Skocz do zawartości
Borys

Polityka w Polsce i na świecie

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, Cardi napisał:

Dlaczego nie pozwolili człowiekowi postawić wieńca pod Pomnikiem Smoleńskim?

bo to niesmaczny trolling:

 ODMweDYwMC9jY184MWJhZi9wLzIwMTkvMDgvMTIv

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Artlan

Jak dla mnie porównanie jest dość dobre. Koronawirus również zaatakował na 2 miesiące przed wyborami. Wówczas powódź była największą klęska żywiołową z jaką zmagała się Polska.

Co do Macierewicza, nie będę się wypowiadać, bo po prostu gdzieś tam przekazałem ciekawostkę z jaką się spotkałem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, kucio napisał:

@Artlan

Jak dla mnie porównanie jest dość dobre. Koronawirus również zaatakował na 2 miesiące przed wyborami. Wówczas powódź była największą klęska żywiołową z jaką zmagała się Polska.

Ale na początku sierpnia już tej powodzi nie było. Tymczasem teraz - na miesiąc przed wyborami - zastawiamy się kiedy nastąpi szczyt zachorowań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szeregowy poseł znów bez żadnego trybu.

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Walka o maski, testy, rękawiczki. Każda rozmowa z Ministerstwem Zdrowia i Urzędem Wojewódzkim wygląda tak samo: pytamy, kiedy będą maski, słyszymy: "Nie wiemy. Złóżcie zamówienie". Składamy. Zamiast 50 tys. przychodzi 50 sztuk. To maski z rezerw rządowych. Zużywamy je w godzinę. Nie mamy testów, albo się kończą. Ministerstwo nie chce kupić nowych. Walczymy sami. Próbujemy kupić testy na własną rękę. Wydajemy na nie bajońskie sumy, zadłużamy się… Minister zdrowia? Zbywa, kluczy, milczy. Zero pomocy, zero informacji. Jesteśmy pozostawieni sami sobie.

Odprawa Sztabu Kryzysowego, której nie zapomnę: "Nie mamy masek, nie mamy rękawic, kończą się testy. Kiedy będą?!" – dyrektor szpitala dzwoni przy wszystkich do koordynatora, którego wyznaczył nam minister. "Nie wiem. Przepraszam. Nie, nie wiem, nie wiem, nie wiem. Sorry" – słyszymy. Dociera do nas, że możemy już liczyć tylko na siebie, że "góra" już dawno nas wystawiła. Zapada 10 minutowa cisza. 

Minister mówi: "pytajcie o wszystko konsultantów krajowych". Konsultanci wydają komunikat: "Wstrzymajcie wszystko, co się da". Dają zalecenia nierealne. Które są takie? Wszystkie.. Zalecają stosowanie środków ochrony personelu, których nie ma. Dyrektorzy szpitali słyszą od konsultantów: "Nie róbcie niczego, co was naraża" i ze strachu przed koronawirusem wstrzymują dosłownie wszystko: wszczepianie protez, operacje zaćmy – zabiegi, na które pacjenci czekali latami. Rujnuje się całą ochronę zdrowia. Jest sparaliżowana strachem.

Dzwoni telefon ze stacji krwiodawstwa: "Dlaczego nie operujecie?! Mamy full krwi, za chwilę będziemy ją wylewać". Minister zdrowia umywa ręce, kilka dni w wcześniej wydał komunikat, żeby nie prowadzić zabiegów, które wymagają przetoczenia krwi…

https://kobieta.onet.pl/jeden-trefny-pacjent-rozwali-caly-szpital/ey9ezxg

Edytowane przez Krzemo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Krzemo napisał:

 

Dzwoni telefon ze stacji krwiodawstwa: "Dlaczego nie operujecie?! Mamy full krwi, za chwilę będziemy ją wylewać".

Dziwne, doslownie tydzien temu czytalem ze liczba dawcow krwi spadla o ponad polowe, mnostwo operacji odwolano z tego powodu, w lodzi np 7 dni temu:

Okręgowa Rada Lekarska w Łodzi wystąpiła z apelem do wojewody i Regionalnego Centrum Krwiodawstwa, aby wydłużyć godziny pracy działających placówek i otworzyć te, które obecnie są zamknięte. Sytuacja jest wyjątkowo trudna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, fluber napisał:

Dziwne

pewnie w tym arcie jest sporo prawdy, ale fakt na jakim portalu został opublikowany pewnie każe domniemywać, że jest mocno "podkręcony"

nie karmijcie się tym wszystkim, szkoda na to czasu i nerwów, w niczym to nie pomaga a tylko potęguje zbiorową psychozę, nie warto

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To państwo jest coraz bardziej śmieszne. W Szkole Pożarniczej w stolicy kilkunastu studentów z wyraźnymi objawami zostało olanych przez władze uczelni i oskarżonych o symulowanie. Testów doprosili się dopiero wówczas, gdy poszli z tym do mediów (wyniki testów oczywiście pozytywne). Całkiem możliwe, że zdążyli zarazić pozostałych studentów i kadrę uczelnianą. :)

Ogólnie to podejrzewam, że ludzie się zamknęli w domach nie dlatego, że nagle stali się tacy praworządni (abstrahując od tego, że część zakazów nie ma wiele wspólnego z praworządnością) lecz głównie dlatego, że obawiają się polskiej służby zdrowia. Bo skoro włoska służba zdrowia (jedna z najlepszych na świecie) sobie nie poradziła to co dopiero nasza. :)  

Swoją drogą wie ktoś jak kwarantanna domowa wygląda w praktyce? Można sobie wybrać produkty, które służby ci dostarczą? Śmieci są wyrzucane chociaż raz na 4 dni? Bo jeżeli jest to robione na wyjebce to ja się wcale nie dziwię łamiącym kwarantannę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

wczoraj  skonczyla mi sie kwarantanna , nikt mnie ani mojej kobiety nie odwiedzil.  pewnie zgubili dokumenty , przekraczalem granice piesza w kostrzyniu. najpierw przejazd przez caly berlin pozniej pociagiem regionalnym do jakiegos zadupia niemieckiego , nastepnie 2,5 km z buta do polskiej granicy i znowu 2 km pieszo na pkp. wszystko aby tylko wrocic do ukochanej ojczyzny :) .  Najlepsze w kwarantennie jest ze liczy sie od dnia nastepnego po przyjezdzie . Wiec przekraczajac granice z rana "kwarantaniusz" ma caly dzien aby przywitac sie z rodzina,znajomymi, zrobic zakupy , wyrzucic smieci , wyjsc  z psem i tp. 

na spotted dwoch  miast zadalem pytanie czy ktos byl w podbnej sytuacji do mojej (brak kontroli policjii) . O kilku osobach policja zapomniala.

Edytowane przez mistrzBeatka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, mistrzBeatka napisał:

wczoraj  skonczyla mi sie kwarantanna , nikt mnie ani mojej kobiety nie odwiedzil.  pewnie zgubili dokumenty , przekraczalem granice piesza w kostrzyniu. najpierw przejazd przez caly berlin pozniej pociagiem regionalnym do jakiegos zadupia niemieckiego , nastepnie 2,5 km z buta do polskiej granicy i znowu 2 km pieszo na pkp. wszystko aby tylko wrocic do ukochanej ojczyzny :) .  Najlepsze w kwarantennie jest ze liczy sie od dnia nastepnego po przyjezdzie . Wiec przekraczajac granice z rana "kwarantaniusz" ma caly dzien aby przywitac sie z rodzina,znajomymi, zrobic zakupy , wyrzucic smieci , wyjsc  z psem i tp. 

na spotted dwoch  miast zadalem pytanie czy ktos byl w podbnej sytuacji do mojej (brak kontroli policjii) . O kilku osobach policja zapomniala.

I to sprawiło, że chodziłeś i odwiedzałeś wszystkich wokół ?

Czy też może miałeś świadomość kwarantanny i tego jak trzeba się zachowywać ? 

Nie da się sprawdzać wszystkich, po prostu jest to niemożliwe. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Sebastian napisał:

Nie da się sprawdzać wszystkich, po prostu jest to niemożliwe. 

Dałoby się, gdyby od początku kwarantannę nakazywano odbywać w specjalnie do tego przeznaczonych miejsc, a nie w domach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Zdzich napisał:

Dałoby się, gdyby od początku kwarantannę nakazywano odbywać w specjalnie do tego przeznaczonych miejsc, a nie w domach.

Tak ale jest prawie niewykonalne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Sebastian napisał:

I to sprawiło, że chodziłeś i odwiedzałeś wszystkich wokół ?

Czy też może miałeś świadomość kwarantanny i tego jak trzeba się zachowywać ? 

 

  wskazalem absurd   tych przepisow , ktore poza efektem propangandowym ("rzad cos robi") mialy slabe pokrycie w rzeczywistosci ,  po co to odnosisz do mnie ???

Cytat

Nie da się sprawdzać wszystkich, po prostu jest to niemożliwe. 

przestan bredzic,  mimo podanego telefonu nikt nawet nie zadzwonil aby zweryfikowac gdzie jestem.  jest duzo  mniej ludzi na ulicach wiec policja czy chociaz straz miejska  powinni znalezc trche czasu aby przynajmniej zadzwonic , ale co pisalem wczesniej w tym biurokratycznym szambie gdzie przepisy tworzy sie na kolanie moja karta lokalizacyjna zostala najprawdopodownije zgubiona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Artlan napisał:

To państwo jest coraz bardziej śmieszne. W Szkole Pożarniczej w stolicy kilkunastu studentów z wyraźnymi objawami zostało olanych przez władze uczelni i oskarżonych o symulowanie. Testów doprosili się dopiero wówczas, gdy poszli z tym do mediów (wyniki testów oczywiście pozytywne). Całkiem możliwe, że zdążyli zarazić pozostałych studentów i kadrę uczelnianą. :)

No. Ale jakby rządziła opozycja, to władze uczelni nie olałyby studentów, a państwo nie byłoby śmieszne.

Doprawdy, bez odrobiny obiektywizmu, pewne rzeczy mogą zacząć być absurdalne.

 

A żeby jeszcze było gorzej, to wraży rząd, radzi sobie do dzisiaj w tym śmiesznym państwie z epidemią lepiej niż prawie cały świat (z wyłączeniem kilku państw azjatyckich i maluchów).

Nie wiem, jak mogą tak robić ludziom na złość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teoretycznie jest możliwość odbycia kwarantanny w specjalnym miejscu, ale w praktyce nie wiem jak to działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

image.png.43277e7e53507360c10bea19399a819b.png

 

No i tyle.

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A jakby tak trywializujące dumę narodową oraz godności uwłaczające maseczki zamienić na wytworne różańce obwiązane wokół uszu i gustowne fotosy Jana Pawła Świętego nalepione na płat czołowy ?

czy to bowiem wypada większą siłę sprawczą przyznawać kawałkowi materiału, zamiast potędze majestatu Opatrzności, dzięki któremu Polska nauczyła Francuzów jeść widelcem, a teraz zgodnie z zapowiedzią PIS zawstydza Niemców wielkością swojego pakietu pomocowego dla firm ?

z drugiej strony, jest szansa na to, że zamaskowani posłowie i telewizyjne lizusy PIS będą o większą połowę bardziej znośni w bezpośrednim kontakcie, bo jak dotąd : ilekroć słyszałem i widziałem tych ludzi miałem ochotę odciąć sobie uszy, by zakryć nimi oczy.

27 minut temu, mistrzBeatka napisał:

z cyklu "policjanci z jajcami" , interwencje:   karate tata , smazalnia ryb , szalona rowerzystka .

 

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-policja-wyjasnia-kontrowersyjne-nagrania-z-interwencji/7s66vx5

w telewizorni pan rzecznik policji poinformował naród, że tylko dzięki niej skala zachorowań jest tak śmiesznie niska

słowem : robią dobrze zwykłym ludziom i proszą by się nie rzucać, bo przyjemność będzie wtedy mniejsza

 

relacja na gorąco ze Szwecji :

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25862648,koronawirus-europa-ze-zdumieniem-przyglada-sie-temu-co-sie-dzieje.html#a=351&c=163&t=14&g=a&s=BoxNewsImg6

 

Pokonali koronawirusa jednym zamaszystym gestem ! :

http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103086,25834658,turkmenistan-zakazal-slowa-koronawirus.html

 

 

Edytowane przez quevas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.