Skocz do zawartości
nba2midnight

Los Angeles Lakers 2021/2022

Rekomendowane odpowiedzi

48 minut temu, Jendras napisał:

Skąd taki wniosek? Bo w dotychczasowych meczach spacing z Davisem na 5 wyglądał dobrze. Tweet wrzucony przeze mnie post wyżej też niejako przeczy Twoim słowom. Nie widzę sensu w przytaczaniu ppp na ten moment, biorąc pod uwagę sytuację kadrową i taktyczną. Tym bardziej, że w ustawieniach, do jakich ten zespół jest predysponowany, wyglądał znacznie lepiej.

Szkoda, że bilans tego nie pokazuje, a nie mieli tuzów ligii jeden po drugim. 

Nie zakłamywać rzeczywistości, byłoby dobrze. LAL nie wygląda jak contender, wróci James to pewnie połamie się AD. 

Mają tak mały margines na mistrza, że nie dziwi, że ludzie mają swoją opinię o tym rosterze. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, starYfaN napisał:

3pkt%.

No to Lakers są na ósmym miejscu w lidze pod tym względem.

Cytat

Przecież podałem kontekst, jak RW ma mniejszy volumen, zespół wygląda lepiej.

Ma mniejszy wolumen, kiedy gra LeBron. Także no shit, Sherlock ;]

3 godziny temu, KeepItDirty napisał:

Szkoda, że bilans tego nie pokazuje, a nie mieli tuzów ligii jeden po drugim.

yyy ale czego nie pokazuje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Jendras napisał:

Ma mniejszy wolumen, kiedy gra LeBron. Także no shit, Sherlock ;]

Bez urazy, ale takie wstawki, możesz umieścić w komentarzach podcastowych dla nieletnich.

Ma niecałe 30% usg, czyli gra to co zawsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwycięzców się nie ocenia. 

Tylko dlaczego ostatni rzut oddawał RW w regulaminowym, a nie Monk, który mógłby zrobić pompkę zanim wstanie i odda rzut?

Ważny win. Pomogło strasznie to, że Butler zagrał tylko chwile w meczu, bo mogło być krucho. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, KeepItDirty napisał:

Tylko dlaczego ostatni rzut oddawał RW

To już nawet mniejsza o to, że rzucał Russ, akurat był w gazie po dwóch z rzędu trafionych akcjach które wyprowadzały Lakers na prowadzenie, natomiast to jaki to był rzut to osobna sprawa. Mieć pełne 24 sekundy i skończyć contested 3 Russa nad Tuckerem to trochę wstyd

edit. ogólnie Russ był świetny w 4 kwarcie. 10pkt, 50% z gry, 6ast i zero strat. Także trzeba o tym wspomnieć jak się go opieprza po porażkach :P 

Edytowane przez airmax

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszą kwartę też miał całkiem dobrą :)

Można czasami popsioczyć, bo w obronie Russ też bardzo często nie ogarnia, ale jednak summa summarum o wiele lepiej mieć go na parkiecie niż takiego Schroedera.

Świetny był dzisiaj Bradley -  w obronie dwoił się i troił, żeby nadążać za Herro i w zasadzie tylko jemu udawało się go spowolnić, a w ataku dołożył dużo trójek.

Oby ten mecz był też jakimś przełamaniem dla Monka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mamy obecnie za vet min Carmelo i Bradleya, czy to taka duża różnica między KPC i Kuzmą? Westbook jaki by nie był jest lepszy od Dennisa, gdyby mu zapłacić te 20-25 baniek, które miał na stole to byłoby podobnie drogo. Zapominamy cały czas, że brakuje THT oraz Nunna, o Arizie nie wspominając, to jest trzech gości, którzy będą w rotacji w najważniejszych momentach, wówczas z tej rotacji wypadnie DAJ, a być może i DH, szczególnie, gdy z rynku zwolnień wpadnie jakiś Love czy chociażby mniej znaczące nazwisko. Szkoda, że zamiast Drummonda nie udało się w zeszłym sezonie podpisać Aldridga, wg mnie obecnie byłby idealny, w obronie całkiem niezły rim protect, w ataku świetne rozciąganie gry, z nim AD miałby jak w niebie, Russ z resztą też. 

Co zauważyłem, po raz pierwszy od lat wschód nie ustępuje swoją siłą zachodowi, jest bardzo wyrównany, Lebron wejdzie z zachodu do PO odpoczywając, tylko trzeba gonić Jabbara ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.11.2021 o 16:35, starYfaN napisał:

Bez urazy, ale takie wstawki, możesz umieścić w komentarzach podcastowych dla nieletnich.

Mogę sobie je umieszczać gdzie będę chciał. Chociaż nie mam pojęcia, co Cię tak uraziło w tekście "no shit, Sherlock" i jaki w nim widzisz związek z wiekiem.

Cytat

Ma niecałe 30% usg, czyli gra to co zawsze.

Ma 29,5 czyli mniej niż średnia z kariery (32,5), przy czym - co jest tutaj kluczowe - wskaźnik ten jest wyższy w meczach, w których nie gra LeBron.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Jendras napisał:

Mogę sobie je umieszczać gdzie będę chciał.

:) no i właśnie skończyliśmy dyskusję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, starYfaN napisał:

:) no i właśnie skończyliśmy dyskusję.

david-tennant-crying-in-the-rain.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładnie Ci z tą biedronką na plecach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Jendras napisał:

Ładnie Ci z tą biedronką na plecach.

Właśnie dlatego unikam infantylnych dyskusji. Bez odbioru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, starYfaN napisał:

Właśnie dlatego unikam infantylnych dyskusji. Bez odbioru.

No tak od kilku postów kończysz i coś nie możesz skończyć. Bardzo to dojrzałe :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Jendras napisał:

No tak od kilku postów kończysz i coś nie możesz skończyć. Bardzo to dojrzałe :)

Oczywiście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta drużyna jest tak żałosna 

Tu ogólnie ciężko coś w ogóle pisać po wygranych czy przegranych meczach bo wnioski są cały czas takie same 

I tu startować by mógł Eric Dampier a nie Deandre czy ktokolwiek

Nie ma spejsingu nie ma skillsetu pasującego nie ma rozgrywającego 

Rondo wygląda fenomenalnie w 1 połowie ale co z tego skoro musi grać Westbrick? Davis się dwoi i troi, co chwila go coś boli jak zawsze ale walczy w sumie sam

Jeszcze Carmelo w końcu przestał trafiać i Monk to już na parkiecie została banda bezproduktywnych gości 

Dwight jest jeszcze głupszy niż był (tak też myślałem że to jest niemożliwe )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.11.2021 o 10:04, Jendras napisał:

Nie widać gigantycznej poprawy? Przecież ten zespół zmienia się o 180 stopni, kiedy Vogel przestaje katować grę na dwóch wysokich. Starterzy regularnie dostają lanie na początku drugich połów, trzecie kwarty to obraz nędzy i rozpaczy, po czym siada Jordan i zaczyna się odrabianie strat. .

dobrze, że dzisiaj Jordan nie grał, aż strach pomyśleć jak ta 3 kwarta mogłaby wyglądać

pozdro Jendras :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po prostu Russell Westbrook jest jak Chris Paul tylko że zamiast czynić kolegów z drużyny lepszymi on czyni przeciwników lepszymi ;) 

 

Btw jak szedłem spać było 64-94 czy coś, Westbrook miał chyba kilka pkt reb i as mniej i miał tez -40 w +/-, widzę ze Vogel go wpuścił jeszcze żeby sobie statsy nabił? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, RonnieArtestics napisał:

widzę ze Vogel go wpuścił jeszcze żeby sobie statsy nabił

Prezent urodzinowy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.