Skocz do zawartości
BMF

LeBron vs Jordan - tak na poważnie

Ignorując pierścienie i zespołowe osiągnięcia, lepszy był  

125 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Ignorując pierścienie i zespołowe osiągnięcia, lepszy był



Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, mac napisał:

Czy jak Steven Curry za rok zdobedzie majstra to wchodzi do tej rywalizacji?

Nie, bo mu spadają staty w PO. Gdyby nie jego chore rzuty za 3 w RS miałby latke Chokera. A nie, chwila. Kiedyś było coś o tym na forum... 

A już poważnie. Jak zdobędzie z 3 FMVP wróci temat. Narazie z tymi MVP Finałów to tak lekka ręką określić słabo to za mało. 

Najlepsza 2 opcja ever. 

Edytowane przez KeepItDirty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, KeepItDirty napisał:

Nie, bo mu spadają staty w PO. Gdyby nie jego chore rzuty za 3 w RS miałby latke Chokera. A nie, chwila. Kiedyś było coś o tym na forum... 

A już poważnie. Jak zdobędzie z 3 FMVP wróci temat. Narazie z tymi MVP Finałów to tak lekka ręką określić słabo to za mało. 

Najlepsza 2 opcja ever. 

Ofc z tym że Curry nie ma póki co podjazdu w dyskusji (i nie będzie miał po 1 mistrzostwie) pełna zgoda.

Co do tego pogrubionego to pls. To jest twarz i franchise player jednej z największych dynastii ostatnich lat (a pewnie i w dłuższej perspektywie). Pisać o nim per druga opcja (kiedy Iggy dostał FMVP za 'o! broni LeBrona'-bias a Durant też powinien mu z jedną oddać - bo chociaż cyferki miał lepsze to defensywy rywali były ustawiane pod Stefka) to jak pisać tak o Wadzie.

Nie wypada.

a wymagać od niego żeby utrzymywał swoje kosmiczne staty z RSa to jak pisać że Wilt kasztan bo w PO już nie kręcił tych 50 ppg (bo RS 2016 Stefka to jest generalnie poziom tego 62' Wilta)

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Steph ma dwa tytuły jako najlepszy gracz mistrzowskiego teamu, to, że ludzie regularnie odmawiają mu bycia pierwszą opcją mistrzowskiego teamu to jest koronny przykład jak idiotyczna jest 'narracja' w amerykańskim sporcie. 

Co nie zmienia faktu, że Steph ma 10x mniej All-NBA Teams od LeBrona, to były fajne dwa lata, gdzie można było obu porównywać, ale ten pociąg odjechał w 2016. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To co Curry robił przez ~6 sezonów, LeBron robił przez ~15, także z czym do ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Chytruz napisał:

To co Curry robił przez ~6 sezonów, LeBron robił przez ~15, także z czym do ludzi.

Szczerze to nie wiem czy curry miał kiedyś taki wpływ na drużynę jak lbj. Steph miał jednak dużo lepszy zespół niż lbj gdy wchodził do finałów (odliczając jeden / dwa sezony w heat).

Wątpię żeby curry bez takiego otoczenia (gdzie najgorszy zawodnik lineup śmierci czyli Barnes byłby zdecydowanie najlepszym teammatsem lbj w niektórych zespołach z którymi lbj wchodził do finalu) dał radę dojść do finału.

22 godziny temu, BullsFaN napisał:

Łooo Panie to był wyczyn wręcz mityczny, który z roku na rok gubi szczegóły jak to w rzeczywistości było. 2 ekpia dywizji będąca 50win teamem z 4 deffrtg ligi pokonała drogę do finału, której  nikt by nie podołał.  Pierwsza i druga runda starcie z ekipami 41-41! z czego jedna grała bez swojego lidera, a na drodze do finału stał ......RIP Hamilton. Kwestia rozbijania tego na czynniki pierwsze, ale kogo właściwie  Lebronik pokonał w drodze do finału, bo Detroit bez Bena nie byli już tą samą ekpią. Prawdziwa weryfikacja nastąpiła w finale i każdy widział co się stało. Pierdololo jakich wiele o pierwszej przygodzie Jamesa w Cavs, jak to że pokonał jakąkolwiek silną ekipę w tym czasie czy to, że w pojedynkę wykręcił 66 win sezon, rzucał sam 100 pkt czy może rozdawał po 20 asyst? Nie wiem.? 🤣 Za to wiadomo, że dwa razy szedł jako jedynka ligi i c***a ugrał! Tyle to wiadomo!

Przecież mówimy o supporcie lbj i o tym że był hujowy a nie o tym jak ten zespół grał z lbj. Bo to że on potrafił zrobić z mo Williams all stara to zasługa lbj a nie zajwbistosci Mo. Dawno temu też mi się wydawało że tamci cavs byli spoko ale już zrozumiałem jak bieda zespół to był. Bez lbj pewnie by na 20W szli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, blackmagic napisał:

Steph miał jednak dużo lepszy zespół niż lbj gdy wchodził do finałów

No, dlatego gdzieś tu pisałem, że mieliśmy szczęście, że LeBron sporo ze swojej już mega długiej kariery spędził w śmieciowych teamach. Jakby od początku grał w topowej organizacji, to by pewnie miał teraz od 8 tytułów wzwyż, a my byśmy rzygali ligą w oczekiwaniu aż pójdzie na emeryturę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Chytruz napisał:

No, dlatego gdzieś tu pisałem, że mieliśmy szczęście, że LeBron sporo ze swojej już mega długiej kariery spędził w śmieciowych teamach. Jakby od początku grał w topowej organizacji, to by pewnie miał teraz od 8 tytułów wzwyż, a my byśmy rzygali ligą w oczekiwaniu aż pójdzie na emeryturę.

To racja że jednak optyka zespołu zakrzywia postrzeganie zawodników. 

U lbj mieliśmy możliwość oglądania go na różnych etapach kariery w lepszych i gorszych teamach i widać jaki jest jego wpływ (choćby rok temu jak wypadl i wszystko się posypało czy jak odchodzil z cavs)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, blackmagic napisał:

Przecież mówimy o supporcie lbj i o tym że był hujowy a nie o tym jak ten zespół grał z lbj. Bo to że on potrafił zrobić z mo Williams all stara to zasługa lbj a nie zajwbistosci Mo. 

Mo Williams miał podobne staty w ostatnim sezonie BUCKS oraz pierwszym Cavs ( dwa najlepsze jego sezony ) , więc LBJ nie zrobił z niego all-stara ( a kogo zrobił ? 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, blackmagic napisał:

Przecież mówimy o supporcie lbj i o tym że był hujowy a nie o tym jak ten zespół grał z lbj. Bo to że on potrafił zrobić z mo Williams all stara to zasługa lbj a nie zajwbistosci Mo. Dawno temu też mi się wydawało że tamci cavs byli spoko ale już zrozumiałem jak bieda zespół to był. Bez lbj pewnie by na 20W szli

Widziałeś chociaż kilka spotkań Cavs w tamtym okresie i czy choć raz oglądałeś MO? Szczerze wątpię. Lebron był kluczową postacią, ale był też częścią zespołu, który zrobił wynik jaki zrobił. Jak wolisz można też napisać c***owy zespół pokonał równie c***owe ekipy w drodze do finału. Lepiej?

25 minut temu, Koelner napisał:

Mo Williams miał podobne staty w ostatnim sezonie BUCKS oraz pierwszym Cavs ( dwa najlepsze jego sezony ) , więc LBJ nie zrobił z niego all-stara ( a kogo zrobił ? 🤣

Lebron.........

 

Edytowane przez BullsFaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Koelner napisał:

Mo Williams miał podobne staty w ostatnim sezonie BUCKS oraz pierwszym Cavs ( dwa najlepsze jego sezony ) , więc LBJ nie zrobił z niego all-stara ( a kogo zrobił ? 🤣

Mo Williams grał w 1 sezonie w all Star i był to sezon w cavs. Dostał się tam bo wyglądał legitnie w contenderze. Wcześniej (1 sezon w bucks) wyglądał na typowe bad team good stats. Nie bez powodu w tym sezonie robił najlepsze adv stats. To że rok wcześniej rzucał podobna ilość punktów nie świadczy o fakcie, że był równie dobrym zawodnikiem. grał lepiej bo było mu łatwiej gdy LeBron był obok. No ale trzeba pamiętać że to ciągle był mo Williams więc jak na sidekick to trochę słabo.

21 minut temu, BullsFaN napisał:

Widziałeś chociaż kilka spotkań Cavs w tamtym okresie i czy choć raz oglądałeś MO? Szczerze wątpię. Lebron był kluczową postacią, ale był też częścią zespołu, który zrobił wynik jaki zrobił. Jak wolisz można też napisać c***owy zespół pokonał równie c***owe ekipy w drodze do finału. Lepiej?

Prawdziwa jest raczej narracja że LeBron z banda scrubow wykorzystał szansę i pokonał innych przeciwników na wschodzie. Nie był to może najsilniejszy wschód w historii ale czy to wina lebrona że nikogo lepszego na tym wschodzie nie było?

Btw. Jak w ogóle rozumiecie to pytanie? Czy goat to ten którego w pick up games bierzecie z jedynką? Wtedy lbj bez dwóch zdan. Czy jako tego kto bardziej zdominował swoje czasy? Wtedy mj. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, blackmagic napisał:

Mo Williams grał w 1 sezonie w all Star i był to sezon w cavs. Dostał się tam bo wyglądał legitnie w contenderze. Wcześniej (1 sezon w bucks) wyglądał na typowe bad team good stats. Nie bez powodu w tym sezonie robił najlepsze adv stats. To że rok wcześniej rzucał podobna ilość punktów nie świadczy o fakcie, że był równie dobrym zawodnikiem. grał lepiej bo było mu łatwiej gdy LeBron był obok. 

Łatwiej było mu ponieważ TS% wskoczył mu o 2 ale kosztem 2 asyst . Dlatego nadal stwierdzenie „ zrobić z x all-stara” jest trochę na wyrost ale zgadzam się , że LeBron bardziej świecił blaskiem niczym Król Thoeden poprawiając morale i skille dookoła niż Micheal Redd . 

35 minut temu, blackmagic napisał:

Btw. Jak w ogóle rozumiecie to pytanie? Czy goat to ten którego w pick up games bierzecie z jedynką? Wtedy lbj bez dwóch zdan. Czy jako tego kto bardziej zdominował swoje czasy? Wtedy mj. 

To drugie . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, blackmagic napisał:

Czy jako tego kto bardziej zdominował swoje czasy? Wtedy mj. 

Wtedy (zależnie od kryteriów indywidualnych/zespołowych) Kareem i Russell.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Koelner napisał:

Mo Williams miał podobne staty w ostatnim sezonie BUCKS oraz pierwszym Cavs ( dwa najlepsze jego sezony ) , więc LBJ nie zrobił z niego all-stara ( a kogo zrobił ? 🤣

17,2 ppg

6,3 apg

3,5 rpg

TS 56,6%

26 win team

ALL STAR

Edytowane przez RappaR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, RappaR napisał:

17,2 ppg

6,3 apg

3,5 rpg

TS 56,6%

26 win team

ALL STAR

Poziom derricka Rose'a z Pistons w tym sezonie:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, RappaR napisał:

17,2 ppg

6,3 apg

3,5 rpg

TS 56,6%

26 win team

ALL STAR

giphy.gif

 

3 minuty temu, fluber napisał:

Poziom derricka Rose'a z Pistons w tym sezonie:) 

jak trafi do Lakers jak ćwierkają to wtedy LeBrona "zrobi" z niego all-stara

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Koelner napisał:

 

jak trafi do Lakers jak ćwierkają to wtedy LeBrona "zrobi" z niego all-stara

Eh... Zaraz przeczytam tu że to nie lebron zrobił z mo Williamsa all stara tylko mo Williams zrobił z LeBrona super gwiazdę:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, fluber napisał:

Eh... Zaraz przeczytam tu że to nie lebron zrobił z mo Williamsa all stara tylko mo Williams zrobił z LeBrona super gwiazdę:) 

Spokojnie, na bank co trzeba wyczytasz, już zrobiłeś z 41 w teamów potęgi, więc nie widać przed tobą żadnych ograniczeń. Podołasz.....loża wierzy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, Koelner napisał:

Łatwiej było mu ponieważ TS% wskoczył mu o 2 ale kosztem 2 asyst . Dlatego nadal stwierdzenie „ zrobić z x all-stara” jest trochę na wyrost ale zgadzam się , że LeBron bardziej świecił blaskiem niczym Król Thoeden poprawiając morale i skille dookoła niż Micheal Redd . 

To drugie . 

Ale ja nie pisałem że zrobił z niego all stara w sensie polepszył jego grę - to był ciągle mi Williams tylko obecność lebrona pozwala mu na łatwiejsze punktowanie. A że grał mniej z piłką przy takim kreatorze jak lbj to i asyst miał mniej.

39 minut temu, BMF napisał:

Wtedy (zależnie od kryteriów indywidualnych/zespołowych) Kareem i Russell.

No to chyba nie jest do końca prawda bo celtics to był dream team prawie jak na tamte czasy a kareem zespołowo ligi nie zdominował póki nie dostał drugiego gracza z top 10 all time.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, blackmagic napisał:

No to chyba nie jest do końca prawda bo celtics to był dream team prawie jak na tamte czasy a kareem zespołowo ligi nie zdominował póki nie dostał drugiego gracza z top 10 all time.

Russell (gdyby w 60s było DPOTY i MVP finałów) skończyłby karierę z 11 tytułami, 5 MVP RS, 7-8 MVP finałów i dwucyfrową liczbą DPOTY.

Kareem indywidualnie przez dekadę był najlepszym koszykarzem na świecie i poza kontuzją w '75 (gdzie Bucks nie zrobili PO, bo bez niego byli dramatyczni), jedynym graczem, który w jakimś sezonie był indywidualnie lepszy od KAJa, to Erving w ABA w '76. Potem miał jeszcze pięć-sześć sezonów, gdzie był na poziomie ~top5 ligi. Gigant.

Nie będę wdawać się w szczegółowe dyskusje o Russellu i Kareemie, ale jak robisz adjustments, że Russell grał w dream teamie (co w wielu sezonach raczej nie było prawdą, tzn. jest trochę przesadzone, ale nieważne, to inna dyskusja), a Kareem grał w bieda-70s pod względem indywidualnym + niewiele ugrał zespołowo (dwa tytuły jako najlepszy gracz), to tak samo musisz zrobić adjustments, że obecnie jest ~80 więcej international graczy w NBA niż pod koniec 90s, więc np. LeBron przegrał MVP z Eurosem, a Spurs zbudowali dynastię w dużej mierze na nie-US graczach, o co byłoby nieporównywalnie ciężej np. w early 90s.

I możliwe, że dalej Ci wyjdzie, że Jordan jest GOATem, ale bottom line jest taki, że to skomplikowana dyskusja i 'monokauzalne' kryteria ('dominacja nad swoimi czasami') niewiele mówią. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.