Skocz do zawartości
Chytruz

Random Shit 2020/21

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Braveheart22 napisał:

 

Baby-goat.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Szkoda, że w PO tak często skakała

 

Edytowane przez Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, człowiek...morza napisał:

i on nigdy nie zdobył MVP. 

skandal

Czy już wspominałem, że powinien dostać w sezonie 07/08?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Pepis21 napisał:

Czy już wspominałem, że powinien dostać w sezonie 07/08?

Powinien, ale miał pecha, że był ''tylko'' 23-letnią wschodzącą gwiazdą. Potem był często w czołówce, ale (głównie drużynowo) to nie były MVP-sezony, no i w latach 12-16 poziom MVPs był mocno powyżej średniej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i miał też pecha, że przegrał ostatni decydujący o pierwszym miejscu na zachodzie mecz z Lakersami. Może gdyby nie to to on byłby MVP a nie Kobe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 22.05.2021 o 00:27, rw30 napisał:

Bardzo dobrze, pół kwarty playoffów na TNT z Marvem wystarczy by stwierdzić, że strasznie źle się tego słucha, ale dostaliśmy klasyczne: ,,legenda, która dłużej nie nadaje się do swojej pracy'' przez ostatnie parę sezonów, więc ciężko było go otwarcie j***ć, pomimo tego, że obiektywnie na to zasłużył. Zwłaszcza, że gość chyba lubił wykorzystywać kobiety w swoim prime, więc tym bardziej średnio zasługuje na personalną sympatię.

A tak: ostatnie podrygi, można nawet oddać honory i dać sobie spokój z pisaniem, że strasznie źle się tego słucha, a tak w ogóle trochę przesadzał z kobietami - więc tego nie napiszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Young , Doncic , Morant i Booker rozpoczynają nową erę czy trochę za wcześnie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Koelner napisał:

Young , Doncic , Morant i Booker rozpoczynają nową erę czy trochę za wcześnie ?

Caly 1 mecz PO (u Luki troche wiecej) - najwyzsza pora zaczac!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj Giannis sobie kickowal ball, to i dzis Davis chyba nie chcial byc gorszy

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie zaskakujace, ze to nie Lakers sa na pierwszym miejscu, ale to moze kwestia tego, ze Nets to „najswiezszy” superteam?

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
53 minuty temu, nba2midnight napisał:

W sumie zaskakujace, ze to nie Lakers sa na pierwszym miejscu, ale to moze kwestia tego, ze Nets to „najswiezszy” superteam?

Ciekawe jakby to było na naszym forum, w sumie dawno nie było żadnych ankiet typu najbardziej lubiane/hejtowane.

Najbardziej hejtowany to chyba LAC, a na pewno największa różnica między ilością hejterów, a fanow.

Najbardziej lubiany chyba LAL ( aczkolwiek pewno też mają sporo hejterów ).

Więc ratio najbardziej lubiany - najwiecej hajterow to moze SAS, PTB.

 

Z zawodnikami trochę gorzej zgadnąć. Ja bym typował:

Ale chyba najbardziej lubiany Luka Goat.

Najbardziej nie lubiany PandemicP.

edit, nie no najbardziej nie lubiane top2 to myślę Irving, Durant. PandemicP może szansa na podium tylko :)

Edytowane przez mac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
15 minut temu, mac napisał:

Ciekawe jakby to było na naszym forum, w sumie dawno nie było żadnych ankiet typu najbardziej lubiane/hejtowane.

Najbardziej hejtowany to chyba LAC, a na pewno największa różnica między ilością hejterów, a fanow.

Najbardziej lubiany chyba LAL ( aczkolwiek pewno też mają sporo hejterów ).

Więc ratio najbardziej lubiany - najwiecej hajterow to moze SAS, PTB.

 

Z zawodnikami trochę gorzej zgadnąć. Ja bym typował:

Ale chyba najbardziej lubiany Luka Goat.

Najbardziej nie lubiany PandemicP.

edit, nie no najbardziej nie lubiane top2 to myślę Irving, Durant. PandemicP może szansa na podium tylko :)

To tez trzeba zdefiniowqc „hejtowanie”, bo to ze komus sie wytyka wady i da sie to zaargumentowac, to nie hejtowanie.

Tak samo z lubieniem i nielubieniem. Ja np. bardziej kibicuje graczom niz zespolom, wiec sila rzeczy jak kibicuje rekordom i sukcesom np. Lebrona, bede skazany na jakies wspieranie Lakers, choc sami w sobie sa mi dosc obojetni, poza oczywiscie sentymentem zwiazanym ze starymi czasami i tym jak wazna to dla NBA organizacja.

I odwrotnie - ze wzgledu na dawne czasy mlodosci i bycie fanem Olajuwana i Ewinga mam jakis sentyment do Rockets i Knicks (do Knicks wiekszy), ale tez to nie jest w sumie jakies kibicowanie szczegolne tym klubom.

Takze to lubienie/nielubienie nie musi byc zwiazane z samym klubem i moze to byc plynne.

Takze poza zadeklerowanymi kibicami ja chyba optowalbym za okresleniem - „kluby wzbudzajace najwiecej emocji”. I tutaj to Lakers zdecydowanie nr 1, bo maja mnostwo fanow i wrogow. W sumie zastanawia mnie, ze Celtics bedac druga najwieksza organizacja w NBA jest tutaj na forum praktycznie nieobecne. Widac wielka historia ma tutaj malo do gadania, gdy stajesz sie calkowicie nijaka organizacja na przestrzeni ostatnich kilku lat.

Edytowane przez nba2midnight

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, nba2midnight napisał:

To tez trzeba zdefiniowqc „hejtowanie”, bo to ze komus sie wytyka wady i da sie to zaargumentowac, to nie hejtowanie.

Najprościej by można by było spytać tych osób.

ofc jeśli 90% postów danej osoby na temat danej ekipy jest mocno negatywna, to może nawet twierdzić, że im kibicuje, ale raczej to hejting.

Dla jasności, nie widzę nic złego w hejtowaniu tego typu.

Problem, jak przechodzi to na akcje jak w real NBA ostatnio, jakieś plucie, rzucanie popcornem. Tu to chyba nie grozi.

Jeśli o mnie chodzi, to bardzo łatwo mi określić jaką ekipę hejtuję - SAS.

Co do kibicowania to już trudniej, tak szczerze to Suns ze względu na cp3, no ale te PO już poszły. Dodatkowo nie ma tam nikogo, kogo bym nie lubił. Następnie do Denver, ale tylko i wyłącznie z uwagi na Jokicia. Podobnie z Mavs i Donciciem.

Problem mam z LAC, bo lubię trochę dwóch najważniejszych graczy, ale wielu wręcz nie znoszę, no ale chyba dałbym ich na 3 miejsce przed Mavs w tym momencie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
8 minut temu, mac napisał:

Najprościej by można by było spytać tych osób.

ofc jeśli 90% postów danej osoby na temat danej ekipy jest mocno negatywna, to może nawet twierdzić, że im kibicuje, ale raczej to hejting.

Dla jasności, nie widzę nic złego w hejtowaniu tego typu.

Problem, jak przechodzi to na akcje jak w real NBA ostatnio, jakieś plucie, rzucanie popcornem. Tu to chyba nie grozi.

Jeśli o mnie chodzi, to bardzo łatwo mi określić jaką ekipę hejtuję - SAS.

Co do kibicowania to już trudniej, tak szczerze to Suns ze względu na cp3, no ale te PO już poszły. Dodatkowo nie ma tam nikogo, kogo bym nie lubił. Następnie do Denver, ale tylko i wyłącznie z uwagi na Jokicia. Podobnie z Mavs i Donciciem.

Problem mam z LAC, bo lubię trochę dwóch najważniejszych graczy, ale wielu wręcz nie znoszę, no ale chyba dałbym ich na 3 miejsce przed Mavs w tym momencie.

Ja nie mam w sumie gracza czy ekipy, ktora bym hejtowal. Tak samo z ludzmi. Bardziej irytuja mnie zachowania. Tak jak w zeszlym roku PG czy Pat Bevereley - ogolnie sporo Clippersow tu sie lapie za pajacowanie, ale ta dwojka wybitnie.

Od dzis jestem zdecydowanie nastawiony negatywnie do Bookera (za te akcje ze Schroederem) i CP3 (te brudne zagrywki i jeczenie na sedziow), a jako klub to Suns, bo po dzisiaj leca w jakies glupie tlumaczenia zamiast wprost powiedziec, ze to byla glupota, klub tego nie pochwala, stalo sie, trudno i po sprawie.

Ja naprawde obawiam sie, ze jesli liga tu nic nie zrobi (nawet chociaz pogrozenia palcem i pokazania, ze widzi ze cos tu sie stalo nie halo), to tak nabuzowani, nie widzacy w tym problemu, bezkarni Suns przy kolejnym wpierdolu potencjalnym w G4 zaczna polowanie i moze sie skonczyc jakas brzydka kontuzja.

Edytowane przez nba2midnight

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.