Skocz do zawartości
Borys

Polityka w Polsce i na świecie

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

@lorak akurat w tej sprawie trochę poszperałem 

Wniosek o ułaskawienie złożyły same pokrzywdzone, dorosłe już kobiety

Koleś odsiedział cały wyrok, a ułaskawienie dotyczy tylko zakazu zbliżania się

Rodzina po latach sobie wybaczyła 

Niepotrzebnie robią się z tego afera bo rodzina, która chce pozostać anonimowa może za chwilę mieć na głowie hieny

 

 

A tutaj coś z humorem

Oglądam kanał pozdro z KRLD i wyszło coś takiego 

 

I trochę mniej humorystyczny

https://wnet.fm/2020/06/22/prof-mikolajczak-za-rzadow-tuska-byly-manifestacje-robotnicze-do-ktorych-strzelano-to-bylo-zaprzeczenie-demokracji/

Edytowane przez josephnba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, josephnba napisał:

@lorak akurat w tej sprawie trochę poszperałem 

Wniosek o ułaskawienie złożyły same pokrzywdzone, dorosłe już kobiety

Koleś odsiedział cały wyrok, a ułaskawienie dotyczy tylko zakazu zbliżania się

Rodzina po latach sobie wybaczyła 

tak, pare dni temu dziękowałem nawet Fluberowi za art z TVN, który to wyjaśnia. sęk w tym, ze jest coś takiego jak syndrom sztocholmski itd. zmiany, jakie zaszły w tej dziewczynce (można o nich poczytać w uzasadnieniu wyroku), są pewnie nieodwracalne. wątpliwe, aby była w stanie podjąć w tej kwestii racjonalna decyzje. pisanie o niej jako o dorosłej, gdy ma 18-20 lat i jest po takich przejęciach, to śmiech na sali. podobnie odnośnie matki, która przez długi czas pozwalała zarówno na przemoc wobec siebie, jak i wykorzystywanie dziecka.

 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, lorak napisał:

tak, pare dni temu dziękowałem nawet Fluberowi za art z TVN, który to wyjaśnia. sęk w tym, ze jest coś takiego jak syndrom sztocholmski itd. zmiany, jakie zaszły w tej dziewczynce (można o nich poczytać w uzasadnieniu wyroku), są pewnie nieodwracalne. wątpliwe, aby była w stanie podjąć w tej kwestii racjonalna decyzje. pisanie o niej jako o dorosłej, gdy ma 18-20 lat i jest po takich przejęciach, to śmiech na sali. podobnie odnośnie matki, która przez długi czas pozwalała zarówno na przemoc wobec siebie, jak i wykorzystywanie dziecka.

 

Wniosek o ułaskawienie zawierał również opinię biegłego psychologa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, lorak napisał:

tak, pare dni temu dziękowałem nawet Fluberowi za art z TVN, który to wyjaśnia. sęk w tym, ze jest coś takiego jak syndrom sztocholmski itd. zmiany, jakie zaszły w tej dziewczynce (można o nich poczytać w uzasadnieniu wyroku), są pewnie nieodwracalne. wątpliwe, aby była w stanie podjąć w tej kwestii racjonalna decyzje. pisanie o niej jako o dorosłej, gdy ma 18-20 lat i jest po takich przejęciach, to śmiech na sali. podobnie odnośnie matki, która przez długi czas pozwalała zarówno na przemoc wobec siebie, jak i wykorzystywanie dziecka.

Pełna zgoda, nie rozumiem kompletnie sytuacji, ale opowiadanie o tym, że to "rodzinna sprawa" jakoś nie brzmi uspokajająco w tym przypadku, a raczej budzi niepokój o los tej dziewczyny.

14 minut temu, fluber napisał:

Wniosek o ułaskawienie zawierał również opinię biegłego psychologa. 

Spróbowałby wydać opinię przeciwną zaleceniom sądów i Ziobry :) Pół-żartem, pół-serio piszę, ale na moje oko Duda podpisał coś, co mu podsunięto, bo jego tłumaczenie się z tego ułaskawienia jest fatalne. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, barcalover napisał:

 

Spróbowałby wydać opinię przeciwną zaleceniom sądów i Ziobry :) Pół-żartem, pół-serio piszę, ale na moje oko Duda podpisał coś, co mu podsunięto, bo jego tłumaczenie się z tego ułaskawienia jest fatalne. 

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby rzeczywiście Duda przyjął sobie taką linię, jeśli chodzi o ułaskawienia, że (poza pewnie jakimiś sprawami politycznymi, jak Śpiewaka) udziela łaski wtedy, kiedy otrzyma pozytywną opinię od wszystkich stron, które mogą się wypowiedzieć w sprawie. Pytanie brzmi, czy to źle? Liczba ułaskawień Dudy jest jednak znacznie mniejsza niż innych prezydentów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, fluber napisał:

W jego programie wyborczym:

 

Dodam tylko, że w ramach tego światłowodu ( tzw. Narodowy Program Szerokopasmowy) ma być zapewniony dostęp do Internetu o prędkości minimum 100Mb/s w każdym domu wg tego, co postuluje Duda.

Zatem skoro Trzaskowski zaoferował 10 razy więcej, to liczę na adekwatny komentarz z Twojej strony:)

nie traktują nas poważnie :) zasłużyliśmy na to :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, fluber napisał:

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby rzeczywiście Duda przyjął sobie taką linię, jeśli chodzi o ułaskawienia, że (poza pewnie jakimiś sprawami politycznymi, jak Śpiewaka) udziela łaski wtedy, kiedy otrzyma pozytywną opinię od wszystkich stron, które mogą się wypowiedzieć w sprawie. Pytanie brzmi, czy to źle? Liczba ułaskawień Dudy jest jednak znacznie mniejsza niż innych prezydentów. 

Czy źle, czy nie, to już kwestia poszczególnych przypadków - jeżeli miałby takie podejście do ułaskawień, to pewnie musiałby się liczyć z tym, że część przypadków będzie podejrzana i może się zdarzyć, że popełni spory błąd.

To, czy mniejsza liczba ułaskawień Dudy od poprzedników, jest czymś dobrym, czy złym, zależy od tego, jak spojrzeć na ułaskawienia. Jeśli prezydent korzysta z tego prawa rzetelnie i odpowiedzialnie, to wydaje się, że większa liczba ułaskawień jest lepsza, gdyż więcej osób skorzysta. Natomiast po obecnie poruszanym przypadku widać, że część z tych spraw jest bardzo zagmatwana, więc ja bym raczej powiedział, że nie sposób ocenić po samych liczbach, co jest lepsze, a co gorsze. 

A Ty tak ze szczerym sercem nie masz nic do zarzucenia Dudzie w sprawie ułaskawienia tego pedofila oraz jeśli chodzi o samo tłumaczenie się Prezydenta z tej decyzji?

4 minuty temu, Koelner napisał:

nie traktują nas poważnie :) zasłużyliśmy na to :)

Ktoś w sztabach to musiał raczej zbadać. Ta branża zmienia się bardzo szybko, wydaje mi się, że przed 2025 rokiem nic nie jest niemożliwe. Ja mam do wyboru światłowód 200, 400 lub 800Mb/s u mojego dostawcy w małym mieście w tym momencie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, fluber napisał:

Wniosek o ułaskawienie zawierał również opinię biegłego psychologa. 

co nam niewiele mówi. podaj jego nazwisko, to będzie można sprawdzić kompetencje. bo inaczej to wracamy do argumentu, że biegli psychologowie przez dekady oddawali dzieci pedofilom.

i żeby było jasne, jeszcze te parę dni temu w pełni się tu z tobą zgadzałem. ale myślałem, że to było coś w rodzaju 'kilka razy się upił i dotknął piersi". tymczasem wczoraj okazało się, że sprawa była dużo poważniejsza (trwało to długo, w różnych formach, uszkodzenia pewnie nieodwracalne w psychice + zdaje się jest recydywistą - ale tej informacji nie byłem w stanie zweryfikować), więc i moje zdanie się zmienia. też ten twitt Dudy z zaznaczeniem, że to nie był gwałt, to żenda wobec tych informacji.

Edytowane przez lorak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, barcalover napisał:

Ktoś w sztabach to musiał raczej zbadać. Ta branża zmienia się bardzo szybko, wydaje mi się, że przed 2025 rokiem nic nie jest niemożliwe. Ja mam do wyboru światłowód 200, 400 lub 800Mb/s u mojego dostawcy w małym mieście w tym momencie.

Miast i miasteczka ok ale na wsiach nie dochodzi nawet kablówka 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypadek ten, z marca, pozwala dokonać przesiewu po stronie sympatyków antyPiSu - na tych myślących i totalnych fanatyków. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
12 minut temu, Koelner napisał:

Miast i miasteczka ok ale na wsiach nie dochodzi nawet kablówka 

Kablówki nie ma nawet w osiedlach domków jednorodzinnych w miastach

Sam muszę się posiłkować anteną, choć shitsat służy mi teraz jedynie do oglądania damy kontra wieśniaczki i benefisów martyniuka 

Boksu nie ma

Lm nie ma

Za to reklam nie brakuje 

 

 

Co do tej sprawy o pedofilię

Tweetera nie lubię więc tego wpisu dudy nie widziałem

Jeśli faktycznie tak to tłumaczy to j a pierdolę debil

Wczorajsze rewelacje też faktycznie rzucają na sprawę nowe światło ale nikt tej młodej kobiecie nie może zakazać wniesienia wniosku

Jeśli robi to pod czyjąś namową, wówczas sama naraża się na niebezpieczeństwo

Jeśli ,robiła to widząc zmianę jaka zaszła w tym facecie wówczas uważam że warto dać takiej rodzinie szansę oczywiście nie zaprzestając nadzoru kuratora 

Tak czy inaczej wolałbym, dla dobra tej dziewczyny, żeby media nie grzebały za głęboko, mogą narobić jeszcze więcej złego 

 

5 minut temu, DeltaCenter napisał:

Przypadek ten, z marca, pozwala dokonać przesiewu po stronie sympatyków antyPiSu - na tych myślących i totalnych fanatyków. 

Napisał totalny fanatyk

 

Edytowane przez josephnba
  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, fluber napisał:

1) Według informacji podanej przez @Mrtio dokonano 191 zrzutów ŚCIEKÓW ponad dozwoloną ilość. Jak dla mnie ścieki, to jest to co wpływa do oczyszczalni, a nie to co wypływa z niej po oczyszczeniu. Chyba, że mają tę samą nazwę ( trochę to mylące, jeżeli tak jest)

2) Zakładając, że to co zostało 191 razy zrzucone ponad limit dozwolony w pozwoleniach jest efektem oczyszczania, a nie tym, co miało być oczyszczane, to w takim razie, dlaczego w ogóle istnieją na to jakiekolwiek limity? Skoro Czajka i tak nie może z tym efektem oczyszczania zrobić nic innego? Jest jakiś ziomek w Polsce, który szacuje, jak często Warszawiacy robią kupę i na tej podstawie wydaje jakieś pozwolenia na zrzuty do Wisły? I jeszcze pomylił się tak bardzo w 2019 w stosunku do 2018?

3) Przyjmując to samo założenie, co punkcie 2 ( moim zdaniem błędne), powiedz mi, jak to możliwe, że kiedy oczyszczalnia pracowała cały rok bezawaryjnie, to limit został przekroczony o 71 zrzutów, a kiedy się zepsuła na dłuższy czas, to limit zrzutów został przekroczony o 120? Widzę tu pewną logiczną zależność. Im dłużej oczyszczalnia nie pracuje, tym więcej ścieków wpada do Wisły. Zakładam zatem, chyba całkiem logicznie, że chodzi o ścieki nieoczyszczone.

4) Nie rozumiem kompletnie uwagi związanej z jakością ścieków. Skoro można wylać coś n razy do czegoś i jest na to limit, to zakładam, że ten limit wynika z tego, jakie stężenie środków zawartych w n może się w tym czymś zawierać.

Prawo wodne definiuje ścieki jako wprowadzane do wód lub do ziemi: wody zużyte na cele bytowe lub gospodarcze, ciekłe odchody zwierzęce, wody odciekowe ze składowisk odpadów itd. 

Mamy rozporządzenie, które określa najwyższe dopuszczalne wartości (podstawowych) wskaźników (BZT5, ChZT, zawiesina, azot, fosfor) zanieczyszczeń albo minimalny procent redukcji zanieczyszczeń dla ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi. Wartości odnoszą się do średnich dobowych lub rocznych w zależności od wskaźnika. Ponadto rozporządzenie wskazuje najwyższe dopuszczalne wartości dla niektórych substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska w ujęciu stężenia w ściekach w okresie dobowym i miesięcznym. Zgodnie z Prawem Wodnym Minister określa powyższe wskaźniki biorąc pod uwagę właściwości zanieczyszczeń, stan wód, rozwój techniki itp. 

Wodociągi, gdy chcą zrzucać ścieki do rzeki muszą wystąpić o Pozwolenie Wodnoprawne na podany zrzut (rurę). Podają ilość ścieków, które zamierzają zrzucać w ujęciu dobowym (średnia) oraz godzinowym (średnia i max), opisują oczyszczalnie i wskazują jakość ścieków surowych dopływając do oczyszczalni. Wiadomo, że inne ilości ścieków możesz zrzucić do Wisły a inne do jakiegoś jeziorka czy rowu. Ilość zrzucanych ścieków możesz oszacować na podstawie  zużycia wody ale gdy masz podłączoną deszczówkę do sanitarki to powodzenia w szacowaniu. Każda oczyszczalnia musi mieć przepływomierz. Przepływomierze można też instalować na przepompowniach. Można też szacować ilość po prędkości przepływu i przekroju rury, wydajności pomp.

Organ wystawia Pozwolenie Wodnoprawne wskazując ilości oraz maksymalne wartości jakościowe ścieków. Co ciekawe wartości zanieczyszczeń mogą być wyższe lub niższe niż te wskazane w Rozporządzeniu w zależności od możliwości technologicznych oczyszczalni. 

Reasumując każda rura, którą chcesz zrzucać ścieki do odbiornika (rzeka, jezioro, morze) musi mieć wydane Pozwolenie określające ilość ścieków, które będą tą rurą zrzucane oraz dozwoloną jakość. 

Tyle tytułem wstępu. Teraz jeśli chodzi o twitta podanego przez Mrtio.

"Warszawskie MPWiK dokonało przez dwa lata 191 zrzutów ścieków ponad ilość dozwoloną w pozwoleniach wodno-prawnych"

1. "dozwoloną w pozwoleniach wodno-prawnych" - mowa nie o 1 pozwoleniu ale o przynajmniej 2. Do tego nie wiadomo o które pozwolenia chodzi. Warszawa ma 2 oczyszczalnie - Czajka i Południe a do tego MPWiK eksploatuje chyba jakieś oczyszczalnie w ościennych miastach. 

2. "przez dwa lata 191 zrzutów ścieków ponad ilość" - pewnie chodzi o ilość godzinową bo przekraczając dobową, godzinowe (przynajmniej średnie) też muszą być naruszone. Nie ma mowy o przekroczeniach jakościowych. Zrzut w trakcie awarii kolektora był poza Pozwoleniem więc to nie o nim mowa. 

191 przez 2 lata to wcale nie tak dużo a tym bardziej 120 w 2019 gdy była awaria kolektora do Czajki.

Gdy masz 2 oczyszczalnie w mieście ich zlewnie są w jakimś miejscu połączone o ile nie znajdują się po różnych brzegach rzeki. W Warszawie zlewnia Czajki jest na obu brzegach. Więc pewnie jest możliwość przekierowania części ścieków ze zlewni Czajki do zlewni Południa.

Nie wiem czy tak było ale jest to prawdopodobne. Gdy następuje awaria kolektora pod Wisłą i wylewają się ścieki nieoczyszczone do Wisły pierwsze co można zrobić by zminimalizować straty to przełączenie części ścieków ze zlewni Czajki do zlewni Południa. Dociążając maksymalnie oczyszczalnię Południe. Zwiększasz ilość do technicznych możliwości oczyszczania z zachowaniem wymogów jakościowych. Lepsze to niż zrzut nieoczyszczonych ścieków dziurawą rurą. Ja bym tak zrobił nawet kosztem naruszenia pozwolenia pod względem ilości  (nie jakości). 120h przekroczenia to tylko 5 dni. 

Część z przekroczeń ilości może być spowodowana przyjmowaniem deszczów na Oczyszczalnie - wszystkie, nie tylko Czajkę. Jak leje w śródmieściu to masz większą ilość ścieków w obu warszawskich oczyszczalniach. Oczywiście wtedy nie masz podwyższonej jakości na wylocie z oczyszczalni bo ścieki dopływające do oczyszczalni są rozrzedzone wodą. Nie chodzi o nawalne deszcze, które musisz puścić bokiem by nie uszkodzić oczyszczalni. Choć podejrzewam, że by uniknąć medialnej gównoburzy, oczyszczalnie przyjmują max co technicznie się da.

Ale może być po prostu tak, że Pozwolenia są tak wydane, że każdy deszcz powoduje, że przez kilka godzin dopływy do oczyszczalni a tym samym odpływy z oczyszczalni są wyższe niż zapisana w Pozwoleniu godzinowa ilość średnia. I nic szkodliwego się z tego powodu nie dzieje. 

Reasumując, nic wielkiego się nie stało a twitt właściwie nie wiadomo czego dotyczy. Polityka.

 

 

 

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, barcalover napisał:

 

A Ty tak ze szczerym sercem nie masz nic do zarzucenia Dudzie w sprawie ułaskawienia tego pedofila oraz jeśli chodzi o samo tłumaczenie się Prezydenta z tej decyzji?

Ktoś w sztabach to musiał raczej zbadać. Ta branża zmienia się bardzo szybko, wydaje mi się, że przed 2025 rokiem nic nie jest niemożliwe. Ja mam do wyboru światłowód 200, 400 lub 800Mb/s u mojego dostawcy w małym mieście w tym momencie.

w sprawie ulaskawienia? zupelnie nic. wymagaloby to podwazenia calego systemu sadu, prokuratury, bieglych sadowych, dozoru kuratorskiego i resocjalizacji. innymi slowy, wszystkie te podmioty musialyby popelnic blad rekomendujac ulaskawienie. zaden organ sie nie wylamal.

tlumaczenie tego twittem bylo niepotrzebne.

a ja mam do 10Mb/s, czyli w porywach 1.2;)

@jack

dzięki choc nadal nie rozumiem tej kwestii z pozwoleniami. po co one sa skoro oczyszczonych sciekow jak pisales " nie mozna wlozyc do kieszeni"? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg oko press

49 Rafał

48 Duda

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, josephnba napisał:

Wg oko press

49 Rafał

48 Duda

 

z polskimi sondazowniami trzeba zrobic porzadek bo to sa kpiny. 

od cbos-u zaczynajac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta

O prawda, wrzuciłem tylko tak, bo przypadkiem usłyszałem w radiu przy kawie 

Z reguły nie patrzę na te sondaże bo to żenada 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
38 minut temu, fluber napisał:

w sprawie ulaskawienia? zupelnie nic. wymagaloby to podwazenia calego systemu sadu, prokuratury, bieglych sadowych, dozoru kuratorskiego i resocjalizacji. innymi slowy, wszystkie te podmioty musialyby popelnic blad rekomendujac ulaskawienie. zaden organ sie nie wylamal.

Tak, ale dla Dudy ułaskawianie to jednak nie jest codzienność, a już na pewno nie jeśli chodzi o osoby z listy pedofilów, nie? 

38 minut temu, fluber napisał:

tlumaczenie tego twittem bylo niepotrzebne.

W twittcie nie wyszło tak źle, wg mnie gorzej wczoraj w Polsacie, bo więcej namieszał, niż wyjaśnił. 

Edytowane przez barcalover

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, barcalover napisał:

Tak, ale dla Dudy ułaskawianie to jednak nie jest codzienność, a już na pewno nie jeśli chodzi o osoby z listy pedofilów, nie? 

W twittcie nie wyszło tak źle, wg mnie gorzej wczoraj w Polsacie, bo więcej namieszał, niż wyjaśnił. 

Na pewno codziennością nie jest też ułaskawienie po odsiedzeniu kary więzienia, które dotyczy jedynie zakazu zbliżania, którego cofnięcia chcą osoby, które ma on chronić. Żeby chociaż jeden z tych podmiotów, które rekomendowały w tej sprawie, dały rekomendację negatywną, to byłoby się czego przyczepić. A tutaj sytuacja jest czyściutka.

A wywiadu w Polsacie niestety nie widziałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, fluber napisał:

dzięki choc nadal nie rozumiem tej kwestii z pozwoleniami. po co one sa skoro oczyszczonych sciekow jak pisales " nie mozna wlozyc do kieszeni"? 

Przede wszystkim musisz mieć pozwolenie by móc wprowadzać ścieki do wód lub do ziemi. Bez pozwolenia nie masz prawa i musisz włączyć się ze swoimi ściekami do systemu kanalizacji kogoś kto takie pozwolenia ma.

Zakłady nie muszą oddawać ścieków Spółkom komunalnym, mogą uzyskać pozwolenie, pociągnąć swoją rurę do rzeki. Przy tej okazji ważne jest określenie ilości tych ścieków. Bo skoro zakład zadeklaruje, że będzie zrzucał 1m3 na dobę to może się włączyć do jakiejś małej rzeczki. A jeśli to będzie 1000m3 na godzinę to organ na tej podstawie może mu odmówić zrzutu do tej rzeki bo uzna, że jest ona za mała. I zakład albo pociągnie rurą do większego odbiornika albo podepnie się do sieci komunalnej. Stąd jak rozumiem potrzeba wpisywania ilości  w pozwolenia. Ze spółkami wod-kan przepis o wpisywaniu ilości jest już trochę "bo przepisy tak mówią i musi być". Pewnie są przypadki, że miasto nie może się dalej rozwijać bo nie ma gdzie zrzucać produkowanych w nim ścieków ale na pewno nie dotyczy to miast usytuowanych nad rzeką a już na pewno Wisłą. I jak już masz system kanalizacyjny w mieście i oczyszczalnię i masz większy niż w pozwoleniu dopływ ścieków to przecież nie zakręcisz ludziom wody czy nie przyjmujesz od nich ścieków tylko jak ktoś się będzie tego czepiał to zwiększysz ilość w pozwoleniu. 

No i w pozwoleniu masz przede wszystkim zapisy o jakości ścieków, które możesz zrzucać. 

Z ciekawostek osobiście byłem kilkanaście lat temu świadkiem, że w decyzji środowiskowej wydanej dla budowy oczyszczalni był zapis o konieczności zmonitorowania wpływu nowowybudowanej oczyszczalni na jakość rzeki wód rzeki do której odbywał się zrzut. No i okazało się, że jakość ścieków zrzucana z oczyszczalni była lepsza niż jakość wód rzeki przed zrzutem. Czyli de facto oczyszczalnia polepszała jakość rzeki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.