Skocz do zawartości
Chytruz

Random Shit 2020/21

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Dzisiaj nam obrodziło z mojej ulubionej kategorii - mądrości zawodniczej.

Westbrook jest lepszy od Doncica per Shaq:

 

Swego czasu bottom 1 obrońca w lidze wcale nie uważa, że był słaby w obronie:

 

Edytowane przez Chytruz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Chytruz napisał:

Dzisiaj nam obrodziło z mojej ulubionej kategorii - mądrości zawodniczej.

Westbrook jest lepszy od Doncica per Shaq:

no ja ostatnio dochodzę do wniosku, że dla mnie Shaq to numer 1 wśród zjebów z okolic NBA (ofc SASa i Skipa nie liczę bo oni mają swój własny tier zjebania)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, julekstep napisał:

no ja ostatnio dochodzę do wniosku, że dla mnie Shaq to numer 1 wśród zjebów z okolic NBA (ofc SASa i Skipa nie liczę bo oni mają swój własny tier zjebania)

Mam podobnie :) Tzn, że Shaq to dzbanisko i prócz BBQ Alert to ma nie wiele ciekawego i rzeczowego do powiedzenia w temacie koszykówki to wiem od dawna, ale ostatnio ma HOF passę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słyszłaem ,że im ratingi idą w dół a jak Shaq gada kontrowersyjne bzdury to idą w górę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc tylko na ten sezon, to Luka nie ma podbicia nawet do Beala, nie ta liga nawet, więc tu nawet nie ma co dyskutować za bardzo o słuszności tych słów.

Porównanie Westbrooka do Luki jest już bardziej skrajne, ale także do wytłumaczenia, po prostu Shaq źle to ubrał w słowa. Westbrook ma przez wszystkich przyszytą złą łatkę, więc mało kto przykładowo zwraca uwagę, że w tym sezonie rzuca lepiej trójki niż Luka. Oczywiście Doncic jest bardzo dobrym playmakerem i innym typem gracza niż Russ. Wystarczyłoby, że Shaq dodałby, że Doncic obecnie powinien bardziej skupić się na samej penetracji defensywy rywali i obronie swojego kosza niż rzucaniu czasem na siłę i stawaniu się na twarzy czerwonym jak burak po każdym nietrafionym rzucie. Luka mocno wnerwia w tym sezonie, nie tylko wydaje się wolniejszy niż rok temu, ale w dodatku non-stop płacze do sędziów i wiecznie podnosi ręce w geście zrezygnowania, gdy coś mu się nie uda. Taki mindset już teraz to nie jest dobry prorok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Rek'Sai napisał:

Patrząc tylko na ten sezon, to Luka nie ma podbicia nawet do Beala, nie ta liga nawet, więc tu nawet nie ma co dyskutować za bardzo o słuszności tych słów.

Przykro mi, ale nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Rek'Sai napisał:

Porównanie Westbrooka do Luki jest już bardziej skrajne, ale także do wytłumaczenia, po prostu Shaq źle to ubrał w słowa. Westbrook ma przez wszystkich przyszytą złą łatkę, więc mało kto przykładowo zwraca uwagę, że w tym sezonie rzuca lepiej trójki niż Luka. Oczywiście Doncic jest bardzo dobrym playmakerem i innym typem gracza niż Russ. Wystarczyłoby, że Shaq dodałby, że Doncic obecnie powinien bardziej skupić się na samej penetracji defensywy rywali i obronie swojego kosza niż rzucaniu czasem na siłę

Przypomina mi to ten skecz, co gość chciał powiedzieć do żony "podaj sól", ale źle się wyraził i powiedział "ty stara kurwo zmarnowałaś mi 20 lat życia".

Jak można chcieć powiedzieć "Doncic powinien skupić się na penetracji defensywy i obronie swojego kosza zasmiast rzucać na siłę", a wylądować na "Russell Westbrook jest trochę lepszy", to nie wiem. Szczególnie, że Westbrook nie ma nic wspólnego z 2 z 3 rzeczy, które byś chciał zmienić u Luki.

Co do Luka vs Beal, to nie chciałoby mi się specjalnie wykłócać czy Luka jest tylko trochę lepszy, czy znacznie lepszy, ale że Doncic "nie ma podbicia" do Beala, to trochę big hmmm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 

Nie wiedziałem gdzie to wrzucić więc daje tutaj. Dodałem to swego czasu do ulubionych bo gość gadał sensownie w większości przypadków, a był strasznie hejtowany za te opinie. Miał ciekawe spojrzenie.

No i po czasie okazuje się, że co do Giannisa miał rację, co do Heat też, o Currym i Hardenie też dosyć sensownie. 

Chyba go nawet zwolnili z ESPN.. Jedyna kontrowersja to temat LBJ vs MJ, ale te jego argumenty o tym, że MJ nigdy nie wpadł nad coś chociaż podobnego do GSW z KD, Klayem, Curry, Greenem i elit rolesami były świetne, a zostały wyśmiane. Jordan nie miałby szans przeciwko takiemu zespołowi. Jedyne gdzie widział tego typu rywali to może treningi dream teamu.

 

Edytowane przez ttr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już myślałem ,że NBA przestało dawać kary za flopy bo się ostatnio znowu namnożyło ale jak widać coś tak koszmarnego musieli nagrodzić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żr sędzia to gwizdnął tez niezła zabawa 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

są jakieś plotki odnośnie tego, kiedy wystartuje sezon 2021/22?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla fanów kosza lat90tych

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Głupoty. Czyżby mimo wszystko brak tytułów doskwierał? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, ely3 napisał:

Dla fanów kosza lat90tych

 

przypominają mi się treningi 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Loli ze Space Jamu zmniejszyli cycki 😓

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 2.03.2021 o 22:27, Koelner napisał:

przypominają mi się treningi 

Typowo, Kiedys trenowałem boks przez jakieś pół roku i takie coś graliśmy na rozgrzewkę zawsze :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba tutaj pasuje XD

Jako, że spora część sezonu już za nami, a mamy sezon mocno naznaczony COVIDem oraz urazami to postanowiłem sobie sprawdzić tak mniej więcej jak urazy dolegały poszczególnym druzynom z czołówki. Wybrałem 10 zespołów (TOP4 Wschodu oraz TOP6 Zachodu), bez interpretowania czemu dany gracz opuścił mecz (więc u Hardena pewnie będzie to pare spotkań, gdzie kontuzjowany nie był), wybierałem TOP10 graczy względem średniej liczby minut na mecz.

Denver 10 graczy mających najwięcej minut na mecz (od Jokicia do Campazzo), opuszczone mecze:

Murray 2, Harris 18, Barton 4, Porter 10, Morris 1, Millsap 10, Green 12, Dozier 15, Campazzo 6, łącznie = 78

Philly (od Simmonsa do Howarda):

Simmons 7, Harris 5, Embiid 7, Curry 8, Milton 8, Korkmazz 11, Thybulle 3, Scott 19 = 68

Nets (od Hardena do Luwawu - LeVerta i Allena olałem, bo odeszli):

Harden 14, Durant 19, Irving 11, Green 4, Jordan 2, Spencer 35, Brown 4, Shamet 4, Luwawu 4 = 97, bez Spencera 62 jako ciekawostka

Bucks (od Giannisa do Craiga):

Giannis 1, Holiday 10, Pat 3, Augusitn 2, Craig 20 = 36 - gdzie Craig wydaje mi się, że nie opuszczał wszystkich meczów przynajmniej przez urazy, ale no i tak mało tego.

Heat (od Bama do Vincenta):

Bam 5, Butler 14, Herro 11, Nunn 8, Dragić 14, Olynyk 1, Iggy 2, Bradley 28, Vincent 13 = 96

Jazz (od Mitchella do Oniego):

Mitchell 2, Conley 7, Ingles 4, Favors 2, Oni 10 = 25

Suns (od Bookera do Moore'a):

Booker 4, Paul 1, Crowder 3, Johnson 2, Sarić 18, Payne 13, Kaminsky 8, Moore 13 = 62

Lakers (od LeBrona do Horton-Tuckera):

LeBron 1, Davis 15, Schroder 4, KCP 4, Kuzma 1, Matthews 7, Gasol 3, Caruso 8, THT 4 = 47

Clippers (od Kawhia do Zubaca):

Kawhi 8, George 11, Batum 3, Morris 10, Ibaka 1, Beverley 10, Lou 3, Jackson 3, Kennard 4 = 53

Blazers (od Lillarda do Simonsa):

Lillard 1, McCollum 23, Covington 2, Trent 2, DJJ 4, Melo 1, Nurkić 24, Hood 5, Simons 3 = 65

Oczywiście absencja absencji nierówna, więc to tylko i aż ciekawostka.

Tabela od najmniej do najwięcej absencji:

1. Jazz - 25
2. Bucks - 36
3. Lakers - 47
4. Clippers - 53
5. Suns - 62
6. Blazers - 65
7. 76ers - 68
8. Nuggets - 78
9. Heat - 96
10. Nets - 97

Biorąc pod uwagę absencje Nets to bilans mają imponujący, jeśli ktoś zakłada, że karma względem kontuzji jest dla każdego równa to Jazz i Bucks w drugiej części "powinni" mieć więcej problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pojawiaja sie pierwsze dyskusje na temat ograniczenia tej napierdalanki zza luku. Co o tym myslicie? Czeka nas przesuniecie linii? Jakas zmiana przepisow?

 

NBA insiders say all these 3s are reaching a critical mass

For a growing number of NBA executives and coaches, the problem isn’t that NBA offenses are wrong for firing up an average of 35 attempts per game from long distance. The problem is that they’re right. It would be tactical malpractice for any team to swear off the 3-pointer. There are a handful of players whose midrange 2-point attempt represents a high-percentage shot, but for the vast majority of players, the best shot is one from behind the 3-point line or at the rim. 1 hour ago – via Kevin
 

Recent conversations with multiple league insiders about the state of the game reveal a consistent theme: As the rate of 3-pointers has exploded, the NBA might finally be reaching a critical mass. Some raise concerns because they believe the 3-ball has created a monotonous rhythm to each game, while others believe it has distorted the scoring system that determines wins and losses. 1 hour ago – via Kevin Arnovitz @ ESPN
 

There’s also the compounding effect of all these deep looks. Just the consistent threat of a 3-pointer allows the spacing for creators to find the other hyperefficient way to score — a shot at the basket. As offenses now field four or even five shooters on the floor, and dynamos such as Stephen Curry and Damian Lillard must be accounted for at 30 feet or beyond, defenses simply have too much ground to cover to properly challenge the barrage of long-range shots. Efficiency begets efficiency. “It often looks like no defense is being played,” Casey said. “But when there are four shooters on the floor and a big man at the dunker [spot], spacing is inflated and a defense is stretched to its limit. Guys are working, but it’s impossible to cover that much ground against NBA speed, quickness and power.” 1 hour ago – via Kevin Arnovitz @ ESPN

https://www.espn.com/nba/insider/story/_/id/31027277/nba-insiders-say-all-3s-reaching-critical-mass

Edytowane przez camby23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proponuję żeby zmieniono punktowanie rzutów - wszystko x2, a trójka "tylko" za 5 punktów. Gotowe, bez przesuwania linii! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.