Skocz do zawartości
Kubbas

Sezon NBA zawieszony

Rekomendowane odpowiedzi

Kyrie: There’s only 20 guys actually getting paid, and I’m part of that. Let’s not pretend there’s not a tiered system purposely to divide all of us

<googles hoopshype - salaries>

<118. Andre Roberson $10,740,740 >

<183. Ishmael Smith $6,000,000 >

🤔

  • Thanks 1
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kyrie obejrzał na żywo start SpaceX i styki się przegrzały :D 

  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasuwa się pytanie, czy Kyrie robiłby takie zamieszanie, gdyby on i Durant byli zdrowi.

56 minut temu, Chytruz napisał:

Kyrie: There’s only 20 guys actually getting paid, and I’m part of that. Let’s not pretend there’s not a tiered system purposely to divide all of us

System, na który sami zawodnicy przystali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co słyszałem to Kyrie i tak miał nie grać, więc po jaki grzyb zabiera głos? Niektóre Europejskie ligi zakończyły już sezon a FA ma być przed restartem, wielu graczy na pewno by się ucieszyło gdyby mogło zagrać w NBA nawet jako zastępcy i tylko na chwilę skoro gwiazdki grać nie chcą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Jendras napisał:

System, na który sami zawodnicy przystali.

To, że przystali to pół biedy, do tego że ktoś na coś przystaje (np. kontrakt w danym klubie), a potem mu się przestaje podobać, można się już było przyzwyczaić. Bardziej zastanawiam się, jak on wyobraża sobie pensje graczy i w ogóle ligę, w której nie płaci się graczom pieniędzy zależnie od ich poziomu. No i jeśli ktoś myśli, że jednym graczom płaci się więcej niż innym, nie dlatego że są lepsi, ale żeby ich podzielić, to jest już z nim coś mocno nie tego.

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale przecież już się nie płaci graczom zależnie od ich poziomu, bo wielu z nich jest cholernie przepłaconych w stosunku do tego co potrafią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Pepis21 napisał:

Ale przecież już się nie płaci graczom zależnie od ich poziomu, bo wielu z nich jest cholernie przepłaconych w stosunku do tego co potrafią.

Nom, przez salary zarobki względem impaktu są i tak ,,wypłaszczone'', jak LeBron to jest 100% wartości sportowej i marketingowej, to komedia jakie randomy zarabiają np. 50% tego, co on.

Tak że jak ktoś szuka jakiegoś social injustice w NBA to dobra faza.

Zakładam, że wypowiedź Irvinga to twist w kierunku ,,średniaków'' dla zdobycia poparcia, ale też zakładam, że ci ludzie ogarniają, że dzięki Irvingowi zarobią jeszcze mniej jak sezon zostanie zakończony.

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Pepis21 napisał:

Ale przecież już się nie płaci graczom zależnie od ich poziomu, bo wielu z nich jest cholernie przepłaconych w stosunku do tego co potrafią.

Jak ostatnio sprawdzalem, Curry zarabial 30 baniek wiecej niz Joe Ingles.

Jemu nie chodzi o to, ze ktos za malo zarabia (9/10 retarded) tylko ze w ogole sa roznice w zarobkach, ktore sluza podzieleniu graczy (poza skala uposledzenia).

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ingles jest białasem, więc kogo on tam obchodzi, niech się cieszy, że cokolwiek zarabia. ;) (to sarkazm)

Wiem o co mu chodzi, odniosłem się do twojego postu po prostu. Sam Kyrie? Nazwałbym go dzbanem, ale wolę nie, bo zaraz BLM mnie zeżre za rasizm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
22 godziny temu, Kubbas napisał:

i o to i o to

najbardziej pojebany jest Carmelo prawie ze plakal o angaz w lidze i o granie a teraz sie zastanawia

Nie jest pojebany, a rozsądnie myśli. Zobacz ile zarobił przez całą karierę, a teraz będzie musiał za totalne grosze ze swojej perspektywy orać przez 30-40 dni w zamknięciu na obozie przygotowawczym + 8 meczów RS, które zapewne nic nie dadzą oprócz tego, że Portland nie będzie w PO. Nie dziwie mu się, że się zastanawia, bo czeka go duża orka, która prowadzi donikąd. Teraz rozpoczyna się biznes, bo LeBronom, Giannisom będzie zależeć na grze, aby zdobyć mistrzostwo, a Irving czy Melo Anthony mogą ugrać jako bojownicy w walce o rasizm/sprawiedliwość. Pewnie rok temu LeBron byłby takim bojownikiem, kiedy nie miałby nic z dalszego grania, ale każdy patrzy biznesowo i pod swój interes.

Edytowane przez Wyparlo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Wyparlo napisał:

Nie jest pojebany, a rozsądnie myśli. Zobacz ile zarobił przez całą karierę, a teraz będzie musiał za totalne grosze ze swojej perspektywy orać przez 30-40 dni w zamknięciu na obozie przygotowawczym + 8 meczów RS, które zapewne nic nie dadzą oprócz tego, że Portland nie będzie w PO. Nie dziwie mu się, że się zastanawia, bo czeka go duża orka, która prowadzi donikąd. Teraz rozpoczyna się biznes, bo LeBronom, Giannisom będzie zależeć na grze, aby zdobyć mistrzostwo, a Irving czy Melo Anthony mogą ugrać jako bojownicy w walce o rasizm/sprawiedliwość. Pewnie rok temu LeBron byłby takim bojownikiem, kiedy nie miałby nic z dalszego grania, ale każdy patrzy biznesowo i pod swój interes.

Coooooooooo????????? 

Chłopie w jakim ty świecie żyjesz ?

Zdajesz sobie w ogóle sprawę że jeśli nie dograja tego sezonu to NBA może renegocjować CBA i nastepny sezon wszyscy mogą zarobić choćby 50 procent tego co by zarobili?

I w ogóle za jakieś grosze grac? Teraz niby za grosze dogra sezon?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i tu się zaczyna kwestia tego, kto po prostu kocha grać w kosza, a ilu z nich jest pracownikami korporacji.

  • Like 3
  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, lorak napisał:

"game of zones" okazuje się tak bardzo prawdziwe.

Lorak kto wygrywa w goat conversation walkę wygrałem mistrza z większym idiota Jordan czy LeBron?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
42 minuty temu, Kubbas napisał:

Coooooooooo????????? 

Chłopie w jakim ty świecie żyjesz ?

Zdajesz sobie w ogóle sprawę że jeśli nie dograja tego sezonu to NBA może renegocjować CBA i nastepny sezon wszyscy mogą zarobić choćby 50 procent tego co by zarobili?

I w ogóle za jakieś grosze grac? Teraz niby za grosze dogra sezon?

Akurat Carmelo to słaby przykład, bo zarobił już +99% pieniędzy jakie zarobi w karierze i jeśli np. nie chce mu się już grać za rok, to go renegocjacja CBA pewnie mało interesuje.

Ale reszta ma zdecydowanie za dużo do stracenia - rok wyjęty z kariery (ile średnio trwa kariera gracza, 6 sezonów?), renegocjacja niedotrzymanych kontraktów z TV, niższy SC i cały leverage w rękach właścicieli. Gdzieś czytałem jakieś "source" od anonimowego gracza, że jego agent mu o tym powiedział, ale nikt inny o tym nie wspominał - gracze ani liga. Zakładam, że wielu z nich po prostu o tym nie wie i myśli, że jak sobie odpuszczą tą 1/4 kasy za 19/20 to na tym się skończy i na jesieni wszystko będzie po staremu.

Edytowane przez Chytruz
  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, Chytruz napisał:

Akurat Carmelo to słaby przykład, bo zarobił już +99% pieniędzy jakie zarobi w karierze i jeśli np. nie chce mu się już grać za rok, to go renegocjacja CBA pewnie mało interesuje.

Ale reszta ma zdecydowanie za dużo do stracenia - rok wyjęty z kariery (ile średnio trwa kariera gracza, 6 sezonów?), renegocjacja niedotrzymanych kontraktów z TV, niższy SC i cały leverage w rękach właścicieli. Gdzieś czytałem jakieś "source" od anonimowego gracza, że jego agent mu o tym powiedział, ale nikt inny o tym nie wspominał - gracze ani liga. Zakładam, że wielu z nich po prostu o tym nie wie i myśli, że jak sobie odpuszczą tą 1/4 kasy za 19/20 to na tym się skończy i na jesieni wszystko będzie po staremu.

Jak koorwa nie wie ? Jak janusze z forum enba to wiedzą,  to gracze NBA, którzy mają doradców, a przede wszystkim agentów którzy zgarniają procent ich wypłaty tez chyba wiedzą panie.

Edytowane przez RonnieArtestics
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kubbas napisał:

Coooooooooo????????? 

Chłopie w jakim ty świecie żyjesz ?

Zdajesz sobie w ogóle sprawę że jeśli nie dograja tego sezonu to NBA może renegocjować CBA i nastepny sezon wszyscy mogą zarobić choćby 50 procent tego co by zarobili?

I w ogóle za jakieś grosze grac? Teraz niby za grosze dogra sezon?

Jego to nie obchodzi, bo i tak będzie grał na kontrakcie weterana, gdzie dotychczas w karierze zarobił 233,478,229. Za ten sezon też ma kontrakt weterana i pewnie te dogranie sezonu daje mu jakieś 250 00-350 000 dolarów, a więc ja mu się wcale nie dziwie, że mu się nie chce grać, bo pokazał, że dalej jest w stanie grać, a nie zarobi nawet 1% swojego wcześniejszego budżetu. Teraz nic nie zarobi patrząc na jego kieszeń, bardzo prawdopodobnie nie wejdzie do PO i może sobie zepsuć tylko opinię tymi 8 meczami RS, którą zbudował wcześniej w tym sezonie, a dodatkowo odbyć ogromną orkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
18 minut temu, RonnieArtestics napisał:

Jak koorwa nie wie ? Jak janusze z forum enba to wiedzą,  to gracze NBA, którzy mają doradców, a przede wszystkim agentów którzy zgarniają procent ich wypłaty tez chyba wiedzą panie.

Gdzieś czytałem jakieś "source" od anonimowego gracza, że jego agent mu o tym powiedział, ale nikt inny o tym nie wspominał - gracze ani liga.

https://twitter.com/KeithSmithNBA

I talked to a player this morning about the financial impact of not playing and his response was shocking to me: "Other than my agent, no one has talked to me about that. No one from the team, the league, the union, no one. And I'm around. I've been here the whole time."

(od siebie dodam, że gdzieś jeszcze czytałem, że agenci "pod koniec tygodnia" zaczęli to tłumaczyć zawodnikom, kiedy zaczęły się przebijać głosy maruderów. Wynikałoby, że skoro agenci dopiero zaczęli to robić, a nikt inny nie poruszał tematu, to wielu graczy o tym nie wiedziało).

"As an agent, it's part of my job to educate my players on finances. But I shouldn't be the only one doing this. I tell my guys if the NBPA or their player rep reaches out, they need to take the call or answer the text. But not all player reps even bother reaching out."

I also spoke with a player who was formerly a player rep and he illuminated some of the issues with being a rep: "It's a real shit job. You have to care, but then guys become ghosts. You can't get to them to talk about anything. And my experience is they are the loudest after.I was so miserable being a player rep that my wife told me to drop it or she was gonna drop me. I was so tied up in everything and spent more time on it than I did on basketball at times. It was impossible to get guys to care about important shit. Just a miserable job."

Edytowane przez Chytruz
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robi sie coraz smieszniej z tym wznowieniem. Jak tu Kajriego nie lovciac?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w ogóle tak sobie ostatnio myślałem, jeszce zanim zaczął się ten wątek tutaj o gościach którzy nie chcą grać w Orlando, że życie większości  / dużego procentu graczy NBA to prosta droga do zostania absolutnym debilem, co zresztą wielu z nich potwierdza bankrutując parę lat po zakończeniu kariery:

* do 18 roku życia mieszkasz w projectsach dużego bądź wielkiego miasta. Słuchasz głównie swoich ziomków, którzy z miną weteranów Wall Street twierdzą, że jedyną szansą by się stąd wyrwać jest albo drobny handelek (oczywiście najlepiej dóbrami którymi handluje się bez odprowadzania podatków i ogólnie bez nadzoru państwa), albo koszykówka - kolega kolegi znał gościa który miał pójść w drafcie ale w ostatniej minucie ostatniego meczu złamał obie nogi i z kariery nic nie wyszło. Poza tym są jakieś organizacje które mają ci pomóc i obiecujo że 'po kolejnych wyborach będzie dużo lepiej, tylko zagłosuj na X', i utwierdzajo cię w przekonaniu że jesteś biedny bo biali się uwzięli na czarnych. I stwierdzasz, że ci cytowani 2 zdania wcześniej koledzy pewnie majo racje

* mając lat 19 i 20 grasz w kosza na jakimś uniwerku. Byłeś pare razy na zajęciach, ale ogólnie to raczej poruszasz się między salą gimnastyczną a dormem, głównie tym żeńskim. Inni studenci coś mówią o jakichś kredytach do spłacenia itp, ale ty do końca nie ogarniasz, no bo reprezentujesz szkołę, masz stypendium i w ogóle niedługo już będziesz zarabiał miliony

*mając lat 20/21 podpisujesz kontrakt na 2-3 bańki rocznie.

 

nie wiem jak tacy ludzie mają w ogóle rozumieć jakąkolwiek  ekonomię, wiedzieć coś o oszczędzaniu pieniędzy etc. Dlatego choć ciężko uwierzyć by nic nie kminili z tego co się finansowo dzieje w NBA (zwłaszcza że zadaniem agentów powinno być to, by im to wytłumaczyć), to w jakimś procencie faktycznie może tak być. 

 

wiadomo, sporo tu jest uogólnień i pewnie jest tam trochę takich Durantów / Jeffersonów / Grantów Hillów etc co ogarniajo życie, ale znacznie więcej takich co nie.

anyway,  nie wiem bo nie śledzę espn'ów albo innych takich ale czy z tymi graczami narzekającymi na wznowienie to nie jest tak że ESPN z braku lepszych tematów robi z igły widły? 

  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.