Skocz do zawartości
nba2midnight

Los Angeles Lakers 2020/2021

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Oh well, śmierdziało tym Westbrookiem od dawna. Wydawało się, że Wizards jednak nas od tego uchronią, ale w ostatniej chwili zmienili zdanie i jeszcze kurła pick zassali.

LeBron chciał Russa, Russ chciał Lakers, reszta była formalnością. Pelinka pewnie podjarał się nazwiskiem, zresztą od początku planem było skompletowanie Big 3, a że środki ograniczone, to na Lillardów i Bealów tego świata nie mogliśmy liczyć.

Największe plusy są takie, że nie będę musiał w tym temacie czytać wiecznego biadolenia o Kuzmie (musicie sobie znaleźć nowego kozła ofiarnego) oraz to, jak wysypał się Woj. Najpierw podśmiec***ki z Lakers, że oferują Kuzmę i KCP wszędzie i nikt ich nie chce, po czym okazuje się, że mogą wybierać między dwoma opcjami (mocno wadliwymi, but still), potem wyskoczył przedwcześnie z tym Hieldem, po czym Shams wyruchał go kutasem, wrzucając tweeta o Westbrooku.

Nie nazwałbym tego "panic move", Westbrook inaczej postrzegany przez LeBrona, niż przez forumowiczów e-nba, Lakers widzą tu z kolei szansę na zdjęcie części odpowiedzialności z barków Jamesa, co na tym etapie jego kariery może być traktowane jako priorytet. Od dawna mówiło się, że chcą kolejnego ballhandlera, a najlepszą potencjalną alternatywą wydawało się zatrzymanie Schroedera, bo sorry, ale hardcapowanie się dla DeMara Derozana to żadna altarnatywa.

Ja nie jestem fanem superteamów, wolę wersję 2 gwiazdy + solidny support, podobało mi się, co Lakers zrobili w zeszłym offseasonie i najchętniej kontynuowałbym tę strategię. Nie jestem i nigdy nie byłem też fanem Westbrooka, cieszyłem się na opcję z Hieldem, ciekawie by IMO fitował z THT, któremu powierzyłbym większą rolę, starając się sprowadzić do pomocy jakiegoś weterana.

Mamy jednak to co mamy, ładujemy się w gigantyczne star power, ale za cenę słabych punktów, które mogą bardzo zaboleć w play-off, jeśli trafi się na zespół, który będzie potrafił je wykorzystać (bo w regularze będzie OK i pewnie nie zabraknie momentów, w których pojawi się w naszych głowach myśl "kurde, może jednak to jakoś zatrybi". Nah, dopóki nie zobaczymy, jak przeciwnik ustawia gameplan w best of seven i jak na to odpowiadają Lakers, to nie będziemy mogli spać spokojnie), to pojawi się problem.

Tylko że tu znów dochodzimy do tej samej kwestii, którą nie raz podnosiłem w sezonie zakończonym mistrzostwem w bańce - wtedy też ludzie skupiali się na słabych punktach w Lakers, pomijając jednak fakt, że każda drużyna ma jakieś niedoskonałości, problemy często poważniejsze, niż w przypadku LA, a nawet jeśli nie mają takich dziur w składzie, to nie mają również choćby zbliżonego star power. Na ten moment każdy potencjalny rywal ma słabe punkty, które będzie można zaatakować w playoff.

Także trzeba poczekać, jak ten roster zostanie obudowany. Podobno LeBron i Davis są gotowi grać więcej na 4 i 5, to akurat byłaby dobra wiadomość, bo jeśli wersja z Westbrookiem ma jakoś zafunkcjonować, to na pewno nie ustawieniu z dwoma wysokimi, jak to Lakers lubili w ostatnich latach grać.

Osobiście uważam, że panowie gwiazdorzy się dogadają, ale pewnych ograniczeń się nie przeskoczy. Wszyscy pamiętamy, jak Lakers odpuszczali Westbrooka w playoff w bańce i jak im się to opłaciło. Nie ma żadnych powodów, by sądzić, że rywale nie zrobią im tego samego, a Russ nagle znajdzie na to jakiś sposób. Gość nie odmieni całkowicie swoich przyzwyczajeń w wieku 33 lat. Tyle że Lakers do gry w zrypanym spacingu są przyzwyczajeni, z Suns rzucali na poziomie 30% za trzy mimo całej masy open looków, a i tak byli na dobrej drodze do wygrania serii, dopóki Davis się nie połamał. Także dochodzimy tu po prostu do pytania o ostateczny bilans plusów i minusów.

Bardziej mnie zastanawia, czy Vogel coś tutaj zdziała w Westbrookiem w obronie. Wiemy, że Russ zawsze miał świetne warunki, ale lubił się gapić na piłkę, odpuszczając swojego zawodnika, gubił się w transition, dużo ryzykował - słowem wszystko to, co jest zaprzeczeniem fundamentals po tej stronie parkietu. Ale u takiego defensywnego specjalisty jak Frank jeszcze nie grał, więc może uda się na starość coś z jego defensywnymi talentami jeszcze zrobić.

Summa summarum, Lakers znów będą bardzo niezbilansowani, z topowym star power, ale problematycznym spacingiem, prawdopodobnie płytkim, podstarzałym i nieatletycznym rosterem, bez assetów, którego budowa nie zakończy się aż do marcowych buyoutów. Jak nie wypali, nie będzie jak się ratować. Jak okaże się, że zespół wygląda lepiej z THT na parkiecie, niż z Westbrookiem, to będziemy się wszyscy tutaj wqrwiać jak w czasach Rondo, bo Vogel nie posadzi Russa na ławkę.

Edytowane przez Jendras

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a czego się spodziewałeś po ocenie pana "wszystko sam dla statów" ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, starYfaN napisał:

No, tylko z dołożeniem AD, bo dokładając LeBrona może nie być chętnych :) 

Pelinka rozdał masę assetów za free.

Z perspektywy czasu (zarządzanie zasobami) wymienił Greena, na największą cegłę ligi, dokładając 3 rolsów na bardzo dobrych umowach i 2 x 1rd pick.

Przecież to się w głowie nie mieści. 

WW bezboleśnie pozbyli się Janka Ściany, smutek, że frajerem po raz kolejny są LAL. Za co poszedł Rubio?

A Green to nie był murarz nr 1?

Cofnijmy się w czasie do godziny po g6 NBA Finals. Green wszystkich wkurwial, miał problem trafić open looki. Schroeder 26 lat jakos, byl po chyba najlepszym sezonie, runner up po 6th mana itd. Rondo wszyscy wiedzieli, że odejdzie bo Lakers więcej niż min mu nie dadzą. Trzeba PG

Taka wymiane jeden do jednego naprawdę na tamta chwilę trudno zrozumieć czy uzasadnić? Myślenie bylo jak najbardziej sensowne u Pelinki. Chcieli dac Lebronowi I AD, to co wydawało się może dac Schroeder, ale nie dał. Tymczasem RW to na 99% da. Odciąży Lebrona, pociągnie grę gdy to nie będzie na parkiecie, przełamie obronę. RW jako franchise player to nieporozumienie, ale jako trzecia opcja?

Warto dodać że wraca do home town I podobno jest naprawdę zmotywowany. Czemu nie dac temu chociaż szansy?

25 minut temu, Jendras napisał:

Oh well, śmierdziało tym Westbrookiem od dawna. Wydawało się, że Wizards jednak nas od tego uchronią, ale w ostatniej chwili zmienili zdanie i jeszcze kurła pick zassali.

LeBron chciał Russa, Russ chciał Lakers, reszta była formalnością. Pelinka pewnie podjarał się nazwiskiem, zresztą od początku planem było skompletowanie Big 3, a że środki ograniczone, to na Lillardów i Bealów tego świata nie mogliśmy liczyć.

Największe plusy są takie, że nie będę musiał w tym temacie czytać wiecznego biadolenia o Kuzmie (musicie sobie znaleźć nowego kozła ofiarnego) oraz to, jak wysypał się Woj. Najpierw podśmiec***ki z Lakers, że oferują Kuzmę i KCP wszędzie i nikt ich nie chce, po czym okazuje się, że mogą wybierać między dwoma opcjami (mocno wadliwymi, but still), potem wyskoczył przedwcześnie z tym Hieldem, po czym Shams wyruchał go kutasem, wrzucając tweeta o Westbrooku.

Nie nazwałbym tego "panic move", Westbrook inaczej postrzegany przez LeBrona, niż przez forumowiczów e-nba, Lakers widzą tu z kolei szansę na zdjęcie części odpowiedzialności z barków Jamesa, co na tym etapie jego kariery może być traktowane jako priorytet. Od dawna mówiło się, że chcą kolejnego ballhandlera, a najlepszą potencjalną alternatywą wydawało się zatrzymanie Schroedera, bo sorry, ale hardcapowanie się dla DeMara Derozana to żadna altarnatywa.

Ja nie jestem fanem superteamów, wolę wersję 2 gwiazdy + solidny support, podobało mi się, co Lakers zrobili w zeszłym offseasonie i najchętniej kontynuowałbym tę strategię. Nie jestem i nigdy nie byłem też fanem Westbrooka, cieszyłem się na opcję z Hieldem, ciekawie by IMO fitował z THT, któremu powierzyłbym większą rolę, starając się sprowadzić do pomocy jakiegoś weterana.

Mamy jednak to co mamy, ładujemy się w gigantyczne star power, ale za cenę słabych punktów, które mogą bardzo zaboleć w play-off, jeśli trafi się na zespół, który będzie potrafił je wykorzystać (bo w regularze będzie OK i pewnie nie zabraknie momentów, w których pojawi się w naszych głowach myśl "kurde, może jednak to jakoś zatrybi". Nah, dopóki nie zobaczymy, jak przeciwnik ustawia gameplan w best of seven i jak na to odpowiadają Lakers, to nie będziemy mogli spać spokojnie), to pojawi się problem.

Tylko że tu znów dochodzimy do tej samej kwestii, którą nie raz podnosiłem w sezonie zakończonym mistrzostwem w bańce - wtedy też ludzie skupiali się na słabych punktach w Lakers, pomijając jednak fakt, że każda drużyna ma jakieś niedoskonałości, problemy często poważniejsze, niż w przypadku LA, a nawet jeśli nie mają takich dziur w składzie, to nie mają również choćby zbliżonego star power. Na ten moment każdy potencjalny rywal ma słabe punkty, które będzie można zaatakować w playoff.

Także trzeba poczekać, jak ten roster zostanie obudowany. Podobno LeBron i Davis są gotowi grać więcej na 4 i 5, to akurat byłaby dobra wiadomość, bo jeśli wersja z Westbrookiem ma jakoś zafunkcjonować, to na pewno nie ustawieniu z dwoma wysokimi, jak to Lakers lubili w ostatnich latach grać.

Osobiście uważam, że panowie gwiazdorzy się dogadają, ale pewnych ograniczeń się nie przeskoczy. Wszyscy pamiętamy, jak Lakers odpuszczali Westbrooka w playoff w bańce i jak im się to opłaciło. Nie ma żadnych powodów, by sądzić, że rywale nie zrobią im tego samego, a Russ nagle znajdzie na to jakiś sposób. Gość nie odmieni całkowicie swoich przyzwyczajeń w wieku 33 lat. Tyle że Lakers do gry w zrypanym spacingu są przyzwyczajeni, z Suns rzucali na poziomie 30% za trzy mimo całej masy open looków, a i tak byli na dobrej drodze do wygrania serii, dopóki Davis się nie połamał. Także dochodzimy tu po prostu do pytania o ostateczny bilans plusów i minusów.

Bardziej mnie zastanawia, czy Vogel coś tutaj zdziała w Westbrookiem w obronie. Wiemy, że Russ zawsze miał świetne warunki, ale lubił się gapić na piłkę, odpuszczając swojego zawodnika, gubił się w transition, dużo ryzykował - słowem wszystko to, co jest zaprzeczeniem fundamentals po tej stronie parkietu. Ale u takiego defensywnego specjalisty jak Frank jeszcze nie grał, więc może uda się na starość coś z jego defensywnymi talentami jeszcze zrobić.

Summa summarum, Lakers znów będą bardzo niezbilansowani, z topowym star power, ale problematycznym spacingiem, prawdopodobnie płytkim, podstarzałym i nieatletycznym rosterem, bez assetów, którego budowa nie zakończy się aż do marcowych buyoutów. Jak nie wypali, nie będzie jak się ratować. Jak okaże się, że zespół wygląda lepiej z THT na parkiecie, niż z Westbrookiem, to będziemy się wszyscy tutaj wqrwiać jak w czasach Rondo, bo Vogel nie posadzi Russa na ławkę.

Jak się okaże że jednak handluja z Kings też I wpadnie Hield za Schroedera i do tego podpisze Melo, to przy piatce AD/Lebron/Melo/Hield/RW mozna ukryc wady RW i poprawic spacing.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, nba2midnight napisał:

Jak się okaże że jednak handluja z Kings też I wpadnie Hield za Schroedera i do tego podpisze Melo, to przy piatce AD/Lebron/Melo/Hield/RW mozna ukryc wady RW i poprawic spacing.

Ale kosztem obrony. I nie strasz tym Melo. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Jendras napisał:

Oh well, śmierdziało tym Westbrookiem od dawna. Wydawało się, że Wizards jednak nas od tego uchronią, ale w ostatniej chwili zmienili zdanie i jeszcze kurła pick zassali.

LeBron chciał Russa, Russ chciał Lakers, reszta była formalnością. Pelinka pewnie podjarał się nazwiskiem, zresztą od początku planem było skompletowanie Big 3, a że środki ograniczone, to na Lillardów i Bealów tego świata nie mogliśmy liczyć.

Największe plusy są takie, że nie będę musiał w tym temacie czytać wiecznego biadolenia o Kuzmie (musicie sobie znaleźć nowego kozła ofiarnego) oraz to, jak wysypał się Woj. Najpierw podśmiec***ki z Lakers, że oferują Kuzmę i KCP wszędzie i nikt ich nie chce, po czym okazuje się, że mogą wybierać między dwoma opcjami (mocno wadliwymi, but still), potem wyskoczył przedwcześnie z tym Hieldem, po czym Shams wyruchał go kutasem, wrzucając tweeta o Westbrooku.

Nie nazwałbym tego "panic move", Westbrook inaczej postrzegany przez LeBrona, niż przez forumowiczów e-nba, Lakers widzą tu z kolei szansę na zdjęcie części odpowiedzialności z barków Jamesa, co na tym etapie jego kariery może być traktowane jako priorytet. Od dawna mówiło się, że chcą kolejnego ballhandlera, a najlepszą potencjalną alternatywą wydawało się zatrzymanie Schroedera, bo sorry, ale hardcapowanie się dla DeMara Derozana to żadna altarnatywa.

Ja nie jestem fanem superteamów, wolę wersję 2 gwiazdy + solidny support, podobało mi się, co Lakers zrobili w zeszłym offseasonie i najchętniej kontynuowałbym tę strategię. Nie jestem i nigdy nie byłem też fanem Westbrooka, cieszyłem się na opcję z Hieldem, ciekawie by IMO fitował z THT, któremu powierzyłbym większą rolę, starając się sprowadzić do pomocy jakiegoś weterana.

Mamy jednak to co mamy, ładujemy się w gigantyczne star power, ale za cenę słabych punktów, które mogą bardzo zaboleć w play-off, jeśli trafi się na zespół, który będzie potrafił je wykorzystać (bo w regularze będzie OK i pewnie nie zabraknie momentów, w których pojawi się w naszych głowach myśl "kurde, może jednak to jakoś zatrybi". Nah, dopóki nie zobaczymy, jak przeciwnik ustawia gameplan w best of seven i jak na to odpowiadają Lakers, to nie będziemy mogli spać spokojnie), to pojawi się problem.

Tylko że tu znów dochodzimy do tej samej kwestii, którą nie raz podnosiłem w sezonie zakończonym mistrzostwem w bańce - wtedy też ludzie skupiali się na słabych punktach w Lakers, pomijając jednak fakt, że każda drużyna ma jakieś niedoskonałości, problemy często poważniejsze, niż w przypadku LA, a nawet jeśli nie mają takich dziur w składzie, to nie mają również choćby zbliżonego star power. Na ten moment każdy potencjalny rywal ma słabe punkty, które będzie można zaatakować w playoff.

Także trzeba poczekać, jak ten roster zostanie obudowany. Podobno LeBron i Davis są gotowi grać więcej na 4 i 5, to akurat byłaby dobra wiadomość, bo jeśli wersja z Westbrookiem ma jakoś zafunkcjonować, to na pewno nie ustawieniu z dwoma wysokimi, jak to Lakers lubili w ostatnich latach grać.

Osobiście uważam, że panowie gwiazdorzy się dogadają, ale pewnych ograniczeń się nie przeskoczy. Wszyscy pamiętamy, jak Lakers odpuszczali Westbrooka w playoff w bańce i jak im się to opłaciło. Nie ma żadnych powodów, by sądzić, że rywale nie zrobią im tego samego, a Russ nagle znajdzie na to jakiś sposób. Gość nie odmieni całkowicie swoich przyzwyczajeń w wieku 33 lat. Tyle że Lakers do gry w zrypanym spacingu są przyzwyczajeni, z Suns rzucali na poziomie 30% za trzy mimo całej masy open looków, a i tak byli na dobrej drodze do wygrania serii, dopóki Davis się nie połamał. Także dochodzimy tu po prostu do pytania o ostateczny bilans plusów i minusów.

Bardziej mnie zastanawia, czy Vogel coś tutaj zdziała w Westbrookiem w obronie. Wiemy, że Russ zawsze miał świetne warunki, ale lubił się gapić na piłkę, odpuszczając swojego zawodnika, gubił się w transition, dużo ryzykował - słowem wszystko to, co jest zaprzeczeniem fundamentals po tej stronie parkietu. Ale u takiego defensywnego specjalisty jak Frank jeszcze nie grał, więc może uda się na starość coś z jego defensywnymi talentami jeszcze zrobić.

Summa summarum, Lakers znów będą bardzo niezbilansowani, z topowym star power, ale problematycznym spacingiem, prawdopodobnie płytkim, podstarzałym i nieatletycznym rosterem, bez assetów, którego budowa nie zakończy się aż do marcowych buyoutów. Jak nie wypali, nie będzie jak się ratować. Jak okaże się, że zespół wygląda lepiej z THT na parkiecie, niż z Westbrookiem, to będziemy się wszyscy tutaj wqrwiać jak w czasach Rondo, bo Vogel nie posadzi Russa na ławkę.

Jak się okaże że jednak handluja z Kings też I wpadnie Hield za Schroedera i do tego podpisze Melo, to przy piatce AD/Lebron/Melo/Hield/RW mozna ukryc wady RW i poprawic spacing.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, zbytek napisał:

a czego się spodziewałeś po ocenie pana "wszystko sam dla statów" ?

Jeśli ktoś myśli, że w Lakers drużynie LeBrona Jamesa, i Antka Davisa,  Westbrook będzie gościem od wszystkiego to się mocno zdziwi. Będzie   koniem pociągowym gdy nie ma LeBrona na parkiecie, a gdy będzie grał w lineupie w wyżej wymienionymi to  podejrzewam, że będzie ograniczony do wjazdów pod kosz, rozegrania akcji i co za tym idzie trzecią opcją w ataku. Nie oszukujmy się atletyzmu ma jeszcze w sobie sporo w skali ligi, czego Lakers brakowało w ostatnim sezonie. Dobrze ustawiony Westbrook to wartość dodatnia nad Kuzmami, czy Carusami tego świata. I jak już wspomniałem, to drużyna LeBrona Jamesa, a nie Bradleya Beala czy innych Hardenów, wolnej amerykanki tutaj nie będzie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, nba2midnight napisał:

A Green to nie był murarz nr 1?

Cofnijmy się w czasie do godziny po g6 NBA Finals. Green wszystkich wkurwial, miał problem trafić open looki. Schroeder 26 lat jakos, byl po chyba najlepszym sezonie, runner up po 6th mana itd. Rondo wszyscy wiedzieli, że odejdzie bo Lakers więcej niż min mu nie dadzą. Trzeba PG

Taka wymiane jeden do jednego naprawdę na tamta chwilę trudno zrozumieć czy uzasadnić? Myślenie bylo jak najbardziej sensowne u Pelinki. Chcieli dac Lebronowi I AD, to co wydawało się może dac Schroeder, ale nie dał. Tymczasem RW to na 99% da. Odciąży Lebrona, pociągnie grę gdy to nie będzie na parkiecie, przełamie obronę. RW jako franchise player to nieporozumienie, ale jako trzecia opcja?

Warto dodać że wraca do home town I podobno jest naprawdę zmotywowany. Czemu nie dac temu chociaż szansy?

Jak się okaże że jednak handluja z Kings też I wpadnie Hield za Schroedera i do tego podpisze Melo, to przy piatce AD/Lebron/Melo/Hield/RW mozna ukryc wady RW i poprawic spacing.

 

11 minut temu, Jendras napisał:

Ale kosztem obrony. I nie strasz tym Melo. :)

 

1 minutę temu, nba2midnight napisał:

Jak się okaże że jednak handluja z Kings też I wpadnie Hield za Schroedera i do tego podpisze Melo, to przy piatce AD/Lebron/Melo/Hield/RW mozna ukryc wady RW i poprawic spacing.

A jednak postanowił Cię Jendras postraszyc podwójnie 

A poważnie to ja nie wiem czy da się tak złożyć tę wymianę Hield za Dennisa i jaki Kings miałoby w tym interes? Bo naprawdę po co im Szreder to ja nie wiem jak mają Foxa z Halliburtonem

Teraz, Vice-kontorezerwowe napisał:

e oszukujmy się atletyzmu ma jeszcze w sobie sporo w skali ligi,

Już nie ma. On naprawdę w Wizards rzadko kiedy wjeżdżał pod kosz na pełnej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ely3 napisał:

A poważnie to ja nie wiem czy da się tak złożyć tę wymianę Hield za Dennisa i jaki Kings miałoby w tym interes? Bo naprawdę po co im Szreder to ja nie wiem jak mają Foxa z Halliburtonem

Tu bardziej chodzi o taką sytuację, że Schroeder miałby iść do Wizards zamiast Harrella i Kuzmy, tylko teraz nie mogli czegoś takiego zrobić oficjalnie, bo Dennis jest FA.

Możliwe, że Wizards i tak będą handlować dalej Harrellem i Kuzmą, ale ponoć na celowniku mają Dinwiddiego.

Także to teoretycznie możliwy, ale bardzo mało prawdopodobny scenariusz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, nba2midnight napisał:

A Green to nie był murarz nr 1?

Cofnijmy się w czasie do godziny po g6 NBA Finals. Green wszystkich wkurwial, miał problem trafić open looki. Schroeder 26 lat jakos, byl po chyba najlepszym sezonie, runner up po 6th mana itd. Rondo wszyscy wiedzieli, że odejdzie bo Lakers więcej niż min mu nie dadzą. Trzeba PG

Taka wymiane jeden do jednego naprawdę na tamta chwilę trudno zrozumieć czy uzasadnić? Myślenie bylo jak najbardziej sensowne u Pelinki. Chcieli dac Lebronowi I AD, to co wydawało się może dac Schroeder, ale nie dał. Tymczasem RW to na 99% da. Odciąży Lebrona, pociągnie grę gdy to nie będzie na parkiecie, przełamie obronę. RW jako franchise player to nieporozumienie, ale jako trzecia opcja?

Warto dodać że wraca do home town I podobno jest naprawdę zmotywowany. Czemu nie dac temu chociaż szansy?

Jak się okaże że jednak handluja z Kings też I wpadnie Hield za Schroedera i do tego podpisze Melo, to przy piatce AD/Lebron/Melo/Hield/RW mozna ukryc wady RW i poprawic spacing.

odkąd LeBron jest w NBA , to ciągle jest dyskusja żeby zrobić mu dobry spacing . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi to sie najbardziej podoba reakcja Beala - "baba z wozu, koniom lzej" - juz nie chce trade'u z Wizards jak sie pozbyli Pana koszykarza Russell'a.

i ciekawi mnie dlaczego Kings mieliby wyslac Hielda a w tym dealu Wizz mieliby brac Schroedera w snt na jakims gowniaku 25-30mln/sezon, nowa, dluga umowa (super fit dla Beala co?) i oddac w miare ciekawego Harrella i przynajmniej "moveable" Kuzme do Kings????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, memento1984 napisał:

mi to sie najbardziej podoba reakcja Beala - "baba z wozu, koniom lzej" - juz nie chce trade'u z Wizards jak sie pozbyli Pana koszykarza Russell'a.

i ciekawi mnie dlaczego Kings mieliby wyslac Hielda a w tym dealu Wizz mieliby brac Schroedera w snt na jakims gowniaku 25-30mln/sezon, nowa, dluga umowa (super fit dla Beala co?) i oddac w miare ciekawego Harrella i przynajmniej "moveable" Kuzme do Kings????

Prawda taka że bez RW to pan Beal by PO w tym roku nie powachal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, nba2midnight napisał:

Prawda taka że bez RW to pan Beal by PO w tym roku nie powachal.

Ale zespół to finansowo naczynie połączone. Jeżeli RW zabierał 44% salary to można tez stwierdzić ze z 4 innymi graczami rotacji po 10 średnio mógłby to być lepszy zespoł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Russell Westbrook met with LeBron James and Anthony Davis approximately two weeks ago at the house of James to discuss the possibility of playing together with the Los Angeles Lakers, according to Broderick Turner of the Los Angeles Times. The Lakers and Washington Wizards agreed to a trade of Westbrook shortly before the draft on Thursday.

Westbrook talked about how his only intention is to return home to Los Angeles and become a champion. James and Davis talked about changing positions, playing more minutes at power forward and center, respectively, to accommodate Westbrook.

Westbrook attended Lawndale Leuzinger High School and then two seasons at UCLA. Westbrook will be on his fourth team in four years. Westbrook has two years left on his contract, $44.2 million for next season and $47 million for the 2022-23 season.

Shams Charania and Fred Katz of The Athletic reported that Westbrook formally informed the Wizards of his wish to be traded recently and that he preferred a deal to the Lakers.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, nba2midnight napisał:

Russell Westbrook met with LeBron James and Anthony Davis approximately two weeks ago at the house of James to discuss the possibility of playing together with the Los Angeles Lakers, according to Broderick Turner of the Los Angeles Times. The Lakers and Washington Wizards agreed to a trade of Westbrook shortly before the draft on Thursday.

Westbrook talked about how his only intention is to return home to Los Angeles and become a champion. James and Davis talked about changing positions, playing more minutes at power forward and center, respectively, to accommodate Westbrook.

Westbrook attended Lawndale Leuzinger High School and then two seasons at UCLA. Westbrook will be on his fourth team in four years. Westbrook has two years left on his contract, $44.2 million for next season and $47 million for the 2022-23 season.

Shams Charania and Fred Katz of The Athletic reported that Westbrook formally informed the Wizards of his wish to be traded recently and that he preferred a deal to the Lakers.

LeGM.

Mam nadzieję, że coś/koś uratuje ten deal, bo na dzisiaj to wyjątkowy gniot. Tyle, że to może uratować dwóch 3 & D. Może LeGM ma swoje dojścia skąd ich zgarnąć.

Ja wolnych w zasięgu nie widzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
53 minuty temu, starYfaN napisał:

LeGM.

Mam nadzieję, że coś/koś uratuje ten deal, bo na dzisiaj to wyjątkowy gniot. Tyle, że to może uratować dwóch 3 & D. Może LeGM ma swoje dojścia skąd ich zgarnąć.

Ja wolnych w zasięgu nie widzę.

to jak juz wiemy, ze ten trejd to c***nia, a Lakers poziom dna osiagneli, to co w tym roku obstawiamy? Druga runda max?

Edytowane przez nba2midnight

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, nba2midnight napisał:

to jak juz wiemy, ze ten trejd to c***nia, a Lakers poziom dna osiagneli, to co w tym roku obstawiamy? Druga runda max?

Druga runda to by byla poprawa wzgledem tego sezonu. Chyba bardziej szykuje sie powtorka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, memento1984 napisał:

Druga runda to by byla poprawa wzgledem tego sezonu. Chyba bardziej szykuje sie powtorka.

Dzieki! Wiem juz jak obstawiac!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fanbase Lakers jest strasznie toksyczny (w dużej mierze przez popularność i ilość przyklejeńców, którzy bycie fanem kogoś traktują jako podbudowanie swojej pozycji społecznej. Dzbany, które chcą się poczuć częścią czyjegoś sukcesu). Zjawisko, które zaobserwowali fani Barcy w latach 08-15, Realu na początku lat 2000 i po 3x LM z rzędu, Liverpoolu no i można by wymieniać dalej. 

To właśnie tego typu śmietniki pierwsze co wyzywają graczy, hejtują na potęgę i przekraczają granice. Tak było od zawsze, a pokolenie tiktoka i fejmu to potęguje. Tych debili nie da się przekrzyczeć bo nie zejdziesz całkowicie do ich poziomu, a na racjonalną dyskusję nie ma co liczyć. 

W USA jest tego więcej niż w Europie wg mnie, ale opieram to tylko i wyłącznie na śledzeniu reddita, twittera czy stron fanowskich. Wiadomo, że dyskusje w real life wyglądają inaczej. Na forum pociśniesz sebka_crossover89 ostro bo nie zgadzasz się z jego TOP10 all time, a na zlocie już będziesz bardziej otwarty na jego zestawienie i argumenty :)

No więc trade po RW sprawia, że ostatni wydraftowany "młodziak" z przed ery Lebrona opuszcza Lakers. Generalnie podoba mi się podsumowanie @BMF i @Jendras w kwestii tej wymiany i tego co Westbrook da Lakers, a czego nie da. Przejmie on na pewno miłość Kuzmy wśród fanów, tego jestem pewien na 1000%. Nowy kozioł ofiarny w razie czego. Zaciętość i charakter Westbrooka mi imponują i to by chyba było na tyle. Zobaczymy jak dalej Lakers skompletują skład. Tu jest duży potencjał na katastrofę chyba, że nagle Westbrookowi zaskoczy jumper.

Kuzma mam nadzieję, że odzyska pewność siebie chociażby z poziomu pierwszego sezonu z Lebronem. Ciekawy gracz ciężki do oceny bo momentami pokazujący potencjał na allstara, momentami totalnie pogubiony. W LA przegrał z presją mimo, że w wywiadach mówił o pewności siebie itd.. Pod Vogelem niesamowicie się rozwinął w obronie i w czytaniu gry za to kompletnie zduszone zostały jego największe atuty w ataku. W grze innej niż toksyczny bronball tacy goście mogą pokazywać swoje i wcale nie zdziwi mnie jak w następnych latach gdzieś koło tego allstargame się zakręci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, nba2midnight napisał:

to jak juz wiemy, ze ten trejd to c***nia, a Lakers poziom dna osiagneli, to co w tym roku obstawiamy? Druga runda max?

Druga runda, była spokojnie do wczoraj :) 

31 minut temu, ttr napisał:

Fanbase Lakers jest strasznie toksyczny (w dużej mierze przez popularność i ilość przyklejeńców, którzy bycie fanem kogoś traktują jako podbudowanie swojej pozycji społecznej. Dzbany, które chcą się poczuć częścią czyjegoś sukcesu). Zjawisko, które zaobserwowali fani Barcy w latach 08-15, Realu na początku lat 2000 i po 3x LM z rzędu, Liverpoolu no i można by wymieniać dalej. 

To właśnie tego typu śmietniki pierwsze co wyzywają graczy, hejtują na potęgę i przekraczają granice. Tak było od zawsze, a pokolenie tiktoka i fejmu to potęguje. Tych debili nie da się przekrzyczeć bo nie zejdziesz całkowicie do ich poziomu, a na racjonalną dyskusję nie ma co liczyć. 

W USA jest tego więcej niż w Europie wg mnie, ale opieram to tylko i wyłącznie na śledzeniu reddita, twittera czy stron fanowskich. Wiadomo, że dyskusje w real life wyglądają inaczej. Na forum pociśniesz sebka_crossover89 ostro bo nie zgadzasz się z jego TOP10 all time, a na zlocie już będziesz bardziej otwarty na jego zestawienie i argumenty :)

No więc trade po RW sprawia, że ostatni wydraftowany "młodziak" z przed ery Lebrona opuszcza Lakers. Generalnie podoba mi się podsumowanie @BMF i @Jendras w kwestii tej wymiany i tego co Westbrook da Lakers, a czego nie da. Przejmie on na pewno miłość Kuzmy wśród fanów, tego jestem pewien na 1000%. Nowy kozioł ofiarny w razie czego. Zaciętość i charakter Westbrooka mi imponują i to by chyba było na tyle. Zobaczymy jak dalej Lakers skompletują skład. Tu jest duży potencjał na katastrofę chyba, że nagle Westbrookowi zaskoczy jumper.

Kuzma mam nadzieję, że odzyska pewność siebie chociażby z poziomu pierwszego sezonu z Lebronem. Ciekawy gracz ciężki do oceny bo momentami pokazujący potencjał na allstara, momentami totalnie pogubiony. W LA przegrał z presją mimo, że w wywiadach mówił o pewności siebie itd.. Pod Vogelem niesamowicie się rozwinął w obronie i w czytaniu gry za to kompletnie zduszone zostały jego największe atuty w ataku. W grze innej niż toksyczny bronball tacy goście mogą pokazywać swoje i wcale nie zdziwi mnie jak w następnych latach gdzieś koło tego allstargame się zakręci.

A tak w skrócie, to jakie masz zdanie :) bo parafrazując palisz, ale się nie zaciągasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy to jest legalne takie rozmowy z graczem pod kontraktem przed terminem FAM?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.