Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, mistrzBeatka napisał:

ok 340 tysiecy ludzi zginelo z powodu wypadkow komunikacyjcnych 

Naukowcy twierdzą, że przy braku działań tylko w tym roku na koronawirusa zmarłoby więcej osób niż we wszystkich wypadkach komunikacyjnych w historii ludzkości, więc to jednak pokazuje skalę zagrożenia. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
45 minut temu, lorak napisał:

^

zakładana rzeczywista śmiertelność? 7 miliardów zarażonych, 40 milionów zgonów. sporo poniżej 1%.

Zakładali już różne rzeczy. 

38 minut temu, Koelner napisał:

Panowie nie ma kontroli nad osobami na kwarantannie.

Dzisiaj policja prosiła abym wysłał im skany biletów żeby wiedzieli kiedy wróciłem i mieli w danych zakończenie kwarantanny.

Podobno sztab kryzysowy w urzędach wojewódzkich to jakiś żart.

 

29 minut temu, Koelner napisał:

Ok wydział bezpieczenstwa i zarządzania kryzysowego , przekierowala mnie Pani z sanepidu

Uważasz, że urzędy różnią się czymkolwiek w tym względzie od własnych wydziałów? NICZYM

28 minut temu, mistrzBeatka napisał:

15 tysiecy ludzi ktorzy umarli DZISIAJ z glodu ma inne zdanie na ten temat

Oni już raczej nie mają żadnego zdania.

Nie rozumiem podawania różnych przyczyn zgonów w odniesieniu do epidemii. Gdyby nie CV, to nie byłoby innych zgonów? byłoby więcej, mniej?

Na świecie przez cały czas dzieją się tragedie. Żaden z nas nie ma na to wpływu. Temat został założony, bo sprawa dotyczy Polski bezpośrednio.

Jeżeli dla kogoś większym problemem są wypadki, zakłada temat i wrzuca statystyki. 

Co dzisiaj dzieje się z bezdomnymi, jaka jest skala ich tragedii?

Nie rozumiem tezy, w której autorytarnie przytacza się dane i wskazuje który problem jest ważniejszy. Skoro jest, warto włożyć wysiłek i wydzielić osobną dyskusję.

 

13 minut temu, darkonza napisał:

Jk się zastanowić to cały ten "STOP" jest dla bardzo wąskiej grupy chorych (nie wiem  jakiej)

Są ludzie którzy przejda bezobjawowo - im STOP szkodzi

1. są tacy co przechoruj ą jak grypę - i tez szkodzi

2. są tacy co trafili do szpitala i wyjdą z tego, tyle ze w domu też by wyszli - im szkodzi

3. są tacy co trafil;i do szpitala i przezyja tylko dzięki szpitalowi - im pomaga

4. są tacy co trafili do szpiatal a i tak umra - dla nich bez znaczenia

Pytanie jak liczna jest trzecia grupa, z tego co czytam w róznych miejscach to i tak tylko 20% ludzi pod respiratorami przeżyje, a to tylko oni sa beneficjentem całego bałaganu.

Jak mawiał Stalin "śmierć jednej osoby jest tragedią, śmierć miliona to już tylko statystyka"

 

Problem polega na tym, że ci wszyscy którym STOP szkodzi, mają matki, ojców, babcie.

Zapewniam Cię, że jest całe grono ludzi którzy biorą to pod uwagę i nie uznają się za poszkodowanych.

Edytowane przez StaryFan
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, RappaR napisał:

Są fragmentaryczne, na przykład Castilli, czy Lombardii. Ogółem widać to co mówiłem - jest spory wzrost śmierci w stosunku do normalnych danych

Trzeba poczekac jeszcze na dane z całego roku, bo moze sie okazac ze tam był spadek, a wtedy tez wzrost jest ledwie przyśpieszeniem wyroku, czasem o miesiac a czasem o 5 miesiecy

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, RonnieArtestics napisał:

Tak ale założenia różnych specjalistów na temat śmiertelności są od 0,5 do nawet 4% w tej chwili, to ze w tym modelu przyjęli tylko ~0,6 jest dziwne, bo wyraźnie widać co się dzieje przy załamaniu służby zdrowia (Wuhan, północne włochy) i wyraźnie mówią ze ~5% zakażonych potrzebuje  wentylatorów, więc czy ta osoba co to stworzyła, wzięła w ogóle pod uwagę, ze przy zarażonym calym świecie nie mamy wentylatorów dla 5% populacji świata ?? 

 

Tu masz najbardziej obszerny art i najlepszy jaki widziałem na temat obliczenia śmiertelności :

 

 

From an extensive analysis of data from different regions of the world, our best estimate at the current time for the case fatality ratio of COVID-19 in China is 1·38% (95% CrI 1·23–1·53). Although this value remains lower than estimates for other coronaviruses, including SARS

24 and Middle East respiratory syndrome (MERS),
25 it is substantially higher than estimates from the 2009 H1N1 influenza pandemic.
26 
27 Our estimate of an infection fatality ratio of 0·66% in China was informed by PCR testing of international Wuhan residents returning on repatriation flights. This value was consistent with the infection fatality ratio observed in passengers on the Diamond Princess cruise ship up to March 5, 2020, although it is slightly above the upper 95% confidence limit of the age-adjusted infection fatality ratio observed by March 25 (of 712 confirmed cases, 601 have been discharged, ten have died, and 11 remain in a critical condition). This difference might be due to repatriation flight data slightly underestimating milder infections, or due to cruise passengers having better outcomes because of a potentially higher-than-average quality of health care.
 
 
his under-ascertainment is the main factor driving the difference between our estimate of the crude case fatality ratio from China (3·67%) and our best estimate of the overall case fatality ratio (1·38%). The case fatality ratio is likely to be strongly influenced by the availability of health-care facilities
 
 
 
 
 
 
 
 

spójrz na infection fatality ratio: 0,66. tak więc niewielka różnica w porównaniu z tym drugim artem (0,57), który miał też więcej dostępnych danych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, darkonza napisał:

Trzeba poczekac jeszcze na dane z całego roku, bo moze sie okazac ze tam był spadek, a wtedy tez wzrost jest ledwie przyśpieszeniem wyroku, czasem o miesiac a czasem o 5 miesiecy

Wszyscy umieramy z tempem 60 sekund na minutę, nic nowego nie odkryjesz

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, StaryFan napisał:

Zapewniam Cię, że jest całe grono ludzi którzy biorą to pod uwagę i nie uznają się za poszkodowanych.

Zapewniam Cie ze uznaja sie za poszkodowanych tylko nie bezpośrednio. Strajk przedsiębiorców to pierwszy strajk tych co sie uznali za poszkodowanych. Kazde narzekanie kogos ze stracił prace lub dostał za mała pomoc bedzie narzekaniem poszkodowanych.

1 minutę temu, RappaR napisał:

Wszyscy umieramy z tempem 60 sekund na minutę, nic nowego nie odkryjesz

Jeśli w tych 3 miesiacach bedzie zgonów wiecej, a w kolejnych trzech bedzie mniej to znaczy ze umarli Ci co i tak umierali, dlatego wazne jest wyczekanie z ocenami roku lub dwóch po zakończeniu epidemii - dopiero to da prawdziwy obraz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, darkonza napisał:

Zapewniam Cie ze uznaja sie za poszkodowanych tylko nie bezpośrednio. Strajk przedsiębiorców to pierwszy strajk tych co sie uznali za poszkodowanych. Kazde narzekanie kogos ze stracił prace lub dostał za mała pomoc bedzie narzekaniem poszkodowanych.

Ale strajkują żeby przerwać obostrzenia, czy wyżebrać osłonkę? Bo to jest różnica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, lorak napisał:

spójrz na infection fatality ratio: 0,66. tak więc niewielka różnica w porównaniu z tym drugim artem (0,57), który miał też więcej dostępnych danych.

To jest przecież przy założeniu ze każdy ma dostęp do opieki zdrowotnej na wysokim poziomie - strzelam, że połowa krajów świata i ich populacja nie ma takiego dostępu na codzień, skoro są miejsca na ziemi które nie maja dostępu nawet do żywności, widzę też że w regionach w których służba zdrowia jest na bardzo dobrym poziomie (północne włochy) doszło do załamania służby zdrowia, i śmiertelność tam wzrosła, wiec powiedz mi jak można zakładać 0,57% przy jednoczesnym założeniu ze w krótkim czasie zarazi się 90% populacji świata ?? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 minutę temu, StaryFan napisał:

Ale strajkują żeby przerwać obostrzenia, czy wyżebrać osłonkę? Bo to jest różnica.

Strajkuja z powodu STOP-u który przeciez ratuje życie ich rodziców czy dziadków. Znaczy ten STOP jest początkiem ich problemów, przyczyną

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, darkonza napisał:

Strajkuja z powodu STOP-u który przeciez ratuje życie ich rodziców czy dziadków.

To nie jest odpowiedź na pytanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, RonnieArtestics napisał:

Dyskutuje z tobą bo piszesz takie rzeczy. 

Pierwsze pogrubienie - wrzucał chyba polskignom albo Zdzich już dane z Hiszpanii, gdzie śmiertelność w jakims danym regionie w porownaniu z marcem z innych lat skoczyla chyba dwukrotnie. Nie mamy narazie takich danych i obliczeń, które są pewne, no ale jak lokalna Gazeta w Bergamo drukuje pod koniec lutego jedną stronę dziennie nekrologu, a dwa tygodnie później drukuje dziesięć takich stron dziennie, a w Madrycie nie nadążają zabierać ciał i muszą je trzymać na lodowisku, to dla mnie jednoznacznie znaczy to tylko tyle, ze jakaś równowaga zgonów w przyrodzie w tych miejscach została wyraźnie naruszona. Wiec się nie zgadzam, ze to jest poziom błędów statystycznych, może w Polsce i Europie środkowej tak, ale na pewno nie wszędzie na swiecie. 

 

.

wirus to problem globalny i tak nalezy go rozpatrywac , a nie wybierac sobie dane pasujace pod teze co robisz, zwiekszenie smiertelnosci na jakims obszarze w hiszpanii ma ogolnie male znaczenie , wczesniej ktos wrzucal dane ze smiertelnosc we wloszech i  jest mniejsza  w porownaniu  z wczesniejszymi latami. znowu skupiasz sie na pojedynczych wydarzeniach (nekrologi z bergamo, ciala z madrytu - tak to dziala na wyobraznie ludzi - efekt wow natychmiastowy), mozesz sie niezgadzac ale w skali ogolu 50 tysicy zgonow to blad statystyczny

 

Cytat

Drugie pogrubienie - takimi tekstami odwracasz powagę sytuacji, jasne, każdy ginie codziennie z różnych przyczyn ale zadna z tych przyczyn nie daje nam przyrostu wykładniczego zgonów. Takimi tekstami sugerujesz ze wszystkich pojebalo, bo powinnismy się Zajmować głodnymi ludźmi i rakiem - jasne ze powinnismy, jestem za, ale żaden z tych problemow nie wprowadza takiego zamieszania jak obecny problem, wiec nie jest to trzeciorzędny problem w skali globalnej, tylko  raczej najwiekszy kryzys od czasów drugiej wojny światowej.

zwraczam uwage na inne problemy , o wiele wazniejsze poniewaz trwajace latami, wirus juz zostal mocno ograniczony w wielu krajach , sezonowa sprawa, niedlugo bedzie szczepionka i problem zostanie mocno ograniczony , a glod byl jest i bedzie latami , ciebie ten problem nie dotyczy jest gdzies daleko a wirus moze byc tuz za rogiem . pogrubienie tylko swiadczy jaka masz mala wiedze o otaczajacym nas swiecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 minutę temu, StaryFan napisał:

To nie jest odpowiedź na pytanie.

Nie wiem czemu strajkują, pewnie sami maja rozne powody, jedne by chciał osłonkę, inny zeby ZUS nie płacić, inny by chciał wiekszych dopłat do pracowników.

Ważne ze przyczyną jest STOP

Bez STOP-u by nie strajkowali

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, RonnieArtestics napisał:

To jest przecież przy założeniu ze każdy ma dostęp do opieki zdrowotnej na wysokim poziomie

skąd ci się to wzięło?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, fluber napisał:

Naukowcy twierdzą, że przy braku działań tylko w tym roku na koronawirusa zmarłoby więcej osób niż we wszystkich wypadkach komunikacyjnych w historii ludzkości, więc to jednak pokazuje skalę zagrożenia. 

no ale chronimy nasze zycie wiec liczby sa inne czemu to caly czas rozdzielasz , jaki jest sens pisania gdybysmy nie podejmowali dzialan i wrzucania jakich dziwnych prognozowanych liczb. 

Edytowane przez mistrzBeatka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, darkonza napisał:

Nie wiem czemu strajkują, pewnie sami maja rozne powody, jedne by chciał osłonkę, inny zeby ZUS nie płacić, onny by chciał wiekszych dopłat do pracowników.

Ważne ze przyczyną jest STOP

Bez STOP-u by nie strajkowali

Oczywiście, ale własnie zaprzeczyłeś postawionej wcześniej tezie. Tak czy inaczej chodzi o $, nie o zniesienie restrykcji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, mistrzBeatka napisał:

no ale chronimy nasze zycie wiec liczby sa inne czemu to caly czas rozdzielasz , jaki jest sens pisania gdybysmy nie podejmowali dzialan..... 

Ponieważ zastanawiasz się dlaczego traktujemy koronawirusa poważniej niż inne zagrożenia.

Odpowiedź brzmi: bo gdybyśmy go nie traktowali poważniej wykosiłby w tym roku znacznie więcej ludzi niż głód, czy rak.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, fluber napisał:

 

@rw30 Ty nie wspominałeś, że policja odwiedza Cię codziennie???

tak, dokładnie tak jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 minuty temu, StaryFan napisał:

Oczywiście, ale własnie zaprzeczyłeś postawionej wcześniej tezie. Tak czy inaczej chodzi o $, nie o zniesienie restrykcji.

Gubie sie jak rozmawiam z Toba :)

Jakiej tezie?

Rozważam tylko koszty/zyski obecnej sytuacji. Ludzie niezadowleni z obecnej sytuiacji będą narzekac na rząd, a w rzeczywistosci bedzie chodziło o to ze ratowanie życia babć i dziadków jest ich zdaniem za drogie nawet jeśli sie do tego nie przyznaja bo tego w sobie nie rozumieja

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, rw30 napisał:

tak, dokładnie tak jest

@Koelner widzisz? może masz jakieś upośledzone władze samorządowe akurat?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wciaz kluczowe jest ile tak naprawdę żyć ratuje szpital, bo z pewnosci nie są to Ci wszyscy "wyleczeni" częśc wyleczyłaby sie leżąc w domu.

Ten współczynnik bardzo chciałbym znać, bo na nim można oprzeć wyliczenia na ile to wszystko ma sens

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.