Skocz do zawartości
Gość eF.

ECSF 2020 Milwaukee Bucks vs Miami Heat

Jak się skończy ta seria?  

39 użytkowników zagłosowało

Ankieta została zamknięta
  1. 1. Jak się skończy ta seria?

    • Bucks - Heat 4:0
      0
    • Bucks - Heat 4:1
    • Bucks - Heat 4:2
    • Bucks - Heat 4:3
    • Heat - Bucks 4:0
      0
    • Heat - Bucks 4:1
      0
    • Heat - Bucks 4:2
    • Heat - Bucks 4:3

  • Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
  • Ankieta została zamknięta 03.09.2020 o 09:42

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
3 godziny temu, StroSHow napisał:

Bez przesady niech będzie w top 30 i tak to jest maks...Żadnego naprawdę dobrego skilla.Overralovo to gość na poziomie prime Millsapa jeśli nie niżej.Do tego trzeba dodać że grając z Giannisem który często absorbuję dwóch trzech obrońców ma jednak też sporo łatwiej o w miarę przyzwoite posiadania w ataku.Z defensywą też bym uważał fakt jest inteligentnym gościem umie dobrze się ustawić czy czytać grę ale ma jednak też spore braki atletyczne i siłowe co w pojedynkach z niektórymi graczami wychodzi aż za bardzo.Dla mnie to impact na poziomie DeRozana może jest tylko trochę łatwiej go wkomponować w plusową obronę i atak przez posiadanie trójki.

Serio ? Wymień 30 lepszych graczy , powtarzam za ten sezon... 

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie będę wymieniał bo to nie o to tutaj chodzi.Chodzi o faktyczny impact Middletona a ten jest bliżej graczy pokroju Laverta czy McColumma niż gościa z Top 15

i nie napisałem że jest 30 lepszych tylko że jest top 30:)

Edytowane przez StroSHow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
33 minuty temu, StroSHow napisał:

Nie będę wymieniał bo to nie o to tutaj chodzi.Chodzi o faktyczny impact Middletona a ten jest bliżej graczy pokroju Laverta czy McColumma niż gościa z Top 15

i nie napisałem że jest 30 lepszych tylko że jest top 30:)

A mi chodziło o coś innego, ze miał ten sezon na top15 i ze bedzie pewnie w all-NBA teams.

 

ps. Napisałeś ze top30 to i tak jest maks :)

Edytowane przez RonnieArtestics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj mimo zwycięstwa Bucks to jakiś kiepski obrazek, jakoś ani radości, ani chemii tu nie widać. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed nimi jeszcze daleka droga, która ma 3 mecze długości. Nic dziwnego, że nie ma szału. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Cytat

Do tego trzeba dodać że grając z Giannisem który często absorbuję dwóch trzech obrońców ma jednak też sporo łatwiej o w miarę przyzwoite posiadania w ataku.

Pod budem

 

Middleton z Giannisem

23.4 pts per 100 na 57.6 TS%  / 114.8 ORTG druzyny

 

Middleton bez Giannisa

38.0 pts per 100 na 58.4 TS% / 117.0 ORTG druzyny

 

no tak, pełna tutaj zasługa Giannisa w "sukcesie" Middletona
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, RonnieArtestics napisał:

Ale de facto nigdy nie był typowany na 1-sza opcje wiec nie wiemy jak by się sprawdził w takiej roli, wiec ja mowie takie „czemu nie?”. A wczoraj pokazał ze może i  potrafi poprowadzić do zwyciestw swoim atakiem jak musi.

W zasadzie w sezonie 2015-2016 przez pierwszy okres sezonu był nieoficjalną opcją numer 1 w ataku. Wtedy Jabari Parker nie osiągnął choćby części tego co mu wróżono i dodatkowo wracał po zerwanym ACL, a Giannis dopiero wchodził w te najwyższe obroty (czyt. buty lidera) i dopiero w drugiej części sezonu przejmował od Krzyśka pałeczkę lidera w ofensywie. Nie był to wtedy najlepszy okres w historii Bucks, ale Krzysiek robił co mógł. Niemniej na dłuższy okres czasu to nie miało mieć prawa miejsca, dla zespołu który chciał wtedy wchodzić na wyższy poziom.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś tam się nabijał z końcówki 4Q G4, że głupi wjazd Butlera, a  tam przy 107-106 oczywiście że był faul na Butlerze, łącznie strasznie przekręcili sędziowie Miami w końcówce.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, january napisał:

Ktoś tam się nabijał z końcówki 4Q G4, że głupi wjazd Butlera, a  tam przy 107-106 oczywiście że był faul na Butlerze, łącznie strasznie przekręcili sędziowie Miami w końcówce.

 

Nie trzeba podpierać się twittami, żeby wiedzieć że tam był faul :) w sumie brakowało tylko żeby było słychać plask uderzenia w ramię w tej pustej hali. Kabaret. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sędziowie zamiast skupić się na całości to się skupili na ręce w której była piłka a plask poszedł w drugą, to jest trochę głupie, że przy weryfikacji nie mogą zmienić decyzji z autu na faul tylko jedynie mogą zmienić to co gwizdnęli a gwizdnęli aut. Nie zmienia to jednak, że następny wjazd Butlera był już całkowitym nieudanym "Hero mode" i tam mógł się mądrzej zachować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, matek napisał:

Nie trzeba podpierać się twittami, żeby wiedzieć że tam był faul :) w sumie brakowało tylko żeby było słychać plask uderzenia w ramię w tej pustej hali. Kabaret. 

 

Jak widać trzeba było o tym wspomnieć jednak, bo...

5 minut temu, Pepis21 napisał:

Sędziowie zamiast skupić się na całości to się skupili na ręce w której była piłka a plask poszedł w drugą, to jest trochę głupie, że przy weryfikacji nie mogą zmienić decyzji z autu na faul tylko jedynie mogą zmienić to co gwizdnęli a gwizdnęli aut. Nie zmienia to jednak, że następny wjazd Butlera był już całkowitym nieudanym "Hero mode" i tam mógł się mądrzej zachować.

Przecież właśnie chodzi o ten następny wjazd Butlera, a nie o ten poprzedni gdzie była weryfikacja dla kogo piłka  - tam był również był faul.

Dlatego mocno okradli Heat, a ci teraz koszmarnie weszli w G5.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie to nie tamten faul, chociaż to i tak nie to wejście o które mi chodziło. Tam było że po rzucie Butler 180 zrobił i domagał się faulu. Chociaż może przez dzisiejszy rozstrój żołądka coś mi się posrało i nie było takiej akcji w ogóle a ja sam nie wiem co widziałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ufffff..

Brawa za walkę dla Milwaukee. Middleton był w tej serii niewiarygodny. Całe Bucks pokazało charakter grając bez swojego kontuzjowanego lidera. 

Awans Heat naturalnie cieszy jak jasna cholera :D , ale naprawdę szacunek dla Bucks za walkę. 

 

Go Heat!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.

Tak miało być, niespodzianka to była w game4. 

Początek 2q, Milwaukee prowadzi 30:19... i tyle dobrego, heh. Bucks przegrali ten mecz przez fatalną 2q, a przede wszystkim przez zapaść w 3q, gdzie nie trafili 11 rzutów z rzędu. Middleton był słaby jako lider - popełniał straty, zbierał faule w ataku, grał iso i pudłował na potęgę (TOP15 ligi? Aha). Źle to wyglądało, ale też żaden z budowniczych nie miał ochoty się wychylić, a jak już się wychylylał (pozdro Kasta) to z cegłą. Za to Heat się ogarnęli i w 3q wyszli na 12 punktowe prowadzenie. Już sobie myślałem, że po meczu, a tu proszę...

Bucks ogarniają ofensywę i dochodzą do pięciu punktów. I to wszystko na co ich było stać w game5. Po każdym takim dojściu następował ten sam schemat, a mianowicie... Bucks - cegła, Heat - punkty. Herro był kapitalny dzisiaj (ten blok w 4q, miodzio!), to będzie kawał gracza. Dla mnie ten rookie to MVP game5. W ogóle cały ten team jest zajebiście fun to watch, ale to już wszyscy wiemy. Aha, trzeba pochwalić Buda. Wprawdzie zajęło mu to 4 mecze w tej serii, ale w końcu jakieś adjustments z jego strony. DiVincenzo w s5 to dobry ruch, bo chłopak zagrał niezły mecz. W przeciwieństwie do Erica Bledsoe, który w ataku jak zwykle był bezużyteczny i zdobył 9 punktów na 17%FG. Komuś się jeszcze chce bronić tego gościa? 

Sumując: Bucks - 36%FG, 27%3P, 73%FT vs Heat - 48%FG, 36%3P, 92%FT. Tu statsy nie kłamią, tak to właśnie wyglądało.

Awansował zdecydowanie lepszy team. Gratulacje dla fanów Heat! Ciekawostka: Middleton oddał 25 rzutów w tym meczu, Butler zaledwie 6. 😎

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie to zabawne. Bucks to miał mieć taką łatwo drogę do finałów i tam być zweryfikowanym przez LAC/LAL. A tu proszę.
Pozostaje nam poczekać, która z sierot po LeBronie wejście ze wschodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Alonzo napisał:

Ufffff..

Brawa za walkę dla Milwaukee. Middleton był w tej serii niewiarygodny. Całe Bucks pokazało charakter grając bez swojego kontuzjowanego lidera. 

Awans Heat naturalnie cieszy jak jasna cholera :D , ale naprawdę szacunek dla Bucks za walkę. 

 

Go Heat!

 

Naprawdę nie można napisać że Heat byli po prostu lepsi? Rozumiem że teraz narracja jaką to wielką drużynę pokonali Heat doda temu splendoru i wyjątkowości ale trochę powagi.Middleton został właśnie bardzo dobrze zweryfikowany i kompletnie nie grał nic niewiarygodnego wręcz przeciwnie był bardzo wiarygodny bo grał tak jak na marną pierwszą przystało.

Gratulacje dla Heat bo naprawdę grają świetnie ale wynoszenie na piedestał rywala który grał bardzo przeciętnie  można by było sobie darować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, StroSHow napisał:

 

Naprawdę nie można napisać że Heat byli po prostu lepsi? Rozumiem że teraz narracja jaką to wielką drużynę pokonali Heat doda temu splendoru i wyjątkowości ale trochę powagi.Middleton został właśnie bardzo dobrze zweryfikowany i kompletnie nie grał nic niewiarygodnego wręcz przeciwnie był bardzo wiarygodny bo grał tak jak na marną pierwszą przystało.

Gratulacje dla Heat bo naprawdę grają świetnie ale wynoszenie na piedestał rywala który grał bardzo przeciętnie  można by było sobie darować.

Przecież oni bez Antka postawili się i walczyli do samego końca. Heat te kilka punktów mogli roztrwonić w każdej chwili.

Tam mecz rozstrzygnął się ostatecznie w ostatniej minucie. 

Młody Tyler Herro był przekozakiem w tej serii. 

Oczywiście, że wygrała drużyna lepsza, ale pamiętajmy, że musieli się wziąć w garść po stracie swojego lidera i radzić sobie bez niego.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla Miami lepiej byłoby jakby spotkali sie w następnej serii z Bostonem bo tu będą faworytem. Toronto akurat ma dla nich niekorzystne przewagi w obronie - zwłaszcza ten Lowry na Dragicu.

Kto by pomyślał, że to akurat ten Słoweniec będzie gwiazdą PO. Butler to Butler niemniej Goran jest ich drugim najlepszym graczem . Nie wiem czy on miał słaby mecz w tych PO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, StroSHow napisał:

 

Naprawdę nie można napisać że Heat byli po prostu lepsi? Rozumiem że teraz narracja jaką to wielką drużynę pokonali Heat doda temu splendoru i wyjątkowości ale trochę powagi.Middleton został właśnie bardzo dobrze zweryfikowany i kompletnie nie grał nic niewiarygodnego wręcz przeciwnie był bardzo wiarygodny bo grał tak jak na marną pierwszą przystało.

Gratulacje dla Heat bo naprawdę grają świetnie ale wynoszenie na piedestał rywala który grał bardzo przeciętnie  można by było sobie darować.

przeciez tak jak alonzo napisal Bucks bez Giannisa mogli spokojnie to wygrac

tak na prawde walka byla do ostatnich possessions

o czym ty piszesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.