Skocz do zawartości
nba2midnight

Los Angeles Lakers 2021/2022

Rekomendowane odpowiedzi

7 godzin temu, Qooniu napisał:

Od paru dni zaczynam wierzyć że Lakers faktycznie wylądują poza Play-in , wcześniej nie brałem tego poważnie pod uwagę.

Lakers zostało: 2x Pelicans, Mavs, Jazz, 2x Nugets, Warriors, Suns no i Thunder. Nie licząc OKC same mega paki z zachodu które ciągle walczą o rozstawienie(wątpię żeby PHX się podłożyli, zawsze miło ojebać LAL)

SAS mają w sumie podobny rozkład, ale przed nimi dwa spotkania z PTB i jedno z HOU.

Pelicans 2x Lakers, 2x PTB i Kings.

 

 

Nie sądziłem że tak będzie, ale jest spora szansa że San Antonio wejdzie do Play-in kosztem Lakers/Pels. Bez żadnych nieprawdopodobnych zrywów i serii pod koniec, najważniejsze będą bezpośrednie mecze Lal i Pels.  Wiem, wiem, Ameryki nie odkryłem, ale LAL i PELS mieli chyba 4-5 meczy przewagi nad SAS, a pod koniec sezonu dali się dopaść na w sumie góra 1.5 meczu. 

Wszystkie 3 ekipy grają poważnie o dostąpienie wpierdolu 4-0 w pierwszej rundzie PO z PHX.

(No chyba że Lakers wejdą z 8, bo wiadomo, jak wróci Davis i Westbrook zacznie grać to przecież nie ma co stawiać hajsu lekką ręką na SUNS XD)

Niesamowita końcówka sezonu jeśli chodzi o rozstawienie, nie tylko w tym przypadku, ale ogólnie w całej lidze. Cały wschód, cały zachód nie licząc Suns i Memphis gra o coś pod koniec sezonu.

Jak łatwy hajs to co za problem postawić 10k :) na wynik 4:0 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

+20 do przerwy,  63-39 po przerwie. To będzie bolesna przegrana, bo Spurs tracą po nim 1 mecz, przy bardzo łatwym kalendarzu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to tylko tu zostawię 

happy-dancing.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, Reikai napisał:

+20 do przerwy,  63-39 po przerwie. To będzie bolesna przegrana, bo Spurs tracą po nim 1 mecz, przy bardzo łatwym kalendarzu.

To mógł być decydujący mecz dla Lakers o być lub nie być w play-in. Przegrana pewnie boli ich mocno, bo prowadzili ponad 20-stoma punktami.

Edytowane przez Rodman91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tym bardziej ze Pop mocno mobilizuje chłopaków. Oni grają ponad stan i chociaż wolałbym lite tank na #7 to jest tez metoda aby im pokazać fajnie walkę o coś 

Co ciekawe Richardson stał się dosyć ważnym elementem zespołu i gra bardzo dobrze. 

Przegrywając z Golden i NOP spurs mieli by ten #7 spot i bardzo wysokie szanse na wskoczenie do top 4 ( w każdym roku nowej loterii tak było z 7) co mogłoby zaowocować wyborem kotwicy. No cóż. Idzie inaczej niż myślałem. 

Nagroda pocieszenia to 2rd od

 

 

 

lakers  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie oglądałem meczu i ciekawi mnie ta kontuzja kostki Jamesa, czy była ona faktycznie tak poważna? Jak po niej poruszał sie Lebron w dalszej części meczu? Na konferencji mówił, że jest bardzo źle i że nie wie jakim cudem zagrał do końca, ale znając jego teksty nie od dziś to po prostu chciał się usprawiedliwić w ten sposób za słabą 4 kwartę albo wręcz pokazać jaki z niego twardziel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Pozioma napisał:

Nie oglądałem meczu i ciekawi mnie ta kontuzja kostki Jamesa, czy była ona faktycznie tak poważna? Jak po niej poruszał sie Lebron w dalszej części meczu? Na konferencji mówił, że jest bardzo źle i że nie wie jakim cudem zagrał do końca, ale znając jego teksty nie od dziś to po prostu chciał się usprawiedliwić w ten sposób za słabą 4 kwartę albo wręcz pokazać jaki z niego twardziel.

Lakers zagrali fatalnie zarówno w 3 i 4 kwarcie. Praktycznie całą przewagę jaką zbudowali w pierwszej połowie roztwonili już w 3 kwarcie. Za łatwo oddali to co zbudowali. Cały sezon słaby. Oczywiście w dużej mierze wpływ na to, że mają problem z wejściem do playoff są dwie kontuzje Davisa. Ze zdrową gwiazdą przez cały sezon pewnie kręciliby się teraz w okolicach 4-7 miejsca, a nie 9-11.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, Rodman91 napisał:

Lakers zagrali fatalnie zarówno w 3 i 4 kwarcie. Praktycznie całą przewagę jaką zbudowali w pierwszej połowie roztwonili już w 3 kwarcie. Za łatwo oddali to co zbudowali. Cały sezon słaby. Oczywiście w dużej mierze wpływ na to, że mają problem z wejściem do playoff są dwie kontuzje Davisa. Ze zdrową gwiazdą przez cały sezon pewnie kręciliby się teraz w okolicach 4-7 miejsca, a nie 9-11.

Być może ze zdrowym AD byliby w TOP6 zachodu, ale z drugiej strony gdzie w takim razie byliby Nuggets z Murray'em i Parkerem, gdzie Clippers z Leonardem i PG, gdzie Pelicans z Zionem...

Obejrzałem obszerne highlighty i Lebron jednak nie wyglądał normalnie po tej kontuzji, biegał bardzo asekuracyjnie, nie atakował kosza, kilka razy próbował floatera, którego używa niezmiernie rzadko.

Kto wie co się wydarzy w ciągu kilku najbliższych dni, jeśli Lebron nie zagra w kilku kolejnych spotkaniach to faktycznie sezon Lakers skończył się kilkanaście godzin temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Pozioma napisał:

Być może ze zdrowym AD byliby w TOP6 zachodu, ale z drugiej strony gdzie w takim razie byliby Nuggets z Murray'em i Parkerem, gdzie Clippers z Leonardem i PG, gdzie Pelicans z Zionem...

Dokładnie. Były sezony, w których kontuzje faktycznie stawały na drodze pomiędzy Lakers, a wypełnieniem oczekiwań sprzed sezonu, ale to nie jest jeden z tych sezonow.

Zachod naprawdę nie jest tak mocny, jak często bywał. W dużym stopniu przez kontuzje oprócz drużyn jakie wymieniłeś przecież w przodujących Suns, Grizzlies czy Warriors też najlepsi gracze sporo czasu opuścili. Mnie jako kibicowi Lakers zresztą wystarcza to, że Clippers bez Leonarda cały rok, bez PG przez większość sezonu są wyżej od Lakers i parę razy ich zlali. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
50 minut temu, Pozioma napisał:

Być może ze zdrowym AD byliby w TOP6 zachodu, ale z drugiej strony gdzie w takim razie byliby Nuggets z Murray'em i Parkerem, gdzie Clippers z Leonardem i PG, gdzie Pelicans z Zionem...

Obejrzałem obszerne highlighty i Lebron jednak nie wyglądał normalnie po tej kontuzji, biegał bardzo asekuracyjnie, nie atakował kosza, kilka razy próbował floatera, którego używa niezmiernie rzadko.

Kto wie co się wydarzy w ciągu kilku najbliższych dni, jeśli Lebron nie zagra w kilku kolejnych spotkaniach to faktycznie sezon Lakers skończył się kilkanaście godzin temu.

Ponoć narzeka na lekki ból kostki, ale nie ma opuchlizny. Wrócił i rzucił 39 punktów. Pewnie zagra z Maverics i Jazz, jeśli kostka nie spuchnie. 

Edytowane przez Rodman91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Czy ten sezon można już uznać za większy fuck-up niż sezon 2012-13 ? Tam chociaż kontuzje były wymówką, a tu co będzie wymówką, słynny brak Ti ejdż Ti? 

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a tu kontuzje nie mogą być wymówką? AD przecież nie gra, a i LJ opuścił 20 meczów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, lorak napisał:

a tu kontuzje nie mogą być wymówką? AD przecież nie gra, a i LJ opuścił 20 meczów.

Jamal murray pozdrawia 

Splash pozdrawiają 

Green pozdrawia 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, RonnieArtestics napisał:

Tam chociaż kontuzje były wymówką, a tu co będzie wymówką, słynny brak Ti ejdż Ti?

Spokojnie...

Wróci Ti ejdż Ti, Ariza, i Nunn i będzie zajebiście waldeklaugh.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, lorak napisał:

a tu kontuzje nie mogą być wymówką? AD przecież nie gra, a i LJ opuścił 20 meczów.

Dla Mnie nie jest, tzn nie spodziewalem się przed sezonem ze team LBJ + RW + weterani to team na poziomie tankera. Jasne nie wymagam od nich top4 na wschodzie bez davisa, ale do play-in chociaż by się mogli załapać ;) a takim realnym celem powinien być dla nich bilans na poziomie 50%+ bez davisa. Nie wiem ile mieli bez davisa, ale na oko z 15 zwyciestw może ? 

+ ten Davis zagrał ciut więcej niż połowę dotychczasowych meczy. 

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak, tu zgoda, bo nawet z AD oraz LJ byli na minusie, więc tam coś innego nawaliło (i bynajmniej nie chodzi o RW), ale te opuszczone mecze mają też wpływ na to, że jest aż tak źle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, RonnieArtestics napisał:

Dla Mnie nie jest, tzn nie spodziewalem się przed sezonem ze team LBJ + RW + weterani to team na poziomie tankera. Jasne nie wymagam od nich top4 na wschodzie bez davisa, ale do play-in chociaż by się mogli załapać ;) a takim realnym celem powinien być dla nich bilans na poziomie 50%+ bez davisa. Nie wiem ile mieli bez davisa, ale na oko z 15 zwyciestw może ? 

+ ten Davis zagrał ciut więcej niż połowę dotychczasowych meczy. 

Spadek na 11 miejsce.. I mogą już nie odzyskać miejsca w play-in. Powodów słabego sezonu jest kilka. 
Połamany Davis. James, który ma 37 lat i nie jest już produktywny po drugiej stronie parkietu. Właściwie defensywę odpuszcza często prawie całkowicie. Westbrook zagrał bardzo słaby sezon. Drużyna, która słabo broni. Słaba ławka. Anthony trzeba pamiętać uratował kilka meczy w tamtym roku, ale później celownik już nie był tak dobry u niego. Napisałem powyżej, że nawet ze zdrowym Davisem byliby na zachodzie na 4-7 miejscu co też świadczy, że ta drużyna nie jest tą samą z bańki, gdzie byli w stanie dominować. Nie sądzę, by duet James & Davis byli w stanie to powtórzyć. To było widocznie jednorazowe i też dzięki przerwie 5-miesięcznej w rozgrywkach, a przy pełnym sezonie 82+playoff bez przerw mogłoby nie wydarzyć się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Rodman91 napisał:

Spadek na 11 miejsce.

Jeżeli mieliby grać dalej, tak jak grają, to możliwe, że to 11 miejsce będzie zacniejsze/mniej kompromitujące.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego nikt nie zauważa że James jedyne co teraz robi to nabija swoje staty? 

Czym się różni od Westbrooka sprzed 3-4 lat? 

Ewidentnie jedzie tylko i wyłącznie pod swoje wątpliwe goat legacy 

 

A tu ani słowa o tym....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inny temat jest do tego ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.