Skocz do zawartości
mikrofalowka

NBA Finals 2020/2021 - Suns vs Bucks

Kto wygra?  

44 użytkowników zagłosowało

Ankieta została zamknięta
  1. 1. No to kto wygra?

    • Suns w 4
      3
    • Suns w 5
      6
    • Suns w 6
      20
    • Suns w 7
      3
    • Bucks w 4
      0
    • Bucks w 5
      0
    • Bucks w 6
      5
    • Bucks w 7
      7


Rekomendowane odpowiedzi

8 godzin temu, NieMy napisał:

Widzę finał tegorocznych rozgrywek kompletnie nikogo nie obchodzi na tym forum...

Bo wiesz, szkoda Lakers :(((

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Kubbas napisał:

Chciałem no i dostałem, Giannis na Aytonie

ale szczerzem mowiac, bardziej mnie interesuje zesloroczny snieg niz ten final

niesmak zostaje po tych kontuzjach gdzie wiadomo ze nie graja dwie najlepsze druzyny, brakuje mi tu Clippers

Lakers vs Brooklyn LeBron vs Durant - tak miało być 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Papa James już nigdy nie zagra w finale jako 1-2 opcja. Za rok będzie to samo, może się tłumaczyć, że była krótka przerwa i przez to kontuzje ale prawda taka, ze chłop ma 50 lat. Niech idzie grać z Królikiem Bugsem, na NBA jest już za cienki i słaba psycha.

 

Szkoda Giannisa bo super mecz zagrał ale on nie ma trenera na ławce i drużyny na parkiecie, ten Middleton to jest zakała, na 6 meczy w serii wyjda mu dwa dobre. Ogólnie Bucks to są tacy ceglarze, że ja nie wiem jak oni ten finał zrobili, w RS ~40% za 3, a w PO 30 nie mogą utrzymać. 

Edytowane przez Dziuseppe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ci kibice Lakers chuowi tylko o tym Lebricku i lolkersach piszo 

 

Fajnie Suns pogrywają, w zasadzie w każdym meczu ktoś z drugiego planu daje mocną produkcję wspierając liderów. Bucks z Brooklynem niby też zaczęli od 0-2 ale jednak nie grali wtedy u siebie dwóch pierwszych meczów. Teraz jadą do Phoenix już chyba na ścięcie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, airmax napisał:

Ale ci kibice Lakers chuowi tylko o tym Lebricku i lolkersach piszo 

 

Fajnie Suns pogrywają, w zasadzie w każdym meczu ktoś z drugiego planu daje mocną produkcję wspierając liderów. Bucks z Brooklynem niby też zaczęli od 0-2 ale jednak nie grali wtedy u siebie dwóch pierwszych meczów. Teraz jadą do Phoenix już chyba na ścięcie. 

Tylko ten, teraz dwa mecze w Milwaukee

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, matibur napisał:

Tylko ten, teraz dwa mecze w Milwaukee

 

Faktycznie, zaćmienie 

To Suns pewnie jeden mecz urwą i zakończą to u siebie w 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w sumie niedawno się zorientowałem, że najbardziej kibicuję, żeby Ayton utrzymał swoje chore procent w tych PO. Oby nie powtórzył już takiego meczu. 

No i ofc Bridges, ale za niego trzymam kciuki od draftu. 

Mój ulubiony typ rolesa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 more bro...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20/40 za trzy Suns. Jest moc. Mój ulubieniec Michałowicz na początku meczu komentarz: "Nie liczmy dziś na trójki Bookera". Staty Bookera po meczu 7/12. Ja pierniczę kiedy go w końcu wywalą 

1 godzinę temu, Koelner napisał:

Lakers vs Brooklyn LeBron vs Durant - tak miało być 

Clippers? Grają jak flaki z olejem. Mi brakuje gry Heat, Jazz, ale na pewno nie Clippers. LeBrona owszem mi brakuje no i Nets też, stworzyli potwora, ale zdechł przez kontuzje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jrue widac od poczatku mial nastawienie, zeby byc bardziej agresywnym i agresywnie obijal obrecz i tablice z kazdej strony.

Jak za pare lat pomysle "PO 2021", to dwa pierwsze skojarzenia to bedzie fala kontuzji i ceglarnia Bucks.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Dziuseppe napisał:

Papa James już nigdy nie zagra w finale jako 1-2 opcja. Za rok będzie to samo, może się tłumaczyć, że była krótka przerwa i przez to kontuzje ale prawda taka, ze chłop ma 50 lat. Niech idzie grać z Królikiem Bugsem, na NBA jest już za cienki i słaba psycha.

 

Szkoda Giannisa bo super mecz zagrał ale on nie ma trenera na ławce i drużyny na parkiecie, ten Middleton to jest zakała, na 6 meczy w serii wyjda mu dwa dobre. Ogólnie Bucks to są tacy ceglarze, że ja nie wiem jak oni ten finał zrobili, w RS ~40% za 3, a w PO 30 nie mogą utrzymać. 

Mi Kakao w ogóle nie szkoda napierdzielił punktów i przegrali -10. Suns to drużyna, a Bucks byli drużyną jak grali bez Kakała z Atlantą. To byli inni zawodnicy ok jak kreowali Lopeza. Super grali

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mikal Bridges pokazuje ,że ma doświadczenie z gry w finałach. Jest rewewalycjny 3 najlepszy gracz tych finałów. Lepszy od Bookera czy Aytona. W ogóle całe PO gra fantastycznie po obu stronach parkietu. Niewiarygodne ,że 76ers oddało i jego i Tatuma bo liczy się potencjał a Mikal był za stary i się już nie będzie rozwijał 

Giannis dziś robił swoje. Non stop atak. Suns nie mają obrońcy na niego i Ayton i Crowder tylko go faulowali. Giannis zrobił w 3 kwarcie wszystko by ten mecz wygrać ale był przerażliwie samotny w tej walce. Holiday miał kilka momentów w 4kwarcie ale ogólnie to nie dawał rady a Middleton chciałby o tym meczu szybko zapomnieć. 

To co Suns ma w tych |PO oprócz zdrowia to przede wszystkim świetna gra swoich zadaniowców. Mikal , Johnson, Payne. Każdy z nich nie zawodzi. Nawet Crowder czasem ma słabsze momenty ale ogólnie tez gra bardzo dobrze. Im nie robi problemu ,.że taki Booker był chyba 6/19 w pewnym momencie to ma kto go zastąpić a jak Booker odpalił swoje trójki od połowy 3 kwarty to już nie było co zbierać. Jak Holiday był chyba też 4/17 to już Bucks ma problem 

 

CP3 jak na razie to pewniak do MVP no chyba ,że Giannis jeszcze mocniej zacznie dominować . Sęk w tym ,że Suns miało odpowiedzieć na każdy dobry moment Giannisa

Giannis był +3 w tym meczu jako jedyny z Bucks......Ale jak Jrue z Middeltonem się ogarną to jeszcze Bucks mogą to wyciągnąć tylko jak na razie trochę za dużo tego gdyby

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Dziuseppe napisał:

Papa James już nigdy nie zagra w finale jako 1-2 opcja. Za rok będzie to samo, może się tłumaczyć, że była krótka przerwa i przez to kontuzje ale prawda taka, ze chłop ma 50 lat. Niech idzie grać z Królikiem Bugsem, na NBA jest już za cienki i słaba psycha.

Normalnie jakbym się cofnął 2 lata wstecz. Dokładnie to samo wtedy o Lebronie pisano jak po jego kontuzji Lakers do PO nie weszli :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Kurde, uwielbiam Jrue, ale w tej serii póki co jego obrona nawet w 20% nie niweluje tej kupy, którą gra w ataku. Dramat. Tylko dzisiaj z 5 lewych layupów niecelnych, forsowanie rzutów... Rozumiem, że pewnie uważa że musi, ale z drugiej strony kompletnie niewykorzystany biega sobie Lopez, któremu ktoś oddaje piłkę dopiero jak czterej inni są całkowicie odcięci. Fajnie, że Giannis na jednej nodze robi 42 punkty, ale ten hero ball nie wystarczy.

Edytowane przez cvbe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, airmax napisał:

Faktycznie, zaćmienie 

To Suns pewnie jeden mecz urwą i zakończą to u siebie w 5

Żadne zaćmienie , mnie też wkurwia ta zabawa ze strojami i kolorkami na parkietach , wiem jest stary :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, ely3 napisał:

Giannis był +3 w tym meczu jako jedyny z Bucks......Ale jak Jrue z Middeltonem się ogarną to jeszcze Bucks mogą to wyciągnąć tylko jak na razie trochę za dużo tego gdyby

Dla mnie Giannis za bardzo ciśnie swoją grę, ta ekipa przy jego dominacji jest na plusie, ale potem nie potrafi Mike ustawić ich w innym schemacie i tracą dystans. NA razie poza Giannisem i Jrue zawodzi totalnie defensywa. Generalnie brakuje tu DDV na obwodzie, bo granie PJ-em vs Paul czy Booker to może się na krótki dystans sprawdzić ale nie na dłuższy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawi mnie logika Buda, który przez prawie cały mecz gra Lopezem żeby potem w 4q, w teoretycznie kluczowych momentach meczu grać small ball, tj. Giannis na 5.

To skoro to jest taki mocny line-up żeby grać nim w crunch, to nie można tego robić przez trochę więcej niż 15 minut w meczu? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Qbajag napisał:

Normalnie jakbym się cofnął 2 lata wstecz. Dokładnie to samo wtedy o Lebronie pisano jak po jego kontuzji Lakers do PO nie weszli :)

Dwa lata temu był 10 lat młodszy, a rok temu bańka zrobiła swoje. Przy normalnym sezonie nie wyrobi w przyszłym roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Zimny napisał:

Ciekawi mnie logika Buda, który przez prawie cały mecz gra Lopezem żeby potem w 4q, w teoretycznie kluczowych momentach meczu grać small ball, tj. Giannis na 5.

To skoro to jest taki mocny line-up żeby grać nim w crunch, to nie można tego robić przez trochę więcej niż 15 minut w meczu? 

Anachroniczna szkoła Popa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.