Skocz do zawartości
lorak

wydarzenia na świecie (poza polską)

Rekomendowane odpowiedzi

Ależ głupotki, lepsze jaja się dzieją przy okazji demonstracji teraz :) 

Karabach skończony, tymczasem wybuchło w Etiopii (Erytrea już włączona), Kaszmirze znowu i właśnie front polisario zerwał rozejm 29-letni. Gdzie sie nie spojrzy to punkty zapalne. Dawno tak niespokojnych czasow nie było. 
 

A jeszcze za chwile wjedzie Biden, wiec pytanie czy Izrael i Turcja powiedziały ostatnie słowo dopóki Trumpie w białym domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

front polisario wyjedzie na starych gazikach poprzerabianych na styl MadMaxa czy jak oni walczo? czy konna kawaleria?  with all the respect, tamten konflikt to  śmiech na sali

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam front to pewnie niewiele może, ale już poróżnić Maroko i Algierię może :). Wiadomka, ze taki karabach to tez pryszcz czy nawet Armenia vs Azerbejdżan w skali światowej. Ale w takich małych wojenkach wchodzą możni i to może być problem. Każdy ma jakiś swój interes do ubicia i pytanie czy coś kiedyś nie eskaluje bardziej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chińskie EWG:

"porozumienie, określane jako regionalne kompleksowe partnerstwo gospodarcze (RCEP), staje się największą na świecie umową handlową pod względem produktu krajowego brutto (PKB) i obejmie ponad 2 miliardy ludzi, czyli ok. 30 proc. światowej populacji. Jej celem jest stworzenie gigantycznej strefy wolnego handlu między 10 państwami ASEAN - Indonezją, Tajlandią, Singapurem, Malezją, Filipinami, Wietnamem, Birmą, Kambodżą, Laosem i Brunei - a Chinami, Japonią, Koreą Południową, Australią i Nową Zelandią. "

https://forsal.pl/biznes/handel/artykuly/8008750,asean-15-krajow-podpisalo-najwieksza-na-swiecie-umowe-o-wolnym-handlu-chiny.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

b7f388677d7e19c78d1da2cf88bb032890-03-wo

Gdzie się podziała brakująca kasa?:

"Unger stwierdził, że łącznie marże przedsiębiorstw z USA wzrosły z 21 proc. w 1980 roku do 61 proc. w roku 2016. "

https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/trendy-gospodarcze/stagnacja-marz-japonskich-przedsiebiorstw/

Po reformach Reagana obniżających podatki co w domyśle miało zwiększyć dochody pracujących, kapitaliści zamiast zwiekszać płace zajumali kasę zwiększając sobie niebotycznie marże. Takoż upadkowi klasy średniej nie jest winny socjalizm tylko więcej kapitalizmu. Klasa średnia miała się doskonale wtedy gdy podatki były wysokie a marże średnie

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, darkonza napisał:

Po reformach Reagana obniżających podatki co w domyśle miało zwiększyć dochody pracujących, kapitaliści zamiast zwiekszać płace zajumali kasę zwiększając sobie niebotycznie marże. Takoż upadkowi klasy średniej nie jest winny socjalizm tylko więcej kapitalizmu. Klasa średnia miała się doskonale wtedy gdy podatki były wysokie a marże średnie

  

W dniu 22.08.2020 o 10:57, darkonza napisał:

Przykład innych krajów pokazuje ze jednak lepiej miec wysokomarzowe firmy i miec drogo (Apple), bo te wysokie marże przekładaja sie równiez na wysokie pensje, a także na innowacyjnosc firm które dzieki marżom mają kase na rozwój, inwestycje i ekspansję zagraniczną.

 

To które w końcu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Chytruz napisał:

To które w końcu?

Oba sa prawdziwe.

To jak ze zbrojeniami, im wiecej wydajesz na zbrojenia tym jesteś silniejszy, ale Twoi ludzie maja mniej kasy na konsumpcję. Te marże to rodzaj wydatków na zbrojenia, im wiecej kasy na marze tym silniejsze firmy ale tym biedniejsi ludzie.

Problem jest wtedy gdy mamy wyscig zbrojeń (coraz większe marże wszedzie) bo wtedy ludzie wszedzie maja kłopoty z kasą a w zamian ich armie (wysoko marżowe firmy) rosna w siłę konkurujac z obcymi - to rodzaj wojny

ZSRR budował siłę zbrojąc się i odmawiajac ludziom konsumpcji, USA buduje siłę wysokimi marżami najwiekszych firm odmawiajac ludziom konsumpcji - w tym przypadku oczywiście ona wciaz jest wysoka, ale to ubożenie klasy średniej w USA to własnie te marżowo/firmowe "zbrojenia"

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, darkonza napisał:

Oba sa prawdziwe.

Hmmm:

3 minuty temu, darkonza napisał:

wiecej kasy na marze tym silniejsze firmy ale tym biedniejsi ludzie.

 

W dniu 22.08.2020 o 10:57, darkonza napisał:

wysokie marże przekładaja sie równiez na wysokie pensje

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Chytruz napisał:

Hmmm:

Więcej szczegółów:

jeśli mamy firmę która operuje tylko w Polsce, wtedy większe marże daja siłę firmy, ale ograniczaja dochody ludzi, jest plus bo rosnie siłą firmy i minus bo spadaja dochody ludzi

jesli mamy firmę która eksportuje wtedy większe marże dają siłę firmy oraz wysysają dochody z obcych państw, jest plus bo rośnie siłą firmy i plus bo wysysamy do Polski dochody z innych państw.

Takoż najlepiej miec duża firme która żyje z eksportu i operuje na wysokich marżach. To jak armia podbijajca nowe ziemie i okradajaca tubylców.

Nie zmienia to równoczesnie faktu ze ta "kapitalistyczna" armia robi krzywdę ludziom w tych innych krajach, bo armie z reguły robią krzywde głównie obcym. Tak samo z armią, opłąca się mieć ja duża i silną, ale nie zmienia to faktu ze gdy jej używamy robi ona krzywde innym. Opłaca się więc ją mieć, ale ma ona swoje minusy, tym większe im mniej skierowana jest z towarem na zewnątrz - im mniej eksportuje.

 

Sumarycznie jednak biorac wszystkie państwa do kupy i te wysokomarzowe firmy to robią one ogółowi ludzi krzywdę, tak jak armie robia ogółowi ludzi krzywdę, jednak najmniejsza krzywdę zrobią tym którzy maja najsilniejsza armię, bo armia choć kosztuje da też łupy wojenne. Dziąłalność firm ma dokłdnie taka sama "charakterystykę". Najlepiej dla wszystkich by było gdyby armie były słabe (miały niskie marże) wtedy ludziom żyłoby sie lepiej bo małe koszty. Jeśli jednak armie/firmy sa duze i silne to lepiej zeby walczyły dla nas.

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, darkonza napisał:

Więcej szczegółów:

jeśli mamy firmę która operuje tylko w Polsce, wtedy większe marże daja siłę firmy, ale ograniczaja dochody ludzi, jest plus bo rosnie siłą firmy i minus bo spadaja dochody ludzi

No to cały czas pytam jak to się ma do tego, że wysokie marże przekładaja sie równiez na wysokie pensje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Chytruz napisał:

No to cały czas pytam jak to się ma do tego, że wysokie marże przekładaja sie równiez na wysokie pensje

Wysokie marże USA skierowane poprzez eksport "na zewnątrz" powodują wysysanie kasy z innych państw i pompowanie tej kasy do USA, więcej kasy większe płace. Jeśli wyeksportują za 10mld to nawet jeśli w większosci ta kasa w większości trafi do skarbca kapitalistów to jednak jej cześć (założmy 3mld) trafia w ręce pracowników, sumaryczna ilośc na wypłaty w USA wzrosła.

Gdyby firma w USA nie eksportowała i sprzedawała za 10 mld, większosc kasy kapitaliści chowaliby do skarbca to ilośc kasy na wypłaty maleje, bo 7schowane do skarba a tylko 3mld trafiaja jako wypłaty. Można powiedziec ze w tym przypadku 7mld zniknęło, a we wcześniejszym przypadku 3mld przybyło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, darkonza napisał:

Wysokie marże USA skierowane poprzez eksport "na zewnątrz" powodują wysysanie kasy z innych państw i pompowanie tej kasy do USA, więcej kasy większe płace. Jeśli wyeksportują za 10mld to nawet jeśli w większosci ta kasa w większości trafi do skarbca kapitalistów to jednak jej cześć (założmy 3mld) trafia w ręce pracowników, sumaryczna ilośc na wypłaty w USA wzrosła.

Ale pisałeś, że po reformie Reagana miało miejsce podwyższenie marż i upadek klasy średniej, co jasno wskazuje na amerykańską klasę średnia (bo przecież nie klasę średnią z Chin, Indii i Bangladeszu).

Edytowane przez Chytruz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypomniałem sobie tamtą dyskusję i dopiero ogarnąłem co Ci nie pasuje.

W tamtej dyskusji chodziło o to by koszt surowców był niski w stosunku do kosztów robocizny, tak by robocizna byłą droższa niz materiały i surowce, to jest możliwe tylko przy wysokich cenach. To co nazywałem wtedy marżą to był z założenia wysoki koszt produktu końcowego pozwalajacy na zmieszczenie wysokich płac w tych kosztach. Nazwałem to wysoka "marżą", ale chodziło o wysoką cenę w której robocizna jest głównym kosztem.

Amerykańskie firmy robią tak ze wysoki koszt produktu końcowego nie łaczy sie z wysokimi płacami (znaczy nie wysokimi w stosunku do tego jakie one mogłyby być a nie w stosunku do polskich płac)  a z wysokim zyskiem właściciela przedsięwzięcia. Mogilby oddać częśc tej marży i wypłacić w postaci płac, ale tego nie robią, bogaci wolą chowac do kieszeni.

28 minut temu, Chytruz napisał:

Ale pisałeś, że po reformie Reagana miało miejsce podwyższenie marż i upadek klasy średniej, co jasno wskazuje na amerykańską klasę średnia

Oczywiście ze tak, bo amerykańskie firmy z jednej strony przynosza do USA zdobycze "wojenne" (niedługo od nas w postaci kasy za F-35) ale też sprzedaja u siebie na swoim rynku i "gwałcą" też swoich. Im wiecej gwałtów na swoich a im mniej zdobyczy na zewnątrz tym goirzej, a im wiecej eksportu a mniej gwałtów na swoich tym lepiej. Mogliby sie dzielić ze swoimi pracownikami tymi zyskami podnoszac im pensję (wysokie marże pozwalaj na wysokie pensje) ale oni sie nie dzielą i zyski ładują "kapitaliści" do kieszeni.

Znaczy te gwałty na swoich i tak są w jakiś sposób ograniczane, bo przecież Iphone czy jakieś inne zabawki kosztują w USA mniej dolarów niż euro w Europie, wiec nas gwałcą mocniej. To na nas robią większą marżę

Jeszcze raz, moze teraz bedzie jasne:

Cena produktu zawiera:

1. cenę materiałów, maszyn i surowców

2. koszty pracownicze (czyli tak naprawdę zyski pracownicze

3. zyski kapitalisty.

Tym lepiej żyje się w danym kraju im więcej procent przypada na punkt 2.

Jeśli wysoka cena produktu łaczy sie z przeznaczeniem dochodów na opłacenie punktu 2 jest dobrobyt.

Jesli jednak najwiecej kasy idzie na opłacenie punktu nr 3 wtedy robi sie trzeci świat - garstka bogatych i reszta biedni.

Najgorzej jednak jest gdy ceny sa niskie, gdy 1 kosztuje najwiecej a 2 i 3 kosztują mało. Wtedy są sami biedni i nie ma nawet bogatych.

 

W latach 90-tych u nas było tak ze starano sie ograniczac koszty pracownicze, czyli przykładowo:

1. surowce 70złotych, 2. robocizna 10 złotych 3. zysk właściciela 20 złotych - razem 100

Gdy cena wzrosnie o 100% moze być tak:

1. surowce 70złotych, 2. robocizna 70 złotych 3. zysk właściciela 60 złotych - razem 200

Produkt podrożał dwa razy, ale właściciel zwiększył zyski 3 razy, a pracownicy zwiększyli zyski 7 razy. Opłaciło sie wszystkim (dlatego wysokie ceny sa ok)

W USA maja taki problem ze tam przy dwukrotnym wzroście cen jest tak (dalej w złotówkach)

1. surowce 70złotych, 2. robocizna 20 złotych 3. zysk właściciela 110 złotych - razem 200

Czyli cena wzrosły dwa razy, dochody pracowników dwa razy (a wiec stoja w mniejscu) a kapitalisci zwiększyli dochody 5,5 raza. Opłaciło sie tylko "kapitalistom" i to widac na tym rysunku z płacami (stoją w miejscu) i w tym linku z marżami, rosną budujac majątek włascicieli firm

 

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

francja idzie w kierunku państwa policyjnego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepiej państwo policyjne, niż kalifat. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, lorak napisał:

francja idzie w kierunku państwa policyjnego?

No idzie idzie. Trudno, żeby było inaczej skoro malowanie profilowych na fejsie nie wystarczyło. Przespali 20+ lat, zapomnieli o asymilacji, zbierają teraz owoce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i jest kolejna prowokacja Izraela...zobaczymy czy tym razem Iran odpowie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, polskignom napisał:

No i jest kolejna prowokacja Izraela...zobaczymy czy tym razem Iran odpowie...

Jaka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.