Skocz do zawartości
BMF

LeBron vs Jordan - tak na poważnie

Ignorując pierścienie i zespołowe osiągnięcia, lepszy był  

125 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Ignorując pierścienie i zespołowe osiągnięcia, lepszy był



Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, julekstep napisał:

No chyba że jest to Jordan grający vs Magic w 95. Wtedy możesz :) 

Mam chociaż nadzieję, że krył Shaqa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, BullsFaN napisał:

 Strach sobie wyobrazić co by było w takim wątku gdyby Jordan jako faworyt ligi z najlepszym bilans odpadł z Ewingiem! 

Odpadłby w 92 i 93 gdyby Knicks oprócz znakomitej obrony jeszcze cokolwiek sobą reprezentowali w ataku. Niestety byli w bottom 5 ligi pod tym względem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, camby23 napisał:

Odpadłby w 92 i 93 gdyby Knicks oprócz znakomitej obrony jeszcze cokolwiek sobą reprezentowali w ataku. Niestety byli w bottom 5 ligi pod tym względem.

 Jasne, czyli wracamy do klasyki, słabi i przeceniani przeciwnicy Jordana.....Vol? sam już nie wiem...

12 off rtg to chyba nie taka bieda jednocześnie 2 obrona ligi> ale sam nie wiem

Ajjj, jeśli gdybologia to Jordan mógł z Bykami wygrać 8 tytułów, ale się zwyczajnie znudził. Szkoda, szkoda również, że po rozpadzie nie poszedł sobie porzucać z chłopaki z Houston czy innego San Antonio. Pytanie czy Lebronowcy mogliby wtedy postawić choć jedną kropkę w takim temacie? Nurtujące....

Edytowane przez BullsFaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, BullsFaN napisał:

 Jasne, czyli wracamy do klasyki, słabi i przeceniani przeciwnicy Jordana.....Vol? sam już nie wiem...

12 off rtg to chyba nie taka bieda jednocześnie 2 obrona ligi> ale sam nie wiem

Zawsze można powiedzieć, że Starks to ten sam poziom co Pippen i tylko bronsexuals twierdzą inaczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, camby23 napisał:

Zawsze można powiedzieć, że Starks to ten sam poziom co Pippen i tylko bronsexuals twierdzą inaczej.

propozycja kolejnego tematu:

Mo vs Pippen - na poważnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, camby23 napisał:

Zawsze można powiedzieć, że Starks to ten sam poziom co Pippen i tylko bronsexuals twierdzą inaczej.

 Wystarczy, że twierdzicie, że Pippen i Grant to niemal SS od pierwszego kroku na parkietach NBA, a Detroit lat 80 to nie poziom Detroit 07 lub to, że zbiórki Goodena to nie to samo co zbiórki Granta. :D To wystarczy, już nawet o mistrzostwach nie ma co pisać...LUBIĘ DOCENIAM!

Edytowane przez BullsFaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, BullsFaN napisał:

 Stary ale rozumiesz, że jeśli próbujesz kreować kogoś jako najlepszego w historii tego sportu to nie możesz usprawiedliwiać jego porażki, gdy w danym starciu był faworytem? Jasne Howard zrobił rozpierdol w g6 czy to samo możesz powiedzieć o Lebronie? Skoro był takim uniwersalnym przec***em w obronie to czemu nie ograniczył Howarda, który robił co chciał w decydującym meczu?  Strach sobie wyobrazić co by było w takim wątku gdyby Jordan jako faworyt ligi z najlepszym bilans odpadł z Ewingiem! Porażka z Howardem jest jedną z  a nie jedyną rysą, która dyskwalifikuje Lebrona z dyskusji o GOAT. Opinia jak każda inna, jeden nie ceni perfekcyjnego 6-6 i zajebistego wyniku z RS, drugi uważa, że faworytowi ligi i kandydatowi do zajebistości pewne rzeczy nie wypadają, a tu niestety czy stety nie jeden Terry w szafie.

Nie zgadzam się z Tobą, że porażka z Magic Howarda to jest rysa, która skreśla Lebrona z dyskusji GOAT i nie zgadzam się, że zagrał tam słabą serie. Cavs 2009 zrobili zajebisty bilans w RS dzięki Lebronowi, ale nie byli żadną absolutną jedynką ligi, a Magic w starciu z nimi nie byli grubym underdogiem. 

Ciekawy przykład podałeś co by było gdyby Jordan jako faworyt ligi z najlepszym bilansem odpadł z Ewingiem. Zważywszy na fakt, że jego Bulls odpadli z Ewingiem w 7 grach w półfinale konferencji, a MJ zrobił sobie rok wolnego. Jego zespół zrobił 55W i był blisko ECF. Ktoś może pomyśleć, że Jordan naprawdę grał w wybitnej drużynie pod okiem wybitnego trenera za sterami wybitnego GM, a ktoś inny, że był killerem bez rysy w karierze :) Dlatego okoliczności porażek i wygranych są ważne i nie jest to żadne usprawiedliwianie. Ty zarzucasz Lebronowi, że nie zagrał wybitnej serii z Magic, a taka byłaby potrzebna żeby wejść do finału 09 gdzie przyjąłby bolca od Lakers z Kobem bo z takim zestawem grajków nie miałby tam czego szukać. 

Edytowane przez ttr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, julekstep napisał:

krytykowanie LeBrona za serię w której robił 40/8/8

next level shit xD

 

W c*** ludzi go wtedy krytykowało, zresztą ci sami co zawsze (niespodzianka, wiem). Nasz forumowy wieszcz ai3 nieironicznie  podsumował indolencję LeBrona w tej serii z grubsza tak (parafrazując, bo nie pamiętam dokładnie):

"Za słaby żeby wygrać serię, jedyne co umiał to rzucić 40 punktów"

Edytowane przez Chytruz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wzCl2Xv.png

Przed g6 z Magic w 09.

Edytowane przez ttr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, ttr napisał:

Ty zarzucasz Lebronowi, że nie zagrał wybitnej serii z Magic, a taka byłaby potrzebna żeby wejść do finału 09 gdzie przyjąłby bolca od Lakers z Kobem bo z takim zestawem grajków nie miałby tam czego szukać. 

Najlepsze w tym wszystkim, że w sumie zagrał. :] 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, BMF napisał:

Najlepsze w tym wszystkim, że w sumie zagrał. :] 

Jordan grał statystycznie gorsze serie. Chociażby niech będzie to Knicks Ewinga w 96. 4-1 Bulls ich zamykali. Ciekawe dlaczego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, ttr napisał:

Nie zgadzam się z Tobą, że porażka z Magic Howarda to jest rysa, która skreśla Lebrona z dyskusji GOAT i nie zgadzam się, że zagrał tam słabą serie. Cavs 2009 zrobili zajebisty bilans w RS dzięki Lebronowi, ale nie byli żadną absolutną jedynką ligi, a Magic w starciu z nimi nie byli grubym underdogiem. 

Ciekawy przykład podałeś co by było gdyby Jordan jako faworyt ligi z najlepszym bilansem odpadł z Ewingiem. Zważywszy na fakt, że jego Bulls odpadli z Ewingiem w 7 grach w półfinale konferencji, a MJ zrobił sobie rok wolnego. Jego zespół zrobił 55W i był blisko ECF. Ktoś może pomyśleć, że Jordan naprawdę grał w wybitnej drużynie pod okiem wybitnego trenera za sterami wybitnego GM, a ktoś inny, że był killerem bez rysy w karierze :) Dlatego okoliczności porażek i wygranych są ważne i nie jest to żadne usprawiedliwianie. Ty zarzucasz Lebronowi, że nie zagrał wybitnej serii z Magic, a tak byłaby potrzebna żeby wejść do finału 09 gdzie przyjąłby bolca od Lakers z Kobem bo z takim zestawem grajków nie miałby tam czego szukać. 

SKoro przeczytałeś co napisałem to powinieneś wiedzieć, że porażka z Orlando to była jedna z rys Lebrona, a nie jedyna, która go skreśla. Nigdzie nie napisałem, że Lebron zagrał słabą serię, natomiast stwierdziłem że Howard zrobił rozpierdol w g6 zadając pytanie czy to samo możesz powiedzieć o Lebronie? Możesz? Podpowiem, że był 2 najbardziej minusowym graczem swojego zespołu, a patrząc z perspektywy właśnie całej serii czy James podtrzymał poziom i to w decydującym starciu? Odpowiedz sobie sam, ale tak "na poważnie". To czy Magic byli bardziej czy mniej underdogiem nie ma znaczenia, ponieważ nie jesteś w stanie podważyć tego, że to CAVS byli faworytem tej serii!

Chicago owszem zrobiło ładny wynik bez Jordana, ale był to też inny zespół skoro funkcjonował bez niego, natomiast trzeba przypomnieć, że w następnym sezonie już tak kolorowo nie było, co potwierdzał bilans w momencie powrotu MJ-a.  Porażki Brona idącego jako faworyt ligi właśnie są usprawiedliwiane, ponieważ fani tegoż pana mają świadomość, że podobnych głazów do ogródka Jordana nie są w stanie wrzucić.  Swoją drogą jak to jest, Jordan po prawie 2 latach wraca do dołującej ekipy i przegrywa batalię o finał z Shaqiem i chłopakami a Lebron po 1 miesięcznej kontuzji wraca i nie jest w stanie pociągnąć zespołu nawet do PO? Jak to jest? Co do finału z LA kto wie jakby to wyglądało, może Lebron po zajebistym g6 z Orlando wjechałby z takim boostem, że.....może napisałby piękną historię a Miami nigdy by się nie wydarzyło. A tak jest jak jest, zebrał swoje i poszedł po pomoc...i tak mu zostało do teraz, choć wiem, że Davis już podobno traci na wartości i ociera się o krawędź top 50 a nie top 5. A jak....fani wiecznie żywi i KREATYWNI~~~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, ttr napisał:

Jordan grał statystycznie gorsze serie. Chociażby niech będzie to Knicks Ewinga w 96. 4-1 Bulls ich zamykali. Ciekawe dlaczego.

jeśli chodzi o Bulls-Knicks to magnum opus Jordana jest 93 :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, BullsFaN napisał:

 Wystarczy, że twierdzicie, że Pippen i Grant to niemal SS od pierwszego kroku na parkietach NBA, a Detroit lat 80 to nie poziom Detroit 07 lub to, że zbiórki Goodena to nie to samo co zbiórki Granta. :D To wystarczy, już nawet o mistrzostwach nie ma co pisać...LUBIĘ DOCENIAM!

Zbiorzo apropo głupot. nie napisałem że kłamiesz. Tylko że JORDAN wygrał kiedy miał najlepszy zespół w lidze ,a dlaczego miał takich zawodnikow (FA,Draft) jest bez znaczenia. 

Grant vs LAL

14.6 7.8 1.6 1.6 0.6 

 plus bardzo dobra obrona.

Najlepsza seria Goodena w PO podczas gry w CLE przeciwko Washington Wizards  w 1 rundzie (Wszystkie pozostałe serio pkt miedzy 8-11 pkt i 8 zb) . Do tego fatalna obrona:

 

14.5 10.0 2.8 0.3 0.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BullsFaN napisał:

SKoro przeczytałeś co napisałem to powinieneś wiedzieć, że porażka z Orlando to była jedna z rys Lebrona, a nie jedyna, która go skreśla. Nigdzie nie napisałem, że Lebron zagrał słabą serię, natomiast stwierdziłem że Howard zrobił rozpierdol w g6 zadając pytanie czy to samo możesz powiedzieć o Lebronie?

Zrobił rozpierdol w G1 49 pts na 66% 8 asyst i był +7, a przejebał bo mu Mo Williams allstar zrobił 6-20 z gry i to w sumie było jedyne jego wsparcie w ataku. To jest dla Ciebie rysa dla innych nie. I ja nawet jestem w stanie zrozumieć jak Lebron w pewnym momencie stwierdził, że to mur nie do przebicia z tym co biega wokół niego, ale rozumiem, że gdyby taki performance zaliczył nie w pierwszym meczu, a w game 6, ale też odpadł to inaczej byś postrzegał tą serie ? Szkoda, że nie switchował na Howarda jak mu Varejao złapał 2 szybkie faule w 3 minuty 1Q g6. Powinien go kryć skoro był takim zajebistym obrońcą.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Gregorius napisał:

Zbiorzo apropo głupot. nie napisałem że kłamiesz. Tylko że JORDAN wygrał kiedy miał najlepszy zespół w lidze ,a dlaczego miał takich zawodnikow (FA,Draft) jest bez znaczenia. 

Grant vs LAL

14.6 7.8 1.6 1.6 0.6 

 plus bardzo dobra obrona.

Najlepsza seria Goodena w PO podczas gry w CLE przeciwko Washington Wizards  w 1 rundzie (Wszystkie pozostałe serio pkt miedzy 8-11 pkt i 8 zb) . Do tego fatalna obrona:

 

14.5 10.0 2.8 0.3 0.5

Brawo, ja piszę o zbiórkach ty o obronie itd. Takie czasy, czytanie ze zrozumieniem trudne być czy jakoś tak. :D 

3 minuty temu, ttr napisał:

Zrobił rozpierdol w G1 49 pts na 66% 8 asyst i był +7, a przejebał bo mu Mo Williams allstar zrobił 6-20 z gry i to w sumie było jedyne jego wsparcie w ataku. To jest dla Ciebie rysa dla innych nie. I ja nawet jestem w stanie zrozumieć jak Lebron w pewnym momencie stwierdził, że to mur nie do przebicia z tym co biega wokół niego, ale rozumiem, że gdyby taki performance zaliczył nie w pierwszym meczu, a w game 6, ale też odpadł to inaczej byś postrzegał tą serie ? Szkoda, że nie switchował na Howarda jak mu Varejao złapał 2 szybkie faule w 3 minuty 1Q g6. Powinien go kryć skoro był takim zajebistym obrońcą.

 

Stawił się w decydującym meczu będać faworytem? TAK czy NIE>? Proste jak je...nie  No podobno jest przec***em na pozycjach 1-5, tak pisano.

Edytowane przez BullsFaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy Giannis szedł po tytuł w tym roku jako faworyt ligi ? Tak czy nie ? Był jedynką ligi, MVP i szedł po tytuł ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ttr napisał:

Czy Giannis szedł po tytuł w tym roku jako faworyt ligi ? Tak czy nie ? Był jedynką ligi, MVP i szedł po tytuł ? 

 TAK

Czy Giannis jest  w ogóle rozważany jako ten przec*** mityczny?  TAK czy NIE?

Edytowane przez BullsFaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, ttr napisał:

Jordan grał statystycznie gorsze serie. Chociażby niech będzie to Knicks Ewinga w 96. 4-1 Bulls ich zamykali. Ciekawe dlaczego.

Jordan statystycznie tylko raz w karierze spotkał lepszą defensywę niż tamta Magic. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudno zajrzałem... 3 obrona pod względem DefRTG  zarazem tracąca najmniej punktów w lidze mierzyła się z 1 pod względem DefRTG a 6 pod względem traconych punktów. Ciekawe...może to sam LEBRON robił taki rozpierdol i w obronie i ataku, nie wiem...🙄

Edytowane przez BullsFaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.