Skocz do zawartości
dannygd

Filadelfia 76ers sezon 21/22 - Ben Simmons saga

Rekomendowane odpowiedzi

faktycznie, też gdzieś to znalazłem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale żenada z tym simmonsem 

Już widzę te wywiady jak to kocha grę, jak gra jest ważniejsza niż pieniądze 

Pytanie tylko jak on wejdzie do szatni...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też bym kochał, jakbym miał gwarantowane 140 mln $ w kieszeni za parę lat.

Nawet jakby to był krykiet lub waterpolo.

 

E.... piłkę wodną lubiłem, ale jaki to jest ciężki sport, to sobie ludzie sprawy nie zdają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta, oczywiście wierzę ci że lubisz piłkę wodną dlatego że to trudny sport s nie dlatego że pływają dupeczki... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, josephnba napisał:

Ta, oczywiście wierzę ci że lubisz piłkę wodną dlatego że to trudny sport s nie dlatego że pływają dupeczki... ;)

Czas przeszły dokonany :)

Po prostu bardzo dobrze pływałem - też czas przeszły dokonany :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, josephnba napisał:

Pytanie tylko jak on wejdzie do szatni...

Jak to jak? Normalnie. Na przełamanie lodów ktoś zacznie temat o nowym kawałku i bicie od Lil Fucka czy innego tam popularnego obecnie rapera. Ktoś inni zarzuci temat nowych implantów w tyłku u sidechicka i od razu chemistry +50. Do szatni wpadnie Doc i wychrypie, że nie ma c***a żeby w tym roku odpadli w 7miu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heraklit: nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki

Philadelphia 76s: I'll fucking do it again! 

Zanim ktoś napisze "actually...", to tak, wiem co Heraklit miał na myśli z tą rzeką. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie wszystkich zastanawia chemia w szatni i na boisku w sytuacji kiedy wszystkie zainteresowane strony wylały na siebie wzajemnie szambo 

To troche tak Rocco całujący w usta laskę, której właśnie zrobił przelew 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, starYfaN napisał:

To jest za każdym razem inna kwota, ale poglądowo:

z22459992IH,Zarobki-graczy-NBA.jpg

A ja mam nerwice jak wpadam w 2 próg w PL 🙃

Kozak grafika. Wielkie dzieki za wrzutke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie podatki dla tych najbogatszych w Polsce nie takie straszne. Chyba ze ktoś ma zone Agenta co bierze wszystko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To naprawdę tak wyglądał ten powrót?.... W sumie to obie strony nie mają wyjścia tylko spotkanie w grupie trener- Joel-Ben i krótka piłka co i jak. Tu trzeba szybko wyczyścić atmosferę, powiedzieć sobie jaki jest cel bo takie fochy to tylko doprowadzą do eksplozji i kto kogoś pobije na treningu albo rzuci zupą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, allen napisał:

A ja mam nerwice jak wpadam w 2 próg w PL 🙃

Kozak grafika. Wielkie dzieki za wrzutke

OT, ale skoro kogoś to interesuje to % na rękę w 2017 było mniej więcej tak:

- 41% najniższy procent na rękę - gruby w Toronto (kanadyjskie podatki)

- 51% na rękę (cała masa zawodników) w USA

Ciekawostki

Stephen Curry 44 procent na rękę (brutto najwięcej w lidze - na rękę już tylko 3 miejsce)

Bronek 50,75 % (Cavs) na rękę , a więc w czubie.

Tak mniej więcej przedstawiała się sytuacja po zakończeniu 2017 r.

Podobnie jest dzisiaj, tak więc różnica to prawie 10 % - dużo.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, ely3 napisał:

... albo rzuci zupą

JRa to Ty szanuj!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rivers podobno na spotkaniu się nie pierdolil zagotował się i krzyczał do Simmonsa że to jest w jego kontrakcie żeby grać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, Kubbas napisał:

Rivers podobno na spotkaniu się nie pierdolil zagotował się i krzyczał do Simmonsa że to jest w jego kontrakcie żeby grać

Teraz to on się schowa i nie będzie chciał wychodzić z pokoju hotelowego (bo chyba już swój dom w Phili przehandlował) ..

Myślę, że obie strony mogą zyskać.. pojawił się, w twarz mu powiedzą który samolot ma wybrać bo już leci paczka graczy za niego ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

nic dziwnego,ze go wyjebal z trenigu jak typ  przyszedl w spodanich dresowych z telefonem w kieszeni...

joel ma na niego totalnie wyjebane:

 

 

 

 

 

Edytowane przez jordan20

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, rw30 napisał:

Uważasz, że ten trening którejkolwiek ze stron sporu Simmons - 76ers przyniósł cokolwiek dobrego?

Simmons zgarnął tyle $, że nie zmieściłby do torby. Każdy następny przyniesie mu kolejne dobre $ :)

Na poważnie, sytuacja patowa, bo 76 nie mają w zasadzie żadnego zwrotu, a pogonić gamonia aby nie robił smrodu, to trochę niekoniecznie.

Pewnie tak będzie to wyglądać, ten sabotuje trening i grę, ci go zawieszają i urywają kolejne $.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Tecu napisał:

Jakbyś rozegrał całą sprawę z Simmonsem na miejscu Phili? 

tak na gorąco, bez długiego zastanowienia:

* nie jebałbym go na gorąco zaraz po porażce z ATL. Tzn . rozumiem, że zaraz po meczu ludzie byli wkurwieni i niektórym się ulało, i trudno było nad tym zapanować.

EDIT: z koszykarskiego punktu widzenia to ja rozumiem ze on tam byl jebany. Ale tez w tym meczu nie pokazal nic, czego nie pokazywal przez minione 4 lata w Philly, wiec co, przez 4 lata jego skille byly ok, a teraz, po druzgocacej porazce, wszystko to jego wina?

* sprzedałbym go za najlepszą ofertę do rozpoczęcia pre-season, ugadałbym się z nim latem by nie podkładać sobie świń i zachowywać się w miarę godnie

 

to co dzieje się teraz działa na niekorzyść i Simmonsa (on jest głupim & leniwym 25 latkiem, nawet go nie obwiniam za te zachowania, choć za brak poprawy skilla już oczywiście tak, ale że jego  otoczenie / agent na te szopki zezwalają to już dziwi) i Sixers jako organizacji:

a) trade value Simmonsa leci w dół

b) Embiid & jego obóz są wkurwieni, nawet jeśli tego nie pokazują, ale 2 lata temu wybrano Harrisa & Simmonsa over Butler więc widać, że coś tu jest nie halo i wkrótce może zacząć się kolejna dramą & trade request

c)nie wiem czy to ma znaczenie, ale Sixers pokazują się ogólnie jako słaba organizacja.... patrz b)   Bo właściwie to okazuje się, że od 10 lat ich jedynym dobrym długofalowo znaczącym ruchem było wydraftowanie Embiida, a cała reszta w sumie im nie wyszła.

Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, rw30 napisał:

tak na gorąco, bez długiego zastanowienia:

* nie jebałbym go na gorąco zaraz po porażce z ATL. Tzn . rozumiem, że zaraz po meczu ludzie byli wkurwieni i niektórym się ulało, i trudno było nad tym zapanować.

Nie był przez management jakoś za bardzo krytykowany. Nikt też nie mógł przewidzieć, że za tych parę słów, nawet nie krytyki, odwali takiego focha. Tego jeszcze nie grano. 

Patrzysz na to po fakcie, pewnie gdyby wiedzieli to by nie powiedzieli. 

37 minut temu, rw30 napisał:

sprzedałbym go za najlepszą ofertę do rozpoczęcia pre-season, ugadałbym się z nim latem by nie podkładać sobie świń i zachowywać się w miarę godnie

Tylko czy wiemy czy były jakieś oferty czy tylko wymysły dziennikarzy? Może i były, ale uznali, że pierwszej lepszej, która nie spełniała zupełnie ich potrzeb, nie ma sensu brać, bo może będzie lepsza, albo Simmons przestanie się tak głupio zachowywać. Przypominam, że to jednak młody all star, których za frytki się nie sprzedaje. 

Ugadać się było trudno jak nie odbierał telefonów i nie chciał się spotkać. Pewnie próbowali, może mogli bardziej. 

43 minuty temu, rw30 napisał:

nawet go nie obwiniam za te zachowania

A ja jednak tak. Zespół dawał mu wszystko, postawił na niego, dał mu maksa, zagrał obiektywnie słabe PO nie po raz pierwszy i zamiast wziąć to na klatę, zmobilizować się do większej pracy nad poprawą swoich mankamentów, obraził się na parę słów nawet nie krytyki. 

48 minut temu, rw30 napisał:

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.