Skocz do zawartości
LeweBiodroSmoka

[2nd Round Playoffs] Nuggets (3) vs Clippers (2)

Kto?  

47 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto?



Rekomendowane odpowiedzi

15/3/3 to niezła dominacja i grube cyfry Jokica ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Deuce napisał:

15/3/3 to niezła dominacja i grube cyfry Jokica ;)

Nie ma co wyciągać takich cyfr bo Jok jest ogólnie bez formy a zmiana wagi go rozbroiła. Pamietajmy jednak ze był ojcem sukcesu #7 z Jazz i dał z siebie wszystko stad szybki mecz następny nie pomaga. 
gorzej ze cały zespół nie broni i Leonard przyszedł jak na trening. Ile on miał 12/16 z gry? Jakbyś chciał mocniej Joka kopnąć to raczej -26 to argument ale ogólnie bym po pierwszej grze Joka nie atakował.  Dobre ekipy potrafią zareagować. Trzeba poczekać. Zespołowo na razie wyglada to gorzej niż przytoczone 15/3/3

Jak najlepszym graczem zespołu jest Monte Morris to nie jest dobrze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.

Ja wiem, że chyba nikt tutaj nie lubi Marcusa Morrisa (i słusznie), ale trzeba oddać co jego.

AntyLuka w tych PO gra na chorej skuteczności - 56/58!/100, gdzie trafia blisko 3 trójki na mecz. Jego TS to 72%, ortg - 146, drtg - 109. 

Murrray i Jokić wyłączeni z gry. Zapowiada się na krótką serię, niestety. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie clippers dosyć dużo oddali aby pozyskać gracza co miał podpisać z San Antonio wcześniej ale ostatecznie trafił do Knicks. 
Robinson/Harkless plus 1rd 2020 plus 2rd 2021 i ( martwy raczej) swap 1rd 2021 niecodziennie się rzuca na uzupełnienie składu ale SR miał dobry sezon już w Knicks 

odwazny ruch clippers na teraz się spłaca. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, eF. napisał:

Ja wiem, że chyba nikt tutaj nie lubi Marcusa Morrisa (i słusznie), ale trzeba oddać co jego.

AntyLuka w tych PO gra na chorej skuteczności - 56/58!/100, gdzie trafia blisko 3 trójki na mecz. Jego TS to 72%, ortg - 146, drtg - 109. 

Murrray i Jokić wyłączeni z gry. Zapowiada się na krótką serię, niestety. 

spokojnie to dopiero pierwszy mecz serii, nie ma już coś wieszczyć końca

zwłaszcza jak Nuggets mieli pomiedzy seriami dwa dni odpoczynku

Wiadomo że są na papierze gorszą ekipą ale z tego jeszcze moze być git seria

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ignazz napisał:

W sumie clippers dosyć dużo oddali aby pozyskać gracza co miał podpisać z San Antonio wcześniej ale ostatecznie trafił do Knicks. 
Robinson/Harkless plus 1rd 2020 plus 2rd 2021 i ( martwy raczej) swap 1rd 2021 niecodziennie się rzuca na uzupełnienie składu ale SR miał dobry sezon już w Knicks 

odwazny ruch clippers na teraz się spłaca. 

W SAS by skonczyl jak Demare Carol.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lucas

Jak tam dziś Murray radził sobie przeciwko Leonardowi? Wynik znam, ale meczu nie oglądałem jeszcze i najwcześniej uda mi się pewnie dopiero jutro. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Harris trafił trójkę w pierwszym posiadaniu meczu, zwiastun czegoś dobrego po jego cegielni w ataku w ostatnich w zasadzie miesiącach, bo to nie tylko kwestia powrotu w serii Jazz po kontuzji.

Wspomnienia z poprzedniego meczu, znów bardzo dobry początek. Tylko o ile wtedy skończyło się remisem, a w pewnym momencie było parę punktów przewagi tak tu odskoczyli na 20 nagle. Wiadomo, że to się nie utrzyma na skalę całego meczu, ale klikało wszystko.  Świetna obrona (Harris, Grant, ale cały zespół pracował), doskonała postawa Murraya i Jokicia w ataku. Gdy pod koniec Jok leżał to bałem się, że koniec marzeń, ale na szczęście się podniósł.

W Q2 musiał atak zjechać, bo nie da się grać na 70% cały mecz, choć szkoda kilku open rzutów i pudeł, ale podobała mi się obrona, bo nie pozwalala Clippers jakoś wybitnie szybko odrabiać strat. No i pojawiały się takie cuda jak 2+1 (choć ft nie trafił xd) Murraya na George'u (61-46) czy Grant wymuszający offens Kawhia, bo ten chyba trochę zirytowany już sobie mocno ręką pomagał. No i Jokic robiący punkty w post, gdy Zubac i Kawhi go podwajali. 72-56 do przerwy, coś pięknego, choć to nadal Clippers, którzy na pewno mogli to odwrócić.

No ale nagle przychodzi 3 kwarta i Sap zaczyna od dwóch trójek. Sap na którego każdy z nas narzekał, a po chwili jeszcze Jokic daje podanie "na osobiste" Harrisowi w stylu NFL, to już nie dziwi, ale ciągle jest piękne. Nawet gdy przyszła seria pudel to nadal trzymali +10, bo dobrze bronili. +12 po Q3, w której kilka kolejnych świetnych sekwencji Granta na Kawhiu w obronie.

Porter naprawdę ma świetne do obrony co pokazuje co jakiś czas efektownymi blokami + gra na tablicach, ciągle wierzę że kiedyś go naucza regularnie korzystać z tego ciała w D.

Harris do kapitalnej obrony dołożył dwie cholernie ważne trójki w q4, obie po podaniach od Jokicia, który razem z Jamalem miał problemy ze scoringiem po świetnej 1 połowie.

No i jeszcze jedna trójka Harrisa na 1:38 przed końcem, znów świetny odrzut od Joka, a posiadanie wcześniej kapitalna trójka Murraya nad Leonardem.

Pięknie się ogląda frustrację tego psa Beverleya 🥰 Na na na Hey Hey goodbye. Dodatkowo te wolne, które wykreował Denver zamknęły mecz.

Kapitalny start i tej przewagi potem cały mecz bronili. Na chwilę się gorąco zrobiło w q4, ale te +10 było prawie całe i przed serią ktoś napisał, że wyciągnięcie meczu to będzie sukces podobny jak przejście 1 rundy czy coś takiego, więc Denver już urwało. Wiadomo, że każdego meczu tak zaczynac nie będą, ale na razie trzeba się cieszyć z tego co jest.

W sumie każdy miał tu swoje mniejsze lub większe momenty, ale MVP meczu Grant zdecydowanie. Świetnie też Harris, a ta przewagę w q1 zbudowali Murray z Jokiem, do tego nawet Millsap miał jakieś przebłyski, a jak porównać Monte Morrisa w tych Playoffs i zeszłorocznych to ogromna różnica.

Faworytem Clippers oczywiście nadal, ale fajnie, że mecz urwali i kto wie, może będzie seria ciekawa.

Godzinę temu, Alonzo napisał:

@Lucas

Jak tam dziś Murray radził sobie przeciwko Leonardowi? Wynik znam, ale meczu nie oglądałem jeszcze i najwcześniej uda mi się pewnie dopiero jutro. 

I tu widac, że nie oglądałeś, tyle ode mnie.

Byłem pewny, ze tu ostatni bede, bo @LeweBiodroSmoka juz cos napisal, a @julekstep zdążył się z kims pokłócić i zasypać temat gifami z Jokiem, a tu pierwszy :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Lucas napisał:

I tu widac, że nie oglądałeś, tyle ode mnie.

Czyli Leonard nie krył za dużo Murraya?  Dzięki. A kogo głównie pilnował? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Alonzo napisał:

Czyli Leonard nie krył za dużo Murraya?  Dzięki. A kogo głównie pilnował? 

Po co mam rozmawiać z Tobą o meczu, którego nie oglądałeś, a pytania zadajesz tylko ze względu na dział, o którym tu mieliśmy nie pisać? Leonard to przede wszystkim miał dziś wielkie problemy w ofensywie z Grantem i to jest główna historia tego meczu jeśli jeśli chodzi o Kawhia. Nie mam zamiaru psuć sobie humoru po wygranej z Clippers pytaniami dotyczącymi gry, gdzie Ty nie masz nikogo porównywalengo Jeramiago, żeby tego Kawhia zatrzymać.

Jakbyś sprawdził to i bez oglądania wiedziałbyś, ze Murray trafił 4 na 9 oddanych rzutów, gdy bronił go Kawhi w tej serii, przy George'u ma 4/13, ale mam zamiaru w tym wątku pisać o BeGm więcej. Chcesz to sobie mnie tam oznacz.

Btw dopiero sprawdziłem boxcore i Grant dziś był 1/9 z gry, zdobył 5 punktów, a i linijka 7 reb 2 ast 2 stl 3 blk nie wygląda jakoś kosmicznie, ale zdania o MVP meczu nie zmieniam, choć Jokić +/- był lepszy. To jakie problemy sprawdził Leonardowi było kluczem (+kapitalny start) do wygrania meczu.

“I’m patient because I cannot really run fast and then that’s my only option.”

Jokic po meczu xDD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całego meczu nie oglądałem ale ... Nuggets zastosowali podobną taktykę co w G1 1q czyli pressing+podwajanie i Clippers gubili się i robili straty które były wykorzystywane przez baryłki. Ogólnie LAC mocno zagubione. I mimo że różnica końcowa 9 pkt to drużyna z Denver miała cały mecz pod kontrolą. 

Co do Kałaja dzisiaj mu nie siedziało a defensywa mocno na nim skupiona. Inny przeciwnik kompletnie niż Mavs ... Mavs to był popis ofensywy a Nuggets to pressing w defensywie który Clipersą nie leży.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będzie grał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MA23 napisał:

Będzie grał.

Na rzut to jednak może wpłynąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żadnego kryminalisty nie postrzelili i Jamal nie ma brać skąd siły i inspiracji. Smutno. #BLM ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No, trochę mnie zirytował Murray w tym meczu że nie zamknął, ale dziwnie ogólnie wyglądał na nogach, jakby pierwszy raz grał w nowych butach stuff.

Szkoda, bo dobry mecz Georga i Kawhia, a i tak do końca się trzymali, po prostu nie miał kto tego zamknąć, trochę cegieł Granta, jakieś głupie straty. Jest potencjał na wyrównaną serię, bo Clippers wyglądają tak sobie, tylko Murray musi być Murrayem z G2.

Edytowane przez Reikai

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Początek popisowy w wykonaniu obu zespołów w ofensywie. Najważniejsze, że mimo tego Q przedmeczowego nie było tego widać po Jokiciu. Trafiał swoje trudne rzuty podkoszowe, kapitalnie podawał (dogranie do Morrisa z wcześniejszym fake do rogu piękne).

Swietn zmiany Plumlee i Portera na początku Q2. No i Denver dopiero w połowie Q2 zaliczyło pierwsza stratę. Gdy zrobiło się +10 to w przerwie wleciał na TNT pokazali George'a łowiącego ryby, przypadek? ;) No ale tym razem tej przewagi zbyt długo nie utrzymali i Clippers zjechali do 2 pkt różnicy do przerwy.

Naprawdę szkoda, że Porter nie jest mądrzejszy / bardziej doświadczony. Kapitalny poster na Harrellu, ale potem kolejne dwa źle posiadania (rzucał mocno kontestowany, a miał łatwa asystę do Granta + gdy po dobrze bronionej akcji dał Montrezowi osobiste). Ogólnie trochę momentów było w Q3, dwie świetnie wymuszone straty Kawhia, dobry start Sapa, seria trójek + qb-like asysta do Granta od Jokicia. Cóż cieszy to, że Denver potrafi grać na takim poziomie z takim rywalem.

Niestety w najgorszym możliwym momencie przyszedł kryzys ofensywy i parę minut bez punktów. Clippers bronili dobrze, ale to też trochę złych decyzji (po co Murray próbował robić poster na Kawhiu? Zwłaszcza że miał zły dzień) i nietrafionych rzutów z dobrych pozycji. 2-1 Clippers, ale to raczej jeszcze nie koniec serii, jeśli potrafili powalczyć przy gorszym dniu Jamala.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coach Malone nie próżnuje, szuka ciekawych rozwiązań. Nawet od starego McDermotta przejął zagrywkę. Ładnie. Szkoda, że nie wpadło :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Sorry za jednozdaniowca, ale dla mnie Beverley to boiskowy menel, od wygladu po gre :)

Edytowane przez Szak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.