Skocz do zawartości
The Game 85

New Orleans Pelicans 2021/2022

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, RonnieArtestics napisał:

Czyli teraz za każdym razem jak napiszesz jakaś głupotę to ja już do końca życia nie mogę tego spuentować bo ty zawsze będziesz myslal ze chodzi o tamto ? Kolego weź na wstrzymanie jesli myślisz ze wszystko się w okol ciebie kręci. Ty naprawdę myślisz ze ja szperam po forum w poszukiwaniu twoich postów, byleby się do czegos dojebac ? Masz zbyt duże mniemanie o sobie w takim razie, jesteś mi obojętny jak zeszłoroczny śnieg. Jakby taka głupotę powtarzał bmf czy ktoś inny kogo posty zazwyczaj szanuję, to tez bym to skomentował, mnie nie interesuje kto napisał tylko co. 

No tak. Jednego mogłeś nie zrozumieć. Co to znaczy eot. Lubię pomagać, więc i tym razem chętnie to zrobię:

https://www.miejski.pl/slowo-eot

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Eld napisał:

 

Ty to zlekceważyłeś bo wolisz ciągnąć beef. Spoko. Ciągnij go sobie ale beze mnie. 

Jak dla mnie eot.

Bywaj.

 

6 minut temu, Eld napisał:

No tak. Jednego mogłeś nie zrozumieć. Co to znaczy eot. Lubię pomagać, więc i tym razem chętnie to zrobię:

https://www.miejski.pl/slowo-eot

To chyba ty nie rozumiesz swoich slow a nie ja :)

znowu chciałeś być smieszny na siłe ale nie pyklo :(

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, ely3 napisał:

Mieli Lonzo to się go pozbyli. Ingram gra  źle i nie wiem czy to efekt grania w takim zespole czy po prostu jego kariera stanęła w miejscu a nawet ma lekki regres. Ingram to może być ciekawa opcja dla takich PAcers, Czy Wizards a zwłaszcza dla Cavs tylko na razie nie bardzo wiem co by się dało skleić poza wymianą na siłę Brogdon-Ingram

 

Nie dostaniesz dobrze broniącego młodego rozgrywającego za Ingrama bo takich jest niewielu bo albo grają w dobrych klubach albo mają inne wady 

Ogólnie to ciężko mówić o regresie, bo próbka nie jest zbyt duża, jestem mam przekonanie graniczące z pewnością, ze im dalej w sezon tym liczby będzie miał lepsze. Zreszta tak samo jak wielu innych zawodników, którzy maja podobne problemy. 

ingram na początku sezonu tez miał problem z dostawanie się na linie wolnych, ale to już się unormowalo w miarę. 

Co do NOP, to niestety są pato organizacja. Strata Lonzo za frytki, to tragiczny ruch, co zreszta widać w tym sezonie, gdzie Lonzo w innym środowisku otrzymuje należyty mu hajp. Jak fan Ingrama (kmwtw) życzę mu mocno opuszczenia tej organizacji, Pacers to byłaby super opcja dla niego, tylko nie bardzo wiem, jak miałby wyglądać taki trade. 
 

Jeszcze, co do NOP, to ja się nie dziwie, ze przegrywają. Grają grube minuty NAW-em, który strasznie cegli (Ts. 0.465) czy Grahamem, który tez skutecznością nie grzeszy, to jest co jest. Jonas w ataku na rewalacyjny sezon, ale jednocześnie jeśli chodzi o rim protection, to wyglada naprawdę cienko. Herb czy Trey to melodia przyszłości, No i Hart jest ok. Tutaj naprawdę ciężko byłoby ulepić skład do wygrywania, ale imho tez ten bilans sie trochę „unormuje” 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, MMM2121 napisał:

Ogólnie to ciężko mówić o regresie, bo próbka nie jest zbyt duża, jestem mam przekonanie graniczące z pewnością, ze im dalej w sezon tym liczby będzie miał lepsze. Zreszta tak samo jak wielu innych zawodników, którzy maja podobne problemy. 

ingram na początku sezonu tez miał problem z dostawanie się na linie wolnych, ale to już się unormowalo w miarę. 

Co do NOP, to niestety są pato organizacja. Strata Lonzo za frytki, to tragiczny ruch, co zreszta widać w tym sezonie, gdzie Lonzo w innym środowisku otrzymuje należyty mu hajp. Jak fan Ingrama (kmwtw) życzę mu mocno opuszczenia tej organizacji, Pacers to byłaby super opcja dla niego, tylko nie bardzo wiem, jak miałby wyglądać taki trade. 
 

Jeszcze, co do NOP, to ja się nie dziwie, ze przegrywają. Grają grube minuty NAW-em, który strasznie cegli (Ts. 0.465) czy Grahamem, który tez skutecznością nie grzeszy, to jest co jest. Jonas w ataku na rewalacyjny sezon, ale jednocześnie jeśli chodzi o rim protection, to wyglada naprawdę cienko. Herb czy Trey to melodia przyszłości, No i Hart jest ok. Tutaj naprawdę ciężko byłoby ulepić skład do wygrywania, ale imho tez ten bilans sie trochę „unormuje” 

Ingram gra tak bo robi za pierwszą opcję do czego absolutnie się nie nadaje. W zeszłym sezonie miał lepsze liczby, ale jednak grał z Zionem wokół którego skupiała się bardziej defensywa rywali. Teraz ma w ataku za głównego partnera Jonasa i już z jego gra nie jest tak dobrze.

Co do wymiany Ingrama to też bardzo chętnie bym się go pozbył, bo z nim Pelicans do niczego nie dojdzie. Jeśli chodzi o wymianę z Pacers to chyba tylko Brogdon wchodziłby w grę, wiec ni ma szans chyba. Ja tam chętnie bym go wysłała do Philadelphi za Simmonsa.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, The Game 85 napisał:

Ingram gra tak bo robi za pierwszą opcję do czego absolutnie się nie nadaje. W zeszłym sezonie miał lepsze liczby, ale jednak grał z Zionem wokół którego skupiała się bardziej defensywa rywali. Teraz ma w ataku za głównego partnera Jonasa i już z jego gra nie jest tak dobrze.

Co do wymiany Ingrama to też bardzo chętnie bym się go pozbył, bo z nim Pelicans do niczego nie dojdzie. Jeśli chodzi o wymianę z Pacers to chyba tylko Brogdon wchodziłby w grę, wiec ni ma szans chyba. Ja tam chętnie bym go wysłała do Philadelphi za Simmonsa.

 

 

2 lata temu tez miał lepsze liczby. Ja raczej widziałbym wyjaśnienie, ze to mała próbka i c***owy team, który mało kto byłby w stanie pociągnąć na swoich barkach takich graczy do zwycięstw. 
 

A Pels to z nikim do niczego nie dojdzie, bo konsekwentnie podejmują złe decyzje. Pamietam, ze od fanów Pels słyszałem narzekania na Balla, a chwile po tym jak się wyrwał, od razu pokazał, ze w dobrze ułożonym systemie, może być bardzo wartościowym graczem. 
 

Simmons jaki fit do Ziona wydaje mi się kiepawy. Brogdon chyba nie może być handlowany po podpisał przedłużenie. 
 

Moim zdaniem stety/niestety Ingram zostanie, bo nikt nie będzie w stanie złożyć odpowiedniej paczki, chyba, ze może Atlanta, o której wspominał @karpik w innym wątku, ale to byłoby zbyt piękne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MMM2121 napisał:

2 lata temu tez miał lepsze liczby. Ja raczej widziałbym wyjaśnienie, ze to mała próbka i c***owy team, który mało kto byłby w stanie pociągnąć na swoich barkach takich graczy do zwycięstw. 
 

A Pels to z nikim do niczego nie dojdzie, bo konsekwentnie podejmują złe decyzje. Pamietam, ze od fanów Pels słyszałem narzekania na Balla, a chwile po tym jak się wyrwał, od razu pokazał, ze w dobrze ułożonym systemie, może być bardzo wartościowym graczem. 
 

Simmons jaki fit do Ziona wydaje mi się kiepawy. Brogdon chyba nie może być handlowany po podpisał przedłużenie. 
 

Moim zdaniem stety/niestety Ingram zostanie, bo nikt nie będzie w stanie złożyć odpowiedniej paczki, chyba, ze może Atlanta, o której wspominał @karpik w innym wątku, ale to byłoby zbyt piękne. 

2 lata temu miał Holiday'a.

Próbka nie jest mała bo to 1/3 sezonu i może team jest słaby, ale i Ingram dobry nie jest. Nawet ostatnie mecze świetny indywidualny mecz z Houston porażka, słaby indywidualnie i beznadziejna końcówka z Denver gdzie robi 2 kluczowe  faule i stratę. Dzisiaj z Pistons rzuca 24 punkty w 1 połowie i Pelicans przegrywają do przerwy, natomiast w 2 rzuca 2 i gromią Detroit. Ingram nawet z Lebronem w składzie nie wszedł do PO, więc to może nie tylko zespół jest problemem.

Co do Lonzo to jego oddanie było fatalną decyzją tym bardziej, że wzięli Satoransky'ego i Temple w zamian i ja chyba o tym pisałem od początku, ale po prostu Ball już tu nie chciał grać. Może to wina organizacji, a może jednak partnerów.

Dla mnie Simmons byłby dużo lepszym fitem od Ingrama, ale też niestety uważam, że będę musiał się męczyć z Brandonem kolejne sezony bo nikt  (albo mało kto) nie zechce takiego gracza na maksymalnej umowie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może lepiej dać mu odpocząć w tym sezonie, niech wraca do zdrowia i z formą na przyszły?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już przy tym pierwszym setbacku, z zeszłego tygodnia zaświeciła mi się lampka, że coś jest mocno nie tak. Jeśli po ok. 5 miechach od operacji tak to wygląda, to możliwe, że mu źle poskładali tę stopę, co może oznaczać jeszcze jedną operację. Sezon i tak dla Pels jest już stracony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To samo bylo kiedys z Durantem. Stopa to ciezki temat. Nawet duzo trudniejszy niz kolano. Tym bardziej takie cielsko nie pomaga przy rehabilitacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem w tym sezonie mnóstwo dziwnych końówek jak choćby ta Memphis-Minnesota gdzie w ostatnie 40 sekund popełniono błąd 8 sekund, 5 sekund piłkę z autu podano w aut. Ale dzisiejsza przebiła wszystko

Włączyłem na ostatnią minutę i prawie spadłem z krzesła

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, ely3 napisał:

Włączyłem na ostatnią minutę i prawie spadłem z krzesła

Aż się nasuwa klasyk z Polskiej Ligi:

😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i niestety kolejne 4-6 tygodni bez Ziona. Ostatnio gra wygląda całkiem przyzwoicie niby strata do PO czy Play-in niewielka, ale bez Ziona będzie bardzo ciężko utrzymać się w walce, a i zapewne jego powrót może się przeciągnąć i całkiem realna staje się możliwość całego sezonu bez gry. Do tego jeszcze koniec sezonu Lewisa , co samo w sobie może i nie byłoby aż tak ważne, ale większe minuty dostaje Satoransky,, a to jest po prostu tragedia i nie mam pojęcia dlaczego gra on, a nie chociażby Alvarado bo gorszy to już nie mógłby być.

A co do meczu z OKC to już myślałem, że to będzie kolejna porażka w końcówce, ale Graham trafił niesamowity rzut i zakończyło się wygraną. Swoją drogą rzut Krzykały też oglądałem w TV.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4bhz1t8j9f881.jpg

Piękny comeback zaliczyły Pelikany. A Herb Jones był jeszcze piękniejszy. Niesamowite, że jako rookie on tak świetnie czyta defensywy rywali i potrafi znajdować dziury w obronie, dzięki czemu ma sporo łatwych punktów spod dziury. Dodatkowo z powodu braku Harta i Ingrama, miał być agresywny w transition i kilka razy punktował coast to coast, swoje w 4Q dołożył Temple i Pels zaliczyli chyba najlepszą wygraną w sezonie.

Chyba trzeba dać trochę kredytu Willie Greenowi, przede wszystkim w zespole jest fajna chemia, czego akurat nie było u SVG. W ogóle Pels są 10-6 w ostatnich meczach, więc może te plejiny są jeszcze realne. Idąc dalej, choć osobiście mocno wątpię w to, że Zion w tym sezonie zagra, ale gdyby akurat się udało, to wtedy nawet awans do PO staje się możliwy (na tak słabym zachodzie, jak w tym roku).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnie mecze były naprawdę dobre i gdyby tylko Ingram doznał tego urazu jeszcze wcześniej to może i byłoby 6 zwycięstw z rzędu😁. A tak poważnie to naprawdę dobrze się ostatnio ogląda Pelicans i nawet ten Ingram grał przed urazem bardzo dobrze(choć jak zwykle w zaciętych końcówkach był słabiutki). Nawet wiele kłopotów zdrowotnych nie przeszkadza w wygrywaniu, bo wypadali Val, NAW, ostatnio Ingram i Hart. Bo do nieobecności Ziona chyba już wszyscy przywykli. Tak więc wychodzi na to, że Willie Green potrzebował nieco ponad 10 meczów na opanowanie drużyny, bo po beznadziejnym początku (1-12) drużyna ustabilizowała się w okolicach 50% zwycięstw(12-10) i ma realne szanse na play-in, a nawet bezpośredni awans do PO( ale do tego raczej będzie potrzebny powrót Ziona i to już w najbliższym możliwym terminie, a nie po kolejnych przekładaniach). Największym plusem tego dobrego okresu jest wreszcie dobra gra w końcówkach i kilka ważnych wygranych udało się dzięki temu zdobyć.

Co do zawodników to bardzo dobrze grali Ingram, Valanciunas, Hart dobrze wyglądali Graham i Hernangomez po tym jak wygryzł Hayesa no i bardzo dobrze też Herb Jones, który do bardzo dobrej obrony dodał całkiem niezłe występy w ataku pod nieobecność liderów drużyny i jest największym pozytywnym zaskoczeniem.

Nieco rozczarowany jestem postawą NAW-a, po którym spodziewałem się więcej, a gra dość przeciętnie i słusznie stracił miejsce w 1 piątce. Dużo więcej spodziewałem się też po Murphym, ale póki co przerósł go nieco poziom NBA i nie jest blisko nawet tego co prezentował w lidze letniej i presezonie i nawet ostatnie nieobecności nie spowodowały, że jego gra się poprawiła. 2-3 ostatnie mecze nieco poprawiły za to ocenę dla Temple, bo jednak ogólnie to jest spore rozczarowanie, choć nawet nie stoi blisko tego jakim rozczarowaniem jest postawa Satoransky'ego, który chyba daje najgorsze minuty w całym NBA. Właściwie to dla mnie jedyna niezrozumiała rzecz u Greena dlaczego ciągle daje mu tak duże minuty i nie próbuje kogoś innego. Wiadomo wyleciał Lewis, więc wielkiego wyboru nie ma ale jakieś szanse powinien dostać Alvarado, bo nawet w meczu z Cavs to od Satoransky'ego lepiej wyglądał świeżo podpisany Harper. Innym rozczarowaniem jest Hayes, który słusznie został przyspawany do ławki,ale ostatnie 2 mecze dają jakąś nadzieję (podobnie jak u Temple). Także nieco więcej spodziewałem się po Marshallu.Kira Lewis był fatalny na początku, potem jednak się nieco poprawił, ale niestety wyeliminowała go kontuzja do końca sezonu.

Podsumowując Pelicans mają silna pierwszą piątkę, ale niestety gracze rezerwowi prezentują się dosyć słabo i dodając do tego brak Ziona wychodzi bilans 13-22.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Obejrzalem mecz z Celtics. Grali dobrze i w miare skutecznie do poczatku 4 kwarty gdzie jak za pomoca rozdzki Boston odjechal na bezpieczne 10-15 punktow.

Z poziomu parkietu to Hart wygladal na lidera, Ingram troche schowany. Wydaje sie ze druzyna ma potencjal szczegolnie jesli by wrocil Zion, chociaz nie wiem jakby wtedy wygladali z Jonasem. Fajny mecz do obejrzenia miedzy druzynami krore sa max na poziomie play inn.

Edytowane przez Bostonian

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.12.2021 o 08:21, karpik napisał:

Już przy tym pierwszym setbacku, z zeszłego tygodnia zaświeciła mi się lampka, że coś jest mocno nie tak. Jeśli po ok. 5 miechach od operacji tak to wygląda, to możliwe, że mu źle poskładali tę stopę, co może oznaczać jeszcze jedną operację. Sezon i tak dla Pels jest już stracony.

Piszesz o Jrue? To jeden z moich ulubieńców.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
14 godzin temu, Eld napisał:

Piszesz o Jrue? To jeden z moich ulubieńców.

Eyebrows Eyebrow Raise GIF - Eyebrows Eyebrow Raise Blinking White Guy -  Discover & Share GIFs

Dobra wygrana Pels z Nix. Początkowo wyglądało to podobnie do meczu z Celtics, gdzie Pels w pierwszej połowie świetnie bronili i budowali przewagę, ale skończyło się inaczej, bo tym razem w 3Q utrzymali świetną defensywę i odjechali Nixom. 

Hayes odkąd wrócił do rotacji, pokazuje się z dobrej strony, daje sporo energii i generalnie jest całkiem pożyteczny. W zeszłym sezonie też miał taki okres, ale potem mu przeszło, ciekawe czy tym razem wytrzyma do końca sezonu.

Całkiem spoko jest też Alvarado. Zbyt wiele skilla to on nie ma, ale wyróżnia się hustle, aktywnością i serduchem, taki poor man's TJ McConnell.

No i jak już tu jestem, to se pohajupuję Herba, bo gość jest po prostu niesamowity. Ostatnie 20 meczów to 12 pkt, 4 zb, 2 as, 1,5 stl, 1,2 bl na 54% FG, 43% 3P i 64% TS. Pewnie w tym roku się nie załapie do all-D team, ale będę zdziwiony jak nie zrobi tego w ciągu 2-3 lat. Nie pamiętam tak dobrego gracza wybranego w drugiej rundzie i dającego impakt od pierwszego dnia w lidze.

Edytowane przez karpik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, karpik napisał:

 Nie pamiętam tak dobrego gracza wybranego w drugiej rundzie i dającego impakt od pierwszego dnia w lidze.

landry fields

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, karpik napisał:

No i jak już tu jestem, to se pohajupuję Herba, bo gość jest po prostu niesamowity. Ostatnie 20 meczów to 12 pkt, 4 zb, 2 as, 1,5 stl, 1,2 bl na 54% FG, 43% 3P i 64% TS. Pewnie w tym roku się nie załapie do all-D team, ale będę zdziwiony jak nie zrobi tego w ciągu 2-3 lat. Nie pamiętam tak dobrego gracza wybranego w drugiej rundzie i dającego impakt od pierwszego dnia w lidze.

Najlepsze jest to, ze w collegu gral w druzynie z bardzo dobrym spacingiem, a kazdy punkt wymagal od niego mega wysilku. Generalnie mozna bylo zgrzytac zebami jak go sie ogladalo w ataku. Uwielbial jakies dziwne spin movy, ktory czesto konczyly sie strata i cegla spod kosza. Kreowanie tez bylo srednie, bardziej byl willing passerem. A okazuje sie, ze teraz jest w stanie dawac produkcje w ataku w NBA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.