Skocz do zawartości
Borys

Polityka w Polsce i na świecie

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
18 minut temu, quevas napisał:

równocześnie wszyscy chcą by ich "ciekawe życie" było w swej ciekawości doceniane przez ogół, co prowadzi do ujednolicenia norm i powstania schematu/modelu "ciekawego życia", praktykowanego na masową skalę lub będącego przedmiotem takichże aspiracji, skutkiem czego wszyscy robią to samo albo do tego desperacko zmierzają. Oczywiście, do następnego przełożenia wajchy i zmiany szablonu.

W pandemii wszyscy macie tak ciekawie jak ja!

Siury!

 

a tutaj łapcie wideo z przelotu ludzi sukcesu na trasie Ateny - Palermo:

 

ponoć pokłócili się o to czy fajniejszy Akropol czy jednak Odeon

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, Sebastian napisał:

Ignazz ta praca to 12-14 godzin dziennie :) Prawie dwa etaty. Mam koleżankę która jest kierownikiem marketu :)

Dyskutujemy o kwocie czy o tym ze jest ciężko?

dzisiaj dominuje ogłoszenie: szukam pracowników ...

stad raczej wniosek ze jest rynek pracownika a nie pracodawcy. 
duże sieci dają różne bonusy extra 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, ignazz napisał:

Dyskutujemy o kwocie czy o tym ze jest ciężko?

dzisiaj dominuje ogłoszenie: szukam pracowników ...

stad raczej wniosek ze jest rynek pracownika a nie pracodawcy. 
duże sieci dają różne bonusy extra 

Dyskutujemy o tym, że jak weźmiesz nadgodziny w firmie - a większość się na to z miłą chęcią zgodzi - to ogarniesz podobną kasę bez masy stresu :) 

I jednak patrząc na pensję zawsze trzeba brać pod uwagę realny wymiar pracy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Sebastian napisał:

Dyskutujemy o tym, że jak weźmiesz nadgodziny w firmie - a większość się na to z miłą chęcią zgodzi - to ogarniesz podobną kasę bez masy stresu :) 

I jednak patrząc na pensję zawsze trzeba brać pod uwagę realny wymiar pracy. 

Dlatego te kwoty z PITu są moim zdaniem osiągalne. 

Jeżeli ktoś po 30 ce z doświadczeniem pracowity i z głowa na karku jest chętny. 

Poprzeczka wymagan jest obecnie nisko zawieszona 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ignazz napisał:

Ely jest akurat wybitnym specjalista w swojej dziedzinie z ogromnym doświadczeniem wiec myśle ze ma bardzo wysokie uposażenie z pewnością dla większości tu nieosiągalne. W pewnych aspektach jest autorytetem i nic dziwnego ze kiedyś coś takiego rzucił zmęczony smetami kozaków internetowych. Odpowiadając wprost na pytanie dla osób po 30 rokiem życia minimum przyzwoitości to 96.000 netto. 

Grubo, w moim mieście ma tyle z 10 osób na 200 tysięcy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość StaryFan
50 minut temu, quevas napisał:

równocześnie wszyscy chcą by ich "ciekawe życie" było w swej ciekawości doceniane przez ogół, co prowadzi do ujednolicenia norm i powstania schematu/modelu "ciekawego życia", praktykowanego na masową skalę lub będącego przedmiotem takichże aspiracji, skutkiem czego wszyscy robią to samo albo do tego desperacko zmierzają. Oczywiście, do następnego przełożenia wajchy i zmiany szablonu.

No. Cóż szczęśliwemu posiadaczowi szczęśliwego życia po takowym beneficie, jeżeli reszta świata nie ma świadomości jego szczęścia?

Na poważnie w kapitalizmie, dajmy na to w USA na takim schemacie "za mordę" trzyma się 280 mln ludzi.

Szkoła, dożywotni kredyt, dom, samochód i wio. Masa niewolnicza do końca ich życia. To pozwala małej grupie leżeć do końca życia wiadomo czym do góry. Oni się raczej swoim "szczęściem" nie chwalą.

Na podobnej zasadzie działał bolszewizm. Podli burżuje których trzeba było wyrzucić z domu, zrobili jedynie miejsce, które zajęli następcy z innej klasy społecznej.

Wprowadzili się do ich domów, powiesili te same obrazy, wysłali dzieci do szkół, na podłodze położyli te same trofea myśliwskie. W fizyce ważny jest punkt odniesienia.

Dla skóry niedźwiedzia leżącej pod stołem, nie ma znaczenia, czy po pijaku sikał na nią hrabia, czy komunistyczny chłop.

Dwie klasy, inny poziom wykształcenia, ale schemat szczęścia i sukcesu dokładnie taki sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, RappaR napisał:

Grubo, w moim mieście ma tyle z 10 osób na 200 tysięcy :D

Raczej chudo. 2 z tych osób znam osobiście 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, ignazz napisał:

Dlatego te kwoty z PITu są moim zdaniem osiągalne. 

Jeżeli ktoś po 30 ce z doświadczeniem pracowity i z głowa na karku jest chętny. 

Poprzeczka wymagan jest obecnie nisko zawieszona 

Skoro takie pieniądze zarabia 3,5 procent pracujacych to poprzeczka chyba nie jest ustawiona nisko? :)

To tak jakby powiedzieć zawodnikom NBA że minimum przyzwoitości to być w Top 20 najlepszych zawodników w lidze:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I to mówi każdy agent zawodnikowi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ignazz napisał:

Płace Biedronki: dla kogo 6.500 zł

Kierownictwo sieci wymienia tę kwotę brutto w ramach ogłoszeń rekrutacyjnych. Jednak ma ona dotyczyć tylko kierowników sklepów i tylko w kilku dużych miastach (w innych od 5.900 zł brutto), poza tym już z wliczeniem tzw. premii na start, uznaniowych premii za zrealizowanie celów sprzedaży, za dobrą ocenę tajemniczego klienta i brak nieplanowanych nieobecności.

Sorry, ale te warunki są takie, że te 6,5 pewnie dla nikogo. 🙃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Głównym kłopotem pracodawców jest obecnie fakt ze nikomu się nie chce do pracy iść i sporo pracowników rzuca papierami szybko przez co zgłaszający do urzędu pracodawca ponosi straty. Stad aby uniknąć kłopotów wprowadzono bonusy za kolejne lata w tej samej pracy, bony świąteczne, dodatki wakacyjne, bonusy sprzedażowe oraz karty sportowe na basen lub siłownie. Wiem ze ogłoszenie musi świetnie wyglądać i realia są trudniejsze ale sporo się zmieniło w ostatnich 20 latach. Pracownik może więcej zarabiając dużo więcej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

U mnie w firmie źle nie płacą. Ale 12.5 brutto lub więcej to tylko część kadry managerskiej ma, może niektórzy starategiczni specjaliści, ale wątpię. Trochę ignazz jednak odleciałeś. 

Ciekawostka. 

Wiceminister Piotr Patkowski, kiedy jeszcze nie pełnił tej funkcji, udzielił wywiadu telewizji „Niezależny Lublin” i zdradzał marzenia Polaków.

– Ponad 10 mln Polaków, tj. 70 procent ludności w wieku produkcyjnym, zalicza samych siebie do klasy średniej (…) Okazuje się, że bardzo duża część tych ludzi uważa pensję 4 tysięcy złotych brutto za pensję swoich marzeń – mówił Patkowski.

🙃

Edytowane przez Krzemo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ignazz napisał:

Raczej chudo. 2 z tych osób znam osobiście 

Śmiem wątpić, jak nie wiesz nawet gdzie mieszkam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może coś pomyliłem bo kojarzę Ciebie ze Śląskiem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, ignazz napisał:

Może coś pomyliłem bo kojarzę Ciebie ze Śląskiem 

Jestem ze Śląska, ale Śląsk to nie jest jedno miasto :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bytom 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Krzemo napisał:

 

– Ponad 10 mln Polaków, tj. 70 procent ludności w wieku produkcyjnym, zalicza samych siebie do klasy średniej (…) Okazuje się, że bardzo duża część tych ludzi uważa pensję 4 tysięcy złotych brutto za pensję swoich marzeń – mówił Patkowski.

🙃

jak to nazwać ? za 4 000 brutto to nawet nie odłożysz na wycieczkę , nie kupisz auta , nie dorobisz się mieszkania . ale tak jak jeden profesor mówił , że w Rosji będzie zawsze bieda bo im wystarczy wóda i zagrycha 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

btw skoro już zeszło na zarobki, to takie pytanko, może ktoś mi powie:

ile + / - zarabia się w miedzynarodowym korpo w mieście typu Wrocław / Poznań / Gdańsk - wiem, to ogólne postawienie sprawy, ale powiedzmy że na stanowisku NIE-IT , lecz w jakichś finansach, zakupach  czy w zarządzaniu produkcją / wspomaganiu zarządzania?  white collar only,  mając ok. 5-7 lat doświadczenia?

no wiecie, frima w stylu Bosch / Siemens / 3M / IBM, coś takiego, czy co tam jeszcze w Waszych miastach jest

ja sobie strzelam że coś z 6000 netto, wiadomo, jedni trochę mniej drudzy trochę więcej, ale nie wiem, nie było mnie długo w Polsce a nie mam nawet kogo spytać

Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, ignazz napisał:

Bytom 

Niet. Jasiu i Qcin są 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, RappaR napisał:

Niet. Jasiu i Qcin są 

ciekawe czy to TYCH dwóch

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.