Skocz do zawartości
karpik

Playoff 2020/21 East 2nd round: Philadelphia 76ers (1) - Atlanta Hawks (5)

Kto lepsiejszy?  

25 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Sixers czy Hawks?

    • Sixers w 4
      0
    • Sixers w 5
      2
    • Sixers w 6
      13
    • Sixers w 7
      1
    • Hawks w 7
      0
    • Hawks w 6
      8
    • Hawks w 5
      1
    • Hawks w 4
      0


Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, Pan A. napisał:

Green to roles, może elitarny ale ciągle roles, którego braki brutalnie obnażyły problemy z "gwiazdami" w GSW w ostatnich 2 latach

Obnażyły problemy z choćby przeciętnymi graczami rotacji GSW*.

Zeszłego roku nikt nie traktuje poważnie jeśli chodzi o legacy gwiazd GSW. Za to ten sezon Green zagrał przecież zajebisty.

Edytowane przez Zimny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 6.06.2021 o 20:41, Jendras napisał:

Trochę oszukuję, pisząc to przy +22 dla Atlanty w trzeciej kwarcie, ale:

Hawks są 27-11 po zmianie trenera
4-1 w pierwszej rundzie z Knicks

To niedoceniany zespół.

Tak tylko przypomnę, bo trochę podobny przypadek mamy po drugiej stronie, gdzie ludzie nadal nie mogą przekonać się do Suns.

Simmons to w dzisiejszej lidze tak naprawdę small ball C. Porównania do Draymonda są tutaj zasadne, bo on powinien w ataku głównie stawiać zasłony i rozbijać obronę na short rollach lub wykańczać nad koszem. Pod tym kątem to byłby ciekawy fit z Lillardem.

Z Bena zrobiono kozła ofiarnego, ale to nie jest jedyny winny porażki, bo np. z tej nieszczęsnej akcji, po której oddał piłkę pod samym koszem, ostatecznie był jeden punkt, zamiast dwóch, podczas gdy np. chwilę później, przy stanie 92-93, pan Matisse "All-Defensive 2nd Team" Thybulle faulował Huertera przy rzucie za trzy, co było dużo bardziej kosztowne, a dzieła dopełniła strata Embiida.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Pan A. napisał:

Curry - Dray?

Green to roles, może elitarny ale ciągle roles, którego braki brutalnie obnażyły problemy z "gwiazdami" w GSW w ostatnich 2 latach. Chyba, że PTB ma jeszcze w perspektywie obudowanie ew duo Lillard-Simmons kimś w stylu Klaya i/lub Duranta. 

Te drugie porównanie to już w ogóle abstrakcja - Lillard ganiający po zasłonach niczym Curry, przecież chop by się wykończył jeszcze przed ASG LOL

"Simmons potrzebuje piłki ale w transition." a w HCO rozumiem, że bedzie czekał w rogu i naparzał trójki :D Twoja wiara w gościa jest wręcz komiczna.

Co do T-Wolves zgadzam się, tam mógłby pasować.

A kto powiedział że Lillard musi latać po zasłonach? Simmons to byłoby świetne połączenie pod Lillarda z jego atletyzmem+playmakingiem. Wbrew pozorom można go wykorzystywać też inaczej niż sadzając w dunker spot (no ale do tego trzeba elitarnego obwodowego którym właśnie jest Lillard)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, Simmons byłby fajnym wzmocnieniem dla Blazers, McCollum to fajny secondary ballhandler/scorer, ale zrobił sobie reputację playoff performera, więc ludzie ignorują, że w całej karierze robi w playofffach 22ppg na 53ts% i miał słabe dwa ostatnie playoffy, trochę meh przy przeciętnej obronie i 3.1 APG. Simmons w zespole z dominującym ballhandlerem mógłby robić za hybrydę Iguodali-Greena-finishera pod względem roli na parkiecie, zwłaszcza gdyby trafił tam uwielbiający smallballowe kombinacje D'Antoni, a Blazers potrzebują defensywy i kreacji gdy Lillard siedzi na ławce.

Ale McCollum nie daje nic Sixers, bo rolę ~McColluma w tym sezonie (mimo wszystko) z powodzeniem pełnił Harris + był Seth, który ostatecznie dał 21ppg na 79ts% z Hawks. Sixers potrzebują dobrego kreatora w HCO i realnej drugiej opcji, a McCollum kimś takim nie jest, a że jego umowa to dużo mniejszy asset, to IMHO nie ma i nie będzie takiego tematu.

Inna sprawa, że pisałem chyba przed sezonem, że kolejny przegrany sezon w tym składzie oznacza przebudowę, szkoda żę w międzyczasie Simmons maksymalnie zaniżył swoje trade value (a w regularze był jeszcze DPOTY-kandydatem/allstarem).

Simmons rzeczywiście stał się kozłem ofiarnym, bo nawet w tym G7 nie zagrał wcale źle, ale jeżeli ktoś przez 5 lat nie robi jakiegokolwiek progresu w ataku, i to z poziomu ~60%FT strzelca-topowego atlety, to jednak sam jest sobie winny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Jendras napisał:

Z Bena zrobiono kozła ofiarnego, ale to nie jest jedyny winny porażki

 

28 minut temu, BMF napisał:

Simmons rzeczywiście stał się kozłem ofiarnym

Popieram - jako naczelny krytyk "wad" Bena na tym forum - nie zasługuje na obwinianie go za tę porażkę!

Funny facts Net on/off vs ATL:
I half : Embiid +55,9, Harris -2,1, Ben +19,3
II half: Embiid -12,2, Harris -11,2, Ben +4,2
4Q+OT Embid on: -16, Off: +22... LOL
Godzinę temu, Jendras napisał:

Simmons to w dzisiejszej lidze tak naprawdę small ball C. Porównania do Draymonda są tutaj zasadne, bo on powinien w ataku głównie stawiać zasłony i rozbijać obronę na short rollach lub wykańczać nad koszem. Pod tym kątem to byłby ciekawy fit z Lillardem.

Small ball point C, spoko, ale jeśli porównamy do Greena, to jednak inna mentalność - Dray rzuca takie paździerze za 3, jakich Ben nawet nie ma w swoich koszmarach, ale rzuca...  Ben potrzebuje psychologa na wczoraj, bo sama mechanika jego rzutu nie jest aż tak tragiczna jak wielu innych graczy w NBA. Tu jest problem mentalny - on mógłby ssie w takich Wolves czy OKC pięknie odrodzić, ale w POR miałby od razu presję na postępy do PO - nie wiem czy to by dźwignął.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Jendras napisał:

Z Bena zrobiono kozła ofiarnego, ale to nie jest jedyny winny porażki, bo np. z tej nieszczęsnej akcji, po której oddał piłkę pod samym koszem, ostatecznie był jeden punkt, zamiast dwóch, podczas gdy np. chwilę później, przy stanie 92-93, pan Matisse "All-Defensive 2nd Team" Thybulle faulował Huertera przy rzucie za trzy, co było dużo bardziej kosztowne, a dzieła dopełniła strata Embiida.

Cóż, wydaje mi się, że od Simmonsa wymagać należy jednak nieco więcej niż od zadaniowców pokroju Thybulle'a, Korkmaza czy Miltona, dlatego w mediach mówi się głównie o Benie. To w jaki sposób gość o reputacji all-stara zniknął w najważniejszym momencie sezonu jest po prostu niewytłumaczalne i te statystyki z 4 kwart bardzo dosadnie to obrazują, a słowa wypowiedziane na pomeczowej konferencji moim zdaniem tylko dolewają oliwy do ognia. Indolencja rzutowa Simmonsa wypominana jest praktycznie przed każdym offseason, a Ben nie zrobił w tej kwestii nic, żeby stać się w ofensywie graczem kompletnym. Ciężko powstrzymać się od krytyki, choć nie uważam, że winą za przegraną serię należy obarczać tylko jednego zawodnika. Ba, nie uważam go nawet za głównego winowajcę, uśmiechając się tym samym w stronę ponownie ośmieszonego Riversa.

Edytowane przez Hoolifan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 To mówicie, że 33 miliony bez rzutu za to z pełnymi portkami  i złymi decyzjami w ważnych momentach meczów to nie problem.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie wiem czemu jeszcze nikt nie laczy Simmonsa z Cavs. W Cavs sa pieniadze i jakies tam mniej toksyczne assety niz 4 lata Bena ktory jest raczej “meh” na takim kontrakcie. Fit to taki sobie chyba ze Cavs pojda w jakis dziwny model ultra D lob city z wysokimi jak Allen, Nance plus taki Ben?

Od Sixers kazdy bedzie chcial picka chyba ze pojdzie hakis taki pakiet ze “jest szansa ze w sixers ktos odzyje” i na krocej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikt go nie łączy z Cavs bo ci nie mają żadnego gracza którego chcieliby Sixers, proste

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, dannygd napisał:

Lakers?? A co niby mieliby oddać? Niemca z Kuzmą? Jaki to upgrade dla Sixers?

Teraz sobie przypomnialem ze Ben jest w Klutch ... to by bylo w ataku lepsze niz Bob Budowniczy. Z drugiej strony w obronie zestaw AD-Lebron-Simmons-KCP(o ile by sie ostal)-Caruso ... k**** mac ... tam przeciez wszystko mozna by switchowac. Jaki by to nie byl koszmar ofensywny, to jeszcze wiekszy chyba dla rywali w defensywie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, nba2midnight napisał:

Teraz sobie przypomnialem ze Ben jest w Klutch ... to by bylo w ataku lepsze niz Bob Budowniczy. Z drugiej strony w obronie zestaw AD-Lebron-Simmons-KCP(o ile by sie ostal)-Caruso ... k**** mac ... tam przeciez wszystko mozna by switchowac. Jaki by to nie byl koszmar ofensywny, to jeszcze wiekszy chyba dla rywali w defensywie.

Błagam niech w  w to idą . Jeden gracz, który może regularnie zdobywać punkty w pierwszej piątce  (o ile się nie połamie) wspierany przez 40 latka to moje marzenie jeśli chodzi o przyszłość Lakers :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, the_secret napisał:

Nikt go nie łączy z Cavs bo ci nie mają żadnego gracza którego chcieliby Sixers, proste

Jak sie nie ma tego co sie lubi to sie lubi co sie ma. Nikt za przeplaconego gracza nie da nic wiecej jak inny przeplacony gracz na krotszym kontrakcie, jakies marne picki/swap moze i role player za pionka zeby sie kontrakty zgadzaly. Cavs maja takiego gracza i maja pieces.

ja absolutnie nie chce simmonsa, Cavs sa tylko moim zdaniem jakims tam partnerem, nawet na jakis 3way z simmonsem bo maja pieces.

Edytowane przez memento1984

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak by mi ktoś przed sezonem, czy nawet w okolicach allstar game powiedział, że w conference finals będą Hawks i Suns to bym codziennie wynajdywał na niego najgłupsze gify tego świata, po czym kilka miesięcy później sam stał bym się gifem.

Czy ja śnie, czy my mamy szansę na finał Suns-Hawks? Była by to przepiękna historia niezależnie od wygranego. 

Coś czuję, że Suns dadzą radę Clippers, ale Hawks z Bucks jakoś nie widzę choć w Budenie nadzieja. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Skoro tak każdy najeżdża na Simmonsa to może czas najwyższy dać temu upust swoim emocjom tak jak to zrobili fani Nets z Harrisem. Czekam na podobne filmy od sympatyków 76ers :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oprocz wspomnianych wczesniej PTB i Minny z ktorymi sie w pelni zgdzam, Simmons by imo pasowal tez bardzo dobrze do LAC i Charlotte.

Tylko nie maja za bardzo co dac w zamian.

Moze po ostatnich wyczynach Manna by poszlo Morris + Kennard + Mann :)

No i w sumie nie zaplacili nic za Riversa (btw LAC dalo za niego Bostonowi unprotected 1st pick, chyba jeden z najgorszych deali ever)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.