Skocz do zawartości
nba2midnight

Los Angeles Clippers 2020/2021

Rekomendowane odpowiedzi

No i stalo sie ... faworyt jakis 90% fanow NBA i wszelkiego masci analitykow i oddmakerow nie przeszedl przez druga runde PO. Doca juz nie ma, kwas i problemy z chemia pozostaly.

Ekipa ktora od lat budzila usmiech politowania, w najlepszym razie neutralne emocje, po raz pierwszy w swej historii (co mi sie rzadko zdarza) stala sie jedna z tych druzyn, ktorym szczerze kibicowalem jak najszybszego odpadniecia. Slyszalem ze GSW sa butni, ale ci przynajmniej mieli powody, aby takimi byc, a Clippers? Nim jeszcze cokolwiek osiagneli, poziom arogancji i buty przekroczyl granice wszelkie i stali sie tym o co zawsze oskarzano Lakers, a ci drudzy tym czym mieliby byc ponoc Clippers ... hard-working ethic, team spirit, no primadonnas, blood, sweat and tears etc...

Pierwsza ofiara zostal Doc - czy winny? Do pewnego stopnia jak najbardziej, ale czy ponosi wszelka wine? Wg mnie nie, choc na pewno w kategoriach adjustments czy building team chemistry zostal po prostu zjedzony przez takiego Vogela zza miedzy. Kawhi mogl ponoc Riversa uratowac, ale nic nie zrobil (surprise, surprise). Podobno Ballmer zlapal taki wkurw po odpadnieciu, ze chcial wszystkich wyjebac (nie dziwie sie), a najbardziej wkurwic go mialy slowa George'a jakoby Clippers nigdy nie czuli, ze ten sezon to dla nich "Championship or Bust"... prawdy nigdy sie nie dowiemy do konca, ale brzmi to wiarygodnie.

Czego zabraklo? Oprocz oczywiscie chemistry i jak widac zgrania oraz ciezkiej pracy? Nie kupuje argumentu ze zgrania i braku poznania sie zawodnikow. Tutaj na forum i w necie smiano sie z Lakers na poczatku FA, ze w rosterze maja tylko Jamesa, Davisa i Kuzme, a potem wymienili w sumie ponad polowe skaldu, a jak sie skonczylo to wiemy. Zwlaszcza ze wszedzie przeciez spuszczano sie nad Clippers, ze ci zachowali najwazniejszy core, cala ekipe najwazniejszych grajkow z poprzedniego sezonu w PO, a dodali dwoch superstarow (choc dla mnie u Paulinki to zawsze bylo watpliwe okreslenie).

Pamietam jak rok temu pisalem o szansach Clippers i Lakers i mowilem, ze tam gdzie jedni sa slabi, to drudzy mocni itd, ale ze jednak tych wysokich zabraknie Clippers bardziej niz Lakersom obwodowych. I mialem racje. Montrezl, undersized 6th man center od "bitch ass white boyow" Harell, oraz Zubac to jednak duzo za malo by postawic sie mocarnemu Jokowi, a co dopiero Lakers z Davisem i Howardem. Dodatkowo oddali przydatnego Harklessa z gorszego blizniaka Morrisa (w sumie chyba tylko troche lepszego rzutowego, bo w kazdym innym aspekcie Markieff wyglada po prostu lepiej) i skonczylo sie jak skonczylo. Beverley po raz kolejny okazal sie dla mnie rollercoasterem  - od grajka niezauwazanego, do mega przecenianego w obronie.

Poza brakiem chemii, trenerem ktory byl betonem i centrymetrami czy byl jeszcze jakis powod czemu to nie zagralo? Oczy wscie. Moim skromnym zdaniem brak prawdziwego lidera i kreatora. Badz dwa w jednym jak w przypadku Lebrona, badz osobono w dwoch osobach. Kawhi to nie jest lider w zadnym wypadku. Tak samo jak byl wedlug przeceniany w PO 2019 (gdzie liderem byl Lowry), tak samo teraz sie po nim jedzie za to czym tak naprawde nigdy nie byl. To gosc maszyna (tu tez przesada, ale wiadomo o co chodzi), ale jednoczescie ulomny spolecznie. I choc tacy zimni, bez emocji kolesie sa potrzebni, to nie na lidera, bo ten musi czyms zespol pociagnac. A jak w tej roli wyszedlby na przyklad Paul George okazalo sie po ostatnim meczu PO, gdzie druzyna na jego prosby o robienie nowego runu next year po prostu go zlala cieplym moczem i zaczely wyciekac kwasy, ze nie uwaza sie go za nikogo specjalnego i dlaczego mialby miec takie special treatment jak Kawhi.

Co zas do kreatora - nie uwazam, zeby pomysl Clippers z iloscia strzelcow byl zly w zalozeniu. Problemy sa tylko dwa - jedna pilka i brak kogos kto by ta pilka dzielil i rzadzil. Jaki Magic Johnson jest kazdy widzi, ale mial racje naciskajac na to, zeby oprocz Lebrona w Lakers byl tez Rondo (zwlaszcza play off Rondo). U Clippers kogos takiego nie bylo, bo ich PG, to tak naprawde albo undersized SG, albo goscie ktorzy to musza robic z przymusu. Kawhi to w najmniejszym stopniu nie jest kreator jak Lebron o czym kazdy wie.

Czy byly jakies plusy? Oczywiscie! Przede wszystkim potencjal jaki mieli, ktory po prostu nie zostal do konca wykorzystany(trener beton, brak chemii), lub gdzieniegdzie nie do konca dobrze obudowany.(brak podkoszowych z prawdziwego zdarzenia, czy tez kreatora). Choc Williams czy Beverley dalej pozostali pipkami lud kretynami w PO, (vide sytuacja z Doncicem) to nikt mi nie powie, ze nie to sa solidni grajkowie, ktorzy dobrze wykorzystani nie moga robic swojej roboty. To samo Shamet, ktory przeciez u sasiadow z LA bylby zapewne porzadana opcja.

Jak wyglada obecnie sytuacja Clippers? Szczerze mowiac to wcale tak rozowo nie jest jakby chcieli niektorzy, mowiacy ze sie otrzepiemy i idziemy probowac jeszcze raz w nastepnym roku. Czemu? Ano temu ze Clippers po prostu sprzedali swoja cala przyszlosc pickowa az po 2026 rok i nie maja czym handlowac!

Dodatkowo, nie maja cap space, a sporo ich rolesow zostaje UFA w tym roku. Oto jak wyglada sytuacja:

 

 

A kazdy jakichs konkretny FA w tym sezonie to bedzie musialo byc cos w okolicy MLE. Juz przebakuje sie o tym, ze Morris chcialby polaczyc sily z bratem w mistrzowskiej czesci LA, a Harrell nie ma zamairu zostawac w jednej ekipie z Georgem. J. Green tez moze chciec przebadac rynek i w sumie Clippers zostana z tymi samymi problemami, mniejsza iloscia graczy, wolnymi miejscami do zapeelnienia, brakiem assetow do handlowania i max MLE do wykorzystania, bo za inne dostapne opcje finansowe raczej nic wielkiego nie zrobia.

Trade? Jak najbardziej, ale kim? Ok jest Lou, Shamet, Pat czy nawet Paul George o czym mowi sie najglosniej, ale czy z nimi da sie zbudowac jakies sensowne pakiety by wypelnic wszystkie dziury? Miecho pod kosz czy sensowny kreator? Bez robienia nowych dziur oczywiscie? No chlopaki maja zagwozdke co nie miara. Cos tam sie przebakuje, aby uderzac po Beala bo ten chalupe w LA sobie kupil, ale co maja za niego dac? George'a? Czy to rozwiaze ich problemy? 

Inna sprawa, ze przeciez sam George (i Kawhi) o czym sie zapomina maja kontrakty jakie maja i w 2021 obydwaj moga sie z Clippers zawinac zostawiajac ich w solidnej dupie. Gdzie mieliby pojsc to inna sprawa, ale ich kontrakty im to umozliwiaja. Musieliby wiec szukac do wymiany takiej ekipy, ktora chcialaby przyjac ich kontrakty i pewnie pogodzic sie z tym, ze rok ich nie bedzie (vide Raptors 2018-2019).

No dobra a co z trenerem? Podobno T Lue blizej Rockets niz Clippers. Clippers zachwycaja sie DVD Mike'a Browna, o ile ten nie upgradeowal do blu-ray. Czyzby powtorka z jego runu z Lakers? Tu trzeba naprawde osobowosci, ktora chwyci to za morde, a nie bedzie zelki na treningu rozdawac.Fantasy, ale moze by tak po Poppa uderzyc?:D To byloby spotkanie po latach z Kawhi!

No zapowiada sie ciekawe i busy lato w mniej utytulowanej czesci LA. Roboty do zrobienia troche jest, a reszta przeciez spac nie bedzie. Lakers prawdopodobnie wroca jeszcz silniejsi (choc tu tez troche znakow zapytania jest, ale sadze ze wiekszosc rosteru utrzymaja plus beda magnesem dla dobrych weteranow goniacych za pierscieniami), wracaja Warriors (na jak dlugo sie okaze), Nuggets sadze ze beda jeszcze silniejsi, a przeciez dalej sa jeszcze Mavs, ktorzy tez wzmocnic sie powinni, zobaczymy co z Jazz, Thunder i Trail Blazers. Rockets to Rockets, ale moze i tam ktos po rozum do glowy pojdzie ... zachod bedzie przejebany w przyszlym roku i cos tu Clippers wymyslic musza, bo dla mnie to poki co oni sa tak w okolicy 4-6 miejsca na zachodzie poki co.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LAC miało problemy już w 1st round. Gdyby nie połamanie się KP różnie mogłoby być. Inna sprawa że na serię stawił się Lou z Morrisem. KL grał swoje i udało się wyrwać serię.

Z Nuggets inna historia bo pierwszy mecz LAC wygrało bez problemu, PG obudził się ale na dłuższą metę to się nie sprawdziło. Nuggets w pierwszych meczach grali ostry pressing od początku wymuszając straty, później mając coraz mniej sił gra . Od G4/5 zaczęli stosować tą taktykę od 3q co skutkowało tym że mieli więcej sił na drugą połowę + wymuszali łatwiej straty jak drużyna przeciwna była bardziej zmęczona + zaczynali egzekucję. Piękny przykład rozpracowania przeciwnika który w odpowiedzi nie zrobił nic. Kto zawiódł ? W sumie to wszyscy. Do G7 liderzy nie dostali pomocy jakiej oczekiwano po serii z MAVS a w samym G7 liderzy solidarnie z resztą zespołu dali dupy.  Doc i Lue patrzyli na to co się dzieje na boisku jak dzieciaki które pierwszy raz odkryły pornosa.

LAC byli typowani na zwycięzcę ligi no bo jakby na to spojrzeć z boku KL zrobił mistrza z zawsze jechanymi Raps. W LAC dostał PG który był uważany tier wyżej niż Lowry + reszta zawodników LAC > reszta zawodników Raps.

W RS wszystko wskazywało na to że gładko wejdą do PO i przełamią barierę 2nd round ... ba! Zdobędą mistrza!.

Przyszły PO no i stało się ... Najpierw Playoff P, później MAVS pokazali że nawet w okrojonym składzie można ich "zranić", a Nuggets wyciągnęli wnioski bo to co można "zranić" można również "zabić".

Gdy już emocję opadły okazało się że w szatni jest takie stężenie kwasu że miernik wywaliło ponad skalę.

Z drużyny której w zeszłym roku Doc zrobił team którego nie dało się nie lubić ( narracja była nawet że Doc nie jest taki zły bo wprowadził ich do PO ), tak w tym roku mimo że im kibicowałem ( właściwie tylko KL i PG do czasu) zaczęli mnie już wk..... Od meczu w bańce z Blazers. Później Playoff P płakał w wywiadach że mimo że nie daję punktów robi inne małe rzeczy ... Które tylko on widział. Później MH krzyczał do Doncica PAWB. Morris jakieś c***owe zagrywki. Pozowali na Bad Boys a Nuggets pokazało im ich prawdziwe barwy.

KL zostawić i wokół niego budować - PG13 jak się da przehandlować. MH póki ma jeszcze wartość przehandlować. Skołować jakiś konkretnych wysokich (Zubac bardzo spoko ale jakiś konkretny backup dla niego by się przydał).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, MA23 napisał:

MH póki ma jeszcze wartość przehandlować.

jest UFA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MA23 napisał:

LAC miało problemy już w 1st round. Gdyby nie połamanie się KP różnie mogłoby być. Inna sprawa że na serię stawił się Lou z Morrisem. KL grał swoje i udało się wyrwać serię.

Z Nuggets inna historia bo pierwszy mecz LAC wygrało bez problemu, PG obudził się ale na dłuższą metę to się nie sprawdziło. Nuggets w pierwszych meczach grali ostry pressing od początku wymuszając straty, później mając coraz mniej sił gra . Od G4/5 zaczęli stosować tą taktykę od 3q co skutkowało tym że mieli więcej sił na drugą połowę + wymuszali łatwiej straty jak drużyna przeciwna była bardziej zmęczona + zaczynali egzekucję. Piękny przykład rozpracowania przeciwnika który w odpowiedzi nie zrobił nic. Kto zawiódł ? W sumie to wszyscy. Do G7 liderzy nie dostali pomocy jakiej oczekiwano po serii z MAVS a w samym G7 liderzy solidarnie z resztą zespołu dali dupy.  Doc i Lue patrzyli na to co się dzieje na boisku jak dzieciaki które pierwszy raz odkryły pornosa.

Jesli mialbym pogdybac, to mimo wszystko sadze ze Mavs by przeszli, choc z KP byloby pewnie G7. Jednak w pierwszej rundzie dzialal jeszcze moim zdaniem element mentalny, ze Clippers tacy mocni. Nuggets maja ogarnietego coacha (nie to ze Mavs nie bron Boze!) i ten po prostu zobaczyl ze nie ma co sie bac i trzeba walczyc. W sumie poza G1 o ile pamietam nie bylo meczu, ktory by Clippers tak zdominowali - owszem, potem mieli duze przewargi, ale chwala Nuggets ze nie tylko zrobili adjustments, ale mieli twardy mental by dalej walczyc, wg mnie po czesci tez wynikajacy z tego, ze widzieli co Mavs byli w stanie robic z Clippers w pierwszej rundzie i ze warto sie postawic do konca.

 

2 godziny temu, MA23 napisał:

KL zostawić i wokół niego budować - PG13 jak się da przehandlować. MH póki ma jeszcze wartość przehandlować. Skołować jakiś konkretnych wysokich (Zubac bardzo spoko ale jakiś konkretny backup dla niego by się przydał).

 

Ciekawe jest to jak wielu ludzi ze srodowiska Clippers (fani) mowi teraz, ze dobrze byloby pdebrac Rondo i Howarda z Lakers... cos jest wokol tej organizacji takiego, ze naprawde teraz ciezko ja lubic. Cala ta szopka z KL i tym jak zwodzil Lakers ponoc swiadomie by tym uciekli FA, potem podbieranie kazdego potencjalnego fitu Lakers trejdami badz FA, a teraz to gadanie o checi podebrania Rondo i Howarda. Widac ze tam cale otoczenie ma gula Lakers i za kazdym razem ich to na manowce prowadzi i to ci drudzy lepiej na tym wychodza.

 

Teraz przeciez przoduje narracja (niezastapiony Skip Bayless), ze Lakers wygrali, bo unikneli Clippers, ktorzy tak bardzo byli skupieni na Lakers (bo przeciez wiadomo ze byli lepsi od Lakers - to przeciez z gory ustalone), ze nie zauwazyli Nuggets po drodze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, nba2midnight napisał:

Teraz przeciez przoduje narracja (niezastapiony Skip Bayless), ze Lakers wygrali, bo unikneli Clippers, ktorzy tak bardzo byli skupieni na Lakers (bo przeciez wiadomo ze byli lepsi od Lakers - to przeciez z gory ustalone), ze nie zauwazyli Nuggets po drodze...

Clippers dali dupska i tyle, nie ma co się nad tym rozwodzić. Mam to nieszczęście, że Kawhi Leonard to jeden z moich ulubionych koszykarzy. Jak kibicowałem mu w zeszłorocznym finale, tak niestety nie czuję żadnego pociągu do tej marki i sto razy wolałbym go w Lakers.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak swoja droga przez pryzmat tego co piszesz jest dla mnie ciekawe co zrobi Kawhi dalej.

Za rok moze sobie przeciez odejsc. Jak Clippers sie nie poprawia, to nie wiadomo czy bedzie chcial zostac, ale tez ... no dokad pojdzie skoro tak do LA chcial wrocic?

W Lakers jest juz raczej spalony, zwlaszcze jesli przyjac ze prawdziwa byla narracja z tym zwodzeniem Lakers specjalnie. Dodatkowo tytanem zdrowia nie jest, a bedzie juz po 30tce w nastepne lato (a widac to nie Lebron z byciem niezniszczalnym). Liderem tez sie nie okazal wybitnym, bo jednak w Raptors dostal gotowa ekipe, ktora miala moim zdaniem lidera (Lowry).

Kto chcialby wiec budowac na nim przyszlosc? Pewnie ktos by sie znalazl, ale wydaje mi sie, ze on i Clippers sa na siebie w pewien sposob skazani, chyba ze w nastepnym sezonie calkowicie odmieni sie obraz KL (watpie) i organizacji (to juz predzej, ale roboty sporo przed nimi). No i kto jeszcze do Clippers bedzie chcial przyjsc majac w tym samym miescie nieporownywalnie bardziej utytulowanych Lakers, ktorzy wlasnie zdobyli tytul i maja dwoch z pieciu (a moze i trzech?) najlepszych graczy w NBA obecnie?

Ciezkie zadanie maja chlopaki bez pickow, ciezkie.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli KL zmieniłby drużynę np. na Celtów czy NYC to wogole bym gościa nie rozumiał zważywszy na to że Raptors miało świetną pake pod niego.

Jeszcze jak grał w SAS były plotki że docelowo chce grać w LA dlatego wydaje mi się że jedyny sensowny powód dla którego porzucił Toronto była chęć gry w jego rodzinnych stronach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponoć Clippers spotkali się z Samem Cassellem w sprawie objęcia stanowiska trenera - od Wojnarowskiego.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Lucas napisał:

Lue na 5 lat. Woj.

Jeśli tak to 💀💀💀💀💀, nie żal mi tych pseudo gwiazdek. 

Jeśli już mają kimś trejdowac to RS George, ale kto by go chciał po tym co odwalał i co mówi w mediach. Na papierze mozna, by za niego dostać sporo do o budowania KL, ale znów: kto by go chciał po tym co odwala? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli jest kwas PG KL to do spurs go dać. Niech się sprawdzi w ogniu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, ignazz napisał:

Jeżeli jest kwas PG KL to do spurs go dać. Niech się sprawdzi w ogniu. 

Do Cavs, Ignazz, do Cavs. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chyba na pocieszenia dla fanow Knicks

I dodatkowo troche kwasu z szatni:

Players like Beverley, Montrezl Harrell and Lou Williams — Clippers bedrocks before the arrival of Leonard and George — bristled when Leonard was permitted to take games off to manage his body and to live in San Diego, which often led to him being late for team flights, league sources said. The team also allowed Leonard to dictate to Rivers when he could be pulled from games, among other things. Lue was on Rivers’ bench for all of this, but the Clippers were Rivers’ show.

 

Edytowane przez nba2midnight

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, ignazz napisał:

Jeżeli jest kwas PG KL to do spurs go dać. Niech się sprawdzi w ogniu. 

Do SAS to mam taki props:

Wymieniłbym Beverleya i Lu Wiliamsa za Derricka White

Jeszcze jakies snt z Harelen i Potelem i gra gitara

Edytowane przez mac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, mac napisał:

Do SAS to mam taki props:

Wymieniłbym Beverleya i Lu Wiliamsa za Derricka White

Jeszcze jakies snt z Harelen i Potelem i gra gitara

Zadzieram kiecę i lecę z takimi propozycjami. Przecież do młodzieży takie chłopaki z dużego miasta są bez sensu. Ale mogę proponować snt z Forbesem. Świetny strzelec. Seryjny zabójca. 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

swojej ekipy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z krainy Clippers:

In one of the more spectacular moves, suggested by Ryan Snellings of Fansided’s Clipperholics, he proposed a three-team trade that could see two of the game’s best players change jerseys next season.

 

The proposed deal would see the Rockets land several young pieces in Spencer Dinwiddie, Caris LeVert, Jarrett Allen, and Landry Shamet to pair alongside multiple draft picks. If they find similar deals for Westbrook, Gordon, and Robert Covington, they should be set for a prosperous rebuild.

The Nets would finally have their big three with Paul George to join Kevin Durant and Kyrie Irving. Despite questions about how the personalities would mix, the talent alone is enough for Brooklyn to make a significant splash.

The Clippers, meanwhile, would add offensive juggernaut James Harden to pair alongside Kawhi Leonard — a 2x Finals MVP.

For all three teams, it gets them a step closer to meeting their goals and would shake up the hierarchy in the West and East for years to come.

 

I co Wy na takie cos?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dużo jest ostatnio fantasy w mediach i mimo ze myślałem ze przy oddaniu Hardena to już koniec Houston w tym przypadku jest to dosyć soft przebudowa. 
Najwiecej zyskuje Clips a najwiecej ma oddać Nets? Do pełni wymiany brakuje mi mimo wszystko dopłaty dla rockets assetow od clipoes których po prostu nie maja. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, ignazz napisał:

Dużo jest ostatnio fantasy w mediach i mimo ze myślałem ze przy oddaniu Hardena to już koniec Houston w tym przypadku jest to dosyć soft przebudowa. 
Najwiecej zyskuje Clips a najwiecej ma oddać Nets? Do pełni wymiany brakuje mi mimo wszystko dopłaty dla rockets assetow od clipoes których po prostu nie maja. 

Wiadomo że to fantasy i życzenia fanów Clippers, ale wg mnie nad czymś Clippers I tak grubszym kombinuja, bo po prostu sytuacja nakazywalaby jakis wstrzas zrobic. 

 

Co do assetow Ignazz- biorąc pod uwagę jeszcze  rzekome niezadowolenie Pata wydaje się, że kolejny asset się potencjalnie ujawnia. To jak patrzę ponad 13 baniek do handlowania/równania kontraktów. A z tego co czytam I słucham to facet naprawdę ma dość wysoka opinie w środowisku. Najbardziej zawsze mnie zastanawia to słuchanie jakim to on nie mega obrońca jest. Niesamowita przemiana z tego co pamiętam od gracza mocno niedocenianego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Per Marc Stein:

 

Former Nets coach Kenny Atkinson has emerged as a strong contender to join new head coach Ty Lue's staff with the Clippers, league sources say.

Heat assistant coach Dan Craig, who interviewed for Indiana's head-coaching vacancy, is said to be another top target for Lue's staff with the Clippers, which is also expected to include another former NBA coach head coach in Larry Drew.
 
 
  1. No Craiga to sie nie spodziewalem i to mogloby byc cos. Atkinson tez. To nie Korver mowil ze robil resign dzieki niemu i temu jak pomaga w rozwoju?

 

Edytowane przez nba2midnight

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A ze u Clippers w sumie cisza i naprawde mnie irytowali w tym sezonie swoim pajacowaniem, to wyjatkowo sie nie powstrzymam i wrzuce, bo natrafilem przypadkiem

Levels...
 
 
Obraz
 
Look at the hashtag Paul George put on his own IG post lmao
 
 
Image

 

 

Edytowane przez nba2midnight

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.