Skocz do zawartości

Alltime fantasy last 30 grupy 2


RappaR

Rekomendowane odpowiedzi

Grupa 2:

 

@eF.

  1. - Michael Jordan 1991
  2. - Gary Payton 1996
  3. - Kevin McHale 1990 
  4. - Dikembe Mutombo 1997
  5. - Kyle Korver 2015
  6. -Al Horford 2018
  7. -Trevor Ariza 2014
  8. -Luka Doncić 2019

@karpik

  1. -Kevin Durant 2017
  2. -Charles Barkley 1990
  3. -Pau Gasol 2010
  4. -Terry Porter 1991
  5. -Danny Green 2014
  6. -Deron Williams 2010
  7. -Vlade Divac 1995
  8. -Jayson Tatum 2018

@Koelner

  1. -Hakeem Olajuwon 1994
  2. -Russell Westbrook 2017
  3. -Shawn Kemp 1996
  4. -Mike Conley
  5. -Khris Middleton
  6. -Robert Horry 1995
  7. -Sam Cassell 2004
  8. -Michael Finley 2004

@RappaR

  • -Kawhi Leonard 2019
  • -Karl Malone 1997
  • -Grant Hill 2000
  • -Brandon Roy 2009
  • -Jrue Holiday 2019
  • -Lamar Odom 2011
  • -Glen Rice 1997
  • -Kemba Walker 20017

@polishllama69

  1. -Stephen Curry 2016
  2. -Draymond Green 2016
  3. -Ray Allen 2001
  4. -Arvydas Sabonis 1996
  5. -Chris Bosh 2014
  6. -Ben Simmons 2019
  7. -Detlef Schrempf 1995
  8. -Alvin Robertson 1991

@Reikai

  1. -Kobe Bryant 2008
  2. -Tracy Mcgrady 2003
  3. -Dwight Howard 2009
  4. -Chauncey Billups 2004
  5. -Serge Ibaka 2016
  6. -Gilbert Arenas 2006
  7. -Anthony Tucker 2018
  8. -Michael Redd 2006

@Regis

  1. -Kevin Garnett 2004
  2. -Isiah Thomas 1990
  3. -Paul Pierce 2002
  4. -Joe Dumars
  5. -Dominique Wilkins
  6. -Yao Ming
  7. -Richard Hamilton 2004
  8. -Pascal Siakam 2019

@BMF

  1. -Steve Nash 2006
  2. -Klay Thompson 2016
  3. -Joel Embiid 2019
  4. -Blake Griffin 2014
  5. -Baron Davis 2007
  6. -Joe Johnson 2008
  7. -Gerald Wallace 2010
  8. -Charles Oakley 1994

@Gregorius

  1. -David Robinson 1994
  2. -Scottie Pippen 1995
  3. -Reggie Miller 1993
  4. -Elton Brand 2006
  5. -Mark Price 1991
  6. -Kenyon Martin 2004
  7. -Drazen Petrovic 1992
  8. -Malcolm Brogdon 2019

 

 

Edytowane przez RappaR
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja dodam jakiś krótki opis jutro wieczorem albo w czwartek rano. Ale zamierzam napisać tylko  na co chciałbym żebyście zwrócili uwagę i jaki miałem pomysł na zespół. Nie mam zamiaru uprawiać żadnego PR ale wiem że możemy różnic się przy ocenie takich graczy Brand, Petrovic, Price czy Brogdon.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Troszkę się spóźniłem ale lepiej późno niż wcale. W moim zamyśle wybrałem graczy mogących grać zarówno big jak i small ball. Do tego powinienem mieć jedną z najmocniejszych obron w tej zabawie. Robionson+KMart + Pippen to zdecydowanie najmocniejsze trio w obronie do tego bardzo mobilne . Do tego niezależnie od rotacji w każdym momencie na parkiecie powinno być co najmniej 2 elitarnych strzelców za trzy. Obrona,spacing,kontry nie wiem czy jakikolwiek zespól w tym drafcie jest tak kompletny (Chyba że airmax'a)

Pierwsza piątka to Price,Miller,Pippen,K-Mart (lub Brand zależy od przeciwnika) i Robinson. Możliwe też są ustawienia z Pippenem na 4 i Brogdonem(lub Miller'em) na 3. Standardowa rotacja:

Price/Brogdon

Miller/Petrovic

Pippen/Brogdon/Miller

K-Mart/Brand/Pippen

Robinson/Brand/K-Mart

Luźne uwagi:

1) Price jest świetnym strzelcem i co widać w jego meczach bardzo szybko składa sie do rzutu. Mimo skromnych warunków fizycznych był niezłym obrońcą.  Julek co prawda twierdził ze handchecking bardzo mu pomagał ale nie sądzę żeby to mogł być do niego zarzut. Grał tak jak przepisy mu pozwalały. Jako ciekawostkę mimo wzrostu bronił tez czasem sg przeciwnika grając na parkiecie razem z jeszcze niższym T Brandonem.

2) To że Millera trzeba było kryć już jak podjeżdżał na parking przed meczem każdy wie ale dodam małe podsumowanie jak bardzo poprawiał się w PO:

Zobacz obraz na Twitterze

3) K-Mart. Świetny i atletyczny obrońca który spokojnie może kryć graczy z pozycji 3-5 a okazjonalnie wybronić przy switchu nawet 2. 

4) Brand. Bardzo nie doceniany obrońca.  Świetny w obronie 1 na 1 graczy z pozycji 4-5. Niski wzrost rekompensował wingspanem zbliżonym do D Howarda. W wybranym sezonie miał 16 RAPM w lidze. Dodatni zarówno w ataku jak i obronie. Ponad 2 bloki w każdym meczu.

5) Petrovic. Jeden z najlepszych graczy off-ball w tamtych czasach. Świetny strzelec i mocno średni obrońca. Jego obrona jest dosyć dyskusyjna jednak przy okazji draftu oglądnąłem jego mecze i nie mogę się zgodzić że słabo bronił. Większym problem patrząc z obecnej perspektywy była taktyka obrona a raczej jej brak w NJN. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 9.06.2020 o 11:05, Gregorius napisał:

Nie mam zamiaru uprawiać żadnego PR

 

7 godzin temu, Gregorius napisał:

powinienem mieć jedną z najmocniejszych obron w tej zabawie ... to zdecydowanie najmocniejsze trio w obronie ... Obrona,spacing,kontry nie wiem czy jakikolwiek zespól w tym drafcie jest tak kompletny ... Price jest świetnym ... K-Mart. Świetny ... Brand ... Świetny ... Petrovic. Jeden z najlepszych ... Świetny

aha xD

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, julekstep napisał:

 

aha xD

Rozumiem że w Ty w swoim zespole nie masz graczy świetnych w niczym. lol. Wiem że to zabawa nie czepiam się ale wolałbym żebyś jeżeli coś ci się nie podoba napisał konkretnie zamiast kpić. To normalne że wybierałem graczy którzy są w czymś świetni bądź elitarni w jakieś określonej części koszykarskiego rzemiosła. 

Które konkretne stwierdzenie było przesadzone? Zaznaczam jeszcze raz za każdym razem pisałem o mocnej stronie zawodnika. Rozumiem że ktoś ma lepiej obsadzone pozycje 3-5 w obronie niż GOAT w obronie SF (Dla wielu osob dla mnie to bardziej skomplikowane ale napewno jest w czołowce), jeden z najlepszych w obronie centrów (dla mnie najlepszy w okresie kiedy wybieraliśmy) i K Martinie który w 2004 roku w defensywnym RAPM był 3 silnym skrzydłowym po KG i Nene (zaznaczam że wybierałem go na podstawie widzianych meczów nie RAPM bo mam ograniczone zaufanie do tych statystyk)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wrzucam krótki opis.

S5 - Payton/Jordan/Ariza/McHale/Mutombo. 6th man - Al Horford. (+ Korver, Doncić)

Big Al gra jako zmiennik na PF/C. Do tego dwójka obwodowych Kyle Korver i Luka Doncić. Najmniej minut dostanie Luka, który ma dać energię z ławki na te 10mpg i trochę pomęczyć rywala (głównie z pozycji PG, głównie na rezerwowych tego ATF typu Kirk Hinrich). Korver to klasa, więc nie ma co się rozpisywać. Czołowy 3P shooter w tym drafcie. Gra bez piłki to jego główny atut (u mnie dostanie te 15mpg, może trochę więcej). Liderem teamu jest Michael Jordan 90/91 (niezłe zaskoczenie, co?). To ta wersja Jordana, która była głodna jak nigdy, więc żaden obwodowy tego ATF nie jest mi straszny. U mnie będzie kreował grę z pozycji PG, bo taki Payton może spokojnie przez te kilka minut w meczu grać na SG i nic przy tym nie stracić. Zresztą pod względem defensywy mam najlepszy obwód w tej grze, bo duet Payton/Jordan to absolutny TOP, więc to przeciwnicy będą mieli problem. Mutombo powalczy z każdym C w tym ATF'ie (4xDPOY nie wzięło się z przypadku), ale też nie mam zamiaru pisać, że to czołowy gracz tego draftu. U mnie to rim protector na wysokim poziomie, ot tyle. Natomiast archaiczny dla niektórych Kevin McHale będzie tu szkolił Brandów... all day long. Nie mam co do tego wątpliwości, a sam Kevin był mistrzem nie tylko na low post. Świetnie się ustawiał, był groźny z dystansu, dobry w defensywie i mega inteligentny na parkiecie - taki gracz to skarb, a McHale 90' wciąż był mocny. Ostatnim sprawiedliwym jest Ariza, który ma zadania stricte defensywne, a że w swoim prime ponad dwie trójki na 40% (do tego nie potrzebuje piłki w rękach) to jest tu pięknym dodatkiem do moich defensywnych mistrzów.

Moja S5 jest umowna, bo w zależności od rywala zawsze mogę wyjść piątką - Payton*/Jordan/Korver/Ariza/Horford. Tutaj każdy grozi rzutem, a przy tym Big Al to naprawdę dobry passer, więc zarówno Ariza jak i Korver dostaną swoje rzuty. Jedynym średnim obrońcą w tym ustawieniu jest Korver, którego łatwo ukryć (Ariza, Jordan), a który jest nieoceniony w ataku. Wtedy McHale gra jako 6th man, a Mutombo dostaje nieco mniej minut (sorry Cookie Monster, takie czasy). Jeśli chodzi o Doncicia, tu nic się nie zmienia. Młody wciąż dostaje te 10mpg, choć jeśli będzie korzystny matchup to tych minut może dostać trochę więcej.

Sumując: Mam bardzo mocny w defensywie team (jedynie Doncić odstaje, dlatego tych minut dużo nie dostanie), mam najlepszego gracza w tym ATF i przede wszystkim nikt tu nie zabija się o piłkę. Nie mam zamiaru pisać, że to najlepsza drużyna w tej zabawie ale na pewno jest to na tyle uniwersalny team, że żaden z moich przeciwników nie może być pewny zwycięstwa. Żodyn. No i tyle. Jak zwykle największą frajdą w tego typu ATF'ie jest sam draft. Dobra zabawa, niech wygra najlepszy.

*Payton 95/96 trafiał dwa rzuty za trzy na 41% w PO. To o tyle ważne, że on ma łatkę słabego shootera, a to nie prawda. Nie odpuścisz go na dystansie. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja będę uprawiał PR, bo mój skład nie ma miłości, na którą zasługuje.

Mój team stworzyłem z dwoma założeniami - bez alltimerowych dziur w obronie, których wszyscy będą wypominać(Amare/Nash/AI3/Harden/Kobe) i gdzie każdy jest kreatorem. Punktem wyjścia były finały 2017 - widać, że dobrych ofensyw nie da się zatrzymać, a moja jest taka.

Lorak podał staty gr1:

GM PTS TS%
Pablo81 26,0 0,558
airmax 21,3 0,553
blackmagic 20,7 0,564
lorak 19,3 0,574
Qcin_69 19,0 0,558
P_M 19,0 0,596
BiałaCzekolada2.0 18,8 0,577
julekstep 18,3 0,586
january 18,0 0,577

 

Mi się nie chce liczyć dla wszystkich w swojej, dam tylko moje dla porównania

RappaR                       23,5  0,583

Przy czym żaden z moich graczy nie jest pure statpadderem w stylu Stackhouse i wnosi konieczne umiejętności, jak gra off ball, spacing, wjazdy, playmaking, dobra wizja.

To nie jest pełny gameplan, więc w skrócie napiszę, że podstawowym zadaniem ofensywy jest znalezienie przewagi i jej wykorzystanie. Mam Malone - najlepszego rollującego zabawy, który może tworzyć pick and rolle w zasadzie z każdym. Kawhi na 4 i Malone na 5 szczególnie jest nie do powstrzymania w zasadzie przez nikogo.

Każdy będzie grał switch non stop, ale przeciwko mnie to ciężkie. Pick and roll x + Malone wymaga pomoc, to pozwala odegrać do kogoś wolnego, u mnie każdy gracz potrafi coś zrobić z piłką. Mamy złamaną obronę przeciwnika i na wolnej pozycji Hill/Roy/Kawhi etc

Sytuacja jak w finałach 2017 - obrona ma same złe możliwości.

 

W obronie zdaję sobie sprawę, że rozmiarowo ustępuję trochę, ale nie uważam, żeby jednak moja obrona była stricte zła. Mam możliwe, że najlepszego m2m obrońcę w zabawie - Karl Malone pokryje każdego łącznie z Shaqiem z C(no może nie Giannisa), ogółem Malone, Kawhi, Holiday i Odom to bardzo dobrzy obrońcy w pomocy, nie będę się bawił z wymieniamiem jakiś All-D, bo wiadomo jak jest. Wiadomo nie mam monster obrony jak Gregorius z zestawem Pippen Ewing, ale wciąż jest raczej dobrze.

 

Tutaj zaś pobawię się w krytykę i takie tam uwagi, dlaczego dać mnie wyżej od ixińskiego:

Ef1 - O Efie napisano wszystko, koszmarne obudowanie Jordana, nikt do siebie nie pasuje, patrzenie na nazwiska z dawnych lat plus Doncic, bo akurat trendy.

Koelner - Chyba najgorszy w ofensywie zespół w grze. Antyczny atak przez post up Hakeema(u mnie bronionego przez Malone) albo RW jako primary ballhandler i scorer. Co może pójść źle :) Do tego nie ma kto go odciążyć, bo jednak Cassell by najchętniej grał tyłem do kosza, a Conley na poziom ATF to słaba opcja w ataku.

Polishlama -  Fajny spacing popsuty przez branie Simmonsa i Robertsona, o którym było mówione, top3 słabsze niż w 2016 GSW top3 z Simmonsem, Boshem i Robertsonem(u mnie to Glen Rice, Kemba Walker i Odom)

Reikai - Arenas i wszystko jasne

Karpik - bardzo fajny team budowany na podobnej zasadzie jak u mnie, jest jeden minus. U mnie jest więcej talentu :)

Regis - Isiah Thomas to najbardziej przereklamowany pg ever, gość był twarzą obronnego zespołu, regularnie obniżał efektywność, kończył pod koniec top10 w głosowaniu na MVP voting, to strasznie "biedapierwsza opcja" coś w stylu Billupsa, żaden prima sort superstar. Patrzenie na pierścionek, nie na warunki w jakich został zdobyty. Pick na 4 rundę, Wilkins też niewiadomo co robi. Ogółem brakuje firepower, bo Garnett też lubi kogoś kto weźmie grę za niego.

Gregorius - jeśli Mark Price to gracz na poziomie Nasha to faktycznie ten team jest lepszy od mojego :) Ogółem solidny team, fajny w obronie, ale nie wiem czy nie zbyt archaiczny w ataku. O ile Reggie jest świetny w ataku, brakuje mi tutaj playmakerów.

BMF - wisienka na torcie. Ogółem wszystko fajnie, ale jednym z dwóch obrońców pick and rolli z Malone plus ktoś z mojego teamu będzie Nash, więc w obronie nie widzę u niego team effortu :)

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, RappaR napisał:

Tutaj zaś pobawię się w krytykę i takie tam uwagi, dlaczego dać mnie wyżej od ixińskiego:

Ef1 - O Efie napisano wszystko, koszmarne obudowanie Jordana, nikt do siebie nie pasuje, patrzenie na nazwiska z dawnych lat plus Doncic, bo akurat trendy.

 

Napisał to GM, który nie ma nominalnego centra, i który chce tu grać Karlem na C, beka xD

Pisałem już o tym w dyskusji, dlatego nie chce mi się powtarzać, ale pisanie, że nikt do siebie nie pasuje to bardzo słaba zagrywka z Twojej strony. Payton i Jordan zajebiście do siebie pasują, bo Jordan był równie mocny off/ball to raz. Dwa na SF jest Ariza, który nie dość, że był bardzo dobrym obrońcą to nie potrzebował piłki w rękach aby być efektywnym (to jest zajebisty plus przy Paytonie i Jordanie). No i miał zajebiste PO, ale tak jak przewidziałem - tutaj się patrzy na NAZWISKA, smutne. Trzy - brak szacunku dla Kevina McHale to strzał w stopę. Obejrzałem go z sezonu 89/90 i ten człowiek wciąż był elitarny. Dlaczego on nie pasuje do Jordana? Konkrety, a nie pierdololo. Często ustawiał się na rogach boiska, więc robił miejsce na wjazdy. No i ostatni sprawiedliwy czyli Mutombo, który ma tu walczyć z O'Nealami tego draftu, a w sytuacji, kiedy przeciwnik nie ma O'Neala to w jego miejsce może wskoczyć Al Horford. Imho mój team spuściłby Twojemu wpierdol i nie byłoby czego zbierać z Twoich Odomów tego ATF. Dziękuję za uwagę.

Aha, Ty za to masz zajebistych shooterów w S5, gdzie Holiday jest co najwyżej średni z dystansu (Payton>Holiday all day long), Hill był słaby w tym aspekcie gry, a Malone nie tworzy właściwie żadnego zagrożenia z dystansu. Śmieszy mnie taki najazd na moją drużynę, szczególnie kiedy Twój team to nic szczególnego, bo poza Leonardem nie ma się kogo obawiać. Brandon Roy vs Michael Jordan w prime? Litości. Na ławce jest zjadacz posiadań Rice, który choć świetny za trzy, to lubi mieć piłkę w łapach (27%USG), a mój Korver tej piłki mieć nie musi. Ciekawe który z nich będzie tutaj bardziej efektywny. Plus brak Centra, co jednak razi na poziomie ATF. Tak to widzę. ;)

Jednakże, żeby być uczciwym to muszę przyznać, że masz przewagę jeśli chodzi o ósmego gracza z rotacji, bo Kemba 17 > Doncić 19.

Edytowane przez eF.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@RappaR

Ale co z tym Arenasem dokładnie? Bo to u mnie jest gość z ławki, żeby Kobe, czy Tmac odpoczęli chwilę, jak będzie trzeba, to będzie grał kilka minut na mecz aby zapewnić scoring, przez co mam cały mecz jednocześnie 2, a często 3 konkretnych scorerów. Jak Arenas będzie ceglił, to siada na ławkę i tyle, a wybrany sezon, to Arenas pre gun, gdzie wkręcał Cavs w ziemię, robiąc z nimi 7 meczów na 34 5 5 2 na 60 TS%, 43% za trzy. No, chyba że chcemy zacząć wmawiać, że był cancerem i zastrzeli mi Dwighta, ale to już wchodzimy w psychologiczne klimaty gdybania, więc możemy o każdym zespole wymyślić coś w tym stylu. 

Celowo brałem bardzo dobrych scorerów z pojedynczych sezonów, z dobrym passingiem jednocześnie, żeby na poziomie ATF cały czas mieć większą szansę na zdobycie punktów podczas tonięcia obu drużyn, niż przeciwnik. W lidze jest tyle talentu, że mecze IMO wyglądają jak ostatnie minuty tegorocznego ASG, zwłaszcza końcowki, gdzie Embiid na 7 metrze zaczyna postupować, bo ktoś musi spunktować.

Kobe, Tmac, Redd, Arenas mi to zapewniają przez cały mecz, w różnych lineupach, także pod batutą Billupsa,  żeby wiedział komu dać piłę.

Edytowane przez Reikai
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 13.06.2020 o 11:24, RappaR napisał:

Polishlama -  Fajny spacing popsuty przez branie Simmonsa i Robertsona, o którym było mówione, top3 słabsze niż w 2016 GSW top3 z Simmonsem, Boshem i Robertsonem(u mnie to Glen Rice, Kemba Walker i Odom)

o lol, interior spacing, który daje tutaj Simmons i milion pindown screens to tylko value a czyszczący za nim wszystko Draymond pozwala mu tylko lepiej bronić, on w ataku to wyglądałby tutaj jak jakiś dziwny Bogut z dużą mobilnością i umiejętnością kozła, Robertson to gra tylko 15'

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobra, bo wypada coś napisać zanim się hieny zlecą

depth chart - tutaj też zależnie od match-upu, ale na oko w ten sposób

Curry 38

Allen 38

Simmons 36 

Draymond 38

Bosh 30

Schlempf 34

Sabonis 15

Robertson 11

założenia:

zawsze na boisku jest albo Curry albo Allen, podobnie ma się sprawa z Simmonsem i Draymondem

Simmons i Robertson nie grają razem

Startuję ustawieniem Curry Allen Simmons Draymond Bosh, gdzie przede wszystkim staram się grać najszybciej jak to możliwe poprzez pchanie transition game Simmonsem i Draymondem. Jest to mozliwe ponieważ Simmonsa nominuję do krycia najlepszego obwodowego gracza rywala, więc po możliwym przechwycie bedzie najbliżej kosza rywala a powinien zdążyć przeciw tym wszystkim kłodom (lub karzełkami, które są za małe), które będą go gonić. W HCO chcę grać mniej wiecej to co grało GSW, czyli szukanie bałaganu i stawianie sobie nawzajem screenów przez graczy (tutaj wielkie pole do manewru dla Simmonsa) i szukanie otwartych pozycji, ponieważ w S5 posiadam 3 dobrych passerów, którzy będą w stanie znaleźć cutterów (tutaj głownie Draymond i Simmons a z ławki mozliwe, ze Schlempf oraz Sabonis) oraz wychodzących po zasłonach snajperów, gdzie zawsze jeden z nich bedzie biegał. Ktoś powie, że Robertson będzie tutaj problemem w ataku, ale nie sądzę, bo on z Simmonsem nie ma nigdy grać, ale ma przejąć jego zadania w obronie a w ataku też ma napędzać transition. W HCO on z piłką nie był słaby a przy takim spacingu jego drives powinny być tylko groźniejsze niż to miało miejsce wtedy. Sabonis bedzie grał zawsze, ale minuty będą zależne od tego, kto bedzie naprzeciwko, bo jego zadaniem będzie podmęczyć wysokiego rywala oraz rozciągać grę, gdzie jego passing może okazać się jeszcze groźniejszą bronią.

Obronę układam w ten sposób, że Simmons kryje najgroźniejszego gracza rywala, Allen i Curry są chowani na nieco słabszych graczy, z tym że Curry kryje tego większego z pozostałych obwodowych. Draymond Green jest odpowiedzialny za patrolowanie zakresu 3-9m i kasowanie wszystkiego co się tam pojawi, zwłaszcza że nie wszyscy dysponują tutaj tak mocnym spacingiem żeby mu to utrudniać. Bosh kryje wysokiego i też dość komfortowo może sobie switchować na niskiego jeżeli uzna, że jest w tym value. Ktoś może powiedzieć, że może jest za mały na wysokich rywali, ale imho spoko, on ma też możliwie jak najszybciej wznawiać grę po koszu jak to możliwe. Jeżeli gra Robertson to przejmuje rolę Simmonsa. Z Sabonisem bronimy podobnie jak Bucks z Lopezami, czyli stoi on pod obręczą i tam odpowiada za kasowanie wszystkiego co przejdzie przez dwie linie zasieków.

Moje mocne strony

Zdecydowanie praca bez piłki całego zespołu oraz to, że każdy gracz z piłką potrafi być produktywny, więc można prowadzić bardzo zróżnicowaną ofensywę wyciągającą maksa z każdego zawodnika i wykorzystać to, że każdy umie dobrze podać. Każdy gracz został tak dobrany aby grać w takiej roli, w jakiej grał w wybranym sezonie, więc nie ma problemu z dopasowaniem go do innych. Taki Simmons i Robertson na luzie tutaj są w stanie robić rzeź na desce rywala i ukryć słaby rzut (lub jego brak). No i shooting i ogólnie pojęta różnorodność zdobywania punktów też powinna mocno przechylić szalę na moją stronę

Problematyczne spoty

Mozliwość bycia outplayed przez post-up/iso oriented grę, ale tutaj zdecydowanie trzeba podkręcać grę żeby takiego gracza zamęczyć. Allen obok Curry'ego może być problematyczny w obronie, ale za nim jest duży bufor bezpieczeństwa, który powinien wymusić więcej gry przez midrange rywali, więc ostatecznie spoko.

X-factor

Są dwa takie:

- środkowi zależnie jaką jakość będą w stanie dać w D, jak będą w stanie rozciągnąć grę oraz jak będą karać agresywne close-outy extra passami passami. Moim zdaniem jeżeli będą trafiać za 3 to pod koszem będzie rzeź

- Simmons i Robertson jako defensywni stoperzy na obwodzie, jeżeli wymuszą wiele kontr to tylko bonus dla mnie

Curry 2016 34.2mpg 30pkt 5.4zb 6.7as 2.1stl 45.4 za 3 przy 11.2 próby 0.318 WS/48 - znany również jako kosmita Curry, który zmienił rozumienie gry jaką znamy. Najlepszy gracz w historii bez piłki. W tamtych sezonach on był jeszcze legit obrońcą, bo był naprawdę silny jak na swoją pozycję, więc nie można było go szmacić a w razie co za plecami czekał Draymond jakby który mądry chciał kombinować. Sezon niestety kończył z urazem i podobnie jak LeBron wielki sezon (wtedy 2009 i prawie 2013) zakończył bez sukcesu drużynowego. Tutaj jednak raczej urazami się nie zajmujemy i powinien być bez rozwalonego MCLa, którego leczenie jest dość specyficzne i zbyt szybkie wystawienie do gry wychodzi w późniejszej "fazie leczenia"

Allen 2001 38.2mpg 22pkt 5.2zb 4.6ast 1.5stl 43.7 za 3 przy 5.7 próby 0.211 WS/48 - to trochę inny Ray niż go wszyscy pamiętają, jeszcze lepszy w ataku, bo poza all-time off-ball work dorzuca jeszcze bardzo mocny pierwszy krok a co za tym idzie potrafił dać naprawdę dobre passy, później już z piłką grał mniej i inne jego zalety były eksponowane. To jest też chyba ten Ray, który na początku najlepiej bronił przed Bostonem, no i też świetny PO performance, gdzie rzucał 25.1 pkt i trafiał 47.9% za 3 a dodatkowo rozrzucał jeszcze 6 asyst na mecz.

Draymond 2016  34.7mpg 14pkt 9.5zb 7.4as 1.5stl 1.4blk 38.8% za 3 przy 3.2 próby 0.190 WS/48 - pieprzone zwierzę w obronie, które dopadłoby każdego przemieszczającego się po boisku pantofelka po czym wykopał go na trybuny. Jego jedyny sezon, gdzie miał dobrą trójkę a tutaj obok nie jest Bogut tylko Bosh albo pod koszem czeka Simmons, więc ilość extra passów bedzie kosmiczna. No i tym jak napędza on transition nie muszę wspominać

Bosh 2014 32mpg16.2 pkt 6.6zb 1.1as 1blk 1stl 33.9 za 3 przy 2.8 próby 59.7 TS% 0.152 WS/48 - trochę w Po nie wyrobił z obroną, ale w RS trzymał poziom a przede wszystkim jego laterall quickness pozwala bardzo swobodnie kryć wiele pozycji i nie przejmować się konsekwencjami. Świetny trailer w transition game.

Simmons 2019 35.7 mpg 16.9pkt 8.8zb 7.7as 1.5stl 0.146 WS/48 - nie rozumiem krytyki tego gracza, dokłada to co ten zespół potrzebuje, czyli wszystko poza scoringiem a w HCO sprawdzi się jako playmaking statue albo screener. Poza tym cholernie efektywny gracz pod obręczą. W obronie na obwodzie pozwala komfortowo kryć 3 pozycje a jak ktoś będzie miał power pointa to też zapraszam. Zresztą jak on był w stanie być tak efektywny w normalny sposób przy słabym spacingu to nie wyobrażam sobie czemu miałby sobie nie radzić obok Curry'ego i Allena. A PnR Draymond Simmons w którąkolwiek ze stron też chciałbym oglądać 

https://www.youtube.com/watch?v=B4lpwFZVsn0

Schrempf 1995 35.2 mpg 19.2 pkt 6.2zb 3.8as 1.1stl 0.215 WS/48 51.4% za 3 przy 2.2 próby co dało mu TS% większy o 10% niż ligowa średnia - gracz z gatunku tych, którzy potrafią wszystko, ale można ich schować w mniejszej roli, power punch z ławki. 

Sabonis 1996 23.8 mpg 14.5 pkt 8.5zb 1.8as 1.1blk 37.5% za 3 przy 1.4 próby 0.233 WS/48 - wziąłem tę wersję, bo miała jeszcze resztki mobilności i atletyzmu + sprawdził się jako świetny 6th man w średnim zespole oraz dał świetny performance w PO

Robertson 1991 32.1 mpg 13.6pkt 5.7zb 5.as 36.5% za 3 0.142 WS/48

@BMF chciałem nawet zrobić breakdown Robertsona, ale przypomniałem sobie co mówiłeś o Bojanie i ile mam czasu  na to aby usiąść nad tym i jakoś wolę przez tę godzinę coś na YT obejrzeć. Ogólnie jego obrona jest dość pozytywna w statach, ale tego krytycy nie przeskoczą, bo wtedy nie było nic innego. Gość był wówczas drugi w minutach w zespole a jego zespół miał 11 obronę w lidze. Tam w obronie grały jako bigs zwłoki Sikmy oraz Schayes i Bricovsky w porządnych rolach i minutach. W sumie jakbym miał użyć porównania (oczywiście po jakiś era adjustments) to byłby Matisse Thybulle, który był elitarnym gamblerem na linii podań, ale na tyle dobrym graczem żeby taki błąd naprawić jeżeli się pomyli i tyle, zresztą ile więcej można wymagać od obwodowego obrońcy z ławki. Nie kazdy jest Allenem albo Robersonem. W ataku on tak podobnie jak Oladipo potrafi w sumie wszystko a nic elitarnie co z kombinacją z obroną czyni go fajnym assetem w takim spacingu, on miał fajne czucie do drives a bez piłki to do dobitek (guard robiący pośród tylu drzew 2.4 oreb to XD) i cutów, więc tutaj moje playmaking statues powinny go kilka razy ustrzelić. PIPM RAPTOR DWS i BPM widzą go jako pozytywnego i to bardzo obrońcę, ale tutaj zaraz możemy wrócić do zasadności statów przed 2001 a bardziej dosadniej przed 1996. Imho nie był tak dobry jak widzą go staty, ale zdecydowanie nie był tak słaby jak go niektórzy tutaj robią.

Edytowane przez Gość
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

trochę absurdalny widok 3 moich postów z rzędu w 1 dzień, ale ok XD

1. BMF

2. Karpik

3. Gregorius

4. Reikai

5. Koelner

6. Regis

7. eF

8. Rappar

BMF dostałeś słaby core w spadku, ale z potencjałem na wyczarowanie czegoś więcej i chyba się udało, chociaż ten Baron mnie tutaj gryzie, ale scoring punch jest potrzebny

Karpik Chuck z Pau - fuj, Porter fajnie to tutaj połączył, ale Danny "fantastic dribble" Green w ataku da jeszcze mniej niż normalnie, ale overall jak zwykle fajny balans

Gregorius - kilka spoko picków, ale ogólnie to nie widzę tutaj minut dla Branda obok Robinsona, bo się chłopy mocno dublują i nie podbijają swojego potencjału, tutaj aż się prosi o granie Pippenem na PF i pokręceniem tempa 24/7, ale do tego przydałby się normalny SF a nie jakieś wynalazki jak Brogdon, który swoją drogą tutaj by zajebiście grał jako point...

Reikai spoko, w grupie A byłbyś wyżej, ale tutaj kazdy obwód wypierdoli Cię bez mydła i to pomimo takich fajnych obrońców jakich mają za plecami, za to w ataku fajna siła, tylko brak off-ball work może być odczuwalny

Koelner Hakeem i Westbrook to słabe połączenie, Hakeem i Kemp to takie sobie połączenie, Kemp i Westbrook razem zajebiście, ale przez to tracisz value Hakeema, a chyba nie oto chodzi, Conley tutaj bez Westbrooka powinien fajnie wyglądać, ale no to nie konkurs indywidualności tylko mecz zespołu koszykówki a przez brak spacingu slasherzy tracą potencjał

Regis wszystko fajnie, ale ten spacing to fujka tutaj, szkoda potencjału Garnetta, zwłaszcza na Yao i Wilkinsa obok

eF ten fit jest ohydny i nawet fajnei był łatany, ale Doncić zepsuł całe wrażenie

Rappar rozumiem opcje na napierdalanie się ze wszystkimi i w tej grupie to może by przeszło, ale na Ciebie to z chęcią rzuciłbym coś w stylu Curry Allen Simmons Schrempf Draymond i powodzenia z Malone w gonieniu tego a odom na C byłby jebany za każdym razem a tutaj kilku fajnych C też jest gotowych zrobić rozpierdol

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, polishllama69 napisał:

Gregorius - kilka spoko picków, ale ogólnie to nie widzę tutaj minut dla Branda obok Robinsona, bo się chłopy mocno dublują i nie podbijają swojego potencjału, tutaj aż się prosi o granie Pippenem na PF i pokręceniem tempa 24/7, ale do tego przydałby się normalny SF a nie jakieś wynalazki jak Brogdon, który swoją drogą tutaj by zajebiście grał jako point...

O co chodzi  z dublowaniem Branda? ON w 2006 roku grał 85% czasu jako PF rzucając sporo miedzy 3 a 16 stop (koło 50% FG). Do tego 2.5 bloku na mecz. On spokojnie dobrze będzie wyglądał obok Robinsona (szczegolnie że DRob jest atletycznym freakiem i może kryć szybkich PF) jak i z racji swojej wagi jako center kiedy DRob bedzie odpoczywał.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, Gregorius napisał:

O co chodzi  z dublowaniem Branda? ON w 2006 roku grał 85% czasu jako PF rzucając sporo miedzy 3 a 16 stop (koło 50% FG). Do tego 2.5 bloku na mecz. On spokojnie dobrze będzie wyglądał obok Robinsona (szczegolnie że DRob jest atletycznym freakiem i może kryć szybkich PF) jak i z racji swojej wagi jako center kiedy DRob bedzie odpoczywał.

zdecydowanie myślałem o ofensywnej stronie, bo w obronie każdy obok Robinsona będzie wyglądał super, ale w ataku to masz super midrange heavy team w tym momencie a jakoś Brand mi zbrzydł po ostatnim ATF ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, polishllama69 napisał:

Rappar rozumiem opcje na napierdalanie się ze wszystkimi i w tej grupie to może by przeszło, ale na Ciebie to z chęcią rzuciłbym coś w stylu Curry Allen Simmons Schrempf Draymond i powodzenia z Malone w gonieniu tego a odom na C byłby jebany za każdym razem a tutaj kilku fajnych C też jest gotowych zrobić rozpierdol

Z ciekawości który C jest w stanie zrobić rozpierdol Malone?

1. Reikai

2. BMF

3. Gregorius

4. Karpik

5. Regis

6. Ef1

7. Koelner

8. Polishlama69

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • wiLQ zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.