Skocz do zawartości
ignazz

WAKACJE A COVID podróże w 2021 roku

Rekomendowane odpowiedzi

7 minut temu, Koelner napisał:

bardzo dobrze 

Ale co bardzo dobrze ? Przecież później będziesz płakał, że ryba po 16 zł za 100 gram a miejsce noclegowe 120 zł od głowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Fuertaventura z UK, hotel all inclusive 30m od oceanu i plazy ~~10km szerokości.

 

250£ od osoby.  Reszta cen w sklepach i usługach tez ok, prawie jak pre covid. Nawet auto niewiele droższe.

 

Z PL patrzyłem to 4-5k minimum.

Edytowane przez Reikai

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Sebastian napisał:

Ale co bardzo dobrze ? Przecież później będziesz płakał, że ryba po 16 zł za 100 gram a miejsce noclegowe 120 zł od głowy

e tam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 22.06.2022 o 09:06, RappaR napisał:

Ibiza za tydzień 10k

To chyba jakis taki apartament, fajny dom dla rodziny zeby bylo wakcyjnie to 20k. Ceny jak na riwierze - 2tyg sam dom z basenem widokiem jak u ludzi to mi wyszlo 40k. Jak bede teraz konczyl 2tyg to wlasnie chcialem Ibize, ale polaczenia lotnicze dziwne a samochod/ferry bez sensu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, memento1984 napisał:

To chyba jakis taki apartament, fajny dom dla rodziny zeby bylo wakcyjnie to 20k. Ceny jak na riwierze - 2tyg sam dom z basenem widokiem jak u ludzi to mi wyszlo 40k. Jak bede teraz konczyl 2tyg to wlasnie chcialem Ibize, ale polaczenia lotnicze dziwne a samochod/ferry bez sensu.

Dla singla mówię jakiś średni hotel 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacząłem przeglądać oferty wakacyjne cenowo i aż mnie zmroziło. Za cztery osoby w tym dwójka dzieci po za sezonem najlepsze ceny zaczynają się od 8 tysięcy, gdzie ostatnie lata latałem za pięć tysięcy przy takim samym standardzie.

Obecnie zastanawiam się czy w tej sytuacji nie zmienić planów na Bułgarię lub Hiszpanię, pytanie jak tam będzie z pogodą. Podróżował ktoś w tym okresie? Może polecić jakieś miejsce, gdzie pogoda w tym okresie wciąż powinna być taka by móc się cieszyć urlopem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, MarcusCamby napisał:

Zacząłem przeglądać oferty wakacyjne cenowo i aż mnie zmroziło. Za cztery osoby w tym dwójka dzieci po za sezonem najlepsze ceny zaczynają się od 8 tysięcy, gdzie ostatnie lata latałem za pięć tysięcy przy takim samym standardzie.

Obecnie zastanawiam się czy w tej sytuacji nie zmienić planów na Bułgarię lub Hiszpanię, pytanie jak tam będzie z pogodą. Podróżował ktoś w tym okresie? Może polecić jakieś miejsce, gdzie pogoda w tym okresie wciąż powinna być taka by móc się cieszyć urlopem?

Zależy kiedy, ale mam pytanie - 8k za osobę czy za całość?

Ogólnie Grecja poza sezonem jest tania, jest pogoda

Ja chcę jakąś egzotykę i też masakra. Meksyk z 10k w kwietniu poszedł na 20k, Tajlandia z 6k na 15.

Sri Lanka jest jedynie w miarę "tania" i chyba tam polecę, wiem, że ryzykownie, ale mam powód, że chcę w miarę egzotycznie i daleko, a nei widzę sensu dopłacać kilkanaściek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, RappaR napisał:

Zależy kiedy, ale mam pytanie - 8k za osobę czy za całość?

Ogólnie Grecja poza sezonem jest tania, jest pogoda

8 za całość :)

No właśnie ostatnie lata to była Grecja i Chorwacja i można było takie wakacje zamknąć w budżecie do 5-6 tysięcy. Teraz najtańsza opcja na rynku, to 8 tysięcy, a podobny standard to już właściwie koło 10 tysięcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, MarcusCamby napisał:

8 za całość :)

No właśnie ostatnie lata to była Grecja i Chorwacja i można było takie wakacje zamknąć w budżecie do 5-6 tysięcy. Teraz najtańsza opcja na rynku, to 8 tysięcy, a podobny standard to już właściwie koło 10 tysięcy.

Ogólnie to wolałbym Tunezja/Turcja. Bułgaria jest c***owa dla rodzin, Hiszpanię polecam, ale nastaw się, że na miejscu będzie drożej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, RappaR napisał:

Ogólnie to wolałbym Tunezja/Turcja. Bułgaria jest c***owa dla rodzin, Hiszpanię polecam, ale nastaw się, że na miejscu będzie drożej

Kobieta z biura podróży, z którego zawsze korzystam odradza Turcję, bo tam praktycznie urlopują się sami Rosjanie (w innych kierunkach praktycznie nie latają).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Pablo81 napisał:

Kobieta z biura podróży, z którego zawsze korzystam odradza Turcję, bo tam praktycznie urlopują się sami Rosjanie (w innych kierunkach praktycznie nie latają).

I co z tego? Szczerze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, RappaR napisał:

I co z tego? Szczerze

Polacy znają jedną stronę medalu i większość ma takie a nie inne nastawienie do Rosjan. Rosjanie znają druga stronę i ich nastawienie do nas może być podobne. Więc raczej średni urlop.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Pablo81 napisał:

Polacy znają jedną stronę medalu i większość ma takie a nie inne nastawienie do Rosjan. Rosjanie znają druga stronę i ich nastawienie do nas może być podobne. Więc raczej średni urlop.

Raczej Ci co lecą na wakacje, to mają takie rzeczy w dupie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, RappaR napisał:

Raczej Ci co lecą na wakacje, to mają takie rzeczy w dupie

bo ty tak mówisz? : ) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, rw30 napisał:

bo ty tak mówisz? : ) 

A nie mają, bo Ty tak mówisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o riwiere turecką to jest dużo Rosjan, ale też sporo Polaków, ale jedni i drudzy nie wchodzą sobie w paradę. Zresztą większość na wakacje jeździ żeby odpocząć od codziennej rutyny a nie robić burdy w innym kraju. Jeden Rosjanin nawet próbował ze mną się dogadać. Mówił że Polska, że bracia że panimaju i haraszo, ale że był wieczór a mi się nie chciało za bardzo domyślać co do mnie mówi to kulturalnie uciąłem rozmowę. 5 minut później wpadła żona i go zgarnęła do pokoju. 

Także osobiście Turcję mogę polecić. Jeśli chodzi o zwiedzanie to w tydzień nie ma szans żeby to ogarnąć - najlepiej jakieś wycieczki gdzie jest blisko ( na miejscu są polskie biura oferujące wycieczki fakultatywne z polskim przewodnikiem). 

Jeśli preferujesz smażing/plażing to w sumie "all excuse me" to świetna opcja dla rodzin z dziećmi.

Dobrą wódkę mają, taką nie za mocną.

Pogoda petarda - cały czas praktycznie 38 stopni. Dzisiaj trochę chłodniej bo 32 stopnie i ze 3 krople z nieba spadły ( dosłownie), a ponoć i tak sierpień jest najcieplejszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ktoś nie ma wysypki na sam język rosyjski to Turcja ze względu na krótki lot i bardzo wysoki poziom tych najlepszych hoteli na pewno godny polecenia. Wiem ze cześć hoteli to biznesy oligarchów wschodnich i tam Rosjan jest najwiecej. Cześć siedzi tam zapewne pare miesięcy. To są raczej świadomi ludzie ze na wojnie tylko tracą ale zapewne nie mogą sobie pozwolić na otwarte krytykowanie bo nie wiadomo kto tam się kręci. Bułgaria odpada bo 80% hoteli jest poniżej akceptowalnego minimum i serio szkoda nerwów. Kuszące niecałe 2 godziny lotu ( z Krakowa to już w ogóle) jak brać to tylko do 2-3 najlepszych sieciówek. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byłem trzy razy w Turcji ( raz objazdówka ) i wyżej stawiam Egipt - szczególnie z familiadą. Turcja nad morzem Egejskim ( te Marmarisy ) to syf a Antalya to nuda bo w sumie z wycieczek są te zjebane białe kamienie co puszczają wodę z węża i chyba te żółwie ( których nigdy nie ma ) plus błota gdzie była Uma Thurman. Egipt jest dużo bardziej ciekawszy, orientalny , więcej fajnych wycieczek fakultatywnych no i rafa kolorowa i nurkowanie , dużo większy fun 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kuchnia nieporównywalnie lepsza w Turcji to samo z jakością hoteli choć zawsze poluje na hotel co ma rok wcześniej otwarcie ( czyli z 2021 bo nie dosyć ze wszystko nowe to jeszcze poprawione niedoróbki po pierwszym dziewiczym sezonie). Kulturowo do zwiedzania jasne ze Egipt ma więcej historii do zaoferowania i jak trafisz na nowy hotel to pewnie wyjazd będzie trafiony ale moim zdaniem obecnie różnice są już znaczące na korzyść Turcji. Kwestia czystości i mimo wszystko takiego cząstkowego euro stylu nieporównywalne. Przy starannym wyborze wygrywa Turcja. Jak wiesz czego szukać. 

Ostatni hotel w Turcji był tak trafiony jeżeli chodzi o strefę dla dzieci ze nigdzie na świecie nie trafiłem takiego przedszkola w hotelu z kilkadziesiatkami opcji dla maluchów. Byłem w szoku gdzie wszystko nowe a zabawki z pełnego drewna czy eko materiałów w stylu skandynawskim a opieka nie była jak z łapanki tylko tez cierpliwa i na poziomie. 

Samej kulkolandii czy strefy zjeżdżalni ( nie wodnej bo to było obok) nie widziałem w Warszawie nawet na 25% poziomie a powoli w Polsce zaczyna się w to inwestować. 

Mini zabawa w strażaka z mundurem mini wozem strażackim i ambulansem gdzie dom się dymi bezcenne … to nie jest konstrukcja. 2M na 3M tylko fajny kompleks do zabaw dziennych. 

Kulinarnie nie spotkałem w Egipcie i innych krajach aby all in miał markowe sery rodem z najlepszych sklepów Holandii ryby z grilla na grubej soli czy te kotleciki kofta nieporównywalnie lepsze niż w naszych najlepszych kebabach. Jak masz pizzę z pieca kaflowego i w cenie wina z butelek klasycznych to wiesz ze nie ma lipy. W 90% hoteli egipskim masz ich zamienniki. Tu masz na płazy Tuborga ze szkła. 

Lub Amstela. 

Zainteresowanym wyślę foty na pm. 

A jeżdzę dużo po świecie wiec to nie jest jednorazowy jakiś traf. Tylko systematyczne szukanie fajnych miejsc i to w rozsądnych choć nie tanich cenach. 

I jak zawsze. Unikam szczytu cenowego czyli długich polskich weekendów i lipca sierpnia gdzie są żniwa cenowe. 

Wole 3 razy jechać w innnym terminie niż 1/2 razy w szczycie. 

Co roku atakuje 9 maja jako świetny poziom cenowy tydzień … po masakrach cenowych. 
polecam innym stały coroczny wypad w tym terminie 

Nie jest wtedy ani za gorąco ani za zimno w 80% destynacji. 

A ceny często najniższe poza początkiem kwietnia i k października gdzie wracają ostatnie samoloty z wielu miesc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znajomy był ostatnio w Turcji i ruskie w hotelu mocno się sami izolują, wręcz uciszali dzieci zeby za głośno po rosyjsku nie rozmawiały i raczej zachowywali się się szczury przemykające i nie wchodzące w grę, ale no to przykład kilku rodzin w jednym hotelu więc mało miarodajny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.