może uwolnić swój prawdziwy potencjał. Dla mnie, to dobry fit do Zacha i Ingrama, bo mogą z nim grać pick and role, oraz może szukać do nich podań, gdy będą ścinać pod kosz. Dodatkowo może wykorzystywać sytuacje, gdy pod koszem przeciwnika znajduje się słaby fizycznie center. No i otwiera kilka różnych możliwości w ataku. Za ten okres podrzucam jeszcze statsy jeśli chodzi o rim protection: 
 
Sabo: 
DFGA: 6,5
DFG%: 55,5 
 
Capela(który jest uznawany przez niektórych za topowego centra)  
DFGA: 6,5
DFG%: 59,7
 
 
Joe Ingles
First Last G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS GmSc +/-
2021-10-20 2021-12-17 28 5 24.6 2.7 6.1 .447 1.9 4.8 .400 0.4 0.5 .769 0.4 2.5 2.9 3.5 0.5 0.1 1.1 1.7 7.7 6.8 5.5
 
Spadł mu nieco Usg w real Jazz. U mnie miałby trochę więcej piłki. Może grać pick and role z Sabo, dalej świetna trójka i rozegranie, dobry fit i weteran, który zna swoją rolę. 
 
Noel 
First Last G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS GmSc +/-
2021-11-03 2021-12-14 14 7 23.4 1.4 2.9 .500 0.0 0.1 .000 0.9 1.1 .813 2.4 3.6 5.9 0.8 1.1 1.3 0.9 2.6 3.8 5.6 -0.9
 
W meczach bez niego, jego minuty łapią Nick Richards i Moses Brown, który jest moim wychowankiem, który nawet grał w playoff dla mnie rok temu. Ogólnie to gra, to czego każdy się spodziewał. Broni obręczy i jest mobilny, co w niektórych ustawieniach jest bardzo ważne.   
 
Harkless
First Last G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS GmSc +/-
2021-10-20 2021-12-11 18 14 18.7 1.4 3.7 .379 0.5 2.2 .225 0.4 0.6 .727 0.2 2.3 2.5 0.5 0.4 0.4 0.4 1.6 3.7 2.5 -0.8
 

On w niektórych meczach był sadzany na ławie, aby potem grać po 20 minut. Kings to dziwny twór, ale to dla większości oczywiste. A sam Harkless to bardzo dobry obrońca i wafel w ataku. Jego brak skili w ataku mogę przeżyć, dzięki temu że pozostali to nadrabiają, a jego defensywa mi to rekompensuje. 

 

Nick Richards 

First Last G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS GmSc +/-
2021-10-22 2021-12-08 22 4 9.5 1.5 2.2 .694 0.0 0.0   0.7 0.8 .833 1.0 1.2 2.2 0.3 0.2 0.6 0.6 1.5 3.8 3.4 -3.0
 
W Hornets łapie sobie minuty. Jak rzuca to raczej trafia, ok 3 center. 
 
 
Moses Brown 
First Last G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS GmSc +/-
2021-10-26 2021-12-15 14 1 6.3 1.0 1.6 .636 0.0 0.0   1.4 2.1 .690 0.7 1.4 2.1 0.0 0.2 0.4 0.4 1.0 3.4 3.1 1.6
 
Łapię trochę minut, jak wypada Noel. Smutno mi, że trafił do Dallas, bo ewidentnie dostaje za mało czasu. Mam nadzieje, że albo poleci gdzieś dalej albo zmieni się w real Dallas trener. 
 
Kai Jones 
First Last G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS GmSc +/-
2021-10-22 2021-12-10 7 0 2.0 0.3 0.4 .667 0.0 0.0   0.1 0.3 .500 0.1 0.3 0.4 0.0 0.0 0.0 0.4 0.1 0.7 0.2 -0.9
 
Ogrywam na małych minutach swojego rookiego. Lubię jego atletyzm i wierzę, że pewnie w drugim sezonie zacznie więcej grać w real Hornets. 
 
Terminarz
 
Plusy i minusy 
Ja tego nie czytam u innych, bo nigdy nikt nie napisał tam nic ciekawego.
U mnie wszystko dobrze, a minusy to w sumie i tak dużo mniejsze niż plusy. To samo co u każdego. 
 
 
Proponowany bilans
Top 5 zachodu? Real Bulls są top 2, nie mając szczególnie szerokiej kadry, moje młode gwiazdy grają bardzo dobrze, i mają wsparcie doświadczonych rolsów. Tak jak real Bulls byli niedoszacowani przed sezonem, gdy broniłem ich, tak pewnie będzie z moją drużyną, bo nie mam graczy "kochanych" na forum. Jeśli ty drogi czytelniku ułożyłbyś rotacje inaczej, to spoko wyobraź sobie, że jest tak ułożona. Mój trener pewnie też by mi powiedział, że c***a się znam i go posłuchał. 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PORTLAND TRAIL BLAZERS

Opis T1

Podsumowanie:

Jeszcze nie zespół, ale coś powoli zaczyna się budować... bardzo powoli. Niestety nieskuteczność bije po oczach, ale nie można było więcej oczekiwać po takim zespole. Dużo kombinowania i jeszcze więcej błędów spowodowanych brakiem doświadczenia.

Na ten moment więcej negatywów niż pozytywów - Green zamiast Mobleya, Suggs zamiast Barnes czy wysoki wybór Williamsa w drafcie, a FA przespane... Ale po 28 meczach nie można ich nazwać wymienionych zawodników bustami, a sezon Blazers - nieoczekiwany. Na ten moment poza młodymi i średniakami - nie ma kim grać, a jedynie można powoli budować charakter zespołu. W omawianym okresie ogrywani byli młodzi i budowana była wartość Love'a, Matthewsa czy Lylesa. Jedna rzecz do której nie można mieć zarzutów - scouting, który już ruszył pełną parą.

RL NBA: Green wygląda nieźle i ma problemy jak większość debiutantów. Tak - problemy ze skutecznością zawodnika, wybranego do zdobywania punktów martwi, ale cierpliwości, Green musi się ograć. Suggs na razie lepiej w defensywie niż w ofensywie, choć bez fajerwerków. Toppin na szczęście gra więcej, choć wciąż za mało. Payton się podnosi po słabym początku. Podkoszowi nie grają niewiele. Cieszy gra Garrisona Matthews czy zdrowie Love'a i Lylesa. Didi stracił w oczach. Cała reszta jest bardzo nieskuteczna, gra niewiele lub w G-League... Szkoda zwłaszcza Williamsa, a kontuzja ACL Lewisa nie pomaga.

Produkt na warunki NBA zły, ale nie tak zły jak drugi sezon Wiedźmina czy ostatni sezon Gry o Tron.

 

Analiza rosteru:

Jalen Green - zawodnik, który ma najwięcej do powiedzenia w ofensywie i wychodzi mu to... tak jak można się było spodziewać po debiutancie. Nie można powiedzieć, że się nie stara, ale skuteczność pozostawia wiele do życzenia. Pierwsze 18 meczów bardziej na plus, ale jeśli ma być niekwestionowanym liderem Blazers, musi jeszcze wiele poprawić.

 

Jalen Suggs - podstawowy rozgrywający, ale póki co bardziej pokazuje przebłyski niż dobrą grę. 33% skuteczności z gry, w niektórych meczach więcej strat niż asyst, bardzo słabo z dystansu. Nie mniej, Suggs jest szykowany na podstawowego zawodnika obok młodego core Blazers, więc będzie miał wiele szans na poprawę.

 

Obi Toppin - Blazers kochają oglądać Toppina na parkiecie. Nie jest to zawodnik idealny, ale stara się z każdym spotkaniem prezentować coraz lepiej... Nie zawsze wychodzi, skuteczność za 3 leży, w obronie też nie jest idealnie... ale te ta jego energia i wsady. Fani Blazers mają Świątecznego Toppina (jak w linku, a nawet lepszego) w każdym meczu.

 

Kevin Love - względnie zdrowy weteran w zespole z Portland. Gra sporo ze względu na braki pod koszem i kontuzją Williamsa. Nie wchodzi w drogę młodym, ale dobrze ich uzupełnia. Swoje zbierze i rzuci. Love jeszcze liczy na walkę o mistrzostwo i jeśli pojawi się oferta, dostanie zielone światło na transfer.

 

Patrick Williams - wielka szkoda... Miał być glue guy w S5 Blazers, ale kontuzja wykluczyła go na cały sezon.

 

Kira Lewis jr. - oczekiwano po nim więcej, ale ma jedynie przebłyski... a właściwie miał. ACL wykluczył go do końca sezonu.

 

Payton Pritchard - Payton kocha Oregon, a Oregon kocha Paytona. Po wolnym starcie i graniu stosunkowo niewiele, dostaje coraz więcej czasu na grę. Przy kontuzji Lewisa jr. będzie grał więcej, a przy kontuzji Suggsa nawet w S5.

 

Garrison Matthews - pewne minuty w rotacji, pełniąc rolę snajpera.

 

Trey Lyles - na szczęście zdrowy, dzięki czemu może regularnie grać swoje.

 

Isaiah Joe - 10 - 12 minut gra jak jest dostępny.

 

Ziaire Williams - poniżej oczekiwań, ale swoje okazje do gry dostaje. Nie zawsze te minuty wykorzystuje... ale zespół ma sporo cierpliwości do niego.

 

Jaxson Hayes - podstawowy center zespołu i zawodnik, który świetnie rozumie się z rozgrywającymi. Swoje punkty zdobywa wyłącznie z p&r i po dobitkach. A jaki jest Hayes w RL? Każdy widzi.

 

Damion Jones - drugi center w rotacji... Jak jest potrzeba to gra.

 

Didi Luzanda - szkoda marnować czasu na jego opis.

 

Tyler Johnson - zawsze w S5. Gra niewiele, ale na więcej go nie stać.

 

 

Depth chart:

PG: Jalen Suggs 24 / Kira Lewis 10 / Payton Prichard 14
SG/SF: Jalen Green 30 /  Tyler Johnson 5 / Kira Lewis 13 / Garrison Matthews 20 / Isaiah Joe 10 / Ziaire Williams 10 / Payton Prichard 8
PF: Obi Toppin 24 / Kevin Love 14 / Trey Lyles 10 /               
C : Jaxson Hayes 18 / Damion Jones 10 / Kevin Love 10 / Trey Lyles 10

 

Podział minut przy (poważniejszej dla rotacji) nieobecności:

Lewis - Prichard 12, Suggs 4, Matthews 6,  Johnson 1

Suggs - Prichard 14, Lewis 10

Green - Matthews 10, Joe 8, Williams, 8, Toppin 4.

W pozostałych przypadkach - proporcjonalnie do graczy przypisanych do pozycji.

 

Plusy:

- Tyler Johnson jest wciąż najpiękniejszy;

- forma Matthewsa i zdrowie Love'a i Lylesa;

- możliwości rozwoju dla młodych;

- wsady Obiego i energia Greena;

Minus:

- kontuzje i absencje (Patrick Williams, Kira Lewis Jr., w tym okresie również Jalen Green, Jalen Suggs, a także na początku sezonu absencja Garrisona Matthewsa);

- Dużo eksperymentowania, a co za tym idzie niewiele pozytywnych rezultatów;

- Didi Luzanda i jego zawieszenie;

- Nieskuteczność, związana z brakiem doświadczenia;

- Brak solidnej rotacji.

 

Proponowany bilans :

Prawda jest taka - w jednym meczu miałem równe szanse na wygraną z przeciwnikiem, w kilku - szanse na jakąkolwiek walkę, reszta w plecy. Pierwszy mecz to W, jeden z tych kilku - W, reszta w plecy.

Tak więc wychodzi: 2-26

Edytowane przez Ashigaru

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Indiana Pacers 

 

1. Wstęp 

Pacers z powodu osiągnięcia w zeszłym sezonie wyniku poniżej oczekiwań (celem były playoffy) zdecydowali się na dość spore zmiany. Z pierwszej piątki z zeszłego sezonu wymienieni zostali Turner i Hardaway jr. W ich miejsce pojawili się Van Vleet i Nurkic. Również na ławce doszło do pewnych zmian, jednak nie można mówić tu o kompletnej rewolucji, ponieważ z ważnych graczy rotacji zostało w składzie dość sporo zawodników: Paul, Keldon, Justin, Jeff Green, czy też Niang. Ogólnie zdaje sobie sprawę że w oczach niektorych ten team bedzie potrzebował zgrania się w I trymestrze ale w skali beGM nie były to bardzo drastyczne rewolucje. Dodam również że moim zdaniem obecność takiego generała jak Chris Paul mocno przyspiesza proces zgrywania się, bo skoro on potrafi regularnie wchodzić do nowego zespołu i całkiem zmienić jego oblicze ( Oklahoma, Suns w realu) to prawdopodobnie uda mu się również tutaj szybko nowych chłopaków przystosować do siebie.

 

2. Kontuzje 

niebecnosci:

Kelly Olynyk - 18
Justin Holiday - 5 

Fred VanVleet - 1 

Keldon Johnson - 1

Kenyon Martin jr. - 1

Korkmaz - 1

 

Gołym okiem widać że zdrowie bardzo dopisuje. Dłużej niż jeden mecz nie grali tylko rolesi Kelly oraz Justin. Z mojej trójki liderów tylko jedna absencja VanVleeta. Mam chyba na pewno bez sprawdzania top3 obecności w całym begm w I trymestrze. Również to bardzo ułatwi nam zżywanie się na boisku. 
 

3. Rotacja:

Jako ze tylko Olynyk wypadł na dłużej, zrobiłem dwie wersje, z nim oraz bez niego. 

pelny skład (10 meczy)

PG - Paul 32 Tyus Jones 12 Davion Mitchell 4 

SG - VanVleet 32 Davion Mitchell 8 Korkmaz 8

SF - Keldon 26 Justin Holiday 22

PF - Olynyk 10 Jeff Green 15 Georges Niang 15 Kenyon Martin jr 8 

C - Nurkic 28 Olynyk 14 Boban 6*

garbage : Kelan Martin, Markus Howard, Tre Jones

 

jak widać gołym okiem - przy pełnym składzie mam spory problem aby dać wszystkim tyle minut na ile zasługują, Niang, Korkmaz, Davion czy Kenyon Martin spokojnie nadają się do grania dłużej ale mój skład jest zbyt szeroki aby starczyło tu dla wszystkich. Dodatkowo minuty Bobana są tu umowne, bo on nie zagra w każdym meczu, ale wychodzi na 10-13 minut gdy match-up i przeciwnik temu sprzyja. 

bez olynyka (18 meczy)

PG - Paul 33 Tyus Jones 15

SG - VanVleet 33 Davion 15

SF - Justin Holiday 24 Keldon 12 Korkmaz 12 

PF - Keldon 14 Niang 20 Kenyon Martin jr 14

C - Nurkic 28 Jeff Green 14 Boban 6* 

 

 

 W trakcie sezonu trener również dostrzega jak dobrym back-up pg jest tyus Jones, wiec daje mu wszystkie minuty na PG a Davion wskakuje na SG. tutaj przesuwany korkmaza pozycje wyżej, na SF, również Jeff Green przesuwany jest z potrzeby na centra - ale chciałbym zwrócić uwagę na jedno - Jeff gra zawsze wspólne minuty z Kenyonem Martinem jr. - i to mlody Martin kryje centrów przeciwnika, bo braki w cm nadrabia atletyzmem i wyskokiem, a Jeff Green robi za centra tylko w ataku. 
w przypadku dodatkowych nieobecności justina, czy Keldona do gry wchodzi tez Kelan Martin, a ciut więcej minut dostanie tez Kenyon, Jeff Green czy Niang. Niektórzy (konkurencja) pisali tu po urazie olynyka że moja rotacja na pf-c jest krótka. Ja uważam że gowno prawda, Jeff Green czy Kenyon Martin nawet bez Olynyka nadal nie dostają tyle minut ile bym chciał dla nich (po około 20). 
 

4. Taktyka: 

Tu krótko - gramy właściwie to co od zawsze gdy pojawił się Chris Paul - atak nastawiony na dużą ilość pick-n-roll, gdy opcja łatwych punktów z półdystansu lub wrzutki dla nurkica nie wypali, wtedy dużo kick-outow na obwód, bo strzelców mamy doprawdy wyborowych. Tutaj będziemy oddawac dużo rzutów za trzy ale podstawą do budowy wolnej pozycji jest właśnie pick-n-roll. Van Vleet dostaje również piłkę w rękę, bo jak wiemy on jest bardzo efektywny gdy sam Kreuje swoj rzut na koźle.  Tutaj  Paul decyduje o tym kiedy jest ten odpowiedni moment (dobry match-up, dla fleta, czy tez chwilowe zmęczenie paula to ten moment). Vleet gra również minuty z 2nd unit i to wtedy ma więcej swobody w nabijaniu punktów.  To VanVleet oddaje najwiecej rzutów w druzynie, ale staramy się tez jak najbardziej uruchomić Nurkica w ataku, bo mamy do tego zajebiste narzędzie w postaci Chrisa Paula. O tym wspaniałym ficie będę mówił później. W clutch Chris Paul bierze na siebie oczywiście dużą odpowiedzialność, ale VanVleet tez odda czasem decydujące rzuty. Keldon Johnson robi tutaj w ataku za gościa który przede wszystkkm dużo porusza się bez piłki, musi być caly czas bardzo aktywny i Paul szuka tu również backdoor passow dla niego. Keldon w realu nie ma chyba takiej roli, ale nie znaczy to że się do tego nie nada. Jak na forwarda jest zwinny, szybki i jest wulkanem energii i atletyzmu, wiec nie raz wrzuci na plakat jakiegoś centra po świetnym cut. Nie Czuje się żadnym specem w opisywaniu taktyki, czy x’s and o’s, więc na tym skończę. Generalnie Paul, a nawet jego back-up tyus Jones wie chyba sam najlepiej jak uwydatnić zalety swoich kolegów i dużo więcej tutaj pisać nie muszę. 

W obronie dużo naciskamy obrońców przeciwnika. Staramy się jak najmocniej spowolnić budowanie akcji w HCO. Staramy się ukraść zawsze kilka cennych sekund. Nie mowie tu o gamblowaniu po przechwyty, ale o utrudnianiu flow ofensywy poprzez wyjście metr wyżej. Mam do takiej gry idealny zestaw. Cała czwórka moich guardow ( Paul, VanVleet, Mitchell, Tyus) uchodzi za świetnych w obronie niskich. Cała czworka Notuje bardzo dużo przechwytów. Potwierdzą to statystyki które wrzucę zaraz. Mam topową obronę na obwodzie. Jesli chodzi o forwardow i wysokich - nie jest to już tak Mocny poziom, strata Turnera bedzie tu odczuwalna, ale nie można powiedzieć na pewno ze moi wysocy są beznadziejni. Nurkic ma trochę problem z mobilnością, ale świetną pomoc może zapewnić mu tutaj Kenyon Martin jr czy Keldon Johnson. Nie raz ci chlopacy dadzą tutaj jakiś soczysty blok Z pomocy. 
 

5. Statystyki oraz krótka opinia i ocena gry poszczególnych graczy ( w nawiasie liczba rozegranych w realu spotkań)

starting5:

PG - Chris Paul (28) - 32,4 mpg 14,5ppg 4,0rpg 10,1apg 2,0 spg 2,3 topg 48,1%fg 1,0 x 32,9% 3fg 81,8ft 

Na uwagę zasługuje fakt że jest liderem w asystach i przechwytach. I te przechwyty są najbardziej imponujące biorąc pod uwagę jego wiek. Chris Paul znany jest z tego że czyni drużynę w której gra lepszą. Cp3 to po prostu pieprzona gwarancja wejścia do playoffs. Kto się nie zgadza zapraszam do dyskusji. 
 

SG - Fred VanVleet (27) - 38mpg 19,8ppg 5,0rpg 6,5apg 1,5 spg 3,3 topg 43% fg 3,2 x 38,9% 3fg 86,4%ft 

Fred ma bardzo dobry trymestr. Jest liderem ataku w swoim zespole w realu, u mnie ma podobną rolę, z tym że różnica jest jedna - ma mniej piłki w rękach. Pamiętamy jednak sezony z lowrym, i nie wyglądało to wtedy dużo gorzej, bo Fred jest uniwersalny w ataku i odnajdzie się też w grze off-ball. A i Paul się z nim podzieli posiadaniami. Fred jest jednym z czołowych shooterów z dystansu po koźle w lidze. Jest też bardzo dobrym obrońcą pomimo słabych warunkow fizycznych. Lubie Hardaway jr ale bez wątpienia Fred to duży upgrade. Potrzebowałem pewniejszego lidera w ataku i narazie jestem bardzo zadowolony. W obronie to też bez wątpienia progress. Zauważcie ze jak na swoj wzrost VanVleet swietnie zbiera i tutaj tez jest lepszy od THJ. Nie jest to oczywiście wymarzona I opcja w ataku, natomiast uważam że u boku CP3 byłby bardzo efektywny i że wzmocniłem najbardziej newraligczną pozycje w drużynie i pokryłem mocno moje potrzeby. Alonzo już nie zarzuci mi że mój najlepszy scorer rzuca 16ppg w realu. Na specjalną uwagę zasługuje jego wskaźnik on/off - +15,3 (sic!) raptors bez niego na boisku są ponad -10’a z Nim ponad +4. 

SF (czasem pf) - Keldon Johnson (27) - 30,6mpg 15,1ppg 6,1rpg 1,8apg 0,9spg 1,2topg 48,5%fg 1,5 x 46,4% 3fg 64,8%ft

Mój młody talent zaliczył słaby start sezonu, ale ostatnie tygodnie wyglądały już z meczu na mecz coraz lepiej. Bardzo imponująca efektywność rzutów za trzy się wyróżnia. Natomiast free throws mocno do poprawy. Keldon nie gra poniżej oczekiwań ale jest lekki niedosyt bo liczyłem na ciut więcej punktów i większy ogólny progress w tym sezonie. To wciąż jeden z najmłodszych graczy w moim zespole i wiąże z nim pewne nadzieje, wiec 15-6 to leciutki niedosyt.

 

PF (lub C) - Kelly Olynyk (10) - 12,5ppg 5,2rpg 2,3apg 1,4spg 0,7bpg 1,5topg 45% fg 1,4 x 34,1% 3fg 60%ft 

 

Nie był to Wymarzony start sezonu, słabsza niż zawsze efektywność rzutowa się rzuca w oczy, ale próba 10 spotkan nie jest na tyle duża, aby mówić tu już o jakims kryzysie rzutowym. Ponadto gra w jednej ze słabszych drużyn w realu, która do dziś nie ustaliła chyba nawet jeszcze stałej rotacji i dużo kombinują tam jak koń pod górkę. Kelly to Jeden z lepiej przechwytujących wysokich w lidze, lubi przecinać podania i ma do tego dobry instynkt. U mnie jego rola w S5 w ataku ogranicza się do pick-n-pop i rozciągania gry. Natomiast ma on tez minuty jako Center z rezerwowym line-upem i to wtedy ma za zadanie ciągnąć trochę grę w ataku. Wg basketball reference w tym sezonie grał jako center, ale Zeszły sezon w Rockets pokazał ze jest również odpowiedni do gry na PF i że wtedy zdobywa bardzo dużo punktów. Chciałem mieć go w składzie bo chciałem mieć kogoś kto zagra i w s5 i jako 6th Man z ofensywnym usposobieniem. Zbliża się chyba jego powrót do gry, liczę że w dalszej części sezonu się rozkręci bo stać go na pewno na te 15-7 co mecz. 
 

C - Jusuf Nurkic (28) - 25,2mpg 13,3ppg 10,2rpg 2,4apg 1,1stl 0,6bpg 57%fg 5 trafień za trzy w sezonie 74,3% ft 

 

wiem ze wielu z was woli turnera niż nurkica ale chciałbym wyjaśnić dlaczego do mojego zestawu zawodnikow Nurkic jest lepszym fitem - mam już bardzo dużo shooterow i nie potrzebuje aż tak bardzo centra z umiejętnościami turnera w ataku. Potrzebowałem klasycznego centra. U mnie kulała mocno zbiorka w zeszłym sezonie, a Myles tomjeden z gorzej zbierających centrów wśród graczy pierwszych piątek. Dlatego Jusuf jako ~top10 zbierających w lidze spełnia bardzo mocno moje potrzeby. Nurkic ma tylko 13ppg w tym sezonie ale wg mnie jest w ogóle niewykorzystywany przez Blazers. Lillard jest jednym z najlepszych rozgrywających w lidze jesli chodzi o scoring, ale nie jest to topowy kreator wysokich, smiem twierdzic ze jest w tym po prostu słaby. Jak wiemy ja mam najlepiej podającego zawodnika w lidze, który jest też profesorem w grze na pick and roll. Nurkic to topka rolujacych wśród wysokich, a Turner natomiast  nie umie w rolowanie do kosza. Stąd myślę, że akurat dla mnie, dla mojego zespołu Nurkic jest lepszym pomysłem niż Myles. W obronie jest dużo gorszy i w tym trymestrze blokuje mniej niż chciałem, ale za to optymalizuje swoimi umiejętnościami moją ofensywę dość mocno. Aby móc wyobrazić sobie jak wyglądałby Nurkic u boku cp3 wystarczy sobie spojrzeć jak mocno odżył Javale McGee w tym sezonie w realnym świecie. Gdy tylko wypadał Ayton, Javale kręcił kosmiczne cyferki grając w s5. Uwazam, że podobnie jak Ayton i McGee, w ataku tak samo wyglądałby tutaj Nurkic w tym przypadku. Kto się z tym nie zgadza, zapraszam do dyskusji. Na koniec dodam ze on poprawia grę swojej drużyny w realu, jego on/off wynosi +2,4.
 

rezerwowi:

 

PG - Tyus Jones (28) - 20,4mpg 7,5ppg 2,7rpg 4,3apg 1,0spg 0,7topg 

 

Jeden z lepszych back-up PG w lidze, nie mam watpliwosci. Bałem się o niego za tą kasę ale jak ma tak grac dalej to te 10mln rocznie absolutnie jest adekwatną ceną za takiego zawodnika. Podoba mi się że charakterystyką umiejętności mocno pasuje do cp3 - nie traci piłek, nie robi głupich rzeczy, nie holuje piłki, tylko ją dystrybuje. Ponadto w realu trafiła mu sie okazja pokazać, czy nadaje sie na coś więcej niż ławka rezerwowych. I gdy tylko wskoczył do s5 w buty Moranta, to Memphis wykręcili bilans 10-1. Także okazje wykorzystał chyba bardzo dobrze. Jeden z lepiej podających per36 min w lidze, ponadto ścisła czołówka w lidze jesli chodzi o stosunek asyst do strat (a być może w tym sezonie najlepszy, nie mam czasu sprawdzać w tej chwili)

 

SG/PG - Davion Mitchell (28) - 25,5mpg 9,6ppg 2,6rpg 3,6apg 1,0topg 39,3%fg 1,4 x 31% 3fg 66%ft

 

Mój rookie gra poniżej oczekiwań w ataku. Zaczął sezon mocno nieefektywnie i przede wszystkim w kratkę, ale rozkręca się pod tym względem bo w ost 10 spotkaniach trymestru aż 6 razy zdobył dwupunktową zdobycz, wiec podejrzewam ze bedzie z nim tylko lepiej wraz z dalszą częścią sezonu. Zwróćcie uwagę ze moje pozycje pg-sg są dość mocno obsadzone i ja nie mam potrzeby grac nim po 24 minuty - zamiast tego spokojnie wprowadzam go do zespołu grając po 15-16minut. 
 

SG/SF - Furkan Korkmaz (27) - 22mpg 8,4ppg 2,9rpg 2,4apg  37,4%fg 1,6 x 29,5% 3fg 82%ft

 

dobrze wszedł w ten sezon, miał kilka świetnych spotkan ale druga cześć trymestru to poważny slump rzutowy. U mnie jest to na szczęście tylko dopełniacz rotacji na 8-10minut, a nie poważny gracz rotacji. 
 

Justin Holiday (23) - 28mpg 9,9ppg 2,8rpg 1,7apg 0,7topg 39,5%fg 2,4 x 35,7% 3fg 73%ft 

 

trzeci sezon w zespole i trzeci sezon jasno określona rola - zapieprzac w obronie i sypać trojeczki. Mysle ze wywiązuje się z tego dosc dobrze, jak zawsze. Specyficzny zawodnik w ataku, jak ma dzień to wpada, jak nie ma dnia to troszkę pudel wpada. 
 

Georges Niang (28) - 23,6mpg 10,4ppg 2,5rpg 1,5apg 44%fg 2,4x 38%3fg 87%ft

 

Niang to mój strzelec wyborowy z ławki. Wydaje mi się ze te niecałe 2,5 trójki w 23 minuty to całkiem elitarny wynik. Ponadto widać u niego poprawę w obronie - nie jest już pachołkiem do mijania. 
 

Jeff Green (28) - 25mpg 9,6ppg 3,0rpg 1,1apg 48%fg 0,8 x 32,9%3fg 83%ft 

w realu zaczął sezon słabiej, ale w realu zmienił klub. U mnie drugi sezon wiec liczę ze ten start był bardziej stabilny. Ma dawac doswiadczenie i punkty z ławki. Gram nim nieco mniej w tym trymestrze, bo wszyscy zdrowi, ale już czuję, że na początku drugiego trymestru dostanie więcej obowiązków, bo zacznie się chyba pojawiać Covid w składzie. 
 

Kenyon Martin jr. (27) - 17,1mpg 7,5ppg 3,2rpg 1,2apg 54%fg 0,5 x 29,5%3fg 60,5%ft 

Jego trener w realu niechętnie grał Nim na początku sezonu, ale szybko się chyba jorgnął że to błąd. Odkad zaczął grac więcej Houston gra o wiele lepiej. Na potwierdzenie tego wrzucam Jego on/off - +7,6 czyli bardzo dobry wynik. Ja również w trakcie sezonu postaram się znaleźć dla niego coraz więcej gry, bo taki energizer z ławki jest mi potrzebny. 

C - Boban Marjanovic (14) - 6,0mpg 4,9ppg 1,9rpg 64%fg 

On gra w poszczególnych meczach ale Dostępny byl Zawsze. I podobnie to wyglada wlasciwie u mnie. Przy odpowiednim match-upie wykorzystywany do wrzucenia kilku szybkich punktów. Bob to oczywiście dobra dusza w szatni i ma pozytywny wpływ na atmosferę w zespole, bo jest bardzo wesołą postacią. Taki mój Udonis Hasłem, tylko że lepszy, bo umie coś jeszcze zagrać i jest zabawniejszy. Po Mału Legenda klubu. 
 

garbage/emergency players: 

Malik Howard, Kelan Martin, Tre Jones - nie będę już wrzucał ich statystyk, ale każdy z nich dostaje swoje szanse w realu co mnie bardzo cieszy bo irazymi nie będą straszne w tym sezonie. Tre np Zaliczył ostatnio mecz 12/9/5, Kelan miał kilka fajnych meczy, a Markus trafił trójkę w kazdym Meczu w którym dostał więcej niż 5 minut, a ostatnio nawet trafił 12 trójek w 49minut w ostatnich trzech swoich spotkaniach. To jest przecież  wynik na poziomie stephena curry :) chłopaki dostaną na pewno jeszcze szanse gdy tylko zaczna się urazy i covidowe absencje. 

6. terminarz :

@Hornets

@Wizards

Heat(b2b)

Bucks

@Raptors

@BKN

Raptors(b2b)

Spurs

Knicks

@Blazers

@Kings

@nuggets

@Jazz (b2b)

Sixers

@Knicks

@Pistons

@Hornets

Pelicans (b2b)

@Bulls

Lakers 

Raptors

Bucks

@Wolves (b2b)

Hawks

Heat

Wizards

Knicks 

Mavs 

 

5x b2b - w tym 2x vs prawdziwi tankerzy

15x dom 

13x wyjazd 

6x vs spodziewani tankerzy 

no ani trudny ani łatwy, taki sobie ten terminarz. Mysle ze od knicks i hornets jestem lepszy w tym trymestrze a z nimi mam aż 5 spotkan w tym okresie. W tych meczach liczę na 3-2 lub 4-1. Dodatkowo 6 meczy z tankerami, gdzie 5-1 to minimum, a mój zespół wydaje się być w stanie też nawiązać walkę z Każdym zespołem w lidze. Jedynie w przypadku wyjazdowego meczu w b2b vs Wolves zakładam raczej porażkę. Z pozostałymi mam szansę ale nie jestem oczywiście wielkim faworytem wiec to takie pół na pół. No może w drugim meczu przeciw Heat będę faworytem bo tam Chyba Doncica zabraknie. 
 

7. Wady i Zalety:

 

wady:

* Poza nurkicem chyba słaba zbiórka

*kilka meczy na zgranie się bo jednak 4-5 nowych graczy w rotacji

*moi pudłują więcej free throws niż zazwyczaj, nie ma tragedii ale nawet Chris paul trafia mniej niż mnie przyzwyczaił, Keldon czy inni tez trochę gorzej

* wciąż brak supersupersuperstara w ataku ale progres jest widoczny w scoringu  

* Davion Mitchell nieco zawodzi

jak widać są to drobne problemy, nic poważnego. Nieco gorsza skutecznosc z osobistych, czy kilka meczy na zgranie się to nie jest poważny problem. Nie mam takich w tym trymestrze. 

zalety:

* świetne rzuty za trzy, masa dobrych shooterów

* bardzo dużo przechwytów co da dużo gry z kontry - właściwie zapomniałem o tym wspomnieć przy taktyce ale zestaw paul, VanVleet, Mitchell, tyus, Olynyk oraz Nurkic zapewni mi dużo okazji do szybkich punktów - a do fast break mam tez Keldona czy kenyona, wiec będzie tutaj trochę wesołych highlightów. 
 

*zdrowie zdrowie i jeszcze raz zdrowie - topka w begm w tym trymestrze

*szeroka kadra i ławka - jedna z najlepszych moim zdaniem ławek rezerwowych w begm. Nie najlepsza ale na pewno pierwsza dziesiątka, a może i top5. 

*chris paul i VanVleet w genialnej dyspozycji - powyrzucam chyba jeszcze ich highlighty w odpowiednim temacie, jak mówiłem Fred ma fenomenalny wpływ na grę swojego zespołu, a Chris paul effect chyba działa nadal. Paul zrobił 19winów z rzędu w swoim zespole w realu. Nie liczę na taki wynik tutaj, ale on powinien być gwarantem top3 bilansu na wschodzie w tym trymestrze. 

*nurkic swietnie fituje do Chrisa (już wyżej opisywałem, nie będę się powtarzał ale tylko wrzucam do zalet aby utrwalić wam to)

8. PODSUMOWANIE


Nie mam watpliwosci ze to byl Wyśmienity okres dla tego zespołu. Muszę być nieskromny. Muszę przypomnieć wam ze Chris Paul wchodzi ze swoimi druzynami w realu do playoffs regularnie i nieprzerwanie od 11 lat. Oczywiście jedynie w begm nie wszedł do playoffs, co po czasie nawet większość przyznała że chyba było błędem. Nie popełnijcie tego błędu w tym Sezonie. Docencie fenomenalny poziom cp3 w tym trymestrze, wg mnie drugi lub trzeci najpoważniejszy kandydat do Mvp sezonu w tej chwili, bo Jokic kręci za słaby bilans by być branym pod uwagę. VanVleet również gra swietnie. Mam Stabilną ławkę, sporo weteranów i doświadczenia. Mam zdrowie. Chciałbym w tym

trymestrze odskoczyć od Peletonu na wschodzie. Nie chce podawać wam bilansu, ale uważam po prostu ze muszę być na ta chwile wyżej niż wszyscy z grupy; Bucks, Raptors, Heat, Sixers, nie wspominając już nawet o Pistons, Knicks czy Hornets. Z tej pierwszej grupy zespoły na papierze wyglądają na mój lub lepszy poziom, ale

kazdy z tych zespołów mial dużo więcej urazów lub ewidetne zniżki formy liderow (Lillard) Jedynie Wizards i Magic widzę nieco wyżej w tej chwili na wschodzie. Top3 bilans na wschodzie mnie usatysfakcjonuje. 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MIAMI HEAT

Opis będzie wyjątkowo krótki. W realu ze względu ogólnie sytuację NBA sezon wszedł w mało poważną fazę i na parkiecie grają bolki na poziomie Dotsona, którzy już dawno powinni walczyć o PO w bundeslidze. U nas jest podobny stan rzeczy, wiec cięzko mi będzie ocenić poszczególne teamy. Skupię się raczej na tym kto ma szeroką kadrę żeby sprostać tej sytuacji i co mecz wystawia ludzi, ktorzy prezentuja jakis poziom.

Depth Chart:

PG: Brooks 30/Dragic 18

SG: Middleton 30/Rose 18

SF: Luka 34/Satoransky 10/ Strus 4/

PF: Crowder 28/Anderson 20/Tillman/Tillie

C : Horford 26/Portis 22/Dieng

*Oladipo, 

Komentarz:

To jest skład przy warunkach idealnych. Przy pelnym zdrowiu to jest mega szeroka kadra i do tego stworzona z wszechstronnych zawodników. Niestety w tym roku odczułem skutki kilku absencji, w przeciwieństwie do lat ubieglych(poza nieszczesnym Dipo). Jakkolwiek analizujac arkusz to u rywali czesto bylo nawet gorzej, wiec nie wiem jak to bedzie ocenione. Dragic nie chce grac w real Toronto i pomimo tego, ze stworzyl swego czasu zabojczy duet z Luką u mnie gral tyle co w Raps. Nie zamierzam tutaj blagac zeby traktowac go jakby normalnie funkcjonowal w Heat. Nie gra i tyle. Sato nie zagral kilka meczow raczej nie dlatego, ze byl  za slaby tylko Pels to jest taka dysfunkcyjna organizacja, ze nie byli w stanie zlozyc normalnej rotacji na poczatku sezonu. 

Kluczowe absencje:

 Doncić     7
 Dillon Brooks     14
 Middleton     8
 Crowder     0
 Horford     4
Satoransky    5
Dragic     23
Rose    3
Strus    7
K. Anderson    4
Tillman    7
Portis    5

Jest sporo kilku meczowych absencji, ale pamietajmy ze ja mam kilkunastu ludzi, ktorzy nie sa rookasami i dostaja minuty w real NBA. Na kazdej pozycji jest po 1-2 zmiennikow, a nie wynalazki z 2wayow. DO tego lawka nawet bez Dragica: Rose/Strus/Sato/Anderson/Portis to jest nadal bardzo mocnu unit. 

Rotacja bez Brooksa I Dragica:

PG: Satoransky 20/ Rose 28

SG: Middleton 30/Strus 18

SF: Luka 34/Anderson 14

PF: Crowder 28/Anderson 10/Tillman 10/Tillie

C : Portis 26/Horford 22

Brooks wypadl na 14 meczow, a  Goran dawal niewiele wiec juz nie chce mi sie jego kilku meczow uwzgledniac. Sato jest juz chyba u mnie 4 rok (?), zna swietnie starterow, wiec bedzie zastepowal Brooksa w obronie jako POA, w ataku bedzie dostawal tylko corner 3. Portis, ktory gra basket zycia wzmacnia atak, niezle broni i dostaje touches Brooksa. Przy slabszej dyspozycji Middletona bardziej potrzebowalbym w ataku Portisa niz Horforda. Brak Dragica i Sato moze uderzyc w kreacje w 2 unicie, wiec tam idzie Big Al, ktory moze stworzyc ciekawy duet kreatorow z Kyle Andersonem: wszelkie high low, wariacje spain pick and roll z atakujacym Rossem i catch and shoot Strusem na obwodzie. Generalnie zestaw z lawki Horford/Anderson/Strus/Rose + 1 starter to bedzie mega unit, ktory powinien robic solidne runy, szczegolnie  na tle lawek rywala, w ktorych biegaja czesto goscie na poziomie G-league.

Po powrocie Brooksa:

PG: Brooks 30/Rose 18

SG: Middleton 30/Strus 10/ Rose 8

SF: Luka 34/Satoransky 10/Anderson 4

PF: Crowder 28/Anderson 20/Tillman/Tillie

C : Horford 26/Portis 22/Dieng

Horford niweluje najwieksza bolaczke  w defensywie, czyli obrone pickow i daje mozliwosc switchowania. Al jest nadal bardzo szybki na nogach i w trakcie gry nie widac przebiegu. W ataku odpowiada mu rola 4 opcji w ataku i 3 kreatora po Luce i Khrisie.

Brooks wspaniale sie rozwinal, trzyma defensywe Grizz na obwodzie,  i juz nie moge sie doczekac jak go za rok wyceni rynek w BeGM. Jest u mnie 3 opcja w ataku, starterem i najwazniejszym obronca na obwodzie. Szkoda, ze gra w malo medialnych Grizz, bo juz rok temu powinien byc all D team. 

Khris to na razie rozczarowanie, zanotowal spadek z 2 opcji w ataku w mistrzowskim zespole, balansujac w RS na 20 ppg przy 50/40/90 skutecznosci do 19/6/5 na 35% za 3. Box nie wyglada tak zle, ale na boisku nie podoba mi sie czesto selekcja rzutow Khrisa. Mniej pracuje na rzuty niz w poprzednim sezonie i oddaje je w zlym momencie, albo ustawia sie do zagrywke o tempo za pozno. Na szczescie nadal jest swietnym playmakerem i dobrym obronca, wiec ten scoring az tak nie wadzi. Ewidentnie nie gra jeszcze na 100%, ale no coz prawo mistrza. Pozamykal wielu osobom mordy w ostatnich PO, wiec w RS juz nic nie musi udowadniac. 

Jae dalej jest starterem w TOP2 teamie w lidze. Podobnie jak Khrisowi pogorszyly mu sie % za 3, ale nadal jest swietnym wing defenderem i robi wiele malych rzeczy, ktorych nie widac w boxie. U mnie dalej ma pewne miejsce jako starter. 

Luka nie bede ukrywal, ze mnie bardzo frustruje w tym roku. Z poziomu TOP5 w lidze jest teraz dla mnie ledwie TOP10. Wynika z to z wielu przyczyn. Jesli chodzi o srodowisko: Hardaway jr po otrzymaniu grubego kontraktu nie gra nawet na poziomie startera i jest fatalny w tym roku, za scheme w ataku odpowiada Kidd (sic!) i overall jak juz mowilem od lat to Cuban to jeden z gorszych ownerow w lidze. Poziom Gilberta. Mial prime Nasha, Dirka, a zrobil 2 finaly i 1 mistrza przez 2 dekady. Z Luka bedzie to samo jak nie odejdzie. Doncic sam jest sobie winny. Przyjechal jeszcze bardziej nieprzygotowany niz zazwyczaj, foot speed w tym roku to jest masakra, w obronie gra gorzej niz rok temu, gdzie w takich PO potrafi byc chocby neutralnym obronca. Nie ma vetow w szatni z perscionkami, Porzingis to zagadka, a nie gosc, ktory bedzie cos od niego wymagal. Generalnie Luka musi zaczac od siebie, trafil kilku clutch rzutow, game winnerow, box nadal jest ladny, dalej potrafi podac pilke z miejsca i pod katem niedostepnym dla 99% graczy, ale jego wady zmieniaja sposob jego gry. Rzadziej wchodzi pod kosz, bo nie ma takiej kondycji i checi. Jakkolwiel at rim w roku ma 77% FG%, co jest niesamowitym wynikiem (Lebron srednio w karierze: 74%). Do tego dochodzi masa floaterow, tylko na to trzeba miec sily. Czesto odpuszcza to rozwiazanie i decyduje sie na step backa, ktory w tym roku jest mniej skuteczny. Pomimo tego, ze wyglada gorzej niz rok temu, jemu nadal bardzo niewiele brakuje do tego zeby byc MVP tej ligi. Kondycja, osobiste i drugi guard, ktory potrafi grac z pilka i przejac scoring. Support mu zapewniam od lat bardzo dobry, co tez widac w wynikach w BeGM. Jednak reszte kwestii musi sam rozwiazac. 

W S5 kilku zawodnikow gra pozniej mozliwosci. Z kolei lawka wrecz odwrotnie:Portis - sezon zycia. Zostal nawet starterem w Bucks. Widac, ze jest szczesliwy w tym zespole, daje z siebie wszystko w kazdym spotkaniu. Rose to jedyny jasny punkt w tegorocznych Knicks. Potrzebowalem niskiego scorera z lawki, zwlaszcza po przesunieciu Brooksa do S5. Szkoda, ze dopadla go kontuzja, ale jeszcze wroci w tym RSie. To Rose, wiec takie sytuacje trzeba uwzgledniac. Strus przebil sie do rotacji Heat i moze niedlugo zastapi Duncana :D Off the catch i movement shooter: 8 ppg , 2 trojki na 39% za 3 w tym trymestrze. Ma troche kilogramow, wiec nie ginie na zaslonach w obronie jak Duncan.  Kyle Anderson slabo zaczal sezon, im dalej w sezon tym lepiej to wygladalo. Poprawil obrone, nadal jest dobrym passerem, utrzymal skutecznosc za 3 % z poprzedniego sezonu. Box troche gorszy, bo gra kilka minut mniej. 

Tillman/Tillie dostaja w minuty w Grizz i graja wedle potrzeb. Dieng jest po nich w rotacji

Terminarz:

    Milwaukee Bucks
@    Indiana Pacers
    Orlando Magic
@    Brooklyn Nets
    Charlotte Hornets
@    Memphis Grizzlies
@    Dallas Mavericks
    Boston Celtics
    Utah Jazz
@    Denver Nuggets
@    Los Angeles Lakers
@    Los Angeles Clippers
@    Utah Jazz
@    Oklahoma City Thunder
    New Orleans Pelicans
    Washington Wizards
@    Washington Wizards
@    Detroit Pistons
@    Minnesota Timberwolves
@    Chicago Bulls
   
    Denver Nuggets
    Cleveland Cavaliers
@    Indiana Pacers
@    Milwaukee Bucks
    Memphis Grizzlies
    Milwaukee Bucks
    Chicago Bulls
@    Cleveland Cavaliers
 

Wedle niezaleznej analizy wskaznikow wyszlo mi, ze po Lakers mam 2 najlatwiejszy terminarz w lidze, wiec prosze to wziac pod uwage. 

Plusy:

- na tle beGM bardzo szeroka kadra, wielu graczy na 2-3 pozycjach. 

- poprawa defensywy, w szczegolnosci  pick and rolli i mozliwosc switchowania 1-5(wczesniej z Vuckiem 1-4),

- kontynuacja filozofii gry i utrzymanie 10 graczy z poprzedniego sezonu

- mnostwo swietnych passerow z roznych pozycji tj. Luka, Khris, Kyle, Horford, Sato

- elitarna lawka: Rose, Strus, Kyle, Portis

Minusy:

- gorsza forma Luki, Middletona

- absencje, w zasadzie ze wzgledu na niejasna sytuacje Dragica nie moglem do tej pory wystawic pelnego skladu

Podsumowanie

Statystyk nie mam juz sily wrzucac. Opis jest szczatkowy, ale chcialem wykazac, ze Heat dalej sa mocni, maja kim grac, nie musza grac w 6ke jak kilka zespolow i uzupelniac sklad 2wayami. Zespol to nie jest tylko Luka. Middleton jest lepszy niz Porzingis, a Brooks lepszy niz Brunson. Dalsze porownania nie maja wiekszego sensu. Wygrywalismy wschod przez ostatnie 2 lata i zamierzamy dalej wygrywac. W tym roku i kolejnym. Jestem swiadomy, ze na 1 seed zasluguje na razie Orlando, ale inni rywale maja podobne badz wieksze problemy. Proponuje bilans 20:8.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Washington Wizards

 

ROTACJA

 

PG Harden 36 / Joseph 12/ Smart

SG Smart 24 / Shamet 24 / 

SF Durant 22 / Smart 12 / Iguodala 14

PF Bridges 34 /  Durant 14

C Howard 28 / Iguodala 12 / Queta 8 

 

Statystyki: 

James Harden – 36.2 MPG, 20.8 PPG, 7.9 RPG, 9.6 APG, 33.7 %3P, 58.2 %TS 

Kevin Durant -  36.9 MPG, 29.6 PPG, 7.8 RPG, 5.8 APG, 37.5 %3P, 62.6 %TS

Marcus Smart – 34.2 MPG, 10.7 PPG, 3.9 RPG, 5.6 APG, 27.3 %3P, 48.3 %TS

Miles Bridges – 37.0 MPG, 20.3 PPG, 7.2 RPG, 3.5 APG, 33.1 %3P, 57.2 %TS

Cory Joseph – 21.0 MPG, 6.2 PPG, 1.8 RPG, 3.5 APG, 30.0 %3P, 54.0 %TS

Landry Shamet – 20.8 MPG, 8.1 PPG, 2.3 RPG, 1.6 APG, 38.7 %3P, 53.8 %TS

Dwight Howard - 15.1 MPG, 5.0 PPG, 5.4 RPG, 0.5 APG, 75.0 %3P , 67.2 %TS

Andre Iguodala - 19.6 MPG, 3.5 PPG, 3.5 RPG, 3.6 APG, 16.1 %3P, 44.1 % TS

 

Kevin Durant - Ścisły kandydat do MVP, kiedy drużyna potrzebowała 30 punktów to tyle rzucał, kiedy potrzebowała 50 to tyle rzucał. Absolutna łatwość w zdobywaniu punktów plus dość solidna obrona. 


Bridges - główny kandydat do nagrody MIP w tym sezonie. W obronie grał już bardzo dobrze ale jego progres w ataku jest niesamowity. Poprawił się praktycznie w każdej statystyce i to zdecydowanie, a jego gra i ciąg na kosz napsuły krwi wielu przeciwnikom. Już pod koniec zeszłego sezonu jego rola w zespole się zwiększyła ale to co robi w tym sezonie to przechodzi moje najśmielsze oczekiwania.  

James Harden - po niemrawym początku wraca na odpowiednie tory i razem z Durantem wykręcili najlepszy bilans na wschodzie. 

Marcus Smart - główny defensor w moim zespole odpowiadający za o obronę najlepszych zawodników moich przeciwników z pozycji 1-3. Główny element defensywy w Celtics u Udoki. 

Dwight Howard - solidny defensywny zawodnik. 

Cory Joseph - solidny sezon w jego wykonaniu. Rezerwowy na PG.

Landry Shamet - dobrze rzuca i odpowiada  głównie za spacing. Według dewizy Pudziana ma łapać i rzucać. 

Andre Iguodala - multipozycyjny doświadczony zawodnik. Jedna z opcji na centrze w smallbalu.

Plusy: 

- MVP forma Duranta 

- Bridges i jego forma 

- zdrowie zawodników z mojej głównej rotacji 

 

Minusy:

- krótka rotacja 

 

Proponowany bilans: 

Coś w okolicach 21-7 lub 20-8. 

 

Może jeszcze później coś edytuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

TORONTO RAPTORS

Rotacja:

PG:    Damian Lillard 37 / Malachi Flynn 11 / Saben Lee
SG:    C.J. McCollum 33 / Terence Davis 15 / Wesley Matthews
SF:    Dorian Finney-Smith 30 / PJ Tucker 14 / Troy Brown 4
PF:    Pascal Siakam 34 / PJ Tucker 14 / Chimezie Metu
C.      Myles Turner 32 / Dwight Powell 16

Jestem bardzo zadowolony z rotacji pod koszem: Siakam, Tucker, Turner i Powell - wszyscy są starterami w swoich drużynach + jeszcze Metu który w jedenastu meczach wychodził w S5 Kings

Absencje z powodu kontuzji:

Damian Lillard - 6 meczów
Pascal Siakam - 11 meczów
C.J. McCollum - 4 mecze
Myles Turner - 1 mecz
Terence Davis - 8 meczów
Malachi Flynn - 8 meczów

STATYSTYKI:

Damian Lillard - 22 pts 7,8 as 4,2 rb 39% FG%, 30% 3P%
C.J. McCollum - 20,6 pts 4,5 as 4,1 rb 42% FG%, 39% 3P%
Pascal Siakam - 19,1 pts 7,6 rb 3,7 as 47% FG%, 30% 3P%
Myles Turner - 13,1 pts 7,4 rb 2,7 blk 53% FG%, 40% 3P%%
Dorian Finney-Smith - 9,3 pts 4,8 rb 1,4 stl 44% FG%, 37% 3P%
Terence Davis - 9,2 pts 3,0 rb 41% 
FG%,, 30% 3P%
Chimezie Metu - 8,3 pts 6,3 rb 40% FG%
PJ Tucker - 7,4 pts 5,8 rb 2,1 as 50% FG%, 45% 3P% 
Dwight Powell - 5,5 pts 4,4 rb 1,1 as 57% FG%, 35% 3P%
Saben Lee - 5,5 pts 2,2 as 2,2 rb 40%
FG%, 23% 3P%
Troy Brown Jr. - 4,3 pts 2,5 rb  41,1% FG%, 27% 3P%

Malachi Flynn - 3,1 pts 0,9 as 1,2 rb  38% FG%, 29% 3P%

Poprawa obrony była priorytetem w offseason i to się udało. Turner, Tucker, DFS to topowi obrońcy w swoich drużynach, którzy w tym sezonie dodatkowo świetnie trafiają z dystansu: Tucker 45%, Turner 40%, DFS 37% za 3. Grając razem na parkiecie powinni dać dobry rim protectoring oraz spacing którego Lillard tak bardzo potrzebuje w Blazers. Jestem zadowolony ze składu który mam i gdyby Lillard w I trymestrze grał tak jak zaczął drugi( 33,8pts i 48% za 3) to bym się o mój zespół nie martwił ale  niestety liderzy nie weszli dobrze w sezon i dzięki temu nie mogę się równać do Orlando Magic u których KAT i Mitchell nie zawodzą. Dziesięciu zawodników z ponad 5,5 punktami na mecz trochę tuszuje zjazd Lillarda pod względem scoringu.

 

Plusy/Minusy:

+ Znacznie lepsza obrona w porównaniu do poprzedniego sezonu
+ Dobra gra rolesów
+ Turner - najlepszy blokujący ligi

- Słaby Lillard
- Słaby Flynn
- Słaba skuteczność liderów

Proponowany bilans:

Większość podaje zawyżone bilanse żeby było z czego zejść. Wydaje mi się że tabela będzie podobna jak w realu, czyli bardzo spłaszczona. Po pierwszym trymestrze ja się widzę na pozycji 4-5.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • czas na głosowanie: 27.12.21 - 02.01.22 (g. 23:59)
  • powinno wyjść 420-420 w sumie głosów.
Edytowane przez Eld

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Minnesota ma bardzo podobny skład do zeszłego roku.
Główna zmiana to brak Conleya - którego zastąpił nowy RJ Jackson, jak i KCP, którego minuty zastąpią obecni już w zeszłym sezonie Melton i Tate.

Nasz zespół ma po dwóch z 3 najważniejszych graczy Suns, LAC, Boston i myślę, że można sobie nasza grę wyobrazić do ich gry (aczkolwiek z tego grona nie podoba mi się i raczej bym unikał taktyki real Boston Celtis)


ROTACJA:
rotacja: s5:
PG reggie jacson30-36;reszta jalen brunson-melton
SG devin booker 30-36;reszta: melton;jalen brunson;reggie jackson
SF paul george 30-36;reszta tatum,tate,melton,booker (melton grał ponad 10% na tej pozycji w zeszłorocznych PO a Booker w tym sezonie)
PF jason tatum 30-36;reszta tatum,tate,sporadzycnie robert williams (w real nba gra 30% na tej pozycji)
C deandre ayton    30-36; reszta robert williams,omer yurtseven, tony bradley

Zatem multum opcji na kazda pozycje, powoduje ze nie odczuwam za bardzo jak mi wypada (a maksymalnie sa to dwaj graczy z powyzszego top9, wiec moze spokojnie grac pozostala 7 grube minuty)

W defensywie krycie klasycznie wedle rozpisanych pozycji, czyli PG - PG etc, jedynie na SF - PF mogę wprowadzać zmiany w zależności od przebiegu meczu. Stosowałbym też równie różne eksperymenty taktyczne.

Na boisku zawsze jeden z trójki booker-geroge-tatum.

Każdy moj center ma zadanie zapewniać obronę, zbiórki, zasłony i hustling.
Mam świetny zestaw do tego - Ayton i RobWill.

W zależności od rozwoju meczu, jak bedzie potrzebna ofensywa gra brunson, jak defensywa melton.

Ofensywa w skrócie(podobna do tego z zeszłego sezonu):
Two shooters in the corners, one on the wing, a big man and a guard toddling through a pick-and-roll high above the three-point line.
Pozycja wyjściowa 4 out 1 in z lekkim ruchem piłki(coś ala obecne LAC czy SUNS ).

Każdy mój center, a więc głównie Ayton czy Robert Williams (chyba tylko jeden mecz gdzie nie ma obu) w większości opcji zaczyna akcję od high screen, podczas gdy ballhandler ( większości ktoś z big3 lub reggie), może rzucić trójkę, wbić pod kosz, lub odegrać do Aytona czy RobWilla ( Ayton czasem nie roluje, licząc że january go zlekceważy na 4metrze, z którego Ayton wide open może spokojnie trafić, o czym np taki Kapela może pomarzyć ).

DBooker daje też dodatkowo świetną opcję na midrange.

Gracze bez piłki na obwodzie przesuwają się, wymagając się skupienie na obronie. Rzadko też któryś może ścinać. Po otrzymaniu piłki, gracze moga ocenić, czy warto dalej oddać fakując rzut, czy może rzucić, czy może minąć obrońcę i oddać rzut, znowu oddać.

Żaden z centrów nie gra 1na1 z kimkolwiek, jak są w odległości 1metra to tak czy siak starają się kończyć w czym są świetni z dowolnym obrońcą ( chyba że np zauważą kogoś wide open i uznają, że lepiej mu oddać piłkę).

Ogólnie każdego z big3, obrona musi respektowac nawet jak mają gorszy dzień, bo ZAWSZE jest potencjał na drive/kick/rzut/cokolwiek. A dodatkowo są kolejni świetni ofensywnie Reggie Jackson i Brunson.

Sporadzycnie używam wysokiego do postawienia fake screen. Ayton/RobWill z  po postawieniu ballhandlerowi zasłony, biegnie w pomalowane, udając zajęcie pozycji po zbiórkę ofensywną. W rzeczywistości główny motyw to blokada wysokiego obrońcy do bloku. Gram to rzadko, ale też dobra opcja.

Jak gram ustawienie Ayton - Rob Will to na SF nie gram Tate z uwagi na slaby rzut a Tatum PGeorge.
Uzywam to sporadyczie, ale moze i s5 jak nie ma PGeorga, co by wejsc w mecz dobra defensywa (kosztem oslabionego ataku).

#####

Update:

Średnie dotyczące okresu 1-28 gier (wcześniej wrzuciłem za cały sezon):

PLAYER GS M FGM FGA FGP X3M X3A X3P FTM FTA FTP ORB DRB REB AST STL BLK TOV PF PTS GM_SC PM TS
JAYSON TATUM 1 36.32 9.25 21.86 0.42 2.86 8.43 0.34 4.82 5.96 0.81 1.14 7.46 8.61 3.61 0.96 0.75 2.79 2.43 26.18 17.42 3.04 53.47
PAUL GEORGE 1 35.88 9.17 21.71 0.42 2.67 8.38 0.32 3.96 4.5 0.88 0.42 6.88 7.29 5.42 1.88 0.38 4.25 2.58 24.96 16.21 1.21 52.68
REGGIE JACKSON 1 33.3 6.68 16.82 0.4 2.71 8.21 0.33 1.5 1.86 0.81 0.61 2.86 3.46 3.96 0.61 0.14 2.11 1.82 17.57 10.25 3.29 49.81
DEVIN BOOKER 1 32.19 8.57 18.71 0.46 2.38 5.9 0.4 3.71 4.33 0.86 0.86 4.05 4.9 4.48 0.9 0.24 2.71 2.33 23.24 15.69 5.43 56.37
DEANDRE AYTON 1 31.25 7.5 12.15 0.62 0.05 0.3 0.17 1.8 2.75 0.65 2.95 8.15 11.1 1.6 0.8 0.7 1.85 2.3 16.85 15.12 2.15 63.06
JALEN BRUNSON 0.33 29.43 5.85 11.78 0.5 0.96 2.96 0.32 2.11 2.74 0.77 0.63 3.37 4 5 0.78 0.04 1.44 1.85 14.78 12.19 1 56.91
JAESEAN TATE 1 28.08 4.68 9.61 0.49 0.82 2.64 0.31 1.82 2.5 0.73 1.86 4.07 5.93 3.04 0.96 0.68 1.93 3.43 12 9.66 -4.82 56.02
ROBERT WILLIAMS 1 27.25 4.05 5.43 0.75 0 0 NaN 1.05 1.57 0.67 3.43 4.67 8.1 1.14 0.76 1.71 1.14 1.71 9.14 11.49 2 74.66
DEANTHONY MELTON 0.52 24.43 3.88 9.44 0.41 1.8 5.12 0.35 0.8 1.08 0.74 0.88 3.08 3.96 2.6 1.6 0.6 1.6 1.6 10.36 8.33 1.84 52.24
TONY BRADLEY 0.32 12.55 1.64 2.95 0.56 0 0 NaN 0.23 0.32 0.72 1.55 2.86 4.41 0.5 0.18 0.55 0.68 1.27 3.5 3.71 2.91 56.62
OMER YURTSEVEN 0 6.92 1.21 2.37 0.51 0 0.21 0 0.58 0.84 0.69 0.53 1.47 2 0.32 0.05 0.47 0.37 0.74 3 2.47 -0.16 54.75
ISAAC BONGA 0 5.39 0.3 1.2 0.25 0.1 0.3 0.33 0.4 0.6 0.67 0.4 0.2 0.6 0.3 0.4 0.2 0.1 0.8 1.1 0.97 -1.5 37.57
MIYE ONI 0 2.92 0.14 0.5 0.28 0.07 0.43 0.16 0 0.07 0 0 0.36 0.36 0.36 0 0 0.07 0.36 0.36 0.18 -1.57 33.91
RJ NEMBHARD 0 1.64 0.5 0.5 1 0 0 NaN 0 0 NaN 0 0.5 0.5 0.5 0 0 0 0 1 1.35 0.5 100

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rzuca się w oczy słaby TS (dla mnie jedna z najbardziej overrated statystyk) moich graczy.

Wydaje mi się, że może mieć na niego wpływ, czy gra się obok Szrederów, Smartów, Langfordów, Neismthów etc a obok Paula Georga, Bookera, Reggiego etc

Tabela pokazująca opuszczone mecze kluczowych moich 9 graczy:

PLAYER/MECZ X1 X2 X3 X4 X5 X6 X7 X8 X9 X10 X11 X12 X13 X14 X15 X16 X17 X18 X19 X20 X21 X22 X23 X24 X25 X26 X27 X28 SUM
JAYSON TATUM                                                         0
PAUL GEORGE                                           X       X X X 4
REGGIE JACKSON                                                         0
DEVIN BOOKER                                           X X X X X X X 7
DEANDRE AYTON           X   X X X X X                         X X     8
JALEN BRUNSON                                   X                     1
ROBERT WILLIAMS           X                 X X X   X X X               7
JAESEAN TATE                                                         0
DEANTHONY MELTON                               X X X                     3
SUM 0 0 0 0 0 2 0 1 1 1 1 1 0 0 1 2 2 2 1 1 1 2 1 1 2 3 2 2 30

 

 

 

 

 

 

 

Jak z niej widać, tylko jeden mecz (26) opuściło 3 graczy, i jednym z nich był Ayton, zatem mogę nim grać 36min, a pozostałe 12 Yyrtsevenem/Bradleyem.

Pozostałe minuty na pozycji 1-4 mogę podzielić na pozostałych 6 graczy tego meczu (poniżej jednak wrzucę moje oszacowanie wyników i wynika jednak z niego, że ten mecz z Cavs wtopiłem 😕 ).

Tylko jeden mecz, numer 6, opuścili jednocześnie Ayton i Rob Will. Zatem w każdym z 27 meczy mam jednego z nich conajmniej na 36min, a a pozostałe 12 Yyrtsevenem/Bradleyem, który pokazali w real NBA w bdb zespołach, że mogą spokojnie pełnić takową rolę bardzo dobrze.

Jednak ten mecz numer 6, Mitchel opuścił u rywala i nikt u niego nie zagrał, i jak wydaje mi się, że bym go jednak wygrał (polecam przejść niżej do terminarzu).

Poza tymi dwoma meczami, w każdym meczu mam do dyspozycji 7 z powyższych graczy, którymi mogę spokojnie zapewnić minuty na cały mecz (7 * 36min daje 252 minut, a mecz dla 5 graczy ma 240). Myślę, że to ważny element w ocenie Bilansu.

On Off:

PLAYER OFF OFF_BEZ OFF_DIF DEF DEF_BEZ DEF_DIF ON_COURT OF_COURT ON_OFF
JAYSON TATUM 111.4 105.7 5.7 107.8 112 4.2 3.6 -6.3 9.9
PAUL GEORGE 107.1 107.4 -0.3 105.7 107.2 1.5 1.3 0.2 1.1
REGGIE JACKSON 109.2 103.8 5.4 105.2 108.4 3.2 4 -4.7 8.7
DEVIN BOOKER 115.5 108.3 7.2 105.5 103.3 -2.2 10 5 5
DEANDRE AYTON 114.5 110 4.5 108.4 101 -7.4 6.1 9 -2.9
JALEN BRUNSON 112.2 104.6 7.6 111.5 107.1 -4.4 0.7 -2.4 3.1
JAESEAN TATE 104.7 109.3 -4.6 113.6 116.4 2.8 -8.9 -7.1 -1.8
ROBERT WILLIAMS 110.9 109.3 1.6 107.2 110.1 2.9 3.7 -0.9 4.6
DEANTHONY MELTON 113.4 111.9 1.5 107.7 111.1 3.4 5.8 0.8 5
TONY BRADLEY 114.9 111.1 3.8 100.8 110.3 9.5 14.1 0.8 13.3
OMER YURTSEVEN 112.6 111.9 0.7 105.3 108.1 2.8 7.4 3.8 3.6
ISAAC BONGA 91.7 111 -19.3 109.7 111 1.3 -18 0 -18
MIYE ONI 101.3 119 -17.7 121.4 107.5 -13.9 -20.2 11.5 -31.7
RJ NEMBHARD 100 110.9 -10.9 76.3 104.7 28.4 23.7 6.2 17.5

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kolejna overrated statystyka, ale zdecydowanie mniej niż TS. Co ciekawe, występuje u mnie ujemna korelacja, słabi w TS Tatum czy Reggie wymiatają w On-OFF, natomiast wymiatający w TS Ayton słabo w On-OFF.

Moja interpetacja:

Pokazuje jak kluczowi Tatum i Reggie Jackson są kluczowi dla swoich ekip i ocenianie ich przez pryzmat TS jako mający słaby sezon jest mocno nie fair.

Booker, Brunson, Rob Will, Melton - klasa.

Paul George - przeciętnie, on ma specyficzną rolę. Jednak myślę, że nikt nie podwarza, że gra on solidny sezon (jak zwykle zresztą).

Ayton - nadal jednak z nik na parkiecie Suns są sporo do przodu.

Tate - gra zawsze przeciw najlepszym, do tego często z totalnie niedopasowanym składem, zwłaszcza na początku. Porter, Theis, Tate, Wood to było fatalne combo.

Jak tylko zaczął grać w lepszych lineupach prezentował się znacznie lepiej.

Bilans

Wydaje mi się, że przy wyznaczaniu bilansu za bardzo opieramy się naśrednich,a za mało na zdarzeniach losowych, które występują w prawdziwym świecie.

Warto więc zobaczyć, jak dani gracze prezentowali się  w poszczególnych meczach.

Na BR jest dostępna statystyka GM_SC - bardzo złaba bo oparta o sam boxscore, jednak nie chciałem tworzyć nowej, żeby nie być posądzony o stronniczość.

Jeśli wziąć dla każdego meczu ją dla najlepszych 240minut u każdego teamu (0 jeśli brakuje minut, co o ironio nie jest złe, bo nie rzadko zdarzają się gracze z ujemną wartością), tak mój zespół prezentuje się na tle tego okresu przeciwko rywalom:

TM OPP DATE TM_SCORE OPP_SCORE
MIN HOU 21/10/20 107.2 100.7
MIN NOP 21/10/23 117.95 37.6
MIN NOP 21/10/25 103.69 38.4
MIL MIN 21/10/27 115.7 127.66
MIN DEN 21/10/30 110.12 91.25
MIN ORL 21/11/01 77.04 52.6
MIN LAC 21/11/03 130.05 88.79
MIN LAC 21/11/05 115.94 80.88
MEM MIN 21/11/08 91.9 69.73
GSW MIN 21/11/10 66.2 118.7
LAL MIN 21/11/12 58.5 107.03
LAC MIN 21/11/13 95.77 106.64
MIN PHO 21/11/15 106.53 96.61
MIN SAC 21/11/17 109.43 90.04
MIN SAS 21/11/18 106.1 53.7
MIN MEM 21/11/20 107.8 54.2
NOP MIN 21/11/22 45.3 103.5
MIN MIA 21/11/24 108.99 82
CHO MIN 21/11/26 105.54 74.5
PHI MIN 21/11/27 90.66 96.43
MIN IND 21/11/29 112.63 108.49
WAS MIN 21/12/01 71.3 95.1
BRK MIN 21/12/03 116.99 109.99
MIN ATL 21/12/06 76.75 33.9
MIN UTA 21/12/08 101.68 38.4
MIN CLE 21/12/10 55.9 86.1
POR MIN 21/12/12 63.5 104.6
DEN MIN 21/12/15 99.84 133.1

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Co daje bilans:

TM W L
MIN 24 4

 

 

Ja bym zaś sobie dał bilans 22-6.

Wobec powyższych informacji wydaje się być on sprawiedliwy.

Jak ktoś nie lubi Soty, to będzie mieć okazję w następnym okienku, gdzie wypadli PGeorge z łokcia, a jednocześnie na covid protocols Tatum (a więc i zaraz może Rob Williams), Ayton (a więc i zaraz może Booker lol) Reggie Jackson, Melton, Tate,.

Pozdrawiam.

 

Edytowane przez mac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Philadelphia 76ers - I trymestr

Z tym opisem to trochę jak z corocznym postanowieniem, że prezenty świąteczne ogarnę koniec listopada/początek grudnia. Nigdy nie wychodzi :)

Będzie last minute, może nie wyjdzie last place :)

 

Na wstępie życzę Wszystkim Wszystkiego Najlepszego i zapewniam, że nie będę się burzył za jakość Waszych prezentów (głosowanie) dla mnie. Już wyrosłem z kapryszenia :)

 

I. Pierwszym punktem musi być oczywiście sprawa Kyrie Irvinga. Już to poruszałem, więc nie obraźcie się, ale wkleję to co już pisałem na ten temat.

 

IRVING

 

"1. Jestem daleki od narzucania komukolwiek czegokolwiek w tej sprawie. Każdy ma swój rozum i wierzę, że każdy to uczciwie przemyśli, albo i nie :) Prosiłbym tylko o to by nikt inny nie narzucał jednej słusznej wersji. z góry dziękuję.

2. Fakty.

Fakt jest taki, że grając w każdym innym zespole oprócz zespołów z Nowego Jorku i San Francisco, Irving by mógł grać.  W świetle przepisów obowiązujących w stanie Pensylwania, Irving by mógł grać. Jest zdrowy, ograniczają go tylko albo aż przepisy, które w naszej rzeczywistości pozwalają mu grać.

3. Nie gra w realu, więc nie gra u nas.

Niestety, nasza gra mimo wielu zalet, ma też swoje wady. Jedną z nich jest konieczność wyobrażania sobie wielu rzeczy w tym także grania gracza, który w rzeczywistości nie gra wcale jak gracze w tankerach z udawanymi kontuzjami i odpoczynkiem w co drugim meczu, albo grania graczy w PO, imo, że oni w rzeczywistości do nich nie awansowali i mogliby grać, ale niestety w rzeczywistości nie mogą, bo przepisy im na to nie zezwalają, czyt ich drużyna nie awansowała do PO, wyobrażanie sobie graczy grających po 5 min w meczu jakby wyglądali jakby mieli grać 35 minut na mecz lub sytuacja gdy jakiś gracz kłóci się z klubem vide Butler, Simmons itd a u nas nie kłócą się, bo inna sytuacja.

Tych sytuacji jest mnóstwo, więc nie rozumiem dlaczego teraz miałoby być inaczej. Nasza codzienna rzeczywistość.

4. No dobra, ale jak nie gra to nie wiemy jakby grał.

Odpowiedzią jest pkt 3, bo to żadna nowość dla nas, że musimy sobie pewne rzeczy wyobrażać. Irving trochę lat już gra, każdy doskonale wie jak, więc myślę, że można sobie to wyobrazić, ktoś może stwierdzić, że czasami ma kontuzje, więc teraz też jakąś może mieć, krótszą lub dłuższą, jego wybór, nie ma sprawy.

Trafia do nowego zespołu, jakby skrojonego dla siebie, z aspiracjami, z głębokim składem również na jego pozycji. Idealna sytuacja wg mnie.

5. Oczywiście wolałbym, żeby grał, wolałbym żeby mógł pokazać swoje zalety a może i swoje wady, wolałbym by w realu zrobili deal Simmons za Irvinga, bo wtedy byłaby jasna sprawa, ale niestety tak nie jest jak u nas i dobrze wiemy, że ta gra ma właśnie tego rodzaju wady z którymi mierzymy się w każdym trymestrze, w każdych PO.

Osoby, które chcą łączyć tą sprawę ze sprawą Klaya, proszę tylko by sobie odpowiedziały uczciwie czy te sprawy się jakkolwiek łączą i wyobrazili sobie ile byłoby u nas innych kontuzji, bo działamy w dużym oderwaniu od rzeczywistości. Wtedy opieraliśmy się na przypuszczeniach, datach, nikt nie mógł przewidzieć, że nabawi się zupełnie innej kontuzji. Dramat. Teraz fakty są zdecydowanie bardziej konkretne. Są jednoznaczne."

 

Każdy zdecyduje jak chce, do nikogo pretensji nie będę miał. Wydaje mi się, że jest to raczej pewne, że minimum parę meczów Irving opuści, skoro tylko jak go przywrócili to poszedł na kwarantannę.

 

II Kontuzje

Irving - wiadomo, zostawiam to Wam

Klay, wiadomo, nie ma go

Embiid 11 opuszczonych

Anthony 6 meczów

Clarke 9 meczów

Drummond 1 mecz

Duarte 2 mecze

McDaniels 3 mecze

Hyland 9 meczów

Maxey 1 mecz

Bez dramatu, wiadomo kontuzje Embiida bolą, ale nie ma dramatu w czasach covidowych.

 

III Rotacja

 

Z Irvingiem

Liczę 55 tak mi wyszło po kontuzjach.

Irving 30/ Maxey 22/ Hyland 3

White 30/ Anthony 22/ Hyland 3

Robinson 28/ Duarte 24/ Johnson 3

RoCo 28/ Clarke 8/ McDaniels 19

Embiid 33/ Clarke 8/ Drummond 14

 

Bez Irvinga

Anthony 30/ Maxey 25

White 32/ Duarte 14/ Hyland 9

Robinson 30/ Duarte 14/ McDaniels 8/ Johnson 3

RoCo 30/ Clarke 12/ McDaniels 13

Embiid 33/ Clarke 8/ Drummond 14

IV Harmonogram

image.thumb.png.0c7a6d8111aa8dffd53ddf7c6da6daf7.png

16 wyjazdów - mecze 11-19 bez Embiida

 

V Opisy graczy

Joel Embiid

image.thumb.png.691585b0b3f12beabede5695da5d62f3.png

Embiid w realu trochę osamotniony ciągnie drużynę. Może nie jest to najlepszy trymestr Hansa w historii, ale bardzo dobry i w ofensywie i w defensywie. U mnie ma bardziej zbilansowany skład i graczy którzy mogą odciążyć go w ataku czy to licząc Irvinga czy wstawiając w jego miejsce Anthonego.

Derrick White

image.thumb.png.4472f00f338e831ba4827e7276691aa4.png

Słabszy start sezonu, ale rozkręcał się. Bardzo dobry obrońca, dobry secondary ball handler, u mnie bardziej odciążąny niż w Spurs, może się bardziej skupić na tym co lubi. Świetny gracz w małych rzeczach, role player pełną gębą, scala mój zespół.

Cole Anthony

image.thumb.png.66aed1924229cca16bd55ef84bbf18a8.png

Bardzo duży postęp, świetny trymestr, daje mi świetny scoring i trójkę, ale także poprowadzi ten zespół do wielu wygranych. Scorer pełą gębą, clutch player, nie odstaje zbytnio w obronie. Jeżeli nie ma Irvinga to wchodzi w jego rolę, jeżeli gra Irving to może grać z nim jak i prowadzić drugi skład. Świetna trójka zwłaszcza kreowanie sobie samemu rzutu.

Tyrese MAxey

image.thumb.png.1c2e71a1b23af90405312846fafc2fef.png

Kolejny duży postęp, choć już od dawna się na to zapowiadało. Piękne wjazdy, floater, kończenie pod koszem, wg mnie jeden z najlepszych w tych elementach w lidze, ale też stabilna trójka i niezłe rozegranie. Poprawia cały czas obronę.

Duncan Robinson

image.thumb.png.f76f1975fe47be72bea067ccdc2f4d2a.png

Nie bedę oszukiwał, że zagrał jakiś dobry trymestr. Wciąż nie można go odpuścić za linią 3ki, ale procenty, delikatnie mówiąc nie powalają, liczę na sporą poprawę, ale rozciąga grę sprawiając, że innym gra się lepiej. Do tego mądry gracz.

Rober Covington

image.thumb.png.c965913a50e9e0bb393c0c2970ccf174.png

Niestety też nie powala grą w tym trymestrze, zresztą coś w Portland nie gra w tym sezonie, Lance także nie olśniewa w podobnej roli. Wciąż świetny w obronie off ball, ale pasywny w ataku, trójka streaky i nie na dużym volumenie. Do poprawy.

Brandon Clarke

image.thumb.png.432df39b2a1cd75697219274b482f71e.png

Wracają przebłyski z rookie sezonu, można na niego liczyć. Solidna obrona, świetne rolowanie do kosza, floater, skuteczność spod kosza, ale trójka wciąż nie wróciła.

Andre Drummond

image.thumb.png.6875c8771c99d4efd765d83b2ac599f4.png

W większej roli zawodzi, ale jako back up dający świetną zbiórkę, solidne cyferki w obronie na 10-15 minut jest dobrze.

Jaden McDaniels

image.thumb.png.3a59da78f7a9c54d11f3f97cba16cd73.png

Początek to spotkanie ze skałą dużych oczekiwań. Nie uniósł tego, ale po powrocie na ławkę coraz lepszy. CZasami za bardzo się stara w obronie co skutkuje wieloma faulami. Wciąż niestabilny w ataku, ale widać, że gra z drugim unitem mu pomaga w odzyskaniu pewności. Przebłyski świetnej obrony z pewnością stać go na więcej i poprawi się w następnych meczach.

Chris Duarte

Staty nie chcą się wkleić :)

13/4/2/1 prawie 2 3ki na 35%

Świetny początek, gra jak weteran, clutch player, niczego się nie boi, świetny początek, poźniej trochę zwolnił. Świetne dopełnienie składu.

 

Hyland - pięknie się zapowiada, na razie przeszkadzają kontuzje by mieć stabilną rolę w zespole. U mnie 10-11 gracz, ale daję mu w miarę możliwości pograć jak najwięcej. Świetna trójka.

Keon Johnson - na razie ogrywany w G league. Daję mu pograć w paru meczach, liczę na niego w przyszłości.

Aaron Henry - g league, ale wciąż liczę na niego w przyszłości.

 

VI Jak gramy

Z pewnością zmieniony system w porównaniu do poprzednich sezonów. Embiid ma więcej strzelców, nie ma Simmonsa w obronie, ale jest ktoś kto zdejmuje z niego odpowiedzialność w ataku i kto się nie boi tego i robi to świetnie. Jeżeli nie liczymy Irvinga to w jego buty wchodzi Cole Anthony, już mini Irving a przyszłość pokaże na co go stać.

Z pewnością mamy słabszą perimeter defense, nie da się tego ominąć, ale White bez kontuzji, mogący pokazać na co go stać, McDaniels jako plaster na najlepszych graczy, RoCo wciąż czołowy obrońca z pomocy, Embiid grający bardzo dobry trymestr w obronie, nie pozwalają zapomnieć, że wciąż ten zespół jest dobry w obronie.

VII Mocne/słabe strony

CZas się kończy, więc podsumowanie:

Mocne strony:

- szeroki długi skład

- eksplozja talentu Cola, Maxeya, Duarte

- wielu graczy, którzy w każdym momencie mogą poprowadzić zespół do zwycięstwa - czy to Irving czy Cole, czy Maxey mogą pięknie uzupełnić Embiida.

- odciążony Embiid to lepszy Embiid

Słabe strony

- słaby sezon na razie Duncana i RoCo

- słabsza obrona w porównaniu do poprzednich sezonów

- nie wiadoma Irvinga

- kontuzja Joela

 

VIII Proponowany Bilans

 

Bez Irvinga taki jak 76ers w realu 15-13. Z Irvingiem widzę ten skład na wyniku 18-10

 

Przepraszam za krótki opis, będzie lepiej następnym razem, następnym razem kupię prezenty też wcześniej :)

Wesołych Świąt na koniec Świąt.

Pogo Dyducha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

s5 simmons-kennard-beasley-mobley-davis

bench: osman-melo-bamba

w rotacji: forbes

imo niby davis gra sezon ponizej oczekiwan, ale to dalej top20 ligi. tak to wszyscy poza beasleyem w dobrej badz bardzo dobrej formie. zwraca uwage mobley ktory gra na poziomie all-d juz teraz a  przy tym jest plusowym i inteligentnym graczem ataku.

do tego fajne dopasowanie pod simmonsa, jako ze piatka graczy kennard-beasley-osman-melo-forbes rzuca razem bardzo duzo trojek na bardzo dobrym procencie (+/- 40 %) + wysocy rowniez rozciagaja gre (mobley,davis, bamba).

nie bylo u mnie jakis wiekszych wypadow (zakladam, ze simmons gra), zatem bilans oscylowal by jak na moje tak +2W ponad 0.500

Edytowane przez człowiek...morza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.