Skocz do zawartości

ECSF 2020 Milwaukee Bucks vs Miami Heat


Gość eF.

Jak się skończy ta seria?  

39 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jak się skończy ta seria?

    • Bucks - Heat 4:0
      0
    • Bucks - Heat 4:1
    • Bucks - Heat 4:2
    • Bucks - Heat 4:3
    • Heat - Bucks 4:0
      0
    • Heat - Bucks 4:1
      0
    • Heat - Bucks 4:2
    • Heat - Bucks 4:3

Ankieta została zamknięta

  • Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
  • Ankieta została zamknięta 03.09.2020 o 09:42

Rekomendowane odpowiedzi

Tak miało być, niespodzianka to była w game4. 

Początek 2q, Milwaukee prowadzi 30:19... i tyle dobrego, heh. Bucks przegrali ten mecz przez fatalną 2q, a przede wszystkim przez zapaść w 3q, gdzie nie trafili 11 rzutów z rzędu. Middleton był słaby jako lider - popełniał straty, zbierał faule w ataku, grał iso i pudłował na potęgę (TOP15 ligi? Aha). Źle to wyglądało, ale też żaden z budowniczych nie miał ochoty się wychylić, a jak już się wychylylał (pozdro Kasta) to z cegłą. Za to Heat się ogarnęli i w 3q wyszli na 12 punktowe prowadzenie. Już sobie myślałem, że po meczu, a tu proszę...

Bucks ogarniają ofensywę i dochodzą do pięciu punktów. I to wszystko na co ich było stać w game5. Po każdym takim dojściu następował ten sam schemat, a mianowicie... Bucks - cegła, Heat - punkty. Herro był kapitalny dzisiaj (ten blok w 4q, miodzio!), to będzie kawał gracza. Dla mnie ten rookie to MVP game5. W ogóle cały ten team jest zajebiście fun to watch, ale to już wszyscy wiemy. Aha, trzeba pochwalić Buda. Wprawdzie zajęło mu to 4 mecze w tej serii, ale w końcu jakieś adjustments z jego strony. DiVincenzo w s5 to dobry ruch, bo chłopak zagrał niezły mecz. W przeciwieństwie do Erica Bledsoe, który w ataku jak zwykle był bezużyteczny i zdobył 9 punktów na 17%FG. Komuś się jeszcze chce bronić tego gościa? 

Sumując: Bucks - 36%FG, 27%3P, 73%FT vs Heat - 48%FG, 36%3P, 92%FT. Tu statsy nie kłamią, tak to właśnie wyglądało.

Awansował zdecydowanie lepszy team. Gratulacje dla fanów Heat! Ciekawostka: Middleton oddał 25 rzutów w tym meczu, Butler zaledwie 6. 😎

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Alonzo napisał:

Ufffff..

Brawa za walkę dla Milwaukee. Middleton był w tej serii niewiarygodny. Całe Bucks pokazało charakter grając bez swojego kontuzjowanego lidera. 

Awans Heat naturalnie cieszy jak jasna cholera :D , ale naprawdę szacunek dla Bucks za walkę. 

 

Go Heat!

 

Naprawdę nie można napisać że Heat byli po prostu lepsi? Rozumiem że teraz narracja jaką to wielką drużynę pokonali Heat doda temu splendoru i wyjątkowości ale trochę powagi.Middleton został właśnie bardzo dobrze zweryfikowany i kompletnie nie grał nic niewiarygodnego wręcz przeciwnie był bardzo wiarygodny bo grał tak jak na marną pierwszą przystało.

Gratulacje dla Heat bo naprawdę grają świetnie ale wynoszenie na piedestał rywala który grał bardzo przeciętnie  można by było sobie darować.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, StroSHow napisał:

 

Naprawdę nie można napisać że Heat byli po prostu lepsi? Rozumiem że teraz narracja jaką to wielką drużynę pokonali Heat doda temu splendoru i wyjątkowości ale trochę powagi.Middleton został właśnie bardzo dobrze zweryfikowany i kompletnie nie grał nic niewiarygodnego wręcz przeciwnie był bardzo wiarygodny bo grał tak jak na marną pierwszą przystało.

Gratulacje dla Heat bo naprawdę grają świetnie ale wynoszenie na piedestał rywala który grał bardzo przeciętnie  można by było sobie darować.

Przecież oni bez Antka postawili się i walczyli do samego końca. Heat te kilka punktów mogli roztrwonić w każdej chwili.

Tam mecz rozstrzygnął się ostatecznie w ostatniej minucie. 

Młody Tyler Herro był przekozakiem w tej serii. 

Oczywiście, że wygrała drużyna lepsza, ale pamiętajmy, że musieli się wziąć w garść po stracie swojego lidera i radzić sobie bez niego.  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla Miami lepiej byłoby jakby spotkali sie w następnej serii z Bostonem bo tu będą faworytem. Toronto akurat ma dla nich niekorzystne przewagi w obronie - zwłaszcza ten Lowry na Dragicu.

Kto by pomyślał, że to akurat ten Słoweniec będzie gwiazdą PO. Butler to Butler niemniej Goran jest ich drugim najlepszym graczem . Nie wiem czy on miał słaby mecz w tych PO

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, StroSHow napisał:

 

Naprawdę nie można napisać że Heat byli po prostu lepsi? Rozumiem że teraz narracja jaką to wielką drużynę pokonali Heat doda temu splendoru i wyjątkowości ale trochę powagi.Middleton został właśnie bardzo dobrze zweryfikowany i kompletnie nie grał nic niewiarygodnego wręcz przeciwnie był bardzo wiarygodny bo grał tak jak na marną pierwszą przystało.

Gratulacje dla Heat bo naprawdę grają świetnie ale wynoszenie na piedestał rywala który grał bardzo przeciętnie  można by było sobie darować.

przeciez tak jak alonzo napisal Bucks bez Giannisa mogli spokojnie to wygrac

tak na prawde walka byla do ostatnich possessions

o czym ty piszesz?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Kubbas napisał:

mozna Giannisa krytykowac ale to nie jest zaden quitter ktory bedzie skakal ze statku na statek

 

Póki co nie miał chyba takiej okazji, żeby sobie uciec, ale jak za rok powtórzy się sytuacja z tych i zeszłorocznych PO, czyli Bucks nie wchodzą do finałów będąc #1 seedem to może mu się lekko zdanie zmienić 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Kubbas napisał:

przeciez tak jak alonzo napisal Bucks bez Giannisa mogli spokojnie to wygrac

tak na prawde walka byla do ostatnich possessions

o czym ty piszesz?

Oglądałeś w ogóle ten mecz? Przecież od połowy 2q Heat kontrolowali wydarzenia na parkiecie, a jedyne na co było stać Bucks to dojście na 5 punktów. 

I nawet jak dochodzili na te 5 punktów to Heat robili swoje i powiększali dystans. To nie było close game, nawet jeśli skończyło się tylko na 103:94. Dragić, Herro, Butler, Adebayo, Crowder (4/9 za trzy) - każdy z nich grał swoje, a kogo można pochwalić w Bucks? DiVincenzo i Lopeza + Matthewsa za defense (według mnie). No sorry, ale z taką siłą ognia nie możesz "spokojnie tego wygrać". Trochę obiektywizmu by się przydało, bo rozumiem, że chcesz pokazać - Giannis ma zajebisty support, okej, ale nie ma zajebistego supportu, bo u niego trzecią opcją jest Eric B. Oni tu wyglądali jak team na 1st rd z maksymalnie 5 miejsca, gdzie mogą wyrwać ze dwa mecze, ale to wszystko. Nawet jeśli człowiek wierzył, że może faktycznie się tutaj postawią, to ta wiara została zburzona przez ich fatalną grę w 2 i 3 kwarcie, kiedy zbudowali sobie wieżowiec z cegieł, a Middleton grał iso (bez sensu). Spoelstra to geniusz, Bud to dobry coach na RS, a Middleton nigdy nie będzie legitną pierwszą opcją. Btw game 4 to wypadek przy pracy, bo Heat byli nastawieni na Giannisa, więc Bucks wzięli ten mecz "z zaskoczenia". Teraz mogli się skupić na KM, a że Middleton zrobił 8/25 z gry... to wszystko wróciło do normy. Wygrał o wiele lepszy team, z o wiele lepszym trenerem. Po co ta propaganda? :) 

Jeszcze ten Eric Bledsoe, który mógł się wykazać, ale grał jak kasztan, bo tym kasztanem po prostu jest. "Trzecia opcja", ugh. Gość wypada z TOP60 i to z hukiem po tych PO.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, rw30 napisał:

ciężko chyba wypaść z czegoś w czym się nie jest / nie było? 

przed sezonem większość miała go w top50, na luzie :D 

sam się na niego nabrałem (ale to już ostatni raz, hehe)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy sytuacja Bucks nie przypomina wam trochę tego co było w Orlando za czasów Howarda? Obie drużyny miały gościa który dominował w obronie, grali zajebisty D, w ataku oboje dominowali (moze howard nie do konca)  pomalowane w sumie przez to ze mieli przewagę fizyczną nad resztą, oboje repertuar ofensywny marny, reszta drużyny bez gwiazdy solidna banda ale bez szału, zapchane salary, nie przedłuzyli kontraktow  swoim waznym grajkom magic turkowi bucks brogdonowi... obie druzyny miały fajne regulare ale zawsze było wiadomo ,żę będzie ta jedna lub kilka drużyn które w PO po prostu wyciągnie wszystkie ich braki... magic mieli to z celtics i lakers bucks rok temu z raptors w tym roku miami (chociaz obstawiam ze gdyby grali celtis i raptors skonczylo by się to podobnie )... póki co idą podobną ścieżką i oby jednak się ogarneli chciaż w sumie to nie mam pojęcia jak... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale szybko ta narracja się zmienia. Człowiek już nie nadąża za tym. 

Żałuje tej 4 kwarty w G3 bo była szansa, że to mogłoby się inaczej potoczyć, choć z drugiej strony z rozwalonym Giannisem w końcu i tak byśmy odpadli. Moje przeczucia co do tego, że i w tym roku Bucks nie zdobędą tytułu się sprawdziły. Szkoda jedynie, że tak szybko i w takich okolicznościach Bucks zrobili out z tego zwariowanego sezonu. 

Anyway gratulacje dla Heat. Wygrał zespół lepszy. Może nie o wiele lepszy, ale lepszy. 

Następny sezon kluczowy dla dalszych losów Giannisa. Jestem niemal w 100% przekonany, że Antek nie rozważa na ten moment odejścia z Bucks, jednak to może się zmienić jeśli za rok znów Bucks w PO zawiodą. To też będzie kluczowy sezon dla Buda. Tak jak w tym roku nie liczyłem na misia, tak następny sezon traktuje tak jak sezon 2018/2019 i wierzę że Bucks w tym Finale się zameldują. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, rw30 napisał:

większość czego ? twojej ekipy z podwórka ? 

Sprawdź sobie w temacie o przewidywaniach przed sezonem, i nie zadawaj takich głupich pytań, ziomuś ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.