Skocz do zawartości
mikrofalowka

NBA Finals 2020/2021 - Suns vs Bucks

Kto wygra?  

44 użytkowników zagłosowało

Ankieta została zamknięta
  1. 1. No to kto wygra?

    • Suns w 4
      3
    • Suns w 5
      6
    • Suns w 6
      20
    • Suns w 7
      3
    • Bucks w 4
      0
    • Bucks w 5
      0
    • Bucks w 6
      5
    • Bucks w 7
      7


Rekomendowane odpowiedzi

Jak Phoenix czasem gra bez głowy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, TryczekSzukarek napisał:

Szkoda ze taki wpier… dostaliśmy w q2 🙈

wierze ze w końcu wróci siła w q3 

Zenada ze strony MontegoW. Nie dosc ze wzial czas za pozno i jakis krotki, to jeszcze chyba tylko po to by powiedziec play hard i wpuścić Aytona, bo gra byla ta sama i znow czasu nie wzial. I cyk w 6min z +16pmtow stal sie remis. Doc Rivers style.

Cp3 to tez gral jakos dziwnie.

Jrue mega hot, cala kaarta a buxi wiekszosc wrzutow open.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Qbajag napisał:

Jak Phoenix czasem gra bez głowy...

Pozwoliliśmy Kozłom wrócić do gry w q2 - a teraz idą za ciosem - będzie ciezko dzis wygrać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, TryczekSzukarek napisał:

Pozwoliliśmy Kozłom wrócić do gry w q2 - a teraz idą za ciosem - będzie ciezko dzis wygrać. 

No niestety, dwa mecze z rzędu maja mecz na widelcu i taka akcja. Najgorsze, ze nie ma pomyslu w ofensywie.

Po drugiej stronie big3 Bux czapki z głów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zero pomysłu Monty co zmienić. Żal patrzeć. Bucks in 6 niestety :(
Ayton jakby stracił waleczność, CP3 nie wiem co gra, Bridges bardzo nierówny niestety.

Edytowane przez Qbajag

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jeszcze mają chwilę żeby się ogarnąć. Gorzej, że po  zakończeniu 1 kwarty nie ma w zasadzie żadnego punktu zaczepienia do lepszej gry

Ale wierzę ;)

Edytowane przez Qooniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ależ szkoda - wróciliśmy do meczu i mogliśmy wyrwać zwycięstwo. Złe demony wróciły z G4 

wygrywamy w g6 ;) i o wszystkim zadecyduje g7

Edytowane przez TryczekSzukarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, TryczekSzukarek napisał:

Ależ szkoda - wróciliśmy do meczu i mogliśmy wyrwać zwycięstwo. Złe demony wróciły z G4 

wygrywamy w g6 ;) 

Ja niestety nie wierze, że Phoenix ma pomysł jak ograć rozpędzone Millwauke i to na wyjeździe. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wooooooow. Ta akcja Holidaya w defie i podanie na Alley Oopa to jakiś top akcji w historii Finałów NBA. Obudziłem paru sąsiadów, ale co tam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oby, oby

ach ten steal holidaya na końcu - trzeba oddać mu szacun bo zagrał zajebisty mecz 

teraz wszytko w rękach CP3 w game6 i game7 😎

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Suns chyba nie chcą tego mistrzostwa, dlatego że dzisiaj spokojnie mogli skończyć serię i zakładać pierścienie ale od dwóch meczy coś nie styka i teraz muszą się bronić przed tym aby to Bucks nie podnosili pucharu w środę. Mocno wywróciła się ta seria.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obejrzałem g1 i g5 i nie do końca wiem o co chodzi z Phoenix. Dziś mieli Bucks na widelcu u siebie i dali sobie zabrać zwycięstwo mi że sami trafiali wszystko za 3 (łącznie z ta trójka crowdera po 2 step backach w 1q- ROTFL) bo chyba nie mają pomysłu na te serie.

Middleton w pierwszej kwarcie to był najgorszy na parkiecie. Pudła straty (pnr z janisem jak mu za plecy podał ....) ale co potem trafial to bajka. W końcówce znowu myślałem że suns wrócą do gry ale jrue włożyl mecz do lodówki tym przechwytem

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Pepis21 napisał:

Suns chyba nie chcą tego mistrzostwa, dlatego że dzisiaj spokojnie mogli skończyć serię i zakładać pierścienie ale od dwóch meczy coś nie styka i teraz muszą się bronić przed tym aby to Bucks nie podnosili pucharu w środę. Mocno wywróciła się ta seria.

Zawsze jak widzę komentarze o "Drużyna X chciała bardziej.." to mam przed oczami Marka Cubana chowającego Skipa Bajlesa do kieszeni. Żeby nie było to rozumiem twój skrót myślowy o tym, że sami sobie komplikują itd po prostu to zawsze zabawnie brzmi. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Cp3 grał bardzo średni mecz ale w IV kwarcie wyciągnął to niesamowicie na 119-120. po czym Booker zagrał zbyt indywidualnie w tej akcji no i się nadział na Holidaya. Book sam się w tym miejscu znalazł na Boisku miedzy trzema graczami i widać było sekundę wcześniej ze myślał o podaniu na czysta pozycje ale zapędził się już za daleko, w „kozi róg” i było już ten ułamek sekundy za późno. 
 

szkoda. Bucks mają momentum już bardzo długo w tej serii, bedzie ciężko coś tu zmienić jeszcze. 
 

ale finały trzeba przyznać dobrym poziomie ogólnie, a zwłaszcza emocjonalnie. ktoś zaluje jeszcze.. takiego składu? 

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, RonnieArtestics napisał:

Cp3 grał bardzo średni mecz ale w IV kwarcie wyciągnął to niesamowicie na 119-120. po czym Booker zagrał zbyt indywidualnie w tej akcji no i się nadział na Holidaya. Book sam się w tym miejscu znalazł na Boisku miedzy trzema graczami i widać było sekundę wcześniej ze myślał o podaniu na czysta pozycje ale zapędził się już za daleko, w „kozi róg” i było już ten ułamek sekundy za późno. 
 

szkoda. Bucks mają momentum już bardzo długo w tej serii, bedzie ciężko coś tu zmienić jeszcze. 
 

ale finały trzeba przyznać dobrym poziomie ogólnie, a zwłaszcza emocjonalnie. ktoś zaluje jeszcze.. takiego składu? 

Ja nie bo poziom jest wyrównany i dobrze się g5 oglądało choć nie ukrywajmy że po drodze przez kontuzje odpadło wiele fajnych drużyn i finały pewnie mogłyby być jeszcze lepsze. Ale cóż kontuzję to część sportu a mistrzostwa zdobywają ci którzy najlepiej potrafią wykorzystać szansę. Na pewno giannis to robi, widać że zmienił swoją grę, gra bliżej kosza, jest bardzo aktywny i na pewno nie będziemy tu mówić o żadnym mistrzostwie z gwiazdką 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Który to już raz CP3 nie dowozi, gdy powinien?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę narzekanie na Suns, ze coś nie poszło, ze ktoś nie trafił, ze jakas kwarta słaba... patrze w  boxscore a tam:

FT ponad 90%

3pkt ponad 68%

rzuty razem ponad 55%

Toż gdyby jakiś człowiek grał w NBA z takimi cyframi byłby Bogiem, a tu cały zespół wyciągnął taką skuteczność. Zagrali więc w ataku świetnie, trudno zrozumieć jak Bucks byli w stanie to wygrać przy tak dysponowanym przeciwniku, ale to niczego nie umniejsza Suns, zagrali świetnie ale mimo to nie dali rady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, darkonza napisał:

Widzę narzekanie na Suns, ze coś nie poszło, ze ktoś nie trafił, ze jakas kwarta słaba... patrze w  boxscore a tam:

FT ponad 90%

3pkt ponad 68%

rzuty razem ponad 55%

Toż gdyby jakiś człowiek grał w NBA z takimi cyframi byłby Bogiem, a tu cały zespół wyciągnął taką skuteczność. Zagrali więc w ataku świetnie, trudno zrozumieć jak Bucks byli w stanie to wygrać przy tak dysponowanym przeciwniku, ale to niczego nie umniejsza Suns, zagrali świetnie ale mimo to nie dali rady.

Ale zdajesz sobie sprawę że sporo wpisów było w trakcie meczu?

Dla mnie poziom meczu był świetny, obie drużyny zagrały na niesamowitym poziomie, wiele rzutów co trafiali Bux to majstersztyk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, darkonza napisał:

Widzę narzekanie na Suns, ze coś nie poszło, ze ktoś nie trafił, ze jakas kwarta słaba... patrze w  boxscore a tam:

FT ponad 90%

3pkt ponad 68%

rzuty razem ponad 55%

Toż gdyby jakiś człowiek grał w NBA z takimi cyframi byłby Bogiem, a tu cały zespół wyciągnął taką skuteczność. Zagrali więc w ataku świetnie, trudno zrozumieć jak Bucks byli w stanie to wygrać przy tak dysponowanym przeciwniku, ale to niczego nie umniejsza Suns, zagrali świetnie ale mimo to nie dali rady.

No właśnie to w tym wszystkim najdziwniejsze i słabo prorokuje na przyszłosc że pomimo takiego występu nie byli w stanie wygrac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.