Skocz do zawartości
Lucas

Denver Nuggets 2020/2021

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
Godzinę temu, julekstep napisał:

ej ale ta druga piosenka z tego kanału to przecież jeszcze większy banger xD

 

XDDDDDDDD klasyk, dziwne że jeszcze nie ściągnięty z YouTube

Remove Lakers

 

 

 

 

Edytowane przez Kołczu33

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drugi mecz Aarona Gordona w Nuggets i poziom trudności rośnie. Philly mimo braku Embiida sobie radzili, zwłaszcza w defensywie, więc to dość poważny test. Dodatkowo pierwszy mecz Nuggets Denver z kibicami w jakimś stopniu, dziś z osobami będącymi na pierwszej linii walki z COVIDem, od kolejnego domowego również z "normalnymi" fanami.

 

Szkoda że bez Embiida, bo w tym sezonie bez ich starcia, ale kto wie, może w finale? Nie jest to scenariusz najbardziej prawdopodobny, ale mimo wszystko możliwy. Nie wiem czy to efekt chęci pokazania się przed swoją publika po takiej przerwie, ale start Denver był cholernie imponujący. Dobra obrona, rewelacyjny atak na tej jak dobrze kojarzę z jakiegoś tweeta najlepszej obronie ligi po kontuzji Embiida. Szalał Murray, który trafiał i miał dwa przechwyty, Porter urywał się defensorom, a Nuggets w siedem minut nawrzucali 30 punktów. 44-22 po Q1 kosmos w wykonaniu Nuggets, 30 punktów od dwójki Porter Murray. Wracający do hali fani mieli się z czego cieszyć. Imponujące biorąc pod uwagę poziom defensywy rywala.

 

Jedynym minusem takiego prowadzenia jest to, że łatwo się rozkojarzyc i ciężko utrzymać taka intensywność grania, ale liczyłem na to, że tym razem Denver przycisną rywala póki ten sam nie wywiesi białej flagi. Na starcie Q2 przewagę utrzymali, choć atak miewał pewne problemy, bo pojawiło się sporo strat. Za dużo piłki miał Dozier w rękach zamiast Facu/Bartona. Za to bronili nadal dobrze. Jeszcze te kontry z Gordonem jak alley od Jamala. Czysta zabawa. Można pewnie analizować niektóre zagrania, które w tej kwarcie nie wyszły, ale no ciężko czepiać się tej drużyny przy +23 do przerwy. Zwłaszcza że no niektóre straty jak te podania Gordona można zrzucić na kwestie zgrywania się z kolegami.

 

Po przerwie tego luzu i momentami gorszych posiadam było jeszcze więcej, ale i tak utrzymywali sporą przewagę, bo te minimum 20 punktów zapasu do trójki Philly na koniec Q3. Rozbicie Hawks, pokonanie Philly, więc dwaj poważni rywale po tym dodaniu Aarona. W Q4 Philly trochę się zbliżyło i ostatecznie nie był to blowout, ale i tak ciężko narzekać. Zwłaszcza że jak pisałem, prowadząc tak wysoko od początku meczu może być problem z koncentracją przez cały czas.

 

Bardzo ciekawy jestem starcia z Clippers. W obu tych meczach Jokic nie grał wybitnie, a Denver i tak wygrało pewnie oba mecze. HCA w tej formie wydaje się do zrobienia, zwłaszcza patrząc na brak LBJ i AD. Aktualnie mecz do LAL, dwa do LAC.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki piękny post o Jokiciu na Reddicie, aż warto udostępnić:

Jokic.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Lucas napisał:

Jaki piękny post o Jokiciu na Reddicie, aż warto udostępnić:

Jokic.png

20 punktów dla Slytherinu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20210401_221146.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nuggets wyglądają przemocno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten mecz w TNT to niestety brak możliwości wybrania feedu Denver, ale chociaż będzie można posłuchać co w "wielkim świecie" mówią o Nuggets po tej wymianie Aarona. Mocno zaskoczyło że George gra, ale mimo że wyzwanie trudniejsze to dobrze, RS to generalnie test przed Playoffs więc lepiej testować na mocniejszych rywalach, przynajmniej raz na jakiś czas. No i jak wygrają to większą satysfakcja, jak przegrają to można z czegoś wyciągać wnioski przed Playoffs.

 

No i przez tego Harlana z Reggiem brakowało mi emocji momentami, i to już na starcie meczu. Porter zaliczył głupia stratę, ale świetnie wrócił się w obronie i w tej samej akcji dwukrotnie zatrzymał rywali pod koszem, a zaraz skończył jeszcze kontrę. No i brakowało mi przeżycia tego z duetem Marlowe - Hastings tak po prostu. No a Nuggets od początku naprawdę aktywnie i dobrze bronili, Porter się mocno starał, Gordon twardo na Kawhim, a to jak zdjął te piłkę Zubacowi przed przerwą w połowie kwarty było czymś wspaniałym, do tego Jokic starał się dość agresywnie pomagać przy D Kawhia i PG13, gdy ci schodzili bliżej paint.

 

Trochę ciężko start Jokicia w tym meczu, dwa faule, z czego pierwszy głupi na Reggiem. Do tego coś te jumperki na starcie meczu nie chciały wpadać. No ale Denver po Q1 i tak prowadziło dość wyraźnie, i świetnie broniło. +11, więc nie był to pogrom jak z Philly, ale start przynajmniej obiecujący.

 

Ale ze PG13 nie skończy w kontrze przeciwko Facu? Dziwne to było. No ale George mocno trzymał atak Clippers na starcie Q2, Denver miało jednak więcej opcji i ofensywę Nuggets się lepiej oglądało, bo była płynniejsza, bardziej zespołowa. Gdy tylko wrócił Kawhi to znów siadł na nim Gordon. Te 62-49 było naprawdę imponujące, zwłaszcza że to nie tylko wynik, ale i gra. Po dodaniu Gordona jakby i reszta zaczęła trochę mocniej w D pracować, a bardzo podobał mi się w tej części Porter i to po obu stronach. Jokic grał trochę agresywniej w ataku, więc pojawiło się parę fajnych ścięć do Portera czy Gordona, przebudził się też Jamal. No ta pierwsza połowa w wykonaniu Nuggets była bardzo dobra, mimo względnie cichego Jokicia.

 

W Q3 początkowo miałem wrażenie, że Denver może lekko odjedzie mocniej, potem że Clippers zaraz dogonią, ale ostatecznie było +11 po tej kwarcie. Wielki był Kawhi ciągnący solo ofensywę LAC i to mimo dobrej obrony Gordona na nim, Aaron zaliczył super blok, ale niektóre trafione rzuty były naprawdę trudne, lecz no to Kawhi, trzeba liczyć się z tym, że i trudne i dobrze bronione rzuty trafi. Trochę miałem wrażenie, ze Jokic momentami dziś za bardzo dał się wciągnąć w te swoją grę i rywalizację z sędziami, dużo lepiej szło mu, gdy nie bawił się w arbitra, a dziś to przynajmniej przy dwóch rzutach miałem wrażenie, że skupiał się na tym, żeby dostać faul i rzut przeciągał niż żeby trafić do kosza, a w efekcie i celnej próby nie było, i faulu.

 

Jak dobrze, że Monte ma wrócić na kolejny mecz, może mniej przestojów ofensywy będzie z ławki jak na starcie Q4, gdzie Murray + ławka nie funkcjonowało w tym fragmencie gry najlepiej i nagle się tylko +5 zrobiło. W pewnym momencie Clippers zmniejszyli stratę do tylko punktu, ale na prowadzenie nie wyszli. Ważne rzuty Murraya, wcześniej te zapaść w ataku przerwała dobitka Portera oraz celna trójka Jokicia. No i bardzo dobrze Denver spisywało się w defensywie, nawet gdy atak zawodził to potrafili utrudniać grę Clippersom. Po punktach Nikoli znów było +10 w końcówce.

 

Bardzo ważne W, dobra postawa two-way co istotne, bo przeciwko bardzo silnej ofensywie LAC. Gordon jako gość utrudniający grę Kawhiemu raczej nie zawiodł. Te 10-22 to ok wynik, a przecież nie wszystkie rzuty były na Gordonie ;) Nuggets zwrownali się bilansem z Lakers.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem tylko 4 kwartę ale widać ,że Nuggets jednak są najlepsi kiedy obok Jokica biega pod kosza atletyczny obrońca ,,mogący zarówno brać na klatę dobrego strzelca rywali jak i wspierać rim protection

Denver skorygowało błędy z ;lata kiedy puścili zarówno Masona jak i Craiga ( Grant to było poza ich decyzją). Teraz Aaron pozwolił przesunąć Sapa na ławkę. Samemu się dobrze komponuje z Jokicem

Nuggets spokojnie przeskoczy Lakers a i pewnie Clippers bo ci co zaczynają grać dobrze topotem grają źle

Jazz chyba nie dogonią a Phoenix to cholera wie bo też wyglądają mocno jak na razie. Czołówka Zachodu wydaje się popieprzona bo przecież Lakers zdrowe to jest moc. Luka wchodzi na poziom niebotyczny ostatnio. Takjak całe Nuggets. Wolałbym Denver poza drabinką Jazz na tę chwilę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, ely3 napisał:

Widziałem tylko 4 kwartę ale widać ,że Nuggets jednak są najlepsi kiedy obok Jokica biega pod kosza atletyczny obrońca ,,mogący zarówno brać na klatę dobrego strzelca rywali jak i wspierać rim protection

No to w sumie najlepszej części obrony Denver nie widziałeś, Porter świetnie grał w D pierwszej połowie zwłaszcza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Lucas napisał:

No to w sumie najlepszej części obrony Denver nie widziałeś, Porter świetnie grał w D pierwszej połowie zwłaszcza.

Pytam poważnie bez szydery, ale to Porter coś gra w obronie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, BullsFaN napisał:

Pytam poważnie bez szydery, ale to Porter coś gra w obronie?

No momentami tak, nie jest DPOTY, ale przez warunki fizyczne miewa dobre momenty w D. Ostatni w Pels nawet w koncowce na Ingramie wymuszając błąd 24s.

Dziś sam potrafił kontrę zatrzymać czy świetnie zablokować PG13 z pomocy. No i popełnia mniej dużo błędów w D niż w rookie season. Robi postęp na pewno, tu jak przy Murrayu wychodzi to, ze Malone jest coachem który był swego czasu asystentem od D (za to go mocno Shaq chwalił) i powoli, ale rozwija ich w tym elemencie gry. Polecam dziś pierwszą połowę obejrzeć, sporo dobrych momentów D MPJ.

Tylko żeby nie było to pisze w pewnym kontekście, choćby porównując do tego co było kiedyś z jego D, nie ma co robić z niego Bena Simmonsa w D oczywiście :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bardzo to fajnie wygląda póki co, najbardziej mi się podoba chemia między AG i MPJ, widać, że siebie szukaja na parkiecie

tak mylić to ja się lubię

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strzelec jest z niego wybitny. Niezależnie od tego jak czasem broni to jednak Nuggets też się ciężko broni z trio Jok-MPJ-Murray

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś pierwszy mecz z trochę większa liczba kibiców w hali Nuggets. Po prezentacji Jamal z Jokiciem wyszli na środek z nawoływaniem do okrzyków o mistrzostwie, prezentowano też tego Taylora, którego niedawno Denver podpisało na jeden dzień. Do tego Gordon kontra była organizacja, powrót Monte Morrisa, klimat byl. 

 

Do tego pierwsze punkty w tym meczu zdobył Hampton, więc jeden z graczy będący elementem paczki za Gordona. Na pięć punktów RJa była odpowiedz taka sama liczba punktów Aarona, rywalizacja. Gordon zdobył pierwsze 12 punktów Denver. Brak tego faulu na Jokiciu i może i niepotrzebne zachowanie Serba, ale no to są duże emocje, nawet grając z tankerem. Po Q1 Nuggets -6, Mike szuka tego właściwego lineupu z ławki, tym razem postawiła na Sap+Green i trzech PG. Ja bardzo chciałbym zobaczyć McGee i MPJ obok niego.

 

Trójka nie siedziała kompletnie, do tego w tym ataku generalnie płynności nie było, jakby tego żurku rano za dużo zjedli. W pewnym momencie zrobiło się -15, także dość mocno niebezpieczne, zwłaszcza że Magic te trójki siedziały. Gdy po trójce Portera było tylko -7 to wydawało się, że Denver złapali rytm i zaraz dogonią. Znów się jednak zawiesili, nic nie wpadło, a do tego doszły straty i do przerwy -18. Fajnie ten Okeke wyglądał w Orlando. Było co odrabiać po przerwie.

 

No i zabrali się do tego odrabiania ze sporą energia. Jokic posyłał kolejne asysty do ścinających na kosz Portera lub Gordona. Piękna sekwencję dał Aaron z blokiem w obronie i po chwili 2+1 w ataku po cut z Nikolą. Atak żył po podaniach Jokicia, poprawiła się też defensywa, a na dwie minuty przed końcem Q3 wreszcie na parkiecie zameldował się McGee. Magic prowadzili już tylko punktem po tej kwarcie, więc Denver dogoniło, na chwilę nawet Nuggets wyszli na prowadzenie po punktach Greena.

 

Dość długo ta kwarta była wyrównana, ale w końcówce Denver przycisnęło, do tego Magic zaczęli się gubi w ataku, rzucili też dwa kolejne airballe. Świetny mecz Gordona, Jokic znakomicie kreował kolegów, a po przerwie Denver weszło na ten odpowiedni poziom grania i mimo -18 po Q2 obyło się nawet bez crunch time tak naprawdę. Udany comeback. Fajnie że strony Magic pokazywali się RJ oraz Okeke. Piękny obrazek jeszcze po meczu i Harris w ramionach Malone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Braveheart22 napisał:

 

Baryly z Gordonem wyglądają rewelacyjnie, a dopiero sie zgrywają... 2 lata o tym pisałem, że to best fit do Jokera!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, dannygd napisał:

Baryly z Gordonem wyglądają rewelacyjnie, a dopiero sie zgrywają... 2 lata o tym pisałem, że to best fit do Jokera!

Nawet LBS już powoli się przekonuje do tego pomysłu! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, dannygd napisał:

Baryly z Gordonem wyglądają rewelacyjnie, a dopiero sie zgrywają... 2 lata o tym pisałem, że to best fit do Jokera!

Nieźle pasowałby też do KATa :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, dannygd napisał:

Baryly z Gordonem wyglądają rewelacyjnie, a dopiero sie zgrywają... 2 lata o tym pisałem, że to best fit do Jokera!

Ja i Julek też byliśmy na tym pokładzie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 minut temu, Alonzo napisał:

Nieźle pasowałby też do KATa :) 

Do Vuca tez niezle pasowal.

Tylko tu jest ta kwestia ze o ile do calej trojki pasuje w D o tyle tylko kolo Joka sam korzysta w O grajac w koncu z elitarnym playmakerem.

To bylo jego problemem przez lata - typ gral w totalnie zlej dla siebie roli w ataku (a pewnie jak w ataku grasz z musu drewno to i zapal do D w koncu spadnie, on 2 lata temu byl luzno all-D level grajkiem przeciez)

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.