Skocz do zawartości
Chytruz

Play-in West

Kto przechodzi dalej (wybierz 2)  

74 użytkowników zagłosowało

Ankieta została zamknięta
  1. 1. Kto przechodzi dalej (wybierz 2)

    • Lakers
      62
    • Warriors
      56
    • Grizzlies
      18
    • Spurs
      8

  • Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
  • Ankieta została zamknięta 19.05.2021 o 21:45

Rekomendowane odpowiedzi

25 minut temu, ignazz napisał:

Jak patrzyłem co grało Golden jak Curry musiał odpocząć to żal było patrzeć. 

pierwszy raz ogładałeś GSW w tym sezonie ? : )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, rw30 napisał:

pierwszy raz ogładałeś GSW w tym sezonie ? : )

Mam fetysz Wigginsa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 godzin temu, Jendras napisał:

Tak, a do tego ani jednej wypowiedzi potępiającej zagranie Greena. 

juź lecę na ratunek:

fc*** brzydki faul, i wiecie co? najmniej chodzi o głowę / palec w oku, bardziej o to, że Bron był w powietrzu, i, o czym nikt nie pisze, źle lądował - nie wiem czy to ta kostka z którą miał kłopoty czy nie, ale mniejsze kontakty z gościem w powietrzu kończą się brzydkimi kontuzjami. + to co @Reikai i @ignazz wreszcie napisali bo długo nie padało - jest końcówka, jest mecz na styku, trzeba sędziom pomóc odgwizdać flagranta (nie udało się, nawet JVG & Jackson byli zdziwieni. A pewnie nawet Green by się nie jorgnął.... nie no, on na pewno, ale nikt z ławki GSW, gdyby go zagwizdali). Ale, jeszcze raz napiszę - głowa tutaj to pół biedy, to nie było jakieś mocne uderzenie, palce w oku - wiadomo, nieprzyjemne, ale tu była duża szansa spowodowania kontuzji ze względu na brak kontroli przy upadku. 

 

Btw w smutny sposób Dray Green jest wyjaśniany. All around świetny gość, epicki D & play-making, ale taki brak rzutu to w 2021 sabotowanie wysiłku drużyny, niestety. A pamiętam dyskusję jak niecałe 2 lata temu się ludzie wielce stawiali że bardzo tanio te 25M USD czy ile on tam bierze. No nie, nie tanio.

Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Ta kostka przy ładowaniu to mogła być masakra. Tam jest chyba Tytan i będzie o tym film z Arnoldem kiedys. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
26 minut temu, rw30 napisał:

juź lecę na ratunek:

fc*** brzydki faul, i wiecie co? najmniej chodzi o głowę / palec w oku, bardziej o to, że Bron był w powietrzu, i, o czym nikt nie pisze, źle lądował - nie wiem czy to ta kostka z którą miał kłopoty czy nie, ale mniejsze kontakty z gościem w powietrzu kończą się brzydkimi kontuzjami. + to co @Reikai i @ignazz wreszcie napisali bo długo nie padało - jest końcówka, jest mecz na styku, trzeba sędziom pomóc odgwizdać flagranta (nie udało się, nawet JVG & Jackson byli zdziwieni. A pewnie nawet Green by się nie jorgnął.... nie no, on na pewno, ale nikt z ławki GSW, gdyby go zagwizdali). Ale, jeszcze raz napiszę - głowa tutaj to pół biedy, to nie było jakieś mocne uderzenie, palce w oku - wiadomo, nieprzyjemne, ale tu była duża szansa spowodowania kontuzji ze względu na brak kontroli przy upadku. 

 

Btw w smutny sposób Dray Green jest wyjaśniany. All around świetny gość, epicki D & play-making, ale taki brak rzutu to w 2021 sabotowanie wysiłku drużyny, niestety. A pamiętam dyskusję jak niecałe 2 lata temu się ludzie wielce stawiali że bardzo tanio te 25M USD czy ile on tam bierze. No nie, nie tanio.

Faul bardzo brzydki i niesportowy. Ale o wiele bardziej niebezpieczne jest, gdy jesteśmy w powietrzu i ktoś nam wjedzie w nogi ostro przez co całkowicie tracimy kontrolę nad upadkiem i możemy uderzyć kręgosłupem czy głową. On tak nie miał, bo zdążył jednak wylądować na nodze, a nie uderzył centralnie kręgosłupem czy głową o parkiet. Przy mocnym pójściu na kosz przy próbie zapakowania ktoś uderza kogoś z boku i już nic nie da się zrobić jak robisz prawie salto w powietrzu. W NBA zdarzają się co jakiś czas takie sytuacje. I to jest już ryzyko nawet uszkodzenia kręgosłupa.
 

Edytowane przez Rodman91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

no, jego (prawie że) złapali za głowę i jeszcze zasłonili oczy i to w dodatku tuż po wyskoku, czyli nie tylko spadał bez kontroli ale bez całkowitej kontroli szedł jeszcze w górę. nic takiego, faktycznie, LOL

Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale my nie piszemy w kontekście faulu który był tylko w kontekście reakcji która widzieliśmy wielokrotnie np u takiego Ronaldo. To jest czysta manipulacja decyzji sędziego w poszukiwaniu ekstra piłki z boku 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie primamadonny trzeba tępić ponieważ w dalszej perspektywie psują sport . Spokojny flagrant a że sędziowie to nie ogary i w dodatku k****-sprzedawczykowie wiemy wszyscy i może im się przypomniał rok 2016 i nieprawidłowe wykluczenie Greena aby LeBron miał coś w CV .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, ignazz napisał:

Dokładnie. Ta kostka przy ładowaniu to mogła być masakra. Tam jest chyba Tytan i będzie o tym film z Arnoldem kiedys. 

Kostka jak kostka, na szczęście to była lewa noga czyli ta zdrowa. Za to jaki nacisko poszedł na kolano, wyglądało to naprawdę poważnie a dodajmy, że Dray nie miał absolutnie żadnych szans na atak na piłkę, był to tylko zwykły brutalny i niebezpieczny faul. Z resztą równie niebezpieczny jak ten z ostatnich sekund g7 2016.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, ignazz napisał:

Dokładnie. Czujesz dyskomfort ale nie padasz jak po gongu 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypomnę tylko Karola Bieleckiego. Tam faul był przypadkowy, tutaj z czystą premedytacją.

DG, to jednak kawał cepa, naraża zdrowie zawodnika, żadnej korzyści dla drużyny. Gdzie sens, gdzie logika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, rw30 napisał:

no, jego (prawie że) złapali za głowę i jeszcze zasłonili oczy i to w dodatku tuż po wyskoku, czyli nie tylko spadał bez kontroli ale bez całkowitej kontroli szedł jeszcze w górę. nic takiego, faktycznie, LOL

Nie pisałem, że nic takiego, ale widać, że nie stracił zbytnio kontroli i zdążył szczęśliwie zareagować, bo spadł na nogę. Manipulacja nic nie da, gdy wszystko widać. To, że ktoś mi wszedł w twarz dłonią blisko oka czy nawet sprzedał łokcia w twarz z całej siły nie odczułem tak jak uderzenie mocne będąc w powietrzu, gdzie całkowicie straciłem kontrolę przy opadaniu i nie miałem szansy nawet na reakcję więc centralnie padłem na kręgosłup. I jeszcze z wysokiego pułapu.
I takie sytuacje w NBA uważam, że są najgroźniejsze. Przy jeszcze większej wysokości upadku źle może skończyć się dla kariery.
Także najmocniej zniszczyć może karierę w NBA gwiazdom poza zerwaniem wiązadła w kolanie czy achillesa właśnie uszkodzenie kręgosłupa.
Bird czy Barkley wiele stracili po kontuzjach kręgosłupa. Zwłaszcza Bird.

A co do tej konkretnej sytuacji to po Greenie można takich rzeczy spodziewać się, bo zawsze był jaki był. Robił już gorsze rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, starYfaN napisał:

am faul był przypadkowy, tutaj z czystą premedytacją

Czyli uważasz ,że Draymond celował w oko? Bo ja uważam ,że akurat w oko to go trafił przypadkiem. On go chciał sfaulować ale trochę się spóźniał i w wyniku dynamiki trafiał go w głowe i oko. To raczej przypadek co nie zmianie faktu ,że flagrant powinien  być

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ely3 napisał:

Czyli uważasz ,że Draymond celował w oko? Bo ja uważam ,że akurat w oko to go trafił przypadkiem. On go chciał sfaulować ale trochę się spóźniał i w wyniku dynamiki trafiał go w głowe i oko. To raczej przypadek co nie zmianie faktu ,że flagrant powinien  być

Green zrobił co zrobił, bo spóźnił się z obroną, a Lebron był dla niego za szybki. Celowo nie zrobił tego. Wyszło jak wyszło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Rodman91 napisał:

Celowo nie zrobił tego

celowo nie wepchnął mu łapy w oczy - zgoda, raczej nie jest psychopatycznym sadystą, ale celowo go sfaulował w ten a nie inny sposób bo mógł odpuścić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Me Myself and I napisał:

celowo nie wepchnął mu łapy w oczy - zgoda, raczej nie jest psychopatycznym sadystą, ale celowo go sfaulował w ten a nie inny sposób bo mógł odpuścić

Przeważnie nikomu też nigdy nie chciałem nic zrobić, ale czasami poprzez zbieg okoliczności - nieprzewidywalny ruch już było za późno i stało się :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co za teorie xd 

Green nie był spóźniony, on nie miał najmniejszych szans na obronę zgodnie z przepisami - to był twardy faul żeby posłać Jamesa na linie. Normalka jeśli chodzi o PO. Osobna kwestia, że Dray faktycznie wyciągnął łapy za daleko przez co był kontakt z twarzą LBJa. Na tej podstawie flagrant powinien być. 

Teorie o celowym ataku na kostkę Lebrona, wkładanie palców w oczy czy inne pchnięcia w locie, to takie bzdury, że głowa boli. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, ely3 napisał:

Czyli uważasz ,że Draymond celował w oko? Bo ja uważam ,że akurat w oko to go trafił przypadkiem. On go chciał sfaulować ale trochę się spóźniał i w wyniku dynamiki trafiał go w głowe i oko. To raczej przypadek co nie zmianie faktu ,że flagrant powinien  być

Skąd taka teza?

Nie było szans na zatrzymanie akcji zgodnie z przepisami. To PO i przy tym wyniku, powinien posłać Bronka na linię.

Tyle, że logicznym jest posłanie na FT bez ryzyka ff i bez narażania zdrowia przeciwnika.

A Draymond jak Draymond, zrobił i jedno i drugie. Pewnie już widział plakat i głowa się jak zwykle za szybko zagotowała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, starYfaN napisał:

Skąd taka teza?

Bo napisałeś ,że w przypadku Beielckiego był przypadkowy faul a tu z premedytacją. Tylko ,że ani tam ani tu nikt nie celował w oko więc i tam i tu był przypadek. Chyba ,że ci chcodziło o sam fakt faulu ale to wtedy nie wiem czemu przecistwawiasz sytuacje Bieleckiego gdzie w ogóle specyfika sportu jest inna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ely3 napisał:

 Chyba ,że ci chcodziło o sam fakt faulu

Tak, dokładnie, tak przecież opisałem. Faul był celowy, co nie jest niczym nadzwyczajnym, ale w przypadku DG jak często bywa bezmyślnie brutalny i no cóż,.... po prostu głupi.

 

1 godzinę temu, ely3 napisał:

 to wtedy nie wiem czemu przecistwawiasz sytuacje Bieleckiego gdzie w ogóle specyfika sportu jest inna

Ponieważ atak na oczy może skończyć się w ten sposób, bez względu na rodzaj sportu i zamierzenia.

Nie jestem sympatykiem aktorstwa LBJ, ale taki kretynizm może zakończyć czyjąś karierę i o ile w finałach Bron "zagrał", tak tutaj DG był sobą.

Mam nadzieję, że ktoś mu to utnie, zanim ambicja w słabnącym atletyźmie weźmie górę i doprowadzi do kontuzji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.