Skocz do zawartości
Thomas

Chicago Bulls 2021/2022

Rekomendowane odpowiedzi

15 minut temu, josephnba napisał:

Bez przesady, porażka z tankującymi pacers, b2b po west tripie i ciężkim meczu z Knicks o niczym nie świadczy 

mhm, ale już wygrana 6 punktami bez Joka, to niesamowity wyczyn wielkiego Zacha

nie będzie nudno z Wami w tym roku

te wzmocnienia to dzięki Coby White jako main asset czy jednak nie wszyscy jeszcze tak odfruneliście?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, josephnba napisał:

Bez przesady, porażka z tankującymi pacers, b2b po west tripie i ciężkim meczu z Knicks o niczym nie świadczy 

Na czym  opierasz opinie o tanku pacers? On przeciez sie nic nie zmienił skladowo, gracze wchodza w lepszy wiek wrecz, a dotychczas co roku robili PO lub o nie walczyli do końca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda mi to na zadyszkę.

Jak można stracić 30 punktów w pół kwarty i z plus 10 być minus 10 ?

Rozumiem jak by to było Golden State, ale to było beznadziejne Houston Rockets.

Tak samo pewnie myśleli gracze Chicago i zostali ukarani.

Dobra lekcja na przyszłość, nie można lekceważyć nikogo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 22.11.2021 o 12:42, ignazz napisał:

Kozaczenie byków skończy się gdy zacznie się poważna gra. Panowie. Gracie i wygrywacie para Zach Rodzyn. Nie napalałbym się zbytnio. 

Omyliłem się. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stacey King  "Lonzo is everywhere". Lubię to.

Cieszy to, że White się powoli rozkręca i zaczyna trafiać na dobrym procencie. Myślę, że jego główną rolą będzie dostarczanie punktów z ławki, bo w pierwszym składzie go nie widzę. Liczę na to, że będzie to taki nasz Lou Williams.

Wendel Carter jaki image i jaka forma. Byłem dzisiaj pod wrażeniem jego postawy.


 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W poniedziałek u Keepthebeata poruszyli temat Thaddeusa Young'a. Chodziło o to, że oddali go w wymianie za DeRozana. Nie wiem jak to regulują przepisy, ale ciekawe czy mogli by go teraz odzyskać w jakiejś wymianie, bardzo by się przydał. W tamtym sezonie grał przecież super, a w tym roku marnuje się w San Antonio. Meczów Spurs nie oglądam, ale statystyki nie kłamią.

 

Young.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobili po mykach z Brentem Barry ograniczenia i gracz nie może grać dla poprzedniego klubu po oddaniu w tym samym sezonie. Kiedyś spurs oddali gracza aby on potem wrócił do klubu po zwolnieniu. Spurs najpierw zyskali innego gracza a potem wróciła „waluta” która płacili za wzmocnienia. Z tego powodu ograniczono tego typu wymiany zwrotne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bulls straciło wybór drugorundowy za machinacje z Lonzo. Kara dość symboliczna w sumie

Lonzo to dla nich złoty strzał. W ogóle trzeba przyznać ,że suma sumarum to Bulls są królami zeszłego lata. Lonzo, Caruso, DeRozan wszyscy zdecydowanie zmienili oblicze tego zespołu. DeRozan ciągnie zespół i jest tam liderem. Lonzo właściwie obecnie to pełen pakiet bo nawet trójkę dołożył na stabilnym poziomie. Jego obrona zwłaszcza w duecie z Caruso to jest coś niesamowitego. Jakby jeszcze mieli Gafforda to już w ogóle byliby pełnoprawną obroną ale nie ma co narzekać.

Wg CtG piątka Caruso-Ball-Zach-DeRozan z Bradleyem na centrze generuje +34 net rtg. Ma 3 atak i 12 obronę.. W ogóle to jest niesamowite jak Bulls mają na centrze tak słabych obrońców jak Vucevic czy Bradley generują tak dobrą obronę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież w Bulls, jak dotąd obrona podkoszowa nie jest problemem. Niektórzy mało Bulls oglądają i bazują niestety na stereotypach. Kilka informacji na potwierdzenie:

Bulls pozwalają rywalom na 30.5 FGA z odległości mniejszej niż 5ft. Tylko 6 drużyn w NBA pozwala swoim przeciwnikom na oddanie większej ilości prób z tej odległości (to tak a propos tego, co ely w jednym z tematów pisał, że Bulls nie pozwalają przeciwnikom na wiele wejść pod kosz). Ale skuteczność przeciwników z tej strefy to tylko 59.3%. To jest 4 najlepszy wynik w lidze jak na razie!

Punkty przeciwników Bulls z pomalowanego to średnio 43.3pkt na mecz. 8 najlepszy wynik w lidze!

Punkty drugiej szansy przeciwników Bulls – średnio 11.7pkt na mecz. Tylko 4 zespoły tracą tych punktów mniej na ten moment!

Ofensywna zbiórka – średnio 9.3 na mecz. Tylko 5 zespołów pozwala swoim przeciwnikom na mniej OReb!

Jeśli chodzi o Vucevicia to można mieć zarzuty o problemy z formą rzutową (było też trochę pasywności w ataku), pewnie też poniekąd wynikającej z nowej roli, w nowym systemie (ale to powinno powoli wracać do normy), ale pisanie, że słabo broni mija się z prawdą. W dodatku on mimo slumpu rzutowego dalej jest podwajany przez przeciwników. A, że jest naprawdę dobrym playmakerem to koledzy mocno na tym korzystają.  Do tego świetna zbiórka defensywna. Inteligencja boiskowa po obu stronach. Oczekujemy z pewnością więcej, ale to jak wspominam wyżej, chodzi o formę rzutową!

Btw, lineup Lonzo+Zach+DDR+Nikola robi minimalnie poniżej 100drtg i +9.5netrtg. Włożysz tam Caruso jako piątego i jest 97drtg i + 14netrtg. Najbardziej wykorzystywany lineup, czyli S5 uzupełnione o Javonte Greena robi 106drtg i +6netrtg, więc dalej jest to poziom top10 defensywa ligi. Nie ma szans robić takich wyników, mając centra, który by ich ciągnął w dół, w tym aspekcie.

Generalnie ja byłem optymistą, co do Bulls (bardzo podobały mi się ich ruchy i wierzyłem w Donovana), ale że to będzie aż tak dobrze wyglądać to się raczej nie spodziewałem. Już klika tam większość rzeczy wręcz wzorowo. A wydaje się, że w tym zespole jeszcze drzemie potencjał na poprawę (lepsza forma rzutowa Vucka, może jakiś ruch transferowy wzmacniający rotację pod koszem).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W nawiązaniu do tematu defensywy. Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że ostatniej nocy słabsza postawa Bulls w obronie, na każdej płaszczyźnie. 

Niemniej, kolejne zwycięstwo. Atak świetny, nawet mimo tego, że Lonzo zupełnie nie miał swojego dnia, z reszty nikt nie dobił do 10pkt, ale jak trzech graczy robi łącznie 88pkt to nawet to nie jest problemem. 

Edytowane przez Braveheart22

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Braveheart22 napisał:

Przecież w Bulls, jak dotąd obrona podkoszowa nie jest problemem

Bo jak pisałem to w innym wątku. Cartuso czy Ball idą za swoim graczem. Tak samo DeRozan czy Javonte i rywal jak już rzuca spod kosz to w bardzo niekomfortowej sytuacji

Caruso bronił Embiida i robił to skutecznie. Lonzo też bronił Goberta. Ogólnie to bardzo specyficzne ustawienie ale z takim Gaffordem byliby jeszcze lepsi niż z Vucevicem czy Bradleyem. Albo z takim Hartenseinem.. Tylko ,że Vuc to potencjalny stretch 5 którego oni potrzebują a tego im ani Gafford ani inny potencjalny spec od rim protection nie da.

Do tego choć Vucevic jest fatalny rim protector to Bulls wykorzystują jego mobliność w obronie pnr. Ale mają problem z obroną skrzydłowych , którzy dynamicznie atakują kosz. Albo wystarczył brak Caruso w meczu z Pacers i już się układanka sypie. Oni robią wszystko by ukryć mankamenty swoich centrów i robią to w miarę skutecznie ale mają zerowy margines błędu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Braveheart22

Kevin to maniak Bulls do zawsze a przy okazji bawi się w tworzenie różnych analiz. Za ostatnie 10 meczów jednak Bulls spadaj a z obroną bo jednak nie da się utrzymać takiej intensywnosci na samych guardach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetnie się oglądało.Bardzo, ale to bardzo rzadko oglądam live, ale Bulls robią wrażenie. DeRozan wygląda epicko. Król midrange  nba. 

No i perełka Bulls. Młody Ayo. W tak napakowanym składzie "małych" wchodzi jak po swoje. strasznie się podoba na parkiecie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Me Myself and I napisał:

co się z Caruso porobiło?

Już przed meczem był GTD i na początku niby biegał ale ciągle z grymasem na twarzy (co nie przeszkodziło mu zajebiście bronić Duranta+trafić dwóch trójek), więc widocznie uznali że nie ma co pogłębiać urazu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, cvbe napisał:

Już przed meczem był GTD i na początku niby biegał ale ciągle z grymasem na twarzy (co nie przeszkodziło mu zajebiście bronić Duranta+trafić dwóch trójek), więc widocznie uznali że nie ma co pogłębiać urazu.

to się nazywa słodko-c***wieco info z rana

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetny mecz w wykonaniu DDR. W ogóle on ten sezon nie wiem czy nie ma najlepszego w karierze . Nadal uważam ,ze go Bulls przepłacili ale przynajmniej w tym sezonie nie ma to znaczenia. Facet prowadzi ich do wielu ważnych zwycięstw. Choć w tej ostatniej akcji Harden go bardzo dobrze bronił to Rozan zamiast szukać na siłę zwycięskiego rzutu to ściągnął na siebie podwojenie i podał do Lonzo. Przez 3 kwarty Nets kontrolowało mecz mają cały czas lekka przewagę a Bulls mieli problem z przebijaniem się pod kosz..

Ale w 4 poprawili obronę. Dużo blokowali. A DDR był niesamowity ( choć pierwsze 2 minuty czwartej to średnio bo też chyba dostał 2 bloki).No i Ayo. Dużo wniósł, Dobrze bronił. Biegał do kontr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na pewno najlepszy, w sensie nigdy nie miał aż tak wyraźnego impactu, na pewno nie przy cycu Lowrygo

niemniej całe peany należą się Wielkiemu  Arturasowi, a dopiero potem można myśleć o pozostałych, kto z nas dodałby DDR do Bulls twierdząć, że to będzie gamechanger?

gratki

@josephnba @Wirakocza @Benon @Thomas chyba mamy  tu contenera pelna gębo (na dzień dzisiejszy tylko Bucks wyglądają jak faworyt w serii z Caruso i reszto)

 

Edytowane przez LeweBiodroSmoka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki tam znowu z nich contender, mamy przynajmniej 3 lepsze ekipy (Heat,Nets,Bucks)

mają dobry początek sezonu ale jeśli mowa o PO to chyba nie ma zespołu który miałby doznać tutaj większe straty od nich - DeRozan jako #1 opcja, potencjalne fatalne matchupy w obronie, brak superstara.. Sory ale to nie jest żaden contender (+ pewnie sam RS skończą i tak poza TOP2 jeśli Bucks lub Heat przestaną się łamać)

 

Edytowane przez dapunk20

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.