Skocz do zawartości
Pepis21

EBL 2021/2022

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

1-0 dla Śląska po G1, 76-72, bardzo wyrównany mecz, zapowiada się dobra seria.

Dzisiaj pierwszy z dwóch meczów o brąz.

Edytowane przez Pepis21

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez Kempa a Kulka ma być out to chyba spaziren dla Urlepa 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kemp jest szansa, że na G3 wróci, Kulka faktycznie wypada do końca serii (podwójne złamanie lewej kostki).

Kiedyś to krzesło byłoby już w innym miejscu 😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak już pisałem tutaj w 3 poprzednich meczach

Mathews hamulcowy powinien być przyspawany do ławki jest tylko i wyłącznie minusowy

Bez jego minuty i minuty kogokolwiek innego z ławki zamiast niego Anwil walczyłby o Final 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Kubbas a komu dałbyś te minuty ? Sebie, który zagrał z przymusu ? Łączce z jednym barkiem ? A może Olesińskiemu ? Nie no bez takich. Jonah gra piach w tych PO, ale też nie ma kogo za niego wpuścić.

1 punkt przewagi no zobaczymy. Fajne pożegnanie było w hali i piękne słowa na koniec od kapitana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, LAF napisał:

@Kubbas a komu dałbyś te minuty ? Sebie, który zagrał z przymusu ? Łączce z jednym barkiem ? A może Olesińskiemu ? Nie no bez takich. Jonah gra piach w tych PO, ale też nie ma kogo za niego wpuścić.

1 punkt przewagi no zobaczymy. Fajne pożegnanie było w hali i piękne słowa na koniec od kapitana.

Komukolwiek kto broni i nie jest szkodnikiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Kubbas napisał:

Komukolwiek kto broni i nie jest szkodnikiem

Z Twojego zdania wynika, że Bell miałby przejąć minuty Jonah. Miałby grać bez przerwy ? 
 

Niezależnie kogo byś wskazał ( zresztą wyboru zbyt dużego nie ma ) to i tak nic by to nie zmieniło. Nawet gdyby Bell latał z maska tlenową to i tak zbyt wąski skład był do dyspozycji. Przypomnę, że Bojan wypadł w G 1 ćwierćfinału, Seba zagrał z przymusu ( zresztą po dość długiej nieobecności dodajmy), Laczka z jednym barkiem w półfinale czy KD na środkach przeciwbólowych. Ze zdrowych został Bell, Dimec, Nowakowski, Szewczyk i Luke. Z czego Szewczyk swoje ograniczenia już ma, Dimec często łapał faule i też to było utrudnienie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktokolwiek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Kubbas napisał:

Ktokolwiek.

Gallas jest za młody a Woroniecki to jeszcze mleczko pod nosem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Koelner napisał:

Woroniecki to jeszcze mleczko pod nosem 

On jest dobry na jakiś Szczecin natomiast w PO słusznie został przyspawany do ławki. Ćwierćfinał jeszcze jako tako zagrał, ale w półfinałach Kamiński pokazał wszystkiego jego braki. Chociaż może jak zostanie to się rozwinie i będzie mógł dać te 5-10 minut w PO 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kapitalny  mecz Legii we Wrocławiu i wyrównanie stanu rywalizacji na 1-1. Nawet osłabienie brakiem Kempa i Kulki nie przeszkodziło w wygranej, bo jednak Śląsk nie potrafił wykorzystać ich braku i nie zdominował strefy podkoszowej, choć do przerwy zdecydowanie wygrywał zbiórki, to jednak Legia w drugiej połowie potrafiła się podnieść. Teraz 2 mecze w Warszawie, gdzie Legia w tych PO zagrała na razie tylko 2 mecze. Ogólnie w zasadzie wszystkie mecze Legii kończą się emocjami w końcówkach, więc i zapewne nadchodzące starcia będą wyrównane, choć Śląsk w przeciwieństwie do Legii potrafił zarówno łatwo wygrywać jak i ponosić spektakularne klęski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śląsk niestety przegrał trochę na własne życzenie. W ważnych momentach, gdy w 4 kwarcie wynik był na styku zawodnicy pokazali brak wyrachowania i pałowanie rzutów z półdystansu, czy 3ek (które słabo siedzą). Zamiast zagrać zespołowo i wypracować dobrą pozycję pod koszem Dziewie lub Kanterowi na bezpieczne punkty lub wymuszenie faulu ...

Ramljak bez celnego rzutu z gry, Justice gra dalej na tragicznej skuteczności, Kolenda z Tomczakiem wczoraj właściwie nic nie wnosili. Słaba skuteczność zespołu z osobistych. I tak te 4 pkt potrzebne do wygranej uciekły.

W  Śląsku jest b. duża dysproporcja pomiędzy tym jak gra S5 a tym co wnoszą wchodzący z ławki … Meiers już się z niej nawet nie podnosi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Legia powinna to była spokojnie dowieźć, ale przy +10 zaczęła pudłować i popełniać głupie straty. Zaskakujące, że Śląsk przegrywa u siebie mimo popisów Trice'a i braków kadrowych rywala. Myślę, że na wyjeździe jednak coś wyrwą, choć zapowiada się dłuższa seria, niż się jeszcze kilkanaście godzin temu wydawało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oglądając mecz Jamesa Bella przypomniał mi się mecz G 1 z Toronto gdy Paul George zdobył 33 punkty będąc najlepszym strzelcem obu ekip i poprowadził swoją drużynę do wygranej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jest medal

Powiem tak ostatni mecz pokazał, że Jonah jak i cały Anwil potrafi grać w koszykówkę. Niby miała być walka o PO a kończymy sezon na trzecim miejscu. Na pewno europejskie puchary będą oby wraz z nimi przybyli nowi zawodnicy chcący pokazać się w pucharach

Jonah dzięki za wszystko. Fajnie będzie Ciebie widzieć w Eurolidze

Edytowane przez LAF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje zza miedzy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra podsumuje ten sezon ( piszę z pamięci a nie chce mi się sprawdzać co gdzie i jak więc może nie być chronologicznie )

Po ogłoszeniu terminarzu większość kibiców wskazuje na bilans 0-4 a niektórzy optymiści piszą o 1-3 no zobaczymy

Bierzemy udział w ENBL nie jest to może Euroliga, ale ważne, że jakiś europejski puchar jest

Dostajemy wciry w sparingu z litewską drużyną

Po 4 meczach mamy bilans 4-0 kibice jak i dziennikarze w szoku

Wygrywamy mecze w ENBL

Dalej idziemy jak burza zarówno w lidze jak i ENBL, oczywiście jak to bywa ogrywamy mocniejszych przegrywamy ze słabszymi, ale jest lepiej niż zakładano

Bibby nie łapię zagrywek i zostaje wymieniony na MISTRZA EUROPY i kolegę Doncicia czyli Dimec przychodzi

I rundę kończymy wysoko w czym wprawiamy w osłupienie wszystkich ( nawet kibice Anwilu są zdziwieni )

Przyjeżdża Fenerbahce i chcą nam wykupić Jonah po czym tankują do pełna autokar i odjeżdżają bez niego ( podobno Almeide miało się podstawić, ale istniało ryzyko, że się pokapują )

Przed bańką ENBL we Włocławku będziemy mierzyć się o pierwsze miejsce z rosyjską drużyną, Ogrywamy u siebie Czechów , ktoś łapię COVIDA przesunięto później rosyjskie i białoruskie drużyny zostają wypierdolone z niego i gramy F4 we Włocławku

W hali rozbrzmiewa We Are The Champions ( część kibiców ma nadzieję, że nie pierwszy raz ) i zgarniamy trofeum, które jest przejściowe i pozostaje w gablocie do następnego mistrza ENBL

Kompromitacja ze Szczecinem w Pucharze

Męczarnie ze słabeuszami i porażki czyżby Anwil grał ponad stan do tej pory ? Najwięcej dostaje się Frasunkiewiczowi

Przychodzi Nowakowski , wincyj centrów wincyj centrów

Dołek nie tylko Anwilu pod koniec RS powoduje, że zajmujemy 2 miejsce w lidze

I runda PO , gruzuje się Bojan dwa pierwsze mecze wygrywamy na luzie, w trzecim o mały włos a Frasunkiewicz musiałby wejść na boisko , kończymy w czterech. Widać, że Jonah pod formą natomiast wyłania się lider Bell ( @mac porównuje jego występy do udziału George'a w PO w NBA tutaj )

Mimo, że MVP nie gra jak MVP kibice już wybierają kogo chcą w finale, część kibiców przebąkuje, żeby nie dzielić skóry na niedźwiedziu i zachować roztropność, ale apetyt rośnie w miarę jedzenie ( nucenie piosenki na mistrza Polski przyszedł czas, następny kierunek Warszawa podczas golenia sympatyków klubu )

II runda PO Bell trafiający na dogrywkę i słynne + 6 na 1:30 do końca dogrywki i posiadanie w G 1 , Jonah nadal pod formą  ( jego strata zapoczątkowała run Legii ) i do tego łamię się Łączka , G2 i jeszcze gorzej ( w 1 Q tylko 3 punkty ) , brak flagrant foul II na buszmenie, ale to niewiele zmienia i jest 2-0 kibice już, że pozamiatane tylko nie sweap , jest 0-3 najgorzej jak mogło być

Gramy o brąz Why ? Why ? Miał być finał a tu o brąz ? Szukanie winnych. Na pewno Jonah a może Frasunkiewicz ? No on żadnej serii nie wygrał z równorzędnym rywalem, Panowie kontuzje rozwaliły mu rotacje. Frasunkiewicz , trzeba było Jonaha oddać Turkom , Almeida wróć

Pierwszy mecz z dwumeczu ledwo ledwo, ale się udało. Po meczu następuje pożegnanie z drużyną , zawodników z kibicami i w rewanżu nagle Jonah ( przed wyjazdem do Armani ) przypomina sobie, że jest MVP tej ligi , Seba gra najlepszy mecz w barwach Anwilu i sezon kończymy z brązowym medalem. Panuje euforia wśród kibiców i wieje optymizmem

Teraz z nowymi sterownymi na górze Anwil przystąpi do pucharu ( Frasunkiewicz podobno chce Eurocup , ale realne wydaje się BCL albo ten drugi FIBA ) co zwiastuje, że znowu zawitają dobre europejskie drużyny , mówi się, że podobno trzon chce zostać, ale szczerze mówiąc do Ja widziałbym tylko Bella i spróbował czegoś nowego ( nie wiadomo co zrobić z Łączką bo charakterny chłopak, ale raczej nie zgodzi się wchodzić z ławki co o ile w lidze daje radę i może być starterem to w europejskich pucharach może być lipa )

Także było ciekawie jak ten opis !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy wręczali medal Jamesowi Bellowi przypomniały mi się igrzyska olimpijskie w Rio kiedy to Paul George odbierał złoty medal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i po trzech meczach 2-1 dla Śląska, do Legii wrócił Kemp i trzymali się długo w grze dopiero w q4 Śląsk im odjechał. Tak że na razie nie ma tego czego wielu się spodziewało, że bez Kulki (i wtedy jeszcze Kempa) Śląsk się łatwo po Legii przejedzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śląsk wczoraj zagrał tak jak powinien to zrobić w 2 meczu. Wykorzystywał swoje przewagi pod koszem, wygrał deskę, zawodnicy wymusili sporo osobistych i trafiali je na dobrym %. Urlep nieco inaczej ustawił S5 i przez to lepiej zbalansował różnice pomiędzy pierwszą piątką a rezerwowymi. Z drugiej strony Legii nie siedziała za bardzo 3ka.  

Odspawany od ławki Meiers pokazał się z dobrej strony, może i momentami wygląda miękko w obronie, ale wczoraj powalczył na desce, no i dorzucił pkt w ataku.  Zapunktował Kolenda, coś dorzucił młodszy Trice. Chyba wykrystalizowała się rotacja na kolejne mecze.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.