Skocz do zawartości
Borys

Polityka w Polsce

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Czyli standardowo, teza z dupy, brak odniesienia się do dalszej dyskusji. Gdzie jest przycisk do ignorowania?

 

Znalazłem.

Edytowane przez Cardi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Cardi napisał:

Gdzie jest przycisk do ignorowania?

Nie bądź leszczem Stefan . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Koelner napisał:

Nie bądź leszczem Stefan . 

Ileż można. :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Cardi napisał:

Ileż można. :) 

Dopóki ludzie typu Julek nie przestaną go trollować i tym samym zachęcać to my będziemy się z tym użerać 

A k**** przycisk ignor nie działa przy cytowaniu przez innych 

Przez to muszę czasami czytać posty vaskeza, deltusia czy potomka Dzierżyńskiego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Co ciekawe, osoby niewierzące i niepraktykujące trzy razy częściej opowiadały się za zdecydowanym przyjęciem uchodźców, niż osoby wierzące i praktykujące regularnie. Wyższe wskaźniki pod tym względem mieli też wierzący i niepraktykujący od praktykujących ludzi wiary. Najbardziej stanowczo przeciw przyjmowaniu uchodźców opowiadali się również wierzący i praktykujący regularnie oraz niewierzący i niepraktykujący (odpowiednio 54 proc. i 58 proc.). "

https://www.wprost.pl/kraj/10485104/czy-polacy-przyjeliby-pod-swoj-dach-uchodzce-sondaz-wprost-dal-ciekawe-wyniki-i-podwazyl-nasza-goscinnosc.html

W sumie coś redaktor namieszał w ostatnim zdaniu chyba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Kepler napisał:

No ba, tak jak inflacja, propaganda w TVP czy nepotyzm w spółkach państwowych. Przed 2015 tego nie było, w sumie to nie wiem jak to PO straciło władzę...

Czekaj, czekaj, czyli PO straciło władzę bo arogancja władzy a o arogancji władzy PISu nie można mówić bo przecież za PO było to samo? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Jeśli w ten sposób będziemy o tym rozmawiać, to gdzieś zginie prawda, której nie da się relatywizować: nasi przodkowie - to dotyczy sporo ponad 90 procent współczesnych Polaków - byli przez stulecia traktowani jak zwierzęta. Przez 200 lat chłopi mieli status bydła, całe ich życie obracało się wokół pracy nawet nie na swoim, ale na pańskim. To codzienne bicie zostawiło ślad w naszej zbiorowej psychice, bo nie jest możliwe, żeby ze świadomości potomków takie rzeczy łatwo zniknęły. Nie mówimy o tym, nie dopuszczamy tego, ale właśnie taka jest nasza tożsamość, stąd się bierze nasz system myślenia.

Z bicia?

Oczywiście. Z maltretowania kolejnych pokoleń naszych przodków i z ich rozpaczliwych strategii uniknięcia bólu. Rozmaite nasze kompleksy, lęki czy nieufność wobec wszelkiej władzy, niezrozumienie dla dobra wspólnego - to wszystko dziedzictwo systemu, w którym codziennie starasz się uniknąć kolejnych razów. Jeśli moi czy pańscy przodkowie nie należeli do tych trzech procent, to jesteśmy potomkami ludzi, którzy byli nieustannie narażeni na tortury.

....

Moim zdaniem to jeden z większych błędów, że wszystko, co w Polakach "nie takie", kojarzmy z peerelem. W III RP ciągle było słychać, że gdyby nie 50 lat komuny, to społeczeństwo byłoby lepsze i bardziej obywatelskie. To nie jest prawda. My nie zmagamy się ze spadkiem po peerelu, tylko ze stuleciami pańszczyzny. Nadal stosujemy życiowe strategie z czasów ciągłego nadzoru i bicia, które wtedy były konieczne do przetrwania.

Jakie strategie?

Jak chłop mógł się bronić? Jedyna metoda była taka, żeby próbować pracować jak najgorzej i jak najwolniej. Wyjść w pańskie pole z niesprawnym pługiem, jakiś kołek wymontować, żeby pod pozorem naprawiania mieć pół godziny wolnego, bo trzeba poszukać nowego kołka, potem ten nowy kołek nie pasuje, trzeba go dociąć itd. Jak nadzorca nie patrzy, no to od razu spowolniam, bo oszczędzam energię. Jeśli we dworze nikt akurat nie pilnuje, to można zabrać parę talerzy i sprzedać. System oparty na kombinatorstwie, żeby przetrwać. Oni przecież musieli obrobić pańskie, harować po paręnaście godzin na dobę przez niemal cały tydzień, a potem mieć też siły, żeby swoje zasiewy obrobić - inaczej umierali z głodu."

https://next.gazeta.pl/next/7,151003,27507039,czym-bylo-polskie-bicie-nie-dalo-sie-dobrze-pracowac-i-nie.html#s=BoxMMt1

Kolejny argument za tym ze komuna była w Polsce konieczna dla ucywilizowania stosunków społecznych.

Z komentarzy:

"Autentyk z XVII wieku; "podstawą bytu Rzeczypospolitej jest szubienica i pańszczyzna".
Księga powinności dworskich czyli zbiór chłopskich obowiązków była najczęściej tłumaczoną na obce języki polską publikacją. Stanowiła bowiem mistrzostwo świata w wyzysku poddanych.
Fryderyk Wielki uzasadniając III rozbiór powiedział; "czas już najwyższy ucywilizować tych biednych Irokezów", to o nas, Polakach.
Jest tyle kapliczek przydrożnych, zwłaszcza na rozstajach dróg. Kiedy zaborca znosił pańszczyznę, cała wieś szła z procesją i uroczyście zakopywała miejscową Księgę powinności dworskich na rozstajach dróg i budowała kapliczkę, żeby już nigdy pańszczyzna do ich domów drogi nie znalazła.
Kiedy w początkach lat 70-tych na Podkarpaciu poszerzano drogi i w związku z tym przenoszono te kapliczki dalej /budowlańcy też ludzie wierzący/ okoliczne wsie zbiegały się z widłami i kosami bronić kapliczek, bo "panowie pańszczyznę odkopują". Ludzie to było 50 lat temu!!!
Przeczytajcie sobie wiersz Konopnickiej "wolny najmita", książki Putka czy pamiętniki Wincentego Pola.
Resztki pańszczyzny zniósł w 1934 roku Sejm. Na Spiszu były tak zwane wsie żeleźniackie, gdzie obowiązywały resztki pańszczyzny. W 1934 roku. sejm napominał właścicieli tych wsi, żeby w końcu coś z tym zrobili. Zrobili gó..., więc Sejm się wk..wił i ustawą zniósł te resztki. jakie było wycie, wyli tak do 39 roku, kiedy Niemcy z nimi porządek zrobili.
Wstydliwą tajemnicą jest etż to, że w 39 roku do poboru zgłosiło się zaledwie 44% chłopów. Polski chłop przed wojną miał II Rzeczpospolita głęboko w dupie, bo to nie była jego ojczyzna, tylko czyrak siedzący na chłopskim karku. O tym cicho sza."

"A jeszcze bardziej wstydliwą rzeczą jest to, że w 1919 r. ze środowisk ziemiańskich podniosły się głosy o przywróceniu pańszczyzny, jako zabranej przez zaborców. "

Zacytujcie antykomuniscie josephnba :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
52 minuty temu, Cardi napisał:

Czyli standardowo, teza z dupy, brak odniesienia się do dalszej dyskusji. Gdzie jest przycisk do ignorowania?

 

Znalazłem.

Twoje pytanie wydało mi się intencjonalnie retoryczne, ale cieszę się z zasygnalizowanych przez Ciebie samego poważnych wątpliwości a'propos

Ergo : w obu przypadkach moja reakcja byłaby działaniem błędnym, gdyż zakłócającym albo zniekształcającym trwający w Twoim jestestwie proces mielenia faktów ku wystąpieniu ostatecznego efektu

 

43 minuty temu, josephnba napisał:

Dopóki ludzie typu Julek nie przestaną go trollować i tym samym zachęcać to my będziemy się z tym użerać 

A k**** przycisk ignor nie działa przy cytowaniu przez innych 

Przez to muszę czasami czytać posty vaskeza, deltusia czy potomka Dzierżyńskiego

Telenoweli forumowej pt. : "Wielkie problemy małych ludzi" odc. 7588393

Edytowane przez quevas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, quevas napisał:

PIS miał zasadzić miliard drzew, lecz chyba tradycyjnie kłamał, ewentualnie ma wyraźne problemy z opanowaniem rzuconej przez siebie samego piłki :

Lasy państwowe od czasu obietnicy PiS posadzily miliard drzew. 

13 minut temu, quevas napisał:

PiS przeznacza tereny poprzemyslowe żeby górnicy z likwidowanych kopalń węgla mogli znaleźć zatrudnienie w fabryce samochodów elektrycznych. Ekolodzy protestują. Żyjemy w wariatkowie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, fluber napisał:

Lasy państwowe od czasu obietnicy PiS posadzily miliard drzew. 

 

istnieją jakieś dowody potwierdzające tę sensację czy wyłącznie kanoniczne pisowskie "jak babcię kocham !" ?

Godzinę temu, fluber napisał:

PiS przeznacza tereny poprzemyslowe żeby górnicy z likwidowanych kopalń węgla mogli znaleźć zatrudnienie w fabryce samochodów elektrycznych. Ekolodzy protestują. Żyjemy w wariatkowie. 

nie czas elektryzować się samochodami na prąd z węgla, gdy wycinają lasy z tlenem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, quevas napisał:

istnieją jakieś dowody potwierdzające tę sensację czy wyłącznie kanoniczne pisowskie "jak babcię kocham !" ?

Cały numer PiS z ta obietnica polega na tym że lasy państwowe sadzą tyle regularnie;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, fluber napisał:

Cały numer PiS z ta obietnica polega na tym że lasy państwowe sadzą tyle regularnie;) 

[sadzą czy deklarują sadzenie ?]

dlaczego więc PIS nie chwali się wszem i wobec takim sukcesem ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, quevas napisał:

[sadzą czy deklarują sadzenie ?]

dlaczego więc PIS nie chwali się wszem i wobec takim sukcesem ?

A co to za sukces jak za po sadzili tyle samo? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, fluber napisał:

PiS przeznacza tereny poprzemyslowe żeby górnicy z likwidowanych kopalń węgla mogli znaleźć zatrudnienie w fabryce samochodów elektrycznych. Ekolodzy protestują. Żyjemy w wariatkowie. 

Bez jaj Fluber.. Pełno jest tam terenów na których nie trzeba wycinać lasu i pierdzielenie o górnikach jest nie wiem po co. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, P_M napisał:

Nie rozumiem, przeciez w tych linkach jest napisane dokładnie to co napisałem:) zacytuje TVN z Twojego linku:) 

Zasadzimy w tym roku około 500 milionów drzew – powiedział premier Morawiecki podczas wystąpienia na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Katowicach. Mimo niedowierzania wielu internautów, polityków i mediów, nie jest to deklaracja nierealna. Nie będzie także trudna do wykonania – Lasy Państwowe sadzą taką liczbę drzew co roku już od lat 90.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miliard, a pół miliarda to dość zasadnicza różnica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, P_M napisał:

miliard, a pół miliarda to dość zasadnicza różnica.

Pół miliarda rocznie a obietnica była dwa lata temu, poradzisz sobie już dalej;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.