Skocz do zawartości
BMF

LeBron vs Jordan - tak na poważnie

Ignorując pierścienie i zespołowe osiągnięcia, lepszy był  

125 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Ignorując pierścienie i zespołowe osiągnięcia, lepszy był



Rekomendowane odpowiedzi

@Zimny Skoro ekipa nie ma znaczenia to dlaczego w zeszłym roku wracając do ekipy będącej o 1W mniej od #8 nawet nie zrobił PO?

Edytowane przez BullsFaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, mistrzBeatka napisał:

jakies sztuczne podzialy po na finaly i reszte ,  imo powinno to byc razem liczone , jedyny powod zeby to rozdzielac jest chyba tylko po to aby james lepiej wygladal.

 

a to Jordan grał z wszystkimi przeciwnikami naraz czy ja coś może źle pamiętam?

 

 

4p1-600x450.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, mistrzBeatka napisał:

przeciez nigdzie z tym nie polemizowalem ,  naprawde musisz szukac wszedzie akceptacji LOL?

Nie.

Tylko u Ciebie ❤️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  

1 minutę temu, BullsFaN napisał:

@Zimny Skoro ekipa nie ma znaczenia to dlaczego w zeszłym roku wracając do ekipy będącej o 1W mniej od #8 nawet nie zrobił PO?

Bo był kontuzjowany w kluczowej części sezonu - z tego co pamiętam przed kontuzją Lakers kręcili się obok 2-3 miejsca. W zeszłym roku nie było tam żadnej drugiej opcji, która choć trochę pociągnęłaby zespół pod jego nieobecność. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Zimny napisał:

  

Bo był kontuzjowany w kluczowej części sezonu - z tego co pamiętam przed kontuzją Lakers kręcili się obok 2-3 miejsca. W zeszłym roku nie było tam żadnej drugiej opcji, która choć trochę pociągnęłaby zespół pod jego nieobecność. 

 Czyli przeczysz temu co pisałeś, a kontuzjowany był przez niespełna miesiąc.

Edytowane przez BullsFaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, rw30 napisał:

a to Jordan grał z wszystkimi przeciwnikami naraz czy ja coś może źle pamiętam?

 

 

4p1-600x450.jpg

nie ma to znaczenia dla przedstawionych przeze mnie danych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, BullsFaN napisał:

 Czyli przeczysz temu co pisałeś, a kontuzjowany był przez niespełna miesiąc.

Odpowiadając tobie to poprzedni sezon jest kolejnym dowodem na na wyższość Jordana. Jordan z tym składem w swoim 16 sezonie na pewno doprowadził by ten skład do mistrzostwa. Tak jak to cała swoją karierę robił.

 

Odpowiedz dla reszty żeby nie manipulować poprzednim sezonem (18-19)  :

Do momentu kontuzji LBJ LAL mieli bilans 20-14. Jak wrócił z niezaleczona kontuzja bilans wynosił 27-26 jednak ze składu wypadł L Ball.

Bez Balla bilans doszedł do 30-34 i z zespoły wypadł również Ingram.  Przy stanie 33-42  LBJ ponownie kontuzjowany. 

Zasadniczo LBJ zagrał 55 meczy. Cześć z tym meczy nie w pełni sił bez dwóch starterów. Z takim składem i w takich okolicznościach żaden zawodnik by na jego miejscu nie awansował.

Do tego Zimny miał bardzo dużo racji w tym co napisał. Tym bardziej że pisał o młodych zawodnikach lub w prime. Trzeba dużo złej woli żeby do polemiki z nim wybierać wersje LBJ w jego 16 sezonie gdzie dodatkowo był po raz pierwszy kontuzjowany.

Edytowane przez Gregorius

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Gregorius napisał:

Odpowiadając tobie to poprzedni sezon jest kolejnym dowodem na na wyższość Jordana. Jordan z tym składem w swoim 16 sezonie na pewno doprowadził by ten skład do mistrzostwa. Tak jak to cała swoją karierę robił.

 

Odpowiedz dla reszty żeby nie manipulować poprzednim sezonem (18-19)  :

Do momentu kontuzji LBJ LAL mieli bilans 20-14. Jak wrócił z niezaleczona kontuzja bilans wynosił 27-26 jednak ze składu wypadł L Ball.

Bez Balla bilans doszedł do 30-34 i z zespoły wypadł również Ingram.  Przy stanie 33-42  LBJ ponownie kontuzjowany. 

Zasadniczo LBJ zagrał 55 meczy. Cześć z tym meczy nie w pełni sił bez dwóch starterów. Z takim składem i w takich okolicznościach żaden zawodnik by na jego miejscu nie awansował.

Do tego Zimny miał bardzo dużo racji w tym co napisał. Tym bardziej że pisał o młodych zawodnikach lub w prime. Trzeba dużo złej woli żeby do polemiki z nim wybierać wersje LBJ w jego 16 sezonie gdzie dodatkowo był po raz pierwszy kontuzjowany.

ja tylko nadmienię że Jordan w swoim ledwie 14tym sezonie nie był w stanie wejść do  PO z Mistrzem Hamiltonem i członkiem oryginalnego Dream Teamu Laettnerem!!! 

a rok później obsrał zbroję jako sidekick all-stara Stackhouse'a!

xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Gregorius No i po co te bieda uszczypliwości? Wystarczyło napisać, że jednak skład ma znaczenie i kolega lekko poleciał, a dla Lebrona zawsze znajdzie się usprawiedliwienie. Krócej i szybciej.  😎


ps. 38 letni sportowiec lat 90 = 36 letni koks XXI wieku, OK to dopiero porównanie :D

Edytowane przez BullsFaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, BullsFaN napisał:

Nie, nie jest, ale miał w swoim czasie szansę dopóki nie przegrał jako 1 ligi z turasem HEDO a potem poprawił porażką z Terrym!!! Tego cofnąć się nie da i nie ma co błaznować, że np. wygrana z połamanym Heat coś zmienia w dyskusji o GOAT.

Czekaj Hedo Turkoglu zoutplayowal Lebrona w tej serii albo był najlepszym zawodnikiem Magic z tamtego okresu ? Lepszym niż Howard i Lewis ? Czyli według Ciebie Lebron z tamtymi Cavs powinien spakować ich w 5 grach ? A z Lakers w finale byłby underdogiem czy też jako 1 ligi by wchodził do finału ? 

2011 to jasne było, że wymienisz ale akurat za tą serie z Magic skreślać Lebrona to jest dla mnie LOL.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, ttr napisał:

Czekaj Hedo Turkoglu zoutplayowal Lebrona w tej serii albo był najlepszym zawodnikiem Magic z tamtego okresu ? Lepszym niż Howard i Lewis ? Czyli według Ciebie Lebron z tamtymi Cavs powinien spakować ich w 5 grach ? A z Lakers w finale byłby underdogiem czy też jako 1 ligi by wchodził do finału ? 

2011 to jasne było, że wymienisz ale akurat za tą serie z Magic skreślać Lebrona to jest dla mnie LOL.

LOL bo jako 1 ligi z bilansem 66-16  przegrał z Howardem? To jest LOL? To Lebron nie był faworytem?

" The Magic are major underdogs in this series.... "

Edytowane przez BullsFaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Kubbas chyba ty gdzieś wrzucałeś zablokowanego fadeaway LeBrona, więc jako ciekawostkę to dam:

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, BullsFaN napisał:

@Gregorius No i po co te bieda uszczypliwości? Wystarczyło napisać, że jednak skład ma znaczenie i kolega lekko poleciał, a dla Lebrona zawsze znajdzie się usprawiedliwienie. Krócej i szybciej.  😎


ps. 38 letni sportowiec lat 90 = 36 letni koks XXI wieku, OK to dopiero porównanie :D

Ty chyba nie rozumiesz co czytasz. Tak najprościej jak się da. Kolega Zimny nie poleciał bo nie miał na myśli zawodników kontuzjowanych czy post prime.  Tylko zawodnika zdrowego i albo młodego albo w prime.  Skład zawsze ma znacznie i zawsze mogą wystąpić warunki które wszystko zmienią.  W Twoim zaślepieniu całkowicie pomijasz warunki i kontekst w jakim odbywały się dane sezony, serie. Do tego w swoich jedno zdaniowych postach stosujesz niespójne kryteria. Jak to często powtarzane 6 na 6 (Co jest głupota samą w sobie bo prowadzi do wniosku że lepiej przegrać wcześniej lub nie awansować do finału niz w nim przegrać)  bo rozumiem że jako GOAT masz Jordana ,a nie Rusella. Kto jest wg Ciebie wyżej Kobe czy Bird? 

Wyżej strasznie walczysz o znacznie składów czy supportu. Zapominasz o tym kiedy wypadało by wspomnieć że Jordan wszystkie swoje mistrzostwa zdobył mając najlepsze wsparcie ze wszystkich gwiazd grających w tamtym okresie. I nie jest to zarzut do niego że zdobył tyle ile mógł. Tylko dziwnie czemu oczekuje się od LBJ że on to zrobi.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Gregorius napisał:

Ty chyba nie rozumiesz co czytasz. Tak najprościej jak się da. Kolega Zimny nie poleciał bo nie miał na myśli zawodników kontuzjowanych czy post prime.  Tylko zawodnika zdrowego i albo młodego albo w prime.  Skład zawsze ma znacznie i zawsze mogą wystąpić warunki które wszystko zmienią.  W Twoim zaślepieniu całkowicie pomijasz warunki i kontekst w jakim odbywały się dane sezony, serie. Do tego w swoich jedno zdaniowych postach stosujesz niespójne kryteria. Jak to często powtarzane 6 na 6 (Co jest głupota samą w sobie bo prowadzi do wniosku że lepiej przegrać wcześniej lub nie awansować do finału niz w nim przegrać)  bo rozumiem że jako GOAT masz Jordana ,a nie Rusella. Kto jest wg Ciebie wyżej Kobe czy Bird? 

Wyżej strasznie walczysz o znacznie składów czy supportu. Zapominasz o tym kiedy wypadało by wspomnieć że Jordan wszystkie swoje mistrzostwa zdobył mając najlepsze wsparcie ze wszystkich gwiazd grających w tamtym okresie. I nie jest to zarzut do niego że zdobył tyle ile mógł. Tylko dziwnie czemu oczekuje się od LBJ że on to zrobi.

 

 Raz " on gwarantuje szansę i to obojętnie czy będzie obok niego 50-letni Korver, Matthew Dellavedova czy Anthony Davis. " Czytaj i sto razy może faktycznie się doczytasz, jak coś poproś flubera on pomoże. W sumie takie nazwiska w jednym szeregu to też pewnego rodzaju zajebistość...
Dwa  Jordan grał z gwiazdami? Widzisz zawsze byłem przekonany, że do swojego "samograja" załatwiono mu 2 rookasów, z którymi po jakimś czasie zdobył mistrzostwo. Z gwiazdami to może ci się pomyliło z Lebronem, który fakt, bez gwiazd nie potrafił zdobyć tytułu ani przejść emerytowanych Celtics.

Edytowane przez BullsFaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, BullsFaN napisał:

LOL bo jako 1 ligi z bilansem 66-16  przegrał z Howardem? To jest LOL? To Lebron nie był faworytem?

" The Magic are major underdogs in this series.... "

Nie podoba mi się, że robisz z Howarda 2009 jakiegoś leszcza. Skoro tak o tej 1 i najlepszym bilansie to tamto Magic to był 60W team. Wg tego Cavs byliby tez faworytem z Lakers, a ja doskonale pamiętam opinie o zawyżonym bilansie i realnej sile tamtej ekipy. Howard w g6 zagrał na poziomie Shaqa. Jeśli tamta seria skreśla Lebrona to ja tego nie bardzo rozumiem. Musiałby zagrać całą serie ala G1 czyli wybitnie żeby ich przejść. Skoro to jest jakiś choke to ja nie wiem jak nazywać to co odpierdalał Dirk, Bird czy obecnie Giannis. 

Edytowane przez ttr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

krytykowanie LeBrona za serię w której robił 40/8/8

next level shit xD

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, BullsFaN napisał:

Raz " on gwarantuje szansę i to obojętnie czy będzie obok niego 50-letni Korver, Matthew Dellavedova czy Anthony Davis. " Czytaj i sto razy może faktycznie się doczytasz, jak coś poproś flubera on pomoże. W sumie takie nazwiska w jednym szeregu to też pewnego rodzaju zajebistość...

pomijajac reszte głupot i nie odpowiedzenie na zadane pytania.  Szansa była do momentu połamania LBJ. On gwarantuje ale nie kiedy jest połamany . Ile razy trzeba napisać żebyś zrozumiał ze chodziło o prime wersje LBJ która jest gwarantem szansy na PO. Nie każda wersja np kontuzjowana czy z rookie sezon. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, julekstep napisał:

krytykowanie LeBrona za serię w której robił 40/8/8

39/8/8, psychofani LeBronika jak zwykle manipulują cyferkami.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, ttr napisał:

Nie podoba mi się, że robisz z Howarda 2009 jakiegoś leszcza. Skoro tak o tej 1 i najlepszym bilansie to tamto Magic to był 60W team. Wg Cavs byliby tez faworytem z Lakers, a ja doskonale pamiętam opinie o zawyżonym bilansie i realnej sile tamtych Cavs. Howard w g6 zagrał na poziomie Shaqa. Jeśli tamta seria skreśla wg Lebrona to ja tego nie bardzo rozumiem. Musiałby zagrać całą serie ala G1 czyli wybitnie żeby ich przejść. Skoro to jest jakiś choke to ja nie wiem jak nazywać to co odpierdalał Dirk, Bird czy obecnie Giannis. 

 Stary ale rozumiesz, że jeśli próbujesz kreować kogoś jako najlepszego w historii tego sportu to nie możesz usprawiedliwiać jego porażki, gdy w danym starciu był faworytem? Jasne Howard zrobił rozpierdol w g6 czy to samo możesz powiedzieć o Lebronie? Skoro był takim uniwersalnym przec***em w obronie to czemu nie ograniczył Howarda, który robił co chciał w decydującym meczu?  Strach sobie wyobrazić co by było w takim wątku gdyby Jordan jako faworyt ligi z najlepszym bilans odpadł z Ewingiem! Porażka z Howardem jest jedną z  a nie jedyną rysą, która dyskwalifikuje Lebrona z dyskusji o GOAT. Opinia jak każda inna, jeden nie ceni perfekcyjnego 6-6 i zajebistego wyniku z RS, drugi uważa, że faworytowi ligi i kandydatowi do zajebistości pewne rzeczy nie wypadają, a tu niestety czy stety nie jeden Terry w szafie.

8 minut temu, Gregorius napisał:

pomijajac reszte głupot i nie odpowiedzenie na zadane pytania.  Szansa była do momentu połamania LBJ. On gwarantuje ale nie kiedy jest połamany . Ile razy trzeba napisać żebyś zrozumiał ze chodziło o prime wersje LBJ która jest gwarantem szansy na PO. Nie każda wersja np kontuzjowana czy z rookie sezon. 

Czyli twierdzisz, że minąłem się z prawdą? Bo samo spłycenie "że głupoty" to wiesz....A kolega Zimny nic nie pisał o prime, więc zwyczajnie nie zmyślaj.

Edytowane przez BullsFaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, BullsFaN napisał:

 Stary ale rozumiesz, że jeśli próbujesz kreować kogoś jako najlepszego w historii tego sportu to nie możesz usprawiedliwiać jego porażki, gdy w danym starciu był faworytem?

No chyba że jest to Jordan grający vs Magic w 95. Wtedy możesz :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.