Skocz do zawartości
BMF

LeBron vs Jordan - tak na poważnie

Ignorując pierścienie i zespołowe osiągnięcia, lepszy był  

139 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Ignorując pierścienie i zespołowe osiągnięcia, lepszy był



Rekomendowane odpowiedzi

ja się tu produkuję o 11 w nocy a ty ponoć to wszystko wiesz, no kurde :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie sam ranking Weszło jest spoko (np. Wade przed Hardenem), ale brak T-Maca w top10 aż kłuje w oczy (jest za to Manu). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, rw30 napisał:

żeby nie było, nie uważam, że Jordan nie był przec***em czy GOATem. Ale jego Bulls byli epicko mocną organizacją pod wieloma względami, w tym w niektórych (zwrócenie uwagi na fit podkoszowych, granie systemem offensywnym oszczędzającym głównego scorera ) prekursorami / innowatorami, poza tym świetnie draftowali, i jak czytam, że Gooden był na poziomie Granta to śmiać mi się chce.

epicko wszystko do siebie przypasowało a utrzymanie i zrobienie 2x3peatów to unikalność na skalę ogólnosportową. chyba jednak trzeba oddać cesarzowi co cesarskie i Phil Jackson jest tą różnicą udowadniając to też w innym środowisku.

8 godzin temu, rw30 napisał:

z bodajże dwoma rookie w S5 i kiepską obroną pod koszem... woda na młyn MJa

też trochę to jest mit. pamiętam jak z ziomkami na studiach z 10 lat temu oglądaliśmy mecze z 1st3peatu i byliśmy zaskoczeni jak MJej grał dużo bez piłki ( w przeciwieństwie do ówczesnego Kobeiego który ceglił i hustlował wtedy na siłę ). tak na eye test to miał z 8-10 pkt z półdyszki po zasłonie, z 8-10 pkt na luzie z kontry po przechwytach , z 8-10 pkt z osobowych , zrobił z 3-4 skuteczne indywidualne akcje i tyle. to był MJ-ej. oczywiście przy słabszych obronach te proporcje się zmieniały ale on sobie spokojnie punktował nie force'ując rzutów tylko tak kując sobie na spokoju. pamięć jest słaba i pewnie większość myślała,że on jak Iverson rozpoczynał kozłem z połowy ( co też nie jest prawdą bo u Browna walił po staggerach :P ) i wszystkich rozpierdalał lub walił całe mecze fade-awaye. kibice lubią bohaterów :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
38 minut temu, Koelner napisał:

epicko wszystko do siebie przypasowało a utrzymanie i zrobienie 2x3peatów to unikalność na skalę ogólnosportową. chyba jednak trzeba oddać cesarzowi co cesarskie i Phil Jackson jest tą różnicą udowadniając to też w innym środowisku.

true goat:

Buy jerry krause death> OFF-72%

 

- pierwszy poznał się na tym jak słabym 'GMem' jest Jordan i miał wyjebane na jego sugestie/requesty

- zniewolił Pippena mega długim kontraktem za grosze

- wyciągnął Jacksona z kapelusza/dupy (a konkretnie z ekipy Piratas de Quesadillas Quebradillas lol)

- resztę każdy powinien wiedzieć (overall dobre drafty, świetne uzupełnienia itd)

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, rw30 napisał:

Bad Boys w 91 byli mocno kontuzjowani,

Nie byli

9 godzin temu, rw30 napisał:

 Ale jego Bulls byli epicko mocną organizacją pod wieloma względami

Przed MJ byli organizacją na poziomie hm,  .......Charlotte Hornets. A ich "wybitny GM, nie zaistniał ani przed, ani po MJ.

9 godzin temu, rw30 napisał:

zwrócenie uwagi na fit podkoszowych, granie systemem offensywnym oszczędzającym głównego scorera ) prekursorami / innowatorami, poza tym świetnie draftowali, i jak czytam, że Gooden był na poziomie Granta to śmiać mi się chce.

Tex Winter urodził się w 22 r :) i w Bulls prochu nie wymyślił. Trójkąty wypaliły w lidze 2 razy (jak podzielimy na siłę, to 3), przy 2 wybitnych zawodnikach i to raczej system zaistniał przy gwiazdach, niż gwiazdy przy systemie.

Co ciekawe, jak już niektórzy liczą asysty zwiększając LBJ wszechstronność, to już nie pamiętają, że trójkąty wykluczały dominowanie piłki przez jednego koszykarza.

Myślę, że po prostu Bron pożegnałby PJ i Texa.

Ogólnie te porównania, są zawsze takie sobie. Początki gry LBJ to tez próby naśladowania MJ, tyle, że Bron musiał znaleźć swoją drogę, bo z taką grą był niekonieczny i nieefektywny.

Chwała mu za to, że znalazł.

 

I jak zwykle MJ pokonał słabe zespoły, a Bron wybitne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, julekstep napisał:

true goat:

Buy jerry krause death> OFF-72%

 

- pierwszy poznał się na tym jak słabym 'GMem' jest Jordan i miał wyjebane na jego sugestie/requesty

- zniewolił Pippena mega długim kontraktem za grosze

- wyciągnął Jacksona z kapelusza/dupy (a konkretnie z ekipy Piratas de Quesadillas Quebradillas lol)

- resztę każdy powinien wiedzieć (overall dobre drafty, świetne uzupełnienia itd)

jesteś wypaczony  simką 😛

Jackson też powtórzył to w Lakers , Krauze już nie miał tyle szczęścia więc ekhm hmm

1 minutę temu, starYfaN napisał:

Chwała mu za to, że znalazł. 

true.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 minut temu, starYfaN napisał:

Przed MJ byli organizacją na poziomie hm,  .......Charlotte Hornets. A ich "wybitny GM, nie zaistniał ani przed, ani po MJ.:)

O! To tak jak MJ który po Krausem (zaczynali razem więc pisanie o 'przed' jest ciut bez sensu) nic nie osiągnął ❤️ 

5 minut temu, Koelner napisał:

Jackson też powtórzył to w Lakers , Krauze już nie miał tyle szczęścia więc ekhm hmm

w Lakers Jackson też trafił na genialnego GMa, który zbudował mu (tak jak wcześniej Krause) samograja :) 

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, julekstep napisał:

O! To tak jak MJ który po Krausem (zaczynali razem więc pisanie o 'przed' jest ciut bez sensu) nic nie osiągnął ❤️ 

niom a Jackson z nimi i bez nich :P w dodatku jeden sezon w Bulls mu wystarczył aby pociągnąć ich za uszy :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, julekstep napisał:

O! To tak jak MJ który po Krausem (zaczynali razem więc pisanie o 'przed' jest ciut bez sensu) nic nie osiągnął ❤️ 

Tylko MJ swoje mld zarobiłby wszędzie, a dzban niekoniecznie :) Niby mała, ale subtelna różnica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, julekstep napisał:

w Lakers Jackson też trafił na genialnego GMa, który zbudował mu (tak jak wcześniej Krause) samograja :) 

ten gm też nigdzie indziej nie zrobił samograja, Jackson TOP

2 minuty temu, starYfaN napisał:

Tylko MJ swoje mld zarobiłby wszędzie, a dzban niekoniecznie :) Niby mała, ale subtelna różnica.

Jordan przeszedłby Magic z Hedo 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, starYfaN napisał:

Tylko MJ swoje mld zarobiłby wszędzie, a dzban niekoniecznie :) Niby mała, ale subtelna różnica.

w bejsbolu tak średnio pewnie by mu szło to zarabianie miliardów

no i porównujesz:

- typa, który wygrał loterię genetyczną jak mało kto (jeden z największych fizycznych freaków w historii ligi, która zbiera największe fizyczne freaki z całego świata) z typem o fizjonomii gnoma, który lubił sport ale musiał w nim sobie znaleźć inną niszę

2 minuty temu, Koelner napisał:

ten gm też nigdzie indziej nie zrobił samograja, Jackson TOP

eeee w sensie że GSW 2015+ nie było samograjem? :P

West ma 8 mistrzostw jako executive

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, julekstep napisał:

w bejsbolu tak średnio pewnie by mu szło to zarabianie miliardów

no i porównujesz:

- typa, który wygrał loterię genetyczną jak mało kto (jeden z największych fizycznych freaków w historii ligi, która zbiera największe fizyczne freaki z całego świata) z typem o fizjonomii gnoma, który lubił sport ale musiał w nim sobie znaleźć inną niszę

Nie, to Ty oceniasz pracę umysłową pod kątem fizjonomii i tężyzny fizycznej.

I zauważ, że tutaj jest porównanie dwóch największych fizycznych freaków w historii ligi, która zbiera największe fizyczne freaki z całego świata :)

A gnoma wpychasz jak zwykle, aby dodawać nieco splendoru swojemu faworytowi, co moim zdaniem tylko obniża jego ocenę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Koelner napisał:

Jordan przeszedłby Magic z Hedo 

LeBron przeszedłby Magic z Nickiem Andersonem!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, julekstep napisał:

LeBron przeszedłby Magic z Nickiem Andersonem!

palcem po mapie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Koelner napisał:

Phil Jackson jest tą różnicą udowadniając to też w innym środowisku.

w NY ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, starYfaN napisał:

Nie, to Ty oceniasz pracę umysłową pod kątem fizjonomii i tężyzny fizycznej.

I zauważ, że tutaj jest porównanie dwóch największych fizycznych freaków w historii ligi, która zbiera największe fizyczne freaki z całego świata :)

No tak - i jeden z tych freaków poza pracą fizyczną musiał też zająć się pracą umysłową a'la GM żeby ruszyć swoją karierę z miejsca (po 7 latach w cavs najlepsze co mu jego 'umysłowy' załatwił to zwłoki Shaqa i Mo Williams), kiedy drugi miał ciepły kurwidołek przygotowany przez jednego z najlepszych GMów w historii.

4 minuty temu, starYfaN napisał:

A gnoma wpychasz jak zwykle, aby dodawać nieco splendoru swojemu faworytowi, co moim zdaniem tylko obniża jego ocenę :)

Jakiego mojego faworyta? O Jokiciu będziemy w takich tematach pisać za +/- 10 lat. Ja ani jednemu ani drugiemu nigdy nie kibicowałem (a w rankingu top są dla mnie 1a i 1b co byś wiedział jak byś zerknął przez minutę na ankietę).

Po prostu psycho-fani Jordana to większa patola niż psycho-fani LeBrona, więc normalne po czyjej stronie stanę w większości takich dyskusji :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A propos weszło, to wszystkie rankingi gdzie Westbrook jest top 10 rozgrywających wszech czasów traktuję lekkim uśmiechem. Wilt też dużo za wysoko. Widać Panowie patrzyli przez pryzmat statystyk, a nie rzeczywistej wartości.

Edytowane przez Behemot

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, julekstep napisał:

Po prostu psycho-fani Jordana to większa patola niż psycho-fani LeBrona, więc normalne po czyjej stronie stanę w większości takich dyskusji :) 

Nie śledzę tego tematu, ale jak już coś przeczytam, to zawsze jesteś na posterunku :)

 

Ps. Dla mnie osobiście to nie ma znaczenia, czasami jedynie prostuję fakty, a te wszystkie dokumenty, filmy i wynurzenia, to odcinanie kuponów od minionej sławy (może poza MJ, bo jemu $ nie zabraknie).

Jak Larsa (czy jak jej tam) goni do sądu po alimenty (albo na nowe implanty), to Pippen od razu wyciąga kontrowersje z rękawa i szokuje Świat :) itd. itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, mac napisał:

w NY ?

jako gracz czy Kręcina?

19 minut temu, julekstep napisał:

Po prostu psycho-fani Jordana to większa patola niż psycho-fani LeBrona, więc normalne po czyjej stronie stanę w większości takich dyskusji :) 

LeBron jeszcze "żyje" , antyfani Jordana w 90 to też był gruby temat ( sam wiem bo nim byłem :P )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może będzie podobnie jak w tenisie.

Na początku fani Nadala i Federera się nienawidzili.

Gdy pojawił się lepszy od obu Djoković, to się polubili i zaczęli hejtować Djoko.

Koszykarskim Djokoviciem na goata może być Doncić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.