Skocz do zawartości
DeltaCenter (zablokowane)

Wątki historyczne

Rekomendowane odpowiedzi

10 godzin temu, mistrzBeatka napisał:

jesli tak bardzo przeszkadza ci buforowy zamien sobie na oddzielajacy i takim krajem bysmy byli dla niemiec wzgledem rosji , co wobec zakonczonego wczesniej konfliktu z rosja mialo duze znaczenie dla niemiec , nie byliby granica kapitalizmu tylko my. w wojnie konwencjonalnej to my bysmy byli pierwsi zaatakowani.

 

No tak, ale Niemcy by chcieli miec ten bufor i Rosja by go chciała mieć, więc z dużym pradopodobieństwem nie "należelibyśmy" ani do jednych ani do drugich, takie status quo by zadowalało i jednych i drugich, natomiast właczenie do bloku NATO czy do ruskich struktur byłoby postrzegane jako zagrożenie. Niemcy doskonale rozumieja takie rzeczy i nie ida z ruskiem na noze jak my czy USA, wątpie by wbrew oczekiwaniom ruskich postawili sie i nas próbowali przyłaczyć ryzykujac ich duze niezadowolenie. Oczywiscie to gdybanie ale mi to wyglada na ziemie niczyją tak długo aż zsrr zaczął sie rozpadać, bo później juz Jelcyn zgadzał sie na wszystko, ale dopiero wtedy.

10 godzin temu, mistrzBeatka napisał:

to zle myslisz , zaden sasiad rosji bez jej zgody nie bedzie czlonkiem nato,  my tez po wycofaniu sie wojsk roadzieckich nie mielismy byc czlonikem nato (dogawor usa -rosja)

ale rosja sie posypala i za rzadow pajaca jelcyna weszlismy do struktur nato.

No właśnie, czyli sam teraz stwierdzasz ze Niemcy by nas nie przyłaczyli bez zgody ruska, zamiast PRL mielibyśmy IIRP tak długo jak istniał PRL i to byłaby katastrofa o wiele wieksza niz okupacja sowiecka

3 godziny temu, Koelner napisał:

Znam historie z rodziny , że aby mieć cukierki wystarczyło z marką iść do sklepy nauczyć się zwrotu „bitte bon bon” i dostawałeś słodycze czego przed i po wojnie nie było ale nie zmienia to obrazu okupacji niemieckiej 

Od teścia znam takie historie:

Przed wojną jak go mama za rękę brała i szła z nim na zakupy to jak wchodzili do żyda to zawsze "ale ładny chłopczyk" i żyd dawał (początkowo po kryjomu) cukierka tesciowi (wtedy dzieciakowi). W zwiazku z tym bardzo szybko jak szli na zakupy to on zawsze chciał do tego żyda i płakał i krzyczłą ze on chce tam zakupy robić. W 1939 jak sie zaczęła wojna i poszli do tego żyda to już sklep zamkniety i nigdy wiecej go nie zobaczył.

W czasie wojny dzieci byłuy zaangażowane w zdobywanei żarcia jak dorośli, przynajmniej w jego otoczeniu. Dorośli by od niemców nic nie wyprosili, ale dzieci były dośc skuteczne, teść więc skutecznie wypraszał obierki od ziemniaków które miały iśc dla zwierząt i dośc regularnie je zdobywał od jakiegos niemca (który był dobrym człowiekiem). Drugie źródło jakie znalazł to jakaś niemka która odpowiadała za karmienie niemieckich dzieciaków (tesc nie bardzo pamieta czy to jakas szkoła czy internat) ta niemka nie była dobrym człowiekiem, ale miałą taki problem ze dzieciaki niemieckie nie chciały jeść tranu, a spore przydziały tego tranu trafiały dla nich. Kobieta była pewnie odpowiedzialan za to zeby ten tran był zjadanay, a ze to nie wychodziło to "utylizowała go" oddajac polskim dzieciakom - i taka dawka tranu to był wtedy najwiekszy skarb, bo wiadomo ze źle smakowało, ale robiac z tego jakieś placki mozna sie było najeść do oporu. Od niemieckich żołnierzy dostawał też czasem cukierki, prosił i niektórzy rzucali. Zbierał resztki konserw miesnych. Trzeba sie było zaczaić blisko jednostki i tam szwendać czekajac aż niemiec zacznie jeść i czasem nie zjadał do końca i wtedy inny skarb - odrobina miesa z puszki. Nie mniej świetnie pamieta okresy w których po prostu nie jadł przez 2-3 dni.

Jak przyszedł rusek  nigdy nie zdarzyło mu sie być już głodnym mimo ze zdobywanie zarcia przestało byc jego zadaniem

10 godzin temu, mistrzBeatka napisał:

finlandia byla mimo wszystko panstwem kapitalistycznym , wiec wrogim ustrojem , nawet to stawia  ja w opozycji do rosji.

No tak, czyli powinni chronic sie w NATO, a jednak sie nie chronią

10 godzin temu, mistrzBeatka napisał:

 byla ideowym wrogiem rosji  a nie panstwem neutralnym ,  jednoczesnie bedac gospodarczo uzalezniona od rosji lol, neutralnosc finlandii pewnie sie objawiala poprzez ingerencje rosji w sklad rzadu finskiego  :)
 

Nie wiem nic o ingerencji, ale nawet jeśli, my też dziś mamy takie ingerencje (prawie wszyscy po szkole liderów USA), więc możliwe, ale czy oni cierpieli w wyniku tych ingerencji? Przeciez ogólnie gospodarczo dobrze sie trzymaja jak na kraj mocno powiazany gospodarczo z Rosją.

No i skoro jednak kupują wciąż broń z zachodu to jednak są zdecydowanie bardziej pod wpływem zachodu, (czyli ze rząd jest bardziej promerykański, nawet jeśli w czesci obstawiony przez Rosję) bo złota zasada jest taka - dany kraj bardziej trzyma z tym od kogo kupuje broń.

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, DeltaCenter napisał:

1 Napisałem wyraźnie, że okupacja radziecka z lat 1939-1941 była gorsza od niemieckiej. 

2 600 jeńców, personel medyczny w tym kobiety spaleni żywcem w szpitalu w Berdyczowie to też według ciebie darmozjady? Gwałcone kobiety w Płocku?

1 ciebie do końca popi..doliło? W okresie 39-41 liczba ofiar Sowietów nie przekroczyła 100000. Sama kampania wrześniowa to 200000 cywilnych ofiar. Sowieci nie burzyli miast.

2 będziemy się licytować? Bo skoro wspominasz Armię Czerwoną to ja przytoczę "sukcesy" kulturalnego Wehrmachtu i ciut mniej kulturalnego SS i Luftwaffe.

W latach 1945-1956 w Polsce zginęło około 50000. Debilizm polskich władz zabił 200000 w powstaniu warszawskim. Nie licząc zburzonego miasta i utraconych zabytków.

Nie odpisuj, bo dostanę bana i zjebę jak dokonań oceny merytorycznej twoich wypowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze: jak można dyskutować poważnie z osobą, która na przywołany przeze mnie przykład zabitego polskiego ziemianina i dwóch polskich księży przez Sowietów, pisze że bardzo dobrze, że ich zamorodowano bo to były darmozjady??? No jak?

Zauważyłem, że  ze dwóch/trzech userów usilnie próbuje mnie tu zaszufladkować jako tego, który życie zabitego Polaka w czasie okupacji niemieckiej uznaje za gorsze. Zresztą takie próby w Polsce ze strony mainstreamu wciągnięcia "rawicy" trwają od lat. Tymczasem ta polska prawica, po raz kolejny to piszę, nie ma żadnego problemu z potępieniem zbrodni obu okupantów. A sympatycy lewicy, lewactwo, piewcy komunizmu, gloryfikujący PRL (zwał ich jak zwał) zawsze, powtarzam ZAWSZE, będą kręcić nosem jeśli chodzi o działania Armii Czerwonej. Zapytaj jednego czy drugiego tutaj o zbrodnie sowieckie na ziemiach polskich to zawsze będą kręcić nosem - a bo to ziemianin, a bo on wyzyskiwał, a to burżuj, a to ksiądz ,a to reakcja. Dla nich zaczynają się wtedy kalkulacje - ich życie to oceniają na jakieś 4/10. Mało znaczące. Ja życie zabitego przez Niemców czy przez Sowietów nie umniejszam. 

Proszę tutaj dyskutujących o podawania lepszych źródeł niż tylko wikipedia. Tam jest pełno błedów. Już kiedyś darkozna przejechał się naliczbie  polskich jeńców wojennych, którzy zostali pozbawieni statusu POW. Pomylił się tylko o 150 tys. Drobiazg.

Wracając do mojej oceny lat 1939-1941. 

Jeśli chodzi o działania wojenne. Z Niemcami trwały zacięte walki, z Rosjanami był bezwględny zakaz podejmowania walk. Stąd róznica w liczbie zabitych - 70 tys do 3,5 tys. Liczba 200 tys ofiar tylko samych działań wojennych jest nieprawdziwa. W PRL-u w podręcznikach szkolnych poszli na rympał, tam pamiętam podawano liczbę 500 tys. zabitych. Liczba do zweryfikowania. Polskim jeńcom wojennym łatwie było przeżyć w niewoli niemieckiej - w obozach niemieckich wielu doczekało nawet wyzwolenia przez ALiantów, łatwiej było zdezerterować do Anersa i do Maczka, no chyba, że ktoś miał pecha i trafił na front wschodni. W niewoli sowieckiej 15 tys. polskich oficerów po roku rozstrzelano, tysiące trafiło do łagrów i gdyby nie niemiecki najazd na Sowietów, to pozostaliby w tych łagrach na lata. Nawet pod "Lenino" wielu Kościuszkowców przeszło na stronę niemiecką, a kilku z nich brało udziałw propagandowej szczekaczce pod Monte Cassino po stronie Niemców (sic!).

Działania okupanta niemieckiego i sowieckiego dzieliła przepaść. Komunizm to taka wersja faszyzmu z ludzką twarzą. Terror nie był tak ślepy tylko starannie przemyślany. Próbowano wychować sobie nową elitę, stąd o wiele mniejsze represje w szkolnictwie niż w GG. Niemiecka okupacja z jej bezwględną i tępą polityką mordów mogła utrzymać się tylko kilka lat, sowiecka była obliczona na długie lata. Dlatego sowiecka okupacja w Polsce trwała do połowy lat 50-tych, potem to już była bardzo silna strefa wpływów (dzięki wiernemu LWP) przez następne 30 lat.

Tajne nauczanie, matury, studia były możliwe pod okupacją niemiecką, także tworzenie struktur podziemnych i silna partyzantka. Pod okupacją sowiecką 1939-1941 nie było szans na konspirację. Do miliona Polaków deportowanych na wschód nikt nie był w stanie obronić. Polaków na Zamojszczyźnie obroniło polskie podziemie.

Nie potrafię przerzucać się samymi liczbami z dwoma userami, bo dla mnie życie w okupacji niemieckiej do sowieckiej to 1:1, dla nich to 1.0 do 0.6 a jak po stronie ofiar znaleźli się ziemianie albo księża a może i przedwojenni oficerowie to ten ich współczynnik spada im do 0.3

To co tu jeden user napisał o Polakach z dumą pisząc, że ich śmierc była jak najabrdziej zasłużona było dla mnie mocnym szokiem. Darkonzie odpiszę potem, teraz nie mam czasu - bo jak zawsze trzeba weryfikować jego błędnie i wybiórczo podawane liczby. WIelu źródeł tu potrzeba.

Edytowane przez DeltaCenter

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, DeltaCenter napisał:

Proszę tutaj dyskutujących o podawania lepszych źródeł niż tylko wikipedia. Tam jest pełno błedów.

Książkę możesz napisać Ty, mogę napisac ja. Można sobie w niej nakłamac do woli i nikt Ci nic nie zrobi Uważasz ze cytowanie takich ksiązek będzie lepsze niż cytowanie wikipedii? Przecież na wiki masz wiele odnośników do źródeł, do czesto "naukowych" materiałów. Zdarza sie ze scieraja sie poglądy róznych ludzi przedstawiajacych rózne wersje, do tego jest moderowana i nikt nie moze sobie napisac czego chce, a w ksiazce moze, dlatego wiki nie jest gorsza niz ksiązki, jest wręcz lepsza, a błedy jasne ze w niej będą. Tyle ze wiele ksiązek jest w całosci błedem od pierwszej do ostatniej strony

Godzinę temu, DeltaCenter napisał:

 Już kiedyś darkozna przejechał się naliczbie  polskich jeńców wojennych, którzy zostali pozbawieni statusu POW. Pomylił się tylko o 150 tys.

Przypomnij bo zupełnie nie wiem o co chodzi.

Godzinę temu, DeltaCenter napisał:

Polskim jeńcom wojennym łatwie było przeżyć w niewoli niemieckiej

Polskim jeńcom w niemieckiej niewoli było przeżyć trudniej bo wszyscy byli zaplanowani do eksterminacji lub do niewolniczej pracy i później eksterminacji. to byli w 100% podludzie do wykorzystania i wyrzucenia

W niewoli zsrr były przesłuchania i tam typowano tych którzy przejawiają postawy wrogie zsrr, poglądy "burżuazyjne" itp.  i nie rokują szans na poprawę. Czyli to tyczyło głównie oficerów, lub ludzi oddanych  "porządkom IIRP". Oni byli przeznaczeni do eksterminacji, ale to była grupa którą uważano za wrogą i nie wiedziano co z nią zrobić. Wysłanie na syberie by cywilizowali nowe tereny było ryzykowne bo mogli roznicać jakieś burdy czy powstania. Powinni zostać oddani aliantom, ale wtedy alianci byli wobec zsrr wrogiem, wiec pewnie nie chciano wzmacniac wroga (Po czerwcu 1941 pewnie by ich oddano). Podjęto decyzję skutkująca tym ze mówienie o powtornych zbrodniach sowietów ma w pełni rację bytu. Jednak ta decyzja dotyczyła częsci uznanej za wrogów, a nie całości Polaków jak u Niemca. Decyzja podjęta zostałą po dośc długim czasie a nie ze od razu, dotyczyła około 10% jeńców. Po prostu nie mieli innego pomysłu na ludzi uważanych za wrogów ale np.  niemcy nie mieli pomysłu na wszystkich żydów Polaków i cyganów i wpadli, ze oni przemysłowo pozabijają wszystkich by zrobic miejsce dla Niemców

"Po ataku ZSRR na Polskę 17 września 1939 do niewoli trafiło blisko 250 tysięcy oficerów i żołnierzy Wojska Polskiego. Wielu z nich poniosło śmierć już w pierwszych dniach wojny.
.....
W połowie listopada 1939 roku dobiegł koniec procesu selekcji i zdecydowano o deportacji 180 tysięcy żołnierzy i podoficerów w głąb ZSRR. Zwolniono ok. 40 tysięcy jeńców. Deportowanych umieszczono w obozach pracy w Republice Komi, Kołymie, Nowej Ziemi, Workutcie, Norylsku, na Czukotce i Kamczatce."

Niemiec nie segregował, zabijał jak mu co do głowy wpadło lub z potrzebą chwili.
 
Godzinę temu, DeltaCenter napisał:

Działania okupanta niemieckiego i sowieckiego dzieliła przepaść. Komunizm to taka wersja faszyzmu z ludzką twarzą. Terror nie był tak ślepy tylko starannie przemyślany. Próbowano wychować sobie nową elitę, stąd o wiele mniejsze represje w szkolnictwie niż w GG.

Czyli dowodem na gorszą sowiecką okupację byłą przebiegłość ruska polegającą na tym ze zamiast zabić jak niemiec, on próbował indoktrynować. Uczył pisac czytać i przedmiotów zawodowych, i to dowodzi ze było gorzej bo niemiec do komory chwila krzyku i już sie uczyć nikt niczego nie musiał.

Godzinę temu, DeltaCenter napisał:

 Niemiecka okupacja z jej bezwględną i tępą polityką mordów mogła utrzymać się tylko kilka lat

I jak myślisz, co by było po tych kilku latach, jak już zsrr by padł, jalby już spalono wszystkich żydów? Wtedy by Polakom otwarto szkoły, czy moze ustawiono w kolejce do komór gazowych? bo mam wrażenie iż Ty teraz sugerujesz ze zaraz niemcy mieli znormalnieć i zapomniec o generalnym planie wschodnim

Godzinę temu, DeltaCenter napisał:

Tajne nauczanie, matury, studia były możliwe pod okupacją niemiecką, także tworzenie struktur podziemnych i silna partyzantka. Pod okupacją sowiecką 1939-1941 nie było szans na konspirację.

No weź, u Niemca lepiej bo trzeba sie było uczyć po kryjomu a u ruska gorzej bo można sie było normalnie w szkołach uczyć i konspiracja nie byłą potrzebna?

Dajesz argumenty za lepszymi warunkami w okupacji zsrr, ale próbujesz je przedstawić jako coś gorszego!

Godzinę temu, DeltaCenter napisał:

 Dlatego sowiecka okupacja w Polsce trwała do połowy lat 50-tych

I w trakcie tej okupacji Polaków zaszczepiono, nauczono czytać i pisać, wyszkolono pedagogów, pootwierano państwowe przedszkola, pootwierano uniwersytety wcześniej istniejące + powołano zupełnie nowe.

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Major Sucharski i Bór-Komorowski  są innego zdania, jakby trafili do Katynia to już nie mieliby zdania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Koelner napisał:

Major Sucharski i Bór-Komorowski  są innego zdania, jakby trafili do Katynia to już nie mieliby zdania. 

Oj takie pojedyncze przykłady wiem ze działają na emocje, ale w ocenie tych okupacji musimy sie posługiwac setkami tysiecy i milionami by to miało sens.

A jeśli chodzi o emocje w kontrze dla tych co wymieniłeś to niemcy czasem bohaterów nagradzali też tak:

" Opisał on krwawy odwet, jaki wzięli niemieccy pancerniacy z dywizji „Kempf” na obrońcach twierdzy Modlin. W pracy „Polska Walcząca” czytamy:

Natychmiast po złożeniu broni przez Polaków [Niemcy] zaczęli ich bestialsko mordować. Uśmiercano ich w bunkrach, na polach i w okopach, a rannych dobijano. Grupę jeńców ujętych w rejonie cmentarza żydowskiego w Zakroczymiu oblano benzyną i spalono. Masakra ta trwała kilka godzin. Zginęło w niej około 600 żołnierzy polskich."

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, darkonza napisał:

Oj takie pojedyncze przykłądy wiem ze działąją na emocje, ale w ocenie tych okupacji musimy sie posługiwac setkami tysiecy i milionami by to miało sens.

A jeśli chodzi o emocje w kontrze dla tych co wymieniłeś to niemcy czasem bohaterów nagradzali też tak:

" Opisał on krwawy odwet, jaki wzięli niemieccy pancerniacy z dywizji „Kempf” na obrońcach twierdzy Modlin. W pracy „Polska Walcząca” czytamy:

Natychmiast po złożeniu broni przez Polaków [Niemcy] zaczęli ich bestialsko mordować. Uśmiercano ich w bunkrach, na polach i w okopach, a rannych dobijano. Grupę jeńców ujętych w rejonie cmentarza żydowskiego w Zakroczymiu oblano benzyną i spalono. Masakra ta trwała kilka godzin. Zginęło w niej około 600 żołnierzy polskich."

Wypominasz przykłady i wyskakujesz z przykładem lol  zobacz „wyzwolenie” Grodna w 1939 🤣 jesteś smieszkiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Koelner napisał:

Wypominasz przykłady i wyskakujesz z przykładem lol  zobacz „wyzwolenie” Grodna w 1939 🤣 jesteś smieszkiem

Tylko ocena całościowa daje sensowny obraz, duże liczby, dlatego do takiej oceny namawiam

Natomiast wiem ze takie przykłady jak Twój wpływaja na emocje i tworzą przez to fałszywa, bo opartą na emocjach ocenę, więc dla wyrównania emocji sam wklejam jeden przykład, choc przeciez mógłbym kilka.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, darkonza napisał:

Tylko ocena całościowa daje sensowny obraz, duże liczby, dlatego do takiej oceny namawiam

Natomiast wiem ze takie przykłady jak Twój wpływaja na emocje i tworzą przez to fałszywa, bo opartą na emocjach ocenę, więc dla wyrównania emocji sam wklejam jeden przykład, choc przeciez mógłbym kilka.

 

niom , dlatego podaj liczbę żołnierzy polskich będących w niewoli Niemiec i ZSRR , następnie porównaj straty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W niewoli niemieckiej przez sześć lat 10 tysięcy zginęło. 

W niewoli radzieckiej 14 tys. Nie znam liczby zabitych po 1944 roku - tych wziętych do niewoli. 

 

Podaje bo darkonza strat po stronie radzieckiej nie przytoczy. 

 

Edytowane przez DeltaCenter

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Koelner napisał:

niom , dlatego podaj liczbę żołnierzy polskich będących w niewoli Niemiec i ZSRR , następnie porównaj straty.

A czemu tylko żołnierzy, trzeba porównywać ilośc ofiar wśród wszystkich Polaków

22 minuty temu, DeltaCenter napisał:

W niewoli niemieckiej przez sześć lat 10 tysięcy zginęło. 

W niewoli radzieckiej 14 tys. Nie znam liczby zabitych po 1944 roku - tych wziętych do niewoli.

Zaniżyłeś ilośc ofiar w niewoli radzieckiej raczej, ale tworzenie jakiejś kategorii typu niewola i tylko dla żołnierzy jest niemarodajne, liczy się ilośc wszystkich ofiar jakie zadali "okupanci" niewazne czy to sie tyczyło żołnierza w niewoli, czy żołnierza po walce, albo cywila w czasie łapanki. Tak to wyglada ze luzik u Niemca bo w niewoli tylko 10tys i nieważne ze w obozach miliony.

Jedyne co można odjąc to żołnierzy którzy zginęli w trakcie dziań wojennych, bo to była walka nie terror.

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, darkonza napisał:

A czemu tylko żołnierzy, trzeba porównywać ilośc ofiar wśród wszystkich Polaków

Ponieważ pisałeś o jeńcach 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Koelner napisał:

Ponieważ pisałeś o jeńcach 

Nie, cały czas namawiam do ogólnych liczb zawierajacych wszystkie ofiary, a wy z Deltą kierujecie mi rozmowe na jakieś poszczególne czesto pojedyncze zupłenie przypadki i w sumie zrozumiałe, bo skoro zrobili z kogoś antykomunistę to nie na podstawie ogólnych całosciowych liczb tylko z tego ze tu zabili ksiedza a tam skatowali oficera

Sam wrzesień 1939:

"Większość zbrodni w kampanii wrześniowej realizowanych było w ramach operacji Tannenberg (niem. Unternehmen Tannenberg) – w czasie jej trwania, w okresie tzw. zarządu wojskowego trwającego od 1 września do 25 października 1939 r., zamordowano zdaniem Kazimierza Radziwończyka blisko 20 tysięcy obywateli polskich. Z kolei Szymon Datner, Jochen Böhler oraz historycy IPN oceniają, iż w okresie tym dokonano 714 egzekucji (311 z udziałem żołnierzy Wehrmachtu[23]), w których życie straciło 16 336 Polaków i Żydów. 75% ofiar zostało rozstrzelanych już we wrześniu 1939 "

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnie_niemieckie_w_Polsce_(1939–1945)#Masowe_egzekucje

Mam wrażenie ze wy nie znaliście skali tych cyfr od niemców, ze poznaliscie tylko te od zsrr, ale przeciez jest masę informacji, na wiki w kilku miejscach pod róznie ujetymi hasłami:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ofiary_represji_Niemiec_nazistowskich_w_Polsce

I  w tym linku na jego końcu masę linków do konkretnych akcji niemców wymierzonych w Polaków, ale to w sumie szczegóły w tej masie zabitych milionów wiec nie bede cytował, tylko jak będziecie chcieli sie ścigać kto gorszy w w latach 1939-1941 to z tych "akcji tam sie nazbiera chyba setki tysiecy, wiec ni jak rusek tego nie dogoni

 

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, darkonza napisał:

Nie, cały czas namawiam do ogólnych liczb zawierajacych wszystkie ofiary, a 

Nie! ty chcesz żeby napisać, że Stalin wcale nie był taki zły, PRL była wspaniała i kochana przez zdecydowaną większość Polaków. A na dowód podasz wyniki wyborów z 1993 roku albo filmik z 1992 roku i zwalczanie analfabetyzmu. 

Za moim ojcem chodził taki jeden w pracy i przez kilka lat namawiał do wstąpienia do PZPR albo chociaż zapisania się do tego ich związku zawodowego. 

Edytowane przez DeltaCenter

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, darkonza napisał:

Nie, cały czas namawiam do ogólnych liczb zawierajacych wszystkie ofiary, a wy z Deltą kierujecie mi rozmowe na jakieś poszczególne czesto pojedyncze zupłenie przypadki i w sumie zrozumiałe, bo skoro zrobili z kogoś antykomunistę to nie na podstawie ogólnych całosciowych liczb tylko z tego ze tu zabili ksiedza a tam skatowali oficera

Sam wrzesień 1939:

"Większość zbrodni w kampanii wrześniowej realizowanych było w ramach operacji Tannenberg (niem. Unternehmen Tannenberg) – w czasie jej trwania, w okresie tzw. zarządu wojskowego trwającego od 1 września do 25 października 1939 r., zamordowano zdaniem Kazimierza Radziwończyka blisko 20 tysięcy obywateli polskich. Z kolei Szymon Datner, Jochen Böhler oraz historycy IPN oceniają, iż w okresie tym dokonano 714 egzekucji (311 z udziałem żołnierzy Wehrmachtu[23]), w których życie straciło 16 336 Polaków i Żydów. 75% ofiar zostało rozstrzelanych już we wrześniu 1939 "

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnie_niemieckie_w_Polsce_(1939–1945)#Masowe_egzekucje

Mam wrażenie ze wy nie znaliście skali tych cyfr od niemców, ze poznaliscie tylko te od zsrr, ale przeciez jest masę informacji, na wiki w kilku miejscach pod róznie ujetymi hasłami:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ofiary_represji_Niemiec_nazistowskich_w_Polsce

I  w tym linku na jego końcu masę linków do konkretnych akcji niemców wymierzonych w Polaków, ale to w sumie szczegóły w tej masie zabitych milionów wiec nie bede cytował, tylko jak będziecie chcieli sie ścigać kto gorszy w w latach 1939-1941 to z tych "akcji tam sie nazbiera chyba setki tysiecy, wiec ni jak rusek tego nie dogoni

 

Ok , podaj liczbę Polaków pod okupacja niemiecka oraz podaj liczbę pod okupacja ZSRR , następnie liczbę ofiar i porównaj sobie do skali 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, DeltaCenter napisał:

Nie! ty chcesz żeby napisać, że Stalin wcale nie był taki zły,

Napisałem ze stalin był zły i dopuścił się zbrodni, ale i tak był lepszy niż Hitler, dodatkowo jego cele nie przewidywały unicestwiania Polaków a cele Hitlera tak.

7 minut temu, DeltaCenter napisał:

PRL była wspaniała i kochana przez zdecydowaną większość Polaków. A na dowód podasz wyniki wyborów z 1993 roku albo filmik z 1992 roku i zwalczanie analfabetyzmu.

Winisz mnie że używam w dyskusji argumentów? Przeciez to lepsze niż powtarzanie tego czego nas po prostu nauczono i w co bezkrytycznie uwierzyliśmy. Też mogę Ci zarzucić ze chcesz ze Stalina i komunistów chcesz zrobic potwory pijące krew niemowląt, ale nie zarzucę bo Twoje prawo, tylko argumenty muszą być

 

Teraz, Koelner napisał:

Ok , podaj liczbę Polaków pod okupacja niemiecka oraz podaj liczbę pod okupacja ZSRR , następnie liczbę ofiar i porównaj sobie do skali 

Ok, Ty to zrób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, darkonza napisał:

 

Ok, Ty to zrób.

Przecież podawałem Ci publikacja Snydera Skrwawione Ziemie , do 41 proporcjonalnie większy odsetek śmierci Polaków czy represji ( wywózki w głąb Rosji ) dotknęły nas pod okupacja ZSRR do 41 ( nie liczę Żydów ) . nie wiem co chcesz dalej udowadniać , męczysz 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Koelner napisał:

Przecież podawałem Ci publikacja Snydera Skrwawione Ziemie , do 41 proporcjonalnie większy odsetek śmierci Polaków czy represji ( wywózki w głąb Rosji ) dotknęły nas pod okupacja ZSRR do 41 ( nie liczę Żydów ) . nie wiem co chcesz dalej udowadniać , męczysz 🤣

To daj link do tego gdzie to podałeś, do tych cyfr

21 minut temu, DeltaCenter napisał:

:D

"Ty to zrob" też dobre. 

No a kto ma robic? Ja mam podawać argumenty dla siebie a póxniej  jeszcze dla was. Ty teaz takie polecenia próbujesz wydawać  :)

 

Mam dla was niezły argument:

W okupacji sowieckiej jak wpadłeś w ruskie łapy czy to jako jeniec, czy ot tak bo Cie NKWD zwinęło bo im sie gęba nie spodobała to wystarczyło powiedzieć coś pomiędzy "nie mam nic do Stalina, państwo zsrr i jej ustrój jest jak każde inne" a " stalin jest świetny gość, uwielbiam czerwone gwiazdy i z checia bym sobie taką do kołnierza przypiął" - nie wiem gdzie lezała granica ale jak sie grzecznie wyrazałeś o sowieckiej władzy mogłes zachować życie.

W okupacji niemieckiej jak Cie zwinęli Niemcy bo łapanka, bo zemsta za zabitego żołnierza, czy moze kolejna akcja przeciwko inteligencji, to nie wazne co powiedziałeś, mogłeś mówic ze kochasz hitlera i III rzesze i marzysz o służbie  w SS, nic Ci nie pomogło bo dostawałes w czapę i tak i tak, albo szedłeś do komory.

Na tym polega główna róznica, z sowietami mogłeś współpracowac lub mówić ze nie są tacy źli, a z niemcami nie dało sie negocjować

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, darkonza napisał:

Na tym polega główna róznica, z sowietami mogłeś współpracowac lub mówić ze nie są tacy źli, a z niemcami nie dało sie negocjować

Niom , Wincenty Witos jest innego zdania . W dodatku jak czerwonoarmista zobaczył , że masz ręce pianisty a nie chłopa czy robola to kończyłeś w piachu , wot swołocz 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.