Skocz do zawartości
Kubbas

Sezon NBA zawieszony

Rekomendowane odpowiedzi

Gobert głupio zażartował. Bywa. Pewnie nie zaraził się wtedy, ale to już bez znaczenia.
Padło na niego, ale i tak już się to raczej kroiło i za niedługo skończyłoby się i tak tak samo.

Ale mnie tutaj nie straszcie, że mogliby cały sezon skasować...
Faktycznie żal Lakersów, chyba najbardziej, bo im tyka zegar biologiczny LeBrona. Taki sezon miałby pójść na zmarnowanie. 
Ja liczę chociaż na playoffy, może bez publiczności chociaż :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli odwolaja sezon, to czy nagrody z All Star Game sie licza normalnie czy nie?

 

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta teraz i Polska Liga Koszykówki zawiesiła rozgrywki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle pytań, tak mało odpowiedzi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a zapowiadaly sie najciekawsze od X lat playoffy, mam nadzieje, ze ich nie anulują, bo liczyć od 0 na nowo masakra :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Cóż. Od jakiegoś czasu mówili o graniu przy pustych trybunach, ale  mimo wszystko człowiek nie nastawiał się, że rozgrywki będą wstrzymane lub całkowicie zakończone bez rozstrzygnięcia. Obawiam się, że sezon może nawet zostać bez rozstrzygnięcia co bardzo smuci. Nikt nie da mistrzostwa drużynie na podstawie sezonu regularnego czyli Bucks. Tego raczej możemy być pewni. Ale w sumie nie jestem mocno zaskoczony, gdy mówiło się, że nawet igrzyska olimpijskie w Tokio oraz mistrzostwa Europy w piłce nożnej mogą być przełożone lub nie odbędą się wcale.

Moim zdaniem i tak podchodzą w większości krajów do problemu nie tak jak powinni poza Chinami.
I jasno pokazują na każdym kroku, że kasa jest ważniejsza od zdrowia i życia. Ktoś rzuci kontrargument, że umieralność jest niska 3,5%, ale zawsze możemy zarazić kogoś starszego i przyczynić się do ich śmierci lub sami możemy przecenić swoją odporność i przekręcić się.

W naszym kraju na 2 tyg. podjęto decyzje o zamknięciu żłobków, przedszkoli, szkół, kin, teatrów, pewnego procentu basenów, zoo, galerii itd.
Pewnie będzie to przedłużone, ale uważam, że to stanowczo za mało i zbyt późno. Jako ktoś kto miałby władzę osobiście podjąłbym decyzję o zamknięciu wszystkiego i zakazie wychodzenia kogokolwiek z domu na ok 5-6 tyg. pod groźbą gigantycznej kary w przypadku niestosowania się. W przypadku solidarności na całym świecie po 6 tyg. nie byłoby już kłopotu. Ale kto podjąłby taką decyzję skoro świat kręci się na kasie i kto zmusi monarchów wszystkich krajów. Bez takich środków to wirus będzie krążył bardzo długo.
Obecnie w Polsce oficjalnie zarażonych 47 osób i drastyczny wzrost więc grozi nam podobna sytuacja jak we Włoszech za kilka tygodni.
Przede wszystkim liczby nieoficjalnie zarażonych są znacznie wyższe, bo na chwilę obecną może być zarażonych x5 lub x10, a jeszcze nie mają objawów mimo, ze są zarażeni. Wypowiedzi lekarzy w Polsce wskazują, że mamy zbyt mało testów.

Co, by nie mówić o Chinach poradzili sobie z tak wielkim problemem. U nich z każdym dniem jest co raz mniejsza ilość nowych zarażonych, gdy Europa pokazuje obecnie bezradność. W Chinach do lata powinni mieć po problemie. Gorzej z Europą i Usa, gdzie mamy falę wzrostu zachorowań i peak nastąpi w kwietniu-maju :(

Edytowane przez Rodman91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie żartuj że anuluj sezon. Dograja  do 65 meczy... bo dużo zespołów ma już 65. Przerwa i ewentualne playoffs

Edytowane przez Sancho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Rodman91 napisał:

Cóż. Od jakiegoś czasu mówili o graniu przy pustych trybunach, ale  mimo wszystko człowiek nie nastawiał się, że rozgrywki będą wstrzymane lub całkowicie zakończone bez rozstrzygnięcia. Obawiam się, że sezon może nawet zostać bez rozstrzygnięcia co bardzo smuci. Nikt nie da mistrzostwa drużynie na podstawie sezonu regularnego czyli Bucks. Tego raczej możemy być pewni. Ale w sumie nie jestem mocno zaskoczony, gdy mówiło się, że nawet igrzyska olimpijskie w Tokio oraz mistrzostwa Europy w piłce nożnej mogą być przełożone lub nie odbędą się wcale.

Moim zdaniem i tak podchodzą w większości krajów do problemu nie tak jak powinni poza Chinami.
I jasno pokazują na każdym kroku, że kasa jest ważniejsza od zdrowia i życia. Ktoś rzuci kontrargument, że umieralność jest niska 3,5%, ale zawsze możemy zarazić kogoś starszego i przyczynić się do ich śmierci lub sami możemy przecenić swoją odporność i przekręcić się.

W naszym kraju na 2 tyg. podjęto decyzje o zamknięciu żłobków, przedszkoli, szkół, kin, teatrów, pewnego procentu basenów, zoo, galerii itd.
Pewnie będzie to przedłużone, ale uważam, że to stanowczo za mało i zbyt późno. Jako ktoś kto miałby władzę osobiście podjąłbym decyzję o zamknięciu wszystkiego i zakazie wychodzenia kogokolwiek z domu na ok 5-6 tyg. pod groźbą gigantycznej kary w przypadku niestosowania się. W przypadku solidarności na całym świecie po 6 tyg. nie byłoby już kłopotu. Ale kto podjąłby taką decyzję skoro świat kręci się na kasie i kto zmusi monarchów wszystkich krajów. Bez takich środków to wirus będzie krążył bardzo długo.
Obecnie w Polsce oficjalnie zarażonych 47 osób i drastyczny wzrost więc grozi nam podobna sytuacja jak we Włoszech za kilka tygodni.
Przede wszystkim liczby nieoficjalnie zarażonych są znacznie wyższe, bo na chwilę obecną może być zarażonych x5 lub x10, a jeszcze nie mają objawów mimo, ze są zarażeni. Wypowiedzi lekarzy w Polsce wskazują, że mamy zbyt mało testów.

Co, by nie mówić o Chinach poradzili sobie z tak wielkim problemem. U nich z każdym dniem jest co raz mniejsza ilość nowych zarażonych, gdy Europa pokazuje obecnie bezradność. W Chinach do lata powinni mieć po problemie. Gorzej z Europą i Usa, gdzie mamy falę wzrostu zachorowań i peak nastąpi w kwietniu-maju :(

Nie wiem co się stanie z NBA. Czy dokończą sezon później czy go anulują. Trudno powiedzieć. Natomiast jeżeli chodzi o imprezy takie jak Igrzyska Olimpijskie czy Euro 2020 to moim zdaniem są minimalne szanse, że odbędą się w terminie. Dziś odwołali mecz barażowy pomiędzy Bośnią a Irlandią Północną. Nie wiadomo kiedy miałby się odbyć. W piłce nożnej sypie się cały kalendarz. To samo z różnego rodzaju kwalifikacjami do olimpiady. 

Ja również uważam, że zarówno Europa jak i Stany Zjednoczone podjęły kroki zbyt późno i być może są one zbyt łagodne. Ale trochę to rozumiem bo jakby wybuchła totalna panika to USA może by sobie z tym poradziło, Europa wątpię.

Co do śmiertelności wirusa to patrząc na liczbę zgonów w stosunku do osób zakażonych, to śmiertelność (przez Włochy i ostatnio Iran) wynosi już 6%. 
10% wszystkich oficjalnie zakażonych jest w stanie ciężkim lub krytycznym. 
https://www.worldometers.info/coronavirus/

 

Jeżeli wierzyć naukowcom to prognozuje się, że koronawirusem zarazi się nawet do 70% ludzi. Teraz trwa walka o to by to jak najbardziej rozłożyć w czasie, bo służba zdrowia nigdzie nie poradzi sobie z masowymi zachorowaniami i śmiertelność może jeszcze skoczyć. A uważa się, że zarażonych jest 12 razy więcej niż oficjalnie chorych tylko tak jak pisałeś nie każdy był jeszcze przebadany, itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ogłoszą mistrza sezonu zasadniczego i tyle. Ale wszyscy muszą mieć 65 meczy

Edytowane przez Sancho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Qbajag napisał:


Co do śmiertelności wirusa to patrząc na liczbę zgonów w stosunku do osób zakażonych, to śmiertelność (przez Włochy i ostatnio Iran) wynosi już 6%. 
10% wszystkich oficjalnie zakażonych jest w stanie ciężkim lub krytycznym. 
https://www.worldometers.info/coronavirus/

 

Jeżeli wierzyć naukowcom to prognozuje się, że koronawirusem zarazi się nawet do 70% ludzi. Teraz trwa walka o to by to jak najbardziej rozłożyć w czasie, bo służba zdrowia nigdzie nie poradzi sobie z masowymi zachorowaniami i śmiertelność może jeszcze skoczyć. A uważa się, że zarażonych jest 12 razy więcej niż oficjalnie chorych tylko tak jak pisałeś nie każdy był jeszcze przebadany, itp.

 

te dwie rzeczy zestawione do kupy pozwalają sądzić, że śmiertelność jest znacznie niższa. Słuchałem dzisiaj w którymś radiu że we  Włoszech badają tylko ludzi z mocno-wskazującymi objawami, nie innych, więc wiadomo że chorych / nosicieli jest znacznie znacznie więcej. 

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Qbajag napisał:

Nie wiem co się stanie z NBA. Czy dokończą sezon później czy go anulują. Trudno powiedzieć. Natomiast jeżeli chodzi o imprezy takie jak Igrzyska Olimpijskie czy Euro 2020 to moim zdaniem są minimalne szanse, że odbędą się w terminie. Dziś odwołali mecz barażowy pomiędzy Bośnią a Irlandią Północną. Nie wiadomo kiedy miałby się odbyć. W piłce nożnej sypie się cały kalendarz. To samo z różnego rodzaju kwalifikacjami do olimpiady. 

Ja również uważam, że zarówno Europa jak i Stany Zjednoczone podjęły kroki zbyt późno i być może są one zbyt łagodne. Ale trochę to rozumiem bo jakby wybuchła totalna panika to USA może by sobie z tym poradziło, Europa wątpię.

Co do śmiertelności wirusa to patrząc na liczbę zgonów w stosunku do osób zakażonych, to śmiertelność (przez Włochy i ostatnio Iran) wynosi już 6%. 
10% wszystkich oficjalnie zakażonych jest w stanie ciężkim lub krytycznym. 
https://www.worldometers.info/coronavirus/

 

Jeżeli wierzyć naukowcom to prognozuje się, że koronawirusem zarazi się nawet do 70% ludzi. Teraz trwa walka o to by to jak najbardziej rozłożyć w czasie, bo służba zdrowia nigdzie nie poradzi sobie z masowymi zachorowaniami i śmiertelność może jeszcze skoczyć. A uważa się, że zarażonych jest 12 razy więcej niż oficjalnie chorych tylko tak jak pisałeś nie każdy był jeszcze przebadany, itp.

Też uważam, że Igrzyska są zagrożone i wszystkie duże imprezy sportowe :(

Ja powyżej i tak optymistycznie podszedłem do tematu obserwując sytuację w Chinach od końca grudnia.
U nich liczba zarażonych to 81 tys., gdzie mieliśmy stopniowy wzrost, a ostatni tysiąc to już wolniejsze tempo i procentowy spadek zakażeń więc daje to jakąś nadzieje, że podobnie będzie w Europie i USA jak teraz w Chinach za 2-3 miesiące. Ale nawet u nich do końca rozwiązania problemu nadal dzieli ich minimum 3 miesiące.

W Polsce przybliżeniu wiadomo, kiedy będzie pierwszy tysiąc na podstawie choćby tego jak sytuacja rozwinęła się we Włoszech i USA z kilkudziesięciu osób do 1000 w ciągu ok 10 dni :(

Włochy mają wyższą umieralność ze względu na wysoką średnią wieku tego państwa. Najwyższa w Europie.
Iran ma pewnie zacofaną służbę zdrowia w porównaniu do Europy. Póki co średnia na świecie jest poniżej 4%, ale może się podniesie wraz z dłuższym okresem pandemii na powyżej 4%. W każdym razie dzieci wydają się całkowicie być odporne na wirus, bo bardzo łagodne mają objawy. Mały procent ryzyka zgonu mają też zdrowe osoby mające 11-40 lat. A potem już stopniowo to co raz gorzej wygląda.
Rozumiem obawy i zdenerwowanie osób mających 60+ lat.

Tymczasem w USA bardzo pesymistycznie padają słowa np: lekarz kongresu wypowiedział się, że liczba zarażonych w ich kraju wyniesie od 70 do 150 mln, gdzie ludność wynosi 328 mln, a epidemiolog z Harvardu ocenił, że koronawirus zarazi od 20% do 60% ludzi na całym świecie czyli już mowa o miliardach zarażonych co wskazuje, że nie liczą, że zakończy się pandemia latem czy nawet w tym roku.
Liczby liczone w miliardach mimo, że obecnie zarażonych mamy ponad 120 tys.. To brzmi jak książka science-fiction.
Więc czemu nie zmuszą wszystkich ludzi do siedzenia w domach na te półtora miesiąca na całym świecie ?
Przecież tylko to może być tu skuteczne. Nie ma innego wyjścia. A nasz rząd boi się zamknąć sklepy i zakłady pracy. WTF ?
Widocznie im nie zależy, by szybko pozbyć się problemu i mieć go z głowy. Więc wiele istnień będą mieć na sumieniu,
bo nie mają jaj ludzie u władzy, gdy przychodzi co do czego są mięczakami. Tu trzeba myśleć przyszłościowo i mieć na uwadze nie siebie, ale najbliższych, całe państwo oraz wszystkich ludzi na świecie. Brać odpowiedzialność zbiorową. A teraz okazuje się dopiero,
gdy przychodzi co do czego, że podejmować decyzje mało kto potrafi mimo XXI wieku :(
Zbyt wolno i zachowawczo do tego podchodzi się. Bajeczki o braku jedzenia mnie bawią. Nic ludzie nie mają w domach ?
Szczerze prawdziwie miałbym co jeść pół roku, a z oszczędzaniem rok bez wyjścia teraz z domu.
Samych słoików z warzywami i owocami mam z 500. Cała pełna zamrażarka i także duża lodówka. 200 kg ziemniaków itd.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Rodman91 tak przymusowa kwarantanna to w teorii jedyne skuteczne wyjście, ale ciężkie do zrealizowania. Nie możesz patrzeć przez swój pryzmat, że masz 500 słoików, 200kg zieminiaków, bo nie każdy tak ma. Ja robię zakupy co tydzień tak aby były świeże, nie robię zapasów rzeczy, które szybko się przeterminowują jak warzywa, owoce czy mięso. Owszem jakieś kasze, ryże czy słoiki się znajdą, ale i tak siedząc w kwarantannie prawdopodobnie po jakiś dwóch może przy dobrych wiatrach trzech tygodniach nie miałbym już co jeść a kupić coś teraz na zapas jest problemem, bo Brajany z Karynami w panice wykupują całe palety w ogóle nie myśląc co biorą a potem jak się to wszystko skończą to wywalą do śmieci, bo nie zeżrą wszystkiego.

Można by to zrobić w inny sposób ale to ktoś musiałby mieć naprawdę stalowe jaja i nie bać się tego zrobić. Co mam na myśli. Zamknąć wszystkie sklepy, markety itp, ale nie wstrzymywać jeszcze dostaw. Następnie na barkach samorządów spoczywałoby rozdysponowanie każdej rodzinie zapasów tak aby wystarczyło im na okres kwarantanny i dopiero wtedy wprowadzić kategoryczny zakaz opuszczania domów pod groźbą kary finansowej lub jakiejkolwiek innej. Dodatkowo zamknąć granice na stałe do odwołania tak aby nie było przepływu osób. Co oczywiście z kwarantanny byłyby zwolnione służby porządkowe oraz ratunkowe, gdyż ktoś musi pilnować porządku oraz ratować ludzi.

Gospodarczo trochę by jebło ale Zdrowie>Kasa.

Edytowane przez Pepis21

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, rw30 napisał:

 

te dwie rzeczy zestawione do kupy pozwalają sądzić, że śmiertelność jest znacznie niższa. Słuchałem dzisiaj w którymś radiu że we  Włoszech badają tylko ludzi z mocno-wskazującymi objawami, nie innych, więc wiadomo że chorych / nosicieli jest znacznie znacznie więcej. 

Dokładnie. Ja podałem procent śmiertelności do oficjalnych danych o wyleczeniach. Ale zdaję sobie sprawę, że wiele osób mogło to przejść i nawet o tym nie wiedzieć. Także nie uważam, że poziom śmiertelności jest bardzo wysoki. Niemniej epidemia koronawirusa na jakiś czas sparaliżuje wiele sektorów życia.

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gobert dpoty - dzban player of the year

 

dobrze jakby zrobili cos w stylu rozstawiajo i grajo z obecnych standings - ewentualnie zaczac od razu od polfinalow konfy np pomijajac pierwszo runde (1 vs 4 i 2 vs 3) 

 

nie bedzie to rzecz jasna do konca sprawiedliwe... ale chyba nie ma idealnych wyjsc

 

tez lepiej zeby po przerwie dograli i opoznili nowy sezon (skrocony do np 50 meczow lub ile tam wyjdzie) niz zeby zupelnie anulowali bo zeby tak 5 miesiecy grania psu w dupe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, rw30 napisał:

 

te dwie rzeczy zestawione do kupy pozwalają sądzić, że śmiertelność jest znacznie niższa. Słuchałem dzisiaj w którymś radiu że we  Włoszech badają tylko ludzi z mocno-wskazującymi objawami, nie innych, więc wiadomo że chorych / nosicieli jest znacznie znacznie więcej. 

https://www.scmp.com/week-asia/health-environment/article/3065187/coronavirus-south-koreas-aggressive-testing-gives

W Korei Pd. są obecnie najszersze badania pod kątem wykrywania wirusa (starają się badać prewencyjnie, a nie tylko ludzi z objawami) i śmiertelność wychodzi im ok. 0,6%.

Tylko, że to nie śmiertelność jest problemem, a rozpowszechnianie. Jeżeli w tym samym czasie zakażonych będzie zbyt dużo ludzi starszych (bo młodzi przejdą to większości bezobjawowo) to zrobi się zator w szpitalach. Respiratorów jest ograniczona liczba w Polsce i może dojść do nieprzyjemnych sytuacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robimy tak. 

Kończymy sezon zasadniczy. 

Za 3 tyg. Zaczynamy ewentualne playoffs

Jeśli brak playoffs to zostajemy tylko przy mistrzu sezonu zasadniczego

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi sie ze jesli cos sie stanie to przesuna i dograja wszystko, po pierwsze kasa, a po drugie to nic nie bedzie z niczym kolidowac, bo wszystkie ligi beda przesuniete i dogrywane takze nie bedzie zadnego problemu z dograniem konca rs i calych po, a kiedy to bedzie ?

raczej nie predko, w stanach przewiduje sie ze zarazi sie od 70 mln do 150 mln populacji, chca to tylko opoznic zeby kazdy nie lecial na raz do szpitala bo wtedy nie bedzie mozna kazdemu pomoc i zacznie sie wybieranie kto ma umrzec a kto nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.