Skocz do zawartości
jack

Portland Trail Blazers 2020/2021

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, Kołczu33 napisał:

Pojedynki Joka z Nurkiem zawsze dostarczają wielu emocji on i off court.

Tylko szkoda, że ten drugi odniósł siódmą kontuzję w tym sezonie i może nie zagrać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, LeweBiodroSmoka napisał:

w jakim sensie off court?

to już Kanter bardziej pasuje :)

Nurkić kilka lat temu założył koszulkę z imionami i nazwiskami boszniackich żołnierzy którzy zginęli podczas wojny, jak wiadomo część z nich była bohaterami dla jednych, ale zbrodniarzami dla drugich. Na Twitterze lubi też czasem wbić lekką szpileczkę w Serbów. Kiedyś też było coś z butami ale już nie pamiętam dokładnie, Jokić z drugiej strony ma to raczej gdzieś ale on jest z północnej Wojwodiny więc nic dziwnego. 

Z tym off court chodziło mi o to, że Nurk lubi denerwować część serbskich fanów NBA. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nurkić to niech sobie lepiej ogarnie dobrego lekarza bo non stop połamany jest, a nie afery kręcić. W ostatnich dwóch sezonach nie licząc playoffs, ale licząc z bańką na 132 mecze zagrał w...31. Jak by od tego odciąć bubble to się robi 124/23 czyli nawet nie daje 20%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

On w zeszłym roku w bance jak Blazers grali trochę przez niego jako point-center wyglądał jakby miał być w tym sezonie najlepszym two-way centrem w lidze. Naprawdę fajnie zwłaszcza w ataku wyglądał tam w bubble. Niestety te kontuzje i cały ten pechowy rok dla niego widać mają wielki wpływ, bo chłop nie zagrał chyba 30+ minut w tym sezonie a i w ataku znowu ma mniejszą rolę niż miał, bo Blazers juz wiedzą że nie ma sensu ustawiać ataku bardziej pod gościa, który gra po 20 minut w 20 meczach sezonu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż za odmiana. Blazers zawsze na wiosnę cisnęli by załapać się na PO a w tym roku sobie odpoczywają. Bilans kwietnia 3-10. Już chyba tylko w Lakers nadzieja, że uda się skończyć na 6 miejscu. A może chodzi o to by zwolnić Stottsa? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 26.04.2021 o 07:27, jack napisał:

A może chodzi o to by zwolnić Stottsa? 

On już dawno powinien polecieć wraz z osobami odpowiedzialnymi za transfery.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Eld napisał:

On już dawno powinien polecieć wraz z osobami odpowiedzialnymi za transfery.

Podstawowym problemem w polityce transferowej jest idea budowy zespołu na 2 niskich - Lillardzie i CJu. Masz kupę pieniędzy zblokowane na 2 zawodników o podobnej specyfice i tych samych ograniczeniach. Przez to brakuje pieniędzy by ich minusy przeciwważyć talentem na innych pozycjach. Mając to na uwadze trudno przyczepić się do ruchów transferowych Olsheya. Co roku jest aktywny, wynajduje zawodników z odległego planu, łata dziury spowodowane kontuzjami. Obecny skład na papierze wygląda bardzo dobrze. Wszystkie pozycje są solidnie obsadzone. Problemem może być kontuzja Collinsa, który miał odciążać Nurkicia i wspomagać na PF ale inne drużyny mają większe braki spowodowane kontuzjami. Nie ma żadnego rozgrywającego ale jest tego przyczyna - Lillard i CJ, którzy nie oddają prowadzenia piłki innym zawodnikom. 

Błędem jest budowanie przyszłości zespołu na Rain Bros, którzy razem w kolejnych latach zainkasują 75, 80 i 85 mln. Można było tą sytuację bezboleśnie rozwiązać mając w składzie utalentowanego, młodego Trenta jr., którego można było podpisać długoterminowo za połowę tego co CJ. A CJa wymienić na zawodnika na skrzydło. W ten sposób część puli talentów z guardów przenieść na skrzydło.

Lillard to zawodnik wybitny ale wymaga obudowania odpowiednimi zawodnikami. Obecność CJa, przede wszystkim jego koszt, ogranicza w znacznym stopniu możliwości obudowania Lillarda. Ta drużyna jest w stanie w sprzyjających okolicznościach otrzeć się o najwyższe cele ale traktować to trzeba jako wyskok a nie stałą wysoką pozycję. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, jack napisał:

Podstawowym problemem w polityce transferowej jest idea budowy zespołu na 2 niskich - Lillardzie i CJu. Masz kupę pieniędzy zblokowane na 2 zawodników o podobnej specyfice i tych samych ograniczeniach. Przez to brakuje pieniędzy by ich minusy przeciwważyć talentem na innych pozycjach.

Dokładnie miałem jeszcze wczoraj o tym pisać ale było dość późno. Tam brakuje kogoś z jajcami typu Ujiri który nie patrząc na relacje zawodnik-zawodnik potrafił rozdzielić parę Lowry - DeRozan i wszyscy pamiętamy jak na tym wyszli. 

 

45 minut temu, jack napisał:

Mając to na uwadze trudno przyczepić się do ruchów transferowych Olsheya. Co roku jest aktywny, wynajduje zawodników z odległego planu, łata dziury spowodowane kontuzjami. Obecny skład na papierze wygląda bardzo dobrze.

No nie bardzo się zgodzę, że nie można się przyczepić do jego ruchów. Gdyby tak było CJ już grał by gdzie indziej, a Lillard miał by obok siebie na SG jakiegoś solidnego 3&D nie zabierającego mu posiadań. Owszem, fajnie wynajduje zawodników ale to wciąż jest mało, a pociąg imieniem prime Lillarda co raz bardziej odjeżdża. Problem z decyzjami zaczął się moim zdaniem podczas eldorado finansowego w 2016 roku. Crabbe 75/4, Turner 70/4. Jasne, ja rozumiem, że wtedy to byli rokujący zawodnicy, tą kasę trzeba było wydać i kilka drużyn również perłowo się wkopało ( pozdro Lakers ) ale jednak z perspektywy czasu można to było inaczej rozegrać choć by poprzez podpis jednego z nich, a resztę kasy zachować na flexibility finansowe. 

No i osobny rozdział to kontuzje. Nurkić jest zdecydowanie utalentowanym defensywnie graczem ale on jest ze szkła i to z takiego z którego robią kieliszki do wina. Pukniesz tym delikatnie o kran i rozsypuje się w piasek. Tak kluczowa pozycja przy parze Lillard - CJ powinna być o wiele lepiej zabezpieczona niż Kanterem. Przecież jak by Noel te trzy lata temu dostał to co Kanter to by się wypiął na Thunder i z radością poszedł by grać do Oregonu. Koleś trzyma się w zdrowiu, nie zjada posiadań, jest świetnym rim protectorem i bardzo dobrze zabezpiecza pomalowane. Dlaczego Kanter, a nie Noel? Nie mam pojęcia. Zjazd RoCo też jest zastanawiający.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Eld napisał:

No nie bardzo się zgodzę, że nie można się przyczepić do jego ruchów. Gdyby tak było CJ już grał by gdzie indziej, a Lillard miał by obok siebie na SG jakiegoś solidnego 3&D nie zabierającego mu posiadań. Owszem, fajnie wynajduje zawodników ale to wciąż jest mało, a pociąg imieniem prime Lillarda co raz bardziej odjeżdża. Problem z decyzjami zaczął się moim zdaniem podczas eldorado finansowego w 2016 roku. Crabbe 75/4, Turner 70/4. Jasne, ja rozumiem, że wtedy to byli rokujący zawodnicy, tą kasę trzeba było wydać i kilka drużyn również perłowo się wkopało ( pozdro Lakers ) ale jednak z perspektywy czasu można to było inaczej rozegrać choć by poprzez podpis jednego z nich, a resztę kasy zachować na flexibility finansowe. 

No i osobny rozdział to kontuzje. Nurkić jest zdecydowanie utalentowanym defensywnie graczem ale on jest ze szkła i to z takiego z którego robią kieliszki do wina. Pukniesz tym delikatnie o kran i rozsypuje się w piasek. Tak kluczowa pozycja przy parze Lillard - CJ powinna być o wiele lepiej zabezpieczona niż Kanterem. Przecież jak by Noel te trzy lata temu dostał to co Kanter to by się wypiął na Thunder i z radością poszedł by grać do Oregonu. Koleś trzyma się w zdrowiu, nie zjada posiadań, jest świetnym rim protectorem i bardzo dobrze zabezpiecza pomalowane. Dlaczego Kanter, a nie Noel? Nie mam pojęcia. Zjazd RoCo też jest zastanawiający.

Nie wyobrażam sobie by Olshey miał możliwość wytransferowania CJa bo nie wierzę, że by tego nie zrobił gdyby mógł. On jednak, rok do roku kombinuje, dokłada sensowne klocki ale bez ruszenia CJa to są ruchy o bardzo ograniczonym zasięgu. Szukał centra to wyciągnął Nurkicia za Plumlee, to zawsze będzie świetny transfer nawet przy absencjach Nurka. Zabezpieczeniem miał być Collins, który jest fantastycznym defensywnym centrem ale się biedak zaczął ostatnio łamać. Mimo to Nurkić i Collins to potencjalnie najlepsza para centrów w lidze. Kanter to tylko energizer z ławki, który z powodu kontuzji innych musi grać za dużo. Wyczarowanie Whiteside pod nieobecność Nurkicia to też świetny ruch.

Turner, Harkless, Aminu, Hood, Covington, Jones Jr to wszystko są zawodnicy dobierani pod Lillarda i CJa. Może poza Turnerem nie przepłaceni i ściągani za frytki. I Turnera będę bronił bo on idealnie pasował do pary Lillard, CJ gdyby faktycznie grał z nimi jako rozgrywający z pozycji SF. Tymczasem chłop nie dostawał w ogóle piłki w ręce i czekał w rogu boiska, aż się gwiazdy zakozłowały i oddawały mu piłkę na sekundy przed końcem akcji. Wtedy Turner ciskał cegłę z daleka bo tylko na to miał czas a przecież rzucać nie umie. Wszyscy na nim psy wieszali a zaufanie szorowało dno. A były takie krótkie momenty, gdy piłkę prowadził Turner a Lillard i CJ biegali po zasłonach Collinsa i Nurkicia. Poezja i nie mam pojęcia czemu Stotts nie potrafił tego wykorzystać. 

Blazers to cały czas takie bieda Warriors sprzed Duranta. I to nie dlatego, że Lillardowi daleko do Stefana ale CJ ma niewiele wspólnego z Thompsonem poza ładnym rzutem. Zamień CJa na kogoś w typie Thompsona, Jrue Holidaya czy Jaylena Browna i masz zupełnie inny, znacznie lepszy zespół. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, jack napisał:

Nie wyobrażam sobie by Olshey miał możliwość wytransferowania CJa bo nie wierzę, że by tego nie zrobił gdyby mógł. On jednak, rok do roku kombinuje, dokłada sensowne klocki ale bez ruszenia CJa to są ruchy o bardzo ograniczonym zasięgu. Szukał centra to wyciągnął Nurkicia za Plumlee, to zawsze będzie świetny transfer nawet przy absencjach Nurka. Zabezpieczeniem miał być Collins, który jest fantastycznym defensywnym centrem ale się biedak zaczął ostatnio łamać. Mimo to Nurkić i Collins to potencjalnie najlepsza para centrów w lidze. Kanter to tylko energizer z ławki, który z powodu kontuzji innych musi grać za dużo. Wyczarowanie Whiteside pod nieobecność Nurkicia to też świetny ruch.

Turner, Harkless, Aminu, Hood, Covington, Jones Jr to wszystko są zawodnicy dobierani pod Lillarda i CJa. Może poza Turnerem nie przepłaceni i ściągani za frytki. I Turnera będę bronił bo on idealnie pasował do pary Lillard, CJ gdyby faktycznie grał z nimi jako rozgrywający z pozycji SF. Tymczasem chłop nie dostawał w ogóle piłki w ręce i czekał w rogu boiska, aż się gwiazdy zakozłowały i oddawały mu piłkę na sekundy przed końcem akcji. Wtedy Turner ciskał cegłę z daleka bo tylko na to miał czas a przecież rzucać nie umie. Wszyscy na nim psy wieszali a zaufanie szorowało dno. A były takie krótkie momenty, gdy piłkę prowadził Turner a Lillard i CJ biegali po zasłonach Collinsa i Nurkicia. Poezja i nie mam pojęcia czemu Stotts nie potrafił tego wykorzystać. 

Blazers to cały czas takie bieda Warriors sprzed Duranta. I to nie dlatego, że Lillardowi daleko do Stefana ale CJ ma niewiele wspólnego z Thompsonem poza ładnym rzutem. Zamień CJa na kogoś w typie Thompsona, Jrue Holidaya czy Jaylena Browna i masz zupełnie inny, znacznie lepszy zespół. 

Mamy trochę inne spojrzenie na ruchy jakie były dokonywane ale w żadnym wypadku nie zamierzam Ci udowadniać, że to ja mam rację bo to Ty jesteś jednym z nielicznych fanów Blazers na tym forum i po prostu masz na to lepszy pogląd, a co za tym idzie pewnie i rację.

Z tym Turnerem to rzeczywiście mi teraz przypomniałeś, że coś takiego było pisane kilka lat temu. Czyli wychodzi na to, że to Stotts nie ogarnia.

Klay, Jaylen albo Jrue obok Lillarda. Ale było by oglądane! Ale niestety not gonna happen.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Eld napisał:

Mamy trochę inne spojrzenie na ruchy jakie były dokonywane ale w żadnym wypadku nie zamierzam Ci udowadniać, że to ja mam rację bo to Ty jesteś jednym z nielicznych fanów Blazers na tym forum i po prostu masz na to lepszy pogląd, a co za tym idzie pewnie i rację.

Z tym Turnerem to rzeczywiście mi teraz przypomniałeś, że coś takiego było pisane kilka lat temu. Czyli wychodzi na to, że to Stotts nie ogarnia.

Klay, Jaylen albo Jrue obok Lillarda. Ale było by oglądane! Ale niestety not gonna happen.

Jest jeszcze jeden wątek w filozofii kadrowej Blazers, który ma niebagatelne znaczenie. Branie zawodników z wpisem w kartę zdrowia. Raz się uda jak w przypadku Lillarda, CJa czy nawet LMA a czasem nie i tu lista jest duuuużo dłuższa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blazers w obecnej formie jest uzależnione od Lillarda. Nie było CJa ale Damian grał kosmos to Blazers byli na 4 miejscu a jak Lillard wpadł w dołek to nawet z CJem nie są w stanie wygrywać ... 

4 godziny temu, Eld napisał:

Zjazd RoCo też jest zastanawiający

On jest po prostu w złej roli. Tzn jako pomocnik i plaster nadal daje radę ale nie stworzy topowej obrony kiedy musi łatać dziury za 3 a czasem 4 jak akurat Nurkić jest kontuzjowany. Stotts też się pogubił i ten atak Blazers jest coraz bardziej przewidywalny i łatwo go zatrzymać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Odwieczna historia Lillard- CJ w Portland. To się chyba nigdy nie skończy. Tak,  dublują się ich zalety i wady pod kątem sportowym, ale nadrabiane jest to unikalną symbiozą charakterologiczną. Jak trudno skomponować dobry backcourt pokazały w ostatnich latach przykłady Wash, HOU,  czy OKC. Długo mieli tam duety dobrze dopełniające sie koszykarsko, ale  brak zdrowia i różnice osobowości spowodowały, ze nie było sukcesu.     Nawet gdyby założyć oddanie CJa to przez te lata trudno było znaleźć dobrą wymianę. Bo trzeba jeszcze chęci drugiej strony ( poproszę przykłady). . Nie wiadomo kim w tej lidze będzie Trent. Na razie w najlepszym wydaniu nie zbliżył się do poziomu CJa w najwyższej formie, wiec pisanie , ze za połowę  wartości Cja mozna było go zatrzymac jest naciągane.  Trent weźmie w to lato wiecej niż 15mln. Z Lillardem i CJem Blazers mądrze prowadzeni są konkurencyjni dla każdego, choć zapewne nie na tyle, aby bic się o mistrzostwo, bo nawet gdyby za cenę oddania CJ Lillarda lepiej obudować, to dopoki w tej lidze jest LeBron, na mistrzostwo i tak nie ma szans. 

Trudno o bardziej jałowo i dłużej się ciągnącą narrację niż ta o rozbiciu Lillarda i CJa. 

A rozdzielenie duetu Lowry-DeRozan wysżło tylko dlatego , że Toronto dostali w zamian  Leonarda, czyli gracza z absolutnego topu. Blazers  nie mieli szans na podobny deal. 

Edytowane przez pdxpl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, pdxpl napisał:

Trudno o bardziej jałowo i dłużej się ciągnącą narrację niż ta o rozbiciu Lillarda i CJa. 

Blazers mają obecnie najmocniejszy na papierze skład od lat. Biorąc pod uwagę rosnące corocznie zarobki Rain Bros w najbliższych latach drużyna będzie coraz słabsza. 

Teraz jest ten czas, gdy drużyna Lillarda powinna sięgać po najwyższe cele. Tymczasem Blazers są w rozsypce. Lecą w dół tabeli na łeb na szyję. Ale może chłopaki świetnie się bawią w swoim towarzystwie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, jack napisał:

Blazers mają obecnie najmocniejszy na papierze skład od lat. Biorąc pod uwagę rosnące corocznie zarobki Rain Bros w najbliższych latach drużyna będzie coraz słabsza. 

Teraz jest ten czas, gdy drużyna Lillarda powinna sięgać po najwyższe cele. Tymczasem Blazers są w rozsypce. Lecą w dół tabeli na łeb na szyję. Ale może chłopaki świetnie się bawią w swoim towarzystwie. 

Nie, nie bawią się świetnie. Widac to było choćby po frustracji w dwumeczu z MEM. To nie w stylu Lillarda i McColluma.  Na razie wobec braku zdrowia i formy nie pokrywa sie to z wynikami, ale trudno odmowić im ambicji.  Zgadzam się, to najlepszy skład od lat, więc trzeba sprawdzić jak to będzie wygladac z innym trenerem. Jody Allen nie będzie się przejmować luxury tax, jesli zobaczy , że zespół bije się o najwyższe cele. Ja jestem radykalnym zwolennikiem pary Lillard- CJ. Moze tylko Brown z Bostonu lub Simmons z 76ers przekonaliby mnie do pozbycia się CJa. No, ale do tego trzeba, jak napisalem wyzej, chęci drugiej strony. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spurs wstępnie za Leonarda chcieli 2x1rd plus gracza na teraz. Nie wiem czy to nierealne było. Owszem Pop się uparł na wschodni kierunek ale potrzeba była większej aktywności. Tym bardziej ze odmówiono OG w wymianie. Był impas i można było przebić. Kogo tam w 2018 roku mieliście? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ignazz napisał:

Spurs wstępnie za Leonarda chcieli 2x1rd plus gracza na teraz. Nie wiem czy to nierealne było. Owszem Pop się uparł na wschodni kierunek ale potrzeba była większej aktywności. Tym bardziej ze odmówiono OG w wymianie. Był impas i można było przebić. Kogo tam w 2018 roku mieliście? 

CJa albo ewentualnie Nurkicia chudego i jeszcze zdrowego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem wieczny problem Blazers to ich obrona. Sam nie wierzę , że bez rozłączenia duetu Lillarda, CJ   oni są w stanie dojść chociażby do Finałów. Czas również już moim zdaniem zmienić też Trenera bo efektów brak. Pamiętam tą serię z GSW jak dostali baty w końcówkach każdego meczu to było bodajże 2 sezony temu.  Kontuzje oczywiście tego zespołu nie oszczędzały. Ten sezon moim zdaniem jest dla nich stracony bo to się skończy 1-2 runda max  i chyba powinno zajść pytanie co dalej bo latka jednak lecą zawodnikom. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko Portland to specyficzny rynek i kibice. Ukryci na dalekiej północy chyba doceniają ze maja stabilny zespół te same gwiazdy i trenera. Tam chyba tak bardziej lokalnie podchodzą do swojej ekipy i graczy. Mocniejsze więzi byłyby tylko na Alasce  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Lashley napisał:

Moim zdaniem wieczny problem Blazers to ich obrona. Sam nie wierzę , że bez rozłączenia duetu Lillarda, CJ   oni są w stanie dojść chociażby do Finałów. Czas również już moim zdaniem zmienić też Trenera bo efektów brak. Pamiętam tą serię z GSW jak dostali baty w końcówkach każdego meczu to było bodajże 2 sezony temu.  Kontuzje oczywiście tego zespołu nie oszczędzały. Ten sezon moim zdaniem jest dla nich stracony bo to się skończy 1-2 runda max  i chyba powinno zajść pytanie co dalej bo latka jednak lecą zawodnikom. 

Obrona nie wygląda tak źle na papierze, a serie z GSW w erze Lillarda były 3, wszystkie potężnie przegrane przez trenera, po serii z 2017 stotts powinien być out, kiedy zrobił z Noah Vonleha 6 mana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.