Skocz do zawartości
Eld

beGM - OPISY po T2

Temat zostanie automatycznie zablokowany o 22:59

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

OPISY po T2

Pamiętać należy o następujących zasadach: 

1. Opis musi zawierać minimalnie: Waszą rotację, minuty poszczególnych graczy, trzy dowolne statystyki Waszych najlepszych graczy, plusy i minusy Waszego zespołu oraz proponowany bilans. Zachęcamy opcjonalnie do rozpisania taktyk, zagrywek, rotacji czy adv. stats ( z umiarem - osobista prośba ) no i oczywiście o wspomnieniu o trudności terminarza.

2. Nie rozpisujemy meczu po meczu, od linijki tylko wyciągamy średnią.

3. Brak opisu - punkt karny. Zbieranie ich jest średnio opłacalne, szczególnie jeśli zamierza się być aktywnym na FA w wakacje. Jestem dość skrupulatny w działaniu, więc liczone to jest z uwagą.

4. Nie prowadzimy tutaj dyskusji. Wszystko co nie będzie opisem ( 14 Luty g. 00:00 - 24 Luty g. 23:59 ) będzie z automatu usuwane. Są od tego inne tematy.

Edytowane przez Eld

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@fluber wyjechał do Chin wraz ze swoją Małżonką w nagrodę za bardzo dobre dwa  trymestry w Chatlotte Hornets Z tego tytułu poprosił mnie o przedstawienie Wam swojego opisu.

Miłej lektury!

-------------------------------------

Wiele kwestii, które tutaj poruszę będzie się powtarzać z 1 trymestrem, w szczególności skład osobowy jest dokładnie taki sam, jak w 1 trymestrze, gdyż Hornets nie dokonali w tym sezonie żadnej wymiany oraz rotacja również będzie wyglądać podobnie, gdyż liczba nieobecności i szerokość rotacji jest zbliżona do tego, co działało w pierwszym trymestrze. Jako, że Charlotte Hornets zostali ocenieni na 18,2 wygranej w 1 trymestrze ( co oznacza, że GM-owie docenili skład i rotację z 1 trymestru), to postanowiłem prawie nic nie zmieniać w tej dobrze działającej i naoliwionej maszynie.

Kadra (alfabetycznie):

DJ Augustin

Nemanja Bjelica

Vince Carter

Danuel House

Shaquille Harrison

Danuel House

Dwight Howard

Serge Ibaka

Luke Kennard

Kyle Kuzma

Theo Pinson

JJ Redick

Isaiah Thomas

TJ Warren

Russell Westbrook

Będę zmuszony się powtórzyć, ale jest to bez wątpienia najszersza rotacja w lidze, bardzo fajna kombinacja doświadczonych graczy z młodymi zawodnikami, którzy prime mają jeszcze przed sobą. Dodatkowo po 28 meczach pierwszego trymestru ta grupa powinna być całkiem zgrana.

Podstawowa rotacja:

Vince Carter, Shaquille Harrison i Theo Pinson to gracze uzupełniający rotację i grający z małymi wyjątkami tylko w garbage-time. Vince Carter wyjdzie jedynie w pierwszej akcji w pierwszej piątce w meczu przeciwko Raptors w Toronto, gdyż Hornets chcą w ten sposób uhonorować swojego zawodnika, który kończy karierę po tym sezonie. Harrison i Pinson będą wpuszczani na parkiet w sytuacji, gdy w drużynie przeciwnej w trakcie meczu objawi się jakiś niezwykle gorący zawodnik, którego trzeba będzie przystopować. Zarówno Harrison, jak i Pinson to TOP 10 obwodowi obrońcy w lidze ( i nie śmiejcie się, bo Nets w minutach z Pinsonem mają obronę na poziomie Bucks, a Bulls z Harrisonem mają def rating 100,8 – zdecydowanie najlepszy w lidze, niestety obaj dostali w tym sezonie tylko około 600 minut gry), którzy jednak w RL NBA pełnią ograniczoną rolę z uwagi na swój fatalny impakt w ofensywie ( chociaż Harrison ma on/off w tym sezonie +15,1 i jest 4 pod względem DRPM na pozycji PG w lidze, btw. pierwszy jest Augustin). Teoretyczny podział na pozycje:

PG Westbrook Augustin Thomas Harrison

SG House Redick Pinson

SF Warren Kuzma Carter

PF Bjelica Ibaka

C Sabonis Howard

Trochę sztuczny podział, bo raczej Ibaka będzie grała więcej na centrze, a Sabonis więcej jako point forward, głównie w minutach bez Westbrooka. Zresztą możliwości tu jest dużo, bo House w RL NBA grał chyba w Rockets już na każdej pozycji w tym trymestrze, Kuzma w RL NBA siedzi głównie na trójce w lineupach z LeBronem, Davisem, McGee i Howardem, gdzie zwykle dwóch z nich jest na parkiecie i całkiem przyzwoicie radzi sobie w obronie na obwodzie ( wstyd przyznać, ale w meczu Rockets vs Lakers zrobił fantastyczną robotę na Westbrooku). Ogólnie dużą siłą tego zespołu jest możliwość grania wieloma różnymi lineupami.

Podział minut ( około 270 minut do rozdzielenia)

Westbrook 34

Sabonis 30

Warren 30

House 26

Redick 24

Bjelica 24

Ibaka 24

Augustin 20

Howard 20

Kuzma 20

Thomas 8

Harrison/Pinson/Carter 5

Charakterystyki graczy:

S5

Russell Westbrook 19 meczów 31,5ppg – 7,7rpg – 7,4apg – 1,6 spg – 4,2 topg – 49,8% FG – 26% za 3 – 55,1 TS% ( w 1 trymestrze: 23,5ppg – 8,2rpg – 7,1apg – 1,6spg – 4,5topg – 42,5% FG, 23,3% 3PTM 50,7 TS%) – rewelacyjna forma Westbrooka w 2 trymestrze i ogromna poprawa gry po obu stronach parkietu, gdzie z Westbrookiem na parkiecie Rockets byli na poziomie 3 obrony ligi w tym trymestrze (naturalnie Westbrook był w tym trymestrze zdecydowanie najbardziej plusowym graczem Rockets), u mnie nic się nie zmieniło, wciąż jest liderem drużyny i mam nadzieję, że tym razem nikt nie będzie kwestionował tego, że nie da się przekonać Westbrooka do tego, żeby nie odpalał głupich rzutów z dystansu. Bardzo poprawił shot selection ( oczywiście chodzi o shot selection Westbrooka, gdzie ograniczanie trójek jest poprawą…), w Hornets ma topowy spacing w BeGM, jeśli nie najlepszy i jestem spokojny o to, że w takiej formie prowadziłby Hornets od zwycięstw do zwycięstwa. Fantastyczny gracz w tym trymestrze i do tego świetnie się go ogląda. Jedyny minus, że podobnie jak Kawhi Leonard, nie gra w b2b.

Danuel House 25 meczów 10,2ppg – 4,6rpg – 1,1apg – 1,2 spg - 0,8- topg - 40,7% FG – 36,6% za 3 - 54,7 TS% ( w 1 trymestrze 10,7ppg – 4,1rpg – 1,5apg – 1,1spg – 43,6% FG – 39% 3PTM 59,2 TS%) – porównywalny poziom w stosunku do 1 trymestru, typowe 3&D gracz, który w 2 trymestrze w Rockets był bardziej plusowy niż Harden, Capela i Tucker. Kluczowy roles w układance D’Antoniego i kluczowy roles także u mnie. Na moje szczęście, w przeciwieństwie do 1 trymestru, tym razem nie opuścił ani jednego spotkania. W razie potrzeby dzięki 2 metrom wzrostu może być przesuwany na różne pozycje, z tym że u mnie raczej nie będzie grał PF ani C jak w RL NBA.

TJ Warren 22 mecze 19ppg – 4rpg – 1,7apg – 1,2 spg – 0,9 topg – 54,8% FG – 38,3% za 3 – 61,9 TS% ( w 1 trymestrze 17,6ppg – 3,2rpg – 1,1apg – 1,1spg 50% FG 37% 3PTM 57,2 TS%) – z uwagi na to, że Brogdon co chwilę był kontuzjowany dostał w Pacers większą rolę w ataku w 2 trymestrze oraz oddawał więcej ważnych rzutów. Ze swoich obowiązków wywiązywał się bardzo dobrze, był jeszcze efektywniejszy niż w 1 trymestrze i w wielu meczach był 1 opcją w ataku Indiany. To co zyskał w RL NBA w ataku, stracił w obronie, gdzie nie pokazywał już takiej energii jak wcześniej ( co podejrzewam było związane z większą rolą w ataku). W moim odczuciu bardzo fajna trzecia opcja w ataku w play-offowym teamie, jak mój + w parze z Housem daje bardzo fajny size na obwodzie ( Warren ma 2,03 m wzrostu)

Nemanja Bjelica 25 meczów 13,5ppg – 6,4rpg – 2,8apg – 0,8spg – 51% FG – 48,7% za 3 ( tak, po prostu za 3, nie żadne wide open catch and shoot corner 3s) – 64,3 TS% ( w 1 trymestrze 11,3ppg -6,3rpg -2,8apg - 47,2% FG 42,4% za 3 59,1 TS%) – dopiero co pisałem w opisie 1 trymestru, że Bjelica zalicza careerh high praktycznie w każdej statystyce, a on w 2 trymestrze gra jeszcze lepiej!!! Kosmiczny rzut z dystansu, druga najlepsza skuteczność za 3 w lidze dla przynajmniej 100 trafionych trójek ( a pierwsze miejsce na liście zajmuje również mój zawodnik), idealna 5 opcja w kontenderze.

Domantas Sabonis 24 mecze 18,4ppg – 11,8rpg – 5,7apg – 3,0 topg -57,4% FG - 61,2 TS% ( w 1 trymestrze 18ppg – 13,3rpg – 3,8apg – 0,8spg – 51,7% FG 56,9 TS% ) – Sabonis robi niesamowite postępy nawet w trakcie sezonu, fenomenalnie rozwinął się jako podający i zanotował już kilka triple double w tym sezonie, jest zdecydowanie najbardziej plusowym starterem Pacers w tym trymestrze, został wybrany do ASG, jest najczęściej rolującym do kosza graczem w lidze ( Westbrook lubi to), świetnie zbiera, efektywnie punktuje, szkoda że nie broni obręczy, ale jako czwórka obok Mylesa Turnera notuje dobre występy w obronie, czego efektem jest wysokie 3 miejsce w DRPM przed Adebayo, Giannisem i Isaaciem. Bardzo mobilny zawodnik, który potrafi nadążyć za niskimi czwórkami w obronie. W moim teamie jego plusy jako podającego nie będą oczywiście tak widoczne. Natomiast minuty Sabonisa z Westbrookiem będą dzielone ( powinno wychodzić na przestrzeni trymestru około pół na pół) i w minutach bez Westbrooka będzie mógł pokazać swój skill podającego. W tych minutach będzie grał na pozycji silnego skrzydłowego mając za plecami na piątce dobrych defensorów i obrońców obręczy w postaci Ibaki oraz Dwighta Howarda.

No cóż, 4 z 5 graczy pierwszej piątki zalicza lepszy trymestr niż 1 , a ostatni z nich gra porównywalnie do tego, co w 1T. No i do tego mam jeszcze mniej opuszczonych meczów przez s5 niż w 1 trymestrze!

No i ławka rezerwowych:

DJ Augustin 11 meczów 11,9ppg – 2,3rpg – 4,5apg – 1,5 – topg - 37,5% FG – 37,5 % za 3 - 54,9 TS% (w 1 trymestrze 10,2ppg – 2,5rpg – 4,8apg – 0,7spg – 40% FG – 33,3% 3PTM 54,2 TS%) – zagrał niecałą połowę meczów w tym trymestrze i jego brak może być dla mnie bardzo dotkliwy, gdyż wtedy kiedy grał pokazywał się z bardzo dobrej strony. Zdecydowanie najbardziej plusowy gracz Magic w tym trymestrze ( +3,3 gdzie praktycznie żaden inny gracz nie wychodzi nawet na 0), a kiedy jest na parkiecie Magic mają Def Rating 97,0 ( przypomnę, że najlepsza obrona w lidze ma 102,8), najlepszy w DRPM wśród wszystkich rozgrywających w lidze, który dokłada do tego solidne 37,5% za 3, nie zjada posiadań i bardzo dobrze fituje z Sabonisem prowadzącym rezerwowe lineupy. Bardzo niedoceniany zawodnik.

JJ Redick 22 mecze 14,6ppg – 2,3rpg – 1,8apg – 1,2topg – 46,7% FG – 46,0% za 3 – 65,8 TS% (w 1 trymestrze 15,9ppg – 3rpg – 2,1apg – 44,6% FG – 45,7% 3PTM – 63,2 TS%) – co tu dużo mówić, wiadomo od czego Redick jest na parkiecie i wiadomo, że w swojej roli spisuje się rewelacyjnie, najskuteczniejszy zawodnik na dystansie w lidze w tym sezonie ( dla minimum 100 celnych rzutów), w tym trymestrze jest bardziej plusowy niż Brandon Ingram (Net Rating +5,4), w szczególności w obronie, a przecież wszyscy wiedzą, że tylko fenomenalni gracze są w stanie być bardziej plusowi niż Ingram, co nie?:)

Kyle Kuzma 24 mecze 13,8ppg – 5,2 rpg – 1,7apg – 43,9% FG – 30,4% za 3 – 53,4 TS% ( w 1 trymestrze 11,1 ppg – 3,4 rpg – 43,3% FG – 36% 3PTM – 54,1 TS%) – słabo i mało efektywnie w ataku, jedyny plus to, że wali trójki z rogu na poziomie ponad 65% skuteczności i nie jest minusowy w obronie. Generalnie jestem bardzo zawiedziony jego dyspozycją na dystansie w tym trymestrze.

Serge Ibaka 25 meczów 17,5ppg – 8,3rpg – 1,5apg 55,4% FG – 42,7% za 3 - 61,3 TS% (w 1 trymestrze 13,1ppg-7,4rpg-1,3apg 45,9% FG 31,7% za 3 54 TS%) – tak jak brak przez pół trymestru Augustina będzie moim największym problemem w stosunku do 1T, tak Serge Ibaka w 2T jest po eksplozji formy Westbrooka moją największą nadwyżką nad 1T. W 1T Ibaka miał problemy z urazami i łącznie opuścił 10 spotkań, w tym trymestrze zagrał we wszystkich meczach, będąc w być może najlepszej formie w karierze. Gra w tym sezonie najmniej minut od rookie season, większość z ławki, a jednocześnie… zalicza career high w punktach! Bardzo ważny punkt trwającego runu Raptors, daje dobry spacing z pozycji centra ( blisko 1,5 trójki trafionej na mecz w tym trymestrze), a jednocześnie broni obręczy na poziomie 50,8%. Bardzo dobry po obu stronach parkietu.

Dwight Howard 25 meczów 8,7ppg – 8,7rpg – 1,2bpg – 73% FG - 68,6 TS% ( w 1 trymestrze 7ppg – 7rpg – 1,4 bpg – 74,8% FG – 70,7 TS%) – niezwykle pożyteczny roles, jeden z najlepszych rezerwowych w RL NBA w tym sezonie, dobrze broni, świetnie zbiera, znakomicie kończy akcje pod koszem, czego chcieć więcej?

Isaiah Thomas 19 meczów 10,6ppg – 1,7rpg – 2,4apg 36,1% FG – 39,5% za 3 – 48,5 TS% ( w 1 trymestrze 13,3ppg-1,8rpg-4,9apg – 45,3% FG 42,4% za 3 56,8 TS%) – po bardzo obiecującym początku sezonu, spuścił z tonu i został zwolniony bodaj dwa dni temu przez Clippers. Fatalny obrońca, który nie dostaje się na linię, a jedyne co potrafi to przekozłować piłkę przez połowę i trafiać trójki na bardzo dobrej skuteczności, a który pod nieobecność Augustina będzie musiał grać przez te kilkanaście minut co mecz, niestety. Gdyby wyglądał w nich u nas tragicznie dla zespołu, to pewnie jego minuty przejmie Harrison

Terminarz:

.@          Indiana Pacers

 

Sacramento Kings

@

Cleveland Cavaliers

 

Utah Jazz

@

Boston Celtics

 

Oklahoma City Thunder

@

Memphis Grizzlies

 

Boston Celtics

@

Cleveland Cavaliers

@

Dallas Mavericks

 

Indiana Pacers

 

Toronto Raptors

@

Utah Jazz

@

Phoenix Suns

@

Portland Trail Blazers

@

Denver Nuggets

 

Orlando Magic

 

Milwaukee Bucks

 

New York Knicks

@

Washington Wizards

@

San Antonio Spurs

 

Orlando Magic

@

Houston Rockets

 

Dallas Mavericks

@

Detroit Pistons

 

11 spotkań u siebie i 14 na wyjeździe, terminarz raczej średni, choć trochę dziwnie ułożony, bo pierwsze 15 meczów to generalnie bardzo łatwy terminarz (1 mecz z Raptors, a potem drugi najsilniejszy rywal to chyba… Pacers/Suns). Ostatnie 10 meczów z kolei trudne.

Nie napisałem zbyt wiele o taktyce, ale uważam, że to jednak BeGM, a nie BeCoach. Ja jestem od dobrania klocków, a oceniający sami ocenią, które klocki mają największy potencjał na dobrą budowlę w sezonie regularnym.

Mocne strony:

- głębokość/szerokość rotacji ( być może najlepsza w lidze)

- spacing ( być może najlepszy w lidze)

- wielka forma Westbrooka i Sabonisa

- zdrowie i forma podstawowych graczy

- brak jakichkolwiek zmian w składzie w okienku transferowym

Słabe strony:

- obrona na obwodzie

- nieobecność DJ Augustina przez pół trymestru

- słaba forma rzutowa Kuzmy

Proponowany bilans:

W pierwszym trymestrze mój team został wyceniony na 65% wygranych, co w tym trymestrze przełożyłoby się na bilans 16,25 wygranych. Wydaje mi się jednak, że mój team jest lepszy niż w 1T, głównie z powodu dużo lepszej formy 1 opcji ( oczywiście wiem, że Westbrooka nie ocenialiście w 1T jeden do jednego w stosunku do tego co grał w RL NBA, bo wtedy był bardzo minusowy i nie oczekuję teraz, że będę dostawał 20+ winów, bo Westbrook jest zajebisty), ale też chyba jeszcze lepszej formy graczy wokół niego, w tym głównie Sabonisa. Generalnie bilans jest tutaj kwestią drugorzędną, bo raczej istotniejsze jest to, jak Hornets będą się plasować na tle innych drużyn, a wydaje mi się, że poza Bucks i Heat raczej nie ma teamu, który byłby na tyle zdrowy i w dobrej formie, by przeskoczyć Hornets w tym trymestrze. No, ale skoro muszę podać bilans, to proponuję ciut lepszy niż w 1 trymestrze ( z uwagi na Westbrooka), czyli 17 wygranych.

  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Los Angeles Lakers

Przed trymestrem II nastąpiła jedna zmiana w rosterze - dalszego rezerwowego Hutchisona zastąpił sprowadzony  na pozycję centra Meyers Leonard, wzmacniając strefę podkoszową Jeziorowców. Ze względu na fit (bardzo chciałem tu stretch5 pod koszem w s5) z marszu wskakuje do pierwszej piątki, podobnie jak w RL Heat.

Zasadniczo gra 11 zawodników. Z pozostałych: Pau Gasol to najlepszy mentor w szatni, poprawia atmosferę, przynosi kolegom misie pluszowe, te sprawy. Carsen Edwards głównie ogrywa się w G-League, ale również zbiera garbage-time wraz z Jerome’m Robinsonem i Nicolasem Claxtonem. Gwoli ścisłości, Edwards zagrał kilkadziesiąt minut w tym trymestrze w RL Celtics, Robinson zaś blisko 200 min w 2T w RL Clippers przed transferem, ze względu na zaskakująco dobrą defensywę. Bardzo fajnie przez krótki okres czasu (absencja D. Jordana) w RL Nets jako backup C pokazał się za to Claxton. Cały tercet ogólnie jest u mnie poza stałą rotacją, niemniej w razie czego poza garbage time któryś z nich spokojnie może dać kilka minut w jakimś tu meczu, skoro i w RL je dawali w naprawdę mocnych zespołach.

Jak chodzi o absencje (które podobnie jak w 1T uwzględniam przy przydzielaniu minut) to wszystko się zgadza z rozpiską flubera, poza tym, że Olynyk i Dedmon po prostu zbierali DNP, a więc Kelly ma 0 absencji, a Dewayne bodajże 1 z powodu choroby tak naprawdę.

Depth Chart (uwzględniający absencje! Tradycyjnie po 47min, dając te 25 minut blowoutowych na cały trymestr).

PG Russell 23 Butler 5 Brown 19 
SG Butler 17 Huerter 30
SF Ingram 24 Butler 6 Korver 17
PF LeBron 32 Ingram 8 Olynyk 7 
C M.Leonard 18 R. Lopez 12 Olynyk 7  Dedmon 10

Basic Stats + krótka charakterystyka graczy.

Gwiazdy
LeBron James 23g 35,1 min 23,8/8,4/11,0 56,2 ts 2,69 a/to, 33,6% 3pt (6,2 3Pa)
Jimmy Butler 21g 33,0 min 20,1/7,2/5,6  61,1 ts, 3.1  a/to, 18,5% 3pt (1,3 3Pa)
Brandon Ingram 23g 34,5 min 24,8/5,6/4,9 60,4 ts  1,59 a/to, 40% 3pt (7,0 3Pa)
D’Angelo Russell17g 33,2 min, 25,6 /4,0/6,3  57,4 ts 2,23 a/to, 39,6% 3pt (11,0 3Pa)

Tak ogólnie to zakładam, że wszyscy mniej więcej ogarniają co się dzieje w RL NBA, więc tylko skrótowo. U moich superstarów - Brona i Butlera zmian niewiele, poza tym że pierwszy ma jeszcze bardziej kosmiczny impact na grę Lakers, większy od kogokolwiek w lidze by far i to po obu stronach parkietu (net ortg-drtg: 118-108 z nim, 111-115 bez niego…), a Butler w miarę dał sobie spokój z rzucaniem za 3, za to jest znacznie bardziej efektywny jak chodzi o scoring. Podobny constans u Ingrama, z tym że jego dobre statystyki, gdy gra na parkiecie razem z Zionem, mam nadzieję zamykają oczywistą kwestię fitu. Dodatkowo są to małe próbki, ale gdy pojawiła się na PF brakująca masa w Pels Ziona, to i defensywa BI zaczęła wyglądać świetnie (kwestia również mniejszego obciążenia w ofensywie Ingrama – podobnie jak powinno to wyglądać w przypadku Brona i Butlera, w sensie powinni być jeszcze lepsi w D). Znacząco natomiast poprawiła się efektywność Russella w porównaniu do 1T, zwłaszcza jak chodzi o rzut za 3 i grę bez piłki z 11 trójkami per game…(podaję tylko staty z GS, łatwiej mi będzie przerzucić te 2 nadprogramowe mecze w Wolves do 3T). Podsumowując jak chodzi o kozack starpower Lakers to jest jeszcze lepiej niż w 1T.


Obwodowi rolesi z ławki
Kevin Huerter 25g 34,0 min 14,8/4,9/3,2, 56,0 ts, 2,0 a/to 41,6% 3pt (6,6 3Pa)
Bruce Brown 22g 29,1 min 9,7/4,1/4,5, 54,1 ts, 2,82 a/to, 35,1 3pt (1,7 3Pa) 
Kyle Korver 24g 17,5 min 6,9/2,5/1,5, 62,6 ts 1,89 a/to, 43,0% 3pt (3,9 3Pa)

Chyba największa poprawa u mnie w porównaniu do 1T. Przede wszystkim wyzdrowiał i grał bardzo dobrze Huerter, jest cholernie efektywny offball (a i z piłką grać potrafi jak najbardziej). Największe problemy miał dwutorowo – w defensywie przyciężko się gra jako SG przy Youngu, za to absencje Trae przed przybyciem Teague’a powodowały zbyt duże obciążenie dla niego w ataku i wtedy miał mecze zaniżające mu staty. Niemniej świetny roles, często ze względu na czyjeś nieobecności wskakujący do s5 u mnie. Również znacznie, ale to znacznie lepszy trymestr w Bux miał Korver, legit rezerwowy roles w contenderze na 17-18 min, u mnie to samo. Brown poza wiadomą defensywą skończył z byciem kompletną pokraką w ofensywie, naprawdę legitnie rzuca te swoje trójeczki z rogu poza tym. Podsumowując jest to świetna ławka, znakomicie dopasowana do moich gwiazd. Fajnie, że ktoś tam ostatnio poruszył też temat, iż wszyscy rolesi muszą robić więcej – a u moich absolutnie nie ma problemu z grą na piłce jeśli zachodzi taka potrzeba.


Wysocy
Meyers Leonard 21g 22,7 min 6,7/6,3/1,1 60,1 ts, 62,1 rimprotection, 38,1% 3pt (3,0 3Pa)
Kelly Olynyk 19g 15,5 min 6,3/4,3/1,1, 60,0 ts, 64,0 rimprotection, 35,3 3pt % (2,7 3Pa)
Robin Lopez 21g 13,5 min 5,3/2,3/0,7 54,8 ts, 44,3 rimprotection  26,1 3pt % (1,1 3Pa)
Dewayne Dedmon 12g 19,2 min 5,4/6,7/0,6, 44,8 ts, 48,1 rimprotection 13,0 3pt% (1,9 3Pa)

Oczywiście największa zmiana to przybycie Meyersa. Starter w RL contenderze z Heat, wiadomo – stretch5+mięsko pod koszem do zbierania. Jest to co najwyżej solidny pozycyjny defensor, choć zaskakująco w tym Miami mobilny. Dużym negatywem natomiast był spadek formy Olynyka, który w RL zaliczał nawet DNP, a dużą część jego minut przejął dodatkowo z wzrastającą rolą w Miami co ciekawe właśnie Leonard. Słabszy trymestr KO, ale dalej to roles na paręnaście minut w contenderze, dość zależny od matchupów. Podobnie z kolejnym rolesem z mocarnego teamu- Robinem Lopezem, który w Bux w jednych meczach był bezużyteczny, a w drugich bił w matchupie przykładowego Embiida. Powrócił do życia Dedmon, miał bardzo dobry w defensywie trymestr pod każdym względem, natomiast nie wróciła mu jak dotąd trójka, co oczywiście obniża jego wartość. Podsumowując mam aż 4 wysokich, więc foul trouble i pojedyncze absencje nie są dla mnie problemem. Mogę ich także dostosowywać regularnie do poszczególnych matchupów, a no nie ukrywajmy, że przy takich kreatorach jakich mam to ich gra ofensywna powinna iść do góry.

Plusy

Shooting – nie bez powodu +90 percentile spotup są Korver, Huerter, Russell, 80+ Ingram, a oni wszyscy robią to na dużym volume z zajebistymi wynikami w catch and shoot i niekontestowanymi rzutami. Dodatkowo to nie są stacjonarni shooterzy z rogów (jak Tucker, czy Brown), defensywa kryjąc ich offball (gra offscreen Russella i Korvera) ma mega ciężko, gdy oni jeszcze bez problemu ogarniają minięcia po contestach i dalszą akcję wtedy.
Playmaking (od Brona, poprzez Butlera/Ingrama/Russella aż po Huertera/Korvera/Browna z ławki w roli tertiary ballhandlerow) – no tu jest ogień jak chodzi o kreację, zwłaszcza w połączeniu z „łamaczami defensywy” i elite shooterami wokół.  
Mocarna ofensywa przez 48 minut – 4 de facto „łamaczy defensywy rywali”, których tu nie może jak w RL kryć zawsze najlepszy defensor rywali, elite shooterzy (nie muszę chyba pokazywać jak kryci na milimetr są Korver, Russell bez piłki, Huerter etc?), dribble+pass+shoot od wszystkich, wjazdy pod kosz gwiazd (niesamowita ilość ft). + moi gracze są overall bardzo efektywni jak chodzi o scoring. No ogólnie macie przerąbane : )
Starpower – wiadomo.
Głęboka rotacja – tu znaczna poprawa z obwodowymi, a i pod koszem doszedł Leonard (co z nawiązką nadrabia słabszy trymestr KO), obudził się trochę Dedmon etc.


Minusy

Trudniejszy terminarz – ja pisałem jak oceniam terminarz, ale obiektywnie mam trudniejszy w tym trymestrze.
Mimo więcej sił graczy na D vs RL, no nie jest to żadna eliteD
Obniżka formy Olynyka
Dalej trochę absencji

Proponowany bilans
Ile tam dacie, tyle dacie, dość znaczna przewaga nad #2 na zachodzie (2-3W?) w tym trymestrze. Nie wiem, 21-4? 
 

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CLEVELAND CAVALIERS

2 TRYMESTR

 

Skład

 

PG Terry Rozier / Avery Bradley / Tremont Waters

SG Buddy Hield / Denzel Valentine / Kyle Guy

SF R.J. Barrett / Adam Mokoka (2-way) / Talen Horton-Tucker

PF Rui Hachimura / Chris Boucher / Justin Anderson

C DeAndre Jordan / Jakob Poeltl

 

Rotacja (zakładana, taka jest tylko w 5 meczach - NIE BRAĆ POD UWAGĘ)

 

PG Terry Rozier 32 / Avery Bradley 16

SG Buddy Hield 34 / Avery Bradley 8 / Kyle Guy 6

SF R.J. Barrett 32 / Denzel Valentine 16

PF Rui Hachimura 28 / Chris Boucher 20

C DeAndre Jordan 24 / Jakob Poeltl 24

 

Absencje z powodu kontuzji

 

Rui Hachimura 20 meczów

R. J. Barrett 9 meczów

DeAndre Jordan 5 meczów

 

Pozostałe nieobecności reszty graczy spowodowane były zwykłym nie załapaniem się do rotacji.

 

Realna rotacja

 

Podczas absencji Hachimury (20 meczów):

PG Rozier 34 / Bradley 14 / Waters

SG Hield 34 / Bradley 10 / Guy 4

SF Barrett 32 / Valentine 16

PF Boucher 28 / Anderson 10 / Mokoka 10

C Jordan 24 / Poeltl 24

 

Rotacja podczas absencji Hachimury i Barretta:

PG Rozier 36 / Bradley 8 / Waters 4

SG Bradley 20 / Valentine 18 / Guy 10

SF Hield 34 / Valentine 8 / Mokoka 6

PF Boucher 30 / Anderson 10 / Mokoka 8

C Jordan 24 / Poeltl 24

 

Gracze

 

Terry Rozier - 25 meczów, 35,5mpg, 18,6ppg, 4,3rpg, 3,9apg, 0,9spg, 37,5 3p%;

Bardzo podobny trymestr do pierwszego - podczas nieobecności Barretta i Hachimury będzie musiał wziąć na siebie więcej rzutów niż w pierwszym trymestrze, więc tak jak wtedy pisałem, że prawdopodobnie względem RL skoczyłyby mu wskaźniki asyst a spadły punktów, tak teraz pewnie byłyby to podobne staty co w RL - więcej pkt, mniej asyst - ktoś te punkty musi w Cavs rzucać, a Rozier akurat gra solidny sezon w przyzwoitej drużynie - nie można na niego narzekać, jest pewniakiem do S5 ma robić tą robotę którą robi.

Avery Bradley - 25 meczów, 22,1mpg, 8,3ppg, 1,9rpg, 1apg, 43,2 3p%;

Wciąż nie jestem pewien czy w fatalnych Cavs grałby w równie dużym zaangażowaniem co w RL contenderach z LA, jednak jako siedemdziesiąta opcja ofensywna Lakers radzi sobie bardzo solidnie i to powinno przekładać się na grę w Cavs - w drugim trymestrze zaskoczył znakomitą skutecznością rzutów za 3, w Cavs ma podobną rolę, nie ma brać na siebie zbyt dużo gry.

Tremont Waters - 7 meczów, 7,2mpg, 2,7ppg, 0,7rpg, 1apg, 11,1% za 3;

Pojawia się czasami w rotacji RL Celtics, w zależności od matchupów. W pierwszym trymestrze przy gorszej grze Bradleya, łapał regularne minuty - teraz może liczyć jedynie na garbage time.

Buddy Hield - 25 meczów, 32,8 mpg, 19,6ppg, 5,1rpg, 3,3apg, 40,5 3p%;

W RL Kings zaczynają się problemy, Hield z ławki, słabe wyniki, brak pomysłu na grę, nerwowa atmosfera. Szykuje się tam trade request co, nie ukrywam, bardzo by mi odpowiadało bo w tym szambie ciężko o pewną, dobrą grę. Mimo tych wszystkich zawirowań, Buddy wszedł na wyższy poziom skuteczności rzutów za 3 niż w pierwszym trymestrze, ponadto poprawił wskaźniki asyst. W Cavs nadal jest niekwestionowanym liderem i zostały mu obiecane wzmocnienia zespołu, tak aby mógł on spełniać swoje ambicje nawet w zimnym Ohio.

Denzel Valentine - 16 meczów, 11,2mpg, 4,3ppg, 1,6 rpg, 27,1 3p%;

Wrócił po kontuzji i pojawiał się i znikał w rotacji Bulls przez cały trymestr. W Cavs będzie graczem do łatania dziur, a tych w tym trymestrze jest bardzo wiele. Jego umiejętności przeprowadzenia piłki przydadzą sięw lineupach z Bradleyem jako PG, jednak nie liczymy tu na fajerwerki - znamy jego słabości i też czytaliśmy te artykuły o „najsłabszym graczu w NBA” - nie zgadzamy się z tym i liczymy na niezłą grę choćby przez ten trymestr.

Kyle Guy - 2 mecze; 2 mpg

Debiut w RL mamy za sobą - w Cavs w pierwszym trymestrze mógł liczyć na regularne minuty, a jako że oczywiście nie zawodził (jak nikt w begmowych opisach), to nie wypada z rotacji i w każdym meczu zalicza swoje większe lub mniejsze minuty. Tu powtórzę: „Wiadomo, że jest fenomenalnym strzelcem i jeśli trafi w swoich minutach przykładowe dwie trójki to gra więcej, jeśli nie trafi to schodzi - póki co nie ma co do niego większych wymagań. Ma wyjść i rzucać.”

RJ. Barrett - 16 meczów, 28,3 mpg, 13,1 ppg, 4,8rpg, 1,7apg, 0,7spg, 36,4 3p%; 

To był bardzo podobny do pierwszego trymestr naszego diamentu. Trochę spadły mu wskaźniki, analogicznie do spadku minut na boisku w RL, jednak znacznie skoczyła jego skuteczność za 3, rzut wygląda coraz pewniej, więc jego przyszłość rysuje się w kolorowych barwach.

Adam Mokoka - 6 meczów, 3,6mpg, 2,5ppg

Nasz 2-way - ze względu na straszliwe braki w rotacji w 2 trymestrze, zostaliśmy zmuszeni do wezwania go do gry - nie stanowi zagrożenia w ataku nawet w G-League, jednak jest ciekawym all-around playerem, więc liczymy na solidny rozwój.

Talen Horton-Tucker - 1 mecz, 2,8mpg

W G-League radzi sobie już znakomicie (po początkowych problemach), jednak w RL Lakers nie ma oczywiście szans na minuty - cierpliwie czekamy na rozwój naszego mini czołgu.

Rui Hachimura - 5 meczów, 26,9 mpg, 13,6ppg, 6,8rpg, 42,9 3p%;

Zdecydowana większość trymestru stracona przez kontuzję - nie ma tu wiele do opisywania - bardzo podobny trymestr do pierwszego, ale te 43% za 3 w tych 5 meczach wygląda nieźle. To jednak małą próbka, więc zobaczymy czy faktycznie rzut rozwinął się po kolejnym trymestrze.

Justin Anderson - 3 mecze, 5,6mpg

Na chwilkę załapał się do rotacji RL NBA, jednak nie grał tam za dobrze i trochę za bardzo próbował się przebić zamiast robić to co umie najlepiej. W G-League wymiata, ale jako że to żaden wyznacznik to te minuty w Cavs są mocno na słowo honoru - gdyby grał kupę to na PF będzie grał Valentine/Mokoka.

Chris Boucher - 20 meczów, 14,9mpg, 8,2ppg, 4,9rpg

Zdarza mu się wypaść na pojedyncze mecze z rotacji Raptors, jednak jeśli gra, robi to bardzo dobrze - miał mecze gdzie dominował na parkiecie - w słabszej rotacji niż ta Raptors na pewno mógłby grać bardzo solidne minuty. W tym trymestrze będzie podstawową opcją Cavs na PF, ze względu na absencje Ruiego. Cavs są szczęśliwi że odrzucali wcześniej wszystkie oferty za niego.

DeAndre Jordan - 20 meczów, 21,5mpg, 8,2ppg, 10,4rpg, 1,8apg

Kolejny naprawdę niezły trymestr gracza, na którym wszyscy postawili krzyżyk. Nieco nawet lepszy od pierwszego. Gra bardzo solidne minuty i ma mentorować Poeltlowi, który ma następnie wejść w buty starszego kolegi.

Jakob Poeltl - 25 meczów, 15,9mpg, 5,2ppg, 5,1rpg, 1,5bpg

Kiedy gra więcej, gra znakomicie - to że u Popa zdarza mu się dostać 10mpg jest efektem braku rzucających graczy w rotacji - u nas nie ma tego problemu - tylko on i Jordan nie grożą rzutem (a nigdy nie grają oczywiście razem), więc u mnie wciąż pewne 24 minuty/ mecz i prawdopodobnie średnie w okolicach d-d + topowa obrona pomalowanego.

 

Analiza zespołu

 

MOCNE STRONY:

1. Spacing - no jest nieźle - w tym trymestrze naprawdę większość rotacji rzucała na dobrych procentach.

2. Nasi gracze często byli pomijami w swoich wcześniejszych zespołach, więc mają coś do udowodnienia - zawsze gramy o wynik, nigdy nie tankujemy

3. Przyszłość.

SŁABE STRONY:

1. Obrona - próbujemy to łatać przyzwoitymi pojedynczymi obrońcami, jednak na ten moment Hield, Barrett i Rui nie są tytanami defensywy - to może być problem zwłaszcza że są to pewniacy do rozpoczynania meczów.

2. Rotacja, a w zasadzie jej brak - nagle po kilku wymianach próbujących ratować finanse klubu, okazało się że nie ma za bardzo kim grać.

3. Kontuzje młodzieży - Rui i Barrett wypadli na trochę z gry, jednak szczęśliwie nie były to ciężkie kontuzje i mamy ich z powrotem.

 

Terminarz

2trymestr.thumb.jpg.6db49a05f6b08b92f8c33c93e47e163d.jpg

 

Tak jak w pierwszym trymestrze terminarz mieliśmy dramatycznie ciężki, tak teraz jest sporo lepiej, jednak nadal gramy na wschodzie (mimo postulatu o przeniesienie na zachód), co sprawia że terminarz nigdy nie będzie super-łatwy. Pewnie gdyby nie problemy z rotacją, proponowałbym coś bliżej .500, ale cóż...

 

PROPONOWANY BILANS:  7-18

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

OKLAHOMA CITY THUNDER

 

Nasz umysł podobno nigdy nie pracuje lepiej niż właśnie w takie poranki jak dziś. Słoneczko świeci zza okna, pyszna kawa zaparzona, nie ma jeszcze 8:00, więc jest cisza i spokój. Cisza i spokój jak w tym kawałku:

 

Mnie on osobiście pozwala zebrać myśli, wyciszyć się, uspokoić. Ów utwór jest spokojny niczym drugi trymestr w porównaniu z trymestrem 1 w Oklahomie. Nie będę ukrywał - o czym zresztą pisałem, że co się nie stanie w T1, będzie dobrze. I z takim nastawieniem przepłynąłem przy akompaniamencie Nuages całe T1. Choć co raz częściej zaczęły się pojawiać odważniejsze promienie słońca. Pojawił się i wiatr w żaglach, ale po co Ci dobry wiatr jak nie wiesz do którego portu zmierzasz?

I właśnie wtedy zapadła decyzja. Od początku hasłem przewodnim Thunder było „nie tankujemy”. I nie robiliśmy tego kończąc z bilansem 10-18. Bilans raptem 4W za PO spot. Zarząd poczuł krew. Nadrzędnym celem było utrzymanie picku i salary cap w wysokości 109,1M i te dwa cele zostały już zrealizowane. Natomiast większym wyzwaniem okazało się poprawić jakość drużyny narzucając sobie taki budżet. Dokonano, nie raz wmieszano się w inne wymiany gdzie za darmo oddaliśmy 4 skreślonych graczy, czy pozyskaliśmy uznane nazwiska. Wszystkie swoje ruchy opisałem na 178 stronie Media Room:

 

 

Wstęp uznajemy za zakończony – przejdźmy do konkretów.

-------------------------------------------------

1.       Kadra zanim do niej przejdę, pragnę zwrócić uwagę na fakt posiadania wielu zawodników w rotacji którzy z powodzeniem są wstanie zagrać na dwóch pozycjach

PG: Shai Gilgeous-Alexander ,Devonte Graham

SG: Norman Powell, Dante Exum, Dwayne Bacon

SF: OG Anunoby, Kentavious Caldwell-Pope

PF: Marvin Bagley, Frank Kaminsky, Gary Clark

C : Marc Gasol, Enes Kanter, Bolden, Jusuf Nurić ( inj  )

Nie jest to rotacja meczowa ( będzie niżej ), a tylko przedstawienie Wam kim dysponuje na nominalnych pozycjach, mimo, że kliku z nich zagra też na innych pozycjach.

 

2.       Absencje – pojawiało się parę głosów, że OKC w T2 znów będzie mięć problem z obsadą 4/5. Otóż, owszem, były ale nie na tyle i takie aby przeciwnicy jeździli po mnie w pomalowanym jak Sebix BMW E46 pod Lidlem po pierwszym śniegu.

SGA, OG, Graham, KCP nie opuścili żadnego meczu. Gary Clark opuścił dwa mecze, Kanter i Exum po 5, Dwyane Bacon 7, Gasol 17, Bagley 18, Kaminsky 21, Bolden 22, Jusuf 28. Cyfry to liczby nieobecności.

 

3.       Rotacja -  To co się rzuca w oczy to niesamowity obwód i wymienność pozycji pod heavy switch. SGA, moja perła w koronie w RL NBA gra na PG/SG/SF, Anunoby SF/PF, KCP SG/SF, wspierani zadaniowcami Grahamem, Exumem, Baconem. Z powodzeniem mogę uznać, że taki backcourt wstydu nie przynosi a daje wiele możliwości.

Moja starting 5:

SGA / Powell / KCP / Anunoby / wysoki

SGA- 20,4 ppg, 35% przy 3,5 3PA, 7 ( sic! ) reb, 3,5 st. Przepiękny TS 58,2%. Jego asysty wyglądają może i słabo jak na rozgrywającego, ale on w RL NBA gra obok króla podań – CP3. Trójka jest stabilna. Nie będę piał z zachwytu, że ją poprawił bo to ułamki procenta, ale widać po technice że będzie tylko lepiej. Człowiek o stalowym zdrowiu, który zagra tam gdzie mu trener karze. Mogę już teraz napisać, że jest przynajmniej dobrym obrońcą co w połączeniu z OG Anunoby tworzy paskudny zestaw dla przeciwników. Mógł bym rozpisać Wam osobny esej na temat każdego elementu jego gry, ale wierzę, że sami to widzicie i doceniacie. Zwrócę uwagę jeszcze tylko na dwie rzeczy: BBIQ i łatwość połączona z gracją w wchodzeniu w pomalowane. Uwielbiam te jego manewry.

Norman Powell – koleś zrobił kolejny postęp. Po tym jak w zeszłym roku zdobył mistrzostwo grając w wąskiej 8-osobowej rotacji Nurse, w tym roku stał się jeszcze lepszy. Energiczny, szybki na nogach. Niestety przytrafiła się kontuzja, ale i tak miałem go dostępnego na 11 meczów, a pamiętajmy, że trymestr mamy skrócony. I teraz patrzcie co on wyrabiał podczas tych 11 meczów: 26,5 mpg, 17,5 ppg, 43% przy 5.5 3PA, prawie 4 zb, i uwaga teraz najleszpsze: 63,6% TS i 60,1% eFG%. Z graczem w takim gazie mecze wygrywają się same. 11 but still.

OG Anunobymój ulubieniec. Och ile było zapytań o niego. Nie oddałem i nie oddam. Rewelacyjny obrońca, per100 DRTG z nim to 105. OnCourt jestem z nim +5,9 per100. Teraz wiecie dlaczego nie ma rozmów o jego transferze? Potrafi ustać na nogach większych PFów. Plaster. I to moi mili jest też produkt jakże pożądany w naszej lidze czyli klasyczny 3&D. W defensywie żyć nie da Waszemu main scorerowi, a w ataku ( kto ogląda Raps ten wie ), czeka najczęściej w rogu aby odpalić trójkę. Mam go dostępnego w każdym spotkaniu T2 i w każdym startuje jako PF. Ma ku temu wymiary i ramę, bo po nowych pomiarach 201 cm wzrostu ( więcej niż Darymond Green! ) i 105 kg robi robotę. Jego trójka nie powala ale to wciąż młody gracz, lecz stabilne 35% to nie jest coś co odpuścisz na obwodzie. Poza tym poprawa to tylko kwestia czasu – TS 56,6% i eFG% 55,4% zwiastują dobrze rzeczy. Dorzuci mi solidne 5 zbiórek.

Kentavious Caldwell-Pope – pamiętam jak z czasów Detroit mocno mu kibicowałem. Przejście do Lakers zabiło trochę sympatię. Ale nie o historii miłości i młodości, a o tym jak za jednym ruchem ściągnąć sobie centra ( Gasola ) i gościa który jest jednym z najlepszych six man w RL NBA, czyli KCP. Z pomocą przyszły picki od GSW na które Portland jest zawsze chętne. Dostałem totalnie za darmo bardzo dobrego obrońcę który zagra i na SG i na SF, nie opuścił mi żadnego meczu, dorzuci jakże piękne 44,3% przy 4 próbach na mecz za trzy i razem z Normanem Powellem jedzą to samo bo ten też ma chory TS% 64,2% i eFG% 60,4. No wow. A team jest z nim +7,1 per100. A jak sobie jeszcze pomyślę, że dostałem go za darmo spuszczając przy okazji Batuma to jakoś cieplej mi się na serduszku robi.

Center – nie wymieniony z nazwiska. Dokładny rozkład znajdziecie niżej jak rozłożyłem rotacje.

-----------------

Key res:

Devonte’ Graham i Enes Kanter -  mój six man i wygnaniec. Wielu pewnie się zastanawiało co zrobię aby go wybielić ( Grahama, nie Enesa). Tak, gość zrobił mi wynik w T1, ale zawsze jest ALE i tutaj jestem dość solidnie przygotowany. Pierwszy plus – mam go we wszystkich meczach. Rzecz druga koleś wchodzi z ławki z…Kanterem! Teraz przynajmniej wiecie dlaczego rozpisuję ich w parze. Trzecia rzecz. Wybacz Devonte’ ale wiecznie na obwodzie Cię odpuszczać nie będą. Poczuj się przez chwilę jak Harden i zapach dwóch spoconych murzynów na sobie jak Cię podwajają. Ale nie poddawaj się! Rzucaj! Pozwalam Ci na te 10 prób za trzy na mecz, bo wierzę w Ciebie, bo widzę w Tobie potencjał, jesteśmy młodzi, mamy czas! 32,8% za trzy przy tych 10 próbach na mecz wcale nie wygląda źle. A jeszcze lepiej wygląda jak dostaje od niego z ławki 16,3 PPG. Na osobną linijkę zasługuje tu umiejętność jego rozgrywania. 8 ( słownie: osiem ) asyst nie bierze się z powietrza. Jeden z najlepszych wyników w lidze. I tu wrócimy do Kantera, gdzie pisałem że wpuszczam go z nim na boisko, aby wykorzystywać maksymalnie najlepsze cechy obu zawodników jak s5 siedzi. A czy wspomniany Enes nie jest elitarny właśnie w rollowaniu pod kosz po takich podaniach? Czy Enes nie sprawdza się właśnie najlepiej z dobrym/klasowym point gardem? Dokładnie tak! W Bostonie z Kembą mamy pokaz umiejętności co znaczy szybki center w połączeniu z szybkim PG. Dodatkowo nie wiem ilu z Was podglądało Boston w tym sezonie, ale Kantera nauczyli kilu rzeczy. Wychodzi na obwód, stawia zasłony. To nie ten Enes. Koleś kiedy jest na boisku to mam gwarantowane 10 ppg i 9 zb, a w wielu przypadkach solidne dobule dobule. Ba! I to już nie jest już nawet ciekawostka – Kantera uczą bronić. Jasne, do słowa bardzo dobry, czy dobry to mu jeszcze brakuje, ale poprawa jest widoczna. Per100 DRTG….102, notuje największą liczbę bloków w karierze na trymestr, OnCourt +9,9. Strzał w dziesiątkę ze ściągnięciem go tuż przed zamknięciem okienka.

Marc Gasol – ulubieniec wszystkich. Mimo braku mobilności złoty człowiek na parkiecie. Czy ja muszę naprawdę muszę podawać Wam jego atuty? BBIQ, rozgrywanie ze szczytu boiska, trójka, obrona, kryptonit na wielu centrów. Najstarszy gracz w mojej drużynie co niestety odbija się na zdrowiu. Wszyscy pozostali mają maksimum 27 lat. Pojawił mi się na 8 meczów, ale za to w jakim stylu! Co powiecie na 52,8% trójki przy 2,4 3PA?. Grubo! Okraszone 6 zbiórkami, prawie 4 asystami a TS za te kosmiczne 8 meczów to 76,4% i 76,7 eFG%. Eeeee. LoL.

Marvin Bagley – zdrowia to po pierwsze Ci życzę w nowym miejscu. Miałem go w 7 meczach gdzie w zależności od tego jak graliśmy biegał na PF lub C.

Frank Kaminsky – grał naprawdę dobrze w T1, ale w T2 niestety dopadła go kontuzja i pojawił mi się raptem w 4 pierwszych meczach 29-32. Zdobywał sobie 8,3 ppg przy 50% trójce.

Gary Clark – Hosuton mieli do wyboru zwolnić jego, lub Hartensteina. Zgadnijcie kogo wybrali. IKS-DE. Gary został od razu przychwycony przez Orlando Magic gdzie z powodzeniem dostaje 13 minut w RL Orlando, u mnie naturalnie więcej. Godnym zauważenia są dwie rzeczy. Jego trójka 36,4% i to na 2,6 3PA oraz bardzo rokujące zadatki na bardzo dobrego obrońcę. TS dla formalności 59%. Clark zagra mi na dwóch pozycjach w zależności od potrzeb, ale naturalnie to PF z dobrymi predyspozycjami defensywnymi i niezłą trójką.

Dante Exum – o jak Ty mnie chłopie zawiodłeś. Dobrze, że mój obwód to samograj bo bym Cię dusił gołymi rękoma. 30% za trzy, 5,3 ppg a reszty to mi się nawet nie chce sprawdzać. A tak liczyłem na Ciebie. No cóż.

Dwyane Bacon – typowy zapychacz obwodu ale z dobrą trójką na poziomie 37,5%. Idealny gracz na końcówki pierwszych kwart, rozstrzygniętych meczów, a jak trzeba to porobi za trzeciego PG.

Jonah Bolden – a mówiłem, że wróci do żywych? Mam go na 2 mecze.

 

Skoro obwód wyjaśniłem wcześniej, pora rozpisać jak widzę w zasadzie tylko jedną newralgiczną pozycje Centra w swojej drużynie. PF nie będę opisywał, OG, Clark i parę procent KCP w small ballu załatwiają sprawę. Zresztą minuty poniżej.

Centrzy do dyspozycji w T2 ( mecze 29 do 53 )

Marc Gasol: 40-47

Frank Kaminsky: 29-32

Enes Kanter: 29 do 43 i 49 do 53

Gary Clark: 29 do 31, 33, 34, 36 do 47

Marvin Bagley: 29 do 31, 40-43

Jonah Bolden: 45, 47

No i czy obsada centra wygląda źle? Sami wyciągnijcie wnioski. Przed startem T2 mając Kaminskiego, wiedząc, że Jusuf nie wróci, do Bagleya miałem jakieś wątpliwości, a Bolden znikł „zaryzykowałem z dobrodziejstwem inwentarza” i ściągnąłem jeszcze trzech zawodników którzy mogli by zagrać na C. Jak widać, przeczucie miałem i coś mi kazało to zrobić i cholernie się opłaciło się bo w ten o to sposób Oklahoma City Thunder nie miała prawie żadnych problemów z rotacją i obsadą co miało miejsce w T1.

 

4.       System gry – mam nadzieję, że zwróciliście uwagę, że praktycznie każdy z graczy straszy za trzy a część z nich robi to wspaniałych procentach. Jesteśmy z pewnością liderem ligi w 3PA i 3P%. Również nasza bolączka czyli REB po T1 została poprawiona ściągnięciem m.in. Kantera. Nie podwoisz przy rzucie za trzy żadnego z moich graczy, bo każdy inny zostanie open. SGA swoimi wejściami z mądrością wprowadza zamieszanie w szeregach drużyny przeciwnej. Nie wiadomo czy Shai odda jakże skuteczne layupy, czy do kogoś kto miota za trzy. Znacząco poprawiliśmy też zgranie bo core pozostał nienaruszony. Cała główna młodzież również z meczu na mecz wygląda pewniej, zbierają doświadczenie. Z partyzantki która zrobiła 10-18 w T1 zrobił się team straszący trójkami i szybkością. Do tego obrona poprzez zgranie również uległa znacznej poprawie.

 

5.       Minuty:

PG: Graham 35 / Exum 7 / Bacon 6

SG: SGA 36 / KCP 4  / Exum 4 / Bacon 4

SF: KCP 32 / Powell 16 

 PF i C rozpiszę w inny sposób: Do obsadzenia mam 2.400 minut. 25 meczów x2 pozycje x 48 minut.

 

 Poniżej ilość minut jakie zagrali gracze w T2 z RL NBA:

 OG Anunoby – 697,5; Enes Kanter - 500; Marc Gasol – 179,9; Frank Kaminsky – 56; Marvin Bagley – 190,4; Gary Clark – 222,7; Jonah Bolden – 9,4.

 Razem moi wysocy zagrali 1.856 minut w RL NBA. Brakuje 544 minut, ale po pierwsze, mamy dobę small ballu i nawet KCP był widywany na PF, a dwa – zapraszam kilka linijek wyżej o systemie gry. Jeśli masz pięciu graczy na boisku którzy straszą trójką bardzo dobrą trójką to tak naprawdę center Ci nie jest potrzebny. Jasne – cena to rim protection. Ale moja odpowiedź jest prosta. 3 punkty to zawsze więcej niż 2 punkty a dobrze rzucamy za trzy.

 

6.       Terminarz.

 Jest o wiele łatwiejszy niż w T1. Dlaczego tak uważam? Popatrzcie na liczbę contenderów z którymi gram. Nie gram ani jednego meczu z Knicks, nie gram z Bucks, Heat, Lakers po razie. Kto miał mi wkopać, już to zrobił. Na mecze z bezpośrednimi rywalami o PO seed jak Spurs z dużymi problemami, Dallas, Jazz, Kings wychodzimy podwójnie zmotywowani. Nie ma mowy o minusowym wyniku z tymi drużynami. Do tego 7 meczów z zadeklarowanymi tankerami i nagle okazuje się, że możemy mieć jednej z najłatwiejszych terminarzy w lidze.

 0ZwDg1o.jpg

 

7.       Plusy i minusy.

Plusy: brak martwych nazwisk, rewelacyjna skuteczność drużyny za trzy punkty, zgranie, zawodnicy „w gazie”, rozwijający się cały czas SGA, bardzo łatwy terminarz, dojście uznanych nazwisk.

Minusy: mimo, że mniejsze to jednak wciąż problemy podkoszowe, kontuzje, wciąż brak Jusufa, brak wykrystalizowanej pierwszej opcji choć to akurat może też być in plus.

 

8.       Proponowany bilans.

 Za T1 dostałem 10-18 gdzie miałem czterech skreślonych w składzie, praktycznie jednego podkoszowego, ciężki terminarz i ogromne problemy z kontuzjami. Teraz? Problemy zostały zażegnane, dołożono kilka nazwisk, łatwiejszy terminarz i Ci trójkowicze. No i nie zapominajmy. Thunder gra na historycznie słabym Zachodzie. 16-9  nie wydaje się tutaj przesadzone.

 

My nie tankujemy – już to udowodniliśmy. Teraz poczuliśmy krew – udowodnimy jak to wykorzystać.

------------------------------------------------------------------------------------

NA CZERWONO I TŁUSTO ABY BYŁO WIDAĆ. ZMIENIŁEM MINUTY BO POPRZEDNIE TO BYŁ JAKIŚ MINDFUCK. PRZYZNAJE SIĘ DO TEGO, ŻE ZROBIŁEM TO PO ZWRÓCENIU MI UWAGI ALE POWODY SĄ NADER SZCZEGÓŁOWO OPISANE W "POWER RANKING".

 

Edytowane przez Eld
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki idiotycznej wymianie zdań z Fluberem miałem mniej czasu na przygotowanie opisu, więc jest niekompletny i taki pozostanie, bo nie mam zamiaru tracić więcej czasu na tę syfiastą grę.

Analizę zespołu należy zacząć od kadry zespołu

PG Eric Bledsoe Ish Smith

SG George Hill De’Anthony Melton Matt Thomas

SF Gordon Hayward Mikal Bridges Hezonja

PF PJ Washington Jae Crowder Keita Bates-Diop

C Deandre Ayton JaMychal Green Thomas Bryant

 

Depth chart uśredniony:

Bledsoe 21 / Smith 27

Hill 21 / Melton 18 / Thomas 9

Hayward 33 / Bridges 25

PJ 24 / Crowder 14

Ayton 28 / Green 13 / Bryant 7

 

Depth chart na ciężkie i wyrównane mecze:

PG: Bledsoe 30 / Ish 18

SG: George Hill 26 / De’Anthony Melton 22

SF: Gordon Hayward 34 / Mikal Bridges 14

PF PJ Washington 22 / Jae Crowder 16 / Mikal Bridges 10

C Deandre Ayton 38 / JaMychal Green 10

Absencje: nie mam pojęcia, kto i ile pauzował, ale nikt nie był restowany a też większość gra w mądrych organizacjach, więc są dobrze prowadzeni

System jak poprzednio opiera się głównie na wjazdach, wyłączaniu głównego zagrożenia ze strony rywala oraz przecinaniu linii podań i szukaniu transition plays oraz pilnowaniu obu desek. W 1st unit rolę primary playmakera będzie pełnił Bledsoe a pomagał mu będzie w rozgrywaniu Hayward. W 2nd unit za to będzie większe nastawienie na podkręcanie tempa a w HCO szukanie podań i gry off-ball (obecność takich willing paserów jak Mikal czy Crowder pozwala na to). Wszyscy moi centrzy są bardzo dobrzy na atakowanej desce, o atletycznych guardach nie wspomijąc. Dodatkowo zespół ten posiada bardzo dobry spacing, ponieważ w narożnikach czekają bardzo dobrzy strzelcy a na łuku też są dobrzy Hill i czasami Thomas (48% za 3 w sezonie). Ogólnie irl moi gracze rzadko graja iso, ale zmuszeni do tego robią to bardzo efektywnie (Hayward, Bledsoe i Hill są powyżej 90 percentyla, Ish Smith to 71 %ile, ale jednak małe volume nie pozwala ich określać tak wysoko)

 

Eric Bledsoe: 19 meczów śr 28 minut 16.6 pkt 60TS% 4.5zb 5as +9.92 avg +-

W defensywie to jest pitbull i świetnie broni na obwodzie, w ataku całkiem sporo widzi, dodatkowo czasem grozi z rzutem z pozycji spot-up (57 percentyl w sezonie)

George Hill 18 meczów śr 21 minut 9.9 pkt 68TS% 3zb 2.8as +4.5 avg +-

Top 3 zawodników w spot-up na przestrzeni sezonu, bardzo mocna trójka i dobre prowadzenie gry to jego główne atuty. W obronie lekko ponadprzeciętny, robi co akurat potrzebne i tutaj wielkiej filozofii nie ma

Gordon Hayward 24 mecze średnio 34 minuty 17.1 pkt 60TS% 6.8zb 4as +5.3 avg +-

Te jego +- się z czapy nie biorą (tylko Tatum ma lepszy notowania w tej statyce a na poważnej półce poza nimi jest jeszcze Kanter i Smart, reszta daleko w tyle). Bierze się to z wartości jaką dostarcza Hayward zespołowi poprzez swoje przekrojowe umiejętności – dobry drive, playmaking, cut. Posiada także wysokie notowania w transition a także od czasu do czasu gra bardzo dobre izolacje (60eFG% i 96% na tle ligi). To wszystko zebrane w całość pozwalało by mu pełnić rolę pierwszej opcji oraz maszyny napędowej systemu, zwłaszcza jeżeli tak dobry obrońca mógłby być schowany

PJ Washington 18 meczów średnio 31 minut 11.3 pkt 34.5% za 3 5.6zb 2.4 as -5.6 avg +- (wynik bardzo podobny do Grahama)

Hornets grają piach i nie rozpieszcza ich kalendarz, więc dostają w papę. Każdy gracz tam zaliczył zjazd. U mnie chcę, aby w ataku siedział w rogu lub atakował kosz, czasem opcjonalnie stawiał screeny. Z podanych stref notuje odpowiednio 47% i 57% w okresie tego trymestru. Dodatkowo z powodu grywania chwilami jako C warto wspomnieć o jego rim protection, gdzie pozwala na 58% rywalom na dystansie <6ft. Gość ma fajne instynkty do przesuwania się i udzielania pomocy, jednak trochę brakuje rozmiarów.

Deandre Ayton 21 meczów śr 33 minuty 18.8 pkt 56.6TS% (67,7% at rim) 12,1zb 2.2 as +2.2 avg +-

Opinie na jego temat są mocno podzielone, jednak fakty są takie, że w obronie zrobił gigantyczny progres. Notuje 1.6 bloku na mecz a to przed draftem było wymieniane jako red flag, dodatkowo zaczął więcej używać prawej ręki a najciekawsze co o nim znalazłem to, że 70% czap wraca do zespołu. Ja od niego wymagam, aby grał jako screener i roller, gdzie z graczy mających więcej posiadań jako PnR RM tylko Collins jest bardziej efektywny. Dodatkowo bardzo użyteczne powinno być jego podążanie za akcją i szukanie ofensywnych zbiórek (robi to akurat z głową, bo zazwyczaj nadąża w transition). Raczej chciałbym uciąć akcje post-up i PnP, bo tutaj nie ma aż takiej potrzeby, aby je grać. W obronie obręczy chroni na poziomie 54% będąc 11 pod względem ilości bronionych rzutów ze strefy na mecz (lepsze notowania niż np. Favors). Ponadto jest on bardzo wysoko w kontestowanych rzutach (za 2 i za 3 topka na swojej pozycji). Ponadto wyciągnięcie go na obwód to słaby pomysł, bo trójki na nim są rzucane ze skutecznością 31% przy 5.8 dFGA (top 1 volume w przeliczeniu na mecz) – jest to poziom takich tuzów jak Adebayo, Davis czy Jaren

Ish Smith 25 meczów śr 27 minut 12.1 pkt 51.2 TS% 3zb 5.2as -0.2 avg +- (przy 113 ORTG)

Główny playmaker bardzo mocnej ofensywy Wizzards, całkiem dobrze rzuca z topa i rozrywa obronę poprzez wjazdy pod kosz. Niech o jego klasie świadczy fakt, że bez niego zespół notuje ORTG 109 i net -8.1 a z nim 113.2 i minimalny minus (niecałe 1) co jest dużym sukcesem przy tak słabej obronie tego zespołu. Co ciekawe jeszcze lepiej zespół gra, gdy nie ma Bertansa, ponieważ ORTG wynosi wówczas 115 i zespół notuje minimalny + :D

De’Anthony Melton 22 mecze śr 20 minut 9.1 pkt 54.7 TS% 3.7zb 3as +5.4 avg +- (ORTG 119)

U mnie ma robić dokładnie to samo co w Grizz, kryć najlepszego rywala z pozycji niskiego, wspomagać zbiórkę, napędzać transition i atakować obręcz poprzez wjazd. On ma bardzo dziwną jak na guarda kombinację umiejętności i wymaga dobrego fitu obok (jeszcze jeden handler z dobrą trójką i patrząc na to profil Isha nie jest daleki od tego co próbuje grać Jones – tez pozdro, bo bez Meltona to TJ nie istnieje [check the word gravity])

Mikal Bridges 25 meczów śr 30 minut 8.9 pkt 62.4 TS% (74% at rim przy 2.1 trafionego rzutu ze strefy) 3.9zb 1.9as +1.6 avg +-

Najlepszy obrońca zespołu Suns i punkt ataku u rywali, u mnie też ma pełnić taką rolę, choć z racji obecności Meltona wolę, aby grał więcej krył wingmanów rywala lub pomagał centrowi w zabezpieczaniu strefy podkoszowej. Z nim w tym trymestrze notują DRTG na poziomie 110 (obecność dwóch scrubów, których nazwisk nie wymienię) i net rtg na poziomie +3.9, ale za to bez niego DRTG 116 i netrtg -11. W ataku on spokojnie może pełnić dwie role – tertiary handler oraz cornerstone, słabo rzuca AB 3s, ale za to bardzo dobrze atakuje close-outy przez co tworzy przewagi w strefie podkoszowej

Jae Crowder 18 meczów 27 minut 9.6 pkt 52 TS% (65% at rim) 6.6zb +0.3 avg +-

Zapychacz na ławeczkę, spoko grajek, jak zwykle dobra obrona i dobra walka na deskach. Irl oddawał sporo trudnych rzutów a tutaj raczej takiej potrzeby nie będzie, bo decyzyjnych graczy będzie więcej. Docelowo chciałbym, aby czasem też grał bardziej jak bigman, czyli screeny i atakowanie deski rywala.

JaMychal Green 21 meczów śr 21 minut 5.9 pkt 52.1 TS% (47% 3PFG% z rogów) 6.24zb +1 avg +-

Mobilny bigman, który daje bardzo dobre minuty w kontenderze, jego najbardziej użytecznymi cechami są mobilność (rywale rzucają na nim gorzej o 1.2% za 3) i dobra zbiórka oraz bycie użytecznym cornerstone’m

Thomas Bryant 11 meczów 20 minut dalej nikogo nie sprawdzałem i nie zamierzam

Świetny gracz w ataku i poniżej przeciętnej w obronie, umie się ustawić pod koszem i w sumie tyle, na forum i tak jest nielubiany

Mocne strony zespołu dobry ruch piłki, różnorodność możliwych zagrań, duże gravity at rim i dopasowanie do siebie zespołu i przede wszystkim bardzo dobra obrona i zbiórka. Dodatkowo bardzo długi skład. Obecność wielu plusowych graczy, którzy stanowią o sile mocnych zespołów/ustawień tych zespołów.

Słabe strony: Przeciętne zgranie, bo ciągle ktoś wypadał, ale dopasowanie stylów do siebie sprawia, że włączanie nowych graczy w system był proste. Brak jakiejś wykrystalizowanej pierwszej opcji do grania izolacji

Widzę, że Eld dał sobie 16-9, więc raczej zaproponuję coś takiego, albo 17-8, ale to raczej mniej prawdopodobne, bo kalendarz nie był banalny :) 

bilanse pewnie niedługo wystawię i przed końcę może zrobię korektę, jak wspomniałem nie mam zamiaru marnować na ten syf czasu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

New York Knicks:

Kadra zespołu wraz z podstawowymi rotacjami:

TJ McConnell 30 (Kyrie Irving)/Jevon Carter 18
Malik Beasley 30/Damyean Dotson 10
Kawhi Leonard 33 /Duncan Robinson 29
PJ Tucker 20 /Juancho Hernangomez 19
Anthony Davis 34 (Plumlee 28) /PJ Tucker 14

Powyżej główna rotacja w tym trymestrze, poniżej dodatkowe zastrzeżenia (bez sensu chyba, żebym przedstawiał 5 różnych piątek:
- oczywiście jak zdrowy jest Kyrie Irving (9 spotkań), to wchodzi do s5 za McConnella, ktory przechodzi na back-up pg;
- jak zdrowi są Mason Plumlee i Anthony Davis to oni wychodzą w s5 (9 spotkań), a Beasley z ławki. Tak się fajnie składa, że te ich wypady z powodu kontuzji ani razu się nie nałożyły. W razie braku któregoś z nich, role back-upu przejmuje Tucker. Przy czym Śliwka dostanie jakieś 28 minut, a pozostałe minuty rozejdą się na skrzydłowych/obwodowych;
- tak się też fajnie złożyło, że podczas 5-meczowej absencji Davisa zdrowy był Irving, a Leonard rozegrał wszystkie mecze. Zatem praktycznie zawsze do gry miałem 2/3 mojego BIG3.

TJ McConnell
33925075_Zrzutekranu2020-02-16o17_25_21.png.c939ce43306b18c7bafb08ef244faee5.png

Kyrie Irving
1343959514_Zrzutekranu2020-02-16o17_27_07.png.efaaedc2ecaf59b3436d61d1a34d98ed.png

Jevon Carter
1891403729_Zrzutekranu2020-02-16o17_28_12.png.cf5ace7e6b157f85b30932afc1c93e62.png

Malik Beasley
443481094_Zrzutekranu2020-02-16o17_30_08.png.20b2b152bb2b8661ea7edeb824a74231.png

Damyean Dotson
167954282_Zrzutekranu2020-02-16o18_03_32.png.2162659050d22ccdb6270e46c857f80a.png

Kawhi Leonard
1149401130_Zrzutekranu2020-02-16o17_31_46.png.41bec1a30522434e985d5058a51959c3.png

PJ Tucker
711052691_Zrzutekranu2020-02-16o17_32_40.png.3a0872da96534f4389d995b270c4cf35.png

Duncan Robinson
1861781224_Zrzutekranu2020-02-16o17_33_24.png.bdb5194315c1aacae854b485469585c0.png

Juancho Hernangomez
161654653_Zrzutekranu2020-02-16o17_36_28.png.f2373cdcedb0e52770478073443bb3eb.png

Anthony Davis
1320564302_Zrzutekranu2020-02-16o17_37_57.png.eb33543eeadbf175c967188d22884503.png

Mason Plumlee
1836615469_Zrzutekranu2020-02-16o17_39_07.png.1da26f6dcbbc0c003dc3d91304e28109.png

W poprzednim trymestrze uzyskałem bilans 18:10 i do tego też trymestru będę się porównywał.

Kwestia pierwsza (neutralna), najistotniejsza, czyli zdrowie big3. Względem zeszłego trymestru, wychodzi, ze grali oni o całe 2 % mniej, przy czym procentowo więcej spotkań zagrał topowy w tym trymestrze Leonard, zatem gdzieś to się wyrównuje (w granicach błędu statystycznego).

Kwestia druga (negatywna),  połowę spotkań rozegrał Plumlee, w słabej rzutowo dyspozycji był Tucker (przy czym rockets z nim dalej lepsi, daje obronę, hustle).

Kwestia trzecia (pozytywna), tutaj każdy poza Tuckerem zaliczył sporą zwyżkę formy. Począwszy od Leonarda jego topowej formy (statsy powyżej, Clippers bez niego na minusie, on/off na poziomie +18 jako potwierdzenie), przechodziwszy przez grupe moich rolesów:
- lepsi McConnell, Plumlee:
- przejmujący w swoich prawdziwych klubach rolę w rotacji Carter (14. 2 minuty 47.4 % za 3) i Dotson (19.6 minut, 40.2 % za 3);
- kapitalny w tym trymestrze Robinson (30.7 minut, 13.4 pkt, 9 prób za 3 na 43.4 %), któremu minuty poszły mocno w górę i co ciekawe ma zdecydowanie najlepszy on/off w drużynie na poziomie + 18 (gdzieś tam pare pkt niżej Mayers Leonard, a dalej pustka, w tym Butler na minusie, to tak na marginesie dla tych co twierdzą, że heat bez niego nie istnieją). No gość był w tym trymestrze ellite rolesem, który nadrabiał gorszy trymestr Tuckera;

Kwestia czwarta (intepretacja), która wielu mierzi, dlatego pokrótce wyjaśnienie. Malik Beasley i Juancho Hernangomez - w przypadku pierwszego podałem notowania z całego sezonu zeszłego, w przypadku drugiego z pierwszego trymestru zeszłego sezonu (czyli okres sprzed kontuzji). Jak wiemy, obaj przeszli do Soty, gdzie od razu mieli mocne wejście, przede wszystkim świetne notowania za 3. Fakt, iż dostali miejsce w s5 (w korelacji z podanymi fragmentami z zeszłego sezonu) moim zdaniem jasno wskazuje, iż ich notowania będą "akceptowalne". Na przeciwległym biegunie są statystyki z tego trymestru Nuggets, według mnie niemiarodajnego, w zasadzie od początku wiadomo było, że obaj są przeznaczeni do odejścia. Wybrałem salomonowe rozwiązanie, nie podałem tak dobrych statsów  jak mają na samym początku w Socie i tak złych jak mieli w Nuggets. Spokojnie myślę Beasley może grać te 25-30 minut, a Juancho 15-25 i będzie to działać na korzyść zespołu.

Podsumowanie:

Tak jak wspomniałem, w zeszłym trymestrze był bilans 18-10, i w tym myślę powinno być podobnie (przede wszystkim ze względu na podobną liczbę spotkań BIG3).  Zwraca uwagę świetna forma rzutowa (zarówno w ilości jak i skuteczności) moich zawodników (Robinson, Leonard, Carter, Dotson, Irving, w dalszej kolejności uznani w temacie rzutowym Beasley i Juancho), no i przede wszystkim mvp-mode Leonarda.

Założenia co do bilansu na ten trymestr mam trzy:
1) 15-10 (przewidywany bilans na koniec 52-30);
2) 16-9 (53-29);
3) coś lepszego,

Podałem w nawiasie przewidywany bilans, żeby ładnie zobrazować sytuację. Nie wiem, jak na moje w sytuacji gdy praktycznie zawsze gra 2/3 BIG3, a Leonard włączył dużo wcześniej wysoki bieg, to jest to drużyna na conajmniej 52 zwycięstwa, a w gruncie rzeczy na więcej. Dlatego zakładając wszelkie zmienne, stopień prawdopodobieństw itd. za adekwatny bilans uważam 16:9 (53:29 przy aktualnym stanie drużyny).

Zrzut ekranu 2020-02-16 o 17.29.20.png

Zrzut ekranu 2020-02-16 o 17.30.08.png

Edytowane przez człowiek...morza
  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Phoenix Suns

 

Jak ładnie pokazał @fluber Suns znów są jednym z najbardziej zdrowych teamów ligi, do tego nie dokonywali żadnych wymian przez dwa trymestry, więc mimo letnich zmian powinniśmy być jednym z bardziej zgranych teamów z wysokim team chemistry. GM konsekwentnie odrzuca oferty innych drużyn za swoich graczy, żeby niczego tu nie zjebać, mam nadzieję że osoby piszące o chemii, o zgraniu etc. to docenią, pozdro.

 

Tym razem spróbuję tej fluberowskiej rotacji, gdzie do wypłenienia mam ~54 (zaokrągliłem w górę) minut na poszczególną pozycje. Rotacja będzie niżej, najpierw klasycznie, przegląd statystyk danych zawodników.

 

S5 pozostaje bez zmian.

 

Spencer Dinwiddie 19.7 pkt / 7.0 ast / 4.3 reb / 31% za 3 - mecze opuszczone 0

 

Bogdan Bogdanovic 14.7 pkt / 2.1 ast / 3.8 reb / 33% za 3 - mecze opuszczone 8

 

Tobias Harris 18.5 pkt / 2.6 ast / 6.4 reb / 40% za 3 - mecze opuszczone 0

 

Jaren Jackson Junior 17.5 pkt / 1.3 ast / 4.9 reb / 40% za 3 - mecze opuszczone 1

 

Al Horford 11.0 pkt / 6.5 reb / 3.9 ast / 32% za 3 - mecze opuszczczone 1

 

Zdrowa, zgrana już ze sobą piątka. Spadła trójka Bogdana, ale rekompensuje to dużo lepsza trójka Harrisa niż w poprzednim trymestrze. Gorszy trymestr (choć przypominam, że u mnie jest w innej roli niż w Philladelphii i gra na swojej pozycji ciągle) Horforda i spory chaos w Philly, ale JJJ miał lepszy trymestr i utrzymuje swoją znakomitą trójkę i to nie są % na małej próbie, bo trafia 2.7 trójki na mecz. Spencer nawet jak nie trafia za 3 to potrafi kapitalnie wymuszać faule i wchodzić na kosz, co przy robiącym spacing Jarenie powinno ładnie śmigać, a i Horforda nikt nie odpuści tak jak Allena/DAJ w Nets, więc u mnie powinien mieć sporo więcej miejsca na wjazdy. Zwłaszcza, ze tak jak RL Jaren gra u mnie więcej jako C niż PF.

 

Bench

 

Shabazz Napier 11.5 pkt / 6.2 ast / 3.6 reb / 35% za 3 - mecze opuszczone 2 (ale jeden to po wymianie, więc powinno być liczone jedno soptkanie)

Malik Monk 10.4 pkt / 1.9 ast / 3.1 reb / 30% za 3 - mecze opuszczone 1

Matisse Thybulle 5.1 pkt / 1.1 ast / 2.1 reb / 28% za 3 - mecze opuszczone 7

Harrison Barnes 13.7 pkt / 2.3 ast / 4.6 reb / 39% za 3 - mecze opuszczone 0

E’Twaun Moore 9.9 pkt / 1.6 ast / 2.2 reb / 37% za 3 – mecze opuszczone 1 (ale nie jestem pewny czy to była kontuzja, chyba na jedno spotkanie jak się zdarzało w T1 nie był w rotacji)

Sekou Doumbouya 8.1 pkt / 0.5 ast / 3.9 reb / 30% za 3 – mecze opuszczone 4 (ale on nie był kontuzjowany, nie był w rotacji na początku trymestru stałej IMO) przez to, ze mecze #31 i #34 to są łącznie rozegrane niespełna 3 minuty to podam tez średnie liczone bez tych trzech pierwszych meczów (w #29 zagrał niespełna 10 minut), od #35 do #53: 9.3 pkt / 0.6 ast / 4.4 reb / 32% za 3 – trochę lepiej oddaje niż te dwa mecz uninające staty przez to, ze na chwile wszedl na parkiet.

 

 

Z trójką zjechał Thybulle, ale on ma dawać energię przede wszystkim w defensywie i z tego elementu jestem zadowolony. Dodatkowo wreszcie bardzo zdrowy i bardzo dobry trymest Napiera, który przez długi czas był w Minnesocie nawet w roli startera, nie kaleczy też trójki tak jak w T1 (wtedy miał 23% i opuścił 12 spotkań), do tego lepiej gra Monk, który nawet bez stabilnej trójki punktuje. Barnes trochę gorszy, ale za to z lepszym rzutem niż w T1. No i przez brak urazów Napiera bardzo zdrowa ławka, choć tym razem trochę opuścił Thybulle. Jednak jest tak jak w wypadku T1 i urazów Napiera Moore ze swoja pewna trójka. Wreszcie pojawił się też Sekou, który jest najmłodszym graczem ligi (w poprzednim sezonie był nim Jaren Jackson) i dostał swoje minuty w Detroit, wejscie miał świetne, potem gorzej, ale to jest kolejny w rotacji gracz, który jest w stanie dostarczyć punkty, podoba mi się jego rzut (nawet jak nie wpada, mechanika jest ok) i to, ze na kosz potrafi wejsc, choc wiadomo w tym wieku się glownie uczy i popelnia tez bledy. Takze mysle, ze sklad jest dość szeroki i mimo braku StarPoweru jestesmy spokojnie w TOP5 Zachodu.

 

Reszta:

 

Ty Jerome – 4.2 pkt / 1.5 ast / 1.5 reb / 43% za 3 pkt – mecze opuszczone 14 (ale z tego co widzę to kontuzjowany w 2, pozostałe DNP) – nie jest w stałej rotacji Suns co dziwi mnie, bo po swoim najlepszym meczu w karierze (vs Rockets) potem dostal 5 minut, a następnie nie grał w 9 kolejnych meczach i dostal niecała minute w 10, a tylko w 1 był kontuzjowany. Dość inteligentny ‘biały” koszykarz, trójka ciezko powiedziec, bo to jest 1.5 oddanego rzutu na mecz. Chciałbym zobaczyć go w większych minutach, bo moim zdaniem ma wszystko, zeby być niezłym rolesem i graczem rotacji w NBA na lata.

Jordan Bell – 1.9 pkt / 0.2 ast / 1.8 reb / 50% (przy próbie 0.4 rzutu) za 3 pkt – mecze opuszczone 15, ale wpisane tylko DNP + kwetsia wymiany, więc kontuzjowany nie był. Jordan cos nie może się przebic, może w Grizzlies uda się i pogra po ten kwadrans na mecz? Byłoby miło, bo to niezłe „ciało” do grania w basket.

Vincent Poirier – 2.2 pkt / 0.4 ast / 2.0 reb / 50% (przy próbie 0.2 rzutu) za 3 pkt – mecze opuszczone 16 i on w odróżnieniu od Bella w przynajmniej 10 był kontuzjowany, ale w paru spotkaniach dostal jakieś minuty od Brada. Liczyłem na więcej od Francuza, nie ukrywam. No ale nie skreślam go jeszcze, może 3 trymestr będzie jego.

 

Jerome w zespole z gorzej obsadzoną pozycją guardów pewnie grałby pewniejsze minuty niż Suns, zarówno nasi, jak i ci z IRL, na szczescie Jaren i Horford są zdrowi to trochę brak podkoszowych nie boli w rotacji, ale może być bardzo słabo jeśli JJJ/Horford wypadną na dłużej.

 

No i zapowiadana rotacja na 54 minuty na każdej pozycji:

 

PG: Spencer Dinwiddie 32 / Shabazz Napier 22 minuty

SG: Bogdan Bogdanović 30 minut / Malik Monk 18 minut / Thybulle 3 / Moore 3 minuty

SF: Tobias Harris 11 / Barnes 17 / Thybulle 18 / Moore 8

PF: Jaren Jackson 12 / Tobias Harris 21 / Barnes 10 / Sekou 11

😄 Horford 32 minut / Jaren Jackson 18 / Bell lub Poirier 4 minuty symboliczne

 

Jeśli źle zrozumiałem te założenia Flubera to przy kontuzji Bogdanovicia (8 meczow) można spokojnie zwiekszyc minuty Napier/Monk/Thybulle/Moore, bo kazdy z nich gra u mnie mniej niż RL w NBA, więc można im kilka dołożyć na te X spotkań.

 

Jeszcze, zeby nie było burdelu pokazuje ile kto grał w 1 trymestrze i ile gra w NBA.

 

Spencer Dinwiddie - łącznie 32 minuty, tyle samo co w 1 trymestrze, w NBA RL gra tyle samo

Shabazz Napier – łącznie 22 minuty – 6 więcej niż w 1 trymestrze (gdzie podawałem /48 minut rotacje), w RL grał 26.9 minuty na mecz

Bogdan Bogdanović – łącznie 30 minut – tyle samo co w 1 trymestrze, w NBA grał 29 minut na mecz)

Malik Monk – łącznie 18 minut - 2 minuty więcej niż w 1 trymestrze, w NBA grał 21 minut na mecz

Mattise Thybulle – łącznie 21 minut – 2 mniej niż w 1 trymestrze, w NBA grał 24 minuty

Etwaun Moore – łącznie 11 minut – 11 minut więcej niż 1 trymestrze (ale wtedy inaczej rozpisywałem rotację i grał głównie gdy kontuzjowany był Napier), w NBA grał 20 minut na mecz

Sekou Doumbouya – łącznie 11 minut – 11 więcej niż w 1 trymestrze, w NBA gra 23 minuty (bez 3 meczów tak jak przy statach, średnio 26 minut)

Harrison Barnes – łącznie 27 minut – 5 minut mniej niż w 1 trymestrze, w NBA gra 34 minuty

Tobias Harris – łącznie 32 minuty – tyle samo co w 1 trymestrze, w NBA gra 34 minuty

Jaren Jackson – łącznie 30 minut – tyle samo co w 1 trymestrze, w NBA gra 29 minut na mecz

Al Horford – lącznie 32 minut – 2 minuty więcej niż w 1 trymestrze, w NBA grał 31 minut na mecz

 

Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem ten fluberowy zapis i wszystko się zgadza. Gracze u mnie grają w sumie takie minuty jak w NBA lub mniejsze, co pokazuje ze rotacja jest solidna, a że zdrowie dopisalo to powinno być całkiem ok (choć kontuzje rywali to sprawdzę przy głosowaniu, ale jako ze byliśmy w czołówce zdrowych to siłą rzeczy u innych z tym gorzej).

 

Bilansu nie proponuję, bo każdy ma inne wytyczne, na coś innego zwraca uwagę etc. Myślę, że względem poprzedniego trymestru jesteśmy dość podobnym zespołem, bo nawet jeśli trochę gorzej statystycznie wygląda Spencer czy Bogdan to ławka jest mocniejsza + JJJ i jego Memphis zaliczyli dużo lepszy trymestr i to powinno jakos wyrównywac. Mam nadzieje, ze wezmiecie pod uwage specyficzna sytuacje Horforda w Philly i 1:1 mi tego liczyć nie będziecie, tu Al jest od poprzedniego sezonu i jest jednym z liderów tej drużyny, a nie „klockiem” obok Embiida, których dopasowac do siebie nie potrafi tragiczny Brown.

Edytowane przez Lucas
  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DALLAS MAVERICKS

Nie zrobiłem żadnej zmiany w składzie w stosunku do T1, więc większość z poniższego linku jest aktualna i nie będę się powtarzał.

 

1. Zdrowie (w nawiasie ilość opuszczonych gier)

Young (5), DiVincenzo (2, ale jeden mecz to był rest), Allen (0), Wright (0), Shamet (0), McDermott (0), Ojeleye (3 – ale był zdrowy, to były DNP), Isaac (19, a w zasadzie to 20, bo połamał się po kilku minutach meczu nr 6), WCS (5 z czego 3 w związku z wymianą), Martin (7, ale z tego 5 DNP), Caboclo (20, z czego 8 DNP). Zion (17) i Smith (18, ale był zdrowy).

2. Rotacja

Podstawową piątką była Young – DiVincenzo – Ojeleye – Isaac – Allen i z ławki Wright – Shamet – Martin - McDermott – WCS. Po kontuzji Isaaca, do S5 wskoczył McDermott i reszta dostała proporcjonalnie więcej minut, a trymestr kończyłem piątką Young – Donte- McDermott – Zion – Allen. Jak nie grał Young, to pozostała trójka guardów grała więcej, a pozostałe minuty (ok. 10) wypełniał Zhaire.

3. Kto u mnie gra i jak?

Guards:

Young – myślę, że nie ma co się rozpisywać, chciałbym tylko zauważyć, że te >11 FTA na mecz, to jest kosmos.

image.png.7cc36cc065d5177b8697623f544030b1.png

image.png.76f5c9f452d64db590f60b904d6f2099.png

DiVincenzo pięknie się rozwija wraz z sezonem, gdzie jest pełnoprawnym backup PG na ten moment (a nawet 8 razy startował w miejsce Bledsoe) i czołowym obrońcą w lidze.

image.png.efd32df78967c1bfd9be0999e487a9ab.png

image.png.49eddadec43ac782bc14c876daa0824a.png

Delon Wright tak jak w T1 gra na pozycjach 1-3 – w zależności od potrzeb.

image.png.dd9b0e8189cb2f8d1e55e2b1cbd61620.png

image.png.9dcd8458233aae36692d643a00c2d274.png

Shamet wrócił do zdrowia i zgodnie z oczekiwaniami zagrał świetny trymestr.

image.png.f576834138cd3bb8540b6a6e2c7b2f16.png

image.png.a2112d00ff5642518b7731657da07c65.png 

Wingmans:

Zion – tu warto rozwinąć temat. Prawdę mówiąc byłem jednym z tych, którzy myśleli, że chwilę mu zajmie wejście do ligi i okazało się, że miałem rację, bo przez kontuzję, faktycznie nie grał od razu. No, ale miałem szczerze mówiąc, co innego na myśli. A tu cyk, Zion zanim zdobył swoje pierwsze punkty w lidze, to już był podwajany na low blocku. Chyba tylko Shaq był większym postrachem na starcie swojej kariery (choć było to tak dawno, że może i nie). Najbardziej przerażające jest to, że Zion jest w sumie na ten moment raczej surowy, a i tak z miejsca jest momentami siłą nie do zatrzymania, gdzie totalnie dominuje grę (powtarzam -  momentami). Co najwyżej przeciętna prawa ręka, którą praktycznie nie kończy akcji, mimo, że nie raz miałby prościej niż lewą. Niemalże brak rzutu, a i tak we wszystkich meczach poza tym z Bucks miał >50% FG (a pamiętać trzeba, że to FG% sam sobie trochę zaniża, bo często robi put backi po własnych pudłach). Ten mecz z Bucks akurat nie był przypadkiem, bo dwóch 7-footerów było jak dotąd dla niego murem nie do przebicia i pokazało mu ile jeszcze przed nim pracy, ale to jest taki talent, że na ten moment, czyli w wieku 19 lat, po kilkumiesięcznej przerwie, z brakami kondycyjnymi i poważnymi mankamentami (te główne wymieniłem powyżej, ale jest tego więcej), Zion potrafi skupiać na sobie defensywę spacerując na weak side i robi 29-10-3 per36 na 62% TS nie mając przygotowanych dla siebie set playów (no, może poza rzuceniem piłki na post up). Po pierwszych 10 meczach jest +16 w on/off (po ośmiu było podobnie, mała próbka but still). Sam jestem ciekaw jak wyglądałaby jego współpraca z Trae, ale dwóch tak absorbujących defensywę graczy, powinno robić robotę.

image.png.afcdcdd7ba407532acceb540a7dad6fd.png

image.png.65d01d1dea3c910f326d07aa47ac6c4a.png

Ojeleye – stał się w miarę playable w ataku. Te 56% TS to przyzwoity wynik. Zapewnia dobrą obronę man2man.

image.png.ec0b93f3f781552920ecaac9fa9d0240.png

image.png.5cb636e0a94c7c759da9c8677cc4698e.png

Isaac – wiele wskazuje na to, że skończył sezon.

image.png.7bc9845b303f966a766a334184c418ba.png

image.png.a298c0be11a8883e1265559b53d53365.png

McDermott – piękny trymestr zaliczył. Jest biały i rzuca trójki, więc jak ktoś nie ogląda Indiany, to może pomyśleć, że to kolejny Duncan Robinson, co stoi lub biega po łuku i czeka na podania. Tymczasem McDermott oddaje ponad 1/3 rzutów z pomalowanego, dzięki korzystaniu z zasłon i świetnej grze bez piłki daje świetny spacing i nie można go odpuszczać w żadnym miejscu na parkiecie.

image.png.114e8a0805343da3baad50e0c416dc24.png

image.png.2be159155c49b663161fe14837215dd7.png

Cody Martin – no nawet przyzwoicie mu trójka wpadała. Zasłużył na kilkanaście minut na mecz.

image.png.697a2ae6b2b3fb75ad38b8e2e2668035.png

image.png.d6186f45752ba2ffa0255d7d588ac2c4.png

Allen – no dalej robi swoje

image.png.35facdcf00e0d30af060a4e0d4bdf1dc.png

image.png.6a2970c907bd976fcf1bab6ad4c7bed0.png

WCS – też robi swoje

image.png.bfc8acc9037dd6e9f96eafd81caf4ca9.png

image.png.a2c636d846bfbc9eed918d75c5dafec2.png

4. Jak gra zespół?

Tak jak i w zeszłym trymestrze, czyli Young jest przez większość czasu otoczony przez dobrych rolesów (Donte, Shamet, Delon, McDermott, Ojeleye, Allen i WCS to wszystko ważne elementy PO teamów), którzy nie popełniają błędów i są zarazem dobrymi shooterami. Zespół jest zgrany i każdy zna swoją rolę. Może i żaden z graczy supportu nie dostarcza regularnie 15-20 ppg, ale większość z nich gra w mocniejszych niż moi Mavs zespołach i ich rola jest przez to mniejsza, mają mniej rzutów, co pewnie się przekłada na lepszą efektywność, ale biorąc pod uwagę, że moi gracze w rl robią średnio ok. 60% TS, to nawet lekki spadek efektywności jakoś bardzo mnie nie zaboli. Co ważne, DiVincenzo, Delon i Shamet to gracze typu pass-dribble-shot, każdy z nich może grać z piłką i bez, dlatego też jest to mój podstawowy zestaw graczy, gdy Young siedzi na ławce lub w tych 5 meczach, gdy był kontuzjowany. Gdy Young odpoczywa, to najczęściej grający lineup to Donte - Shamet - Delon - McDermott - Allen/WCS. Może nie ma tu gwiazd, ale każdy grozi rzutem/wjazdem/podaniem i na pewno wygląda to dużo lepiej niż w rl Hawks. Także to wciąż powinna być ekipa z okolic 10-15 w Ortg. Po przyjściu Ziona dostaję ogromnego boosta w ataku i widzę siebie jako powoli jako czołową ofensywę. No, ale to już większe znaczenie będzie miało mam nadzieję, że w T3.

W obronie z kolei już nie jest tak różowo. Wypadł mi mój anchor i glue guy w postaci Isaaca i na pewno zanotowałem spory zjazd w D względem T1, bo w jego miejsce do S5 wskoczył McDermott, który z jednej strony poprawił mi atak, ale z drugiej spowodował regres w obronie i nie ma co ukrywać, że jest inaczej. Na szczęście dojście Ziona powinno pomóc, ale wciąż prawie pół trymestru gram bez Isaaca lub Ziona i w sumie jedyna szansa, to przerzucić rywala (co na szczęście jest możliwe).

Plusy:

- Trae Young

- dobrzy shooterzy, spacing

- 8 meczów Ziona

- wymienność pozycji

- młodość, dużo talentu, wybieganie

Minusy:

- brak Isaaca

- młodość, brak doświadczenia

- kiepski fit pod grę Zionem jako small ball 5. Wszyscy potencjalni gracze (Collins, Isaac, Caboclo) byli kontuzjowani

5. Proponowany bilans:

Skoro Eld daje swoim Thunder 16-9, to niech będzie 17-8 ;]

A tak serio, to 12-13 wydaje się realne. Za duże problemy ze zdrowiem miałem, żeby myśleć o czymś więcej.

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Minnesota.

Winslow, bulldogu mój,  Ty jesteś jak zdrowie, ile trzeba Cie cenić ten tylko się dowie kto Cie stracił, 

dzis passing Twój i twoja obronę, widzę i opisuje bo tęsknie po Tobie. 
 

Winslow się popsuł, a w raz z nim jakość ławki Minnesoty spierdolila się okrutnie, gdyby nie to, Lakers mieliby pełne gacie, nic dziwnego skoro Lillard zagrał najlepszy  trymestr w karierze( a umówmy się, nie jest Ingramem żeby nie bylo w czym wybierać), Tatum zrobił ten legendarny krok do przodu i również widzieliśmy jego najlepsza wersje od czasów PO w 2018 a Devin Booker pobił rekord Barkleya w liczbie meczów 30+ dla Suns. 
 

Rotacja.

Co Misie, czekaliście na minuty, Januaremu już grzeją się paluszki, wiec masz Misiaku, poużywaj sobie.

PG- Lillard 35/Booker13

SG-Booker 23/Tatum 7/Payton II 5/F.Jackson 12- Miye Oni-1

SF-DFS-30-Niang 15-Tatum-3

PF Tatum-25-DFS-5-Niang-4-Niang-4,5-Wood-9,5

C-Drummond-29,6 -Wood 14,4-Looney-4

Chociaz rozpisać te minuty możecie sobie jak chcecie, mam 3 graczy którzy mogą grać na conajmniej trzech pozycjach i w zależności od matchupow trener ma możliwość żonglowania ustawieniami.

Rozegraniem zajmują się w 1 kolejności Lillard z Bookerem, ale gram tez sporo ISO na Tatuma- cała trójka wymaga podwajania w akcjach a w narożnikach czeka już DFS lub Niang (rewelacyjny start trymestru gdy trafiał po 4-5 trójek na mecz na skuteczności 50+) 

OBRONA

Mocno niedoceniana elastyczność moich graczy w tej materii- problemem może być obrona obręczy, ale tak to nie wyglada złe na tle innych drużyn. 
DFS-Tatum-Drummond każdy może spokojnie switchowac a taki Andre o ile c***a broni pod obręczą o tyle na obwodzie radzi sobie wyjątkowo dobrze- wiec otoczony 2 świetnych skrzydłowych jak Tatum-DFS wyglądałby w obronie znacznie lepiej niż w rl Pistons. 
 

DFS wyrasta w tym roku na topowego obrońcę, a Tatum potwierdza ze jego sufit jest dużo wyżej niż Carmelo właśnie dzięki grze po dwóch stronach parkietu- chłopaki ciągną te obronę w górę w okolice średniej ligowej. 

Atak.

No k**** dobra, rotacja ssie, obrona przeciętna- ale atak, ale atak Misie to mam elitarny w skali historycznej za ten trymestr. 
 

Lillard-0 opuszczonych meczów- 32 punkty,8 asyst 42% za 3 przy 11 próbach na mecz- tak, to był miesiąc Lillarda.

Booker- 0 opuszczonych meczów- 29 punktów i 6 asyst na mecz, prawie 2 trafione trójki na spotkanie (32%) ale niemal 9 razy na mecz dostawał się na linie rzutów wolnych (ponad 93%skurecznosci FT)

Tatum- 4 opuszczone mecze 24/7/3 przy prawie 3 trafionych trójkach (41%) 7,8 w plusominusach (Booker ma +1,5 a Lillard -0,4) 

DFS-10/6/2 i 2 trafione trójki na mecz (41%) no i oczywiście +4,2 w plusominusach 
 

Edit: dopiero ogarnalem ze ten trymestr skończył się przed ostatnimi meczami w rl NBA- wiec te liczby mogą być trochę różne (liczyłem od 19.12 do obecnego dnia) ale z tego co pamietam to tylko Tatum miał tam jakiś lepszy mecz w tym okresie niż średnia statystyk ale nie będę już poprawiał tego z telefonu bo dalej nie mam komputera i jest mi z tym zajebiscie dobrze, polecam kazdemu popsucie swojego)

Plusy Minnesoty:

- stabilizacja 

-elitarna ofensywa

-miodna forma top3 graczy 

-Lillard

-DFS który wyrasta na top rolsa 

-poprawiony(znacznie) spacing 

-gra offball Bookera i Tatuma

Minusy:

-Drummond 

-dramat na ławce 

-Kontuzja Winslowa

-brak minut dla Miye Oni od Snydera

-Brak rezerwowego PG

 

Proponowany bilans- o 1W więcej niż Lakers, a czy to będzie 1-0 czy 25-24 to już wasza wola, ale nawet mimo gowna na ławce ciężko mi sobie wyobrazic żeby taka forma Lillarda Bookera i Tatuma nie została należycie doceniona 

 

  • Like 3
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Orlando Magic 

 

KAT

Drugi trymestr sezonu w Orlando stał pod znakiem problemów zdrowotnych naszego lidera Karla-Anthonego Townsa. Jego 13 meczy nieobecności to była nasza największa, ale i jedyna poważna nieobecność w tym okresie. Wszystko więc jest uzależnione od tego, jak oceniacie grę Magic bez KATa przez połowę trymestru. Próbkę gry bez lidera mieliśmy już w 1T, gdzie najpierw został zawieszony za przepychanie się z Embiidem, po czym wypadł na 3 ostatnie mecze. Zatem w 2T Magic mieli już jakieś „doświadczenie” w grze bez KATa – i w tym okresie rośnie rola Mitchella, Lowrego, Oubre, Gordona, czy wchodzącego do s5 Cody Zellera – traf chce, że to są wszystko gracze, którzy grają ze sobą już drugi sezon (a Gordon, Mitchell i Oubre – trzeci sezon). Z ławki pod koszem do rotacji na śr. 8-10min. wchodzi duet Silva/Pelle. Coach zapewne postawiłby tu na lepszego z nich. Obaj chcą wywalczyć sobie miejsce w tej lidze, obaj są podkoszowymi nastawionymi na defensywę + zbiórki i zasłony, obaj mogą też grać na pozycji pf obok KATa, czy Zellera no i obaj ze sobą rywalizują o to, który okaże się lepszy i przebije do rotacji na dłużej lub nawet na stałe.

Minuty/Rotacja

Co to jest głębia składu? Trywialne pytanie, ale jednak ta głębia jest u nas różnie postrzegana. Wydaje mi się, że skoro każdemu swojemu graczowi (z wyjątkiem Cody Zellera) muszę ograniczać minuty w rotacji względem jego rl minut to mam tą głębię. Ponadto dla pozyskanych w ostatnim okienku - Luwawu i Tollivera nie mam minut nawet w garbage time, a Silvie i Pelle mogę dać tylko w uśrednieniu po 6min. każdemu i tylko w 15 meczach. W garbage time u mnie grają – Joseph/Nunn(McGruder)/Oubre(Prince)/Williams/Zeller(Silva/Pelle);

Po policzeniu dość skrupulatnie minut w tym trymestrze łącznie z nieobecnościami – KAT (13), Gordon (3), Nunn (3), Oubre (2), Mitchell (1), Lowry (1), McGruder (1); wychodzi mi tak:

pg Lowry 32/Joseph 18

sg Mitchell 32/Nunn 19

sf Oubre 30/ Prince 10/ McGruder 10

pf Gordon 31/ Prince 8/ Williams 12/ Silva 6 (w 15 meczach)

c KAT 33/ Zeller 26/ Pelle 6 (w 15 meczach) /(Haslem w sumie 14min. w całym trymestrze);

W pierwszych 12 meczach oraz w g53 bez KATa większe minuty grał Cody Zeller – około 29-30, a pozostałe minuty rozdzielone były na Granta Williamsa, Silve i Pelle, ponadto okazyjnie na centrze pojawiał się Gordon, a w obu meczach z Miami grał po kilka minut Udonis Haslem (ma taką klauzulę w kontrakcie).

Mitchella i Lowrego w sumie w 2 meczach w s5 zastąpił Nunn, a jak nie było w 3 Gordona i w 2 Oubre, to wtedy na sf zaczyna McGruder (w sumie w 5 meczach, gdzie dostaje nieco większe minuty), a Oubre/Gordon gra na pf. Princea jednak do s5 nie wprowadzam, żeby nie zaburzać rotacji na skrzydle.

 

Opis graczy

KAT – 12 meczy, śr. 34min. 26,4pkt. 9,1zb. 4,3as. 1,1bl.  0,8prz. 2,7x3 na 39,5% TS% 61,9 eFG% 57,1. Statsy mu spadły nieznacznie, ale prawie wszystkie. Był moim zdecydowanie najgorszym obrońcą- DRtg 117. Wpływ na jego grę poza kontuzja miało z pewnością towarzystwo w rl Wolves, zakładam, że u mnie w innym towarzystwie grałby zdecydowanie lepiej, ale to już Wy osądźcie. Ucinając mi ileś W z okresu jego absencji, pamiętajcie żeby w 3T jak już wróci wprost proporcjonalnie je dodać wedle tego impactu.

Donovan Mitchell – 24m. 34min. 5as. 3,9zb. 1prz. 2,6x3 na 36,8% TS 56,4  eFG% 52,3; Z nim Jazz mają lepszy atak o 4,5pkt. i słabszą obronę o 4,1pkt.; Gra swój najrówniejszy sezon, traf chce, że końcówkę trymestru miał słabszą, co bardzo rzutuje na jego ocenę. U mnie jednak tą drugą połowe trymestru gra m.in. z KATem, co powinno poprawić jego ocenę. Gra PnR, wjazdy, floatery pullupy, dzięki KATowi na dystansie ma otwartą drogę do kosza. Niesamowicie się poprawił z podaniami, dzięki niemu, Lowremu i KATowi mam niesamowicie dobry ball-movement, co przy zgranym przecież kolektywie powinno w końcu się przełożyć na płynność mojej ofensywy. Mitchell potrafi w PnR oraz podczas penetracji tak podać, by rozerwać obronę, żeby punkty zdobył gracz najlepiej ustawiony. Bardzo dobrze czyta grę obrony. To jego najlepszy sezon w karierze – tu PnP  z KATem oraz PnR z KATem i Zellerem działałby znakomicie + zawsze można odegrać na obwód, a tam ma przecież kto rzucać z wide open.

Kyle Lowry – 24 mecze, 35,6min. 52,4 eFG% (poprawa o 1,5), 58,5 TS% (słabiej o 0,4), Ortg 119 (poprawił o 3), Drtg 109 (pogorszył o 3), 19,8pkt. 4,3zb. 7,5as. 1,3prz. 2,8x3  na 34,5%; Z nim Raptors mają o 0,5pkt. słabszy atak, a przeciwnicy zdobywają 1,7pkt. więcej; Lowry to mój najrówniej i najlepiej grający zawodnik w tym trymestrze. Nieustępliwy generał parkietu, prawdziwy buldog, który dyrygował cała to moja młodzieżą na boisku. Oddaje aż 8,5 trójki w Raptors co mu pogarsza skuteczność – u mnie znając jego dojrzałość, lepiej by wybierałte rzuty. Broni cały czas agresywnie, często penetruje (10 razy, a Mitchell 16), co przy KATie powinno mieć znaczenie i robi to bardzo mądrze z mała ilością strat i bardzo skutecznie. Dwukrotnie częściej niż w poprzednim sezonie staje na linii rzutów wolnych, jest bardzo dojrzałym i wyrachowanym graczem na boisku. Jego spryt i boisowe IQ z pewnością ratowałoby mój zespół w nie jednej trudnej sytuacji. Podam tu tylko 2 przykłady jego postawy – wrócenie do meczu z -30 z nonameami w g30 przeciwko Mavs i wygranie tego meczu oraz wymuszenie ofensa na Kawhim w końcówce zaciętego jak nigdy Meczu Gwiazd.

Warto tu dodać, że Lowry grał tu tylko połowę trymestru z Siakamem (porównywalnie jak z KATem), tylko w 8 meczach miał Gasola i głównie grali pod koszem Ibaka/Bucher.

Kelly Oubre – 23 mecze, 36,9min. 55,2eFG% (lepszy o 5), TS% 59 (lepszy o 4), 114 Ortg (lepsze o 9 !!!), 113 Drtg (gorsze o 4), 21,2pkt. 7,6zb. 1,7as. 1,1prz.2,5x3 na 38,8%; Z nim Suns mają atak lepszy o 3,7pkt. i obrone gorszą o 4,5pkt.; Dużo o Kellym zostało powiedziane i napisane, ważna jest dla mnie zwłaszcza jego ofensywa, wszechstronność i energia, która wnosi na boisko. Niewątpliwie poprawia mi ofensywę i mogę go tu odpowiednio wykorzystać zwłaszcza w rezerwowych lineupach, czy nawet pod koniec meczu przy dużych różnicach punktowych, gdzie potrzebne są te punkty. Tu jego pazerność na te statsy byłaby przydatna i wtedy sobie może spokojniej nabijać statsy.

Aaron Gordon – 22 mecze, 32,5min. eFG% 46,6 (bez zmian), TS% 49,1 (słabszy o 0,9), Ortg 100 (słabszy o 4), Drtg 109 (bez zmian), 14,1pkt. 7,7zb. 3,1as – te statsy się akurat poprawiły; Z nim Magic mają atak lepszy o 2,8pkt. ale obronę gorszą o 7,5pkt. (i to jest akurat tragedia..); U mnie co podkreślam Gordon gra w zupełnie innym systemie i jak ktoś liczy graczy niegrających w innych klubach jako grających (przykładowo Iggy – patrząc na Wasze proponowane bilanse), to powinien tez wziąć pod uwagę inną role u mnie Gordona, który jest nie tylko czołowym defensorem, ale tez z pomocy musi wspierać KATa, czy Cody Zellera. eFG i TS u mnie musiałby mieć wyższe, bo inaczej by notował chyba z 5-7pkt. przy tych rzutach, które mu mogę dać.

Cody Zeller – 25 meczy, 22,8min. eFG% 48,6 (pogorszył się aż o 9), TS% 52,9 (pogorszył się o 7), Ortg 113 (słabiej o 2) Drtg 113 (słabiej o 2), 10,6pkt. 6,4zb. 1,7as. 0,8prz. 0,5bl. niestety rzuca sporo za 3 – 0,1x3 przy 1 próbie na 08,0% przez co mu m.in. eFG i TS tak poleciało – u mnie by zdecydowanie nie miał takich beztroskich rzutów – ale to pokazuje z jakim dystansem trzeba podejść do jego stats z tego sezonu w grających o nic rl Charlotte. Z nim Hornets mają lepszy atak o całe 0,3pkt a obronę gorszą o 4,1pkt. Jego gra w tych 13 meczach bez KATa jest tu kluczowa dla oceny bilansu. Cody to bardzo dobry role player w konkretnych systemach. W ataku jest i zawsze był plusowy, problemem jest jego obrona i interpretacja gry w niegrających o nic rl Hornets, a moich Magic, gdzie go teraz bardzo potrzebuję o czym gracz wie doskonale.

Kendrick Nunn – 22 mecze, 28,7min. eFG% 49,1 (spadek o 2,4), TS% 54,6 (spadek o 3,2), Ortg 102 (spadek o 2) Drtg 116 (spadek o 7), 14pkt. 2,7zb. 3,4as. 1,7x3 na 32,3% Z nim Heat mają gorszy atak o 2,9pkt. i lepszą obronę o 0,9pkt. Jego kryzysu po fantastycznym starcie spodziewałem się prędzej, czy później, u mnie gra 1/3 czasu mniej niż w rl i nie jest starterem a graczem z ławki. Te statsy miałby pewnie lepsze, bo gra przeciwko rezerwom i w garbage time, gdzie by sobie jednak nabijał te cyferki. Kontuzja (wypadł na 3 mecze) go wyhamowała, u mnie nie gra aż tak intensywnie, bo mogę mu dać tylko niecałe 20min. na mecz.

Taurean Prince – 25 meczy, 28,7min. eFG% 48,1 TS% 50,3 (w obu przypadkach miimalnie słabiej), Ortg 94 (słabiej o 2) Drtg 108 (bez zmian)12,4pkt. 6zb. 1,8as. 0,9prz. 2,4x3 na 32,4%; Z nim Nets maja ofensywę lepszą o 7,7pkt. a obronę gorszą o 3,3pkt. U mnie gra średnio 18pkt. z ławki, czyli ma przeciwko sobie słabszych teoretycznie przeciwników niż w realu, rzuca głównie za 3pkt. i to sporo – stąd m.in. jego słabsze %. Staram się rozdzielać tak jego minuty, by grał wymiennie z Oubre ze względu na spore podobieństwo ich gry – obaj w ofensywie rozciągają mi grę przebywając pewne na łuku. Gra u mnie przeciwko słabszym lineupom i w garbage time powinna mu podbić statsy. W obronie (nie licząc Pelle Drtg 99), ma u mnie najlepsze Drtg 108 w tym trymestrze.

Cory Joseph – 25 meczy 23min. eFG% (poprawa o 9,5) TS% 53,8 (poprawa o 8), Ortg 115 (poprawa o 15!!!) Drtg 115 (spadek o 3), 6,6pkt. 2,7zb. 3,9as. 0,9x3 na 36,7% ;Z nim Sacto mają atak lepszy o 1,5pkt. i obronę lepszą o 3,5pkt; po powrocie na ławkę w rl Sacto gra świetnie i w krótszych minutach jest bardziej produktywny poprawiając się m.in. w większości stats i to znacznie.

Rodney McGruder – 24 mecze, 16,6min. eFG% 45,4 TS% 46,4 Ortg 92 (spadło o 😎 Drtg 110 (spadło o 2), 3,3pkt. 3,3zb. 0,3x3 na 23,5% ;Z nim Clippers mają atak gorszy o 1pkt. i obronę gorszą o 2,8pkt. ; jego główne zadanie to oczywiście agresywna obrona gracza na piłce, czy bieganie za ofensywną strzelba obwodową przeciwnika, w ataku wymagamy od niego jakieś trójki z wide open. Z powodu braku minut w backcourt, gra tylko na sf. Rozpoczynał w s5 5 meczy w tym trymestrze pod nieobecność Oubre (2) i Gordona (3).

Grant Williams – 25 meczy, 15,9min. eFG% 59,4 (poprawił się o 20% !!!), TS% 60,7 (poprawił się o 15% !!!), Ortg 115 (poprawił się o 16 !!!), Drtg 110 (słabiej o 5), 4,4pkt. 3,1zb. 1,3prz. Z nim Celtics mają atak lepszy o 0,5pk. I obronę lepszą o 3,5pkt. Zrobił niesamowite postępy w 2T, debiutancka trema chyba minęła i Grant czuje się na boisku coraz pewniej. Mi łata przede wszystkim obronę w team defens. Wprowadzam go już normalnie do rotacji również podczas ważnych minut 4qw. Cały czas zwiększając minuty. Dzięki swojemu boiskowemu IQ i wszechstronności może mi grać na sf, pf, jak i smallballowego centra – co również jest próbowane. Gra zarówno obok KATa, jak i Cody Zellera, a także w nisim ustawieniu razem z Gordonem – ten wariant stosujemy pod koszem zwłaszcza pod nieobecność KATA, jak przeciwnik wystawia przeciwko Magic niski skład.

Chris Silva – u nas w 1T nie grał dlatego nie bawiłem się w oddzielanie jego stats z obu trymestrów, u mnie dostaje śr. 6min. pod nieobecność KATa – w sumie gra w około 15 meczach. Wnosi dużo energii z ławki i jest graczem zadaniowym, przede wszystkim mi broni, grając głównie na pf przy Zellerze – co jest mi bardzo potrzebne. Notuje śr. w 37 meczach 3,1pkt. 2,8zb. 0,5bl. na TS% 66,6, grając 7,8min. Ortg 119, Drtg 105. Średnie zaniżają mu mecze, w których na boisku przebywa po kilkadziesiąt sekund lub po kila minut, jednak potrafi być efektywny -  w meczach gdy grał powyżej 15min. miał m.in. 10pkt. 6zb. 3as. 1prz. 1bl a w innym – 8pkt. 8zb. 1as. 1prz. 2bl. W krótkim czasie łapie dużo fauli, ale mi to nie przeszkadza – od tego m.in. jest. Miał bardzo mocne wejście do ligi, teraz gra po kilka minut i te statsy są słabsze naturalnie, ale przy większych minutach są efekty.

Norvel Pelle – jeszcze w tym trymestrze gra jako 2way, ale podobnie jak rl 76ers przekonwertowuje jego kontrakt na normalny. Długo przebijał się do ligi, kiedyś w 2 pod rząd Ligach Letnich grał w rl Miami. Tu również podam jego pełne statsy – zagrał w 16 meczach (4 w 1T) śr. 10,3min. 2,5pkt. 3,4zb. 1,4bl. TS% 58,3 Ortg 101 Drtg 99.  Miał 4 mecze po kilkadziesiąt sekund, czy jeden z nich poniżej 4min. na zera – co mu zaniża te statsy – grając po te 10-12min. ma takie mecze – 6pkt. 5zb. 3bl lub 4pkt. 7zb. 2bl. 2bloki to u niego raczej norma w meczu. Pelle to bardzo dobry rim protector, który może mi grać zarówno obok KATa, jak i Codiego Zellera pomagając im i to sktecznie w defensywie. On również mi ławie faule, ale spokojnie mogę rotować nim i Silvą.

Udonis Haslem – jego zadania są ogólnie znane, na boisku przebywał u mnie incydentalnie, dałem mu pograć po kilka minut w meczach z Miami.

Timothe Luwawu (22 mecze 15,4min. 5,6pkt. 2,3zb. 1x3 na 44,2%) i Anthony Tolliver 21 meczy 14,2min. 3,2pkt. 2,8zb. 0,8x3 31,4%) nie grają u mnie w ogóle, choć są u nas drużyny, w których by grali po 15-20min. jak w realu.

 

Kalendarz

29. @Portland

30. Chicago

31. Philly

32. @Milwaukee b2b

33. Atlanta

34. @Washington

35. Miami

36. Utah b2b

37. Brooklyn

38. Washington

39. @Phoenix

40. @Sacto

41. @Lakers

42. Clippers b2b

43. Golden St.

44. Charlotte

45. Oklahoma

46. Boston

47. Clippers

48. @Miami b2b

49. Miami

50. @Charlotte

51. @Boston

52. @Nowy York b2b

53. Milwaukee

12 u siebie, a 13 meczy na wyjeździe. 5 b2b - z kim napisałem przy kalendarzu.

 

Mocne strony:

- bardzo dobry Lowry i solidny Mitchell

zgranie i poza KATem brak innych poważniejszych roszad

- ofensywa

- spaceing

- małym plusem jest dla mnie postawa Oubre i rozwój mojej młodzieży

Słabe strony:

- brak lidera KATa w 13 meczach (g29-40 i g53)

- słaba gra w słabych rl Magic Gordona i rl Hornets Cody Zellera

- słaba obrona

- wymagający przeciwnicy

 

 

Ta wersje możliwe że jeszcze będę udoskonalał. Brak czasu powoduje że muszę teraz i w takiej formie wrzucić.

Proponowany bilans : 17-8 lub 16-9

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

San Antonio Spurs

1. Zmiany składu:

odeszli: nikt 

przybyli: nikt 

2. Rotacja

Staram się przede wszystkim grać ofensywnie gdzie podstawa jest posiadanie graczy którzy groza rzutem za trzy:

różnice pomiędzy T1 a T2

+ powrót Collinsa i niezauważalne przejęcie zespołu ( lider PPG RPG BPG %FG )  

+ brak restrykcji minut Murraya

+ lepsza gra Reddisha LMA Gaya Monte (6 graczy lepszych lub zdecydowanie lepszych w rzutach za trzy) 

+ brak generatora strat 

+ bardzo dobra obrona obwodu przez niskich ( Monte Brogdon Murray i Reddish ) 

- dużo słabsza gra Brogdona w T2 ( spadek statystyk znaczny poprzez kontuzje i grę z urazem na sile w rl ) oraz 10 spotkań na ławce ogólnie 

- 9 spotkań na ławce Bertansa 

- słaba obrona podkoszowa 

- słabszy Wiggins 

- brak klasycznego rozgrywajacego 

zobaczcie trójki w spurs!

La Marcus 46% 2,0/4,3 ogólnie 19,5/7,6/2,4,1,4 bl

Bertans 40,5% 3,2/7,9 za trzy ogólnie 14,5/4,1/2

Dejounte 47,5% 0,8/1,7 ogólnie 10/5,5/3,8/1,7st

Monte 40,3 1,2/2,9 ogólnie 9,7/2/4 

Collins 32,6 1,2/3,6 ogólnie 20,8/10,6/1,1/1,6 blok 56,6 z gry 

Wiggins 34,1% 2,1/6,3 19,4/5/4,4/1 przechwyt 

Brogdon 30,2% 1,3/4,2 13,5/5/7 

Gay 38,1% 1,1/2,9

Reddish 35,7 1,5/4,1 

plus Len 10/7,2/1 bl ( 8 spotkań opuścił) 

Bradley 4,4/4,8 

gram:

Brogdon/Murray/Gay/Collins/LMA

Monte/Reddish/Wiggins/Bertans/len lub Bradley 

ogolnie nie jest w kontuzjach tak złe W T2 jak piszecie bo:

Brogdon zagrał jednak 15 z 25 uraz niegroźny ale upierdliwy 

Bertans 16 z 25 ( to samo) 

Len 17 z 25

a reszta graczy była zdrowa i pojedyncze nieobecności w tym Wiggins osobiste powody 

w rotacji na zastępstwie spurs nie posiadają martwej duszy bo Langford Schoefeld Little są zdrowi ( w sumie Johnson tez tylko ten nie ogarnia schematów Toronto) i dostaje 5 minut  
 

różnie się tym abstrahując od jakości moich rookie od zespołów które maja graczy poza liga lub na całorocznej kontuzji  

jakosc cierpi oczywiście ale w przekroju 82 spotkań widzę różnice mając cała 15 w arkuszu do gry niż 9 nazwisk i pare skreślonych  

najgorszy Stanley Johnson zagrał 12 spotkań po 5,6 minut 

osobny komentarz: z uwaga czytam krytykę zespołu bo braki są ale chce zwrócić uwagę ze podkreślano u mnie kłopoty kadrowe podczas gdy wyleciał mi na 1/3 Trymestru Bertans i ciut więcej Brogdon podczas gdy Liderzy oraz podstawowi młodzi gracze grają pełne minuty  

dodatkowo koledzy zapominają o intensywności RS na 82 grach gdzie trzeba mieć te 15 nazwisk aby nie zajechać zespołu  

plus krytyka w obronie może być oczywiście ale mamy rok 2020 nastawiony na all starowe granie a nie rozkminy obrony z 2005 roku z Pistons  trochę widzę o jakieś 15 lat dalej jesteśmy 

W obliczu kontuzji Brogdona oczywiście minuty dostaje Monte Morris który gra w S5.

pierwszy do zmiany Gay plus Murray za których wchodzą Wiggins i Bertans. 
zespol nie ma rozgrywajacego jakim jest CP3 wiec gram szybkościowa koszykówkę na tyle na ile pozwala mi jeden z najlepiej zbierających w lidze Murray który podkręca ( tak jak w rl) pace. 
Collins w takiej grze znajduje się nie gorzej niż Wiggins. Jemu cały sezon daje obok siebie strzelców za trzy aby grał na piłce obok Reddisha i Bertansa. Unikam zestawów Wiggins Murray bo tu nie ma fitu. Więcej z LMA niż z Collinsem. 
zespol dziś czeka na formę Brogdona stad gorszy wynik niż T2 ale przy słabszym Zachodzie wynik 13:12 nie jest trudny i nie rozumiem tych 11 W ofert. ;)  tym bardziej ze urazy Bertans Brogdon się nałożyły wiec ten trudny okres mogę zaakceptować wygrane z tankerami tylko ale na 2/3 trymestru dostępny był już Bertans a słabszego Brogdona solidnie zastapił Monte. 
panietajmy tez o bardzo dobrej końcówce trymestru Dejounte bo zagrał mecz kariery i pobił dwa razy rekordy punktowe. Jego 47,5 za trzy to nie jest żart. 
lma bez DDR w rl tez dwa razy wyszarpnal wygrane. Wiec te szarpnięcia przy zdrowym Collinsie robią moim zdaniem okolice 50%
Bertans tez gra sezon życia i trudno mi zrozumieć wasze typy. 
13:12 na słabszym zachodzie w mojej ocenie 
Edit: 10 graczy zdobywający regularnie 10 i więcej punktów na RS to skarb. 
mam rozłożone inaczej ciężary niż zespoły które maja lidera 30 PPG wiec urazy mniej bolesne. 
Romans Collinsa z 21/11 na 57%FG bez echa? 

Zamiast wdawać sie kłótnie napisze coś dziecinnie banalnego - w rozmowach oczywiście podejmowany był temat obrony pary Collins LMA którzy co oczywiste nie są czołowymi obrońcami ligi. Tylko z mojej perspektywy to jest nadal przede wszystkim mocna ofensywna para 40/20 i nawet niedoskonałości defensywne trzeba niejako „nadwykorzystac” bo wielu krytyków tych graczy nie ma pod koszem mięsa na 40/20 ( a potrzeba na wygranie matchupu więcej) 

dwa to fakt ze to Rs wiec i tak intensywność D jest dużo mniejsza. 
 

trzy: obwód mam w obronie przyzwoity wiec wysocy nie są aż tak narażeni na penetrację co 24 sekund. 

w rl trudno przytoczyć dobre cyfry D Collinsa gdy cały zespół odstaje i gdzie dostaje się samemu Trae za bycie najgorszym D na PG a LMA gra najwiecej w zestawie z DDR &Forbes. 

w obu przypadkach przód jest dziurawy jak sito i statystyki to pokazują. Obu wysokim dostaje się za to ze nie latają jak Gobert dziur po obwodowych. 
daj Jokica w takie dysfunkcyjne obrony i wyjdzie ze tez słaby. 
 

liga się zmieniła. Ochrona atakującego. Mnóstwo gwizdków przy minimalnym kontakcie. Stad liga jest ultraofensywna i na RS potrzebny jest bardziej atak niż obrona. Dobry atakujący beznadziejny obrońca to lepiej niż dobry obrońca i dysfunkcyjny atakujący.  Niestety. Stad mogę żyć z obrona Collinsa czy Wigginsa.

Edytowane przez ignazz
  • Like 2
  • Thanks 1
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Los Angeles Clippers

Macie skład i statystyki

Anfernee Simons:

image.png.5072945df00529de1f200de2e5e0ec02.png

Mario Gudurić:

image.png.b323c0788cce565a140381e155107a50.png

Treveon Graham:

image.png.9cd760c15833433b3315ea2ce6268d00.png

Isaac Bonga:

image.png.03d6244a1e759411f7198022cc744fa7.png

Ante Zizić:

image.png.a9be36300a9be30e42d00eefdc9ac16a.png

Kevin Porter Jr:

image.png.f9ee6740c639c1358f33f7d1ec15f9b6.png

Jake Layman:

Brak gier

Trae Young:

image.png.5b0c7d3d02f00b09c7bc8a951ed14fba.png

Evan Tuner:

image.png.e933965b4b1b67712621e0d1950783e3.png

Bismack Biyombo:

image.png.bcbbc7c6d48680e34960cfabbe0fe402.png

Solomon Hill:

image.png.0af2d020bda04da432c5b8d48ce1668a.png

Evan Bitadze

image.png.6543998f0829e4577001d5837e0f66be.png

Darius Garland:

image.png.f789a6a30f7d05a404f7cb2904486aea.png

Rotacja:

Garland/Simons

Sexton/Porter/Graham

Bonga/Porter

Hill/Bonga

Biyombo/Bitadze

 

Co więcej mogę napisać? Jestem zdrowy i kilku graczy zaczęło grać lepiej, więc powinienem być lepszy niż w pierwszym trymestrze. Pozytywy? Sexton, dobra gra Portera. Minusy? Cała reszta.

Dałbym sobie ze 6 wygranych.

 

Edytowane przez BMF
  • Like 4
  • Thanks 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Detroit Pistons

Bilans RL Pistons: 8-17

Rozkład minut i absencje

minuty.thumb.png.0c9a04e8c374f31adf3d7d49249b92d8.png

Rotacja

PG Morant 30 / Dunn 18

SG Mykhailiuk 19 / Trent Jr. 22 / Dunn 7

SF Paschall 12 / Jackson 18 / Knox 11 / Mykhailiuk 7

PF *Markkanen 19 / Paschall 16 / Knox 13

C Noel 20 / Hayes 17 / *Markkanen 11

Po powrocie Wagnera ten przejmuje minuty Markkanena, a na ostatnie 2 spotkania trymestru Caruso przejmuje minuty Dunna

Mecze

image.png.d9852ca34b6179b7c5169bdc4265e641.png

Statystyki

staty.png.e1b83309f1e0489e05ba7931969945b1.png

Bilans

Myślę, że stać moją drużynę na maksymalnie bilans 11-14 ze względu na całkiem wymagający terminarz.

Edytowane przez ozzy110
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Philadelphia 76ers

Lets play - bawmy się :)

 

Przepraszam za taką formę opisu. Rodzina, wyjazdy,rodzina, wyjazdy, praca.

 

Skład prawie nie zmieniony w porównaniu z poprzednim trymestrem, większość graczy jest już w Phili od kilku sezonów, także o zgranie nie mam co się martwić. Jedyny nowy zawodnik w rotacji to F. Korkmaz, więc o zgranie i wysoką ocenę stabilności składu chyba nie mam się martwić.

Kontuzje:

Wg wskaźnika Flubera (dzięki za robotę) tylko 6 drużyn miało mniej problemów z kontuzjami w tym trymestrze. Pomijając pojedyncze mecze to zasadniczo można napisać o dwóch absencjach. Embiid opuścił 10 meczy a Richardson 6. Embiid opuścił mecze 36 i 39-47 a Richardson 47-52

Boli kontuzja Klaya, jest z nami na treningach i na meczach, lecz niestety na boisku nie może nam pomóc. Czujemy jego wsparcie i cierpliwie czekamy na powrót. Z pewnością pomaga na treningach strzeleckich i w ustawianiu defensywy. W czasie kontuzji robi za asystenta.

 

Podstawowa rotacja wg wskaźnika Flubera- 272:

Embiid 30/ Robinson 24

Covington 30/ Clarke 20/ Johnson 16

Richardson 31/ Brown 5/ Jackson 5

LaVine 33/ Korkmaz 20 / McRae / 10

Simmons 34/ Rondo/Ntilikina 14

Większość graczy może grać na wielu pozycjach, także przypisanie im pozycji jest bardzo orientacyjne.

 

Minuty pod nieobecność Embiida:

Robinson 28/ Clarke 10/ Johnson 10

Covington 32/ Clarke 10/ Johnson 6

Richardson 31/ Brown 5/ Jackson 5

LaVine 28/ Korkmaz 20/ McRae 10

Simmons 34/ Lavine 6/ Rondo/Ntilikina 6

Staram się ograniczyć minuty Simmonsa i Robinsona razem.

 

Różnice w stosunku do pierwszego trymestru:

- lepsza gra większości graczy, zwłaszcza mega gra Simmonsa

- dłuższa ławka dzięki Korkmazowi, wracającemu Johnsonowi i Jordanowi McRea (2wc)

- zdecydowanie na plus zdrowie

- lepsza defensywa zwłaszcza Simmonsa i Covingtona

- gorsze procenty za 3 w wykonaniu LaVina, Rondo

- więcej opuszczonych meczy Embiida

 

 

Jak gramy?

Defensywa

Niewiele się zmieniło w stosunku do poprzedniego trymestru, ale muszę zaznaczyć mega defensywę Simmonsa, lepszą też Covingtona.

Posiadam zespół kompletny defensywnie, wydaje mi się, że top 5 naszej gry, albo może nawet lepiej.

- rim protekcja - Embiid, Robinson na b. wysokim poziomie

- czołowy defensor na obwodzie w NBA - Simmons

- świetny w team defense Covington

- dobry Richardson, słaby, ale do ukrycia Lavine

- z ławki defensywni gracze Clarke, Johnson, Ntilikina, Brown

- słaby Rondo, ale Korkmaz poprawił znacząco defensywę i daje radę.

- hustle gracze, wysoki potencjał team defense. chce nam się grać defense

Zasadniczo zawsze mam 4/5 dobrych, bardzo dobrych lub świetnych defensorów a szkielet Embiid - Covington - Simmons to zaryzykuję, ale najlepsze trio defensywne w naszej grze i świetnie do siebie w defensywie pasujące.

 

Ofensywa:

Gramy efektownie i efektywnie - dajemy show dla kibiców, cieszymy się grą!!!

Gramy szybko w pierwsze tempo - kontratak lub fałszywa kontra. Mam do tego graczy - Simmons, LaVine, w sumie wszyscy biegają.

Gdy to się nie uda to gramy pewnie podobnie jak Phila w realu, nie ma co ściemniać i urabiać. Mam trochę więcej miejsca pod koszem, zamiast Horforda mam RoCo, zamiast Harrisa mam Lavina. W zapasie mam to co wymyśli LaVine jak zaplanowana akcja się nie powiedzie.

Dużo shooterów, dobra ławka, szeroki skład, stabilizacja.

 

Gracze:

Joel Embiid

22,5 pts/ 11,5 reb/ 3,0 ast/ 1,3 blk 1,6 3ki 35,3%

Świetna defensywa, trzyma ją na środku, minimalnie obniżył loty w ofensywie, choć z drugiej strony Phila już tak od jego formy w ataku tak nie zależy. Potrafi przejąć mecz samą defensywą a o ofensywę też nie muszę się martwić. Opuścił 10 meczów

Robert Covington

13,5 pts/ 6,7 reb/ 1,3 ast/ 1,1 blk/ 1,8 stl 2,6 3ki na 35,8%

U mnie wyjściowo na PF, ale często schodzi na SF. Solidniak, świetna obrona, pracuś, w Phili grał, więc raczej łatwo sobie wyobrazić jego grę z innymi. Opuścił 1 mecz.

Josh Richardson

14,7 pts/ 3,2 reb/ 3,6 ast/ 0,8 stl 0,6 blk 1,4 3ki na 29%

Można na niego liczyć, dobra obrona, pasuje do składu, dobrze go uzupełnia, czasami secondary ballhandler. Gra z Simmonsem i Embiidem, więc łatwo to sobie wyobrazić. Opuścił 10 meczów. Gorsza 3ka w tym trymestrze, wybrany na zawodnika tygodnia konferencji wchodniej.

Zach Lavine

27,4 pts!!!/ 5,2 reb/ 4,3 ast, 1,6 stl 2,8 3ki na 33,5%

Świetny scoring w tym trymestrze, w Bulls stara się przejmować mecze gdy nie ma wsparcia lub bardziej podawać, kreować jak mu nie idzie lub idzie partnerom. Gorszy rzutowo trymestr, ale u mnie nie musi tego robić w tak wielkiej skali, mniejsze obciążenia i bardziej rozłożona ofensywa.

Można o nim wiele rzeczy powiedzieć, ale wydaje mi się, ze warto sobie wyobrazić jakby odnalazł się w takiej drużynie. Z jednej strony otoczony jest zawsze 3-4 dobrymi/świetnymi defensorami co pozwala ukryć go w obronie, która nie jest jego najmocniejszą stroną, choć stara się i sporo przechwytuje.

Z drugiej strony świetnie wchodzi ze swoją charakterystyką w moje słabsze strony i równoważy moją drużynę. Mam kogoś kto przejmie piłkę i wymyśli coś z niczego gdy plan A i B na akcje zawiedzie. Potrzebny mi jego secondary ballhandling zwłaszcza w HCO. Świetnie gra w kontrataku, dostanie sporo okazji do pięknych wsadów co z pewnością spodoba się publiczności.  Nie traci jaj w końcówkach, świetne FT w końcówkach, piękne wjazdy, będzie miał zdecydowanie łatwiej niż w Chicago, nie będzie musiał robić czegoś z niczego a jednocześnie będzie miał sporo okazji do wykazania się. So smootch :) Nie opuścił żadnego meczu.

Ben Simmons

 https://www.libertyballers.com/2020/2/19/21140033/philadelphia-76ers-sixers-yes-ben-simmons-has-improved-this-season    - dzięki Lama :)

19,2 pts/ 8,9 reb/ 8,3 ast/ 2,2 stl/ 0,6 blk

 

Mega defensywa, z każdym kolejnym rokiem rozwija się w tym elemencie. Ofensywnie też się rozwija, post up rolowanie do kosza, kończenie po kontakcie i zaczął wymuszać bardzo dużo osobistych i kończy je na 70%. Jak się nakręca to we wjazdach nie do zatrzymania. świetnie rozrzuca piłkę po wjazdach kreując sporo . Spora ilość shooterów daje mu trochę więcej miejsca. Nie ma u mnie Horforda, więc jest też więcej miejsca pod koszem dla niego i dla Embiida.

Mitchell Robinson

22 minuty 3,2 faula 8 pts 77% FG/  6,1 reb/ 1,0 stl/ 1,8 blk

 

O zmiennika nie mam się co martwić, poziom defensywy nie zmienia się tak drastycznie w przypadku nieobecności Embiida. Po niemrawym początku, rozkręcał się - ocena jego gry w takim zespole jak Knicks to dość karkołomne zadanie. Shot blocker, lob catcher. Efektywny, efektowny.

Brandon Clarke

21,9 min

10,8 pts 57,7% FG/ 5,5 reb/ 1,7 ast/ 0,8 blk/ 0,3 3ki na 36.3%

 

Mega efektywny, mega efektowny. Świetne czucie pod koszem, bardzo solidna trójka. Robi sporo małych rzeczy, dobra defensywa, nie odpuszcza. Dostaje sporo minut. W realu w wielu meczach lepszy niż chwalony JJJ. Dajcie mu trochę miłości :)

Furkan Korkmaz

10,8 pts/ 2,3 3ki 42% za 3.

Shooter jakiego potrzebuję, poprawił swoją obronę.

James Johnson

19,6 min

7,3/3,7/2,0 1 blk 1,3 3ki na 41,3%

Wszechstronna gra, hustle, defensywa, passing i 3ka. Powraca z zaświatów.

 

 

W drugim trymestrze gra u mnie Jordan McRae (2wc)

I gra bardzo dobrze :)

24,6 min

14,6 pts/ 4,3 reb/ 2,8 ast/ 0,7 stl/ 0,7 blk/ 1,6 3ki 37,7%

W słabych Wizz, ale dużo grał za Beala i grał bardzo dobrze. Do tego niezła obrona. Mój scorer z ławki, daje mu pograć.

 

Terminarz:

Thu, Dec 19          
Sat, Dec 21          
Sun, Dec 22          
Tue, Dec 24          
Wed, Dec 25          
Sat, Dec 28          
Sun, Dec 29          
Tue, Dec 31          
Sat, Jan 4          
Tue, Jan 7          
Fri, Jan 10          
Sun, Jan 12          
Tue, Jan 14          
Thu, Jan 16          
Sat, Jan 18          
Sun, Jan 19          
Mon, Jan 20          
Thu, Jan 23          
Sun, Jan 26          
Wed, Jan 29          
Fri, Jan 31          
Sun, Feb 2          
Tue, Feb 4          
Fri, Feb 7          
Sat, Feb 8
           

Trudno mi porównać, gram na wschodzie i w Atlantic Division, więc z automatu nie będę miał wielu meczów z tankerami.

Proponowany bilans: 16-9 /17-8

Oczywiście przyjmę z pokorą każdy bilans.

Plusy:

- zgrany stabilny skład

- świetna defensywa, która nie traci na jakości przy zejściu podstawowych graczy

- wg mnie świetny fit, pasujące do siebie klocki

- role graczy są pasujące do nich, nie przerabiam nikogo, każdy robi to w czym jest najlepszy

- mnóstwo rolesów, graczy, którzy robią małe rzeczy, wszyscy harują i zostawiają serducho na parkiecie

- lepsza forma niż w 1 trymestrze, mniej kontuzji całościowo, powinien być lepszy trymestr

Minusy:

- kontuzja Embiida

- słabsza forma rezerwowych rozgrywających, ograniczenie ich roli i zastępowanie to graniem LaVinem na PG

             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
             
   
Edytowane przez Tecu
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I Zmiany w składzie:

Brak

Cóż jak zwykle skład w Pacers ustabilizowany i zgrany. 


II Rotacja i ulubione line-upy
generalnie Conley opuscil 15 spotkan a reszta jakies pojedyncze mecze więc mam dla was dwie opcje rotacji. jedna z conleyem, druga bez. Jeśli chodzi o ulubione lineupy, to w koncowkach gdy potrzebne są punkty Rose pogra kosztem Conleya, a gdy potrzebna jest defensywa i przeciwnik gra dwoma dużymi, to mogę chcieć wyjść lineupem Conley-Barton-Holiday-Theis-Turner.

podstawowa rotacja:
Conley 23/ Rose 25
Barton 30/ Galloway 13 / Rose 5
Lamb 25/ Holiday 23
Randle 33/ Ilyasova 15
Turner 30/ Theis 18

Cook, Boban, Sampson dostają swoje szanse przy każdej nieobecności na ich pozycjach!

bez conleya:
Rose 32/ Cook 12/ Galloway 4
Barton 32/ Galloway 12/ Holiday 4
Lamb 25/ Holiday 23
Randle 33/ Ilyasova 15
Turner 30/ Theis 18

III Statystyki z I trymestru:
(oraz mały opis wraz z rolą) w nawiasie liczba opuszczonych spotkań w realu!


Mike Conley - PG - (15)
24,6mpg 45,9% FG 36,2% 3FG 71% FT 13,4ppg 3,0rpg 3,1apg 0,6spg 1,4topg +/- +0,6

Opuścił 15 meczy, grał parę meczy po powrocie na limicie minut, ale widać było, że wreszcie się troszkę ogarnął troszkę w ataku. Wciąż martwi mnie jego marny wskaźnik asyst w real Utah, jednak tam system jest dość specyficzny i piłka sporo chodzi między zawodnikami, więc myślę że u mnie byłoby bliżej tego co robił w Memphis przez lata.

Derrick Rose - PG/SG - (4) 
28,7mpg 51,3%FG 31,3% 3FG 85,5% FT 20,6ppg 2,8rpg 5,6apg 0,8spg 2,5topg +/- +2,5 (w real pistons to naprawdę zajebisty wskaźnik)

Jeszcze lepszy niż w I trymestrze. 20 ppg z ławki na zajebistej efektywności, do tego zaczął kreować chyba najlepiej w karierze. Warto dodać że miał serię 14 meczy z rzędu z 20+ pts w tym trymestrze. 

Quinn Cook - PG/SG - (11? 0? )
8,5mpg 46,8%FG 44% 3FG 50%FT (2/4) 5,1ppg 1,1rpg 0,6apg 0,3spg 0,5topg +/- +1,5

Te opuszczone mecze to raczej DNP, raczej był zdrowy cały trymestr. U mnie dostanie szanse pod nieobecność Conleya - w kilku meczach w tym sezonie wykorzystał szansę znakomicie, jak chociażby przegrany mecz 1 punktem w ktorym był +17 i zrobił 22pts na 9/14 z gry i 4/7 za trzy.

Justin Holiday SG/SF - (0!)
25,5mpg 47,9%FG 47% 3FG ! 75%FT 9,3ppg 2,7rpg 1,4apg 1,0spg 0,7bpg 0,4topg +/- +0,8

Piękny trymestr w wykonaniu Holidaya. Rzuca na mega efektywności, dodaje piękny defence, veteran presence. Naprawdę cieszę się że go mam, a przy nierównej formie Lamba dostanie podobne minuty u mnie. 

Jeremy Lamb - SG/SF - (2)
27,6mpg 46%FG 38,2% 3FG 89,6%FT 12,1ppg 4,1rpg 1,9apg 1,2spg 0,4bpg 0,8topg

Wreszcie zdrowy, ale nie jestem na maksa zadowolony z jego występów. Gra w kratkę w ataku. Przynajmniej w obronie robił naprawdę solidną robotę.

Langston Galloway SG/PG - (0!)
24,5mpg 43,9%FG 39,4% 3FG 73,7%FT 8,8ppg 2,2rpg 1,6apg 0,8spg 0,4topg +/- -3,0

No u mnie tylu minut niestety nie dostanie. Jego niski wskaźnik FG wynika z tego że ponad połowa jego oddanych rzutów to rzuty za trzy. Więc efektywność jest na spoko poziomie. Solidny wing z ławki, ale bez fajerwerków w tym trymestrze.

Keldon Johnson - SG/SF - Widziałem że został wyróżniony w All-Gleague-Team :)

Will Barton - SF/SG - (3)
33,8mpg 44%FG 36,2% 3FG 77,4%FT 15,7ppg 5,8rpg 4,1apg 1,0spg 0,6bpg 1,4topg

Sezon życia jak wiadomo. Nadal bardzo dobrze po obu stronach parkietu, trójki nieco spadły ale 36% to i tak spoko poziom. 

JaKarr Sampson - SF - (16? 0?)
9,1mpg 66,7%FG 66,7%FT 2,9ppg 2,1rpg  

Podobnie jak u Cooka - nieobecności to chyba DNP. U mnie i tak brakuje miejsca dla niego w rotacji, bo Holiday, Barton, czy Randle są w mega formie w tym trymestrze.

Alize Johnson - PF/SF -
garbage time player więc nie opisuję.

Ersan Ilyasova - PF - (1)
15,9mpg 45%FG 41,5% 3FG 82%FT 6,6ppg 5,3rpg 1,0apg 0,4spg 0,8topg 

Jak zawsze daje solidne minuty z ławki - świetna skutecznośc za trzy w tym trymestrze, warto to odnotować. 

Julius Randle - PF/C - (2)
33,3mpg 45,8%FG 28% 3FG 76,6%FT 20,9ppg 10,1rpg 3,1apg 1,0spg 0,6bpg 3,0topg +/- -2,4

O wiele lepszy trymestr w jego wykonaniu. W końcu gra równiej. Mam nadzieję, że to utrzyma pod koniec sezonu.
 
Myles Turner - C - (2)
28,4mpg 46,8%FG 34,8%3FG 78,9%FT 12,2ppg 6,4rpg 1,3apg 0,7spg 1,7bpg 1,1topg +/- -1,6

Robi swoje. W ataku w kratkę, w obronie to top3 centrów w NBA. 

Daniel Theis - PF/C - (3)
24,3mpg 55,6%FG 30,8% 3FG 73,2%FT 9,5ppg 6,3rpg 2,0apg 0,9spg 1,1bpg 0,7topg +/- +3,1

Chyba najlepszy back-up center w beGM ? Żałuję że nie mam dla niego więcej minut. Mega obrona i świetny na zbiórce w ataku. 

Boban Marjanovic - C - (10? 0?)
7,7mpg 54%FG 28% 3FG (xD) 73,7%FT 5,6ppg 3,7rpg 0,6topg +/- -0,5

Te nieobecności to raczej DNP. U mnie dostanie szanse jedynie pod nieobecność Theisa lub Turnera. 

IV Terminarz
SAC - Sac u siebie, myślę że powinno być W. 
@MIL - raczej L ?
TOR - u siebie, chyba bez Siakama raptors więc pół na pół W/L jak dla mnie
@MIA - raczej L?
@NOP b2b* - Pels nie mają czym zagrozić w tym momencie takiej szerokiej kadrze jak Pacers, pewne W
PHI - u siebie, Philly ma swoje problemy, W/L 
DEN - u siebie, powalczymy W/L
@ATL - Atlanta rozbita przez kontuzje, raczej W
@CHA - W/L ?
MIA - W/L ?
@CHI - W/L ?
PHI - W/L ?
@MIN - L ?
MIN - W/L 
@DEN - L ?
@UTA *b2b - W/L ?
@PHX - W/L ?
@GSW - W!
@POR - W
CHI - u siebie damy radę, W

NYK - W/L ?
DAL - raczej W u siebie powinno być
@TOR - raczej L
TOR - W/L
NOP *b2b  - znowu pels w b2b sie trafilo, ale raczej pewne W

wyszlo mi z tego 8 raczej pewnych zwyciestw, 5 porazek i az 12 meczy na styku. walczymy o PO, wiec polowe z tego musimy wyrwać.  

V Zamysł taktyczny
to samo co w I trymestrze generalnie czyli powtórzę - Mam bardzo solidny zespół, wszyscy moi to po prostu ligowi solidniacy ale bez fajerwerków w postaci superstara na boisku. Dlatego piłka nie będzie przetrzymywana raczej w czyichś rękach. Trochę swobody w tej kwestii dostanie Derrick Rose, ale generalnie Nasza gra polega na dzieleniu się piłką po równo. 
Podobnie jak w zeszłym roku dużo akcji dwójkowych, Conley-Randle, Conley-Turner, czy Barton-Randle, czy z Rose jako kozłujący na picku itd. itp. Barton pogra trochę w lineupach z Gallowayem/Holidayem i Conleyem, żeby też mógł trochę porozgrywać. Chętnie widziałbym na boisku razem z nim również Theisa, gdyż nieźle stawia zasłony i tu pojawia się szansa na kombinacyjną grę Bartona.
Nie chce mi się w I trymestrze za dużo się rozpisywać na temat taktyki ale na jedno muszę zwrócić uwagę, kwestia Juliusa Randle : w real Knicks próbują z niego zrobić rozgrywającego na siłę, co nie wychodzi. U nas na pewno jest wielu lepszych graczy do piłki, Randle jest świetnym podającym i liczymy na jego odegrania, ale trzymać piłki w rękach nie będzie aż tak dużo..
Tu zaznaczam, że będzie miał rolę podobną do real pelicans w zeszłym sezonie, czy Sabonisa z real pacers. Czyli gramy dużo przez niego, ale rola to bardziej finisher niż playmaker.

VI Plusy i minusy

Plusy:
- jedna z lepszych moim zdaniem ławek rezerwowych, każdy z moich to bardzo ważny punkt swoich drużyn w realu
- forma rzutowa z dystansu praktycznie całej drużyny
- szeroka kadra (ważne w RS)
- zdrowie w tym trymestrze na plus
- randle na plus w tym trymestrze względem poprzedniego

- shooterzy na prawdę trybią w tym trymestrze
- bardzo, bardzo bardzo bardzo dobra obrona (tak mi się wydaje, przynajmniej, że to powinno być top3 defensyw beGM)

Minusy: 
- brak porządnego lidera w ataku, go to guya, nazwij jak chcesz
- przeciętny atak

VII Proponowany bilans
15-10 proponuje. mialem bardzo zdrowy skład i mam szeroką kadrę, lepszy trymestr moich zawodników niż poprzedni. to powinno wystarczyć. 
 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Washington Wizards

 

Depth chart:


 

PG: James Harden (38) / Matthew Dellavedowa (5)/Ky Bowman(5)

SG: Evan Fournier (30) / Emanuel Mudiay (18)

SF: Torrey Craig (28) / Rondae Hollis- Jefferson (16) / Cedi Osman (4)

PF: Cedi Osman (25)/ Cameron Johnson (18)/ Rondae Hollis- Jefferson (5)

C Clint Capela (33)/ / Noah Vonleh (13) / Chimezie Metu (2)

 

Gdy Clint Capela ma kontuzje:

 

PG: James Harden (38) / Matthew Dellavedowa (5)/Ky Bowman(5)

SG: Evan Fournier (24) / Emanuel Mudiay (24)

SF: Torrey Craig (30) / Evan Fournier (8)/ Cedi Osman (5) / Oshae Brissett (5)

PF: Cedi Osman (25)/ Cameron Johnson (18)/ Rondae Hollis- Jefferson (5)

C Rondae Hollis- Jefferson(25)/ / Noah Vonleh (17) / Chimezie Metu (6)

 

James Harden – 36.2MPG, 31.0 PPG, 7.4 RPG, 7.1 APG, 34.7 %3P, 59.7%TS

Evan Fournier - 32.6 MPG, 17.4 PPG, 2.7 RPG, 3.2 APG, 37.2 %3P, 56.3 %TS

Torrey Craig – 23.2 MPG, 6.8 PPG, 4.4 RPG, 0.5 APG, 34.0 %3P, 58.6%TS

Cedi Osman – 28.7 MPG, 12.4 PPG, 3.5 RPG, 2.6APG, 41.4 %3P, 59.8%TS

Clint Capela – 31.9 MPG, 13.9 PPG, 12.7 RPG, 1.4 APG, 0 %3P, 61.1%TS

Cameron Johnson – 17.9 MPG, 5.3 PPG, 2.7 RPG, 1.0 APG, 33.3 %3P, 48.1%TS

Rondae Hollis- Jefferson – 19.4 MPG, 6.4 PPG, 4.9 RPG, 2.0 APG, 0 %3P, 48.7%TS

Emmanuel Mudiay – 16.4 MPG, 7.7 PPG, 2.2 RPG, 2.4 APG, 39.4 %3P, 55.9%TS

Noah Vonleh – 12.1 MPG, 4.2 PPG, 4.8 RPG, 0.7 APG, 100 %3P, 68.4%TS

Matthew Dellavedowa –11.5 MPG, 2.7 PPG, 1.0 RPG, 3.0APG, 25,0%3P, 47.9%TS

Chimezie Metu – 4.8 MPG, 2.6 PPG, 1.3 RPG, 0.4 APG, 0%3P, 70.5%TS

Oshae Brissett – 9.2 MPG, 2.5 PPG, 1.8 RPG, 0.3 APG, 14.3%3P, 43.5 %TS

Ky Bowman– 21.7 MPG, 4.6 PPG, 2.3 RPG, 3.8 APG, 14.8%3P, 33.7%TS

 

 

Absencje:

 

James Harden-3

Clint Capela-10

Emanuel Mudiay-6

Cam Johnson-10

Rondae Hollis- Jefferson-4

Noah Vonleh-14

Torrey Craig-6

 

Część z tych absencji była spowodowana odpoczynkiem bądź po prostu nie wystawianiem zawodnika do składu przez trenera w real NBA.

 

 

Ogólnie rzecz biorąc gram podobnie jak w pierwszym trymestrze, ponieważ nie było u mnie żadnej zmiany w składzie (poza kontraktem two way dla Ky Bowmana).

James Harden miał słabszy trymestr niż poprzednio to fakt, jednak faktem jest też, że statystyki 31/7.4/7.1 nie wzięły się znikąd. Wciąż jest to najwyższa półka w lidze, po prostu jak na Hardena miał on słabszy okres niż normalnie. Cieszą natomiast grube minuty dla Craiga, który jest tak naprawdę idealnym featem do Hardena i jako topowy lock-down defensor powinien bardzo dobrze z nim współpracować.

Pod nieobecność Capeli zastępować go będą Vonleh i RHJ, którzy powinni dobrze wyglądać we współpracy z Hardenem (szczególnie Vonleh).

 

Plusy:

-solidna gra zadaniowców

 

Minusy:

-kontuzje

-słabsza gra Jamesa Hardena niż w 1 trymestrze

 

 

Bilans: Coś pomiędzy 14-11 a 13-12.

 

Narazie to tyle, może uda mi się jeszcze później coś dopisać bo obecnie nie mam tak naprawdę na nic czasu.

Edytowane przez Sylvinho.
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

TORONTO RAPTORS

Jedna zmiana w porównaniu do 1T. Zrobiłem więcej miejsca dla VanVleeta i Browna oraz wzmocniłem pod koszem po kontuzji Aminu. Odszedł Lou Will a przyszedł Dwight Powell.

Bardzo wyrównana gra wielu zawodników w tym trymestrze. Ofensywnie bardzo udany okres. Czterech graczy z S5 miało średnią punktów ponad 20! + Harrell i VanVleet po 18ppg, Favors, Brown i Powell  ponad 10ppg. Siakam opuścił pierwsze dziesięć spotkań, w tym czasie jego miejsce na PF dzieli Gallo i Powell. W pierwszym trymestrze graliśmy praktycznie bez Foxa i Favorsa którzy łącznie opuścili 35 meczów, w tym tylko 4. Niestety 15 spotkań rozegrał u nas Powell który jest kolejnym po Aminu graczem któy już nie zagra w tym sezonie. Fajnie moim zdaniem sparowałem duety Favors - Harrell, Fox - FVV, Siakam - Gallinari, którzy się uzupełniają. Szczęściem w nieszczęściu jest fakt że od czasu kontuzji Powella - 21.01 nikt nie opuścił żadnego spotkania, licze że utrzyma się to przez cały 3T i w 100% zdrowym składem zaatakuje pozycje nr 2 na koniec RS.

DEPTH CHART gdy wszyscy są zdrowi:

De'Aaron Fox 31/ Fred VanVleet 17

C.J. McCollum 32 / Fred VanVleet 10 / Troy Brown Jr. 6

Danilo Gallinari 26 / Troy Brown Jr 14 / James Ennis 8

Pascal Siakam 32 / Dwight Powell 10 / Danilo Gallinari 6

Derrick Favors 21 / Montrezl Harrell 24 / Dwight Powell 3

OPISY:

Danilo Gallinari 20,9pkt 5,8zb 2,4as FG% 46% 3P% 42%

Piękna gra Danilo, najlepszy strzelec tego trymestru, świetna skuteczność. Już do końca sezonu będzie dzielił minuty na pozycji SF/PF.

De'Aaron Fox 20,9 pkt 7,1as 4,4zb FG% 49% 3P% 31%

W pierwszym trymestrze tylko dziewięć spotkań, na szczęście w tym wrócił do zdrowia. Najlepszy trymestr w karierze jeśli chodzi o punkty i zbiórki. Rzut za 3 wciąż nie siedzi. Rl Kings w trakcie drugiego trymestru przegrali osiem meczów różnicą nie większą niż pięć punktów co jego jako lidera trochę pogrąża. U mnie clutch playerów na szczęście jest więcej niż w rl Kings.

C.J. McCollum 20,7pkt 3,8as 3,3zb FG% 45% 3P% 39%

Gra Blazers w kratkę, 11W - 10L z CJem w składzie. Szósty SG ligi w RPM +3,23. Liczyłem na więcej

Pascal Siakam 20,4pkt 6,7zb 3,1as FG% 45% 3P% 26%

Wybrany przez Ringera i Leglera z nba.com do TOP 10 zawodników po 55 meczach sezonu (Ringernba.com).

Początek trymestru bez Siakama który zmagał się z kontuzją pachwiny. Po jego powrocie (12.01) Raptors zaliczyli serię piętnastu zwycięstw z rzędu ustanawiając franchise record. Statystyki spadły jak i minuty ale impact na grę wciąż wysoki.

Montrezl Harrell 18,6pkt 6,3zb 1,5as 1,1blk FG% 58%

Mój najzdrowszy gracz tego sezonu, ofensywnie świetny, 7'5" wingspan, bardzo silny, kapitalny footwork. W defensywie nigdy nie będzie kozakiem 

Fred VanVleet 17,9pkt 6,8as 3,6zb FG% 42% 3P% 41%

Najlepszy okres kariery przeżywa FVV, świetny z piłką jak i bez niej. Rl Raptors często grają 2x PG u mnie przy bogactwie na PG/SG będzie to ograniczone ale 27mpg w tym trymestrze dostaje

Troy Brown Jr. 11,9pkt 6,1 zb 2,5as FG% 45% 3P% 36%

Fajnie wygląda jak praktycznie cała ławka Wizards, poprawił rzut. Gracz w stylu Evana Turnera.

Dwight Powell 11,7pkt 6,8zb 1,7as FG% 66%

Piętnaście spotkań w naszych barwach i jestem z nich bardzo zadowolony. W rl zdecydowanie więcej grał na C, u mnie z konieczności musiał łatać pozycję PF podczas absencji Siakama. Jak zawsze dobry w obronie.

Derrick Favors 10,7pkt 10,9zb 1,7as 1,2bl FG% 66%

Zdrowy Derrick Favors! Opoka w defensywie, nie potrzebujący piłki center co różni go od Harrella. W ponad połowie spotkań notował double double. 14-8 bilans rl Pelicans z nim w składzie. 

James Ennis 4,1pkt 2,9rb FG% 36% 3P% 24%

Zdecydowanie najsłabszy element rotacji w której gra tylko 8min. W pierwszym trymestrze dużo lepsza gra, ponad 7pkt na mecz i 41% za trzy. Liczę że w Orlando się odbuduje i wróci do formy z początku sezonu.

PLUSY/MINUSY:

+ Masa ballhandlerów

+ Na kaźdej pozycji przynajmniej jeden gracz który jest w stanie rzucić ponad 20pkt 

+ Skuteczność za 3 Gallo i FVV

- 10 meczów bez Siakama, koniec sezonu dla Powella

- Niski skład na PG/SG, 191cm ma najwyzszy zawodnik co może byc problemem przy wysokich rywalach

BILANS:

Myślę że te bilanse które do tej pory otrzymałem są sprawiedliwe

Edytowane przez LONGER01
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brooklyn Nets – 2 trymestr

Rotacja

No cóż. Powtórzę się. Nawet nie wiem jak to ułożyć, skoro co kilka spotkań mam powroty po kontuzjach a w międzyczasie ktoś wypada. Zacznę od pokazania liczby spotkań, które zagrali moi zawodnicy:

absencje nets-II trymestr.jpg

Jest postęp. Mam 2 zawodników którzy zagrali we wszystkich 25 meczach (Mahinmi i Okogie). Ponadto Walker nie zagrał w jednym spotkaniu a Hunter w dwóch. Mam 8 zawodników którzy byli w stanie zagrać 15 i więcej spotkań (poprzednio było 6 takich graczy). Luksus. Z mojej 15stki trzech graczy nie gra w NBA (Ryan Anderson dalej nie jest w arkuszu przekreślony za to Bender wylatujący po 4 meczach owszem :P). W zakładce injuries obliczono że w depth chart powinienem na każdą pozycję rozpisać po 63min zamiast 48min (w I trymestrze 68min). Moja najbardziej zdrowa piątka z tego trymestru Walker-Okogie-LeVert-Hunter-Mahinmi + Bembry, Herro, Gafford. Pod koniec wypada Bembry a w większości meczy (prócz 2) akurat wraca Jackson. Rotacja teoretyczna, gdy wszyscy są zdrowi w ramach ciekawostki zostaje zaprezentowana poniżej:

Jackson 28/Bembry 16/Walker 4

Okogie 20/Herro 20/LeVert 8

LeVert 18/Walker 14/Herro 8/Okogie 8

Hunter 30/Bender 18

Gafford 18/Mahinmi 18/Davis 10

Coś o zawodnikach czyli statystyki, statystyki i jeszcze raz statystyki

staty nets-II trymestr.jpg

Dalej gramy to co w I trymestrze, czyli lidera kreuje sytuacja boiskowa danego dnia. Mamy grupę walecznych zawodników, wspartych legendami w szatni. Tak, Nowitzki i Johnson dalej są na Brooklynie, są bardzo cenionymi zawodnikami w szatni, na treningach podpowiadają młodszym graczom. Ryana też nie pogoniliśmy. Bardzo cenimy doświadczenie, dobre nawyki. Młodzi mają się od kogo uczyć, wiedzą że nic nie dostaną za darmo. Zgranie już jakieś jest choć w miejsce Powella wskoczył Mahinmi a po powrocie LeVerta najlepiej punktującym z ławki jest Herro.

Pozytywnie:

- powrót po kontuzjach LeVerta i Jacksona

- moi rookasi w rl NBA dalej grają regularne minuty

- aż 8 graczy powyżej 15 rozegranych spotkań w rl NBA

- impakt weteranów w szatni i na treningach jest cudowny

Neutralnie:

- Walker dostaje po kilkanaście minut w rl Spurs, powolutku zyskuje zaufanie u Popa ale chciałbym by grał więcej bo ma zadatki na dobrego zawodnika

- sophomore years moich zawodników nie porywa ale czekam na breakout year

Negatywnie:

- zdrowie dalej meh

- brak mi rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia oraz centra, choć po cichu liczę na Gafforda

Terminarz

  1. Atlanta Hawks

  2. New York Knicks

  3. @ Houston Rockets

  4. @ Minnesota Timberwolves

  5. @ Dallas Mavericks

  6. Toronto Raptors

  7. @ Orlando Magic

  8. Oklahoma City Thunder b2b, 3 mecz w 4 dni

  9. Miami Heat

  10. Atlanta Hawks

  11. Utah Jazz

  12. @ Philadelphia 76ers

  13. Milwaukee Bucks

  14. Philadelphia 76ers b2b, 3 mecz w 4 dni

  15. Los Angeles Lakers

  16. @ Detroit Pistons

  17. @ New York Knicks b2b, 3 mecz w 4 dni

  18. Detroit Pistons

  19. Chicago Bulls

  20. @ Washington Wizards b2b, 3 mecz w 4 dni

  21. Phoenix Suns

  22. Golden State Warriors

  23. @ Toronto Raptors

  24. @ Indiana Pacers

  25. Toronto Raptors

Czy mój terminarz jest trudny? Dla zdrowej drużyny pewnie nie. Pierwsze 15 spotkań? Wolne żarty, każdy walczy albo o PO albo o HCA. Na zielono zaznaczyłem drużyny, z którymi mógłbym powalczyć. 3 wyrównane spotkania. Choć nie, Detroit jest poziom wyżej, więc jak równy z równym to 1 mecz. Cóż mogę napisać? W mojej opinii bilans mojej drużyny to 3-22. Czy jestem rozczarowany? Tak, liczyłem na zdrowie. Jak już wyzdrowieję to otworzę mój barek, naleję do pełna i wypiję za zdrowie. Was wszystkich. Póki co to se wracam pod kołderkę a gdy jest mi ciut lepiej to se przewijam te wasze opisy :)

 

Edytowane przez kolader
  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Denver_Nuggets.svg

 

 

Witam serdecznie wszystkich.

Tytułem wstępu chciałem jeszcze raz podziękować tym wszystkim, którzy z wyrozumiałością potraktowali fail z brakiem opisu za 1T. Teraz chciałbym Wam to jakoś wynagrodzić, wpadło mi do głowy kilka pomysłów jak urozmaicić ten tekst, zobaczymy jak to zahula.

Kilka słów na początek, co się zmieniło od ostatniego sezonu.

Od samego początku głównym moim założeniem było postawienie na stabilizację, dostawałem mnóstwo ofert za Granta, Inglesa czy Royce'a, ale absolutnie nie chciałem już mieszać w tym kotle, pewnie mógłbym podbijać po jakiegoś SS typu PG13, ale po doświadczeniach z Jrue już wiem, że to co się wydaje na początku, na końcu może już wyglądać z goła inaczej, także zamiast wzmacniać się na siłe, stawiam na sprawdzony w boju trzon, dorzucając tylko kilka ważnych trybików jak Seth czy Lou.

Tutaj dochodzimy do kwestii chyba dla mniej najważniejszej, czyli jak odbierany jest mój zespół na tle takich potęg zachodu jak Lakers czy Wolves. Widzę, że niektórzy z Was mają wątpliwości czy moi Nuggets potrafili by walczyć z tymi ekipami o jak najlepszy bilans, jestem też świadomy tego, że sporo z Was nie chce mi dawać wysokiego bilansu "na gębę" po tym co się odjebało w okolicy świąt i ja to jak najbardziej rozumiem - moja teraz w tym rola by Was od nowa do Nuggets przekonać. No to lecimy.

Rotacja:

PG - Holiday 30, L. Williams 12, S. Curry 6
SG - Harris 22, S. Curry 14, L. Williams 12
SF - Ingles 23, O'Neale 12, Anderson 8, L. Williams 5
PF - Grant 18, O'Neale 16, Anderson 4 
C   - Jokić 33, Grant 11, Zbój 4
 
na garbage time gram sporo Wilsonem na pozycjach 3-4 aby odciążyć moich głównych rolsów jak Joe czy Royce
 
Absencje w 2T:
 
Harrisek - 8 spotkań (SAC; @HOU; @GSW; IND; @MIN; @HOU; UTA; @MIL)
Jrue - 7 spotkań (UTA; CHI; @NYK; @BOS; @DET; UTA; LAC)
Seth - 2 spotkania (@IND; MEM)
Lou - 2 spotkania (@CHI; @SAC)
Grant - 1 spotkanie (@UTA)
 
jak widzicie tragedii absolutnie nie ma, zwłaszcza w przypadku Holidaya, te mecze, które opuścił to nie był jakoś wybitnie ciężki okres, spokojnie mogę liczyć tutaj na 5W patrząc jak sobie z podobnymi ubytkami radzili rl Nuggets
 
przy absencji Holidaya wychodzę piątką Seth-Harris-Ingles/Royce-Grant-Jokić
przy absencji Harrisa wychodzę Holiday- Ingles-Royce-Grant-Jokić a Lou klepie w second unicie, swoje minuty dostaje też Chandler
 
Statystyki i opis graczy:
 
Jrue Holiday:
 
jrue.basic.thumb.png.fb90eb0b20b7d18382607d28d95eed0d.png
 
jrue_adv.png.c1a3efa3871edd359fe5771379bcaf98.png
 
Wiele już było powiedziane nt. Jrue grającego na pg, ale ja cały czas uważam, że akurat do Joka to jest jeden z bardziej wymarzonych fitów. Problemy z ogarnięciem kuwety w Pelicans Holiday ma już chyba za sobą, jego statystyki efektywności wciąż za specjalnie nie porażają, ale u mnie miałby o wiele wygodniejszą rolę, będąc second ballhandlerem, nie będzie musiał się dostosowywać do klepaczy jak Bonzo czy Ingram, Royce, Ingles czy Grant świetnie potrafią grać bez piłki. Trzeba też pamiętać, że Holiday jest już u mnie ponad rok, to powinno przynosić efekty z każdym kolejnym miesiącem
 
Gary Harris:
 
harris.basic2.thumb.png.e9f9cc817d814a815f679d5af2edda8b.png
 
harris_adv.png.52c768d19d2361a05d11f84b94345148.png
 
 
Ehhh, no i co tu dużo pisać? Harrisek zaliczył najgorszy pod względem strzeleckim trymestr w karierze, do kontuzji doszły też narodziny pierwszego dziecka, co takiemu uczuciowemu gostkowi jak Harrisek pewnie nie pomagało skupić się w 100% na baskecie. Zważywszy na jego problemy ucinam mu trochę rolę w moim zespole, oczywiście startuje w każdym meczu, liczę na jego świetną obronę, a te 9 FGA na mecz nie powinny mi wyrządzić większej krzywdy, zwłaszcza, że dostanie trochę po minutach. W zależności od tego czy bronię wyniku czy też go gonię, Harris gra lub siedzi na ławce w crunch, a jego miejsce zajmuje Royce lub Joe.
 
Joe Ingles:
 
ingles.basic.thumb.png.0bebf8a6f79136b8bffd801c7b952713.png
 
ingles_adv.png.484842c1746fc0d1728562c0d785a8c9.png
 
Piękny Joe wraca w wielkim stylu jak bezdyskusyjnie topowy roles tej ligi, zresztą powyższe cyfry chyba mówią same za siebie? W mom zespole to już absolutny weteran, tylko gracze rl Nuggets są w rosterze dłuzej od niego. Od tego sezonu zaczął grać więcej na sg/sf, a Royce przeszedł na pf, co otworzyło mi więcej opcji zwłaszcza przy kontuzjach Harrisa i Jrue.
 
Jaremi Grant:
 
grant.basic.thumb.png.ee62451ccade65aaef6ee648d63dbda8.png
 
grant_adv.png.4126aa9482d10e97cbb99f8c34a60bbe.png
 
Ależ on się piękny zrobił ! Po katastrofalnym z punktu widzenia statystyk 1T, nadeszły zdecydowanie lepsze czasy dla Granta. Kontuzja Sapa pozwoliła mu złapać pewność siebie i w tym okresie był luźno top3 grajkiem rl Nuggets. U mnie od ostatnich PO zaczął grać już minuty na C,  w tym sezonie też tak bywało gdy połamał się Śliwka, dziwne, bo na bbref tego za bardzo nie widać, ale myślę, że to nie jest wielki problem, Grant pokazuje, że potrafi ustać w obronie przeciwko większym od siebie, z rezerwowymi centrami rywali powinien sobie radzić dobrze.
 
Nikola Jokić:
 
jok.basic.thumb.png.ff69f9a96b5828eee61ead1d8385cb76.png
 
jok_adv.png.9fb4cc0811cb2f8eb791cab1dec082b8.png
 
Przebudzenie Gołoty nastąpiło tak nagle, że ktoś mógłby to nawet przegapić. Z meczu na mecz zaczął przypominać siebie z drugiej połowy tamtego sezonu, a ostatecznie skończył ten trymest na kapitalnych 24/10/7/ 62TS oraz 37% za 3. Bezapelacyjny top3 grajek tego okresu, wielu z Was wydaje się nie dostrzegać jaka jest różnica w produkcji Grubego względem 1T to też rzucam staty z tamtego okresu:
 
jokic.basic_old.thumb.png.a82c75605098c25dc013a457ea20716c.png
 
jokic.adv_old.png.17e5fb1cead5ac260ab1ebb4bb646127.png
 
Teraz widać różnicę? Oczywiście przez problemy ze zdrowiem kilku kluczowych obrońców takie Drtg mu mocno spadło, ale to raczej naturalna kwestia, dla mnie liczy się, że Jok wrócił na półkę nieosiągalną dla większości centrów i trzymam kciuki by taką formę utrzymał już do maja ;]
 
Seth Curry:
 
seth.basic.thumb.png.241b3e1a8a08fd41c5a0ce639b759373.png
 
set_adv.png.7a2e23d93031d08d4a024b64bbebbb76.png
 
Żywe srebro. Bardzo niedoceniany scorer w tej lidze, pomimo faktu, że większość czasu w T2 spędził już na ławce, to jego statystyki strzeleckie muszą imponować. Liczę bardzo na jego współpracę z Lou, takie dwie strzelby z ławki, to nie byle co.
 
Lou Williams:
 
lou.basic.thumb.png.ee2560a139f68688e81b4b46052b116d.png
 
lou_adv.png.c50df5850656db40c674cd982b549136.png
 
Lou nie ma póki co tak świetnego sezonu jak kilka poprzednich, ale to wciąż jeden z najlepszych rezerwowych ligi. Daję mu czas aby się w nasz system odpowiednio wkomponował, a patrząc na to jak archaicznie wygląda zwykle atak rl LAC, ruch piłki moich Barył może mu tylko w tym pomóc. Bardzo ważny dla mnie transfer, liczę na jego bardzo dobre PO.
 
Royce O'Neale:
 
royce.basic.thumb.png.6a44b44151bf683eace7b0880a12dbf3.png
 
royce_adv.png.2fd37d0354d4a0ef1ccf5435ee7f67da.png
 
Absolutnie mój największy transferowy steal w ostatnim czasie. Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu oglądałem jego jakieś hlsy z Maccabi, gdzie na tle Eurasków wyglądał jak jakiś mały Lebron. W systemie Snydera bardzo ważny trybik, który od tego sezonu gra większość czasu na PF, co mi bardzo odpowiada gdyż razem z Grantem tworzy wyśmienity zestaw obrońców na najlepszy sf-pf rywali. Royce nie potrzebuje piłki, co powinno dać więcej swobody moim najlepszym graczom ataku.
 
Kyle Anderson:
 
kyle.basic.thumb.png.9fa2780a1a1ed9303507656eed4a7f61.png
 
kyle_adv.png.cbb17b0117f6fe909f9095e6061bc6eb.png
 
Zupełnie po cichu w drugiej połowie T2 zaczął grać większe minuty w rl Grizz, co zapewniło mu miejsce w mojej rotacji kosztem Chandlera (pozdro @fluber). Podobnie jak Royce człowiek od czarnej roboty, liczę na jego bb IQ oraz nieprzeciętną obronę. 
 
Wilson Chandler:
 
12747276_wilsonbasic.thumb.png.30fdd51a57976b120d235bde5c9c3901.png
 
wilson_adv.png.d3f0f145a8db6edd7c087e583909b5d8.png
 
Nie mogło być inaczej. Po informacji o jego zawieszeniu już wiedziałem, że wróci do mnie na stare śmieci aby już nigdy nie przyszły mu do głowy głupie pomysły. Z racji bardzo zaciętej rywalizacji na pozycjach sf-pf u mnie pełni iluzoryczną rolę, ale na pewno budzi respekt w szatni jako jedna z ważniejszych postaci ery post-Melo.
 
Zbój: Statystyk nie ma co przytaczać, bo są dość biedne. O'Quinn wyleciał z rotacji Sixers, co spowodowało to, że u mnie robi za mięso armatnie w garbage time lub wtedy kiedy trzeba jakiegoś kołka wyprowadzić z równowagi kilkoma szybkimi faulami.
 
Taktyka:
 
Tutaj niewiele się zmienia. Liczę, że z każdym meczem współpraca na linii Jok-Jrue będzie wyglądać lepiej, jeśli ktoś dalej sądzi, że Murray to lepszy fit pod Grubego, to go chyba już nie przekonam, ale nie muszę chyba nikomu tłumaczyć jak przy Ballu jego skillsy w Pelicans są marnowane. U mnie jest bezdyskusyjną drugą opcją otoczoną elitarnymi strzelcami (poza Harrisem i Andersonem). 
 
Większą rolę dostaje też Grant, gościu rozwija za pięknie w ataku by go hamować. W ustawieniu z Grantem na C mogę sobie spokojnie grać 5-0 co przy procentach zza łuku większości mojego rosteru, tworzy bardzo solidny arsenał do dziurawienia obrony rywali. 
 
Seth i Lou w second unicie pełnią rolę wolnych elektronów, liczę na ich dobrą współpracę oraz na to, że spokojnie dadzą radę pociągnąć ten wózek.
 
W obronie jak najczęściej zmuszamy rywali do HCO, mam posiadam topowy zestaw obwodowych obrońców na takie granie, a jeśli jednak rywal zdecyduje się grać szybko, to podejmuję wyzwanie lineup Seth/Holiday-Lou-Royce-Grant-Jok świetnie się do tego nada.
 
Zalety:
 
- Jokić i Holiday
- zgrany i świetnie fitujący roster
- wybitny atak, gdzie wielu z moich graczy przekracza lub dobija do 120Ortg+ za 1T
- elitarny zestaw strzelców zza łuku
- bardzo fajna mieszanka doświadczenia i młodości
- bardzo duży potencjał w obronie, zwłaszcza na obwodzie, ale też na pozycjach 3-4
- zdrowie
- rl Nuggets pomimo wielkich problemów kadrowych mają najlepszy bilans z drużyny +.500 oraz najlepszy bilans w meczach b2b (kapitalne zwycięstwa na Bucks i Jazz), to powinno mieć przełożenie na mój bilans, gdyż ja zdrowotnych problemów na tą skalę nie miałem, a zespół ma znacznie bardziej zgrany
 
Wady: 
 
- slump Harrisa
- słabsza obrona 2nd unitu, którą będę się starał poprawiać wstawiając do tych lineupów jak najczęściej Inglesa, Royc'a czy Andersona
- brak nominalnego backupu na centrze, jednak trzeba pamiętać, że rl Nuggets świetnie radzili sobie bez Śliwki, a ja mam u siebie Granta, który za to w dużej mierze odpowiadał
 
Terminarz:
 
schedule.png.357fbacf1bdc1513da52ca4d71f1e851.png
 
Sami widzicie, że to wcale nie jest jakiś mega ciężki zestaw spotkań, nigdy nie dawałem sobie zbyt optymistycznego bilansu (zazwyczaj to Wy dawaliście lepszy niż ja sobie), ale  w tym sezonie moje ambicje są większe, dlatego też z cała odpowiedzialnościa daję sobie bilans 21-4, a Wy już sami zadecydujcie czy słusznie czy nie.
 
pozdrawiam wszystkich
 
LBS

jok.basic.png

ps. nie umiem tego boxa na dole usunąć, nie wiem ocb, zignorujcie to proszę

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.