Skocz do zawartości
mikrofalowka

NBA Finals 2020/2021 - Suns vs Bucks

Kto wygra?  

44 użytkowników zagłosowało

Ankieta została zamknięta
  1. 1. No to kto wygra?

    • Suns w 4
      3
    • Suns w 5
      6
    • Suns w 6
      20
    • Suns w 7
      3
    • Bucks w 4
      0
    • Bucks w 5
      0
    • Bucks w 6
      5
    • Bucks w 7
      7


Rekomendowane odpowiedzi

28 minut temu, RonnieArtestics napisał:

Isaiah Thomas i Derrick Rose nie wspominają dobrze Cavs na pewno. Ale Bosh ? 

IT był już wtedy po niezaleczonej kontuzji biodra, a Rose miał jakieś problemy rodzinne czy coś nie tak z głową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam wrażenie, że co niektórzy wykręcili potrójnego Ribbentropa z Giannisem podczas gdy jest takie przysłowie iż Jedna Jaskółka wiosny nie czyni a Grek jest w tym momencie taką jaskółką i dopiero za rok się okaże czy ta seria była dla jego kariery przełomowa (choć byłem za Suns to mam nadzieję, że tak, ponieważ ciężko jest Antka nie lubić) czy znów wróci do cieniowania w playoffach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
40 minut temu, Pepis21 napisał:

Ja mam wrażenie, że co niektórzy wykręcili potrójnego Ribbentropa z Giannisem podczas gdy jest takie przysłowie iż Jedna Jaskółka wiosny nie czyni a Grek jest w tym momencie taką jaskółką i dopiero za rok się okaże czy ta seria była dla jego kariery przełomowa (choć byłem za Suns to mam nadzieję, że tak, ponieważ ciężko jest Antka nie lubić) czy znów wróci do cieniowania w playoffach.

Giannis już w przeszłości miał serie (Boston '19), gdzie wyglądał legit w ataku z mocnym rywalem.

Problemy Giannisa w ataku były potęgowane faktem, że miał średni fit w zespole (Bledsoe; kiedyś szerzej analizowałem tamtą serię z Raptors pod względem tego jakim cancerem był EB, nie chce mi się powtarzać).

Giannis w tych playoffach jak dostał wymagający indywidualnie matchup (Adebayo), to skończył z 23ppg na 50ts%, gdzie na Bamie miał 2/15, ale ludzie to zignorowali, bo wiadomo, Heat dostali sweepa. 

Jak Giannis dostał matchup na zabicie (Griffin), to zaczął ogarniać w połowie serii i na farcie uniknął 0-3, ale Bucks przepchnęli tamtą serię a on od G4 był znakomity, więc ludzie ignorują po czasie, że byli 1 rozmiar buta Duranta o to, by przegrać z Nets, gdzie drugim najlepszym punktującym w całej serii był Griffin.

No, wydaje się, że Giannis nigdy nie był tak słaby, jak ludzie myśleli, że jest, bo te serie z Raptors czy Heat to było typowe superstarowe early struggles w playoffach w suboptymalnych warunkach,- a teraz wygląda na to, że Giannis może nie być tak dobry, jak niektórzy myślą, że jest, z grubsza na bazie jednej serii, gdzie Suns za bardzo nie mieli co na niego rzucić. 

Jest oczywiście dalej zajebisty, z potencjałem na drugi tier alltimerskich graczy IMHO, aczkolwiek został mu rok-dwa na rozwinięcie fundamentals, bo mniej więcej wtedy skończy mu się wiek, gdzie realnie oczekiwać można progresu pod tym względem (w sensie, jak będzie miał 29 lat i z grubsza będzie takim samym graczem jak teraz, to potem ciężko mu będzie o duncanowskie/joradnowskie/lebronowskie/kareemowskie longevity).

Edytowane przez BMF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Eld napisał:

Ja mam HD linka z dubbingiem ale ciiii...

Podeślij link na PW, u mnie w kinie dopiero za 3 tygodnie będą grali a to trochę długo jak dla mnie czekać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
19 godzin temu, Koelner napisał:

Spektakularnym blamażem nie jest odpadniecie 3-4 z ekipą Kevina Duranta nawet jakby był w Kings , blamażem jest odpadniecie 2-4 z Hedo Turkoglu 

38.5 ppg na 59%TS przeciwko najlepszej defensywie w lidze. Buzzer beater w game 2. Koszmarną miał tą serię.

Edytowane przez camby23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, camby23 napisał:

38.5 ppg na 59%TS przeciwko najlepszej defensywie w lidze. Buzzer beater w game 2. Koszmarną miał tą serię.

Alston-Lee-Hedo i Rysiek na PF to mocarny obwód , muszę Cię zasmucić ale w PO lepszą obronę miało Cavs i Lakers tak w gwoli ścisłości w dodatku z Nets Giannis miał ten sam TS tylko 6 pkt mniej ( słaby początek ) no i w ostatnim meczu elimination gm7 rzucił 40 pkt przy TS66 a LeBron w gm6 25 pkt przy 50TS (2 pkt więcej od jego maderfakera Westa ) a i dla przypomnienia Giannis wygrał serie gdzie był krok od „spektakularnego blamażu” a LeBron te serie przegrał . tak dla jasności 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@rw30 Mam nowy avatar dla Ciebie. 

E67KEzOWEAIuAZq?format=jpg&name=4096x409

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Koelner napisał:

Alston-Lee-Hedo i Rysiek na PF to mocarny obwód , muszę Cię zasmucić ale w PO lepszą obronę miało Cavs i Lakers tak w gwoli ścisłości w dodatku z Nets Giannis miał ten sam TS tylko 6 pkt mniej ( słaby początek ) no i w ostatnim meczu elimination gm7 rzucił 40 pkt przy TS66 a LeBron w gm6 25 pkt przy 50TS (2 pkt więcej od jego maderfakera Westa ) a i dla przypomnienia Giannis wygrał serie gdzie był krok od „spektakularnego blamażu” a LeBron te serie przegrał . tak dla jasności 

ale whats your point? Można się kłócić kto z tej dwójki miał lepszą serię, ale nazwanie tego "blamażem" jest chyba trochę nie na miejscu w sytuacji w której Lebron grał na all time poziomie. Koszykówka to sport zespołowy. Kręcisz bekę z Magic, to może napisz coś grze supportu Lebrona w tej serii?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, camby23 napisał:

ale whats your point? Można się kłócić kto z tej dwójki miał lepszą serię, ale nazwanie tego "blamażem" jest chyba trochę nie na miejscu w sytuacji w której Lebron grał na all time poziomie. Koszykówka to sport zespołowy. Kręcisz bekę z Magic, to może napisz coś grze supportu Lebrona w tej serii?

prędzej blamażem jest odpadniecie z Magic niż spektakularne odpadniecie BUCKS z Nets i tyle . o supporcie już mi się nie chce pisać bo jak LeBron wygrywa to on wygrywa a jak przegrywa to przegrywa support 🤮

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 22.07.2021 o 12:25, Koelner napisał:

Nie zrozumieliśmy się . Support BUCKS zagrał lepiej niż Cavs , no doubt. Tylko same nazwiska nie robią różnicy . Różnica jest w liderszipie , Giannis waląc 40 dychy oddaje piłkę Middletonowi i JRu ( nawet jak sam wyprowadza to oddaje dając znak ) i wtedy gdy już piłka pokrążyć to bierze i wpierdala swoje 50 pkt ( oraz dużo pkt Duncanowatych ) a LeBron chciał być onemanarmy że jak po jego kreowaniu Mo dostał piłkę na open to trafiał w boczną tablicę , Giannis przez całe PO dawał pograć swoim graczom a LeBron dawał resztki z Pańskiego stołu :)

"Po komentarzach po G5 widać jak wielu kibiców traktuje NBA jako coś z pogranicza sportu, fantastyki i filmu sensacyjnego. LeBron/Batman/Gandalf/Optimus Prime/jakiś bohater anime/Vin Diesel/Iron Man w kulminacyjnym momencie ma splunąć krwią, usłyszeć głos swojego mentora sprzed lat, zacisnąć pięść, podnieść się z kolan, "oddać 40 rzutów" i wygrać mecz przeciw wszelkim przeciwnościom.

Jakby można było rzucić 50 punktów na zawołanie, to by gwiazdy robiły 50ppg, ale że się nie da, to mecze z 50 punktami trafiają się, kiedy się trafiają, a nie za każdym razem keidy akurat by sięprzydało 50 punktów. Jak przeciwnik z drugim bilansem w lidze stoi strefą i pakuje pomalowane, a twoi koledzy trafiają 25% za 3, to nie wbijasz 1 na 5 50 razy w slow motion do muzyki Hansa Zimmera, tylko ze smutkiem dostajesz wpierdol, nawet jeśli jesteś LeBronem Jamesem, a tym bardziej jeśli jesteś już emerytem."

Edytowane przez RappaR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, RappaR napisał:

"Po komentarzach po G5 widać jak wielu kibiców traktuje NBA jako coś z pogranicza sportu, fantastyki i filmu sensacyjnego. LeBron/Batman/Gandalf/Optimus Prime/jakiś bohater anime/Vin Diesel/Iron Man w kulminacyjnym momencie ma splunąć krwią, usłyszeć głos swojego mentora sprzed lat, zacisnąć pięść, podnieść się z kolan, "oddać 40 rzutów" i wygrać mecz przeciw wszelkim przeciwnościom.

Jakby można było rzucić 50 punktów na zawołanie, to by gwiazdy robiły 50ppg, ale że się nie da, to mecze z 50 punktami trafiają się, kiedy się trafiają, a nie za każdym razem keidy akurat by sięprzydało 50 punktów. Jak przeciwnik z drugim bilansem w lidze stoi strefą i pakuje pomalowane, a twoi koledzy trafiają 25% za 3, to nie wbijasz 1 na 5 50 razy w slow motion do muzyki Hansa Zimmera, tylko ze smutkiem dostajesz wpierdol, nawet jeśli jesteś LeBronem Jamesem, a tym bardziej jeśli jesteś już emerytem."

wiemy , że masz swojego guru ma forum i mu pucujesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Koelner napisał:

wiemy , że masz swojego guru ma forum i mu pucujesz.

Będąc w okolicach 40-tki i mając pracę w banku na poziomie niskiego/średniego szczebla już może wypada być na tym poziomie mentalnym, by jako argumentów nie używać swoich fiksacji na temat seksu oralnego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Koelner napisał:

prędzej blamażem jest odpadniecie z Magic niż spektakularne odpadniecie BUCKS z Nets i tyle . o supporcie już mi się nie chce pisać bo jak LeBron wygrywa to on wygrywa a jak przegrywa to przegrywa support 🤮

Ktoś poważny podważa świetną grę Kyriego z 2016 czy AD (i w ogóle support Lakers) 20? Jeśli tak, to jakiś margines.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, RappaR napisał:

Będąc w okolicach 40-tki i mając pracę w banku na poziomie niskiego/średniego szczebla już może wypada być na tym poziomie mentalnym, by jako argumentów nie używać swoich fiksacji na temat seksu oralnego

Cycuś - żartowałem . tak jak Ty mam nadzieje bo dwa fakty Ci się pomyliły . Rozumiem , że Twoim zdaniem LeBron musiałby zamienić się w Thora lub Harley Quinn ale wystarczyło zagrać jak np Giannis 

8 minut temu, camby23 napisał:

Ktoś poważny podważa świetną grę Kyriego z 2016 czy AD (i w ogóle support Lakers) 20? Jeśli tak, to jakiś margines.

podałeś sezony gdzie wygrywał :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Koelner napisał:

podałeś sezony gdzie wygrywał :) 

bo napisałeś, że "jak Lebron wygrywa, to on wygrywa a nie support". Czy ktoś twierdzi, że on te tytuły wygrał sam?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, camby23 napisał:

bo napisałeś, że "jak Lebron wygrywa, to on wygrywa a nie support". Czy ktoś twierdzi, że on te tytuły wygrał sam?

Kiedy Lebron nie dał rady, a support był dobry?

(Oprócz 2011)

Edytowane przez Reikai

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Po komentarzach po G5 widać jak wielu kibiców traktuje NBA jako coś z pogranicza sportu, fantastyki i filmu sensacyjnego. LeBron/Batman/Gandalf/Optimus Prime/jakiś bohater anime/Vin Diesel/Iron Man w kulminacyjnym momencie ma splunąć krwią, usłyszeć głos swojego mentora sprzed lat, zacisnąć pięść, podnieść się z kolan, "oddać 40 rzutów" i wygrać mecz przeciw wszelkim przeciwnościom.

Jakby można było rzucić 50 punktów na zawołanie, to by gwiazdy robiły 50ppg, ale że się nie da, to mecze z 50 punktami trafiają się, kiedy się trafiają, a nie za każdym razem keidy akurat by sięprzydało 50 punktów. Jak przeciwnik z drugim bilansem w lidze stoi strefą i pakuje pomalowane, a twoi koledzy trafiają 25% za 3, to nie wbijasz 1 na 5 50 razy w slow motion do muzyki Hansa Zimmera, tylko ze smutkiem dostajesz wpierdol, nawet jeśli jesteś LeBronem Jamesem, a tym bardziej jeśli jesteś już emerytem.

Może nikt Giannisowi nie powiedział, że w takim przypadku, w dobrym guście jest zebrać wp.......l. A kariery LeBrona mógł nie śledzić aż tak szczegółowo.

Tak czy inaczej szacunek dla Greka, bo nie da się go nie lubić, a facetów poznaje się po tym jak kończą. Wygląda też na to, że deal Jrue, był drogi, lecz bezcenny.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Kubbas napisał:

Giannis to zrobił i nie ważne w jaki sposób

Ja lubie Giannisa i wolalem, zeby tytul wpadl jemu, a nie jakiejs grupie lamusow, ktorzy zgadali sie na superteam, ale on przez ostatnie poltora miesiaca:

- miotal sie w ogolnym oszolomieniu, nie majac pojecia jak zabrac sie do defensywy znanego trupa Blake'a Griffina

- cudem uniknal porazki w fatalnym stylu przeciw 1/3 Nets

- rzucal w serii 48% FT

- wypadl przy stanie 2-2 w ECF, a jego zespol wygral mecze 5 i 6

Po czym dowiaduje sie od ciebie, ze jako ze ostatatecznie Bucks wygrali, to wszystko niewazne i Giannis jest nagle lepsza pierwsza opcja od top 2 gracza ever, to tylko pytam, hot take much?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, ttr napisał:

@rw30 Mam nowy avatar dla Ciebie. 

E67KEzOWEAIuAZq?format=jpg&name=4096x409

 

we ducks!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Chytruz napisał:

Ja lubie Giannisa i wolalem, zeby tytul wpadl jemu, a nie jakiejs grupie lamusow, ktorzy zgadali sie na superteam, ale on przez ostatnie poltora miesiaca:

- miotal sie w ogolnym oszolomieniu, nie majac pojecia jak zabrac sie do defensywy znanego trupa Blake'a Griffina

- cudem uniknal porazki w fatalnym stylu przeciw 1/3 Nets

- rzucal w serii 48% FT

- wypadl przy stanie 2-2 w ECF, a jego zespol wygral mecze 5 i 6

Po czym dowiaduje sie od ciebie, ze jako ze ostatatecznie Bucks wygrali, to wszystko niewazne i Giannis jest nagle lepsza pierwsza opcja od top 2 gracza ever, to tylko pytam, hot take much?

Pierwsza opcja od Lebrona? Wg mnie jest, bo nie ma lapsow w ofensywie takich jak Lebron, gdzie ten drugi jest czesto pasywny i nie dominuje tak w ofensywie jako scorer jak Giannis

Giannisa dominacja w ataku i presja jaka wywiera na defensywach jest rowna Shaqowi

Lebron tez osobistych nie rzuca jakos wybitnie ale

to wszystko co napisales jest prawda, tylko czy motal sie z Griffinem czy ze sciana na niego ustawiana i help D przy wjazdach?

z tymi Nets to bardziej bym owinial Budenholzera niz Giannisa ze to trwalo tak dlugo, plus 1/3 Nets to nadal byl bardzo dobry zespol, z fajnymi rolesami

no wypadl przy stanie 2-2 ale co to akurat ma do tego wszystkiego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.