Skocz do zawartości
DeltaCenter (zablokowane)

Wątki historyczne

Rekomendowane odpowiedzi

6 godzin temu, Koelner napisał:

Z drugiej strony piszesz o Polakach jak o oświeconych , którzy znają terminy politologiczne.

 

No nie, nie znają, patrzą na świat w prosty sposób, nie interesują sie giełdą, polityka tylko tym kto kogo pobił, to najprostszy mozliwy sposób oceny taki sam jak "kto jest najsilniejszy na ulicy" i z takiej oceny dla tych prostych ludzi wynikało ze prawdziwą potęga jest komuna, nikt inny.

 

13 godzin temu, DeltaCenter napisał:

3. Poparcie dla komunistów do 1947 roku oceniam na podstawie:

Dochodzisz do absurdu, bo uznajesz ze najwieksze poparcie komunisci mieli gdy juz komuna sie skończyła w 1993. Z tego wynika ze rzady komunistów były wręcz doskonałe skoro poparcie dla nich rosło od 1945 do 1993 (z krótkim wachnięciem w latach 1989 - 1992) .  Przynajmniej tak wynika z narracji w którą wierzysz

13 godzin temu, DeltaCenter napisał:

 a nie na filimkach z youtube,

Filmiki z youtube pokazujące jak Polscy żołnierze "brataja" sie w 1992 z radzieckimi są wiecej warte niż milion stron bzdur wyprodukowane przez "historyków". To one mówia prawdę a nie historycy.

3 godziny temu, DeltaCenter napisał:

II Rzeczypospolitą ocenia się za 19 lat, PRL za 44 lata. PRL dostał Polskę jednolitą narodowościową bez mniejszości ukraińskiej, białoruskiej i Żydów wschodnich, którzy bardzo mocno zaniżali statystyki jeśli chodzi o analfabetyzm i szkolnictwo.

Jak to dostał? A od kogo dostał? To juz nie jest zasługa komuchów? Traktujesz to jak z mannę z nieba albo moze spadek po IIRP

13 godzin temu, DeltaCenter napisał:

procesu myślowego, który kończy się takimi stwierdzeniami ,cytuję; "francuzi im pokaże, a tu bach", "poczuj że było to +1000 do prestiżu

No a jak miałem wytłumaczyć róznice w świadomosci ludzi urodzonych w latach 20-tych i w latach 90-tych? Ocena 1945 roku bez takich podstaw nie ma sensu

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, DeltaCenter napisał:

... Że za komuny było gorzej niż za Hitlera? Kto tak napisał na tym forum? 

Czy ja tak twierdzę? Przecież napisałem, że Armii Czerwonej powinniśmy stawiać pomniki a nie burzyć.

Skoro PRL był taki zły to powiedz kiedy było lepiej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, DeltaCenter napisał:

. Darkozna, internetowy towarzyszu. Za dziecka to skąd ja czerpałem wiedzę o komuniźmie?

No przeciez cała wiedzę czerpałes od antykomunistów, od ludzi którzy komuny nienawidza i żadengo dobrego słowa Ci o komunie nie powiedzieli. Komuna nabudowała mieszkań a oni Ci mówili ze za komu czekało sie na mieszkania wiele lat i mieszkań nie było. Własna rodzina Cie oszukała :P (bez obrazy, taki żarcik)

4 godziny temu, DeltaCenter napisał:

Nie wymagam. Ale nawala bolszewicka przetoczyła się przez cały kraj w roku 1920, więc ludzie na własnej skórze przekonali się o czym jest Marks i Engels w praktyce. Mój dziadek, prosty chłop, po powrocie z bolszewickiej niewoli doskonale wiedział czym jest bolszewizm. On i wielu innych. Na dodatek życie zawdzięcza byłemu carskiemu oficerowi 

A jakby dziadek trafił do niewoli polskiej, albo niemieckiej to myślisz ze co by Ci powiedział? Wyciąganie wniosków o danym systemie na podstawie tego jak sie traktowało jeńcow nie ma sensu, bo to mówi tylko coś o ludziach którzy obozem zarządzają

2 godziny temu, DeltaCenter napisał:

... Że za komuny było gorzej niż za Hitlera? Kto tak napisał na tym forum? 

No jak, przecież wdaliśmy się w spór ze ja zanegowąłem twierdzenie iż "okupacja sowiecka byłą gorsza od niemieckiej", gdyby nie padło takie zdanie nie wyprodukowałbym większosci ostatnich postów

Taki sobie przykłądzik porównujący okupacje:

GG

" Na terenach przyłączonych po 1 września 1939 do terytorium III Rzeszy całkowicie zlikwidowano polskie szkolnictwo. Nauczyciele i wykładowcy tych placówek zostali wysiedleni do Generalnego Gubernatorstwa lub uwięzieni. W GG władze okupacyjne pozostawiły jedynie szkoły powszechne i zawodowe, przy czym zakres i poziom nauczania został z rozmysłem zredukowany. Szkoły średnie i wyższe zostały zamknięte jesienią 1939. W ramach Sonderaktion Krakau władze niemieckie aresztowały profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Akademii Górniczej i osadziły ich w obozach koncentracyjnych. Był to element akcji wyniszczania inteligencji polskiej. "

PRL

"Elementem przywracania struktur państwa polskiego po zakończeniu okupacji niemieckiej było uruchamianie placówek oświatowych i szkolnictwa wyższego zgodnie z przepisami ustawodawstwa międzywojennego. Zorganizowany w czerwcu 1945 w Łodzi Ogólnopolski Zjazd Oświatowy, który zgromadził pond 500 delegatów ze środowisk nauczycielskich, administracji państwowej i ugrupowań politycznych, postulował wprowadzenie „powszechności, bezpłatności, publiczności i jednolitości szkolnictwa, decentralizację sieci szkół średnich, obowiązku zakładania i utrzymywania przedszkoli przez państwo i samorząd, wprowadzenie 8-klasowej, obowiązkowej i jednolitej pod względem organizacyjnym i programowym szkoły na wsi i w mieście, rozwijanie szkół zawodowych, opartych na podbudowie szkoły 8-klasowej, wprowadzenie obowiązku kształcenia zawodowego dla młodzieży pracującej i niepracującej do 18 roku życia, rozwijanie instytucji oświaty dorosłych oraz przeznaczanie przez państwo i samorząd odpowiednich sum na internaty i stypendia”[6].

W roku akademickim 1945/1946 na powrót działały na nowym terytorium państwa wszystkie szkoły wyższe istniejące tam przed wybuchem II wojny światowej. Utworzono też nowe uniwersytety w Łodzi (Uniwersytet Łódzki), Toruniu (Uniwersytet Mikołaja Kopernika) i Lublinie (Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej). Powstało wiele wyższych szkół pedagogicznych. W szkołach wyższych kształciło się w pierwszych latach powojennych ogółem 55 tys. studentów, czyli więcej niż w ostatnim pełnym roku akademickim w II Rzeczypospolitej[6].

Jednym z największych osiągnięć pierwszych lat powojennych były działania mające na celu likwidację analfabetyzmu. W latach 1949 w akcji zwalczania analfabetyzmu wzięło udział ok. 80 tys. nauczycieli. Obowiązkową nauką czytania i pisania objęto ponad 1 mln spośród ok. 1,5 mln analfabetów wieku 14–50 lat. Na skutek tych działań analfabetyzm przestał istnieć w Polsce jako zjawisko masowe[6]."

https://pl.wikipedia.org/wiki/Oświata_w_Polsce#Okres_II_wojny_światowej

Okupacja sowiecka była lepsza niz brak okupacji w IIRP

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ptak napisał:

Skoro PRL był taki zły to powiedz kiedy było lepiej?

Za PRLu. W innych krajach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, darkonza napisał:

No nie, nie znają, patrzą na świat w prosty sposób, nie interesują sie giełdą, polityka tylko tym kto kogo pobił, to najprostszy mozliwy sposób oceny taki sam jak "kto jest najsilniejszy na ulicy" i z takiej oceny dla tych prostych ludzi wynikało ze prawdziwą potęga jest komuna, nikt inny.

 

 

przeczytaj pamiętniki i relacje osób które przeżyły wejście armii czerwonej do Polski 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto chce niech posłucha trochę prawdy o Stalinie i jego rozkazie "ani kroku w tył"

 

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Koelner napisał:

przeczytaj pamiętniki i relacje osób które przeżyły wejście armii czerwonej do Polski 

Darkonza nie czyta tego rodzaju "pamiętników" fabrykowanych przez Amerykanów. Zresztą kogo tam zabito : jakiegoś obszarnika i dwóch księży - pfiii. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i niewielka strata dla społeczeństwa. trzech nierobów żyjących cudzym kosztem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak, mój żyjacy teść urodził się w 1932, żył w GG, najwięcej historii mam od niego.

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 21.09.2020 o 21:27, DeltaCenter napisał:

Jedna z ulubionych narracji propagandzistów PRL-u który, gdzieś tam w zakamarkach umysłów jeszcze tkwi. "Komuna dała mieszkania". Komuna dawała przydział na mieszkania o który było trzeba powalczyć i pokombinować i mieć szczęście, że akurat twój zakład pracy z innymi "zrzucał się" na mieszkania. Nawet za taki przydział trzeba było zapłacić i jeszcze nie wykańczać, tylko dobudowywać. Mieszkanie nie dostawało się, nawet w dziejszym rozumowaniu, w stanie deweloperskim. Tylko trzeba było kombinować z materiałem, poświęcać swój wolny czas i dobudowywać np. całą ścianę z oknami.

nie produkujemy farmazonow na potrzeby dyskusji allright?   meszkania za komuny byly oddawane w  o wiele lepszym stanie niz teraz , dostawales wanne , umywalke zlewozmywak ,kuchenke , pomalowana sciane na bialo , na podloge pcv , i drzwi do kazdej izby :)  mieszkania nie byly piekne , czesto bzdurne rozklady ale bylo gotowe do zamieszkania , zamieszkaj w pustym mieszkaniu developeski bez niczego (okna chyba sa LOL)

Edytowane przez mistrzBeatka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, mistrzBeatka napisał:

nie produkujemy farmazonow na potrzeby dyskusji allright?

kolega ma trochę racji, mój stary w latach 80 zapierdalał na budowie w ramach tzw. patronatu?, żeby dokończyć budowę bloku, w którym dostał przydział.

Edytowane przez Krzemo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 21.09.2020 o 22:48, darkonza napisał:

Grecja czy Hiszpania też biedowały póki w te struktury nie weszły, a Polska weszła by po nich, bo słowianie to ludzie nizszej kategorii niż grecy czy hiszpanie. Mielibyśmy więc po wojnie dokładnie to co mieliśmy przed wojną, biedny kraj rolniczy

co to wogole za argument ? nie bo nie , pisalem wczesniej:

 

Cytat

niemcy  po doswiadczeniach wojennych  z pocalowaniem reki by nas wciagneli w struktury europejskie zeby tylko byl jakis kraj buforowy miedzy nimi i rosja.

hiszpania dolaczyla dopiero po franco razem  z grecja w latach 80 wiec kompletnie nie trafiony przyklad ,  co jest zlego w byciu spichlerzem europy?

 

Cytat

Sorry ale Finlandia kładzie ten przykład. Zostali napadnieci przez zsrr (nie tak jak my tylko posprzatani po niemcach) a jednak dzis nie należa nawet do NATO handlują na potęgę i fiński dobrobyt w czesci opiera/opierłą sie na handlu z ruskiem, bo po upadku zsrr wpadli w spore problemy.

dobrze ze nie podales za przyklad szwajcarii , przeciez tez byla neutralna , to ze jakims krajom sie udalo nie znaczy ze my rowniez moglibysmy miec podbny status.

finlandia ma  inne polozenie geograficzne niz polska , kraj nordycki - za plecami przyjaciel , nawet niemcy podczas wojny pomagali im odzyskac ziemie zagrabione przez ruskich, natomist polska jak doskonale wiesz byla miedzy mlotem i kowadlem . 

21 minut temu, Krzemo napisał:

kolega ma trochę racji, mój stary w latach 80 zapierdalał na budowie w ramach tzw. patronatu?, żeby dokończyć budowę bloku, w którym dostał przydział.

nie neguje tego , bardzo mozliwe ze wspolnymi silami byly budowane  :)  ja sie tylko odnioslem do  

Cytat

Mieszkanie nie dostawało się, nawet w dziejszym rozumowaniu, w stanie deweloperskim. Tylko trzeba było kombinować z materiałem, poświęcać swój wolny czas i dobudowywać np. całą ścianę z oknami

te komunistyczne mieszkania byly gotowe do zamieszkania (bez mebli ofc) ,  nie ma opcji aby zamieszkac w dziesiejszym mieszkaniu developerskim

Edytowane przez mistrzBeatka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, darkonza napisał:

Dochodzisz do absurdu, bo uznajesz ze najwieksze poparcie komunisci mieli gdy juz komuna sie skończyła w 1993. Z tego wynika ze rzady komunistów były wręcz doskonałe skoro poparcie dla nich rosło od 1945 do 1993 (z krótkim wachnięciem w latach 1989 - 1992) .  Przynajmniej tak wynika z narracji w którą wierzysz

Józef Maria Bocheński napisał kiedyś tak:
"Komuniści zazwyczaj przeczą, jakoby byli wyznawcami jakiejś wiary i by ich doktryna była wiarą; twierdzą, iż są orędownikami nauki. Jednakże większość podstawowych teorii komunistycznych pozbawiona jest jakiegokolwiek uzasadnienia naukowego. Co więcej, z gruntu dogmatyczny sposób, w jaki komuniści przedstawiają swe doktryny i ich bronią, jest dokładnym przeciwieństwem postawy naukowej. Także ich podejście do nieskrępowanych badań z pewnością nie jest zgodne z duchem naukowym i daje się wytłumaczyć jedynie dogmatyczną wiarą."

Zgadnij kogo te słowa doskonale opisują. Zupełnie nie rozumiem co piszesz. Co ma rok 1993 do lat 1944-1947? A czemu od razu nie 2001 zamiast 93r? Ja w nic nie wierzę. Opieram się na źródłach m.in: protokoły WUBP, Milicji Obywatelskiej i PPR - nikt tak dobrze nie badał nastrojów jak oni. Wystarczy zajrzeć do archiwum. W każdym mieście jest oddział Archiwum Państwowego. Ta dogmatyczna wiara, opisana przez Bocheńskiego,  szczególnie upodobała sobie manipulacje danymi. Te wszystkie 400% normy, wyniki referendum wyborów, liczbą partyzantów w szeregach GL, liczbą członków PPR, prawdziwą liczbą zabitych pod "Lenino" i Budziszynem itd....

 

10 godzin temu, darkonza napisał:

Filmiki z youtube pokazujące jak Polscy żołnierze "brataja" sie w 1992 z radzieckimi są wiecej warte niż milion stron bzdur wyprodukowane przez "historyków". To one mówia prawdę a nie historycy.

Co filmik z 1992 roku mówi ci o latach 40-tych? Co oni na tym filmiku sex uprawiali, że jesteś tak zachwycony? Przecież ty poza wikipedię człowieku nie potrafisz spojrzeć? Krytykuj najpierw coś co przeczytałeś, a nie polemizuj sobie wirtualnie z jakimś gościem co sobie coś napisał o czystkach.

 

10 godzin temu, darkonza napisał:

Jak to dostał? A od kogo dostał? To juz nie jest zasługa komuchów? Traktujesz to jak z mannę z nieba albo moze spadek po IIRP

Od kogo dostał? Od Hitlera i Stalina. Dzięki nim Polska jest krajem jednolitym etnicznie? Jesteś im za to wdzięczny? Pierwszy rozwiązał kwestię żydowską, a drugi pozbył się z terenów Związku Radzieckiego elementu mocno niepewnego a na ich miejsce przesiedlił do Sojuza łatwych do duchowego skolektywizowania Ukraińców i Białorusinów.

 

9 godzin temu, darkonza napisał:

A jakby dziadek trafił do niewoli polskiej, albo niemieckiej to myślisz ze co by Ci powiedział? Wyciąganie wniosków o danym systemie na podstawie tego jak sie traktowało jeńcow nie ma sensu, bo to mówi tylko coś o ludziach którzy obozem zarządzają

 

Jak mój dziadek miał trafić niby do niewoli polskiej? Wiele mi mówi historia Polaków bestialsko zabitych w Zadwórzu. Kolejny wymysł? Narracja?

 

9 godzin temu, darkonza napisał:

Okupacja sowiecka była lepsza niz brak okupacji w IIRP

Co do PRL to jednak Inaczej myśleli np.  łódzcy tramwajarze, którzy strajkowali w 1946 i w 1957 roku twierdząc, że przed wojną żyło im się lepiej. Zresztą niedługo po wojnie strajkowano w wielu zakłądach pracy w województwie łódzkim.

 

9 godzin temu, darkonza napisał:

 

Taki sobie przykłądzik porównujący okupacje:

Wdałeś się spór z samym sobą. Napisałem wyraźnie, że okupacja radziecka z lat 1939-1941 była gorsza od niemieckiej. Koniec kropka. Nie wiem po co udowadnianie, że w PRL-u jak w każdym innym państwe wybudowano szkoły i mieszkania. Co do budowanych mieszkań w PRL. Koszty ich budowy były tanie. Nie trzeba było wykupywać gruntów po cenach rynkowych, tylko wywłaszczano. Materiały do budowy bloków z wielkiej płyty były tańsze i mniejsza ilośc robotników na budowie wystarczyła do ich instalacji.
W UK od końća lat 40-tych do lat 70-tych budowano od 200 do 350 tys mieszkań/domów rocznie. W biednej Irlandii, gdzie ludność po wojnie była 5-8 krotnie mniejsza od polskiej, od lat 70-tych budowano 15-50 tys nowych domów/mieszkań rocznie. Tak więc dalej zachwycajmy się tym co każde państwo robiło po wojnie. Leczmy kompleksy uwikładnych w system PRL-u, którzy tworzą dziś mity i legendy.
Na końcu sam sobie pięknie udowadniasz, tylko nie wiadomo co. Znowu obszerne cytaty z wikipedii. Na początku Hitchock, okupacja niemiecka, a potem cytacik o zwalczaniu analfabetyzmu i budowie szkół w PRL. Ilu analfabetów Bierut i spółka odziedzicyli po II RP? 8 procent? A II RP zaczynała prawie z 40%? I PRL z tych 8% wcale nie zlikwidował analfabetyzmu, bo w latach 80-tych wynosił on jeszcze 2%. Przez ponad 40 lat. Ciekaw jestem jakie kryteria ustalali komuniści aby kogoś skreślić z listy analfabetów.
Pięknie zacytowałeś rozwalanie szkolnictwa przez okupanta niemieckiego. To może teraz uczciwie byłoby wkleić cytacik o tym jak wyglądała edukacja pod okupacją radziecką 1939-1941? Brzydzisz się sprawdzić?

3 godziny temu, ptak napisał:

no i niewielka strata dla społeczeństwa. trzech nierobów żyjących cudzym kosztem

600 jeńców, personel medyczny w tym kobiety spaleni żywcem w szpitalu w Berdyczowie to też według ciebie darmozjady? Gwałcone kobiety w Płocku?

3 godziny temu, darkonza napisał:

Powiem tak, mój żyjacy teść urodził się w 1932, żył w GG, najwięcej historii mam od niego.

I ten wówczas siedmioletni chłopiec tyle zobaczył, że po kilkudziesięciu latach opisał ci doskonale zarówno okupację niemiecką jak i radziecką? Winszuję. To ja już wolę ten erotyczny filmik z 1992 roku z żołnierzami radzieckimi i polskimi.

 

Proszę cię po raz ostatni. Nie bierz danych z dupy, jak z tmi prostytutkami. Nie kłam, przeproś i wracaj z powrotem do swoich filmików.

Edytowane przez DeltaCenter

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, mistrzBeatka napisał:

co to wogole za argument ? nie bo nie , pisalem wczesniej:

 

Kraj buforowy to dla mnie kraj neutralny, taki jak szwajcaria, to o czym mówisz to przyjecie Polski do NATO na które nie chciała by sie zgodzić Rosja, bo to nie bufor tylko "wroga siła blizej ich granic", tak samo Rosja chciałą by bufora przeciwko niemcom i zachodowi wiec tez chciała by Polskę, więc pewnie w ramach kompromisu bylibyśmy neutralni (poza jakimkolwiek blokiem) bardzo długo

Godzinę temu, mistrzBeatka napisał:

 

hiszpania dolaczyla dopiero po franco razem  z grecja w latach 80 wiec kompletnie nie trafiony przyklad ,

No jak nie trafiony, pokazujący ze nie kazdy musiał trafic do UE od razu, bo co przeszkadzało greków przyjąć wcześniej.

Godzinę temu, mistrzBeatka napisał:

dobrze ze nie podales za przyklad szwajcarii , przeciez tez byla neutralna , to ze jakims krajom sie udalo nie znaczy ze my rowniez moglibysmy miec podbny status.

Szwajcaia leży daleko od Rosji i nie ma z nimi zatargów wiec jej przykład byłby bez sensu.

Natomiast Finlandia ze względu na swoje położenie i historię jest doskonałym przykłądem i pokazuje ze mitem jest koniecznośc bycia w NATO. Finowie nie są i żyją i na razie nie znaleźli powodu by wstępować do paktu powołanego przeciwko ich najwiekszemu sąsiadowi. To by go wkurzyło a oni straciliby wiele biznesów z tym sąsiadem więc póki co tego nie zrobili.

55 minut temu, DeltaCenter napisał:

Józef Maria Bocheński napisał kiedyś tak:
"Komuniści zazwyczaj przeczą, jakoby byli wyznawcami jakiejś wiary i by ich doktryna była wiarą; twierdzą, iż są orędownikami nauki. Jednakże większość podstawowych teorii komunistycznych pozbawiona jest jakiegokolwiek uzasadnienia naukowego. Co więcej, z gruntu dogmatyczny sposób, w jaki komuniści przedstawiają swe doktryny i ich bronią, jest dokładnym przeciwieństwem postawy naukowej. Także ich podejście do nieskrępowanych badań z pewnością nie jest zgodne z duchem naukowym i daje się wytłumaczyć jedynie dogmatyczną wiarą."

 

Znowu "ałorytet". Przeciez ten tekst nic nie wnosi, bo tu jest nazwisko zamiast choćby jednego argumentu!

Równie dobrze to samo mogę napisać o kapitaliźmie i dowolnym systemie, bez argumentów to tylko nic nie wnoszace pustosłowie. Następnym razem prosze o argumenty a nie nazwisko Bocheński, nie czuje sie od tego Pana głupszy i szkoda ze już nie żyje bo zacytowałbym mu sam siebie z podobny pustosłowiem i bym żadał potraktowania tego jako argument.

Ze pojade podobnej skali argumentami to Marks ma swoje pomniki w krajach gdzie panuje kapitalizm, a bocheński jakiegoś sie dorobił? Nie, no to chyba jego stanowisko jest antynaukowe i nielogioczne skoro taka dzis ocena twórczości obu Panów.

55 minut temu, DeltaCenter napisał:

Co filmik z 1992 roku mówi ci o latach 40-tych?

Filmik o latach 90-tych mwói o latach 90-tych i niszczy bajeczki jakoby Polacy nienawidzili ruskich i komunistów, lubili ich a rok później na nich głosowali

55 minut temu, DeltaCenter napisał:

Przecież ty poza wikipedię człowieku nie potrafisz spojrzeć?

No przeciez spoglądam na youtube, ad personam sie zaczyna?

55 minut temu, DeltaCenter napisał:

Wdałeś się spór z samym sobą. Napisałem wyraźnie, że okupacja radziecka z lat 1939-1941 była gorsza od niemieckiej. Koniec kropka.

Napisałeś ale nie dałęś ani jednego argumentu.

Ja rzucam pierwszy - w okupacji sowieckiej polskie uczelnie funkcjonowały a Banach dalej uczył matematyki. W GG to nie było możliwe.

55 minut temu, DeltaCenter napisał:

To może teraz uczciwie byłoby wkleić cytacik o tym jak wyglądała edukacja pod okupacją radziecką 1939-1941? Brzydzisz się sprawdzić?
 

To Ty sprawdź i udowodnij wszystkim ze wyglądąło gorzej niż pod okupacją niemiecką, a jak tego się nie da zrobić to powiedz ze jednak ta sowiecka była lzejsza.

55 minut temu, DeltaCenter napisał:

I ten wówczas siedmioletni chłopiec tyle zobaczył, że po kilkudziesięciu latach opisał ci doskonale zarówno okupację niemiecką jak i radziecką? Winszuję. To ja już wolę ten erotyczny filmik z 1992 roku z żołnierzami radzieckimi i polskimi.

7-letni w 1939, a 13 letni w 1945. Na dziś ma problemy z poruszaniem sie i problemy ze słuchem, umysł bystry, wzrok na tyle dobry ze nie potrzebuje okularów przy ogladaniu TV. Zupełnie sie nie interesuje polityką. No i jak go zapytałem która okupacja była gorsza sowiecka czy niemiecka to on sie na mnie patrzy i mysli ze źle słyszy i dopytuje o co ja pytam, jak mu powtarzam w kółko i w końcu rzucam podpuchę ze sowiecka podobno była gorsza, on sie na mnie patrzy i mówi ze skad ma wiedziec jak on przezył tylko niemiecką. Póxniej wychodzi ze zrozumiał iż go pytam o okupacje niemiecką i zabory rosyjskie, więc mu cierpliwie tłumacze ze chodzi o okupacje z lat powojennych a on sie patrzy na mnie jak na wariata. Mówie mu ze było gorzej niz za niemca i ze tak dziś młodzi ludzie mówia, a on z usmiechem/niedowierzaniem "nieeeee...." myśli ze sobie z niego żarty robie. I taka dyskusja jest z teściem on nie wierzy w sens mojego pytania, nie wie o żadej okupacji za PRL-u. I zeby nie było ze jakiś aparatczyk, siedział w PRL-u 3 lata w wiezieniu, do dziś nie wiem za co, jego córka tez nie wie, zapytany o to tylko sie śmieje i nic nie mówi, ale nie udaje niewinnego i mówi ze sie nalezało. Mógłby pewnie dziś udawac ofiarę represji, ale nigdy na to nie wpadł ze tak mozna. W latach 80-tych jako pierwszy w wieżowcu miał magnetowid, handlował sprzetem, córeczka miała zawsze najfajniejsze słodycze w szkole, prowadził też melinę za któą go milicja capnęła, ale nie taka jak na filmach ze pijacy siedza przy skrzynkach wódki. Sam tej wódki nie pił

55 minut temu, DeltaCenter napisał:

Proszę cię po raz ostatni. Nie bierz danych z dupy, jak z tmi prostytutkami. Nie kłam, przeproś i wracaj z powrotem do swoich filmików.

No tak, ma słuchac Twoich prawd objawionych, bez faktów, bez potwierdzeń w cyfrach,  słowotoków jakichś wybranych gości którzy Tobie akurat pasują. Urażone uczucia w Tobie widać, bronisz swojej komunofobii jak dziewczyna cnoty :)

Co do prostytutek:

"W samej tylko Warszawie prostytutek było około 25 tysięcy. "

https://www.rp.pl/artykul/949126-Prostytutka-za-1-5-zlotego.html

A może chcesz poczytac o dziecięcych prostytutkach?:

https://twojahistoria.pl/2018/05/09/dziecieca-prostytucja-w-przedwojennej-polsce/

Albo o tym jak kobiety podrzucały dzieci:

dr Urszula Glensk - "W "Historii słabych" przywołuję za reporterami przykłady surowego życia. Jednak nie zawsze dawałam im wiarę, więc konfrontowałam ich opowieść z innymi przekazami. Zastanawiałam się, dlaczego w Warszawie w latach 30. co roku porzucano ponad pół tysiąca dzieci. Zostawiano je w różnych miejscach – na klatkach schodowych, na ławkach lub pod Domem ks. Baudouina, gdzie panowała przerażająca śmiertelność. Bywały lata, że sięgała 70 proc. "

https://wiadomosci.onet.pl/kiosk/wstydliwe-sprawy-ii-rp/w9xt67

Przyszły ruskie i zlikwidowały te patologie. Dały w zamian swoje, ale te ruskie były wtedy znacznie mniejsze.

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, DeltaCenter napisał:

W UK od końća lat 40-tych do lat 70-tych budowano od 200 do 350 tys mieszkań/domów rocznie. W biednej Irlandii, gdzie ludność po wojnie była 5-8 krotnie mniejsza od polskiej, od lat 70-tych budowano 15-50 tys nowych domów/mieszkań rocznie.

Irlandia tak szerokie widełki ze ciezko sie odnieść, 15 tys straszna bieda, a 50tys daje wyniki zbliżone do gierkowskich, ale anglia mniejsze i powiem ze nie robi wrażenia jak na bogaty zachodni kraj ze znacznie większą ilością mieszkańców

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, darkonza napisał:

Kraj buforowy to dla mnie kraj neutralny, taki jak szwajcaria, to o czym mówisz to przyjecie Polski do NATO na które nie chciała by sie zgodzić Rosja bo to nie bufor tylko "wroga siła blizej ich granic", tak samo Rosja chciałą by bufora przeciwko niemcom i zachodowi wiec tez chciałła by Polskę, więc pewnie w ramach kompromisu bylibyśmy neutrali (poza jakimkolwiek blokiem) bardzo długo

 

 kraj buforowy to nie jest kraj neutralny , teraz tez jestesmy krajem buforym dla niemiec i bialorusi  :)   i jakos jestesmy w ue.  rosja mocarstwo nuklearne  szukajaca buforu z europa za pomoca polski  - rozbawiles mnie :)  .  

 

Cytat

No jak nie trafiony, pokazujący ze nie kazdy musiał trafic do UE od razu, bo co przeszkadzało greków przyjąc wcześniej.

polozenie geograficzne , stosunkowa bieda ,   nie chcemy sie z wami dzielic jeszcze  ,  fajnie ze juz zapomniales o hiszpanii i franco :)   

nasze polozenie geograficzne miedzy niemcami i zsrr powodowalo ze ktos by sie nad nami pochylil i bylby to wyscig o nas , niemcy juz dawno mieli plany abysmy byli spichlerzem  . w baje o panstwie neutralnym miedzy kapitalizmem i komunizmem nie wierze sorry.

Cytat

Finlandia ze względu na swoje położenie i historię jest doskonałym przykłądem i pokazuje ze mitem jest koniecznośc bycia w NATO. Finowie nie są i żyją i na razie nie znaleźli powodu by wstępować do paktu powołanego przeciwko ich najwiekszemu sąsiadowi. To by go wkurzyło a oni straciliby wiele biznesów z tym sąsiadem więc póki co tego nie zrobili.

LOL  ty naprawde wierzysz ze finowie o czymkolwiek decydowali ? wszystko sie rozegralo miedzy moskwa  i waszyngtonem, finowie to ewentualnie jakies sugestie mogli dawac :)

Edytowane przez mistrzBeatka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, DeltaCenter napisał:

Co do PRL to jednak Inaczej myśleli np.  łódzcy tramwajarze, którzy strajkowali w 1946 i w 1957 roku twierdząc, że przed wojną żyło im się lepiej.

Widać tramwajarze to było to 10-20% społeczeństwa które żyło dobrze w IIRP, lepiej niż w komunie.

1 minutę temu, mistrzBeatka napisał:

 kraj buforowy to nie jest kraj neutralny , teraz tez jestesmy krajem buforym dla niemiec i bialorusi  :)   i jakos jestesmy w ue. 

 

Kraj buforowy to kraj neutralny, bo jak Białoruś  i Ukrainą będą w NATO to ruskie beda szczeliwe ze swoich buforów? Bufor to jest wtedy jak tak go postrzegaja obie strony a nie jedna

3 minuty temu, mistrzBeatka napisał:

  rosja mocarstwo nuklearne  szukajaca buforu z europa za pomoca polski  - rozbawiles mnie :)  . 

Ty m,nie też rozbawiasz nie pamietajac o tym ze w 1945 nie byli mocarstwem atomowym (i w w latach 50-tych byli na papierze) oraz tytm ze dziś mimo ze są mocarstwem narazili sie wszystkim tylko dla takiego skrawka ziemi jak Krym, nie chcą by im sie tam pojawił jakis zachodni "bufor" pod brzuchem

5 minut temu, mistrzBeatka napisał:

polozenie geograficzne , stosunkowa bieda ,   nie chcemy sie z wami dzielic jeszcze  ,  fajnie ze juz zapomniales o hiszpanii i franco :)   

 

Nie zapomniałem, mówie o Grecji bo jeśli chodzi o hiszpanię to masz wykręt czemu tak póxno (a ja go szanuję) wiec mówie o Grecji, bo tu juz wykrętów czemu tak późno nie ma.

6 minut temu, mistrzBeatka napisał:

nasze polozenie geograficzne miedzy niemcami i zsrr powodowalo ze ktos by sie nad nami pochylil i bylby to wyscig o nas , niemcy juz dawno mieli plany abysmy byli spichlerzem

No ruskie też by sie nad nami pochyliły, skoro oni tacy ekspansywni i drapieżni to pochyliby sie mocniej niz Niemcy przecież. No i zapomniałęm ze nie widzisz problemu w pozostaniu krajem rolniczym. Ile jest bogatych państw opartych na rolnictwie?

7 minut temu, mistrzBeatka napisał:

 LOL  ty naprawde wierzysz ze finowie o czymkolwiek decydowali ? wszystko sie rozegralo miedzy rosja i waszyngtonem, finowie to ewentualnie jakies sugestie mogli dawac :)

Możliwe. I to jest własnie bufor o którym mówisz, kraj który nie jest ani w bloku rosyjskim, ani niemieckim, ani amerykańskim. My podłaczeni do Niemiec przestalibyśmy byc buforem a bylibyśmy po prostu kolejnym krajem we wrogim zsrr bloku.

No i teraz finowie myślę ze spokojnie mogliby wyrazić chęc bycia w NATO, ale nie wyrażają, w zamian jednak samodzielnie zbroja sie, niedługo wybierą nowe samoloty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, darkonza napisał:

 

Kraj buforowy to kraj neutralny, bo jak Białoruś  i Ukrainą będą w NATO to ruskie beda szczeliwe ze swoich buforów? Bufor to jest wtedy jak tak go postrzegaja obie strony a nie jedna

 

jesli tak bardzo przeszkadza ci buforowy zamien sobie na oddzielajacy i takim krajem bysmy byli dla niemiec wzgledem rosji , co wobec zakonczonego wczesniej konfliktu z rosja mialo duze znaczenie dla niemiec , nie byliby granica kapitalizmu tylko my. w wojnie konwencjonalnej to my bysmy byli pierwsi zaatakowani.

Cytat

Ty m,nie też rozbawiasz nie pamietajac o tym ze w 1945 nie byli mocarstwem atomowym (i w w latach 50-tych byli na papierze) oraz tytm ze dziś mimo ze są mocarstwem narazili sie wszystkim tylko dla takiego skrawka ziemi jak Krym, nie chcą by im sie tam pojawił jakis zachodni "bufor" pod brzuchem

przez zdecydowana wiekszosc naszego 'sojuszu' z zsrr , sowieci byli mocarstwem atomowym,  krym to nie tylko skrawek ziemi  ale rowniez  przyczulek dla floty czarnomorskiej i kontroli nad morzem czarnym.  

Cytat

Nie zapomniałem, mówie o Grecji bo jeśli chodzi o hiszpanię to masz wykręt czemu tak póxno (a ja go szanuję) wiec mówie o Grecji, bo tu juz wykrętów czemu tak późno nie ma.

pewnie dlatego ze grecja  byla stosunkow daleko od rosji  i nikt sie nie bal ze moskwa polozy lape na atenach  :))))))  natomiast o nas bylby wyscig  bo rosja zdecydowanie blizej polszy

a tak serio ,  to pewenie nie spelniala wymogow zawartych w traktatach akcesyjnych.

Cytat

No ruskie też by sie nad nami pochyliły, skoro oni tacy ekspansywni i drapieżni to pochyliby sie mocniej niz Niemcy przecież. No i zapomniałęm ze nie widzisz problemu w pozostaniu krajem rolniczym. Ile jest bogatych państw opartych na rolnictwie?

moze tak moze nie , poczatkowa teza , co by bylo jakby w polsce nie bylo komunistow.  bycie krajem rolniczym w unii europejskiej ? to chyba nie jest zla opcja - doplaty , mcno regulowany rynek, obok rolnictwa mozna tez chyba rozwijac inne opcje ?   slask , morze.

 

Godzinę temu, darkonza napisał:

Możliwe. I to jest własnie bufor o którym mówisz, kraj który nie jest ani w bloku rosyjskim, ani niemieckim, ani amerykańskim. My podłaczeni do Niemiec przestalibyśmy byc buforem a bylibyśmy po prostu kolejnym krajem we wrogim zsrr bloku.

finlandia byla mimo wszystko panstwem kapitalistycznym , wiec wrogim ustrojem , nawet to stawia  ja w opozycji do rosji.  byla ideowym wrogiem rosji  a nie panstwem neutralnym ,  jednoczesnie bedac gospodarczo uzalezniona od rosji lol, neutralnosc finlandii pewnie sie objawiala poprzez ingerencje rosji w sklad rzadu finskiego  :)

Cytat

No i teraz finowie myślę ze spokojnie mogliby wyrazić chęc bycia w NATO, ale nie wyrażają, w zamian jednak samodzielnie zbroja sie, niedługo wybierą nowe samoloty.

to zle myslisz , zaden sasiad rosji bez jej zgody nie bedzie czlonkiem nato,  my tez po wycofaniu sie wojsk roadzieckich nie mielismy byc czlonikem nato (dogawor usa -rosja)

ale rosja sie posypala i za rzadow pajaca jelcyna weszlismy do struktur nato.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, darkonza napisał:

Powiem tak, mój żyjacy teść urodził się w 1932, żył w GG, najwięcej historii mam od niego.

Znam historie z rodziny , że aby mieć cukierki wystarczyło z marką iść do sklepy nauczyć się zwrotu „bitte bon bon” i dostawałeś słodycze czego przed i po wojnie nie było ale nie zmienia to obrazu okupacji niemieckiej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.