Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

A w tych 296 jaka struktura wiekowa wiadomo? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogromny wzrost zakażeń. Wśród ofiar: 100-latka. Powód: COVID. Gdyby nie COVID, mogłaby żyć 150 lat

najlepsze, że wg ministerstwa zdrowia  ta pani z powiatu augustowskiego zmarła wczoraj, i przedwczoraj. 

 

LOL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.08.2020 o 23:52, ai3 napisał:

Znacie kogos powaznie chorego na covid? Ja tez nie 

a znam tylko powaznie chorych

 

Ja niestety znam. Nawet znałem dwie osoby które zmarły. I jedna z nich nie miała żadnych chorób "współistniejących".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Qbajag napisał:

Ja niestety znam. Nawet znałem dwie osoby które zmarły. I jedna z nich nie miała żadnych chorób "współistniejących".

Albo o nich nie wiedziała. Bardzo dużo ludzi nic nie wie o swoich chorobach bo albo nie chodzą do lekarzy bo nie lubią albo spotykają się z lekarzem "pierwszego kontaktu" który wszystko wie najlepiej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to przekroczyliśmy tysiąc, mając inne kryteria kierowania na badania od 2 tygodni i tydzień opóźnienia od testu do wyniku. Witaj szkoło... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, fluber napisał:

No to przekroczyliśmy tysiąc, mając inne kryteria kierowania na badania od 2 tygodni i tydzień opóźnienia od testu do wyniku. Witaj szkoło

Chyba raczej to nie to.. Skoro badania w Niemczech pokazują ,że akurat młodzież i dzieci nie są pasem transmisyjnym dla wirusa. Są rzadkie przypadki przekazywania tej choroby pomiędzy dziećmi. W Niemczech jeśli dochodziło do zakażeń w szkole to głównie nauczyciele zarażali.

Ogólnie moge powiedzieć ,że regularnie chodze na stadion żużlowy i na trybunie jestem jedyny w maseczce. Ogólnie wiara już naprawdę gdzieś te obostrzenia. W fimach już poluzowano większość zakazów. Ludzie coraz mniej dbają o dystans społeczny. A że zaczął się sezon grypowy i mamy też wzrost zakażeń grypy to i mamy wzrost zakażeń Covida. To naturalne raczej zjawisko niż powiązane ze szkołą, Zwłaszcza ,że przyrosty mamy chyba głównie w DPSach , niektórych powiatach a nie wśród młodzieży

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 minuty temu, ely3 napisał:

Chyba raczej to nie to.. Skoro badania w Niemczech pokazują ,że akurat młodzież i dzieci nie są pasem transmisyjnym dla wirusa. Są rzadkie przypadki przekazywania tej choroby pomiędzy dziećmi. W Niemczech jeśli dochodziło do zakażeń w szkole to głównie nauczyciele zarażali.

Ogólnie moge powiedzieć ,że regularnie chodze na stadion żużlowy i na trybunie jestem jedyny w maseczce. Ogólnie wiara już naprawdę gdzieś te obostrzenia. W fimach już poluzowano większość zakazów. Ludzie coraz mniej dbają o dystans społeczny. A że zaczął się sezon grypowy i mamy też wzrost zakażeń grypy to i mamy wzrost zakażeń Covida. To naturalne raczej zjawisko niż powiązane ze szkołą, Zwłaszcza ,że przyrosty mamy chyba głównie w DPSach , niektórych powiatach a nie wśród młodzieży

Dzisiaj w trzebnicy w szkole podstawowej numer 2 jest 17 potwierdzonych przypadków

Edytowane przez fluber

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, fluber napisał:

Dzisiaj w trzebnicy w szkole podstawowej numer 2 jest 17 potwierdzonych przypadków

No cóż po weselach masz sporo więcej zakażonych . Nie twierdzę ,że w szkole nie jest możliwe zakażenia ale że dzieci znacznie rzadziej się zarażają między soba niż dorośli. Więc to nie szkoła odpowiada za to ,że mamy teraz ponad 1000 zakażeń dziennie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Głównie ludzie :), na żużlu fajnie widać jak ludzie maja w głębokim poważaniu cokolwiek. Tu się z Ely zgodzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, ely3 napisał:

No cóż po weselach masz sporo więcej zakażonych . Nie twierdzę ,że w szkole nie jest możliwe zakażenia ale że dzieci znacznie rzadziej się zarażają między soba niż dorośli. Więc to nie szkoła odpowiada za to ,że mamy teraz ponad 1000 zakażeń dziennie

Dane dość mocno wskazują na to, że szkoły są główną przyczyną wzrostu zakażeń w ostatnim czasie.

Zasady kierowania szkół na nauczanie zdalne i mieszane są od początku roku szkolnego takie same. 

3 września było 18 tysięcy aktywnych przypadki w Polsce i 69 placówek oświatowych w trybie nauczania zdalnego lub mieszanego

Dzisiaj mamy prawie 12 tysięcy aktywnych przypadków w Polsce i 326 placówek oświatowych w trybie nauczania zdalnego lub mieszanego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, fluber napisał:

Dane dość mocno wskazują na to, że szkoły są główną przyczyną wzrostu zakażeń w ostatnim czasie

Ilu masz zakażonych w wieku do 18 lat? Że piszesz ,że to wzrost w tej grupie odpowiada za wzrost zakażeń? Masz link do danych na temat wzrostu w tej grupie wiekowej ?

To raz

A dwa od kiedy to nie mamy wzrostu zachorowań we wrześniu związanych z rozpoczęciem sezonu grypowego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ely3 napisał:

Ilu masz zakażonych w wieku do 18 lat? Że piszesz ,że to wzrost w tej grupie odpowiada za wzrost zakażeń? Masz link do danych na temat wzrostu w tej grupie wiekowej ?

To raz

A dwa od kiedy to nie mamy wzrostu zachorowań we wrześniu związanych z rozpoczęciem sezonu grypowego

Gdybym miał takie dane to bym wrzucil. Natomiast nieproporcjonalny wzrost liczby szkół które przeszły na nauczanie zdalne i mieszane w stosunku do zachorowań wskazuje na znaczący wzrost zarazen wsrod dzieci i mlodziezy. Jak to inaczej wyjaśnić? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, fluber napisał:

Gdybym miał takie dane to bym wrzucil. Natomiast nieproporcjonalny wzrost liczby szkół które przeszły na nauczanie zdalne i mieszane w stosunku do zachorowań wskazuje na znaczący wzrost zarazen wsrod dzieci i mlodziezy. Jak to inaczej wyjaśnić? 

Na pewno bym nie postawił tezy ,że to szkoły odpowiadają za wzrost na podstawie poszlak . Skoro badania pokazują ,że dzieci jako tako nei zarażają się między sobą. A powiaty trafiają do czerwonych czy żółtych stref nie z powodu szkół dla np sytuacji w DPSach

Ogólnie mamy początek sezonu grypowego i co roku rośnie ilosć chorych - to nie ma nic wspólnego z rokiem szkolnym a po prostu pogodą

 

To mniej więcej przypomina żart o rosyjskich naukowcach ,którzy wyrywali muchom po jednej nodze a potem kazali iść. I na końcu wpisali wniosek z badań po wyrwaniu wszystkich nóg mucha ogłuchła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ely3 napisał:

Na pewno bym nie postawił tezy ,że to szkoły odpowiadają za wzrost na podstawie poszlak . Skoro badania pokazują ,że dzieci jako tako nei zarażają się między sobą. A powiaty trafiają do czerwonych czy żółtych stref nie z powodu szkół dla np sytuacji w DPSach

Ogólnie mamy początek sezonu grypowego i co roku rośnie ilosć chorych - to nie ma nic wspólnego z rokiem szkolnym a po prostu pogodą

 

To mniej więcej przypomina żart o rosyjskich naukowcach ,którzy wyrywali muchom po jednej nodze a potem kazali iść. I na końcu wpisali wniosek z badań po wyrwaniu wszystkich nóg mucha ogłuchła

Zatem gdzie jest błąd w moim rozumowania? Szkoła wychodzi że stacjonarnego jak zachoruje uczeń. Liczba chorych się nie zmieniła a liczba szkół które wyszły że stacjonarnego wzrosła 5 razy. Proporcja chorych dzieci musiala wzrosnac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
39 minut temu, fluber napisał:

Zatem gdzie jest błąd w moim rozumowania? Szkoła wychodzi że stacjonarnego jak zachoruje uczeń. Liczba chorych się nie zmieniła a liczba szkół które wyszły że stacjonarnego wzrosła 5 razy. Proporcja chorych dzieci musiala wzrosnac

Wystarczy jeden uczeń , który na dodatek może być chory wczęsniej i masz całą szkołę wyłączoną ale wcale to nie oznacza ,że mamy wzrost zakażeń z powodu szkoły

W Wągrowcu szkoła była w kwarantannie bo jedna uczennica miała coronavirusa z wakacji ale nikogo w szkole nie zaraziła

Edytowane przez ely3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze robią jakieś kwarantanny, bo ktoś ma bezobjawowego wirusa, który okazał się wydmuszką?No przepraszam, ewentualnie z jakimś tam kaszelkiem?

Czy ten świat się ogarnie? Bo ten 2020 wygląda na jakiś błąd w symulacji i ludzi po prostu pogięło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Reikai napisał:

Jeszcze robią jakieś kwarantanny, bo ktoś ma bezobjawowego wirusa, który okazał się wydmuszką?No przepraszam, ewentualnie z jakimś tam kaszelkiem?

Czy ten świat się ogarnie? Bo ten 2020 wygląda na jakiś błąd w symulacji i ludzi po prostu pogięło.

Aktualnie na kwarantannie w Polsce przebywa 118 tysięcy osob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, ely3 napisał:

Na pewno bym nie postawił tezy ,że to szkoły odpowiadają za wzrost na podstawie poszlak . Skoro badania pokazują ,że dzieci jako tako nei zarażają się między sobą.

Jakiż to mechanizm miałby działać w taki dziwny sposób ze dzieci sie między sobą nie zarażają? że niby dziecko dorosłego moze, dorosły moze dziecko, ale juz dziecko-dziecko nie? Mogą nie chorować, ale są świetnymi nosicielami i łatwo sie choroba przenosi bo w odróżnieniu od dorosłych dzieci wciąz naruszaja nawet "dystans intymny" mimo ze nie ma to nic z intymnoscią wspólnego.

 

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, polskignom napisał:

Głównie ludzie :), na żużlu fajnie widać jak ludzie maja w głębokim poważaniu cokolwiek. Tu się z Ely zgodzę.

Na meczach piłki to samo. Przy wejściu każdy zasłoni twarz na 3 sekundy i tyle. Tu nie chodzi o głębokie poważanie, ale po meczu idziesz do zatłoczonego hipermarketu i wszystko jest ok. Tam i tak maseczkę każdy nosi na brodzie albo sciaga jak minie ochroniarza. Urzędnicy, nauczyciele, lekarze zabarykadowani i żyjący s w strachu. Młode kasjerki przy nich to herosi. 

Nie wiem czy na jesieni ludzie dadzą się ponownie pozamykać. To już robi się śmieszne. 

Edytowane przez DeltaCenter

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.