Skocz do zawartości
Borys

Polityka w Polsce

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, Pablo81 napisał:

Że podany przez Ciebie p. Hryniewicz zarabia w LO 37k w skali roku, a stypendium doktoranckie to 10k. :)

No ale podejrzewam, że on w tym LO nie pracuje na cały etat, skoro pracuje jeszcze w dwóch innych szkołach i z nich też wykazuje dochody. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Pablo81 napisał:

A, ponad wykonaczówką jest mechanik samochodowy. Wymiana sprzęgła i kilka bieżących napraw, auto do odbioru na następny dzień - 3.2k robocizna :)

 

Znajomy z kosza dzieciństwa, spotkany w barze 2 lata temu, z dumą mi oświadczał, że ma 4 koła miesięcznie. Na czarno 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, RappaR napisał:

Znajomy z kosza dzieciństwa, spotkany w barze 2 lata temu, z dumą mi oświadczał, że ma 4 koła miesięcznie. Na czarno 

No to dokładnie tyle ile mój znajomy.

Ja mam wrażenie, że @Pablo81 pojechał do ASO i myśli, że to co ma na fakturze jako robocizna, to poszła do mechanika do kieszeni. Bo inaczej nie umiem wytłumaczyć tego, co tutaj podaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, fluber napisał:

No ale podejrzewam, że on w tym LO nie pracuje na cały etat, skoro pracuje jeszcze w dwóch innych szkołach i z nich też wykazuje dochody. 

Aha "podejrzewam" :) Dyskutujemy o faktach, nie? A stypendium doktoranckie 10k to dużo?

Może to cały etat. I robi na 4 innych, jak np w służbie zdrowia :) Ale on przynajmniej nikogo nie zabije będąc zmęczonym.

@fluber

Dobra jak coś tam jeszcze znajdziesz, to wygraleś :)

Edytowane przez Pablo81

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Pablo81 napisał:

Aha "podejrzewam" :) Dyskutujemy o faktach, nie?

Wydaje mi się to bardziej prawdopodobne niż praca na 3,5 etatu, która jest alternatywnym wyjaśnieniem. Podałem jego łączne dochody z pracy jako nauczyciela, a Ty podajesz z jednej szkołym ignorując dwie kolejne i upierając się, że to są zarobki na pełny etat w sumie nawet nie wiem czemu. 

5 minut temu, Pablo81 napisał:

 

Może to cały etat. I robi na 4 innych, jak np w służbie zdrowia :) Ale on przynajmniej nikogo nie zabije będąc zmęczonym.

Nie, nauczyciel nie może pracować na 4 etatach jak lekarz:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, fluber napisał:

Wydaje mi się to bardziej prawdopodobne niż praca na 3,5 etatu, która jest alternatywnym wyjaśnieniem. Podałem jego łączne dochody z pracy jako nauczyciela, a Ty podajesz z jednej szkołym ignorując dwie kolejne i upierając się, że to są zarobki na pełny etat w sumie nawet nie wiem czemu. 

Etat nauczycielski jest krótki. Jak ma doświadczenie i nie pisze konspektów, to pewnie z 25h/tygodniowo. Więc może spokojnie połączyć z innymi mini etatami. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Pablo81 napisał:

Etat nauczycielski jest krótki. Jak ma doświadczenie i nie pisze konspektów, to pewnie z 25h/tygodniowo. Więc może spokojnie połączyć z innymi mini etatami. 

No ale nie w szkole, bo Cię Karta Nauczyciela ogranicza. On ma tam też co prawda jakąś firmę, ale przychody ma wpisane osobno, więc ich nie liczyłem.

Ale dobrze, że wiesz ile naprawdą pracuje nauczyciel na etacie;) Mnie się nóż w kieszeni otwiera jak czytam o tym pracowaniu od świtu do zmierzchu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Memento płacący 10 zeta za litr koli

Pablo płacący 500 zeta za przegląd kominiarski

 

wniosek - przyjeżdżając do PL nie chwalcie się na każdym kroku że na zachodzie pracujecie xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reasumując: widzę, ze urzędnicy w dużych miastach (Twój link) zarabiają jednak lepiej niż u mnie w mieście; nauczyciel z doświadczeniem też swoje odloży, ale teraz jest złota era budowlańców!

A i cena przeglądu komina w domu jednorodzinnym i w 4pietrowej kamienicy z 3 pionami jest jednak trochę inna. U mnie 480 zł.

Dobra idę stąd :)

1 minutę temu, julekstep napisał:

Memento płacący 10 zeta za litr koli

Pablo płacący 500 zeta za przegląd kominiarski

 

wniosek - przyjeżdżając do PL nie chwalcie się na każdym kroku że na zachodzie pracujecie xD

Ty ekspert, weź lepiej simkę zrób!

Nie ja płaciłem, a wspólnota. A Ty mieszkasz w domu, czy w kamienicy/bloku. Jak opcja nr 2 to zobacz roczne sprawozdanie finansowe wspólnoty i napisz ile. 

Za opinie kominiarska, żebym mógł wyprowadzić zwykly metalowy komin zapłaciłem 180zl. 4min roboty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, fluber napisał:

Każdy szuka głupszego od siebie :) Ale teraz ludzie się wycwanili i sami się ogłaszają na olx zamiast robić dla kogoś. Większość wycen mieliśmy od 1-3 osobowych działalności. Była tylko jedna firma, która kogoś zatrudniała, ale w większości były to osoby z nalogami.

Żona mówi, że ludzie od okien byli jednak jedynie zatrudnieni u producenta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Pablo81 napisał:

A i cena przeglądu komina w domu jednorodzinnym i w 4pietrowej kamienicy z 3 pionami jest jednak trochę inna. U mnie 480 zł.

a no widzisz bo najpierw pisałeś o lokalu a potem o kamienicy (bez wspominania że chodzi o całą) - wprowadzasz w błąd :) 

19 minut temu, Pablo81 napisał:

Nie ja płaciłem, a wspólnota. A Ty mieszkasz w domu, czy w kamienicy/bloku. Jak opcja nr 2 to zobacz roczne sprawozdanie finansowe wspólnoty i napisz ile. 

w lesie, lisy ukradły sprawozdanie :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pablo81

Hej ale ty miksujesz dochody właściciela firm z wynagrodzeniem pracownika... Mówisz ,że masz za 1,5 tys euro do odmalowania mieszkanie? Myślisz, że tyle dostanie malarz zatrudniony? Czy jednak on ma pensje miesięczną a 3/4 z tego zgarnie właściciel? 

Tak samo z warszatami. Mechanik zatrudniuony w warsztacie zarabia średnio mało.. To co płacisz za naprawdę to zgarnia właściciel więc znowu mylisz przedsiębiorce z pracownikiem. Jeśli chciałeś postawić tezę ,że przedsiębiorca średnio niezależnie od wykształcenia zarabia więcej od pracownika chopćby i z wyższym to pewnie to będzie prawda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ely3 napisał:

@Pablo81

Hej ale ty miksujesz dochody właściciela firm z wynagrodzeniem pracownika... Mówisz ,że masz za 1,5 tys euro do odmalowania mieszkanie? Myślisz, że tyle dostanie malarz zatrudniony? Czy jednak on ma pensje miesięczną a 3/4 z tego zgarnie właściciel? 

Tak samo z warszatami. Mechanik zatrudniuony w warsztacie zarabia średnio mało.. To co płacisz za naprawdę to zgarnia właściciel więc znowu mylisz przedsiębiorce z pracownikiem. Jeśli chciałeś postawić tezę ,że przedsiębiorca średnio niezależnie od wykształcenia zarabia więcej od pracownika chopćby i z wyższym to pewnie to będzie prawda

W przypadkach:

Elektryk = firma

Gazownik/hydraulik = firma

Wykonczeniowka = firma.

Ci ludzie dostają te pieniądze dla siebie.

Co do warsztatu, to mój błąd akurat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Pablo81 napisał:

 

Ty ekspert, weź lepiej simkę zrób!

Nie ja płaciłem, a wspólnota. A Ty mieszkasz w domu, czy w kamienicy/bloku. Jak opcja nr 2 to zobacz roczne sprawozdanie finansowe wspólnoty i napisz ile. 

Za opinie kominiarska, żebym mógł wyprowadzić zwykly metalowy komin zapłaciłem 180zl. 4min roboty.

Polska mentalność...

Mój kolega zajmuje się sprawdzaniem szczelności różnego rodzaju zbiorników ciśnieniowych i dostał w przeszłości dwie bardzo podobne ekspertyzy do zrobienia. Jedną od polskiej firmy i jedną od amerykańskiej. Umówił się bodaj na 5 tysięcy za ekspertyzę z każdą z nich.

Przyszedł do polskiej firmy, podszedł do zbiornika, uderzył młoteczkiem, usłyszał że dźwięk nie jest tłumiony i dał ekspertyzę, że zbiornik jest szczelny. I nie chcieli mu zapłacić, bo jak to 5 tysięcy za 2 minuty pracy??? Koniec końców musiał im wypisać cały dokument ze szczegółowymi wyjaśnieniami.

Przyszedł do firmy amerykańskiej, zrobił to samo i jeszcze mu dali 500 złotych premii, że tak szybko dopuścił im zbiornik do użytkowania.

A morał z tego jest taki, że czasami płacisz nie za godzinę, a za wiedzę i odpowiedzialność

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Pablo81 napisał:

W przypadkach:

Elektryk = firma

Gazownik/hydraulik = firma

Wykonczeniowka = firma.

Ci ludzie dostają te pieniądze dla siebie.

Co do warsztatu, to mój błąd akurat.

Co znaczy dla siebie? Wystawia ci paragon lub fakturę czy robi jako szara strefa bez podatku ZUS itp?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ely3 napisał:

Co znaczy dla siebie? Wystawia ci paragon lub fakturę czy robi jako szara strefa bez podatku ZUS itp?

Nie jest zatrudniony, prowadzi własną działalnosc gospodarcza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Pablo81 napisał:

Nie jest zatrudniony, prowadzi własną działalnosc gospodarcza.

Czyli znowu właściciel firmy więc nie możesz porównać z pensja urzędnika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, ely3 napisał:

Czyli znowu właściciel firmy więc nie możesz porównać z pensja urzędnika

Ja bym zaczął przede wszystkim od kosztów wszystkich narzędzi, które się zużywają w trakcie prac i które stanowią znaczną część tego, co rozumiem pod pojęciem "robocizna". A podatki w działalności gospodarczej to swoją drogą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, ely3 napisał:

Czyli znowu właściciel firmy więc nie możesz porównać z pensja urzędnika

Semantyka. Teraz nawet ludzie zatrudnieni w frmach są zmuszani przez pracodawców do zakładania jednoosobowych działalności gospodarczych zamiast etatu. 

Zarobki za konkretną pracę vs zarobki za konkretną pracę. Jaki jest charakter prawny podmiotu wykonującego te pracę ma znaczenie dla GUSu, a nie dla owego podmiotu, który potem ogląda stan swojego konta bankowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.