Skocz do zawartości
matek

Kobe nie żyje

Rekomendowane odpowiedzi

8 godzin temu, Artlan napisał:

Onet pisał o Kobem przez 15-20 lat w dziale sportowym. Oczywiście nie tak często jak o Małyszu czy Lewandowskim, ale też nie było tak, że ignorował jego istnienie.

Czy po każdym wyczynie Kobiego zapychali całą pierwszą stronę rzucajacymi się w oczy kolorami? Czy jak odchodził na eremyturę to też cały onet był na czarno, czy czerwono? No nie przypominam sobie. Dopiero jak tragicznie zginął nagle news dnia. Hieny poczuły krew w postaci kliknięć, wyświetlanych reklam, a na końcu przychodu. Brzydzę się tym i gardzę mocno.

Ptfu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piszą że Altobelli miała starszego brata i młodszą siostrę. Kurde dzieciaki za jednym zamachem straciły rodziców i siostrę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
10 minut temu, Eld napisał:

Czy po każdym wyczynie Kobiego zapychali całą pierwszą stronę rzucajacymi się w oczy kolorami? Czy jak odchodził na eremyturę to też cały onet był na czarno, czy czerwono? No nie przypominam sobie. Dopiero jak tragicznie zginął nagle news dnia. Hieny poczuły krew w postaci kliknięć, wyświetlanych reklam, a na końcu przychodu. Brzydzę się tym i gardzę mocno.

Ptfu.

odpuść Eld, jakke to ma znaczenie, niech sobie piszą lub nie, a Ty tam wchodzić nie musisz

Edytowane przez LeweBiodroSmoka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość StaryFan
8 minut temu, Roger napisał:

Piszą że Altobelli miała starszego brata i młodszą siostrę. Kurde dzieciaki za jednym zamachem straciły rodziców i siostrę.

Z każdą godziną, ta Niedziela robi się coraz bardziej ponura. Tyle ludzkiej tragedii... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał:

odpuść Eld, jakke to ma znaczenie, niech sobie piszą lub nie, a Ty tam wchodzić nie musisz

Z czystej ciekawości wszedłem aby sprawdzić czy są w formie.

Są.

Już więcej nie wejdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Roger napisał:
Piszą że Altobelli miała starszego brata i młodszą siostrę. Kurde dzieciaki za jednym zamachem straciły rodziców i siostrę.

Szczęście w nieszczęściu, że brat już dorosły (rocznik 90).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Eld napisał:

Czy po każdym wyczynie Kobiego zapychali całą pierwszą stronę rzucajacymi się w oczy kolorami?

te wyczyny nie miały takiego znaczenia, więc dziwnie się czepiasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 

 

 

Świetnie zrobione.

Edytowane przez Julius

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próbowałem coś wczoraj napisać, ale ciężko było zebrać myśli, bo podobnie jak dla wielu innych, dla mnie też Kobe był powodem, dla którego jako kilkulatek w ogóle zainteresowałem się tym sportem. Przeżywałem przegrany finał z Pistons, cieszyłem się jak głupi po kolejnych rekordach strzeleckich i czułem dumę kiedy zestawiano go z największą legendą w historii ligi. Było mi smutno po przegranej z Bostonem i wesoło po zwycięstwie z Magic i późniejszym rewanżu na Celtics, który miał dla Bryanta tak ogromne znaczenie. Pamiętam łzy po zerwanym achillesie, powrót do koszykówki i farewell tour zakończony jednym z najpiękniejszych występów indywidualnych jakie widziałem. Odejście z ligi na własnych zasadach, przy skaczącym przy linii Jacku Nicholsonie i ściskającym Bryanta Shaqu.

Nie znałem go osobiście, nawet nigdy nie widziałem go na żywo, a dzisiaj z trudem powstrzymywałem się od łez, kiedy do herbaty oglądałem rozmowę z Jerrym Westem. Jestem szczerze poruszony tym w jaki sposób zareagowali na tę wiadomość przedstawiciele różnych koszykarskich generacji - od Mitchella i Younga, przez Kyriego Irvinga, Tysona Chandlera, Doca Riversa, aż po takie legendy jak West, Jabbar czy Popovich. Już w trakcie farewell tour widać było, że Kobe cieszył się w lidze ogromną sympatią i uznaniem, ale te dzisiejsze spontaniczne formy upamiętnienia tego wybitnego koszykarza i człowieka, naprawdę ściskają za gardło i powodują, że łzy same cisną się do oczu.

R.I.P. Mamba...Dla mnie zawsze będziesz najlepszy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakiś czas temu czytałem gdzieś wypowiedź Kobe, że nie będzie zbyt często przychodził na mecze Lakers bo chce teraz więcej czasu spędzać z rodziną, nadrobić zaległości z czasów kariery koszykarskiej. Niestety nie będzie mu to dane...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, marzec napisał:

Ale tak na szybko czy od WTC ktos coś słyszał o katastrofie lotniczej w stanach? Nie pamiętam nic.

 

było ich conajmniej kilkadziesiąt, tutaj lista obejmująca tylko  'airliners'.  Wypadków prywatnych samolotów różnych klas czy helikopterów pewnie było conjamniej drugie tyle.

https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_accidents_and_incidents_involving_airliners_in_the_United_States

Tylko że pewnie w żadnym z nich nie zginął nikt o rozpoznawalności Kobe'go

52 minuty temu, Kubbas napisał:

Ja najbardziej obawiam sie zeby nie wyszlo ze powiedzial pilotowi chlopie masz leciec zaraz mamy mecz, jak na razie sa nagrania tylko z wieza lotnicza

nawet jeśli powiedział, to nie jego wina. Pilot przechodzi długi kurs, nie taki jak ty na prawko, i jeśli warunki zagrażają bezpieczeństwu lotu, to nie powinien się na niego zgodzić.

Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 minut temu, rw30 napisał:

było ich conajmniej kilkadziesiąt, tutaj lista obejmująca tylko  'airliners'.  Wypadków prywatnych samolotów różnych klas czy helikopterów pewnie było conjamniej drugie tyle.

Tylko że pewnie w żadnym z nich nie zginął nikt o rozpoznawalności Kobe'go

ekspertem nie jestem, ale z helikopterami to chyba w ogóle jest ciężka sprawa, bo każda awaria w locie może być tragiczna w skutkach, samolot można utrzymać nawet bez działających silników i wylądować na akwenie wodnym, z helikopterem jest znaczniej trudniej

Edytowane przez LeweBiodroSmoka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Szkoda mi Kobiego i nawet bardziej jego dziecka. 13 lat, przykre

Edytowane przez RappaR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, lorak napisał:

 

widziałem to wczoraj, wiadomo co to za konto?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, lorak napisał:

 

nie no lorak kto jak kto ale wyjdz z rtym stad stary druhu

kobe latal helikopterami kazdy o tym wiedzial rownie dobrze 20 innych osob napisalo ze umrze jedzac kanapke po co w ogole takie cos wstawiac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał:

widziałem to wczoraj, wiadomo co to za konto?

nie mam pojęcia. ale da się edytować stare tweety?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, lorak napisał:

nie mam pojęcia. ale da się edytować stare tweety?

 

twittów w ogóle nie można edytować

2 minuty temu, Kubbas napisał:

kobe latal helikopterami kazdy o tym wiedzial rownie dobrze 20 innych osob napisalo ze umrze jedzac kanapke po co w ogole takie cos wstawiac

gdyby ktoś napisał, ze umrze jedząc kanapkę to nikt by o tym nie pamiętał, nie jest łatwo przewidzieć akurat konkretnie taką katastrofę  (bo niby jak?) dlatego to jest intrygujące

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak zglebisz ta tajemnice to albo odkryjesz ze gosc jest nostradamusem 21 wieku albo ze jest po prostu zjebem ktory cos palnal, tak bardzo jest to intrygujace, sam zdecyduj co jest bardziej prawdopodobne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.