tak, poszły do przodu, jak przy wielu / większości  rzutów za 3 a zwłaszcza tych ze step-backiem (gdzie ciało trochę się 'składa' - środek ciężkości: core & dupa idą do tyłu, nogi i ręce do przodu, bo jakby się nie 'złożyło', to zawodnik ataku by się niebezpiecznie wywalił na plecy), ale nie jakoś bardzo znacznie, a obrońca jednak w niego wpada. Tak, marginalnie, jak mówi komentarz w 2-mins reporcie, ale nawet mniejsze kontakty (lub nawet brak kontaktu, ale gdy obrońca ląduje bardzo blisko n