Skocz do zawartości
Kubbas

NBA Finals: Lakers - Heat

Kto wygra?  

77 użytkowników zagłosowało

Ankieta została zamknięta
  1. 1. Kto wygra?

  2. 2. MVP?



Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, dannygd napisał:

10 dni temu jak pisałem tak o nich:

to ogólnie komentatorzy jeszcze ostrożnie się wypowiadali, jakby się bali, że mogą przegrać z Celtami, a dziś proszę - kolejka sie ustawia ;)

 

nom

tak się wszyscy bali że Heat mogą przegrać z Celtami, że aż w wynikach ankiety była zdecydowana większość głosów za Heat :) -> nawet odliczając osoby które głosowały pod koniec albo i po (lol!) serii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakoś nie bardzo widzę Heat w tym starciu. Zobaczyłem sobie meczy z sezonu regularnego i Bam niestety nie miał odpowiedzi na AD żadnej. Jak dodamy LeBrona będącego na misji, to jakieś porónywanie rolesów nie ma znaczenia. Miami ma fajny zespół i mogą być groźni w kolejnych latach, są też świetnym miejscem dla najlepszych FA za rok. Ale teraz daję na Lakers, 4-1 lub 4-0. Chociaż wolałbym, żeby wygrało Miami. Tak po prostu, to dla mnie fajniejszy team, zbudowany w ciekawszy sposób niż skumanie się dwóch gwiazd już :)  Dodatkowo Lakers zaczynają mnie drażnić tą pompatycznością, nieustanną gadką o Kobem (szanuję, ale już za dużo tego). Także uważam, że wygra LAL, ale trzymam kciuki za Heat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie to mocno niedoceniany jest ten sukces Butlera. LeBron, Durant, Curry, Kawhi. Dokładnie tylu aktywnych graczy wprowadziło poza nim zespół do finałów NBA. 12-3, wywalenie Bucks i Celtics. Dość imponujący run na wschodzie.

Nie patrzyłbym tak na 2 pojedynki w RS, po pierwsze Miami grało innym zestawem personalnym, po drugie ta przerwa pandemiczna spowodowała, iż dzięki rozwojowi młodszych swych graczy są znacznie mocniejsi niż byli w RS. I wreszcie pierwszy mecz w RS grali 3 in 4 i b2b w road tripie, a drugi wygraliby, gdyby nie błędy sędziów w końcówce.

Miami mają problem, bo z Lakers (Davis w środku wtedy, off rebs, generał Bron, a nie jakaś popłuczyna) się strasznie ciężko gra strefą. Ciekawe czy Spo będzie kombinował z pewnymi zmianami z 2-3 na inne warianty, czy jednak 2-3 i przede wszystkim m2m. Nikt nie ma wątpliwości, iż Lakers są faworytami, mają dodatkowo idealne warunki do ograniczania duetu Butler-Bam, ale jednak jest tu kilka zalet dla Miami dających nadzieję na bardzo fajną serię.

1) transition defense Heat - Miami kiedy włączają swój 5 bieg są w tym znakomici, a Lakers wciąż mają problemy z HCO i zdecydowanie preferują szybką grę. Ograniczenie takich łatwych punktów będzie ważnym elementem serii.

2) m2m, switchable zestaw na LeBrona - Butler, Iguodala, Crowder, Bam - oni są w stanie próbować jakoś grać przeciw LJ. Oczywiście Crowder akurat dotąd był przez Brona mocno objeżdżany, ale już Jimmy miał serię kiedy go zatrzymał na bodajże 46 ts, Iguodala powinien być w stanie dać jakiś minuty, a dodatkowo są w stanie switchować takie picki z wysokimi (Bam na obwodzie, Jimmy/Iggy vs C).

3) Końcówki - rzut Davisa i genialna końcówka G5 chyba troszkę przysłaniają fakt, iż Lakers naprawdę mają duże problemy przy zaciętych meczach w clutch time. Z kolei Jimmy i spółka pod kątem końcówek zaciekłych gier grają epickie PO (poza przekręceniem ich przez sędziów vs Bucks wygrali wszystkie takie mecze, a było ich sporo - 9!! clutch wins w tych PO już) po obu stronach parkietu. Tam mi mignęło gdzieś, iż te ich +44 w końcówkach czy jakoś tak to jest topowy all-time wynik w PO. Następny zespół w obecnych PO ma +12...

4) teambasketball - Lakers świetnie ograniczali swoją defensywą i gameplanem + adjustments Vogela liderów rywali (Lillard, Harden, Murray+Jokić). Ale tutaj trafią na zespół, w którym piłka pięknie krąży, a ofensywnie grę potrafią przejąć Jimmy, Goran, Tyler i Bam. Inne zadania niż dotychczas dla defensywy Lakers.

5) Dobre przetarcie: 1, 4, 6 - z takimi defensywami sezonu regularnego w PO mierzyli się dotychczas Heat. 14, 16, 27 - z takimi Lakers. Miami miało ścieżkę zdrowia w PO pod tym kątem, więc nie dostaną nagle w pysk zaskoczeniem, iż ktoś tu potrafi bronić. A sami wskoczyli grając bardziej smallballem na zupełnie inne obroty po tej stronie boiska niż w RS.

 

Największe pytanie serii? Jaka będzie skuteczność rzutów z poza pomalowanego obu ekip. Jeśli Miami będzie miało tu przewagę to Lakers jednak mogą mieć duży problem.

Chciałem tych finałów, z jednej strony Lakers (którym jednak kibicuję już mniej niż kiedyś) z drugiej mój ulubiony "starszy" koszykarz NBA po odejściu na emeryturę Dirka. Chciałbym braku kontuzji i 7 spotkań w tej serii, niczego więcej :) 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porownanie do Pistons c***owe jak dla mnie, Pistons mieli w c*** sizeu pod koszem, do tego elitarnego, obaj Wallace i Prince na skrzydle, Miami pod koszem wlasnie moze byc exposed najbardziej

bardziej Spurs tak jak pisalem na poczatku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, january napisał:

Ogólnie to mocno niedoceniany jest ten sukces Butlera. LeBron, Durant, Curry, Kawhi. Dokładnie tylu aktywnych graczy wprowadziło poza nim zespół do finałów NBA. 12-3, wywalenie Bucks i Celtics. Dość imponujący run na wschodzie.

Bo to było wprowadzenie drużyny do finałów w stylu gracza z top10 ligi, i mniej więcej tak jest oceniany Butler. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Kubbas napisał:

Porownanie do Pistons c***owe jak dla mnie, Pistons mieli w c*** sizeu pod koszem, do tego elitarnego, obaj Wallace i Prince na skrzydle, Miami pod koszem wlasnie moze byc exposed najbardziej

bardziej Spurs tak jak pisalem na poczatku

Czy Ty sugerujesz ze jacykolwiek mistrzowscy Spurs byli exposed pod koszem? Ktorzy?

Mieli calkiem dobrego wysokie Tima Duncana, lepszy niz ktokolwiek z pistons04 imo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, mac napisał:

Czy Ty sugerujesz ze jacykolwiek mistrzowscy Spurs byli exposed pod koszem? Ktorzy?

Mieli calkiem dobrego wysokie Tima Duncana, lepszy niz ktokolwiek z pistons04 imo

Nie, ale tez mieli jednego elite wysokiego w postaci Duncana

tak jak Heat maja elitarnego Bama

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak przewidujecie, jakim lineupem wyjdą Lakers (bo co do Heat raczej nie ma wątpliwości)?

Powrotu do niższego składu z Morrisem raczej nie ma, więc jedyny znak zapytania jest na centrze. Vogel tylko extraordynaryjnie odstępuje od hierarchii, która sprawdzała sie w regular, ale w tej konkretnej serii właściwszym byłoby chyba postawienie od początku na Howarda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Geronimo napisał:

Jak przewidujecie, jakim lineupem wyjdą Lakers (bo co do Heat raczej nie ma wątpliwości)?

Powrotu do niższego składu z Morrisem raczej nie ma, więc jedyny znak zapytania jest na centrze. Vogel tylko extraordynaryjnie odstępuje od hierarchii, która sprawdzała sie w regular, ale w tej konkretnej serii właściwszym byłoby chyba postawienie od początku na Howarda.

Ja bym sie spodziewal powrotu do S5 z Mcgee

Vogel lubi jak przeciwnicy zgaduja, podczas serii moze zmieniac s5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, january napisał:

Ogólnie to mocno niedoceniany jest ten sukces Butlera. LeBron, Durant, Curry, Kawhi. Dokładnie tylu aktywnych graczy wprowadziło poza nim zespół do finałów NBA

Mało tego, wprowadził Minnesotę do Play-off co udało się tylko Garnettowi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, jack napisał:

Mało tego, wprowadził Minnesotę do Play-off co udało się tylko Garnettowi. 

Za rok powtorzy to Russel (rehabilitacja Jaskowi za post o Wescie w innym topicu)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I dodałbym TRANZYCJA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogromna presja na LeBronie, jedynie jego start w wyborach na prezydenta to przebije. Ktoś tu napisał, że ma wiele do zyskania, ale gdyby przegrał rysa będzie ogromną. Chamerykanie uwielbiają takie historie, mimo, że brzmi to groteskowo ale pierw ginie legenda, potem nowa legenda ją mści i wygrywa dla niej tytuł. Jeśli wygra Miami, to pewnie ktoś też włoży koszulke Mamby. Cień Kobasa wisi nad finałem, w przypadku Lakers wg mnie to ciężar, w przypadku Heat może to być zastrzyk jadu mamba mentality i pozytywny kop. Nie potrafie sobie jednak wyobrazić, że zdrowego LBJ i AD ktoś powstrzyma, sorry ale doświadczenie zrobi swoję i oby nie gwizdki sędziowskie.  A co mi tam game 7, Lakers wygrywają. Showtime;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



Dla funu postawiłem hajs na Heat mam przeczucie że pykną Lakers, zdecydowanie spodziewam się równej serii dziwi mnie aż taka pewność ludzi że lakers wygraja... nie mówie ze nie ale heat zdecydowanie niedoceniani. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, lorak napisał:

9uORT7f.jpeg

nie no nie no. wiadomo ,że Eric ma te dane a Pat robi ruchy ale wygląda to imponująco

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok a to samo vs Davis? Bo jeśli za hamują cudem LBJ to dalej zostaje Davis co może im posiekac 30pkt co noc. Więc jak wypadają defensorzy Heat vs AD? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Geronimo napisał:

Jak przewidujecie, jakim lineupem wyjdą Lakers (bo co do Heat raczej nie ma wątpliwości)?

Powrotu do niższego składu z Morrisem raczej nie ma, więc jedyny znak zapytania jest na centrze. Vogel tylko extraordynaryjnie odstępuje od hierarchii, która sprawdzała sie w regular, ale w tej konkretnej serii właściwszym byłoby chyba postawienie od początku na Howarda.

Wydaje mi się, że po serii z Nuggets nie ma co kombinować i warto byłoby od początku zaatakować pomalowane, do czego niezbędny jest duet Davis&Howard. Vogel ma jakąś dziwną sympatię do McGee, z którym lubi rozpoczynać mecze, ale przy takim ruchu piłki i łamaniu pierwszej linii przez duet Dragic&Butler, trzymanie przez dłuższy czas tak nieskoordynowanego gościa, to proszenie się o kłopoty i tracenie punktów po jumperkach czy flotach z półdystansu. 

Im dłużej przyglądam się obu drużynom, tym większego znaczenia nabiera dla mnie matchup Davis vs Adebayo. Z jednej strony walka o panowanie na deskach, a z drugiej o ograniczenie najlepszego scorera Lakers lub wyfaulowanie jedynego rim protectora Heat. Powtarzam to jak mantrę, ale naprawdę mam nadzieję, że Vogel nakaże atakowanie Bama, bo zarówno LeBron wjazdami jak i AD ze swoim ofensywnym arsenałem (gra tyłem do kosza, pompki przy rzutach, gra na pickach) mają wszelkie argumenty, żeby wykorzystać tę słabą stronę Heat. Pacers i Celtics nie mieli do tego ludzi, w Bucks mógł robić to tylko Giannis, a Lakers mają dwóch elitarnych zawodników + walczącego o zbiórki Howarda zamiast uciekającego na obwód Lopeza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Koelner napisał:

nie no nie no. wiadomo ,że Eric ma te dane a Pat robi ruchy ale wygląda to imponująco

Z tego co pamiętam to było 4-0 i 4-1 w tych seriach co Crowder krył LeBrona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, Hoolifan napisał:

Wydaje mi się, że po serii z Nuggets nie ma co kombinować i warto byłoby od początku zaatakować pomalowane, do czego niezbędny jest duet Davis&Howard. Vogel ma jakąś dziwną sympatię do McGee, z którym lubi rozpoczynać mecze, ale przy takim ruchu piłki i łamaniu pierwszej linii przez duet Dragic&Butler, trzymanie przez dłuższy czas tak nieskoordynowanego gościa, to proszenie się o kłopoty i tracenie punktów po jumperkach czy flotach z półdystansu. 

Problemem Dwighta jest tendencja do łapania fauli, a McGee dobrze grał przeciw Miami w sezonie regularnym (wiadomo, to było dawno) i jego możliwości wykańczania nad obręczą mogą być szczególnie przydatne przeciw strefie. No i Vogel lubi się trzymać jednej rotacji, która do tej pory działała. :) Dlatego typuję McGee w s5, a zmiany po dopiero po ewentualnej porażce. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.